Absolutne temperatury maksymalne czerwca w latach 1951-2018 (mapa)

Absolutne temperatury maksymalne czerwca w latach 1951-2018 (mapa)

Nie wiemy, czy gdzieś temperatura przekroczy powojenne rekordy, ale dla ułatwienia pokazujemy mapę :) Miejscami temperatury maksymalne czerwca nie były dotychczas za wysokie.

P.S.

Mapa jest duża (3200×2400), warto ją sobie otworzyć w nowym oknie.

Print Friendly, PDF & Email

50 Replies to “Absolutne temperatury maksymalne czerwca w latach 1951-2018 (mapa)”

  1. Rekordu powojennego w skali kraju jednak raczej nie będzie. Być może dobę później by padał, ale wkrótce ma dotrzeć front.

  2. Ta mapka jest niekompletna, bo brakuje wielu posterunków, ale pewnie to wina braku danych, bo rzeczywiście wiele z tych posterunków przeprowadza pomiary jak 100 lat temu albo okresowo nie mierzy niczego (nie wiem co się stało od 2014/2015 r. – brak danych). Ja jednak bym dodał m.in. poniższe stacje z mojego regionu, bo te rekordy padały przede wszystkim w czerwcu 2000 roku:
    -> Tomaszów Bolesławiecki: 35.9°C
    -> Polkowice: 35.4°C
    -> Bogatynia 34.4°C

  3. A czy trudne jest wygenerowanie za parę dni mapki dla obecnego czerwca (Tmax w czerwcu 2019) – sądzę, że nie. I „pożenić” ją z tą tutaj jako różnice nowaTmax – staraTmax. W efekcie powstałaby mapka „gdzie pobito rekord i o ile/ile zabrakło”. Myślę, ze to byłoby ciekawe i pewnie medialne.

  4. Rekord dla czerwca wynosi równe 38 stopni. Jeśli by się sprawdziła prognoza na Ventusky (prognozy krótkoterminowe mają tam z modelu ICON) to byłaby szansa na wyrównanie, a w sprzyjających okolicznościach nawet na pobicie tego rekordu.

    Oto jakie temperatury mają być o godz. 16:00 na zachodzie Polski według portalu Ventusky:

    https://www.ventusky.com/?p=51.89;16.42;7&l=temperature-2m

    Choć mimo wszystko wątpię w taki wynik, bo na razie temperatura chyba nigdzie nie przekracza 32 stopni.

  5. IMGiW zaliczył kolejną wtopę. Ostrzega przed upałami dla 13 województw. Oczywiście bez województw wschodnich. A tu już o 11 jest upał. Ale co tam? Wschód? Janusze co głosują na PIS? Eeee tam. Poprawność nakazuje nie przejmowanie się tym. Wszyscy trąbią o upałach na zachodzie Polski, więc oni to samo robią a średnia na zachodzie jest raptem niecałe 2 st. wyższa niż na wschodzie. Ale mi różnica! A poza tym wschód to Syberia, jak im będzie gorąco to najwyżej zdejmą kożuchy. Przesadziłem może ale coś w tym jest.

    1. Oni w ogóle jako całokształt są jedną wielką wtopą. Codziennie mają wpadki, a ich stacje się sypią. Ja bym to rozwiązał w całości i oddał sprawę pasjonatom pod nadzorem specjalistów.

  6. Ale będzie dziś smażalnia, już o 8 rano byl gorąc w opór a do Katowic ochlodzenie raczej nie przyjdzie dzisiaj. Fenomenalny czerwiec, prawdziwe lato a nie jakaś podróbka. Ciekawe czy pyknie u mnie 35 dzisiaj i jaka wyjdzie średnia dobowa.

    1. Szczerze powiedziawszy to wolę obecny czerwiec (który mimo wszystko momentami jest za gorący) niż jakąś podróbkę lata w czerwcu 2009. Co ja wygaduję, 10 lat temu w czerwcu w ogóle nie było prawdziwego lata.

      1. Pamiętam też, że w pewien wieczór pierwszej dekady czerwca 2009 r. było tak zimno, że aż para z ust mi leciała – było to ok. godziny 19:00. A wiem, że para z ust jest widoczna gdy temperatura spadnie już do 10 stopni. Sytuacja wręcz niebywała.

        1. @Lumasz160391 początek tamtego czerwca był bardzo specyficzny, był pogodny i nadzwyczaj zimny, 4 i 5 czerwca było pogodnie, ale z tsr < 10 st. (!), 6 czerwca nad ranem zanotowano u mnie tmin 0,8 st. Przy gruncie niestety przymrozek, a w dzień tmax wzrosła do 17 stopni (!). Szczerze mówiąc i tak się dziwię że tyle osób pamięta ten czerwiec jako wybitnie zły, ze słońcem była bieda, ale ogromnym plusem był absolutny brak jakiejkolwiek kilkudniowej ciemnicy. Czego nie można powiedzieć o koszmarnych czerwcach 1984,1985 i 2001

        2. Ja w połowie czerwca poszedłem na miejski basen się kąpać, aż się dziwię że był czynny przy takiej pogodzie. Gdzieś o 12 się zachmurzylo i pokropilo, spojrzałem na termometr i było 11 stopni! W wodzie jeszcze ok ale jak wyszedłem i zawialo to kuźwa jak w zamrażalniku. Za taki czerwiec to ja podziękuję, wolę 30 stopni i ciepła noc.

          1. No niestety niemal całe lato 2009 nie było do końca udane. Lipiec niby był gorący ale groźne nawałnice oraz towarzyszące im ulewy powodowały spore spustoszenia. Zwłaszcza derecho 23 lipca. Sierpień 2009 był najlepszy pod względem pogody z całego tamtego okresu letniego, dużo Słońca i zaledwie jedna słaba burza na cały miesiąc. Minusem mogły być wtedy tylko chłodne noce, które troszkę mogły utrudniać wypoczynek oraz sen pod namiotem.

          2. @Lukasz160391 jak dla mnie jedno z najlepszych lat, czerwiec średni, ale lipiec i sierpień bardzo udane (u mnie oba lekko ciepłe). Z resztą cała pora ciepła w tamtym roku była nadzwyczaj udana :)

  7. Ale mimo wszystko nie odczuwa się aż tak tego upału, zwłaszcza w cieniu. Powodem jest wiatr, który momentami jest porywisty. Oj, ciężko w taką pogodą by się jechało na rowerze.

  8. Mam pilne pytanie. Koleżanka będzie dziś zabierać głos na radzie miasta w sprawie rezolucji wprowadzającej klimatyczny „stan wyjątkowy”. Czy może powiedzieć że:
    – ten czerwiec będzie najcieplejszym w historii pomiarów w Polsce?
    – jaki mamy absolutny rekord czerwca w całej historii? Bo na powojenny coś czuję że idziemy na bank

    1. W zasadzie mocno przebije rekord z czerwca 1811.

      Nie zdziwie. sie jak w niektoruch miejscu okaze sie najcieplejszym miesiacem w histori

      Ps: Jaki miasto ?

        1. To coz kibicuje by uchealono rezulucji. Dzisiejszy dzien wyjatkowo temu sprzyja. Rekord tmax moze padac a moze I rokord sresniej dobowej dla caerwca. A wlasnie w Krakowie jakby sie sprawdziloo zapowiedzi ECMWF to tegoroczny czerwiec przebije slynne lipiec 2006 I sierpien 1992. Do tego czerwiec o Ile nie bedzie jakies silnej burzy moze okazac sie rekordowo suchy

  9. Akurat w moim regionie szanse na rekord są minimalne. Rekord dla Chorzelowa, jak patrzę na mapę (chyba, bo raczej nie jest to Mielec) wynosi 37,7 C. Niemożliwe do pobicia. Sandomierz ma 34 C – teoretycznie możliwe, choć mało prawdopodobne ok 17.

  10. Bad Muskau (125m) o 11:00 34.8°C.
    Kiedyś w Żarach byłem w upalny dzień. Specyficzne miejsce. Szkoda, że bez stacji pomiarowej.

    1. @Marcin D
      Cały ten obszar jest bardzo specyficzny i idealny na rekordy dobowe czy rekordy temperatur maksymalnych. Z przyzwoitości powinno się natychmiast otworzyć stację w Gubinie, Żarach, Nowej Soli, Ruszowie i odnowić stację w Zgorzelcu.

      Na uwagę zasługuje również fakt istnienia tak wielu posterunków w Beskidach czy w Bieszczadach, a ich kompletnego niedoboru w Sudetach i całym Pogórzu oraz Przedgórzu, więc należałoby otworzyć posterunki m.in. w Lubaniu/Lwówku Śląskim, w Złotoryi/Jaworze, w Leśnej/Pobiednej, a także w Zawidowie czy w Lubomierzu oraz np. na Ślęży i na Szrenicy.

      Wtedy miałoby to jakikolwiek sens i wyszłoby wiele ciekawych kwiatków, które dla niemiejscowych są kompletnie nieznane.

      1. Wzdłuż granicy nie ma sensu już stawianie stacji ponieważ, są po niemieckiej stronie. Aczkolwiek masz rację jeżeli chodzi o obszary położne dalej od granicy.
        Kostrzyn nad Odrą też potrafi dołożyć do pieca. I tak właśnie się teraz dzieje. O 12:00 w Manschnow (12m) 35.6c.

        1. To wszystko są stacje przy granicy, ale nie polskie. W kwestii rekordów można mieć wówczas wątpliwości. Nawet taki Gubin (350 metrów od granicy), czy Coschen, 500 metrów od granicy. Trudno będzie przekonać, że te warunki musiały panować i u nas.

      2. @Finrod
        W okolicach Nowej Soli masz stację w Radzyniu. Ja bym chciał stację pomiędzy Żarami a Nową Solą. Może jakaś jest tylko nie wiem o tym. Ceber np nie widnieje w monitorze IMGW.

        1. @Marcin D
          Ten Ceber to dla mnie jakaś niewiadoma, bo niby wszędzie się na niego natykam w podsumowaniach i biuletynach, ale pomiarów na oczy nigdzie nie widziałem i ma je chyba tylko IMGW, no i wspomina o nich admin.

  11. Dlaczego temp maksymalne są wyższe na zachodzie niż na wschodzie? Czy mógłby ktoś wytłumaczyć to ciekawe zjawisko? Wydawać by się mogło, że powinno być odwrotnie, bo wschód ma bardziej kontynentalny klimat (więc zimniej w zimie cieplej w lecie, co do zimy się sprawdza, ale co do lata nie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.