Kategoria: Prognozy

Chłodniej, a nawet zimno

Chłodniej, a nawet zimno

Wczoraj temperatura maksymalna miejscami ponownie osiągnęła swoje maksima absolutne: tak było np. we Włodawie, gdzie temperatura maksymalna wyniosła 37.3°C, bijąc dotychczasowy rekord z sierpnia 1952 i lipca 1959 (36.2°C). Rekord absolutny padł też na stacji Kielce-Suków (36.6°C, dotychczas 36.4°C w sierpniu 2013). Na szczęście temperatury już się obniżyły – dzisiaj nie powinniśmy już notować więcej, niż 27°C w południowo-wschodniej części kraju. Na północy będzie wręcz zimno, 16-17°C.

Jutro jeszcze nieco chłodniej: od 17°C do 24°C, a 4 lipca może być od 15°C na północnym wschodzie, do 25°C miejscami na południu. O ile więc na południu kraju temperatury będą z reguły dość przyjemne, o tyle na północy będzie zwyczajnie zimno. Szczególnie 5 lipca może być nieprzyjemny, z temperaturami maksymalnymi miejscami nie przekraczającymi 15 stopni.

Napływ chłodnych mas powietrza będzie przerywany na krótko adwekcją mas cieplejszych, nie widać jednak jakichś stałych temperatury znacznie przekraczających 20°C i wygląda na to, że do końca pierwszej dekady miesiąca się to nie zmieni. Niestety, mimo ochłodzenia nie widać również jakichś znacznych opadów. Stwarza to ryzyko pogłębienia suszy, szczególnie w razie powrotu wyższych temperatur np. w połowie, lub III dekadzie miesiąca.

Prognozy z 26 czerwca

Prognozy z 26 czerwca

Wczorajsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza osiągnęła +7.9K i ponownie była wyższa od prognozowanej. Wczorajsze prognozy mówiły o +6.2K (z zakresem +5.2 do +7.3K) w przypadku starej wersji prognozy i +6.7K (z zakresem +6.7 do +7.7K) w przypadku nowej wersji prognozy.

Średnia anomalia temperatury czerwca nieco wzrosła i wyniosła do 25 czerwca włącznie +5.52K, o 1.4K powyżej dotychczasowego rekordu. Aby wyrównać rekord, pozostałe dni muszą się charakteryzować anomalią temperatury dobowej równą -3.15K. Wiemy już, że to niemożliwe.

Prognoza operacyjna podniosła szacunkową anomalię końcową do +5.06K.

Nowa, bardziej sprawdzalna wersja prognozy daje +5.16K, przy czym wg modelu ICON będzie to +5.36K. Nasza prognoza: między +5.2 a +5.3K.

Warto też zwrócić uwagę na prognozę anomalii dzisiejszej: waha się ona od +9.3K do nawet +10.9K.

Prognozy z 25 czerwca

Prognozy z 25 czerwca

Wczorajsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza (okres referencyjny 1981-2010) osiągnęła +4.86K i ponownie była wyższa, niż to sugerowały prognozy wczorajsze. Wg nich miało to być +3.3K, z zakresem ±2σ równym +2.3 – +4.4K (stara wersja prognozy) lub +4.0K z zakresem  +3.7 – +4.6K. Aby czerwiec był rekordowo ciepły, średnia anomalia pozostałych dni nie może być niższa niż -1.31K.

Wg starej wersji prognozy dzisiejsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza osiągnie wartość +6.21K z zakresem niepewności +5.2 – +7.3K. Model w związku z zaniżeniem ostatnich anomalii dobowych systematycznie podnosi swoją prognozę na końcową anomalię czerwca, obecnie wskazuje on na wartość +4.89K z zakresem ±1σ zawierającym się miedzy +4.72 a +5.06K. Naszym zdaniem bardziej prawdopodobna jest ta druga wartość.

Warto zwrócić uwagę, że powyższa wersja prognozy nie daje już szans na miesiąc „nie rekordowy”.

Tak samo nowa wersja prognozy, która jest zasadniczo cieplejsza od tej wyżej. Wg niej miesiąc zakończy się odchyleniem równym +5.0K (mediana), przy czym operacyjna prognoza GFS wskazuje również na +5.0K. Cieplejszy jest model ICON, który przede wszystkim pokazuje wyjątkowo duże odchylenie jutrzejszej doby (+10.8K) i w odróżnieniu od modelu GFS nie wskazuje na ujemne odchylenia dobowe pod koniec miesiąca.

Ponieważ koniec miesiąca leży już w zasięgu skilli każdego z modeli, a najzimniejszy wariant wskazuje na anomalię miesięczną równą aż +4.8K, naszym zdaniem szansa na rekordowo ciepły czerwiec wynosi już 100%, zamknie się on ostatecznie anomalią rzędu +5.1 – +5.2K.

 

 

Wygląda na to… (aktualizacja)

Wygląda na to… (aktualizacja)

…że GFS nie dał dziś rady. Temperatury maksymalne, jakie prognozował, na znacznym obszarze Polski zawierały się w granicach 25-27°C, jedynie na zachodniej granicy kraju dał 28.6°C.

W rzeczywistości absolutne temperatury maksymalne już odnotowane obecnie w wielu miejscach osiągnęły już, lub dobijają do 30.0°C. 29.6°C maksymalnie notowano we Wrocławiu, 30.0°C w Świebodzinie, 29.9°C w Krzyżu, 29.7°C w Paproci, 29.8°C w Namysłowie, 29.5°C w Słubicach, 29.2°C w Kórniku. Zdecydowanie lepiej poradził sobie niemiecki model DWD: ICON-EU:

Zapewne również jutro należy oczekiwać temperatur bliższych 33°C, niż 31°C prognozowanych przez GFS.

 

Aktualizacja:

Na niemieckiej stacji Coschen, położonej 500 metrów od polskiej granicy, temperatura o 15UTC wzrosła do 30.6°C, stacja w Guben, należąca do Meteomedia odnotowała 31.1°C.

Prognozy z 24 czerwca

Prognozy z 24 czerwca

Średnia anomalia dobowej temperatury powietrza osiągnęła wczoraj wartość +3.46K i była wyższa, niż prognozował to model GFS (co nas jakoś już szczególnie nie dziwi). Stara wersja prognozy oparta o operacyjną realizację GFS sugerowała anomalię równą ok +1.7K przy zakresie niepewności +0.7 – +2.6K. Podobnie nietrafiona była nowa wersja prognozy i tylko prognoza z modelu ICON zbliżyła się do rzeczywistej wartości – prognozował on +3.1K. Mediana z całej wiązki prognozy wskazywała na +2.4K.

W chwili obecnej anomalia pozostałych dni wymagana do osiągnięcia rekordu ciepła czerwca jest już ujemna i wynosi -0.43K, a z kolejnymi dniami spadnie jeszcze bardziej.

Stara wersja prognozy GFS sugeruje silne ochłodzenie po nadchodzącej fali upałów:

Pojawić miałyby się pierwsze ujemne średnie temperatury dobowe, dzięki czemu końcowa anomalia temperatury powietrza spaść by miała do +4.75K przy zakresie ±2σ między +4.29 a +5.22K. Naszym zdaniem będzie to jednak ostatecznie wartość wyższa, bliższa wartości +1σ. Dzisiejsza anomalia temperatury prognozowana przez model GFS to +3.3K, jednakże wydaje się nam że będzie to wartość bliższa +4.0K. Mimo chłodniejszej w wielu miejscach nocy, już obecnie temperatury sięgają 25°C i są o ok. 2°C wyższe, niż wczoraj o tej samej porze. Dzisiaj ma miejsce początek silnej adwekcji ciepła, której kulminacja przypadnie na środę i może przynieść lokalnie temperatury sięgające 37°C (dzisiejsza odsłona ECMWF daje lokalnie 38°C, podobnie ICON). Kompletnie zwariował (jak zwykle) model ARPEGE, który daje 40°C – jego wyników radzimy w ogóle nie brać pod uwagę. Naszym zdaniem maksymalne temperatury w środę osiągną 37°C, być może lokalnie (w zaokrągleniu) 38°C.

Nowa prognoza oparta o GEFS:

Mediana prognoz ensembles na dziś to około +4.0K, naszym zdaniem zdecydowanie bliżej prawdy. Model ICON daje 4.6K. Ostateczna anomalia miesięczna miałaby wynieść +4.87K wg prognozy operacyjnej, +4.98K wg mediany z wszystkich prognoz, +5.19K wg modelu ICON. Naszym zdaniem ostateczna anomalia miesięczna zamknie się wartościami między +5.1 a +5.2K. Wersja minimum tej prognozy to +4.77K. Naszym zdaniem kwestia rekordu jest przesądzona – można się jedynie zastanawiać, czy anomalia miesięczna osiągnie wartość +5.0K.

 

Prognozy z 23 czerwca

Prognozy z 23 czerwca

Ryzyko ekstremalnej fali upałów zostało (na razie) oddalone, jednak model ECMWF (który wyjątkowo dobrze sobie na tym polu poradził) wrzuca przejściowo kolejne wysokie temperatury (do 36°C) na przełomie czerwca i lipca. Wczorajsza anomalia dobowej temperatury powietrza względem okresu 1981-2010 była wyższa, niż prognozowana i wyniosła +3.06K. Wczorajsza prognoza w starej wersji sugerowała +1.85K, zaś nowa wersja prognozy oparta o GFS-Ensembles ok +2.1K (blisko był model ICON z prognozą +3.1K).

W chwili obecnej wartość anomalii pozostałych dni wymagana dla osiągnięcia rekordu czerwca to +0.06K i teoretycznie jest jeszcze możliwa. Absolutnie pewne jest przebicie wartości z 1964. Aby tak się nie stało, anomalia pozostałych dni musiałaby spaść do -5.4K.

Stara wersja prognozy:

Jak widzimy model GFS uległ cudownemu nawróceniu i przestał prognozować absurdalne temperatury po 27 czerwca, zrzucając je wręcz w okolice normy. Stał się nawet chyba chłodniejszym modelem wśród pozostałych. Mimo to wskazuje na ostateczną wartość anomalii równą +4.74K, co oczywiście daje rekord. Rekord nawet pewny, bo jeszcze się chyba nie zdarzyło, żeby pojawiła się wartość < -2σ, która daje tu ostatecznie +4.15K. Przypomnijmy prognozy z 15-17 czerwca:

Wszystkie one przeszacowały obecne ochłodzenie, naszym zdaniem podobnie będzie teraz, a oczekiwać należy wartości nieco poniżej +1σ (ok. 5.0K).

Nowa wersja prognozy, oparta o GEFS wygląda następująco:

Chyba pierwsze, na co powinniśmy zwrócić uwagę, to fakt, że najchłodniejsza realizacja wiązki GFS wskazuje na końcową anomalię czerwca równą +4.78K i jest to bardzo bliskie prognozie operacyjnej. Najprawdopodobniej ponownie zaniża ona wartości. Średnia z realizacji to +5.09K, model ICON jest nieco cieplejszy. Naszym zdaniem oznacza to końcową anomalię miesięczną równą ok +5.2K. Warto też zauważyć, że wg. powyższej prognozy operacyjnej anomalia dobowa dzisiejszego dnia zamknie się wartością +2.06K. Nie zgadza się z tym model ICON (+3.09K).

Analizując również prognozę ECMWF skłaniamy się ku końcowej anomalii równej ok +5.2K, a szanse na rekord miesięczny wzrosły naszym zdaniem do 99%.

Upał, czy padnie 37°C?

Upał, czy padnie 37°C?

Nie ulega wątpliwości, że czerwiec zaczyna celować w wyższe wartości anomalii temperatury miesięcznej. Oczywiście nie można obecnie dokładnie stwierdzić, jaką anomalią się on zakończy, ale w zasadzie mamy już niemal pewność, że będzie to anomalia dodatnia. I to raczej powyżej +1.0K.

Wg modelu ECMWF dzisiaj temperatura wzrośnie w Polsce do 27°C, a już jutro w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku będzie to ponad 32°C. Nawet do 36°C miałoby być w Wielkopolsce we wtorek, podobne temperatury miałyby panować w środę. Upał wycofywać by się miał w czwartek (do 33°C), a w piątek już „tylko” do 30°C. Ponowne, tym razem jednodniowe uderzenie upałów z temperaturami sięgającymi 36°C (znowu w Wielkopolsce) miałoby nas czekać w sobotę. Takie ekstrema prognozowane przez ECMWF stwarzają możliwość, że na stacjach tradycyjnie „lubiących” ciepło (np. Kórnik nieopodal Poznania) temperatura mogłaby być jeszcze wyższa i wzrosnąć nawet do okolic 37°C.

Źródło: Meteologix.com

Powyżej: gdybania modelu ALARO (IMGW-PIB)

Wg modelu GFS z 00UTC do 15 czerwca średnia anomalia miesięczna wyniesie najprawdopodobniej między +4.75 a +5.76K z wartością wynikającą z prognozy równą +5.3K. I nie wiele się to ma zmienić do 18 czerwca.

Jeśli prognozy te się sprawdzą, to już w połowie miesiąca będziemy mieć pewność, że czerwiec będzie co najmniej ciepły. W porze letniej dłuższe okresy z anomalią < -5.0K w zasadzie się nie zdarzają (przynajmniej w skali całego kraju). A to, czy będziemy dyskutować o potencjalnym rekordzie miesięcznym zależy od prognoz, jakie wówczas będziemy mieli przed sobą. Osobiście jestem jednak sceptyczny i sądzę, że III dekada miesiąca upłynie pod znakiem korekty w dół. Miesięczna prognoza ECMWF sugeruje, że dodatnie anomalie temperatury pozostaną z nami do końca miesiąca, jednak nie będą tak wysokie, jak w nadchodzącym tygodniu.

Cieplej

Cieplej

Zgodnie z prognozami wczorajsza anomalia dobowa po raz pierwszy w tym miesiącu osiągnęła wartości dodatnie i wyniosła +0.53K. Nadal poniżej normy plasowały się dzielnice południowo-zachodnie, najniższą anomalię (-2.6K) notowaliśmy we Wrocławiu. Wystąpiły liczne burze, miejscami z ulewnym deszczem. Wg systemu telemetrii IMGW największy opad dobowy przekroczył nieco 20 mm. Wg systemu RainGRS był jednak znacznie większy i miejscami sięgał ponad 50 mm. Do wschodniej Polski zawitało lato – tam średnie temperatury dobowe przekroczyły 15.0°C.

Intensywne opady deszczu i burze występują zresztą i w chwili obecnej, co widać doskonale na mapie opadu godzinowego. Przed 8:00 czasu lokalnego burza przeszła m.in. nad Warszawą, gdzie w ciągu ok. 20 minut spadło kilkanaście milimetrów opadu, a całkowita suma opadu sięgnęła miejscami nawet 19 mm (Bielany).

W ciągu dnia nadal należy spodziewać się przelotnych opadów i burz, miejscami z intensywnymi opadami. Poniżej suma opadu i pole temperatury maksymalnej do dziś, 18UTC wg modelu AROME.

Wg. modelu ALARO:

Oraz wg modelu FNMI-HIRLAM:

Dzisiejsze prognozy anomalii temperatury dobowej modelu GFS są znacznie chłodniejsze, niż wczorajsze, nadal jednak prognozowany jest wzrost anomalii miesięcznej maja powyżej wartości z roku 2004.

Prognozy anomalii temperatury z modelu GFS

Prognozy anomalii temperatury z modelu GFS

Nowa propozycja prezentacji:

Założenia:

  • Prognoza generowana raz na dobę, po zejściu danych GFS z 00UTC
  • Prognoza generowana do ostatniego dnia miesiąca
  • Pierwszego dnia miesiąca prognoza nie będzie generowana
  • Wyniki prognozy będą zapisywane
Prognozy na święta

Prognozy na święta

Ostatnie prognozy obejmujące swym zasięgiem okres świąteczny były delikatnie mówiąc niezdecydowane. Operacyjne prognozy, szczególnie modelu ECMWF, zmieniały się od temperatur sięgających w Wigilię nawet -10°C w ciągu dnia we wschodniej części kraju (odsłona z 16.12.2018 00UTC) po temperatury sięgające ponad 12°C w zachodniej części kraju (odsłona z 17.12.2018 12UTC i kolejna). Zasadniczo cechą tych prognoz było początkowe mocne niezdecydowanie co do typu panującej pogody (mroźna/ciepła), widać jednak ich dryf w kierunku raczej ciepłej Wigilii, szczególnie w zachodniej części kraju.

W chwili obecnej model ECMWF prognozuje temperatury ujemne tylko na krańcach wschodnich naszego kraju. Już w centrum miałoby być od +8°C do +9°C, a na południowym zachodzie nawet +12°C. Znacznie chłodniej miałoby być w pierwszy i drugi dzień świąt, jednakże nadal przeważać mają dodatnie maksymalne temperatury powietrza. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że nadal są to prognozy odległe, poza skillem modeli, wiele więc może tu jeszcze ulec zmianie, nawet w kolejnych odsłonach.

Model GFS-Ensembles (GENS) widzi szanse na Wigilię w mroźnych klimatach jedynie na północnym wschodzie Polski:

Również pierwszy dzień świąt miałby być raczej ciepły.

Drugiego dnia świąt chłodniej, jednakże nadal temperatury dodatnie.

Należy jednak pamiętać, że uwaga o odległych prognozach ma i tutaj swoje zastosowanie. Warto zwrócić uwagę na chłód znajdujący się tuż za naszą wschodnią granicą. Prognozy są tak odległe, że równie dobrze ów chłód może objąć zasięgiem obszary położone znacznie bardziej na zachód. Najmniejsze szanse na mroźne i białe święta mają oczywiście mieszkańcy Polski zachodniej. Różnice w poszczególnych realizacjach wiązki ensemble modelu GFS doskonale obrazuje prognozowane pole ciśnienia na 24 grudnia, 12UTC:

Sytuacja powinna być znacznie bardziej klarowna jutro w odsłonach popołudniowych, kiedy do Wigilii pozostanie 120 godzin. Jednakże do ogłoszenia mroźnej/ciepłej Wigilii wstrzymalibyśmy się do czwartkowego poranka.