2020/02/23 01:02

Chłodno o Klimacie – czyli NOAA, NASA, Kanada i jak przekręcić dane

Wrzesień 2009 był globalnie bardzo ciepły. Dotyczy to przede wszystkim Kanady, gdzie notowano wysokie odchylenia dodatnie. Tym krótkim zdaniem chciałbym nawiązać do pewnego wpisu z blogu

Chłodno o Klimacie. Mianowicie autor bloga (zwany dalej Autorem :)) sugeruje, że wie dlaczego dane z Kanady są pomijane w danych GISS. Zacytujmy:

O tym, że Kanada jest jednym z tych obszarów który w ostatnich latach ochładza się najszybciej (w czym duży udział przypada na zimny cykl PDO) wiadomo od dawna

Wiadomo? O tym za chwilę. Tymczasem kolejny cytacik:

Dane te potwierdzają nie tylko to, że obszar Kanady jest coraz zimniejszy- ale także to, że obecne ochłodzenie jest wręcz OGROMNE!

Prosze sobie wyobrazić, że  średnia temperatura okresu wiosennego (marzec-maj) z lat 2006-2009 jest aż o 3,3 oC niższa niż średnia temperatura tego okresu z lat 1948-2009!!! I jest to średnia krajowa, są jednak i takie regiony gdzie zanotowano spadek rzędu 4,5 oC!!

Zawsze miałem nieufność do kogoś, kto molestuje wykrzykniki. A więc sprawdziłem. Autor twierdzi, iż średnia temperatura wiosny w okresie 2006-2009 jest o 3,3 stopnia niższa niż średnia z wielolecia. Owszem – wiosna w tym okresie należała do chłodniejszych, ale czy aż tak? Oto tabela cytowana przez Autora wpisu:

Żródło icecap.us
Żródło icecap.us

Odpowiedź jest jedna. Otóż… nie! Autor bloga popełnił ogromny błąd – generalnie nie sprawdził czym są dane, które cytuje. A jak to jest naprawdę? Otóż po pierwsze wiosna 2006 w Kanadzie należała do wyjątkowo ciepłych, a wiosna 2009 do bardzo chłodnych – co więc robią denialiści? Odejmują jedną wartość od drugiej i utrzymują, że jest to wartość trendu! Autor bloga zapewne nie zwrócił uwagi (a jak zwrócił, to nie zrozumiał) na nazwę pliku z linkowaną tabelą – a wyraźnie ona mówi, że mamy doczynienia z różnicą pomiędzy wiosną 2006 a wiosną 2009, a nie – jak twierdzi Autor – z odchyleniem w okresie 2006-2009 od normy – a to jest gigantyczna różnica. Zobaczmy:

Wiosna 2006:

GHCN_GISS_250km_Anom0303_2006_2006_1951_1980
Odchylenia od normy wiosną 2006 - Dane NASA GISS

Oraz wiosna 2009:

GHCN_GISS_250km_Anom0303_2009_2009_1951_1980
Odchylenia od normy wiosną 2009 - Dane NASA GISS

Widzimy dużą różnicę, pomiędzy tymi okresami – stąd właśnie owe 3,3 stopnia „ochłodzenia”. To ochłodzenie absolutnie jednak nie dotyczy okresu 2006-2009! Proszę bardzo:

GHCN_GISS_250km_Anom0303_2006_2009_1951_1980
Odchylenia od normy wiosną w latach 2006-2009 - Dane NASA GISS

Co się jako pierwsze rzuca w oczy? A no fakt, że owe mityczne ochłodzenie o 3,3 stopnia w okresie 2006-2009 to bzdura! Owszem, znajdują się miejsca, gdzie lokalnie ten okres był o około 1 stopień chłodniejszy od normy (ale nie blisko 4,5, jak chce Autor „chłodno o klimacie”), a obszarowo dla Kanady ten okres był CIEPLEJSZY niż wynosi norma wieloletnia (a nie średnio 3,3 stopnia chłodniejszy, jak chce Autor „chłodno o klimacie”).

Kolejną kwestią (i to jest główny sens wpisu na blogu „chłodno o klimacie”) jest pytanie, dlaczego w Kanadzie brakuje tylu danych, przecież tam było zimno, więc fałszuje to całą bazę GISS.

Zastanawia mnie, dlaczego ktoś, kto domaga się jasności w danych i poprawności ich interpretacji dokonuje takiej fuszerki. Można by przejść obok tego wpisu obojętnie, gdyby nie  – tutaj cytata:

Przypadek, czy celowe pomijanie obszarów nie pasujących do teorii globalnego ocieplenia? Dla mnie odpowiedź jest oczywista..

Krótko mówiąc, Autor sugeruje, że faceci siedzący nad NASA GISS z rozmysłem i specjalnie dokonują fałszerstw na rzecz globalnego ocieplenia. Pomijając już fakt, że jest to zwykłe pomówienie, to jeszcze poparte… fałszywymi danymi! I tutaj należy sobie postawić pytanie – dlaczego Autor podjął się takiego wysiłku, by przedstawić nieprawdę? Jasne jest, że wielu z tych, którzy odwiedzają jego bloga, nie zada sobie trudu (lub nie będzie wiedziało jak) by sprawdzić dane cytowane przez Autora. Za to w pamięć zapadnie im sens jego całego wpisu, że rzekomo NASA fałszuje dane – a jest to nieprawda. Owszem, dziury w danych są, ale istnieją one niezależnie od tego, czy dany miesiąc był ciepły, czy zimny – oto wrzesień tego roku:

Odchylenie od normy - wrzesień 2009 - NOAA GISS
Odchylenie od normy - wrzesień 2009 - NASA GISS

Widzimy, że mimo iż obszar Kanady dotknięty jest wysoką anomalią dodatnią, nadal mamy spory brak w danych. Jak to się ma do zarzutu, że NASA lub NOAA fałszuje dane miesięcy chłodnych specjalnie wstawiając „braki danych” w obszary ujemnych anomalii? A no tak, że to po prostu nieprawda. Nie potrafię wyjaśnić, jak ktoś, kto za ambitne zadanie postawił sobie analizę zmian klimatycznych, może popełniać tak proste – wręcz żałosne – błędy. Autor bloga wpisuje się tu w modny ostatnio trend, w którym o klimacie wypowiadają się osoby, które nie mają na ten temat zielonego pojęcia. Jednak największym grzechem jest tu swobodne ferowanie wyroków, czarno na białym podana sugestia, że NASA, czy NOAA fałszuje dane – czyli oszustwo – chyba najcięższy zarzut w świecie naukowym. I to wszystko na podstawie danych, których Autor… nie zrozumiał (bo nie chcę wierzyć, że je zrozumiał – to by oznaczało, że Autor sam dokonał oszustwa, by oskarżyć o oszustwo innych).  Niestety, mimo mojego komentarza – Autor nie zdecydował się dodać żadnego sprostowania, przyjrzeć się cytowanym danym, ani w ogóle zareagować w żaden sposób.

Niestety to nie jest jedyny taki przypadek na blogu „chłodno o klimacie” – o czym później.

Print Friendly, PDF & Email

3
Dodaj komentarz

Please Login to comment
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Chłodno o klimacie (2) – znowu o GISS - Prognozy numeryczne GFS/WRFPiotr Djakówprzemek Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
przemek
Gość
przemek

ostatnio panuje moda na bycie przeciwnikiem globalnego ocieplenia, takie przypadki są ciężkie, ale wpisują się w nurt reszty oszołomów z 2012, bo nieumiejętna żonglerka danymi jest śmieszna, pomijając nawet to, że dane są błędnie przedstawione, to co to za okres ‚wiosna w Kanadzie 2006-2009’, jak dla mnie żadne. Podoba mi się nowy wygląd bloga, ale oczywiście to tylko dodatek do treści tu zawartych :)

trackback

[…] Piotr Djaków on lis.03, 2009, under Ogólne W poprzedniej notce dotyczącej bloga “chłodno o klimacie” pokazałem, jak wielkim brakiem zrozumienia […]