2019/12/13 14:12

Chłodniej

Jesteśmy właśnie w przededniu spodziewanego od kilku dni ochłodzenia. Już jutro w północno-wschodniej części kraju spodziewamy się temperatur oscylujących w ciągu dnia w okolicy 0°C, poza tym regionem będzie jeszcze nadal ciepło, szczególnie w południowo-zachodniej części kraju, gdzie temperatury wzrosną aż do 14°C.

Podobnie będzie wg modelu ECMWF w sobotę – tutaj można się już spodziewać, że w północno-wschodniej Polsce temperatury ujemne będą trwały całą dobę, zaś w południowej części kraju nadal 10-11°C.

Źródło: https://meteologix.com/

Miejscami, we wschodniej części kraju pojawić się może niewielka, około 1-2 cm pokrywa śnieżna. Ponieważ zachmurzenie będzie przeważnie całkowite, nie spodziewamy się znaczących nocnych spadków temperatury – mogą być one wręcz zbliżone do tych notowanych w dzień. W niedziele już wszędzie temperatura dodatnia: od 1-2°C na wschodzie, do 10-12°C na południu. W okolicy przyszłego tygodnia modele w dalszym ciągu widzą dalsze ocieplenie, ale najprawdopodobniej będzie ono krótkie – obecnie istnieje tendencja do prognozowania kolejnego ochłodzenia na początku przyszłego miesiąca, póki co jednak zimy z prawdziwego zdarzenia nie widać.

Nie mniej jednak będzie to póki co chyba najbardziej znaczące ochłodzenie w tym sezonie, nie obejmie jednak swym zasięgiem całej Polski.

Print Friendly, PDF & Email

188
Dodaj komentarz

Please Login to comment
49 Comment threads
139 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
32 Comment authors
DagmarachochlikpodlasianinLulsonLukasz160391 Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

Najważniejsze, że będzie stopniowo i bardzo powoli wkraczac w zimę bardzo powoli ale jednak. Fajnie. Jakby tak się zdażyło, że do połowy grudnia w okolicach normy, a potem by spadło dużo śniegu i złapał mróz. Wszytko zależy od sytuacji synoptycznej w grudniu.

BarteS
Użytkownik
Active Member
BarteS

Z uwagi na bardzo złą lub miejscami wręcz tragiczną sytuację hydrologiczną na wielu obszarach (wschód, południowy-wschód, centrum) szczególnie pożądany byłby śnieg. Sam mróz zrobiłby tylko kolejne szkody w zbiornikach i na rzekach (przyducha) lub w drzewostanie.

Pless
Użytkownik
Pless

Możesz mi wytłumaczyć po co Ci dużo śniegu i mróz ?
Zawsze mnie to zastanawia.

Mateusz
Użytkownik
Member
Mateusz

Ponieważ duże ilości śniegu to dużo wody, któa w czasie roztopów powoli zasila glebę. To chyba dość oczywista sprawa.

BarteS
Użytkownik
Active Member
BarteS

Pozwolę sobie za @Obserwator Meteo odpowiedzieć cytatem zaczerpniętym z wczorajszego wywiadu z dr Aleksandrą Kardaś https://wiadomosci.dziennik.pl/nauka/artykuly/613329,woda-polska-zasoby-deszcz.html gdyż dziwią mnie takie pytania na blogu poświęconym pogodzie i klimatowi.

„Śnieg jest wspaniałym opadem. Jeśli jest go dużo, a potem spokojnie może sobie topnieć, to ta woda, która się z niego uwalnia, zasila podziemne zbiorniki wody pitnej.”

Pless
Użytkownik
Pless

Pani oderwana od rzeczywistości, najlepiej nie odśnieżać, nie używać soli, niech zawali miasta śnieżkiem, tak żeby ludzie nie potrafili z domu wyjść/wyjechać :D

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Pless

Nie wszędzie jest miasto. W gruncie rzeczy mało gdzie. A tu chodzi o tereny rolne i lasy.

Thorgeir
Użytkownik
Active Member
Thorgeir

1.Bo lubi.
2.Żebyś miał zagwozdkę.
3. Żebyś mógł sobie pozadawać bezcelowe pytania.

a nie zastanawia Cię, po co komu kolejne rekordy ciepła?

Pless
Użytkownik
Pless

Mnie rekordy ciepła nie są potrzebne i też nigdzie nic takiego nie napisałem. Zima bez śniegu i mrozu to same plusy i z tym faktem nie ma co dyskutować. Powie to każdy, kto sam się utrzymuje, płaci rachunki i dojeżdża codziennie do pracy.

Thorgeir
Użytkownik
Active Member
Thorgeir

a dla mnie same minusy jak nie ma śniegu i mrozu i tyle w temacie. I własnie zapłaciłem rachunki. Chcę zimnej zimy, śniegu, mrozu…i nowych sanek.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Ciekawe na ile susza panująca w ostatnich latach w północno-zachodniej Polsce jest skutkiem braku lub szybkiego topnienie śniegu. Bo śnieg który spadnie w styczniu i w styczniu się roztopi hydrologiczne za bardzo nie różni się od deszczu. Mniej więcej tyle samo spłynie go strumieniami i rzekami.

PS. Mam na myśli susze przede wszystkim wiosenną.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Tak a propos suszy, tak wygląda 6-miesieczny indeks SPEI za październik:

Niepokojące jest jak duża część europy jest anormalnie sucha. Łatwo wymienić wyjątki: północna część europejskiej Rosji, Wyspy Brytyjskie, Dania i część Norwegii.

nofcknway
Użytkownik
Member
nofcknway

Jak chcesz trollować to wszystko spoko, ale mów za siebie – bo nie powie tego KAŻDY ;)

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

@pless pewnie, że mogę. Woda jest potrzeba w postaci śniegu czym dłużej utrzymuje się zima lekki mróz i śnieg tym lepiej na wiosnę ziemia jest mawoodniona itd. A co lepsze lekko plusowe temperatury i wiatr niszcząc drzewa i domy? Nie mówię o morzach – 30 które mogą być zima nocą ale – 10 nocą i – 5 za dnia to nie jest sroga zima i sniegu w umiarkowanej ilości taka normalna zima żeby była bez szaleństw w jedną czy druga stronę

AntyB
Użytkownik
Member
AntyB

:) To także ale głównie śnieg jest potrzebny aby okryć moje rośliny na zimę. Jak dobrze sypnie przed mrozami to śpią sobie pod puchową kołderką aż do wiosny. Źle znoszą one „meandry” wirów arktycznych, które huśtają amplitudami.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Pless. Za to pytanie dałbym Ci 5 minusów gdybym mógł;) Ja jestem obecnie w Tatrach, dokładnie w Murzasichle. Zero śniegu. Koniec listopada. Dramat…

Thorgeir
Użytkownik
Active Member
Thorgeir

Na razie nie widać zimy, a to zupełnie nic nie znaczy, bo jak wszystkie prognozy, mogą pojawić się zupełnie znienacka.
Póki co to zazdroszczę mieszkańcom wschodu tej aury :)
Plus jest taki, że w prognozach u mnie już zaczyna być widać ochłodzenie. Mam jeszcze nadzieję na śnieg i mróz w zimie. Może w końcu zimowy w pełni grudzień, a najlepiej cała zima nawet do końca marca.

mottus
Użytkownik
Member
mottus

Nie ma czego zazdrościć, bo to będzie jedynie namiastka zimy bez śniegu i porządnego mrozu. Jedynie odczuwalna temperatura w dzień będzie niska że względu na całkowite zachmurzenie i silny wiatr.

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Oj mnie też marzy się taki grudzień :) Najlepiej w wersji 2001/02 z ostrym początkiem zimy i przedwiośniem od lutego, zaczynającym już trwałą wiosnę. No może jednak grudzień delikatnie bardziej łagodny niż ten w 2001, ale w sumie po tylu latach mogę się poświęcić :)

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Ostatnie zimy „od grudnia do marca” to chyba 1995/96 i 2002/03. Bo nawet w 2012/13 luty był już lekko ciepły. Czy taka zima jest jeszcze realna? Nie przeczę, że możemy mieć jeden albo i dwa ekstremalnie zimne miesiące, ale myślę że obok nich albo pomiędzy nimi z łatwością wciśnie się ekstremalnie ciepły miesiąc (zważywszy na to, jak łatwo takie miesiące ostatnio nam się trafiają)

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

A 2005 na 2006? U mnie to była najbardziej śnieżna zima po wojnie, ze śniegiem zalegającym bez przerwy od 16.12 do 26.03. Około 100 dni jednym ciągiem. A przed 16.12 też się kilkanaście dni zdarzyło, II połowa listopada 2005 to też była momentami prawdziwa zima. Jedyna głębsza odwilż w tym okresie była w dniach 18-22 lutego, kiedy temperatura doszła do +8 stopni, ale to było za mało na takie ilości śniegu. Pokrywa wtedy zmniejszyła się z 44 cm do 20 cm. To już była ekstremalna wersja zimy, w marcu każdy miał już tego dość, a tu ciagle leżało 30 cm… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Tylko, że taki kres zimy jak 2001/2 niewiele daje z punktu widzenia zasobów wilgoci z pokrywy śnieżnej na wiosnę, o ile od marca/kwietnia nie pada wystarczająco często/regularnie i umiarkowanie.
Ja wcale dobrze nie oceniam takich szybkich startów wiosny z dominacją aury suchej i ciepłej – właśnie z tego powodu.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Kwiecień jest w tym momencie obiektywnie najsuchszym miesiącem w roku. Suma opadów wynikająca z normy wieloletniej jest nadal niska, niewiele wyższa niż w porze chłodnej, od 30 do 50 mm na nizinach. A przy tym średnia temperatura wzrasta już do ok. 9 stopni (jeden z najmocniej ocieplających się miesięcy), usłonecznienie często sięga 200 godzin, słońce góruje już pod dużym kątem a dzień trwa 13-14 godzin. Można więc powiedizeć że susza w kwietniu jest już normą. To, jakie będzie mieć ona skutki zależy w dużej mierze od tego co jest wcześniej i później. Wilgotny marzec z roztopami po zimie z pewnością… Czytaj więcej »

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Racja, przeoczyłem 2005/2006

Centrum
Użytkownik
Centrum

Podpisuję się wszystkimi kończynami, tylko że do początku marca.

mottus
Użytkownik
Member
mottus

Nie ukrywam, że nie przepadam za szarą, burą, wietrzną i bezsnieżną wersją zimy jaka się szykuje na weekend. Mam nadzieję, że SSW się sprawdzi i będziemy mieli porządną zimę ze śniegiem, mrozem oraz słońcem za 1-2 miesięcy. Fajnie informują o możliwości tego zjawiska na Severe Weather Europe.

kslawin
Editor
Active Member

Wystąpienie SSW, nie jest równoznaczne z pojawieniem się „porządnej zimy ze śniegiem, mrozem…” Po pierwsze, samo SSW musi być na tyle silne, aby doszło do na tyle znaczącej dekompozycji wiru polarnego, której efektem będzie istotne osłabienie lub wręcz odwrócenie cyrkulacji w troposferze. Po wtóre, nawet w przypadku wystąpienia sytuacji opisanej powyżej, nie ma żadnej gwarancji, że ochłodzenie nią spowodowane „trafi” akurat w tą część półkuli północnej, gdzie leży Polska, bo równie dobrze może „trafić” w Kanadę. Po trzecie, zaczął się okres, w którym każde ochłodzenie będzie wiązane z mniej lub bardziej faktycznymi zaburzeniami w stratosferze, co jest zasadniczo kompletną bzdurą… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kslawin

Miło Cie znowu tu widzieć.

Przypomnę, że sam dałeś link w zeszłym roku do bardzo ciekawego wpisu z blogu Simona Lee na temat prawdopodobieństwa „zejścia w dół” zmian cyrkulacji strefowej po SSW (nie jest wcale wysokie):
https://simonleewx.com/2018/12/27/not-all-ssws-were-created-equal/

A przypominam bo po pierwsze na tej stronie są prognozy SSW, z których korzysta niniejszy wpis:
https://simonleewx.com/polar-vortex-forecasts/
a po drugie przed doktorantem prowadzącym ten blog chylę czoła bo jest też pierwszym autorem bardzo ciekawego artykułu o zmianach pionowego gradientu wiatrów w prądzie strumieniowym nad Północym Atlantykiem, który już tu cytowałem, i o którym też ma wpis u siebie:
https://simonleewx.com/2019/08/07/faqs-increased-shear-in-the-north-atlantic-upper-level-jet-stream-over-the-past-four-decades/

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

W najbliższych dniach odnotujemy prawdopodobnie pierwszy całodobowy mróz od marca w Polsce i jeśli wystąpi to będzie on będzie podobnie niewielki jak ten na początku marca 2019 który zresztą wystąpił też na bardzo ograniczonym obszarze. Można obstawić z bardzo dużym prawdopodobieństwem że 23.11 tmax w Suwałkach będzie między -2 a 0 stopni. Być może na minusie będzie jeszcze w Białymstoku z większych miast. Pierwszy mróz całodobowy Polsce w listopadzie po sezonie letnim to norma tj ostatni po sezonie zimowym w marcu. Bardzo rzadko się zdarza inaczej. Tak było np. w marcu 2014 kiedy to nie było całodobowego mrozu nigdzie nawet… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Jednak muszę się sprostować bo okazuje się że mróz całodobowy niewielki wystąpił w listopadzie 2012 i co ciekawe na zachodzie bo w Zielonej Górze. Takiego listopad to ze „świecą” szukać, trudniej niż marca ( nawet w ciepłym listopadzie 2013 taki incydent wystąpił):). Poświęciłem jednak trochę czasu i przykładami listopadów bez ujemnej przez całą dobę w całym kraju były choćby listopad 1990 czy 1986 ( być może wcześniej jakichś się zdarzył). Listopad 2017 również można by za taki uznać bo Suwałkach było np. 0.00 ale w Zakopane -0.2 zaś w 1990 i 1986 nie było mrozu całodobowego również w Zakopane to… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Rok 2012 był dość oryginalny – także w IV kwartale. Bo w październiku mieliśmy już epizod zimowy z pokrywą śnieżną utrzymującą się dłużej niż tylko z doby na dobę (w części kraju, m.in. na Mazowszu), potem grudzień w większości był też zimowy (jednak z tradycyjnym ociepleniem w sam raz na Święta BN). Natomiast pomiędzy (niemalże) listopad był bardzo ciepły – a do czego w dużym stopniu przyczyniły się ciepłe noce przy pochmurnym niebie. Zwrócę jednak uwagę, że podobnie jak w 2010 r. (tylko w mniejszej skali) przejście z dominacji aury jesiennej na zimową było dość krótkie i też trudne do… Czytaj więcej »

Ash
Użytkownik
Member
Ash

Stacja Sieradz-Dzigorzew jest chyba zepsuta, od wczoraj pokazuje równe 0 stopni i zaniża dobową na mapie jak widzę.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Prognozy dla Katowic bardzo nudne. Codziennie 9-12 stopni za dnia i 4-7 nocami. I tak na okrętkę do końca wiarygodnych prognoz. Raz trochę słońca, raz chmury (więcej chmur bo to już taka pora roku że nawet 30% możliwego usłonecznienia przekracza normy) Nie widać nawet spadku do poziomu normy II połowy listopada (czyli temperatura poniżej 5 stopni za dnia), a co dopiero mrozów i zimy. Podlasie coś tam dostanie w weekend ale na krótko i trudno to nazwać zimą, szczególnie w tamtym regionie kraju. 22 czy 23 listopada średnia wieloletnia na Suwalszczyźnie jest już ujemna i całodobowy mróz na poziomie minus… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„średnia wieloletnia na Suwalszczyźnie jest już ujemna i całodobowy mróz na poziomie minus 1 stopnia to żadne duże ochłodzenie.” ->>> Obiektywnie nie będzie ono duże. Jednak powinno dawać do myślenia, że nieznaczne przesunięcia układanki barycznej i zamiast tak trwałego dużego ciepła możemy mieć wyraźnie chłodniej. Podobnie było z ochłodzeniem napierającym ok. 10 dni temu od W. A nie jest obecnie wcale tak jak przy wyraźnie dodatnim NAO/AO kiedy (niemalże) cała Europa notuje dodatnie anomalie i to w III dekadzie listopada (a tym bardziej grudniu) już przeważnie wokół +5K – choć osobom u nas w Polsce może wydawać się, że obecne… Czytaj więcej »

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

Mnie cieszy, może trochę uciążliwy, wiatr. Cieszy bo przewieje smog. Po cichu liczę, że ochlodzenie wejdzie, bardziej do centrum, fajnie jakby choć trochę zabielilo. Ważne, że choć na trochę i niestety nie wszędzie pogoda przypomni, że jest już koniec listopada.

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Tylko ci, którzy nie wiedzą, jak jest w Wielkopolsce czy nawet na położonym tak blisko Mazowszu chwalą Mazury jako miejsce piękne, pogodne i przyjazne. Ja, jako dziecko uważałem moje Mazury za najpiękniejsze dopóki nie dowiedziałem się jak jest np. na Roztoczu, o Bieszczadach już nie wspominając. Wydaje się, że tak blisko, ale jakże inne warunki klimatyczne. Z drugiej strony fani białych zim powinni się tu sprowadzać, zwłaszcza w okolice Gołdapi czy Suwałk. Jak na razie chociaż tydzień śnieżnej i mroźnej pogody mamy każdej zimy. Jednak trzeba się będzie pogodzić z nadejściem ponurej jesieni już na początku października i z przyjściem… Czytaj więcej »

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Średnia temperatura roku w Suwałkach (1981-2010) to 6,7st.C .średnia temperatura Zakopanego za ten sam okres to 5,7stC. Średnia za (1971-2000) to w Suwałkach 6,3 st.C, a w Zakopanem 5,4 st.C. W Suwałkach wzrost średniej temperatury 0,4 st.C na dziesięciolecie, w Zakopanem wzrost o 0,3 st.C w latach 2001-2010. Dane IMGW-PIB

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57
Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Góry to jednak trochę inna sprawa. Obszary nizinne powinniśmy porównywać z innymi miejscami na nizinach. A odnośnie diagramu dla Suwałk. To, co jest nazywane tutaj „klimatyczną odskocznią ostatnich lat” nie dotyczy Suwałk, czy w ogóle rejonu NE Polski. Te wszystkie takie odjechane na maksa miesiące jak lipiec 2006, kwiecień 2018, sierpień 2015 czy styczeń 2007 wcale nie były tutaj takie odjechane. Nawet czerwiec 2019 to żaden szał. 20,3 przy 19 w 1964 r. to nic nadzwyczajnego.

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Piszesz nieprawdę bo średnia roczna wzrasta szybciej w Suwałkach niż w Zakopanem ,a dwa to sam porównałeś Mazury z Bieszczadami (góry czy nie?). Reszta tez naciągana pod własne nie pokryte faktami zdanie , niezgodne z danymi Z IMGW-PIB. Polemikę z Tobą na tym kończę..

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Mi póki co odpowiada z grubsza klimat Mazowsza, ale z pominięciem najbardziej zurbanizowanych obszarów regionu – w moim wypadku zwłaszcza w górę Narwi lub Bugu (gdzie także piękna przyroda!).
Jeżeli jednak klimat miałby się ocieplać nadal tak szybko, albo (co gorsza) jeszcze szybciej – z pewnością wolałbym kierować się ku Mazurom i Podlasiu (zwłaszcza latem i zimą), niż ku Dolnemu Śląskowi, czy Ziemi Lubuskiej (które byłyby jak dla mnie lepsze głównie wiosną i jesienią).

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Potwierdzam. Od czasu do czasu przyjeżdżam do Warszawy i czuć różnicę zwłaszcza wiosną i późną jesienią. I nie chodzi o stricte Warszawę, ale też o okolice. Jednak pod koniec tego lata byłem tydzień na dorabianiu w tych okolicach. I przyznam, z wielkim politowaniem patrzyłem na robotników budowlanych i dziękowałem, że nie musiałem pracować jak oni fizycznie. Tak gorąco jak wtedy to nie było mi nawet w sierpniu 2015.

bially
Użytkownik
Member
bially

Suwalszczyzna ma nieporównywalnie czystsze powietrze – i to jest główna zaleta w zimę. Nawet jeżeli zimniejsze to zdrowsze…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dziwny do zinterpretowania ten mało aktywny front jaki zmierza obecnie nad Polską. Z jednej strony kieruje się na N wokół niżu od W i to mi pasuje, ale za nim jest masa ciepła (od W/S), podczas gdy synoptycy ICM traktują go jako front chłodny. Pasowałby mi jako chłodny, ale gdyby masa cieplejsza była „wypychana” na E przez chłodniejszą od W (jak przy ochłodzeniach +/- 10 dni temu). Tymczasem obecnie to ze E postępuje ochłodzenie, a nie z W. Może to wszystko dlatego, że oddziaływanie niżu kończy się akurat nad Polską (obecnie E naszymi regionami), a od E zaczyna napierać wyż… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

Tak naprawdę nad Polskę kieruje się coś dziwnego ale ze wschodu. Na mapach synoptycznych IMGW i Metoffice jest to front chłodny ale… wygląda to na front chłodny wyżu (a czegoś takiego teoretycznie nie powinno w ogóle być). Dlatego pewnie Niemcy nie rysują tego w ogóle na mapie.

A co do tego o czym piszesz, co zbliża się (jak rozumiem) od południa to też nie ma co do tego zgody. IMGW i Metoffice rysują to jako front okludowany, a Niemcy jako front ciepły i zaraz za nim chłodny. Z tym, ze to i tak zaraz ma się rozproszyć.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Jutro będzie jeszcze ciekawiej – bo np. dla Warszawy dołem będziemy mieli napływ z głębi kontynentu (Syberii), a wcześniej z Arktyki, natomiast bardziej górą nadal z N Afryki i Azji Mniejszej:
http://www1.wetter3.de/Trajektorien/traj_2019112218_Warschau__.gif

Położenie na granicy oddziaływania niżu od SW/W oraz wyżu od NE/E wprowadza (wprowadzi) jednak sporo niejednoznaczności.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

To powinno powodować niezwykle stabilną atmosferę. Pewnie dlatego macie mieć jutro w Warszawie trochę słońca.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Cytat synoptyka ICM: „(…) Jak wczoraj pisałem wiatr istotnie obniża temperaturę odczuwalną, o 5-7 stopni w porównaniu do temperatury wskazywanej przez urządzenia. Temperatura podawana w prognozach medialnych dotyczy zazwyczaj maksymalnej temperatury w ciągu dnia, która obecnie występuje przez godzinę czy dwie, natomiast żyjemy także rano i wieczorem wyraźnie ochładzani wiatrem.” ->>> W Warszawie już jest chłodniej (ok. 5°C) niż widziałem w niedawnych zapowiedziach Tmin na noc 21/22.11, wg. których ma być 6°C. W okresie z oddziaływaniem wyżu, przypuszczalnie będzie więc chłodniej niż w większości prognoz o 1-3 st. Wespół z ochładzającym wpływem wiatru i faktem jak krótko mamy cieplne plateau… Czytaj więcej »

mottus
Użytkownik
Member
mottus

Patrzę na wyliczenia modeli i w sobotę na NE oraz E Polski możliwe są marznące opady deszczu. Na wys. 850 hPa ma być plus, a na dole minus. Na szczęście opady będą raczej słabe ale na drogach może być ślisko.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Właśnie. Atmosfera ma być stabilna. Ale mogą pojawiać się odmienne problemy – znamienne dla pory chłodnej – gdy górą jest cieplej niż dołem (gdzie może być mroźnie), a przy tym stratusi i siąpi…

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

Masz absolutna rację. Chmury warstwowe powstają przy braku konwekcji, czyli właśnie przy stabilnej atmosferze.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

Adwekcja zimna, chłodu w listopadzie niekoniecznie musi oznaczać ładną prawdziwie wyżową pogodę niż wczoraj. Nie zdziwiłbym się gdyby wystąpiły te marznące opady deszczu, bo od jutra przez kilka dni będzie spory kontrast termiczny i dwie różne masy powietrze nad Polską.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Wieczorna odsłona dla Kraków-Balice prolonguje ciepło do końca prognozy (7.12). W najchłodniejsze dni pojawiają się tmaxy rzędu 5-7 stopni, co i tak stanowi już obecnie znaczną anomalię dodatnią (dla 7.12 +3/5K).

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dla odmiany ECMWF w Warszawie w ten weekend (23-24.11) nie wyklucza opadów mieszanych i temperatur przez zero (te już pewne). Przymrozki jeszcze do ok. 26.11. Potem ocieplenie, ale bez przekroczeń Tmax 10°C. A później opady i – na przełomie listopada i grudnia – ponowne przechodzenie temperatur na minusy.

Tak więc prognozy są zmienne w zależności od miejsca, terminu, modelu i odsłony. A terminy 01-07.12 są na razie jeszcze całkowicie poza skillem.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Wiem to doskonale, prognoza dla końcowych dni potrafi zmieniać się o 180 st. w każdej odsłonie. Po prostu napisałam jak widzi to odsłona wieczorna :)

bially
Użytkownik
Member
bially

Dodatkowo zawsze ocieplenia są bardziej niemrawe niż podają modele…

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

„A później opady i – na przełomie listopada i grudnia – ponowne przechodzenie temperatur na minusy”
Końcówka listopada znowu z całodobowym mrozem? Ciekawe kto wygra GFS, który prognozuje wtedy temperatury 3-9 stopni czy EMCWF, który 30 listopada widzi mróz przez większą część dnia i termiczną zimę.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dzisiaj na E kraju pogoda – w tym także już temperatura – już bardziej adekwatna do kalendarza. Termiczne przedzimie, a im bardziej na NE tym w większym stopniu już zima, choć na razie jeszcze nie „prawdziwa”. Strefa wyraźniej pogodna związana z wyżem rosyjskim jednak w większym stopniu się nad nami nie rozwinie, a skończy się jedynie na przejaśnieniach/rozpogodzeniach, ale i także miejscami niewykluczonym siąpieniu – w takich okolicznościach z potencjalną gołoledzią. Patrzymy jednak na prognozy na dalsze dni – z obecnie kluczową kwestią, tzn. czy po ociepleniu w dniach 26-29.11 nadejdzie później już wyraźniejszy trend ku aurze zimowej, czy jeszcze… Czytaj więcej »

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Chyba jesteśmy w ciekawym momencie, bo do wczoraj mamy najwyższą anomalie bieżącą listopada. Wynosi ona aż +3.48K, a więc gdyby listopad skończył się dziś, mielibyśmy rekord powojenny (1926, +3.85K jeszcze daleko).
Jednak od dzisiaj będzie już lecieć tylko w dół. Tematem więc już nie jest rekord listopada, nawet rekord powojenny (przebicie 2000, +3.26K) wydaje sie mało realny. Tematem jest to, czy anomalia spadnie poniżej tej z 2006 roku (+2.66K). Wszystko zależy od tego co nas czeka w ostatnich 2 dniach miesiąca, najnowsze prognozy zdają się zaprzepaszczać szansę nawet na ten rekord wieku.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Krakowie anomalie ciągle są i będą dodatnie. Przynajmniej do 2.12 według porannej odsłony.

Roberto
Użytkownik
Member
Roberto

Nieważne gdzie mieszka bo pisze o całym kraju .
P.S Czytaj ze zrozumieniem

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Polska to nie Monako. Na SW, W i S Polski rekord wieku na pewno padnie. Rekord powojenny zapewne też.

Roberto
Użytkownik
Member
Roberto

Nadal nie potrafisz sobie wyobrazić całości Polski? Czy według Ciebie SW,W i S Polski to cała Polska o której pisał Kmroz?

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Na W to szansa z aktualnego punktu widzenia jest najmniejsza, tam odchylenie chyba jeszcze nie dobiło do 2K.
Największą szansa na S i SE na rekord. Tam anomalia za dwie dekady sięga lub przekracza +4K, a i największe zimno w najbliższych dniach tych regionów nie obejmie. A więc tak, w Krakowie rekord powojenny raczej padnie. A moze i historyczny. Ale w skali kraju bardzo mała szansa, faktycznie 1963 cieplejszy od 2000 roku, czyli tym bardziej zmniejszyło to szansę.

Za to na NW to szansa na przebicie listopada 2015 jest niewielka ;) A co dopiero listopada 2006, 2000 itd.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

A nie listopad 1963 był najcieplejszy? Różnica między listopadem 1963 a 2000 była marginalna ale chyba na korzyść listopada 1963

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Sprawdziłem rekord powojenny należy do listopada 1963 +3.36K, drugi jest ten z 2000 roku, ale faktycznie listopad 2019 będzie najprawdopodobniej chłodniejszy od tego z 1963 i 2000

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Wedle najnowszych prognoz ECMWF do kolejnego ochłodzenia już w całym kraju ma dojść jeszcze w końcówce listopada do tego czasu okresowo chłodno ma być na wschodzie, ale okresowo będzie jeszcze całkiem ciepło poza NE gdzie ma się ocieplić na 1-2 dni do co najwyżej umiarkowanych temperatur. Na południu będzie miejscami jeszcze sporo powyżej normy, na zachodzie też powyżej. Myślę jednak że anomalia końcowa ma sporą szansę przekroczyć +3K, nawet jeśli rekord powojenny nie padnie

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

U mnie w Radomiu teraz 3 stopnie i dosyć momentami silny przenikliwy zimny wiatr odczuwalna ok – 2 słońca brak typowa pogoda jak na tą porę roku. Co do rekordu listopada mało prawdopodobny ale ten powojenny bardzo możliwy.

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

W Warszawie, podobnie 3 stopnie, stratus i wiatr, niezbyt dokuczliwy. Brakuje sensownych opadów, rano delikatne pokapalo.

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

Z opadami faktycznie lipa jest dlatego liczę po cichu na zimę śnieżna z umiarkowanym mrozem bo sama zimna mroźna zima praktycznie bez śniegu w niczym nie pomoże.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Brrr. A może lekkoplusowa i deszczowa? Deszcz pod każdym względem jest lepszy od śniegu i tmax nawet 0.1 zawsze jest lepszy -0.1.

Roberto
Użytkownik
Member
Roberto

Z pewnością opady deszczu są lepsze, szczególnie gdy podłoże zmrożone jest.
P.S przemyśl za nim coś napiszesz

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Deszcz pod każdym względem jest lepszy od śniegu i tmax nawet 0.1 zawsze jest lepszy -0.1” ->>> Widać, że myślisz zupełnie schematycznie. Pomyśl, skoro Tmax ma wynieść +0,1*C, to jak długo może się ona utrzymać bez choć nieco niższych wartości – w tym wypadku ujemnych? Takie przejście na symboliczny plus (zapewne na krótko) za dnia odczuwalnie niemalże nic nie zmieni, a tylko pogorszy sytuację gdy jest mokro – z uwagi na zamarzanie wody. Ba, z tego punktu widzenia gorsze są wahania rzędu -5/+1*C niż -5/-1*C. A i tak jeżeli nie będzie inwersji, to opad w ponad 90% będzie miał postać… Czytaj więcej »

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

@Lucas wawa niestety dużo ludzi, a szczególnie w mediach płytko myśli najważniejsza jest pelna lampa i amomalia 5 powyżej normy według nich. Nawet dziś w prognozie w jednej ze stacji strszyki bardzo dużym zimnjem, że tylko od 2 stopni do 13 stopni co za farsa, a widzieli jaki jest miesiąc? Mam wrażenie, że udają, że mieszkają na południu Europy. Nie rozumieją, że zimy w Polsce nie znikną w tym wieku będą ciepłe bardzo ale też bardzo zimne nie wiem oni się zachowują jakby Warszawa miała klimat Madrytu na szczęście bardzo daleko jeszcze jeszcze nie teraz.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Kwestie statystyczne. Wystarczy +0.1 by nie było kolejnego dnia z całodobowym mrozem.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Rozbawiłaś mnie teraz przednie. Różnica między +0.1 a -0.1 jest rzeczywiście kolosalna;). Przy tym +0.1 to nawet śnieg by się za bardzo nie topił jakby leżał a i to czy w ogóle byłoby uzależnione jeszcze od innych czynników.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Tu akurat nie chodziło mi o śnieg, a o statystykę liczby dni z całodobowym mrozem. W zeszłym roku mieliśmy w Krakowie śnieżycę przy +2 stopniach.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@Dagmara
Zdroworozsądkowe myślenie powinno „kazać martwić się” statystykami teraz w zupełnie innym kierunku. Mnie zdecydowanie bardziej przeraża łatwość tak częstego bicia rekordów ciepła w ostatnich rocznikach (takich, czy innych). Zdecydowanie przydałoby się jakieś spowolnienie w tym względzie.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Rekordy ciepła w ostatnich latach padają gęsto i z wielką łatwością. I to w każdej skali czasowej, od dobowych po całoroczne. Nawet rekordy absolutne się pokazywały (w zeszłym roku listopad, w tym czerwiec) Za to rekordy zimna albo nie padają wcale (w szerszych ramach czasowych) albo jest to zjawisko tak rzadkie, że wywołuje sensację (rekordy dobowe, choćby z początku marca 2018). Nawet stosując gimnastykę statystyczną i ustalając sobie okresy jakie nam się podobają, to i tak w dniach 10 marca – 10 kwietnia 2013 mieliśmy anomalię ok. -7K. Duża jednak nie był to rekord zimna. A to była największa fala… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

Dzisiaj u mnie na S Mazowsza od rana zwarta pokrywa niskich chmur stratus, do tego chłodne powiewy wiatru, a temperatura praktycznie od wschodu słońca stoi w miejscu i wynosi ledwie ok 3 stopni. Widać też że tam gdzie napływa cieplejsze polarno-morskie powietrze i pojawiają się rozpogodzenia ze słońcem temperatura wynosi nawet ok lub ponad 10 stopni, a tam gdzie napływa chłodne powietrze pochodzenia kontynentalnego jest całkowite zachmurzenie czyli niskie chmury typu St, Sc i tam temperatura wynosi 0-3 stopni. Będą takie miejsca gdzie średnia dobowa temperatura będzie ujemna bo niskie chmury i obecność chłodnego powietrza nie pozwolą na wzrost temperatury.… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Typowe PPk to mają w krajach na E od Polski i tam jest zdecydowanie pogodniej i równocześnie mroźniej.
My na skraju wyżu, nawet na E Polski, mamy jeszcze pozostałości wilgoci z poprzednich dni, a ponieważ wyż nie rozbuduje się już wyraźniej na W, to u nas nie rozpogodzi się w stopniu jak dalej na E (tylko przejściowo/miejscami).

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@Lucas Wawa Zobaczymy. Ale i tak w listopadzie najczęściej mróz w najcieplejszym momencie występują przy całkowicie zachmurzonym niebie niskich chmurach typu St,Sc niż przy pogodnym niebie i słońcu. Takie coś jak rok temu pod koniec listopada czyli tmax poniżej 0 stopni przy bezchmurnym niebie i słońcu zdarza się rzadko. Pod koniec listopada 2014 coś tam się pojawiały się jakieś przejaśnienia i rozpogodzenia przy całodobowym mrozie, ale na krótko, bo i tak dominował stratus, który powracał i ponownie zakrył niebie nawet przy tmax ok minus 5 stopni. Sprawdziłem wyjątkowo mroźny 30 listopada 2010 (chyba najzimniejszy dzień listopada w XXI wieku) i… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

To prawda. Jednak jest to zazwyczaj masa traktowana jako PAs/PPms. Typowa masa kontynentalna PPk znacznie częściej nie przynosi zachmurzenia (jest bardzo sucha).

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@Lucas Wawa
Ale mimo to najczęściej w listopadzie całodobowy mróz jest najczęściej przy dużym/całkowitym zachmurzeniu niż przy przy pogodnym niebie i słońce. Oczywiście może się też zdarzyć sytuacja kiedy przy ochłodzeniu takim jak dzisiaj w ciągu dnia będą niskie chmury, a w nocy rozpogodzi się do bezchmurnego nieba co spowoduje większy spadek temperatury, a od rana z biegiem dnia ponownie się zachmurzy (zastratusi) co zablokuje wzrost temperatury.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Tylko moim zdaniem nie jest to masa typowo kontynentalna – a zazwyczaj jakaś przetransformowana polarnomorska lub arktyczna morska.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Dzisiaj w Suwałkach w ciągu dnia temperatura już nie na pewno nie przekroczy 0 – tmax liczona dla doby jest jednak od 18.00 dnia poprzedniego, więc oficjalnie pierwszy całodobowy mróz po lecie w tym roku wystąpi zapewne 23.11

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

To Katowice dzisiaj słoneczne, najładniejszy dzień od jakiegoś czasu. Temperatura około 10 stopni, lekki wiatr. Wczorajszy dzień na NE kraju już był wyraźnie chłodniejszy a i tak wciaż przyniósł anomalię na plus, około 3-4K ponad normę. Zaś dla całego kraju prawie +6K.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

W Krakowie tmax wyniósł równiótkie 8 stopni (anomalia +4K).

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

Dziś pierwszy raz lokalnie średnia dobowa temperatura spadnie poniżej zera co zwiastuje, że powoli małymi krokami zbliża się zima, a jaka będzie? Tego tak naprawdę nie wie nikt. Temperatura w Radomiu wynosi 2,7 s tendencją do spadku.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

W Warszawie też coraz chłodniej (obecnie bliżej +2*C) z tendencją do spadku. Zobaczymy, czy przez noc się wypogodzi (czy nie)…? W każdym razie i tu za dobę 23.11 możemy mieć termiczną zimę. Natomiast na NE będzie całodobowy mróz – i to co najmniej 2-3 doby (w tym rozdaniu).

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

Lucas wawa jeśli się wypogodzi, a wiatr oslabnie kilka stopni mrozu gwarantowane u mnie czy u Ciebie w Warszawie też tej nocy.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Uzupełnię, że – tak jak się spodziewałem – dzisiaj m.in. w Warszawie było/jest chłodniej o 2-3 st. niż w zdecydowanej większości prognoz. Podczas, gdy wczoraj w TV widziałem wczoraj prognozy Tmax +6°C (na dzisiaj), to było maksymalnie +3°C (a teraz jest już tylko +1,5°C). A to wartość niższa nawet niż w niedawnych prognozach na jutrzejszy (23.11), jeszcze chłodniejszy dzień.

Nawet tu widać jak modele nie „doceniają” skali ochłodzeń przy adwekcjach mas chłodnych, zwłaszcza bardziej suchych PA (PAk) i PPk w porze chłodnej:
http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-tt6-warsaw.gif

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

W Warszawie dziś odczuwalnie zimniej, właściwie to najzimniejszy dzień tutaj od początku marca a jutro być może jeszcze zimniej. Tak na marginesie przy tej temperaturze i zimnym wietrze dziś pierwszy raz ubrałem się już zimowo tej jesieni. W Polsce zaś zgodnie z zapowiedziami w Suwałkach ok 0 maks. ale jednak trochę poniżej za dnia, natomiast w Opolu 13 stopni. Anomalia w skali kraju wciąż dodatnia

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

Dokładnie, tak jak napisałeś Anonimie, teraz jest raptem stopień na plusie, jednak silniejsze podmuch wiatru, sprawiają, że jest odczuwalnie zdecydowanie, na minusie. Jeśli się w nocy wypogodzi, to może to być najzimniejsza, obok tych z początku listopada, noc w Warszawie. Zastanawiam się, w którą stronę pójdzie pogoda, w Warszawie, w ostatnich dniach listopada i na początku grudnia. Szansa na zimowe akcenty, na pewno jest

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

ECMWF tym razem pesymistyczny jeśli chodzi o większe zimowe akcenty na samy początku grudnia

Thorgeir
Użytkownik
Active Member
Thorgeir

No jak zwykle ostatnio „kasuje” w prognozach ochłodzenie…i niestety :(

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Początek grudnia jednak jeszcze poza skillem, więc różnie jeszcze może być.

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

Jak to „jak zwykle”? A który model pokazywał -2 w dzień na E tak jak ECMWF? Nikt, tylko ECMWF i się sprawdziło. A skala ochłodzenia jest nawet szersza niz przypuszczaliśmy, jedynie krańce zachodnie i południowo zachodnie tego nie odczuły…

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

U mnie mimo późnego wieczoru nadal wieje zimny wiatr i temperatura spadła z 3 do 0°C. Na niebie widzę dziury w chmurach czyli w nocy może się rozpogodzić, ale nie musi, bo dzięki wiatrowi może być zachmurzenie zmienne. Przez ten wiatr temperatura odczuwalna jest o kilka stopni niższa niż ta na termometrze.
Ogólnie czy ten zimny nieprzyjemny wiatr wynika ze ścierania się dwóch różnych mas powietrza nad Polską?

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

No i przymrozilo, w Warszawie też, teraz 2 stopnie mrozu. Nie zazdroszczę mieszkańcom Rzeszowa i Przemysla, marznaca mzawka i lekki minus. Lodowisko mają gwarantowane. Dla odmiany w Jeleniej Górze aż 9 stopni ciepła.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Mamy pierwsze od 3 tygodni wyraźniejsze ochłodzenie na E kraju. A jednak anomalia za wczorajszy dzień (22.11) w skali kraju jest cały czas wyraźnie dodatnia: … i w dalszym ciągu utrwala wysoką anomalię listopada na poziomie niewiele poniżej +3,5K (ref. 1981-2010), a roczną już blisko +1,9K. I to moim zdaniem, w takich okolicznościach Natury, na dłuższą metę jest bardziej niepokojące, niż jakieś tam (o zgrozo?) przymrozki w III dekadzie listopada, czy nawet całodobowy mróz, ale lekki (nie wspominając już o takich przypadkach miesiącach zimowych, a czego tak niektórzy się boją…). %%% Dzisiejsza sobota (23.11) będzie chłodniejsza, ale z uwagi na… Czytaj więcej »

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

@Lucas wawa nadzieja jest w grudniu widać zimę może nie jakoś ostrą ale pewne zmiany widać i od tego czy rok będzie rekordowy alezy od grudnia ale niestety będzie to rekordowy rok raczej.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

No i widać pierwszy epizod zimowy w prognozach na początku grudnia czyli mróz w ciągu dnia w większości Polski z opadami śniegu. Sytuacja bardzo podobna do 2012 roku kiedy też na początku grudnia zima wkroczyła.

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

@Zbigniew co ciekawe lodu morskiego w Arktyce było najmniej w historii w roku 2012 w tym roku najmniej nie było ale też bardzo mało, a zima 2012 2013 w Polsce była z tego co wiem poniżej normy oczywiście nie oznacza, że ta będzie ale wszytko się może zdarzyć.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@Obserwator Meteo
Na razie w fusach powyżej 10 dni (bliżej 3-4 grudnia) jest widoczny pierwszy ogólnokrajowy epizod zimowy w tym sezonie. Oczywiście może rodzić to przekonanie, że grudzień będzie zimowy, ale nie musi, bo chłodna I dekada jakiegoś miesiąca wcale nie musi oznaczać, że ten miesiąc będzie poniżej normy. A jeśli chodzi o NAO to większość wiązek wskazuje, że będzie ono ujemne na początku grudnia, a ciekawa sytuacja jest jeśli chodzi o AO czyli większość wiązek wskazuje, że będzie ujemne, a niektóre nawet wskazują, że AO wystrzeli mocno na plus!

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Obserwator Meteo

Tak, tylko lodu było mało we wszystkich ostatnich latach, a NAO było dodatnie każdej z ostatnich sześciu zim. Dlatego przestałem wierzyć w skuteczność mechanizmu Cohena.

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

Na TP pojawiła się prognoza na 16 dni i według niej pierwszy tydzień grudnia z zimowa pogoda oby tak było wiadomo trzeba brać z dystansem taka prognozę nie dlatego, że jest mało możliwa bo jest możliwe znacznie niższe temperatury na początku grudnia ale ze względu na to, że jeszcze troszkę czasu zostało do tego ochlodzdnia. Wszytko zależy od skali ochlodzenia równie dobrze może być na plusie a równie dobrze jak ochlodzdnie będzie dosyć silne możemy mieć nawet ok – 10 stopni za dnia zobaczymy ale dobrze by było jakby z kalendarzem przyszła zima meteorogiczna. Lata też nie było do maja… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Anomalia listopada trzyma się twardo na tych 3,5K, przy czym w ostatnich dwóch tygodniach zachód Polski nieco podgonił wschód. Bo jeszcze ok 10 XI zachód był w normie, teraz nawet tam jest ciepło i wyraźnie powyżej normy. Wschód cały czas trzyma +5K choć wartość tej anomalii się tam nieco zmniejszyła w ostatnich dniach. Cokolwiek się nie stanie, to listopad będzie już czwartym wyjątkowo ciepłym miesiącem w tym roku, szóstym jeśli policzymy luty i marzec (te choć ciepłe, to wcale nie wyjątkowo ciepłe, np. było aż 7 podobnych lub cieplejszych lutych od 1990 roku, z marcami podobna sprawa). Cała jesień była… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Niedawno tu napisałem że listopad 2019 nie przebije raczej rekordu powojennego listopada z 1963 r, ale patrząc na prognozy to do końca nie wiadomo bo temperatury w końcówce listopada mają znów pójść w górę a południu Polski, miejscami przez większość dni po kilkanaście stopni. Dziś już mógłbym obstawić że końcowa anomalia będzie wyższa niż +3K i ma szansę zbliżyć się do najcieplejszych listopadów powojennych z 1963 i 2000, a kto wie czy nawet nie ich nie przebije. Gdyby listopad ustanowił nowy rekord tavg powojenny byłby 2-im takim miesiącem w roku 2019 z tymże czerwiec przebił również rekord ten rekord XIX… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Od 1951 roku oczywiście:)

Obserwator Meteo
Użytkownik
Active Member
Obserwator Meteo

W Radomiu równe 0 stopni dziś będzie pierwszy dzień z dobowo ujemną temperaturą.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

I miałem wczoraj rację – U mnie na S Mazowsza i w niektórych regionach Polski (jak patrzę po stacjach meteorologicznych) wypogodziło się w nocy, po to aby trochę bardziej temperatura spadła po to by nad ranem znowu się zachmurzyło czyli stratusy wróciły. Na NE Polski będzie 1-2 stopniowy mróz w najcieplejszym momencie dnia. Ciekaw jestem czy głównym „hamulcowym” temperatury na wschodzie Polski są niskie chmury czy wpływ chłodnego powietrza? Ciekawe czy jakby się właśnie rozpogodziło na NE i na krańcach E Polski to temperatura wzrosłaby lekko powyżej 0 stopni czy adwekcja chłodnego powietrza by na to nie pozwoliła. I dzisiaj… Czytaj więcej »

mottus
Użytkownik
Member
mottus

Po prostu napływa PPk ze wschodu Europy, które jest o tej porze roku chłodną masą powietrza.
A nad wschodnią Polską mamy zokludowany front, stąd zachmurzenie i opady marznącego deszczu.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„I dzisiaj można zauważyć znowu tą prawidłowość czyli tam gdzie jest cieplejsza masa powietrza są przejaśniania i rozpogodzenia, a tam gdzie jest chłód z NE jest pochmurno.” ->>> To nie jest jednoznaczne. Tam, gdzie jest cieplej zazwyczaj zachmurzenie jest bardziej pierzaste lub kłębiaste i w większym stopniu piętra średniego/wysokiego – a więc częściej bardziej urozmaicone (jak w niżach). Natomiast tam, gdzie jest bardziej „wyżowo” (i obecnie w coraz większym stopniu chłodniej) mamy najczęściej 2 opcje, tzn. albo wyraźnie pochmurną, ale z niskim i całkowitym zachmurzeniem typu stratus, albo też zdecydowanie pogodniej – w obszarze z oddziaływaniem bardziej suchych i mroźnych… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@Lucas Wawa Wczoraj widziałem na mapie satelitarnej Sat24. Pl że tam gdzie było ciepło było bezchmurnie przez jakiś czas. Chmury pierzaste i kłębiaste są dla urozmaicenia i wcale tak nie redukują usłonecznienienia jak stratusy. Wiem że w półroczu chłodnym (generalnie miesiącach zimowych) jest korelacja między temperaturą a zachmurzeniem. Ale nie ma korelacja temperatury między temperaturą a usłonecznienieniem. Oczywiście że podczas adwekcji PPk PAk może być bezchmurnie i słonecznie ale przy założeniu że nie ma wilgoci i nie kręcą się jakieś pozostałości z frontów atmosferycznych nad danym terytorium bo jak nie to niskie zachmurzenie podiwersyjne ma warunki aby się utrzymywać. Tak… Czytaj więcej »

mottus
Użytkownik
Member
mottus

Niestety marznący deszcz się trochę wzmógł u mnie na Podlasiu i wszystko się pokryło cieniutką warstwą lodu. Na chodnikach i jezdni jest ślisko.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dzisiaj w Warszawie (na oficjalnej stacji Okęcie) Tmax wzrosła do +1,4°C – podczas, gdy nie widziałem prognozy, która dawałaby za dnia tu mniej niż +3°C – większość ok. +4/+5°C. Wyjdzie na to, że dobowa Tavg będzie ok. zera, albo nawet nieznacznie ujemna (co będzie zależało od nocy 23/24.11). Z prognoz wielu modeli wynikało natomiast, że wyniesie ona ok. +2/+3°C. Niedoszacowanie skali ochłodzenia (nie tylko tutaj) wynikało zapewne zarówno z czynnika radiacyjnego, jak i inwersyjnego, które w takich okolicznościach są zazwyczaj niedoszacowane – w rzeczywistości jest wówczas chłodniej niż wyliczają to modele, przeważnie o 1-3 st., przynajmniej względem najpopularniejszych: GFS, UM,… Czytaj więcej »

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Czy tylko mi rozkład dzisiejszej ankmaljj i temperatur nad Polską przypomina czwartą pentadę stycznia 2014? Sytuacja baryczna chyba też w miarę podobna.

Zaciekawiony
Użytkownik
Member
Zaciekawiony

Na Atlantyku utworzył się, chyba już ostatni w tym roku, sztorm tropikalny Sebastian. Jest na granicy z huraganem I kategorii. Prawdopodobnie połączy się ostatecznie z frontem i jako niż zawędruje w okolice Wielkiej Brytanii.

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

GFS 18Z tak jak ranny 0Z z dnia 23 listopada bardzo zimne(zimniejszy bardziej 18z), pokazuje po 3 grudnia jeszcze większe ochłodzenie -7 za dnia. Czyżby to przedsmak do w końcu zimowego grudnia z ujemną anomalią miesięczną? Tego dowiemy się za kilka dni jaką dokładną siłę będzie miało nadchodzące ochłodzenie.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Anomalia obszarowa za sobotę 23.11 jednak na leciutkim minusie względem okresu ref. 1981-2010 – bo -0,06K, przy Tavg dobowej +1,50°C. „Pomógł” jednak zdecydowanie mroźny NE/E Polski. To pierwszy tak symboliczny ujemny akcent po jedynym faktycznie chłodnym dniu miesiąca (w sensie anomalii obszarowej) jakim był świąteczny dzień 01.11. Z drugiej strony miesięczna skumulowana anomalia nadal bardzo wysoka, bo powyżej +3,3K. Rekordu miesięcznego raczej nie będzie, ale dni 28-29.11 mogą ponownie tą anomalię podnieść w okolice +3,5K – a co za tym idzie będzie to i tak miesiąc ekstremalnie ciepły. Przed nami miesiące zimowe i bardzo trudne „zadanie” dla grudnia, jeżeli miałby… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

Jak ja „uwielbiam” terminologię geografów. Dla mnie anomalia obszarowa oznacza, ze zmienił się obszar. No, ale ja jestem tylko fizykiem prostym 🙄

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Fakt ocieplania klimatu Polski ,a szerzej AGW trafia ,ale szkodliwości dla obszaru Polski już nie bardzo. Przykład obecnego listopada. Listopad dla wielu, również ludzi wykształconych (na przykładzie rodziny) mógłby być nawet średnio 4-5 st.C i to podobno nikomu i niczemu (przyrodzie ,ludziom),, nie zaszkodzi”. Podobnie ze średnimi października, marca czy kwietnia. Gdyby takie gwałtowne ocieplenie wynikało z przyczyn naturalnych również ja nie miałbym nic przeciwko temu ,ale naturalnie nigdy tak szybko w dziejach Ziemi się nie ocieplało i nawet wzrost 0,3st.C na dekadę jest rekordowy a jakby miało to być 0,6-0,8stC w ciągu każdej następnej dekady ,,to strach się bać”.… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Kolejna zagadka:

Który indeks NAO lepiej koreluje sie z temperaturami zimowymi w Polsce (mam na myśli wartości obu z miesięcy zimowych (obojęcnie DJF czy DJFM)?

a) NAO liczone klasycznie ze stacji w Gibraltarze i Reykiaviku,

b) NAO liczone z pola ciśnień (dokładniej geopotencjału na poziomie 500 hPa) w sektorze Atlantyckim.

Ciekaw jestem odpowiedzi bo jeszcze parę lat temu gdy to sprawdzałem różnica nie była duża. A teraz jest!

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Daje odpowiedź b)

mozgow
Użytkownik
mozgow

Ja też podpinam się pod odpowiedź b) :-)

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Też myślę, że b) – bo wówczas analizy dotyczą szerszego zakresu przestrzennego i trudniej o przypadkowość (wyjątkowość) określonej sytuacji.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Wszyscy zgadliście, a Lucas dał jeszcze dobrą odpowiedź co do przyczyn. Dobrą bo samy bym dał taką jakieś dwa lata temu. Pole ciśnień musi być lepsze niż ciśnienia z dwóch stacji. Z tym, że nagle zdałem sobie sprawę, ze NAO w tej wersji (to z NOAA które najczęściej używamy) liczy się nie z ciśnień czy geopotencjałów powierzchniowych ale… w połowie troposfery. I dlatego zadałem sobie pytanie które lepiej wiąże się z temperaturami w Polsce. Bo mowa oczywiście o temperaturach\na powierzchni, a nie w środkowej troposferze. Oczywiście korelowałem dla zimy DJFM bo tylko wtedy jakiekolwiek NAO koreluje się z temperaturą… w… Czytaj więcej »

kslawin
Editor
Active Member

Ukradłem Doskonale Szaremu z jego Twittera.
Musiałem :-)
comment image

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Europa najsilniejszego mrozu doznała w listopadzie jeszcze zanim zaczęli straszyć „wirem” – było to w I połowie miesiąca w Skandynawii (zwłaszcza N), gdy u nas dla odmiany przeważało spore ciepło napływające z dalekiego S. Ale tam przejściowo panował mroźny wyż, który już miejscami/okresowo sprowadzał spadki poniżej -30°C i to poza najwyższymi górami. Niedawno temu spore spadki temp. (do ok. -30°C i nieco poniżej) notowano na najchłodniejszych obszarach wokół Uralu – w związku z obecnością wyżu jaki do tej pory mrozi jeszcze nad Europą E (po E Polskę). Jednak szczególnie zimno było krótko i teraz już w żadnym względzie nie są… Czytaj więcej »

kslawin
Editor
Active Member

Co zrobią redaktorzy z TVP Info?
Anulują 😂

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Anulują zapewne zgodnie z ichnią redaktorską tradycją…

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Mam poczucie niesprawiedliwości. W dużej części Polski króluje stratus i jest ledwie powyżej zera, a u mnie… Krystaliczne niebo i 12 stopni. Po prostu wierzyć się nie chce że to ostatni tydzień listopada. TMin nie spadła nawet do 5 stopni, a widoczność taka, że w tegorocznym lecie takiej prawie nie było. Jest cudownie, nie myślałem że III dekada listopada może być tak piękna. Anomalia w Nouvel Songe to już 4,5K. Niepokoi mnie to i wypatruję zimy w prognozach, ale z drugiej strony jak tu nie kochać takiej pogody. Jesień 2006 pamiętam tak sobie, listopad wtedy prawie całkiem umknął mi z… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Niepokoi mnie to i wypatruję zimy w prognozach, ale z drugiej strony jak tu nie kochać takiej pogody [jak teraz pod Karpatami].”

->>> W takich okolicznościach Natury też inaczej nie potrafię oceniać aury – po prostu jest ona bardzo niejednoznaczna w zależności od rozpatrywanego aspektu.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@PiotrNS
Imponujące są różnice temperatury u was na S Polski. Patrzę na Nowy Sącz i Kraków, które leżą chyba dość niedaleko ponad 100 km, a różnice temperatur wynosi 10 stopni, bo w Nowym Sączu 13 stopni i bezchmurne niebo ze słońcem, a Kraków 3 stopnie i całkowite zachmurzeniu typu stratus. To samo Lesko i Przemyśl, których dzieli niewiele ponad 70 km, a różnica w temperaturze wynosi 12 stopni, bo w Lesku jest 11 stopni i pogodne niebo, a w Przemyślu ok minus 1 stopień i stratus.
Na S Polski (m.in. u Ciebie w Nowym Sączu) wieje halny czy nie?

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

No właśnie prawie w ogóle nie wieje. Tylko raz na jakiś czas zdarza się ledwie wyczuwalny podmuch, a poza tym cicho. Jak w październiku. Do tego przez znaczną część nocy Księżyc jest niewidoczny i gwiazdy świecą jak rzadko kiedy, przede wszystkim z powodu braku smogu :)

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

Aha. Czyli to ciepło na S Polski jest głównie dzięki adwekcji z S i SE.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Coś nienormalnego. Wczoraj tmax w Krakowie 5.9, dziś zapewne będzie jeszcze mniej….Tragedia

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

Nienormalnego xD to i tak powyżej normy, no szok normalnie. Jakbyś miała tyle co u mnie (-1) i silny wiatr z NE z odczuwalną -10 to pewnie gwardia narodowa byłaby w gotowości ;)

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

tmax +6 stopni w trzeciej dekadzie listopada, coś nienormalnego :D
nie no teraz to dosrałaś porządnie.

można lubić ciepło, sam lubię jak wali gorąc 33 z bezchmurnym niebem w lecie. Ale wypadało by znać normy naszego klimatu. Taki tmax na końcu września czy początku października to bym się zgodził że lipa, ale obecnie? No bez przesady. I tak mamy miesiąc ponad 3 stopnie powyżej normy wieloletniej. Już chyba czwarty w tym roku (nie wiem czy marzec miał +3, nawet jeśli nie to miał blisko)

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Ależ ja doskonale znam średnie wieloletnie. Wielolecie 1981-2010 ma jeszcze dość zimne śr. tmaxy listopada (3 stopnie na końcu miesiąca), co absolutnie nie oddaje moich preferencji klimatycznych. W wieloleciu 1991-2019 już trochę rosną i ostatni dzień listopada będzie miał śr. tmax w okolicach 5 stopni. Dla całego listopada śr. tmax z 1991-2019 to 8.0. Wszystkie dane naturalnie dla Kraków-Obserwatorium.

Jeśli chodzi już całkiem o moje preferencje to tmax rzędu 6 stopni widziałabym w drugiej połowie grudnia/pierwszej połowie lutego. W listopadzie i marcu preferuję dwucyfrowe temperatury (tmax 10-15).

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

U mnie od 4 dni jest już typowe wczesnozimowe zimno z silnym wiatrem i szczelnie zakrytymi chmurami, nawet w środku dnia jest mocno ciemno. Także mam nadzieje, ze w najbliższych dniach spadnie śnieg, bo goło już jest całkowicie, trawa mocno ścięta i krajobraz jak z Marsa.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dzisiaj dobrze widać jak łańcuch Karpat odcina stratusową strefę po jego zewnętrznej stronie (od N/NE/E, a w Rumunii także od S). Są to jednocześnie obszary na pograniczu oddziaływania suchego, pogodniejszego i mroźnego wyżu na E Europy oraz niżu na W/SW kontynentu, gdzie wyraźniejszy przepływ z S/SE oraz brak warunków do inwersji sprzyjają zarówno pogodniejszemu niebu, a przy tym nadal wysokim jak na III dekadę listopada temperaturom. Na C Mazowszu pełne zachmurzenie i bardzo stabilna od niemalże doby temperatura w widełkach 0/+1°C. Takie „cusik” możliwe jest tylko i wyłącznie w akompaniamencie stratusów w skali całej doby i przy nie zmieniającym się… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Zwrócę uwagę, że niże dzięki którym w części Polski jest nadal bardzo ciepło i pogodniej (tym razem głównie na SW), po raz kolejny gdzieś na W/SW/S Europy przynoszą spore opady (ulewy) – ostatnio w S/SW Francji i NE/N Włoszech. W wyższych górach pada oczywiście śnieg. To już kolejna strefa, podczas któreś gdzieś na tamtych obszarach mają prawdziwe „potopy”, przy (jak na tamte regiony) dość niskiej temperaturze. Mniej opadów na tamtych obszarach spodziewanych jest dopiero wraz z kresem blokady od E jaka ma miejsce przez przeważający okres listopada (u nas sprowadzającej głównie ciepło z S i rzadziej chłód z W lub… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

W tym roku druga połowa listopada jest naprawdę słoneczna w moim mieście. Wczoraj i dziś niemalże bezchmurne dni, w piątek też dużo słońca było. Ten okres roku to już zwykle była istna mogiła, nawet ubiegłoroczny listopad przyniósł tam może z dwa, trzy ładne dni i kilkanaście całkiem zestratusiałych. Temperatura nieco niższa niż podają prognozy, dzisiaj Tmin niby dodatnia a skrobanie szyb i szron na dachach były. Widać także jakąś zimę na grudzień! Daleki termin ale coś tam się pokazuje! Ostatnie sześć lat to jakaś tragedia jeśli o ten miesiąc chodzi, wieczne ciepło i to takie po sam horyzont prognoz. Dla… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Nim to ochłodzenie się zacznie to prawdopodobnie w prognozach będzie widać jego koniec.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@fku
Możesz mieć rację – ponownie. Chyba, że zima będzie jednak potrafiła jeszcze zaskoczyć…?

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

Najzimniejszym modelem teraz jest GEM który pokazuje 4 grudnia w ciągu dnia -10, a w nocy -18 i opady śniegu otrzymując pokrywę śnieżna 5-10cm. Łagodniejszy jest GFS i ECMWF.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

jest to możliwe. W Katowicach noc z 4 na 5 grudnia 2010 – minus 21 stopni! A 1 grudnia tmax około -10. To już było skrajne zimno ale tej jesieni dwukrotnie mieliśmy z takim lub prawie że takim do czynienia.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@alewis
A może będzie taka sama sytuacja jak w grudniu 2012 roku? Tegoroczny listopad w większości Polski raczej nie przyniesie incydentów zimowych (całodobowy mróz, śnieg albo to i to).

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Mojemu miastu już całkiem odbija. Najpierw w październiku przyłożył ekstremalnym rekordem usłonecznienia, a teraz idzie na ostry rekord temperatury listopada. Już któryś dzień z rzędu pogoda tu kompletnie nie pasuje do reszty kraju, a nawet do południa. Nocami temperatura zamiast spadać, rośnie. I tak w tej chwili w Krakowie są 2 stopnie, w Katowicach 3, w Tarnowie 2, w Rzeszowie 0, w Przemyślu -1. A Nowy Sącz 7 ;) Tegoroczna jesień jest tu równie niesamowita co ubiegłoroczne lato we Wrocławiu.

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

U mnie listopad idzie na rekord, ale trochę inny. Rekord średniego zachmurzenia. Dobrze przynajmniej że do 19.11 udział stratusa był niemal zerowy, był to zupełnie inny typ chmur- od Sc, przez Ac/As i rzadziej po Ci/Cs/Cc, jednak niemal cały czas było to 6+ oktanów.

Od 20.11 za to udział stratusa jest niemal 100%

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

W Katowicach listopad jest słoneczny. Usłonecznienie jak na razie 60 godzin i aż 13 dni osiągnęło przynajmniej 50% możliwego. Najdłuższy ciąg pochmurny trwał 4 dni, od 2 do 5 listopada.

W ubiegłym roku liczba godzin była większa, ale prawie wszystko przypadło na I połowę. Ten miesiąc jest subiektywnie ładniejszy niż ten w ubiegłym roku, bo przynajmniej raz na 2-3 dni można liczyć na naprawdę pogodny dzień, a nie tak jak tam, że najpierw cały czas pogodnie a potem bez przerwy pochmurno.

Lukasz160391
Użytkownik
Member

Może i usłonecznienie jest ponad normę, ale mało było całkowicie pogodnych dni z małym zachmurzeniem.

Całkiem słoneczne dni były w następujących dniach: 1.11, 6.11, 15.11, 23.11, 24.11 i właściwie to tyle.

chochlik
Użytkownik
Member
chochlik

Jak na listopad to i tak nie najgorzej. Tu taka stratusowa aura jak obecnie potrafi się ciągnąć nawet 2-3 tygodnie bez przerwy.

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

pff, u mnie ostatni taki dzień był miesiąc temu, od tego czasu jak wyszło słońce to było święto. Musialem jeździc w kierunku SW żeby zobaczyc słońcew listopadzie, a jak wracalem do siebie to jak do krainy horroru.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Wygląda na to, że koło 5 grudnia ruszy strefówka, co mnie akurat cieszy. Nie będzie suchej stagnacji w pogodzie jaka była do tej pory przy tej całej blokadzie. Dla moich terenów i preferencji zimowych strefówka zimą nie jest zła, byle by to była strefówka bardziej ze składową N niż S i na razie tak to wygląda. Wtedy często pada, co tylko zwiększa pokrywę śniegu w Karkonoszach, a i u siebie mam częściej zimę w zimie niż odwilż. Mam nadzieję, że już za 2 max. 3 tygodnie będę śmigał na nartach :)

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Paradoksalnie przy tego typu strefówce przynajmniej góry mogą mieć aurę bardziej zimową, niż przy blokadzie z przewagą cyrkulacji S (na obrzeżach niżów znad Europy W) – jak ostatnio.

Na razie jednak poczekałbym na rozwój sytuacji wraz z ochłodzeniem w weekend 30.11-01.12 – bo „zimowe” układy wyżowe nad Europą mogą różnie kształtować trajektoria niżów atlantyckich wraz z ich zbliżaniem/wkraczaniem nad kontynent – a co jest w tym względzie kluczowe.

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Dynamiczne niże na N/NE Europy z wyżem nad Islandią i UK to żadna strefa. Ale z jednym się zgodzę, to najlepsze warunki do śniegu. Może oprócz typowych genuanów, ale taki swoją drogą też widać w pierwszym tygodniu grudnia.

Przy klasycznej strefie jest zimą tak ciepło, że i w górach bywa problem ze śniegiem. Przykład? Grudzień 2015

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Możemy mieć też strefówkę częściej ze składową N – de facto WNW. Ma ona rzadziej miejsce, ale to też strefówka – o ile dominuje składowa W (a nie N), a przy tym przepływ jest wyraźniejszy.
Takie okoliczności sprzyjają okresowym opadom śniegu, przynajmniej w górach.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Niedziela (24.11) okazała się drugim z rzędu dniem z lekko ujemną anomalią w skali kraju, co jednak po części ma związek z lekkim wzrostem statystycznej Tavg w obecnych dniach (wobec ogólnego trendu spadkowego). Przede wszystkim mamy jednak spore zróżnicowanie termiczno-pogodowe nad Polską – a to dlatego, że jesteśmy cały czas w strefie granicznej między mroźnym wyżem na E a ciepłymi sektorami niżów od W/SW. Pierwszy z układów, wespół z zachmurzeniem stratus, sprzyja inwersji. Drugi zaś przepływowi z S i efektowi fenowemu pod górami (i w ogóle w części SW/S regionów Polski). Stąd tak niejednoznaczna ocena sytuacji pogodowej, w tym termicznej,… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lucas
„Drugi zaś przepływowi z S i efektowi fenowemu pod górami (i w ogóle w części SW/S regionów Polski)”
Dobrze ten efekt fenu widać w Karkonoszach, gdzie na Śnieżce jest 6-7 stopni ciepła, a np. w Jakuszycach, które przez swój mikroklimat są osłonięte przed działaniem fenu (zresztą podobnie jak duża część Izerów po stronie czeskiej) jest obecnie około 2 stopnie.
Szkoda tylko że yr.no (ECMWF) nie bierze nigdy działania fenu pod uwagę, twardo zawsze prognozując im wyżej tym zimniej.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Prognozy ostatnio trochę wzięły w łeb dla mojego regionu, były znacznie cieplejsze niż rzeczywistość i to mimo pogodnego, bezchmurnego chwilami nieba. Średnia dobowa w ostatnich trzech dniach to ok. 2-3 stopnie, więc mniej więcej norma dla 3 dekady listopada. A w prognozie było coś w rodzaju tmax 10 tmin 6, co by się przełożyło na +5K anomalii dobowej!

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

W prognozach na początek grudnia coraz więcej zimy, za to prognozy indeksów NAO i AO są za brakiem zimy :) NAO ma pójść do wartości neutralnych i lekko dodatnich, zaś AO ostro w góre, mocno dodatnie wartości indeksu (nawet +4) Ciekawe czy na chwilę, czy właśnie zakończy się tendencja panująca mniej więcej od kwietnia (do przewagi ujemnych wskaźników, faworyzująca występowanie blokad). Fajnie by było jakby przyszła jakaś odmiana w grudniu, bo ostatnie sześć to jakaś parodia. Najchłodniejsze z 2014 i 2016 i tak miały ok +1,50K. Taka długa seria ciepłych grudniów już się raz zdarzyła, było to w latach 1909-1916.… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„W prognozach na początek grudnia coraz więcej zimy, za to prognozy indeksów NAO i AO są za brakiem zimy :) ” ->>> Nie jest tak do końca. Ochłodzenie prognozowane u nas na początku grudnia będzie „pokłosiem” ujemnego NAO (i AO nadal jeszcze też) w najbliższych dniach, związanego z rozbudową wyżu na N Atlantyku i to wysuniętego mocno na N. Przejście na wartości dodatnie obu indeksów może oznaczać późniejszą strefówkę – ale nie od razu od 01.12, lecz +/-5 dni później. Taka kilkudniowa inercja zazwyczaj ma miejsce (przy zmianach w obu kierunkach). Z tym, że ja bym był ostrożny z przedkładaniem… Czytaj więcej »

Mateusz
Użytkownik
Member
Mateusz

zima zimą, tak naprawdę w olbrzymiej większości kraju zapowiada się po prostu suchy mróz i tyle. Patrząc na ECMWF czy GFS dla zachodniej, centralnej i i północnej Polski widze suchoty (jak zawsze zresztą w tym roku). Listopad będzie kolejnym już w tym roku miesiącem z olbrzymim deficytem opadów względem normy, 12mm przy normie ok 40mm. Ciekawe jak grudzień. Stacja Łódź Lublinek jest na dobrej drodze, aby mieć rekord minimalnego rocznego w tym wieku, Podobnie zresztą jak Okęcie, gdzie nawet jak spadnie norma dla Grudnia to będziemy mieli pierwszy raz od 1976 sumę roczną poniżej 400mm. Co prawda 1976 jest już… Czytaj więcej »

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Trzeba poczekać z podsumowaniami opadów do końca roku. Grudzień może być bardzo mokry np. od połowy miesiąca i zamknąć się sumami opadów 80-150mm i więcej. Skoro w Turynie spadło w dwie doby ponad 100mm wody https://www.wetteronline.de/rueckblick?pcid=pc_rueckblick_data&gid=16059&pid=p_rueckblick_diagram&sid=StationHistory&iid=16061&month=11&year=2019&period=4&metparaid=RR24

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Ja bym nawet powiedział, że ostatnie prognozy NAO idą w kierunku stanów silnie dodatnich.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

Dzisiaj u mnie na S Mazowszu 6 dzień z rzędu z całkowitym zachmurzeniem i bez słońca. Słońce i pogodne niebo było tu ostatnio we wtorek 19 listopada. A u was, który dzień bez słońca – wiem, że to może się różnić w zależności od regionu, bo pogoda pod względem zachmurzenia była bardzo zróżnicowana w ostatnich dniach.

Lukasz160391
Użytkownik
Member

” A u was, który dzień bez słońca”

– pierwszy ;)

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

Tu gdzie mieszkam chyba 9-10 z rzędu, ale 6 dni temu udało mi się pojechać troche na SW i tam było słońce, jak wrócilem to zastała mnie mgła i ciemnica totalna i tak w koło macieja od ponad tygodnia…i tak będzie w najblizszych dniach, koszmarna pogoda-żeby chociaż cokolwiek popadało… :(

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Narazie jeszcze prognozy na początek grudnia są w sferze fusów. Te wiarygodne sięgają już końcówki listopada. Niemniej póki co nie zapowiada się na jakieś wielkie uderzenie zimy, ale na temperatury balansujące wokół 0 miejscami i okresowo lekko poniżej a miejscami ok +5 stopni. Dużego ciepła też więc nie widać. Ponieważ ECMW i gfs są dość zgodne jeśli chodzi o sam początek 1-3. 12 to można to uznać za dość prawdopodobny scenariusz. Ochłodzenie ma być więc podobne do tego co ma być teraz na wschodzie kraju ale objąć już całą Polskę. Miejscami śnieg ale ma być też sporo słońca, zobaczymy czy… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ochłodzenie od 30.11 nie wygląda faktycznie na jakieś zwiastujące wejścia „fest” zimy, ale jednak będzie średnio w skali kraju tak jak ostatnio na samych krańcach NE – tak, że Tavg krajowa w najchłodniejszych dniach na początku grudnia może być o 3-5 st. niższa niż w niedawny weekend. A dodajmy, że ostatnio jest chłodniej niż prognozowały to wcześniej średnioterminówki przeważnie o 2-3 st. (może poza górami). Zanim jednak NAO (i AO również) – po 05.12 – wystrzeli wyraźniej w górę (o ile obecne prognozy się nie zmienią), to najpierw odczujemy skutki tego jak w najbliższym czasie będzie na poziomie wokół -1… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Użytkownik
Member

W Gliwicach dopiero dzisiaj przyszło pogorszenie pogody, choć według prognoz miało być nadal słonecznie. Temperatura zamiast prognozowanych 10 stopni wzrosła najwyżej do 6 stopni, a zamiast Słońca było całkowite zachmurzenie chmurami typu stratus.

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

U mnie tradycyjnie listopad to kiła i mogiła, w grudniu zapewne będzie kontynuacja tej marsjańskiej pogody. W styczniu pewnie dopiero spadnie więcej śniegu i pojawi się słońce.

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

Sytuacja wygląda następująco od 30 listopada do 4 grudnia ochłodzenie do 0 i -1, potem widać ocieplenie… Kto by się spodziewał? :D

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

Niestety, ale myślę, że w tym roku czeka nas kolejny ciepły grudzień. Sytuacja podobna do 2017 kiedy przez pierwsze dni grudnia było 0 i -1 ze śniegiem, a potem wiadomo co. Zobaczymy może druga połowa będzie zimniejsza, chociaż wątpię już w ten miesiąc.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Grudnie w przewadze jak w 2017 i 2018 r. sprawiają, że miesiąc ten staje się najgorszym – jak dla mnie – pogodowo miesiącem roku (bardziej niż listopad).
A przy tym niewielką pewnie wartość miałyby zakłady na kolejne Święta BN z późnojesienną aurą – „góra trzyma rękę na pulsie”…

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Ja się w ogóle wycofywuję z komentowania zimą (grudzień-luty) nt aktualnej pogody jeśli będziemy mieli niewielkie dodatnie temperatury 0-10 stopni w akompaniamencie pochmurnego nieba, opadów deszczu/mieszanych, wiatru. Taka pogoda jest o tej porze roku dla mnie wyjątkowo mnie nużąca/męcząca i chyba nie będzie mi się nawet chciało ( tym bardziej że w listopadzie mimo że był ciepły dni temp. ok 10 stopniami i pochmurnym niebem było i tak już sporo u mnie). Jedynie choć lekka zima albo bardzo duże anomalie dodatnie mogą mnie do tego motywować. Niestety poza lekką zimą w dużej części kraju na początku miesiąca narazie w nieco… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

No, 2017 i 2018 to wybitnie dziadowskie grudnie, permanentna szaruga. W 2017 to przynajmniej było parę dni takiego naprawdę solidnego grzania z ładną pogodą od 25.12, bo w 2018 nawet tego nie było, cały miesiąc lekkoplusowe wilgotne gówno. Wcześniej też było ciepło ale każdy poza 2014 był dość pogodny. 2013 i 2015 to nawet wybitnie pogodne jak na grudzień.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dlatego też na grudnie w 2015 i 2013 r. nie narzekam, choć… z klimatycznego punktu widzenia zwłaszcza ten z 2015 r. dał porządnego „kopa”. Usłonecznienie bliżej 150% (a tym bardziej ok. 200%) normy poprawia mój odbiór miesięcy NDJF bez względu na temperaturę, czy sumy opadów. Szkoda, że mamy coraz mniej okresów z dominującą nieco ujemną anomalią zimą. Dominuje niezbyt lubiana przeze mnie w miesiącach DJF nieco dodatnia, albo „dowala” dużym ciepłem eskalującym zmiany klimatyczne i raz na jakiś czas przeskoki na duży chłód (mróz). Tak jakby latem nie mogło być wokół 25°C za dnia, tylko przeważnie poniżej 20°C, albo od… Czytaj więcej »

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

Obecnie, dominuje najmniej lubiany przeze mnie, typ pogody, w porze chłodnej. Stratus, temperatury na lekkim plusie w dzień i około zerowe temperatury w nocy, do tego słaby wiatr potęgujący smog i śladowe opady. Zdecydowanie wolałbym, choć trochę śniegu i lekki mróz za dnia, przynajmniej było by jaśniej. Może w weekend coś w Warszawie przybieli.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Dla mnie udany był zarówno grudzień 2015 bo przyniósł sporo słońca do tego było bardzo ciepło jak i styczeń zimowy 2012, 2010 bo były zimowe. Niestety coraz więcej dni w grudniu ale i podczas całej zimy jest takich dni jakie mamy dzisiejszego/wczorajszego dnia. Za bardzo takich dni chyba nie da się lubić ogólnie

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Anomalia krajowa za wczorajszą dobę (25.11) nadal na nieznacznym minusie, ale podkreślmy nieznacznym. Pod względem temperatury i zachmurzenia daje to obraz typowy dla II połowy listopada, przynajmniej na Mazowszu – gdzie Tavg dobowa mieści się w ogólności w zakresie 0/+2°C. Z tym, że szczelne od kilku dni zachmurzenie nie przekłada się (niemalże) w ogóle na opady – a których to prognozowane na kolejne dni sumy ponownie są redukowane. Od początku grudnia do końca lutego takie temperatury oznaczać będą jednak anomalie przeważnie w zakresie +1/+5K (ref. 1981-2010). To jest właśnie tak „lubiane” przeze mnie zimowe pseudo-ciepełko… Dobrze przynajmniej, że nie ma… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Wobec tych prognoz do końca miesiąca rekordu dla listopada również tego powojennego najprawdopodobniej nie będzie. We wschodniej części kraju to ochłodzenie trwa jednak dłużej niż pokazywały to wcześniej modele, ale i na zachodzie i południu kraju jest też chłodniej wobec zapowiedzi. Listopad 2019 na pewno będzie miał jednak bardzo duże odchylenie dodatnie -myślę że w okolicach +3K. Teraz można się zastanawiać właściwie już tylko nad rekordem rocznym i to jaki będzie sam grudzień

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Dodam że lokalnie na południu w ostatnich temperatura na S kraju przekracza jeszcze 10 stopni, ale ma już to charakter lokalny

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Od jakiegoś czasu rzuca mi się w oczy dobra sprawdzalność prognoz na +7 dni. Już nie ma tego że za ok. tydzień modele raz pokazują ochłodzenie by przy następnej aktualizacji pokazywać duże ciepło. Obecnie są dużo bardziej stabilne, a przez to lepsze. Nie wiem tylko czy to przez przypadek czy może zostały jakość ulepszone.

chochlik
Użytkownik
Member
chochlik

W modelach niewiele się pod tym względem zmieniło. To nadal zależy od stabilności prognozowanej sytuacji. Obecnie mamy wyż rosyjski (wycofujący się kosztem niżu islandzkiego, stąd od dziś ocieplenie), potem pojawi się przewidywany wyż blokujący na Atlantyku (kilka dni ochłodzenia), a potem najpewniej znów ocieplenie z uwagi na stabilność prognoz co do Arktyki (znaczny wzrost indeksu AO, dużo głębokich niżów). Kwestią niepewności jest w tej chwili dokładny dzień kiedy wyż blokujący ustąpi znad Islandii oraz okolic i zacznie przypominać mniej lub bardziej typowy wyż azorski. Na dziś większość prognoz obstawia 4-5 grudnia.