2020/01/25 00:01

2019 – ostatnie prognozy

Mamy już 28 grudnia, do końca roku pozostało (włącznie z dzisiejszym) zaledwie 4 dni. Mimo ochłodzenia, nie wpłyną już one znacząco na ostateczną średnią roczną anomalię temperatury. Wg ostatnich prognoz, grudzień zakończy się anomalią temperatury między +3.32 a +3.53K, co będzie skutkować anomalią roczną od 1.99 do +2.01K. Mediana prognozy to +1.99K.

Ze statystycznego punktu widzenia nie ma kompletnie żadnego znaczenia, czy ostatecznym wynikiem będzie 1.99K, czy 2.01K – przekroczenie wartości 2.0K ma tylko znaczenie „wizerunkowe”. Tak, czy siak przekroczenie o 2.0K wartości średniej z aktualnego 30-letniego okresu referencyjnego jest przypadkiem dość znaczącym. W latach 1980-1989 (a więc w czasie obowiązywania okresu referencyjnego 1951-1980) największa anomalia roczna względem tego okresu wynosiła +1.71K (1989). W latach 1990-1999 (okres referencyjny 1961-1990) było to 1.47K (1990). W latach 2000-2009 był to rok 2000 (1.60K). Anomalia roku 2019 będzie w istocie najwyższą anomalią względem aktualnego okresu referencyjnego (aktualizowanego co 10 lat) od początku prowadzenia pomiarów instrumentalnych.

 

Print Friendly, PDF & Email

41
Dodaj komentarz

Please Login to comment
9 Comment threads
32 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
kubaxchochlikZbigniewtestovironnanonim Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

U mnie w końcu piękna zima. W nocy nasypało z konwekcji sporo śniegu. Teraz wszystko pięknie białe i temp – 3 stopnie. Śnieg mam w ogóle od drugiego dnia świąt. Rannych rozdań nie sprawdzałem ale w moim regionie wczorajsze wieczorne pokazują odwilż na początku roku, a potem znowu lekka zima.To i tak lepsze (bardziej zimowe) prognozy niż jakie były, gdy NAO/AO były jeszcze w prognozach ujemne.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@fku

Właśnie mamy w przewadze dodatnie NAO – uściślając od stanów neutralnych do ponad +1,5 pkt. To w dużym stopniu tłumaczy ciepły grudzień.

alewis
Użytkownik
Trusted Member
alewis

Katowice dzisiaj też wreszcie białe, a temperatura wynosi około 0C. Prognozy też jakby tonują to ocieplenie w dół, bo ciepło (7 stopni) będzie tylko w piątek 3.01, a pozostałe dni to taka lekka zima mieszana z lekkim plusem. Kończy się kolejny bardzo ciepły i niezimowy grudzień. Tym razem pasujący do ‚oczekiwań’ jak ulał, bo był to bardzo niżowy i atlantycki miesiąc zdominowany przez dodatnie NAO i z często przechodzącymi niżami niosącymi spadki SLP do wartości około 990 hPa. Mocnych wyżów prawie że nie było, 4 i 5 grudnia na chwilę się pojawił i teraz drugi, w obu przypadkach niosły one… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Wysokie ciśnienie w całej Polsce wskazuje, że dostaliśmy się pod wpływ wyżu, ale dominują niskie chmury w niektórych miejscach z opadami śniegu przy tym ochłodzeniu do lekkiej zimy. I nie ma się co dziwić bo na mapce IMGW widzę PAm – a przy tej masie powietrza często dominują niskie chmury nad słońcem ale jakieś przejaśnienia mogą się pojawić.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Zbigniew

Są chmury bo ten wyż jest tak wąski, że nawet będąc przy jego środku jesteśmy w powietrzu jakie go okrąża, w tym wypadku napływającym gdzieś spod Murmańska.

A co do PAm to zdradzę Ci bolesną prawdę: nie dlatego powietrze jest wilgotne, ze napływa z jakichś wilgotnych mórz polarnych, ale dlatego ktoś dał na mapie PAm bo jest wilgotne. Wbrew własnym „słowniczkom” IMGW, współcześni synoptycy używają tych archaicznych nazw głównie w sensie własności termodynamicznych, a nie pochodzenia mas powietrza. Zresztą nawet w tym im brakuje konsekwencji.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Bardziej chyba pasowałoby powietrze pochodzenia arktycznego przetransformowane (stare-PAs), tak?

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Zbigniew Nie bardzo też wiem na jakiej podstawie ono jest „arktyczne”, a nie „polarne”. To w ogóle różnica dość rzadko dająca się obiektywnie rozstrzygnąć. Terminologia pochodzi z czasów gdy uważano, ze istnieje „front arktyczny”, analogiczny do „frontu polarnego” (czyli zasadniczo prądu strumieniowego), a te dwie nazwy miały rozróżniać powietrze po obu jego stronach. Problem w tym, ze on rzadko istnieje i to zwykle w krótkich fragmentach. Więc jak synoptycy IMGW odróżniają powietrze „arktyczne”? Zaraz udowodnię, ze nie z trajektorii wstecznych. Zatem pewnie w zależności od tego czy jest odpowiednio zimne. A głównie metodą „pi razy oko”. A skąd wiem, że… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Właśnie mamy powalający na kolana „atak zimy” w Warszawie póki co śniegu nie ma, ale może do momentu ocieplenia z 1 cm napada. Narazie temperatura balansuje wokół 0 a opadów też 0.
Natomiast oprócz skali rekordu rocznego interesuje mnie jeszcze które miejsce wśród najcieplejszych zajmie grudzień. Czy będzie 3-ci od 1951 r jako to było w przypadku listopada 2019? ale to też będzie najwcześniej wiadome 01.01.2020

alewis
Użytkownik
Trusted Member
alewis

Bardzo możliwe, że będzie trzeci. Grudzień 1971 miał +3,43K, a ten do wczoraj miał +3,85K. Zobaczymy jakie będą ostatnie cztery dni. W każdym razie przed 1951 rokiem nie odnotowano ani jednego grudnia z anomalią powyżej +3K, najcieplejszy był chyba w 1806 roku, +2,97K.

I ponownie październik okazuje się miesiącem z najmniejszą anomalią w całym czwartym kwartale, a grudzień z największą. To już się robi naprawdę nudne. W tym roku chociaż ten październik był i tak ciepły i ładny, nie to co te zakały z 2016 i 2017.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„I ponownie październik okazuje się miesiącem z najmniejszą anomalią w całym czwartym kwartale, a grudzień z największą”

->>> Niestety IV kwartał roku ponownie zawodzi mnie w tym względzie. Naprawdę jest to nudne – zważywszy na to, że I kwartały są ostatnio znacznie bardziej różnorodne i przez to o wiele ciekawsze:-)

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Trzeba tu sobie szczerze napisać ze zawodzi przede wszystkim grudzień po raz kolejny. Daleki byłbym na stawianie tego grudnia wśród najgorszych bo był okres kiedy przyniósł sporo słonecznych dni a bywały już takie grudnie które nie przynosiły ani prawdziwej zimy ani praktycznie pogodnych dni, gdzie dominowały temperatury okołozerowe i daleko nie trzeba szukać bo takowy był chociażby w roku 2018 czyli wtedy kiedy w IV kwartale znów ten miesiąc był najgorszy. W 2018 roku grudzień przyniósł jednak na Mazowszu kilka ni z bardzo lekkim całodobowym mrozem i kilka cm śniegu. Były to dni jednak wyjątkowo pochmurne zarazem. I chociaż w… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Grudzień 2018 byl u mnie pod względem zimy dużo lepszy. Powyżej 800m. npm miałem mnóstwo śniegu. W Karkonoszach leżały ponad 2 metry śniegu, w Jakuszycach półtora metra. Usłonecznienie w grudniu nie ma dla mnie żadnego znaczenia, bo to miesiąc na zimę (może już nie), a nie na słońce.
Dla mnie na równo dwa grudnie na śmietnik (jak mawia klasyk), to ten z 2015 i obecny.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Dla mnie w każdym miesiącu istotne znaczenie ma usłonecznienie być może nawet większe niż temperatury. Na Mazowszu śniegu jednak w grudniu 2018 było niewiele i długo nie leżał a mróz całodobowy leżał niezbyt długo. Jeśli chodzi o zmową aurę to preferuję ją w mocniejszym wydaniu niż miało miejsce w grudniu 2018 czy styczniu 2019 nawet przy pochmurnym niebie np. styczeń 2013 był też dość pochmurny, ale mróz był nieco większy, ale najlepiej jak jest mroźno i słonecznie. Taka piękna pogoda panowała np. w grudniu 2012 20-23.12 byłem wtedy na Mazowszu na prowincji niedaleko Warszawy- bajka i jeszcze śnieg:)

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@anonim

Niestety 3. dekada grudnia b.r. – w mojej ocenie – psuje reputację tegorocznego grudnia, przynajmniej na C Mazowszu. Dużo późnojesiennej słoty, nawet jak przestało padać. A teraz jak się ochłodziło do poziomu lekkiego mrozu (na raptem 2 dni…), to ani „grama” Słońca, ani grama śniegu…

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

To obecny grudzień pracował na jakąś reputację? I to akurat w Centralnym Mazowszu?

No popatrz…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@A.H.

Skoro inni oceniają różne miesiące (w tym tegoroczny grudzień), to co w tym dziwnego, że ja też go oceniam? Zawsze wyraźnie podkreślam, że jest to moja ocena – w tym wypadku 3. dekada grudnia jest dla mnie najgorsza pogodowo na C Mazowszu (gdzie najdłużej przebywam).

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

Trzeba umieć odróżnić obiektywną ocenę od własnych odczuć. Ja staram się tego nie mieszać.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@A.H.
Pełna zgoda. Tu pisałem o własnej ocenie grudnia – a co zaznaczyłem:-)

Andrzej59
Użytkownik
Member
Andrzej59

Mogę Ci udostępnić wiele różnych zestawień dla Warszawy zrobionych na bazie danych z https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2019-08-31&rodzaj=st&imgwid=352200375&dni=100&ord=asc
Według moich obliczeń
Tak wygląda to dla grudnia na dzień 27-12-2019
Rok Średnia Odchylenia
2015 4,75 5,45
2006 3,95 4,65
2019 3,58 4,28
1971 3,09 3,79
1960 2,87 3,57
1914 2,80 3,50
1954 2,67 3,37
2011 2,63 3,33
2017 2,52 3,22
1825 2,50 3,20
1949 2,50 3,20
2013 2,42 3,12
1824 2,40 3,10
1898 2,40 3,10
1910 2,40 3,10
1843 2,30 3,00
1912 2,30 3,00
1974 2,28 2,99
1833 2,10 2,80
1993 2,03 2,73

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Widać jak ta dekada (na razie 2011-2019) funduje nam klimatyczne przyspieszenie. Pytanie zasadnicze: czy możemy liczyć na wyhamowanie i jak spore, w tym czy jeszcze wyraźniejsze niż chociaż w 2017 r.? Nie będę nakręcał się jak czynią tu niektórzy, dopóki więcej nie wyjaśni w tym względzie rok 2020 i kolejna dekada. Na razie liczę na możliwie słabe dodatnie anomalie przy prognozowanej od 30.12 strefówce, a potem na jakąś zimową odmianę także na nizinach – mając na względzie to co napisałem w 1. akapicie. Wczoraj późnym wieczorem na C Mazowszu padał nieco śnieg, ale przy temperaturze ok. +1°C (i nie był… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Trusted Member
alewis

jak jest ten śnieg to od razu jakoś tak jaśniej, mimo że dużo go nie ma. Na pewno wolę to, niż tą ponurą i deszczową słotę trwającą od 22 do 27 grudnia. Te ulewy w parę dni zrobiły prawie całą normę miesięczną dla grudnia. Mimo że temperatura oscylowała dookoła tych badziewnych 3-5 stopni, to dobowe anomalie dla mojego regionu i tak przekraczały +5K, bo te +3 stopnie utrzymywało się 24 godziny na dobę, bez nocnych spadków.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Ok, jest jaśniej. Mnie by śnieg zupełnie nie przeszkadzał jakby go leżało własnie te 1-3cm. Tyle zupełnie wystarczy, by było jasne, ale jeszcze nie powoduje masowo utrudnień. Ale to są sytuacje rzadkie. Często jak zimą sypnie to od razu 10-15 cm. A to są już dość poważne utrudnienia, w szczególności do jazdy rowerem. Oczywiście – da się, ale przyjemnie nie jest. A potem dodatkowo kilka dni błota jak to topnieje. Dlatego wolę kompromis w postaci tego co było choćby w Święta. Tak jak dzisiaj jest też w miarę ok, no może poza tym przenikliwym wiatrem.

adek
Użytkownik
Member
adek

U mnie dalej bez zimy. Nawet mrozu nie ma.

testovironn
Użytkownik
Member
testovironn

U mnie nawet w nocy bez mrozu na dwóch metrach, chociaż gdzieniegdzie wyższe dachy były białe

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@adek
Jak to? Ty przecież jesteś z Białegostoku o ile dobrze pamiętam (?) i widzę, że u Ciebie jest aktualnie minus 1,2*C. Na większości stacji meteorologicznych we wschodniej Polski mamy obecnie lekko ujemne temperatury.

adek
Użytkownik
Member
adek

mróz się pojawił dopiero pod wieczór, w ciągu dnia było 0 lub 1

kubax
Użytkownik
Member
kubax

Dlaczego właściwie anomalia roczna (lub pory roku) jest liczona jako prosta średnia z anomalii miesięcznych? Przecież luty np. ma mniej dni niż styczeń. To prowadzi do wcale nie tak małych błędów, szczególnie dla okresu DJF. Przykładowo dla 2019 z dostępnych tutaj danych miesięcznych poltemp anomalia za 365 dni wyjdzie o 0.02 niższa (1.97-1.99) czyli nie ma szans na przekroczenie +2.00, grudzień musiałby mieć +3.72. Dla odmiany 2018 ma anomalię wyższą o 0.02 (1.595 vs 1.57). Ale są roczniki gdy różnica sięga nawet 0.06 (1986 -0.84 vs -0.90), a dla DJF zapewne wielokrotnie więcej.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@kubax

A jest tak liczona? Przez kogo? Masz na myśli naszego szanownego @admina?

Porządnie liczone anomalie roczne liczone są z wartości dziennych, nie miesięcznych. A jeśli dysponujemy tylko wartościami miesięcznymi to dodajemy je z liczbą dni jako wagą (suma z ilorazu anomalii i długości miesięcy podzielona przez liczbę dni w roku). Jeśli ktoś robi inaczej to raczej dla celów rozrywkowych niż naukowych. Tzn. jeśli tu gdzieś jest tak liczona to dlatego, że blog raczej nie wymaga precyzji artykułu naukowego.

kubax
Użytkownik
Member
kubax

Takie dane są tutaj https://meteomodel.pl/klimat/poltemp/1.0H6/poltemp-new.txt a także wynikają z tego artykułu – dla grudnia 3.53 anomalia wyniesie 2.01 tylko jeśli doda się miesiące i podzieli przez 12, anomalia za 365 dni (czyli z wagami miesięcy tak jak mówisz) wyjdzie 1.98

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Można by tak zrobić, ale dla uproszczenia przyjmuje się wersję z bezpośrednich miesięcy. Różnica z tego wynikająca jest minimalna. To już znacznie bardziej wpływa na to fakt w jaki sposób liczona jest średnia dobowa dla stacji klimatologicznych – inaczej niż dla stacji synoptycznych.

kubax
Użytkownik
Member
kubax

Jest minimalna ale akurat nie w tym roku gdy to wyjątkowo widać, także przez to psychologiczne 2.00 :) Skumulowany błąd między 2018 a 2019 to w sumie 0.05, więc w teorii takie roczniki jak 2015 i 2018 mogłyby się nawet zamienić miejscami. A dla okresu DJF różnica jest ponad 0.2 dla roku 1986 – to już nie powiedziałbym że jest minimalne. Pytanie czy skoro i tak liczy to komputer to jest sens stosować takie uproszczenie.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@kubax

To warto aby @admin (Piotr) to zobaczył i zaczął liczyć lepiej. Ale nie podnosiłbym za duzęgo larum bo te różnice i tak są pewnie mniejsze niż błąd wynikający z punktowego pokrycia kraju.

Ale będę pamiętał aby do celów poważnych anomalie pór roku liczyć samemu z uwzględnieniem długości każdego miesiąca.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

U mnie dzisiejszy Tmax właśnie wskoczył na wartość +0,1*C. Tym samym ostatni całodobowy mróz w roku 2019 moja stacja zanotowała 26 stycznia. W sumie styczeń przyniósł 10 takich dni.

testovironn
Użytkownik
Member
testovironn

A u mnie w nocy zero stopni, teraz są 2 stopnie. Ale rekord absolutnej tmin z 2011 wciąż nie zostanie pobity, 6 grudnia tmin wyniosła -2,4 stopnia, a rekord dla stacji położonej najbliżej mnie wynosi -2,0.

Dobrze, że wraca strefówka, bo od dwóch dni nasiliło się zjawisko smogu, nie ma czym oddychać na zewnątrz.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Inwersja, a wraz z nią smog, zaczyna pojawiać się dopiero stopniowo, wraz z napływem górą cieplejszego powietrza – po W/N stronie wyżu. Przynajmniej we E/S Polsce smogu nie mieliśmy lub był słaby – dopiero tej nocy może zacząć się nasilać, ale na niezbyt długo.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

A czy nie był to czasami Tmax jeszcze z wczorajszej doby? – a co mogły uwzględniać dane dobowe z depesz… Bo godzinowo Łódź nie zanotowała dzisiaj przejścia na wartości dodatnie, podobnie jak i Warszawa (wartość Tmax +0,1°C pochodzi z dnia wczorajszego).

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Nie, ja od kilku lat mam również swoją prywatną stację obok domu, położoną nieco ponad 10 km od Lublinka. Nie wiem ile wyniósł dzisiejszy Tmax na Lublinku – to się dopiero okaże wieczorem.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

To co w Łodzi grudzień będzie bez całodobowego mrozu? To już pewne?

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

U mnie tak wyszło, ale ja nie mieszkam bezpośrednio w Łodzi, lecz w południowych okolicach. Stacja Łódź – Lublinek będzie miała całodobowy mróz, bo oba dzisiejsze maxima temperatury (nocne oraz popołudniowe) przyniosły Tmax na poziomie -0,2*C. Lublinek rano nawet zanotował 1cm pokrywy śnieżnej, kiedy u mnie nie było nawet śladu śniegu.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

W Warszawie grudzień’2019 kończy się marnym bilansem odnoszącym się do „zimowości”. Choć niedziela 29.12 jako jedyna przyniosła jednak tu całodobowy mróz – przynajmniej wg danych dla Okęcia (Tmax -0,4°C).
Natomiast pokrywy śnieżnej nie zanotowaliśmy żadnej, nawet przejściowej/śladowej – choć z piątku na sobotę (27/28.12) śnieg trochę padał, ale jeszcze przy dodatniej temperaturze (rzędu +1°C). Natomiast w okresie z mrozem śnieg już nie padał (ani w sobotę, ani w niedzielę).

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Pomiary rzeczywiste okazują się być tradycyjnie nieco wyższe niż wskazywały na to prognozy GFS. Przed ostatnim dniem roku widełki wynikające z prognoz ensemble dawały 3,39 – 3,54, a tymczasem zmierzona anomalia wynosi +3,60. Dzisiejsza dzień już tej średniej zbić nie powinien (tym bardziej, że noc była ciepła), więc anomalia roczna najpewniej jednak osiągnie próg 2,0K i to z delikatnym zapasem.