2019/12/07 04:12

Cieplej

Niestety nie możemy już więcej ignorować faktów i musimy przyznać, że chłodny okres tego lipca ma się ku końcowi.  Temperatury w III dekadzie lipca najprawdopodobniej wzrosną powyżej 30°C. Już jutro na znacznym obszarze Polski będzie ciepło, z temperaturami sięgającymi miejscami 25°C, w piątek ponad 26°C, a już w sobotę temperatury zbliżą się do 30°C. Przejściowo chłodniej ma się zrobić w poniedziałek (ale nadal ponad 25°C w południowej części kraju), od wtorku ponownie cieplej a wg modelu ECMWF w środę już ponad 32°C na zachodzie. Wg 10-dniowej prognozy tego modelu upały ograniczą się do zachodniej połowy kraju, gdzie spodziewać się można nawet 34°C. Oczywiście trzeba być ostrożnym w prognozach na tak daleki termin – rozrzut poszczególnych realizacji wiązki modelu ECMWF w terminie na 10 dni do przodu jest olbrzymi. Jak różnią się te prognozy można zobaczyć na poniższych przykładach:

Źródło: meteologix.com

Wszystkie mapy dotyczą tego samego terminu (piątek, 26 lipca) i jak widać są skrajnie różne, a każda poszczególna realizacja ma dokładnie taką samą szansę sprawdzenia (tak, nawet ta pierwsza, która jest realizacją #07). Na szczęście szansa sprawdzenia się ekstremum z pierwszej mapy wynosi na chwilę obecną jakieś 1-2%. Nie wykluczone, że około 25 lipca czeka nas przynajmniej kilkudniowe ochłodzenie (tutaj w grę wchodzą dwie ostatnie zaprezentowane mapy), tak przynajmniej można sądzić po rozjechanych realizacjach modelu GFS.

Tak, czy siak niska do tej pory anomalia temperatury lipca wzrośnie do 24.07.2019 do około -0.7K, a kraj zostanie podzielony na cześć południową, gdzie będzie to już lipiec powyżej normy termicznej dla tego miesiąca i północno-wschodnią, gdzie obecnie jest najchłodniej. Tam będzie to nadal lipiec chłodny. Warto przy tym zwrócić uwagę, że po raz kolejny GFS jest chłodniejszy od innych modeli. Wg modelu ICON, 24 lipca anomalia miesięczna wzrośnie do okolic -0.4K.

Print Friendly, PDF & Email

371
Dodaj komentarz

Please Login to comment
89 Comment threads
282 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
50 Comment authors
TomekpodlasianinKonraddanieladek Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Paweł student
Gość
Paweł student

Ciekawe, czy anomalia lipca dobije do 0.00.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Paweł student, czy Ty udzielałeś się tu w ubiegłym roku jako Paweł? Pytam bo ten użytkownik miał taki sam kolor i wygląd avatara :)
Co do prognoz, to u mnie w Nowym Sączu na szczęście na razie nie widać dramatu. Pojawi się sporo dni „subupału” 27-29 stopni, ale to jeszcze nie tak źle. W końcu mamy najcieplejszy okres roku. Co do anomalii, to oceniam że przekroczy 0, ale nieznacznie, +1K niemal na pewno nie będzie.

Paweł student
Gość
Paweł student

Piotr, zgadza się. Rok temu udzielałem się tu jako Paweł. Wątpię, żeby anomalia miała dojść do +1K, skoro już do wczoraj 16 lipca wynosi -1.48K. A najwcześniej w piątek dopiero anomalia może przekroczyć 0.00, jak nie dopiero w sobotę. Poza tym te fale upałów nie wydają się jakieś szczególnie ekstremalne, jak mieliśmy w czerwcu i nie będą występować w całym kraju, jedynie na zachodzie. Plus w III dekadzie lipca są większe średnie dobowe – 18/19 stopni. Osobiście wydaje mi się, że anomalia może ledwo przekroczyć 0.00, sam wyliczyłem przed chwilą, że anomalia lipca wyniesie około +0.55, jeśli w okresie 21-31.07… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

„Osobiście wydaje mi się, że anomalia może ledwo przekroczyć 0.00, sam wyliczyłem przed chwilą, że anomalia lipca wyniesie około +0.55, jeśli w okresie 21-31.07 codziennie będą anomalie po +4K.”

Heh, o tym to myślę, że możemy zapomnieć. Lipiec wg mnie raczej do normy nie dobije, będzie coś w stylu sierpnia 2016, albo lipca 2017.

chochlik
Gość
chochlik

No to się możesz nieźle zdziwić ;-)

kmroz
Gość
kmroz

Średnie dobowe rzędu 19-22 stopni nie są jakąś wielką anomalią w ostatniej dekadzie lipca, to nie jest już czerwiec.

alewis27
Gość
alewis27

Czerwiec pokazał, że naprawdę silny upał wcale nie potrzebuje dużo czasu, 29 czerwca dopiero zaczynała płynąć ciepła masa i temperatura niemrawo przekroczyła 30 na zachodzie i to późnym wieczorem (tmax między 18 a 19), zaś 30 czerwca dobiliśmy do 38C. A 1 lipca na zachodzie już było po wszystkim. Nieco zapomniane lato 1998 przynosiło takiego typu upały. Lato do dupy, pierwsza połowa lipca iście jesienna pogoda (dużo chłodniej niż teraz), w drugiej cieplej z krótkim strzałem upału 20-22 lipca. Wcześniej koło 6 czerwca podobny strzał, jeszcze krótszy, a cały czerwiec niezbyt ciepły. Dopiero sierpień przyniósł więcej ciepłych letnich dni a… Czytaj więcej »

Paweł student
Gość
Paweł student

Przepraszam, jeszcze mniejsza jest anomalia niż napisałem, bo -1.58.

Sztygar
Gość
Sztygar

@Paweł student
3 tygodnie temu sugerował to CFS więc póki co scenariusz jest realizowany

Mateusz
Gość
Mateusz

admin – na ile godzin prognoze ma ICON?

Lukasz160391
Gość

Twoja Pogoda (a dokładnie jej aplikacja na Androida) prognozuje dla Katowic na 28 lipca ulewy i 14 stopni :D
Nie wiem nawet jak to skomentować.
Zapewne prognoza żywcem wzięta z GFS-a, ciekawe tylko z której odsłony.

oliver57
Gość
oliver57

Odległy termin i taka pogoda całkiem możliwa. Te wróżby częściowo pokrywają się z moimi tzn. mokry ostatni tydzień lipca ,ale nie 14 a 18-22 stopni. Właściwie przywitam taka pogodę z radością w tym terminie.

Lukasz160391
Gość

W tej sytuacji najlepiej patrzeć na model ECMWF, który prognozuje stabilne ciepło do pierwszej dekady sierpnia.

oliver57
Gość
oliver57

Te 30 mm ,które spadło w lipcu plus 10 mm w czerwcu (ruda śląska) to o 100 za mało żeby zlikwidować susze . Czekam na ciepłą i mokra pogodę i takie prognozy mi bardziej pasują . Oczywiście nie 100 mm w jeden dzień ,ale np. w 5-8 porcjach. w dzień 23 stopnie w nocy 15 i 10 mm deszczu w nocy w 4 godzin . Taka wersja na ostatnie 6-7 dni lipca .Oczywiście sporo osób marzy o lecie śródziemnomorskim i sumie opadów rocznych jak w Atenach czy Salamance. Jest to skrajnie nieodpowiedzialna postawa ,ale większość młodych tak ma.

alewis27
Gość
alewis27

Spokojnie, jeszcze 2,5-3 miesiące fajnej pogody i będziesz miał swoją kostnicę z temperaturą 7 stopni lub mniej + słońce raz na tydzień na najbliższe 4/5 miesięcy. Zwykle przełom z pogody akceptowalnej na ciemny horror następuje w okolicy połowy października. Ciekaw jestem czy tendencja do ujemnego NAO/AO wytrzyma do grudnia, czy czeka nas 7. pod rząd grudzień wydłużający późną jesień / przedzimie.

oliver57
Gość
oliver57

@ alewis27 .pi….. jak przeciętny tzw. ,,młody bóg”. Zmądrzejesz z wiekiem.

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@oliver57 – w pełni zgadzam się z Tobą. @alewis27 – „Spokojnie, jeszcze 2,5-3 miesiące fajnej pogody i będziesz miał swoją kostnicę z temperaturą 7 stopni lub mniej + słońce raz na tydzień na najbliższe 4/5 miesięcy” – i co z tego? Do tej pory wszystko wyschnie, jak nie zacznie padać. W porze zimowej opady są znacznie mniej potrzebne dla roślin niż w sezonie wegetacyjnym. Już mamy coraz więcej niżówek, lasy, pola, łąki schną, KBW coraz bardziej czerwono-fioletowy, zakazy wstępu do lasów, itp., itd. No, ale z jednej strony nie mamy na to wpływu i jak się lubi ciepło i sucho… Czytaj więcej »

jorguś
Gość
jorguś

Szkoda, że nie padało przez te 2 ostatnie tygodnie.. Zwłaszcza w takie dni jak 7-8.07 czy 15-16.07 do południa. Spokojnie mieliśmy warunki, żeby suma opadu wynosiła jakieś 60-70 mm, a nie 30. Aczkolwiek nie ma co się martwić na zapas, ten wyż miał być rzekomo takim mocarzem, że temperatury 30+ i pełna lampa miały być non stop do połowy sierpnia, ale no prognozy jakoś tego nie widzą ;)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„temperatury 30+ i pełna lampa miały być non stop do połowy sierpnia”

->>> Czyli albo jest chłodno, albo od razu 3+ tygodniowa fala upału? Tak tylko mogą uważać osoby piszące z pobudek czysto emocjonalnych…

anonim
Gość
anonim

Ocieplenie które będzie odczuwalne w całym kraju w stosunku do tego co mamy teraz w od piątku nie będzie specjalnie duże jak najcieplejszy okres roku (25-30 stopni w dzień a nocy ok 15 stopni do soboty) o czym się powino pamiętać- w związku z czym jest bardzo wątpliwe aby po dwóch dekadach anomalia wzrosła powyżej -1K. Dopiero w okolicach 24.07 jest to dość prawdopodobne o ile nie będzie większego ochłodzenia. Lipiec w sumie więc nadal może się skończyc anomalią zarówno nieco poniżej -1K jak i nieco powyżej +1K z tymże od 25.07 musiałoby być już cały czas ciepło do końca… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Anomalia lipca powyżej +1K jest już skrajnie mało prawdopodobna. Poniżej -1K jest jakaś tam szansa, ale musiałyby się sprawdzić chłodniejsze prognozy. Ja i tak obstawiam przedział -0.5K/0K

kmroz
Gość
kmroz

Nad morzem, a przynajmniej wschodnią połową naszego Wybrzeża, po jednym dniu przerwy powróciła piękna pogoda, chociaż jest trochę chłodno – przez słabiutką bryzę, ale jednak bryzę.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

To dobrze, że w końcu się ociepli bo od 2 lipca do teraz dominowała pogoda z temperaturami charakterystycznymi dla czerwca, a i pojawiły się epizody z temperaturą maksymalną i minimalną charakterystyczną dla września. Pomimo ochłodzenia to opadów było, jest bardzo bardzo mało lub wcale.

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@Zbigniew – niedobrze, bo nadal nie widać konkretnych opadów. Przez „arktyczną” połowę lipca, przynajmniej parowanie było znacznie mniejsze. Teraz się rozkręci na dobre. Oby jeszcze dobrze wiało, po a nuż jakaś kałuża pod krzakami się zachowała… Ja, ja , sehr gut.

gado
Gość
gado

Ja mam nadzieję, że na południu kraju żadnych upałów nie będzie, maks. 28-29 stopni jest w stanie przeżyć, ale nie grubo ponad 30, na szczęście GFS nie widzi takich upałów, a ECMWF widział wczoraj, ale dzisiaj już się z tego wycofał. Mieszkam niedaleko Krakowa i ja tutaj żadnych upałów nie potrzebuję, tylko kontynuacji obecnej pogody, czyli komfort termiczny (temperatury w dzień 23-25 stopni), a przede wszystkim potrzebujemy dużo opadów, poprzedni weekend nieco poprawił sytuację, ale tylko na chwilę, bo tu potrzebujemy dużo więcej opadów, od początku lata spadło u mnie ok. 35 mm deszczu (niecałe 10 mm w czerwcu i… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Heh, wychodzi na to że w skali kraju jedyny naprawdę gorący dzień to będzie sobota, w niedzielę już tylko we wschodniej połowie kraju powyżej 28 i szybko nadejdzie front z opadami i burzami ;)

A na wtorek ICON widzi u mnie… 22 stopnie.

Na szczęście to nie jest 2018 rok, gdzie ostatecznie jest niemal zawsze cieplej od prognoz, gdzie z każdą kolejną odsłoną widać tylko większy skwar :D

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Ale jak to? Przecież miała być mordercza fala upałów do połowy sierpnia :( Znowu się zawiodłem…
;)

gado
Gość
gado

U mnie w tym roku też jest zawsze cieplej niż w prognozach, w Krakowie również, jeśli zestawimy prognozy z danymi z ogimetu. U mnie w sobotę 6 lipca, gdy GFS prognozował 27 stopni potrafiło dobić do 30’C, przy napływie ciepłego powietrza GFS zawsze zaniża temperatury, bardziej trafia przy napływie chłodniejszego powietrza, ale to i tak niekoniecznie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A już na pewno jest średnio cieplej niż zapowiada to GFS.
Zwrócę uwagę, że w najchłodniejsze dni w ostatnich 2 tygodniach anomalia (obszarowa) była rzędu -4/-3K (ref. 1981-2010), podczas gdy w najcieplejszych podczas poprzednich ociepleń 2-3 krotnie wyższej skali (na plus oczywiście).

zbig
Gość
zbig

Ja mam wrażenie, że zarówno ocieplenia jak i ochłodzenia są w tym roku niedoszacowane. W czerwcu zazwyczaj było cieplej niż prognozowano i nawet w czasie „ochłodzenia” mogło dobić prawie do 30, ale w maju nieraz zapowiadali 12, a było 10; zapowiadali 15, a było 12 itd. I teraz w lipcu też już parę takich dni było, choćby wczoraj i dziś:)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W mojej ocenie, próg Tmax 30°C zostanie przekroczony już w sobotę 20.07 miejscami w Polsce W/S/C, a w niedzielę 21.07 na E/SE kraju. Potem czeka nas przejściowe niezbyt duże ochłodzenie, ale do przyjemnego dla wielu poziomu wokół 25°C. Noce powinny być umiarkowanie ciepłe, bo przeważnie z Tmin nieco poniżej lub powyżej 15°C (w całym rozważanym okresie do ok. 24-25.07). A potem…? Chyba jednak czeka nas kolejne ocieplenie, choć niezbyt szybkie – a jego skala i trwałość będzie zależała od kierunku rozwoju wyżu skandynawskiego, który coraz częściej prognozowany jest przez większość modeli. Im jego główna oś w większym stopniu będzie rozwijała… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Wiatr tej nocy ma zupełnie ustać. W zależności od tego gdzie i jak szybko niebo całkowicie się na noc rozchmurzy to jutro może być kolejny bardzo zimny lipcowy poranek. U mnie póki co chmury jeszcze dość bogate – zachmurzenie na poziomie 6/8, ale przykładowo na Mozowszu chmury szybko się rozpadają. Masa powietrza zimna, ale nie skrajnie zimna, bo T850 jednak jest powyżej 4C, a w wielu miejscach nawet powyżej 6C. Ale podobna masa powietrza przyniosła ostatnio u mnie jedynie 5 stopni nad ranem, a w Rakowie 3,8C.

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@chochlik – te temperatury to „pikuś” i mnie nie zaskakują. Kwiczoł od Janosika „30 setków baranów porwał, 20 setków baranów zjadł, w tym 4 śmierdzące i przeżył”. ;-)

chochlik
Gość
chochlik

Tak jak i mnie obecne warunki opadowe. Na działce faktycznie widać posuchę, ale zrobiłem dziś kółko po polach i wygląda normalnie. Łąki zielone, zboża w większości w stanie przed żniwami. Na szczęście te żniwa wciąż się nie zaczęły, bo widok skoszonych pól to jeden z tych, które mnie dołują latem – są oznaką II połowy lata i zbliżającej się jesieni.. To co najfajniejsze w całym roku w pogodzie nieuchronnie zbliża się do końca. Jeszcze może 2 miechy w miarę fajne, a potem to już postępujące dołowanie. Kolorowe lasy przez 2-3 tygodnie jesieni niezbyt mnie rajcują, bo raz, że trwają bardzo… Czytaj więcej »

Mikelis
Gość
Mikelis

Chochlik – po co do Francji? Przecież zachodnia Polska jest ostatnio bardzo ciepła i słoneczna. W Poznaniu od 3-4 lat króluje słońce, burze są rzadkością, a zimą śniegu jest tyle, że…można go zaniedbać. Ale, jeśli myślicie o innym kraju, niż Polska, to polecam Niemcy albo Austrię (okolice Wiednia). Francja jest dosyć daleko i ostatnio ekstremalnie gorąca (45,9 st. w czerwcu). Jeśli chodzi o obecną pogodę w Wielkopolsce, to by Wam jak najbardziej pasowała. Ja natomiast przeniósłbym się np. do Norwegii lub nawet Islandii, ponieważ upał i susza to zjawisko atmosferyczne, których po prostu nie lubię. Nie znaczy to, że jestem… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Szwecja i Norwegia bardzo fajne pod względem kultury i standardu życia, ale pogoda zupełnie nie taka jakiej oczekujemy. Do tego trzymiesięczna ciemnica zimą. Holandia i Dania bardzo fajne kulturowo, wszechobecne rowery, język praktycznie bez znaczenia, bo to kraje z bardzo powszechnym angielskim. Ale pogodowo już takie sobie – dużo wiatru, zimy bez szału ,ogólnie coś podobnego do Polski w okolicach Szczecina. Hiszpania, Portugalia i Włochy – fajny klimat, ale już większa bieda, mniej tolerancyjne, bardziej katolickie (na czym w ogóle nam nie zależy), szczególnie w Hiszpanii mogłoby być ciężko o fajną pracę. W Wlk Brytanii już mieszkałem – ogólnie nudny… Czytaj więcej »

LeszekM
Gość
LeszekM

I jak tu nie powrócić do wczorajszego komentarza o bezpodstawności subiektywnych ocen. Podręcznikowy przypadek powyżej.
Niemniej, gdybyś dziś zawitał gdzieś w okolice między Keflavikiem a Vestmannami, czułbyś się ukontentowany – była tam burza ok. 2 godzin temu. W tej chwili grzmi nad Lillehammer. Może jednak te wahania nastroju i upodobań mają jakiś sens?

Ekolog
Gość
Ekolog

Mi by najbardziej do życia odpowiadały by Północne Włochy , jest to najbogatszy region w tym kraju i nie jest tak gorąco jak na Południu gdzie jest również niebezpiecznie przez gangi imigrantów z Afryki . Polsce przede wszystkim najbardziej mi przeszkadza zmienność pogody wahania ciśnienia ( jestem meteopata ) i niskie usłonecznienie przede wszystkim w porze chłodnej… Do tego wszechobecny pogoń za pieniądzem nienawiść do drugiego i smutni ludzie…

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Chochlik To jest tradycja tych letnich ochłodzeń czyli w dzień rusza konwenkcja (rozwój chmur kłęboastych) które zakrywają większość nieba słońce też się pojawia ale to chmury dominują i do tego wieje i czasem pada a w okolicach zachodu słońca rozpogodza się do bezchmurnego nieba i temperatura leci na łeb na szyję spadając w nocy i nad ranem nawet poniżej 10°C. Są tu osoby które aż boli jak się napisze że w lipcu podczas tego ochłodzenia występują epizody z temperaturami wrześniowymi – ale jak inaczej nazwać temperatury maksymalne oscylujące w okolicach 20°C (jak się też okresowo pojawi słońce i jeźeli nawet… Czytaj więcej »

Lukas
Gość
Lukas

Spokojnie nie ma co narzekać. W obecnej dekadzie (10lat) i tak ciepłoluby nie mają co narzekać, ponieważ na waszą „korzyść” wzrasta liczba dni upalnych i gorących. Choćby w roku ubiegłym, prawie całe półrocze przynosiło dość wysokie temperatury. Np w 2015 roku w sierpniu i wrześniu. W tym roku w czerwcu sporo było dni gorących. Nawet w tegorocznym sierpniu może być również ze sporą ilością dni gorących. Także wrzesień ma sporą szansę odstawać powyżej normy. Myślę, że dopiero w październiku poczujemy dopiero jesienne klimaty, ale wrzesień może być całkiem całkiem przyjemny. Tylko susza i niedobór opadów może być niesprzyjający. To tak… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Mnie to ani trochę nie boli, wrzesień i maj to super miesiące, w których o ile nie ma ekstremalnych temperatur i uslonecznienie jest w normie lub powyżej, to będą zawsze przyjemne ;)

kmroz
Gość
kmroz

Gorzej jak się trafi wrzesień jak 2018,gdzie mamy upały i przymrozki, do tego w zaledwie 6 dniowym odstępie….

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@kmroz
No właśnie m. in Ciebie miałem na myśli w wpisie powyżej. Tym komentarzem niejako potwierdzasz, że nie lubisz lata w lecie a jedynie takie coś co balansuje na granicy przedlecia i bardzo bardzo umiarkowanego lata.

kmroz
Gość
kmroz

->Nie lubisz lata w lecie
->lubisz coś na kształt bardzo umiarkowanego lata

Oj, to się w końcu zdecyduj….

Jacob
Gość
Jacob

@Lukas no właśnie w ostatnim 10-lecou narzekanie na zimny miesiąc,nie mówiąc o tygodniowym epizodziku to wręcz grzech :).
Niestety widzę, że mam coraz mniej do powiedzenia jeśli chodzi o życzenia pogodowe , dlatego liczę się z tym , że do końca roku znów wszystkie miesiące będą powyżej normy… (Choć myślę , że lipiec zapisze się ujemną anomalią, niestety dość skromną, a szkoda bo tj. maj zmarnuje potencjał na miano najzimniejszego w obecnym wieku)

Lukas
Gość
Lukas

Nie miej nadziei na lipiec poniżej normy, bo na 100% przekroczy wartość anomalii (0,0), ja sądzę że może nawet podejść do okolicy 0, 5 stopnia powyżej normy.

Jacob
Gość
Jacob

@Lukas to się okaże dla mnie szansę są wyrównane nie zdziwię się mocno jak przekroczy „zero”, ale dla mnie to zbyt odważne założenie w końcu jeszcze 2 tygodnie do końca miesiąca

Marcin
Gość
Marcin

Wreszcie powieje wiatr zmian i blog się ożywi, bo przez ostatnie 2 tygodnie totalna nuda w pogodzie, kompletnie nic ciekawego się nie działo i nie było nawet co tu komentować. Nawet burz praktycznie nie było, upału też, czyli spokojna i blisko normy pogoda, choć trochę za zimno i mocno za sucho. Można było się dobrze wyspać (ale nie pod namiotem😉) i przewietrzyć mieszkanie. Przy tym co pokazał czerwiec, pierwsza połowa lipca jest do zapomnienia, bo niczym specjalnym się nie wyróżniła, podobnie jak tegoroczny styczeń.

Jacob
Gość
Jacob

@Marcin myślę, że warto doceniać te „nudniejsze” i spokojniejsze okresy szczególnie w porze ciepłej, niestety coraz mniej stabilności. Choć czerwiec też można uznać za „nudny”, bo non stop powyżej normy

kmroz
Gość
kmroz

W przyszłym tygodniu to dopiero nudno będzie jeśli wierzyć modelom. Kupa słońca i lekko dodatnia anomalia cały czas…. może niektórzy, w tym ja, trochę ponarzekają na niewielkie przekroczenie progu przyjemności, ale nie sądzę by to było coś godnego uwagi. Jedyny problem to oczywiście brak opadów, ciągnący się już od zimy….

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Aha czyli obecna kapryśna pogoda z temperaturami w okolicach 20°C zmiennym zachmurzeniem (raz jakimiś opadami raz ze słońcem) i wiatr z północnego zachodu w także z tmin ok lub poniżej 10°C jest „ok”? Przy czym sprawdziłem, że te lekkie przekroczenia 20°C np. Na wschodzie Polski występują raptem na 2-4 godziny przy założeniu, że pojawią się większe rozpogodzenia.

Jacob
Gość
Jacob

@Zbigniew mi to nie wadzi w przeciwieństwie do tego co było miesiąc temu,ale niech każdy ocenia wg. Siebie

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Jacob
Oczywiście że Ci nie przeszkadza bo ile dobrze pamiętam sam wyjawiłeś swoje preferencje pogodowe pisząc że jesteś „zimnolubem” przez większość roku (szczególnie w lecie).

kmroz
Gość
kmroz

No ja lubię majowe parametry pogodowe i to bardzo. Chyba najprzyjemniejszy miesiąc
roku, chociaż czerwiec też fajny.

testovironn
Gość
testovironn

Zwłaszcza czerwiec 2019 <3

Chociaż pomimo 70mm opadu na początku miesiąca i 20mm w połowie, mogłoby popadać trochę więcej pod koniec

XYZ
Gość
XYZ

Jak zwykle od 2000 roku lipiec bez szans na coś konkretnego poniżej normy. W tym sensie temperatura lipca stała się do znudzenia przewidywalna.

Lukas
Gość
Lukas

Dla tych co mają wątpliwości odnośnie anomalii miesięcznej lipca, to gwarantuję, że lipiec zapisze się w sksli kraju z anomalią lekko dodatnią na 100%. Nie łudźcie się ocieplenie w 3 dekadzie zagwarantuje nam dodatnią anomalię, ale co najwyżej lekko powyżej „0,0”. To już jest pewne. Szczególnie gorąco zrobi się po 25 lipca. Ale bez obaw, o nowy rekord tegorocznej temperatury maksymalnej nie musimy się póki co obawiać. Tak jak pisałem kilka dni temu, Polska znajdzie się na wskraju fali upałów, którą wyż zaciągnie z południa. Główny rdzeń/strzał skwaru tak jak pisałem wcześniej zostanie wycelowany w Europę zachodnią. Mam na myśli… Czytaj więcej »

Gripen
Gość
Gripen

Czyli powoli dobiega końca normalny, jak dla mnie lipiec, choć nadal niestety dość suchy. Mam nadzieję, że upalne odsłony jednak się nie sprawdzą. Na tą chwilę, oceniam lipiec bardzo pozytywnie, z jednym ale za mało pada. Czerwiec „wysmazyl” mnie z nawiązką za upały już dziękuję.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Okres 03-18.07 przyniesie „normalne” lipcowe standardy dla… tych sprzed ok. 40 lat – tyle tylko, że przy znacznie mniejszych opadach.
Typowy „normalny” lipiec dla czasów obecnych (w sensie termicznym) będzie dopiero jak zestawimy sobie ostatnie dni z umiarkowanie ciepłymi, gorącymi, a okresowo/miejscami także lekko upalnymi jakie przed nami.
Natomiast w sensie opadowym będzie to nadal lipiec w przewadze dość suchy.

LeszekM
Gość
LeszekM

Przy czym należy dodać, że „standardy” 1977-1980 nie powinny być aproksymowane na tzw. lata PRL, bowiem te miesiące były poniżej wszelkich standardów – w zasadzie uważam, że była to dolna granica możliwości lipca w antropocenie.

LeszekM
Gość
LeszekM

Te 4 lipce znacząco wpłynęły na wygląd norm: 1951-80, 61-90, 71-2000.

kmroz
Gość
kmroz

No i kolejny ECMWF dalej w miarę wyluzowany 26-28 stopni na przyszły tydzień daje u mnie, tylko noce trochę za ciepłe jak dla mnie niestety (mogłoby tak być 10-12 stopni, a nie 14-16 😤). Na szczescie modele lubia zawyżać miminalne tempwratury. W niedzielę przejdzie przez Polskę front, być może ostatni przed dłuższą przerwą, pytanie tylko czy będzie wyglądał „standardowo”, czy jednak tym razem przyniesie coś więcej niż tylko punktowe konwekcje. Średnie wiązki wyglądają w tym względzie obiecująco. A później widać blokadę wyżową na zachód od Polski, czyli w praktyce skwar największy na zachodzie Europy, gdzie może być znowu groźnie (wcale… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W przyszłym tygodniu zanosi się na blokadę wyżową nad Skandynawią. Dużo będzie zależało od osi ułożenia wału wyżowego. Nawet niewielkie jego przesunięcia – wespół z takimi, czy innymi zatokami na jego obrzeżach – może zadecydować, czy za dnia zanotujemy np. 26°C, czy 33°C (czy jeszcze mniej lub więcej).
Ale faktycznie główny strumień ciepła skieruje się w przewadze ponownie (jak w przewadze w III dekadzie czerwca) nad Europę W, a u nas też nad W regiony kraju.

Gripen
Gość
Gripen

Drogi LucasieWawa, z racji, że 40 mam już za sobą od kilku lat 😊, bardzo lubię takie, jak wspomniałeś standardy lata, jak wtedy. Lubię umiarkowany klimat, w którym jeszcze żyjemy. Lato z temperaturą 25 stopni i reguralnymi, umiarkowanymi opadami, w zupełności mi wystarcza, a o jedno i drugie niestety coraz trudniej. Dlatego tak bardzo doceniam obecny lipiec, choć mogło by częściej padać.

LeszekM
Gość
LeszekM

I mniej wiać…

LeszekM
Gość
LeszekM

„Lato z temperaturą 25 stopni i reguralnymi, umiarkowanymi opadami, w zupełności mi wystarcza”
Wczoraj pisałem także o okresie 11.05. – 15.06. 2017 – wspominany okres wypisz wymaluj trafia w potrzeby naszego blogowego Myśliwca ze Szwecji rodem:)

kmroz
Gość
kmroz

Gdzie jak gdzie, ale u nas na Mazowszu przez te 5 tygodni spadło mniej niż 20mm deszczu….

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

OK. Potem zauważyłem, że napisałeś „normalny, przynajmniej jak dla mnie”.
Bo obiektywnie, nie licząc samego początku miesiąca, mamy jednak temperatury średnio ze 2 st. poniżej normy tej przejściowej (1981-2010), czyli blisko 3 st. poniżej średnich standardów dla lipców XXI wieku. A to jak na miesiąc letni niemała ujemna anomalia…
Co innego oczywiście jak uwzględnimy także okresy cieplejsze – jakie za nami (2+ tygodnia wstecz), jak i jakie przed nami.

chochlik
Gość
chochlik

Modele dla dzisiejszej nocy totalnie dały ciała, w tym UM. Nawet przyzwoite zazwyczaj ECMWF czy AROME również padły. Oba te modele na godz 21 UTC dawały w moich okolicach 15C, tymczasem było poniżej 13. Lublinek to w ogóle totalnie odjechał i o tej godzinie notowano tam .. 10,1*C. Wiatr zerowy, niebo już praktycznie bezchmurne, więc warunki predysponujące mocne spadki temp. ECMWF na 5 rano prognozuje 10C, tymczasem taka temperatura może u mnie siąść już ok. północy. Jedynie w miarę wysoki punkt rosy (ok 7C) może nieco osłabić spadek w późniejszych godzinach, ale kto wie. Na Lublinku niewykluczone, że znów będzie… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Ostatecznie z powodu ławicy chmur która przeszła nad centrum od 3:30 do 5:30 rano temp. spadła do 6,9C u mnie i 6,5C na Lublinku (z godzinowych).
Chłodniej było tam, gdzie chmury się nie pojawiły. Ze stacji synop najchłodniej było w Resku co najmniej 4,8C, a poza synopami na nizinach w Rakowie 4,6C (też godzinowo). UM przwidywał u mnie rano ok 13 stopni i w większości pochmurną noc.. skwituję to wyłącznie śmiechem :D

Morze
Gość
Morze

Wierzchowo 3,9*C miało, Cewice co najmniej 4,2..tam po 14 będzie wiadomo ile wyniosła tmin za zeszłą noc.

chochlik
Gość
chochlik

To nawet jak na wrzesień byłoby b. zimno. A mamy środek lipca.

Gripen
Gość
Gripen

Hmm, no tak klimat południowej Szwecji, jest, jeśli miałbym określić swoje preferencje idealny. Trochę to nie miejsce na taką dygresje, więc z góry przepraszam Szanownego Admina 😊, Szwedzi od lat robią piękne maszyny Drakken, Viggen… Gripen. To moja, obok szeroko pojętego klimatu, pasja.

Lukas
Gość
Lukas

Teraz komentarz dotyczący prognoz/ fusów wybiegające powyżej 2 tygodni. Otóż wał wyżowy apogeum swego żywotu osiągnie tuż po 25 lipca. Od 27 lub 28 lipca zacznie tracić na sile, co pozwoli Niżom wejść wgłąb Europy północno-zachodniej po 28 lub po 29 lipca. Niże moim zdaniem obejmą swoim wpływem obszar Wlk. Brytani, krajów beneluksu, następnie obejmą Danię, Skandynawię i być może choć nie pewne, że mogą skrswzasięgiem objąć obszary Niemiec i północnej części Polski-podkreślam, że to nie wykluczone. Taki zaś układ baryczny powinien być sprzyjający do aktywności konwekcyjnej, szczególnie mam na myśli obszary Polski północno-zachodniej, tam komórki burzowe mogą być bardziej… Czytaj więcej »

Ash
Gość
Ash

A z innej beczki: gdyby ktoś chciał obejrzeć sobie na niebie ISS to dziś jest świetna okazja: https://isstracker.pl/iss/godziny-przelotow/polska?lang=pl&data=2019-07-17
Właśnie świeżo widziałam długi i bardzo jasny przelot! 🌠
(@arctic_haze pamiętam, że chciałeś zobaczyć)

chochlik
Gość
chochlik

Dzięki, czekam z niecierpliwością.
Wieczorem jako tako było widać obłoki srebrzyste. Rano (ok godz 3) pewnie też będą

Gripen
Gość
Gripen

Po dzisiejszych opadach i przy czystym niebie, powietrze jest u mnie czyste i rzeskie. Zapowiada się chłodna noc i poranek.

testovironn
Gość
testovironn

Jest jakieś miejsce, w którym można zobaczyć obecne dane ze stacji synoptycznych w Polsce?

Obecnie tylko widzę, że w Łodzi 9.2 stopnia, Kielce 9.1.

chochlik
Gość
chochlik

Ogimet.com , monitor.pogodynka.pl , meteomodel.pl ->aktualne dane pomiarowe lub:
https://meteomodel.pl/dane/aktualna-temperatura/

d6b
Gość
d6b

aktualna temp. z ostatniej godziny [zaokrąglona do 1*C] – windy.com – opcja „temp. odnotowana” w prawym dolnym rogu

Lukas
Gość
Lukas

Nie rozumiem jednego. Otóż jaki ma sens sprzeczać się, czy wypominać komuś preferencje pogodowe. Naprawdę to jest bez sensu. Jeżeli ktoś woli chłodniejsze klimaty, to trudno, będzie musiał poczekać na swoją porę, a jeśli woli upały, to też trudno, nie zawsze przez cały rok będą upały. To takie sprzeczki, czy wypominania drugim czytelnikom preferencji pogodowych są pozbawione jakiegokolwiek sensu. To co?, to zimnomani, czy ciepłomani rządzą pogodą czy co??, że się wzajemnie komuś wypomina, że ten zimnolub, a ten ciepłolub? To jest dziecinne, to niższy poziom niż dziecka w piaskownicy, że ktoś inny jednemu łopatkę od piasku zabierze. Na Boga… Czytaj więcej »

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

Trafne uwagi. Ustawiczne kłótnie na tym blogu o pogodowe upodobania, zażarte sprzeczki o to które są „słuszne” i „właściwe”, a które nie, to istny festiwal infantylizmu, który mocno zniechęca do wchodzenia tutaj. „Wyławianie” z tego bicia piany wartościowych merytorycznie postów wymaga więc szczególnej uwagi i wysiłku w przeglądaniu komentarzy, na co nie zawsze każdy ma czas i ochotę.
Nie sposób pojąć jak to możliwe, że takie bezpłodne, powtarzalne „dyskusje” niektórym nigdy się nie nudzą.

Lukas
Gość
Lukas

Dokładnie tak. Rozumiem jak ktoś zaznaczy raz na jakiś czas że woli powrót upałów, a inny w swoim zdaniu wyrazi, że jednak bliżej mu do niższych temperatur. Ale sprzeczki, czy wypominania dugim, że ty jesteś ciepłomanem, a ty zimnomanem jest całkowicie pozbawione sensu. A pogoda nie ułoży się nigdy pod własne zachcianki czy widzimisię. Skoro jest upał, to trudno, w końcu i tak kiedyś się ochłodzi. Natomiast jak jest za zimno, to też kiedyś pogoda się zmieni wg ulubionego typu pogody. Ja na przykład osobiście latem lubię kiedy od czasu do czasu mocniej przygrzeje. Ja to odbieram jako pewien sentyment… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja byłem kiedyś krytykowany nawet za to jak napisałem, że w naszym klimacie pogoda jest różnorodna i okresowo potrafi zaspokoić zachcianki wielu z nas (bo cały czas i zupełnie wszystkich – wiadomo, że to niemożliwe…). Poza tym, że mamy ciekawy klimat niosący urozmaiconą aurę w skali całego roku. Tymczasem „atakujący” twierdzili, że… mamy najgorszy z możliwych (!) klimat na Świecie…
Nie zauważyli, że chciałem napisać coś pozytywnego i zarazem łagodzącego bezsensowne spory na tym tle – odnośnie spraw, na które wpływu i tak nie mamy…

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

Typowy ‚dialog bojowników o preferencje’ wygląda mniej więcej tak: „Ale fajnie! 35 stopni w cieniu! Nareszcie prawdziwe lato.” Odp: „Zwariowałeś? To jakieś zboczenie, przecież w tej parówie nie da się żyć. Tu jest Polska, a nie Dubaj! Spadaj na Saharę.” Odp: „Na Saharę? Człowieku, mało ci polskiej 8-miesięcznej ciemnicy z zimnicą? Masz chyba nie po kolei pod sufitem, dla normalnego człowieka to horror. Jak tak ci przeszkadza tych kilka upalnych dni w roku, to zjeżdżaj na Spitsbergen!” >> I tak dalej, i tym podobne. Śmiem wątpić w sens i pożytek z takich rozmówek. A najgorsze jest to, że mijają dni,… Czytaj więcej »

LeszekM
Gość
LeszekM

Jak już wspominałem przedwczoraj, tydzień, miesiąc i rok temu – maxima culpa leży po stronie właścicieli serwisu „Twoja Pogoda”, który kanalizował tabloidowy ruch meteorologiczny w możliwości swobodnych i anonimowych komentarzy, nie obwarowanych koniecznością zakładania konta na portalu Marka z Cukrowej Góry.
Obecnie widoczne na blogu meteomodel pisarskie wyczyny pewnej grupy osób to pokłosie tamtych decyzji sprzed dwóch lat.

LeszekM
Gość
LeszekM

Przepraszam, akurat przedwczoraj odpuściłem Twojej Pogodzie i nie oberwało się jej z mojej strony.

Jacob
Gość
Jacob

No cóż wasze wypominania są równie bezwartościowe. Jak kogoś uwierają te dyskusje to przecież nie musi czytać.
Ja nie zamierzam nikomu narzucać swoich preferencji, choć nie ukrywam że często wspominam o nich w swoich komentarzach,ale nie jestem jedyny, niektórzy nawet dopasowali nick do swoich preferencji :D, ale starałem się wytłumaczyć, że narzekanie na 2 lekko chłodne tygodnie, po miesiącu z anomalią > +5K, jest dla mnie niepojęte, ale to już wyjaśniłem. Co niektórzy za to rozpisują się nt. długoterminowych prognoz, co też nie ma za bardzo sensu, więc zanim się skrytykuje innych należy spojrzeć na siebie :)

Lukas
Gość
Lukas

Jacob, tu nie rozchodzi się o to, że ktoś podzieli się na forum osobistymi upodobaniami pogodowymi. Tylko tu chodzi o to, że nie którzy czepiają się drugich i wypominają, że ten zimnolub, a ten ciepłolub i jeden drugiego próbuje przekonać że ten typ pogody jast lepszy od drugiego.
Każdy człowiek jest inny, ma inne preferencje pogodowe i co to da, że jeden będzie się czepiał innych, że mają inne upodobania pogodowe niż „moje”.

Piołun
Gość
Piołun

Jacob, z tymi dyskusjami (kłótniami?) o pogodzie jak taki problem, że trzeba je jakoś przebrnąć, by dotrzeć do bardzo ciekawych wpisów. Aż się zastanawiam jak tu niektórych użytkowników „zablokować”, bo szkoda oczu na czytanie. Pewnie trzeba by jakiś skrypt przepuścić.

Jacob
Gość
Jacob

@Piołun jak Ci szkoda oczu, to nie musisz czytać ;)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Mamy kres chłodniejszego oblicza lipca. Ta noc stanowiła jej uwieńczenie. Teraz czeka nas ponownie znacznie więcej dni z temperaturą oscylującą wokół lub powyżej normy. Mamy też zakończenie okresu z dominacją niżów z sektora N/NE/E, oddziałujących chłodnymi swoimi wycinakami – co jednak nie przełożyło się w wielu miejscach na wyraźniejsze opady… Niektórzy piszą tu o chłodniejszych nocach (niż wg prognoz). To prawda. Ale i też za dnia ponownie będzie przeważnie cieplej niż wg większości prognoz. Przy aurze częściej „wyżowej” tak to zazwyczaj bywa. Opadów będzie nadal mało, a wręcz jeszcze mniej. W skali najbliższych 10 dni chyba jedynie z niedzieli na… Czytaj więcej »

Fan klimatów skandynawskich
Gość
Fan klimatów skandynawskich

Czyli wychodzi na to, że I połowa lipca była chłodna, II połowa będzie gorąca, a cały lipiec wyjdzie w normie. Nie bez powodu istnieje powiedzenie, że są małe kłamstwa, średnie kłamstwa i statystyka…

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

Ooo widzę, że tu niektórzy chcą emigrować ze względu na pogodę i katolicki kraj. Jestem za! Zrobicie dobrze sobie, nam tu na stronie ale przede wszystkim Polsce!

Ash
Gość
Ash

ja bym jednak bardzo prosiła o powstrzymanie się od generalizowania. Polska jest dla wszystkich i nie tobie decydować, kto jest dla niej dobry, a kto jej szkodzi. najbardziej nam brakuje zwykłej życzliwości między ludźmi.

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

Bardzo trafna uwaga jestem za. Ale to nie mi przeszkadza katolicki kraj. Mi dobrze w Polsce, ale jak komuś nie dobrze to niech emigruje, tylko tyle napisałem. Polsce nie są potrzebni ludzie, którym tu nie dobrze i atakują katolików. O to mi chodziło. Pozdrawiam:)

Roberto
Gość
Roberto

Na tym blogu trzymamy z naukowcami a nie zwolennikami takich czy innych baśni…

Lukas
Gość
Lukas

Są różni „naukowcy” Jedni za ociepleniem klimatu- przytłaczająca większość, a są i ci co obalają ocieplenie klimatu- póki co tylko garstka, a są i tacy, co twierdzą, że w następnej dekadzie rozpocznie się ochłodzenie klimatu- też póki co wyjątki. Wiem tyle, że jest w tej grupie nijaki rosjanin Abdusamatow- jakoś tak to się czyta Wiem że mu wturuje jeszcze ktoś w Wlk. Brytani, ale zapomniałem nazwiska. To gdzieś natrafiłem na takie rewelacje. Ale wiem jedno, że na 100% naukowcem nie jestem ja, póki co to jestem zwykłym obserwatorem pogody. A co będzie od przyszłej dekady, to czas pokaże. Pożyjemy zobaczymy.… Czytaj więcej »

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

Prognozy ECMWF się polepszyly i można powiedzieć że są optymalne gdyby nie to, że dalej generalnie opadów brak.

kmroz
Gość
kmroz

No, ECMWF coraz bardziej luzuje, u mnie od poniedziałku już do piątku widać ciągle jakieś 10-12 stopni na 850hPa co jest właściwie normą dla trzeciej dekady lipca (co zresztą widać na mapce anomalii 850 na Wetterzentrale). Co do opadów to główna nadzieja w niedzielnym froncie. Ale i później znajdziemy się na wschodnim wycinki wyżu i okresami niże z Morza Czarnego mogą dojść do głosu i podesłać nam fajną konwekcję ;)

chochlik
Gość
chochlik

Zobaczymy jeszcze jak z z tym wyżem skandynawskim będzie. Póki co wg. ECMWF odbiega on znacznie od całej reszty 50 odsłon z wiązki Ensemble:
http://images.meteociel.fr/im/5034/graphe_ens3_jjq0.png

kmroz
Gość
kmroz

Ja mówię o średnich wiązkach ;)

juhas
Gość
juhas

Oberwiemy rikoszetem głównie francuskiej fali upałów, ale też nie wszędzie, północ polski – Lębork spokojny, max 25, 26 st

kmroz
Gość
kmroz

Generalnie będziemy bo wschodniej stronie wyżu, więc w takich warunkach bym się nie spodziewał nie wiadomo czego…

Fan klimatów skandynawskich
Gość
Fan klimatów skandynawskich

Dla Iławy ECMWF pokazuje podobnie, też max 26 stopni. A jeszcze nie dawno w końcówce prognozy widział max 33 stopnie, a nawet 27 stopni o 2 w nocy. Cieszy mnie, że przystopował z prognozami, chociaż dla mnie dalej nieco za ciepło. Przynajmniej wiadomo, że będzie lepiej niż w czerwcu.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

@FKS
Mogę wiedzieć jakie temperatury najbardziej lubisz? Pytam bez żadnej złośliwości.

Fan klimatów skandynawskich
Gość
Fan klimatów skandynawskich

@PiotrNS
Jeśli chodzi o lato, to wszystko co jest poniżej 25 stopni w głębokim cieniu, a w nocy poniżej 15 stopni. Sorry, może moje preferencje temperaturowe faktycznie są żałośnie niskie w porównaniu do przeciętnego Polaka, ale ja naprawdę nie toleruję niczego powyżej 25 stopni. Jest mi po prostu za gorąco. Taki już mam organizm.

Fan klimatów skandynawskich
Gość
Fan klimatów skandynawskich

Aaa, jeszcze dodam, że przy bardzo wysokiej wilgotności (parówa) to nawet w temperaturach 20-25 potrafię czuć się źle, wtedy wolę, jak jest poniżej 20 stopni. 20-25 tylko przy niskiej wilgotności. Powyżej 25 to dla mnie za gorąco, a powyżej 30 katorga i wegetacja pod wiatrakiem i „aby do wieczora”.

pogodo-pata
Gość
pogodo-pata

A na zachodzie coś popada? Bo widzę że kolejny raz dezaktywowany front ma przechodzić w nocy, by kolejnego dnia aktywować się już bardziej w centrum i na wschodzie :/

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Na razie wygląda to tak (od jutra):
– przewaga Tmax 25/30*C – opcje pośrednie,
– okresowo Tmax 30/35*C lub 20/25*C – opcje cieplejsze/chłodniejsze,
– poniżej 20*C lub powyżej 35*C – opcje skrajne.
Nocami przeważnie z 10-12 st. chłodniej.

Ale nadal należy podkreślać, że nawet niewielkie przesunięcia osi wyżu skandynawskiego (i niżów otaczających go od SE/SW) w przyszłym tygodniu może spowodować różnice temperatur w skrajnym przypadku nawet rzędu 10-15 st. A może być i tak, że w przyszłym tygodniu (już po ochłodzeniu po weekendzie 20-21.07) dostąpimy zarówno dni z Tmax poniżej 25*C, jak i później bliżej 35*C również – to się dopiero okaże (?).

PiotrNS
Gość
PiotrNS

W czerwcu marzyłem o chłodnych nocach… no i mam :)
Lipiec 2019 jeszcze prędko się nie skończy a już mocno pobił rekord tego stulecia w kategorii ilości TMin <10. W tym roku łącznie z dzisiejszym porankiem odnotowano ich już 8 (a jeszcze jakaś może się zdarzyć), zaś w dotychczas rekordowych pod tym względem lipcach 2004 i 2017 – po 5. Nie ma co jednak porównywać do "mistrza" – lipca 1996, w którym podobnych nocy było… 15.

kmroz
Gość
kmroz

A w lipcu 2013 nie było więcej? 🤔

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Tylko 3. Zdarzyło się za to wiele nocy w przedziale 10-13 stopni.

Jacob
Gość
Jacob

U mnie ten rok ma szansę na (póki co) rekord stulecia pod wzgl. Ilości lipcowych nocy z tmin < 10 st. Póki co u mnie było 6 takich nocy, tyle samo co przez cały lipiec 2015. Rekordzista XXI w. lipiec 2004 miał 7 takich nocy. W drugą stronę lipce 2001 i 2006 nie miały wcale takich nocy, chociaż w lipcu 2006 przynajmniej 2 noce miały tmin równą 10,0 st. A w lipcu 2001 najzimniejsza no miała wartość tmin. 11,3 st. Jest to rekord w całej serii. Również lipce 2003 i 2011 prawie niemały rześkich nocy, oby dwa miały po jednym… Czytaj więcej »

Jacob
Gość
Jacob

Sprawdziłem i u mnie absolutny rekordzista ma swoje lata, jest nim lipiec 1952, miał 17 nocy z jednocyfrową tmin. Lipce 1962 i 1979 miały po 16 takich nocy

Fan klimatów skandynawskich
Gość
Fan klimatów skandynawskich

Cytując słowa pewnej pani, po takim czerwcu chłodne noce „po prostu nam się należały” 🙂

Jacob
Gość
Jacob

@FKS dokładnie :D

testovironn
Gość
testovironn

ICON widzi w tę sobotę u mnie 30, ECMWF natomiast 25, jak myślicie, który model się lepiej sprawdzi? (GFS widzi również 30)

Mateusz
Gość
Mateusz

osobiście stawiam, że ICON będzie bliżej prawdy.

kmroz
Gość
kmroz

Raczej bliżej 30 a miejscami nawet powyżej. Mówię – jeszcze, okaże się, że to sobota będzie najcieplejszym dniem tej „fali upałów” (a miejscami może i całego lipca, w skali kraju na 100% nie), mimo, że pierwotnie to miała ta fala zacząć się od niedzieli.

Felicjano
Gość
Felicjano

Na Mazurach dziś bodajże trzeci albo czwarty dzień, w którym słońce pojawiło się na dłużej, niż 2.5 godziny, a temperatura kręci się w okolicach „dwudziestki”. To wszystko w terminie od 2-go lipca, wow…
Co do tutejszych wojenek, to ich powodem jest, że ludzie nie przyjmują do wiadomości, że w pogodzie oprócz upału i zimna występuje opcja pośrednia. Gdy ktoś narzeka, że jest 15 stopni, stratus i porywisty wiatr, to odzywa się 2 strona – „no i dobrze, bo nie lubię upału!”

kmroz
Gość
kmroz

Dzisiaj oczywiście kolejny piękny dzień tego „lipca 1980” na Wybrzeżu, narzekać mogą chyba tylko windsurferzy.

Jacob
Gość
Jacob

Lipiec 1980 to się pewnie w grobie przewraca, jak słyszy o porównaniach do obecnego lipca ;)

kmroz
Gość
kmroz

Na stacjach na Wybrzeżu już uslonecznienie lipca 1980 pobite. Zresztą w sporej części kraju również ;) A przed nami bardzo pogodny okres.

Z Mazur
Gość
Z Mazur

Pozdrowienia wszystkim z chłodnych Mazur! Dla wczasowiczów nadwodnych lipiec tutaj stracony. Będzie tutaj najzimniejszy od wiele lat. Ale dla wczasowiczów aktywnych i grzybiarzy pogoda niczego sobie. I przede wszystkim pogoda bez zarzutu dla ludzi pracujących, zwłaszcza tych ciężko. W te lato, nawet wliczając czerwiec nie mamy szczęścia do ciepła. Ale za to w maju nie było u nas tak źle. Ale chyba największym plusem takiej pogody u nas jest to, że mamy od czerwca najwięcej szczęścia do deszczu. Jest wyjątkowo zielono, a ponadto bardzo kwieciście. Nasza roślinność widać znacznie bardziej preferuje takie klimaty niż lipiec ’10 lub ’14. Muszę też… Czytaj więcej »

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@Z Mazur – moje serce grzybiarza krwawi, że to jednak dość daleko z Wrocławia, aby pojechać tam na grzyby. Na portalu społecznościowym FB ludzie pokazują piękne zbiory z Mazur – kurki, prawdziwki, kozaki, kanie. A tu pataractwo grzybowe szwenda się po wszystkich lasach… ;-(

Lukas
Gość
Lukas

Nie łudźcie się. Niedziela nie będzie najcieplejsza 3 dekady lipca, o tym możecie zapomnieć. Jeszcze raz podkreślam, że największy upał w 3 dekadzie lipca podziwiać będziemy w dniach 25-28 lipca, wtedy temperatura ma realną szansę zaatakować poziom 35 stopni na zachodzie Polski. Jedynie obszar od warmi, przez Mazowsze po lubelszczyznę nie będzie narażony na duży upał. Tutaj jak już, to jedynie temperatury mogą balansować w okolicy 28-30 stopni. Ale na obszarze szczególnie od pomorza zachodniego, ziemi lubuskiej, wielkopolskę po śląsk z łatwością i gładko temperatura przekroczy 30 stopni, a lokalnie nawet może nawet nieznacznie przekroczyć poziom 35 stopni. Podkreślam jeszcze… Czytaj więcej »

Jacob
Gość
Jacob

Może nie będzie tak tragicznie narazie w prognozach widzę dominacje subupału (czyli tmax’y ok. 27-29 st.). Do 25.07 jeszcze trochę czasu ;)

Lukas
Gość
Lukas

Dodać spokojnie możesz do tego ze 2 lub 3 stopnie do 25 lipca. Uwaga pod koniec lipca niewykluczony groźniejszy incydent burzowy. W dniach 29 lub 30 lipca do połowy 1 dekady sierpnia możemy notować wzmożoną aktywność do komórek burzowych. Szczególnie więcej burz może być na północnym zachodzie i zachodzie Polski. Ale już pas od centrum w kierunku południowego wschodu może być pokrzywdzony-tutaj burz może pojawiać się mniej niż w zachodniej połowie kraju,A TO WSZYSTKO Z POWODU NASUWANIA SIĘ ZATOKI NIŻOWEJ W GŁĄB EUROPY. Mam na myśli szczególnie obszary od Wlk. Brytanii, przez kraje beneluksu, Danię aż po Skandynawię- to ten… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Trochę mnie martwi Twoja prognoza, bo coraz bliżej Woodstock, który ma się rozpoczynać akurat wraz z początkiem sierpnia. Fajnie gdyby wówczas było słonecznie i stabilnie gorąco, tak jak w zeszłym roku, kiedy temp. w Słubicach trzykrotnie przebiła poziom 34C. Jakaś pojedyncza burza mogłaby nocą przejść, aby pył zebrać – byle słaba, bo strach pod namiotem.

Lukas
Gość
Lukas

Będziecie mieli zagwarantowane „atrakcję” paplania się w błocie. 😃

Lukas
Gość
Lukas

Oczywiście, jeśli trafią tam burze nad Kostrzyn.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Trochę to wszystko nie pasuje do prognoz przejścia wiązek NAO na wartości dodatnie. Jeżeli miałoby tak być faktycznie, to mało „daję wiary” w głębsze ochłodzenie przedłużające się na okolice 25.07 (i później) spowodowane adwekcją „kropli chłodu” znad europejskiej Rosji – jak prognozował np. rano ECMWF. Prędzej będziemy mieli powrót dni gorących/upalnych (po przejściowym niezbyt silnym ochłodzeniu 22-23.07), a potem ewentualnie ochłodzenie pod koniec lipca i/lub na początku sierpnia, ale spowodowane adwekcją znad N/NE Atlantyku (a nie znad arktycznej Rosji). Tak, czy inaczej w skali najbliższych ok. 10 dni najbardziej prawdopodobna jest dominacja przedziału Tmax 25/30°C (Tmin 15/20°C) – z okresami… Czytaj więcej »

Lukas
Gość
Lukas

Tak jest Lucas.
Dopiero od ostatnich kilkudziesięciu godzin lipca zacznie się ochładzać, ale nie sądzę by było to stałe tygodniowe ochłodzenie. Bardziej bym stawiał na przeplatankę dni gorących być może w pojedyńczym przypadku także upalnych z dniami chłodniejszymi normalnie termicznie, ale raczej obejdzie się bez anomalii ujemnej.
Jednym słowem wachania temperatury.

Mat
Gość
Mat

WP. Pl prognozuje już niemal pewne, nieprzerwane upały nawet do 40 stopni do końca lata :) strach się bac

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Na W Europy jest to możliwe (przejściowo nawet powyżej „40-tki”)…

Lukas
Gość
Lukas

Szczególnie we Francji i zachodnich Niemczech.

Lukas
Gość
Lukas

Mat, pamiętam dokładnie jak ponad tydzień temu jakiś czubek na WP zrobił artykuł, że upały najwcześniej wrócą w 1 dekadzie sierpnia, a w lipcu nie ma co na nie liczyć.

Taka jest jakość pseudo prognoz na wp, to poprostu chwyta dna. Na tym portalu nie wierzcie w żadne „ich” prognozy, bo pogoda zawsze was będzie zaskakiwać, jeśli z takiego źródła korzystacie.

pogodo-pata
Gość
pogodo-pata

Dzisiejszy dzień to cudo lipca. Piękny, ciepły, słoneczny (na niebie tylko nieliczne cumulusy). Zero wiatru. Tak mogłoby być do końca lata! Jedynie czego brakuje to deszczu. U siebie w ogrodzie i w okolicy zaczynam obserwować usychanie pojedynczych drzew jak i roślin sucholubnych. Jest tragicznie sucho.

Lukas
Gość
Lukas

Troszkę może zelżeć susza w pierwszych dniach 1 dekady sierpnia, o ile wystąpi konwekcja.

Bo burze nawet na 1 dzień do przodu ciężko się konkretnie prognozuje.

wroclaw
Gość
wroclaw

U sąsiada na działce schną (listki zwiędnięte) 15-20 letnie czereśnie. Mają dość płytki system korzeniowy, bo w.gruntowe na 1,5 m zalegają.

zaciekawiony
Gość

WP.pl wyciągnęła obrazek z pierwszą, najgorętszą prognozą (to chyba ten sam obrazek) i straszy 40-stopniowymi upałami.

anonim
Gość
anonim

Polskę raczej tym razem tak wysokie ominą. Wieczorny ECMWF wręcz obniżył prognozy. Tu poza Warszawą gdzie jestem ma być 25-28 podczas najcieplejszych dni do 27.07, przy czym od 23 do 25.07 ma być spadek temperatur poniżej 25 stopni, ale upałów tutaj ECMWF nie widzi które widział wcześniejw prognozach. Być może to się zmieni jeszcze. Największe ciepło widać pod sam koniec lipca tym razem, czyli widać przesunięcie upałów o kilka dni w stosunku do wcześniejszych prognoz. Zobaczymy co pokażą kolejne prognozy. Tymczasem na prowincji na Mazowszu zaczęły się żniwa ok 2 tygodnie przed średnim terminem. Nie pamiętam żeby zaczęło się to… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W prognozowanych na III dekadę lipca okolicznościach barycznych nad Europą (fale planetarne z dość dużą amplitudą) nie można wykluczyć opcji zarówno nie osiągających 30°C, jak i przekraczających 35°C również.
Fala upału i to dość sporego wkroczy na pewno nad Europę W. Dla nas sprawa kluczowa to kierunek rozwoju wału wyżowego z głównym centrum prognozowanym za ok. tydzień nad Skandynawią.

wroclaw
Gość
wroclaw

Ciekawe, czy odrobi lipiec anomalię do wczoraj -1,64 C? Po cichu liczę na chociaż lekko chłodny lipiec w moim regionie, ale chyba będzie to trudne. Najgorzej, że bezdeszczowo. Chyba znowu padną rekordy absolutnych minimów hydrologicznych na niektórych wodowskazach.

chochlik
Gość
chochlik

Odrobi i to raczej bez większych problemów. Oczywiście nie tak jak zimą, kiedy 5-6 dni syberyjskich mrozów jest w stanie zbić anomalię o ponad 3 stopnie, ale letnie ocieplenie ma potencjał by w takim czasie podnieść anomalię o 1,5-2 stopnie.

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

Gdzieś ktoś jął snuć jakieś porównania chłodu tegorocznego lipca do lipca 1980 roku. Przynajmniej u mnie w stolicy, szukanie w tej kwestii jakiejś bliskiej analogii między oboma tymi miesiącami to jakiś żart. Za okres 1-18 lipca, średnia Tmax lipca 1980 wyniosła 19,5°C, a tegorocznego 22,1°C. To dobry przykład ilustrujący różnicę w kategorii „patologicznego zimna letniego” na miarę stuleci XX i XXI. A w dodatku, do końca obecnego miesiąca mają podobno przeważać u mnie gorące dni (Tmax ≥ 25,0°C), gdy tymczasem w lipcu 1980 takich dni było tutaj 2. Jeśli te prognozy się sprawdzą, to lipiec 1980 roku pozostanie bardzo daleko… Czytaj więcej »

alewis27
Gość
alewis27

1980 rok nie ma sobie równych jeśli chodzi o poziom zimnej patologii. Tam chłód objął właściwie cały rok – w Katowicach był to rok mający 1100h usłonecznienia i całe 8 dni z przekroczeniem progu 25 stopni. 8 dni na cały rok, nie na miesiąc. To już nawet normy dla pojedynczego miesiąca letniego (te stare normy, adekwatne do tamtego okresu) są większe i wynoszą 9-10 dni miesięcznie. A w czasach obecnych 25 stopni to jest średni Tmax lipca, zaś w całym miesiącu powinniśmy się spodziewać 15-18 dni z osiągnięciem tego progu. Jedyne miesiące w 1980 które by mi się mogły podobać… Czytaj więcej »

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

@alewis27:
„1980 rok nie ma sobie równych jeśli chodzi o poziom zimnej patologii. Tam chłód objął właściwie cały rok – w Katowicach był to rok mający 1100h usłonecznienia i całe 8 dni z przekroczeniem progu 25 stopni. 8 dni na cały rok, nie na miesiąc.”

>> Wg moich klasyfikacji, w Warszawie rok 1980 nie był rekordowy w żadnej z tych kategorii.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Po 2,5 tygodniu przerwy układy wyżowe zaczęły „przełamywać” granicę Polski rozbudowując się dalej na NE/E/SE. Wczorajszy dzień, jak i ostatnia noc (18/19.07) były w tym względzie przełomowe. Tym samym definitywnie skończył się nam okres z chłodniejszym (ale i nie przesadnie zimnym) obliczem lipca. Jako ciekawostkę warto dodać, że ostatnich 16 dni (03-18.07) przyniosło nam najbardziej wyrównaną temperaturę od początku roku – z anomalią obszarową dobową wahającą się w widełkach -4/0K (ref. 1981-2010), a pomijając jeden gorący dzień na S kraju (tzn. 06.07) to rozrzut ten ograniczył się do widełek -4/-1K. Od dzisiaj na naszych termometrach zdecydowanie przeważać będą temperatury od… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Skończył się również wreszcie okres wietrzny. Myślałem, że pod tym względem lipiec 2017 był nieprzyjemny, ale 2019 bije go do tej pory z kretesem.
W prognozach znów rozjazd i niepewność co do rozwijania się wyżu bardziej na NE, choć w odsłonach wiązkowych jakby temat nie istnieje, bo tylko deterministyczne od czasu do czasu widzą taką możliwość.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

ECMWF „upiera się” przy kropli chłodu spływającej wraz z zatoką niżową od strony europejskiej Rosji za tydzień. Tak jak przed tygodniem usilniej prognozował silniejsze opady, które miały nawiedzić nas w obecnych dniach (18-19.07)od niżu zza E granicy… Jednak z takimi opcjami jest ostatnio dość osamotniony.
Na przeciwległym biegunie dzisiaj ICON, który widzi rozwój sytuacji niewiele odbiegającej od tej z dni 26.06, czy 30.06. To skrajność w drugą stronę.
A może przeważą dni z anomaliami +2/+5K (?) – a pozostałe będą wyjątkami. Przynajmniej na dzisiaj najbardziej obstawiałbym tą opcję…

kmroz
Gość
kmroz

Model ICON w końcówce owszem widzi upał, ale za to w dniach 22-24.07 (szczególnie 23.07!) widzi temperatury poniżej normy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

I to byłyby właśnie odstępstwa od dominującego przedziału anomalii +2/+5K jaki dzisiaj rozpoczynamy.

kmroz
Gość
kmroz

Tak….
Najbliższe dwa dni chyba…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Dlaczego dwa? Przecież w przyszłym tygodniu czeka nas kolejne ocieplenie (po umiarkowanym ochłodzeniu 22-23.07).

kmroz
Gość
kmroz

Jak na razie na najbliższe 7 dni ten przedział ma dotyczyć 3-4 dni…. więc nie, to nie jest dominacja.
A dalej to fusy. Miała być wielka fala upałów w fusach od tego weekendu, widać ile one są warte.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Ja piszę o przewadze anomalii +2/+5K (ref. 1981-2010), a nie o wielkiej fali upału…

kmroz
Gość
kmroz

O tej porze roku taka anomalia właśnie oznacza upał/prawie upał

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
To typowy dzień gorący – jak np. dzisiaj m.in. na Mazowszu. Upalny zaczyna się przeważnie przy anomalii od ok. +5/+6K wzwyż (mowa o II poł. lipca i I dekadzie sierpnia).

BarteS
Gość
BarteS

Z drugiej strony w czerwcu „nurkujący” z nad Rosji niż mu wyszedł. Byłbym niezwykle rad gdyby wyszedł mu także i teraz na 26-28 lipca. Upały >30 stopni C zdecydowanie nie są nam potrzebne.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Są jeszcze opcje pośrednie…
Albo może być i tak, że będziemy mieli obie (tzn. Tmax poniżej 25°C, jak u dni upalne) w III dekadzie lipca.

BarteS
Gość
BarteS

Szkoda, że to już nie ta „stara dobra pogoda” gdy praktycznie pewnikiem było po dobie max dwóch upału przejście porządnego schładzającego frontu z opadami. Może jeszcze doczekam takiego klasycznego polskiego lata (wszak wszystko teraz możliwe).

Fan klimatów skandynawskich
Gość
Fan klimatów skandynawskich

@BarteS
No właśnie, wszystko jest teraz możliwe, tylko nie normalne polskie lato ☹

Lukasz160391
Gość

Na najbliższy wtorek ECMWF prognozuje 19 stopni, podczas gdy GFS – 28 stopni. Mam na myśli tutaj mój region, czyli Górny Śląsk.
To nie jest normalne, żeby w krótkoterminowej prognozie były tak duże odstępstwa.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Bo ECMWF cały czas „przeplata” niżami górnymi jawiącymi się niczym zawieruszone w obszarze wysokiego ciśnienia rozwijającego się od SW/W. Musiałoby fest zastratusić, aby sprawdziła się ta najchłodniejsza na przyszły tydzień opcja.
Dla Warszawy zdecydowana większość zapowiedzi za Tmax 25/30°C z możliwymi od tego odstępstwami w obu kierunkach. Właśnie ECMWF daje na wtorek za dnia 23°C, ale tylko przejściowo i przy pełnym zachmurzeniu (jednak bez opadów – te tylko w niedzielę popołudniu). Potem jednak ponownie miałoby zrobić się gorąco.

alewis27
Gość
alewis27

Wczoraj wreszcie było czuć że jest lato, temperatura dobiła do 24 stopni, w końcu tak nie wiało ani nie piździło wieczorem. Temp. min wciąż dość niska 10,5C ale to już lepiej niż 6-8 często widywane przez ostatnie 2 tygodnie. Pogoda ładna, jakieś tam chmurki były ale przez większość dnia świeciło słońce. Dziś jest dużo cieplej tzn już o 10:00 23C i pojawia się dawno nie widziane odczucie parności. Wysoka temperatura niestety nie będzie szła w parze z atrakcyjną pogodą, bo spodziewane są codzienne burze, silna konwekcja i wysokie wartości Tdew. Do ‚pełnej lampy’ nawet nie-upalnej (np. trzecia dekada lipca 2008)… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość

No tych codziennych burz to raczej nie będzie. Burze będą właściwie tylko jutro, w niedzielę oraz… pod koniec lipca.

Lukasz160391
Gość

Korekta:
Chodziło mi o to, że burze będą dzisiaj, a nie jutro – bo jutro cały dzień powinno być słonecznie i gorąco.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Aura w dniach 19-21.07 będzie w dużym stopniu przypominała tą dokładnie sprzed miesiąca, tzn. z dni 19-21.06 (w okolicach Bożego Ciała), tzn. będzie gorąco i parno, ze zmieniającym się zachmurzeniem i okresowo ze skłonnością do burz.
Przyszły tydzień powinien przynieść jednak znacznie więcej dni ciepłych (gorących) i pogodnych, już bez konwekcji. A i sprawa skali ocieplenia też jest otwarta – kto kieruje się prognozami deterministycznymi ECMWF powinien mieć świadomość, że są one ostatnio (najczęściej) najchłodniejsze z wielu realizacji.

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

CFSv2 prognozuje bardzo ciepły styczeń, u mnie nawet anomalia do +3K, co by oznaczało dużo chlapy nawet na wysokości powyżej 500m npm. Czyli mojej. To by się wszystko zgadzało, po tym co się dzieje latem, że zimy będą coraz słabsze, wbrew wróżbom Alewisa. A on chce aby lata były jeszcze cieplejsze i równocześnie oczekuje mroźnej zimy. Kompletny nonsens…

Jacob
Gość
Jacob

@FKU te prognozy absolutnie nie mają sensu. Jeszcze wiosną CFS widział ekstremalnie ciepły lipiec…
Z resztą on zazwyczaj prognozuje najbardziej odległy miesiąc (czyli ten za 6 miesięcy) jako ekstremalnie ciepły

Lukasz160391
Gość

Dlaczego nonsens?
Tak było w 2010 roku. Przy ujemnym NAO wszystko jest możliwe.

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

Lukas160391
Dlatego że uważam że zimy z lat 2009-2013 już nie powrócą, wbrew temu co mówi Alewis, a na pewno nie w takim ciągu. Raz na 10 lat się może trafi jedna zima ponizej normy 1980-2010 i to może w dwóch najbliższych dekadach, bo potem już nawet nie. Dlatego nonsensem jest oczekiwanie ocieplania się lata do takich jak np. w tym chorym czerwcu (jemu się ten miesiąc podobał i oczekuje takich lat w Polsce) i jednocześnie mroźnych zim. To się wyklucza. Kompletny nonsens.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@FKU
Wiesz jaką masz różnicę między latem a zimą? W okresach letnich takie ochłodzenia jak ostatnie przyniosły nam ujemną anomalię w przewadze -4/-1K, natomiast w okresie zimowym przy podobnym układzie byłaby średnio 1,5-2 razy silniejsza (okresowo jeszcze bardziej). Zimy też średnio się ocieplają, ale jednak wachlarz zmienności termicznej w znacznie większym stopniu rozciągnięty jest ku ujemnym wartościom (a ku dodatnim tylko nieznacznie bardziej). A jak przeanalizujemy sobie co i jak szybko się nagrzewa/ochładza (morza/oceany vs. lądy) to dość łatwo można znaleźć na to wytłumaczenie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przecież to oczywiste, co będzie „wróżył” CFS na zimę – nawet za 5 lat, 10 lat, itd. Nie trzeba na niego patrzeć, aby to stwierdzić z dużym wyprzedzeniem:-) Pamiętajmy jednak, że zimą najbardziej w skali roku „rządzą” okoliczności związane z NAO/AO. A zmiany klimatyczne sprawiają, że zamiast rozrzutu miesięcznych anomalii rzędu -12K/+6K (jak jeszcze +/- 50 lat wstecz), mamy obecnie „potencjał” na miesięczne anomalie -8/+8K (w przewadze -5/+5K) względem przejściowego refa 1981-2010. Czyli nadal wachlarz możliwości jest bardzo duży – w zależności od tego skąd w przewadze „wiatr zawieje”. PS. Osobiście uważam, że ze zmiennością NAO/AO czeka nas większy chaos… Czytaj więcej »

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

Lucas Wawa
W obecnych czasach już nawet minusowe NAO daje zimę byle jaką (taką przez 0 na nizinach) , więc to ocieplenie jest tak drastyczne że zimy zanikają. Uważam że ciąg tak zimowych zim (choć też były wtedy okresy cieplejsze) 2009-2013 już się nie powtórzy. Zimy na nizinach powoli przechodzą do historii.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ostatnich 5 lat nie jest tu wyrocznią, bo jednak przeważało dodatnie NAO – około roku 2015 było wręcz rekordowo (!) wysokie.
Ostatnie przypadki z okresowo dłuższymi ciągami ujemnego NAO miały miejsce w rocznikach 2009-2013. Na razie więc z ocenami poczekałbym na jakieś przypadki, kiedy ponownie się to przytrafi.

juhas
Gość
juhas

Zimy nie przechodzą do historii, popatrz sobie na artykul w tej sekcji – „trendy liniowe” dotyczace okresu 91-2018 – trend zimowy – JFM wykazuje wartość nawet lekko ujemna szczególnie w północnej polsce

alewis27
Gość
alewis27

Tylko skąd takie stwierdzenia? Zimy 2009-2013 były zaledwie 6-10 lat temu, nie były też szczególnie zimne na tle tych z XX wieku czy choćby wobec najchłodniejszej w obecnym wieku zimy 2002/3. Nie wrócić to mogą lipce 1978-80, co jak co ale średnia lipca w Polsce wynosząca 15 stopni i 100h usłonecznienia to coś, czego już raczej nie osiągniemy. I bardzo dobrze, że nie osiągniemy bo to była konkretna patologia nawet jak na normalny klimat PRL’u. Obecnie za zimny może uchodzić całkiem normalny lipiec 1976. Wiele osób myśli, że „lato PRL” to były wieczne chłody i chmurska. W rzeczywistości trafiło się… Czytaj więcej »

oliver57
Gość
oliver57

@ Grzybiarz Dzięki za wsparcie. Wczoraj super udana wycieczka w masywie Skrzycznego połączona ze zbieraniem jagód ,które tam obrodziły obficie. Tam jeszcze spory zapas wilgoci i fajnie chłodno.Mam kilka pasji życiowych ,z których największa to pogoda w szerokim rozumieniu (klimat , AGW, bieżąca pogoda, próby przewidywania pogody na dłuższy czas). O pozostałych pasjach nie dzisiaj.Od momentu uzyskania dostępu do sieci chyba w 2003 roku starałem się opierać moje ,,prognozy ” na modelach numerycznych (GFS,ICON,ECMWF, CFS). Zauważyłem jakieś 5 lat temu ,że sprawdzalność tych wszystkich modeli spada ,a od około roku jest mała ,szczególnie GFS. Gdyby sprawdziły się prognozy GFS to… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość

A ile dni deszczowych przewidujesz do końca lipca?
Bo @alewis sądzi, że od dzisiaj czekają nas codzienne burze.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Od dzisiaj lipiec w pogodzie zaczyna jawić się mi jak czerwiec, tylko przy średnio 2-3 st. niższych anomaliach i nieznacznie niższych temperaturach bezwzględnych (poprzedni miesiąc, wbrew pozorom, miał przewagę dni z Tmax około i nieco powyżej 25°C).

Mateusz
Gość
Mateusz

czy dniem deszczowym jest dzień z opadem 0,1mm o 6 rano, gdzie potem cały dzień mamy słońce? Jeżeli tak, to jaką wartośc dla przeciętnego człowieka niesie ta informacja?

*fan klimatów umiarkowanych
Gość
*fan klimatów umiarkowanych

Żadną

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@Mateusz – myślę, że to ma wartość głównie propagandową. Później zawsze będzie można napisać: „przecież padało”. To tak, jakby przebiec maraton i wypić pół szklanki wody. Spragniony? Przecież piłeś. ;-)

Lukasz160391
Gość

Ale kto tutaj mówi o jakiejś mżawce wczesnym rankiem.
Z tego co wiem, burze zazwyczaj są popołudniami, i potrafią przynieść kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt mm opadu.

Mateusz
Gość
Mateusz

no ale piszesz z uporem maniaka o tych dniach deszczowych. Lepiej pisać o sumach jakie mogą spaść w danym okresie. Wyrażenie „dzień deszczowy” nie niesie żadnej sensownej informacji.

oliver57
Gość
oliver57

Liczy się suma opadów. 31 dni z suma 0,2 mm codziennie daje 6,2mm i przy średniej miesiąca 18 stC i wzwyż oznacza ekstremalnie małą sumę opadu (suszę). Liczy się też nasilenie opadu tzn. ilość spadłej wody w jednostce czasu inp. deszcz ulewny i nawalny 30mm i więcej w godzinę lub mniej powoduje duży spływ powierzchniowy i mały pożytek dla roślinności.Przewiduję krótkie opady o umiarkowanym i chwilowo dużym natężeniu i może jeden dzień w dniach 27-31.07.19 z opadem słabym kilkugodzinnym przy temperaturze około 18-22 st.C i ten z sumą 10 mm.TO tylko moje przewidywania.

alewis27
Gość
alewis27

Przewidujesz sierpień z wysoką sumą opadów rzędu 150 mm. Czy będzie to taka padaka jak w 2006 roku, czy może jakiś w miarę normalny sierpień typu 2016? Ten z 2016 nie był zły, a te 100 mm przyniósł. O 2006 lepiej nie mówić, miesiąc w zasadzie stracony.

Jacob
Gość
Jacob

@alewis27 niestety patrząc obiektywnie powtórka takiego miesiąca byłaby najlepsza w obecnej sytuacji. Tamten miesiąc w całym kraju przyniósł zdecydowaną nadwyżkę opadów

Lukasz160391
Gość

Sierpień 2016 przyniósł taką sumę opadów? Jesteś pewien?
Może spora część tego pomiaru pochodzi jeszcze z ostatniego dnia lipca, kiedy faktycznie była niezła nawałnica z gradem i podtopieniami?

PS. Własnie sprawdziłem sumy opadów na https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=350190560&par=prcp&max_empty=0&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh i widzę, że sierpień 2016 miał niecałe 68mm opadu.

Lukasz160391
Gość

Sierpień z sumą opadu wynoszącą 150mm byłby bliski rekordowego mokrego sierpnia z 1985 roku, wątpie aby to się sprawdziło.

BarteS
Gość
BarteS

O proszę, jak to dobrze przeczytać, że ktoś z doświadczeniem i prowadzący systematyczne zapisy pogodowe ma taką samą opinię odnośnie spadającej sprawdzalności prognoz. Ja niestety od niemal dekady jestem w częstych rozjazdach więc moje ubogie i w sumie i tak dziurawe pogodowe obserwacje praktycznie porzuciłem. Niemniej jednak pamięć mam dobrą. Tak czy inaczej pomimo postępów nauki mam wrażenie, że coraz trudniej prognozuje się dla naszej części Europy. Stabilne dotąd cykle zanikają za to pojawiają się coraz częstsze i dziwniejsze ekstrema.

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@BarteS – „Stabilne dotąd cykle zanikają za to pojawiają się coraz częstsze i dziwniejsze ekstrema” – chyba coś w tym jest. Już kiedyś pisałem, że coraz częściej znajdujemy się w klimacie umiarkowanym o nieumiarkowanym przebiegu…

zaciekawiony
Gość

Niedawno Amerykanie zmienili swój model GFS, z którego najczęściej czerpią pogodynki i aplikacje, bo jest darmowy. Od tej aktualizacji regularnie pokazuje w Polsce temperatury za niskie albo za wysokie.

Grzybiarz
Gość
Grzybiarz

@oliver57 – cała przyjemność po mojej stronie. ;) U mnie jagód było jeszcze sporo, przynajmniej tydzień temu w piątek, ale na stanowiskach bardziej nasłonecznionych, jagodniki więdną, a owoce marszczą się. Generalnie, co naskubałem w czerwcu i na początku lipca to mam, ale sezon jagodowy szybko się kończy z powodu braku wystarczających opadów. No i wielkość owoców też nie zachwyca, w porównaniu do sezonów, w których opady były w normie. Piszę tu o lasach Grzbietu Twardogórskiego. Na początku lipca całe Nadleśnictwo Oleśnica Śląska wprowadziło zakaz wstępu do lasów, zatem musiałem uzyskać od leśniczego pozwolenie na wejście do lasu i zbiór jagód.… Czytaj więcej »

Lukas
Gość
Lukas

No i widzicie sami, że niedziela nie będzie najcieplejsza w 3 dekadzie lipca. Tak jak wspomniałem już 21 czerwca w komentarzu, lipiec na 100% wyjdzie powyżej normy. Odnośnie fali upałów/gorąca we wschodniej części kraju (jedynie temperatury będą balansować w okolicy 30 stopni, jedynie między dniami 26 a 28 lipca może nieznacznie przekroczyć 30 stopni. Ale za to na zachód od Wisły, szczególnie pas od Pomorza zachodniego po rejon Śląska, w tym obszarze termometry w dniach 26-28 lipca mogą z łatwością przekraczać 30 stopni. Nie wykluczone, że tuż przed frontem chłodnym mogą lokalnie termometry wskazać nawet nie znacznie powyżej 35 stopni… Czytaj więcej »

Jacob
Gość
Jacob

@Lukas, a ja myślę, że lipiec zapisze się lekko ujemną anomalią wzgl. Okresu ref. 1981-2010, podobnie jak lipiec 2017 (-0,28K)

kmroz
Gość
kmroz

Dla mnie już jest na 80% pewne, że lipiec będzie chłodniejszy od tego sprzed 2 lat i 95% że będzie poniżej normy. Możemy natomiast w 99.99% wykluczyć przekroczenie poziomu +1K.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Nie zapominajmy, że przed nami znacznie cieplejsze noce…

kmroz
Gość
kmroz

No nie wiem, amplitudy mogą być znacznie większe niż dotychczas w lipcu… np takie jak w dzisiejszym dniu.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Tak chłodnych nocy nawet jak ta ostatnia (a tym bardziej wcześniejsze) nie będziemy mieli co najmniej przez 7-10 najbliższych dób, jeżeli nie dłużej.

kmroz
Gość
kmroz

Jeśli ochłodzenie na początku przyszłego tygodnia nie będzie każdej nocy pochmurne i deszczowe, to jak najbardziej możemy mieć…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Adwekcję chłodu tej skali co do 18.07 mamy zdecydowanie za sobą. A to oznacza, że bez względu na pochmurność/pogodność i porę dnia średnio będzie o dobrych kilka st. cieplej. A jeżeli za dnia będzie chłodniej na skutek zachmurzenia, to i nocami częściej będzie wokół 15°C niż wokół 10°C (i mniej).

Lukasz160391
Gość

Na południu Polski obecny lipiec powinien mieć większą plusową anomalię niż lipce z lat 2016 i 2017.

alewis27
Gość
alewis27

Wątpię żeby ten lipiec osiągnął średnią 19 stopni, a taką właśnie miały lipce 2016 i 2017. Jest już 19 lipca a do tej pory mieliśmy TRZY dni które ten pułap tavg 19 stopni przekroczyły! Mianowicie 1 2 i 6 lipca. Nawet dzisiejszy ciepły dzień ma 18,5 póki co. Takie chłody jak w okresie 7-17 lipca mamy na szczęście za sobą, trzecia dekada będzie się odznaczała anomalią na plus (na razie jeszcze nie wiadomo jak wysoką). Lipiec by mógł dobić do średniej 19 stopni gdyby nam się przydarzyła jakaś mocna i długa fala upałów, coś ala 28.07 – 8.08 w 2013… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Jakob Zauważ, że ten zdawałoby się długi okres chłodniejszy trwał nie pełne 2 dekady, a 16 dni. Średnie anomalie wypadłyby w nim minimalnie poniżej -2K (ref. 1981-2010). Dni z dodatnimi anomaliami w skali całego miesiąca może być nawet mniej – ale wystarczy, że np. 3-5 z nich przyniosą wartości wokół +5K (i wyższe) i już potencjał ku przekroczeniu anomalii końcowej powyżej zera znacząco rośnie. Ale zaznaczmy, że mówimy o ‚normie’ przejściowej 1981-2010. Jak na realia letnie XXI wieku nawet anomalia rzędu +1K niczym specjalnym się nie wyróżnia (w sensie średniej, bo przecież można ją osiągnąć przy sporych rozrzutach). A na… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość

U mnie teraz właśnie przechodzi dość gwałtowna komórka burzowa z intensywnymi opadami deszczu.

Sztygar
Gość
Sztygar

Katowice, Zabrze, Gliwice
Niewielka burza, deszcz (miejscami intensywny) i chłodzenie o około 7 stopni względem Tmax.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Kurczę… 28 stopni w Nowym Sączu, a dzięki niemal całkowicie zachmurzonemu niebu kompletnie tego nie czuję. Wydawało mi się że jest 25, no może maksymalnie 26, a tu o 2 więcej. Pogoda jak na początku sierpnia 1980 – gorąco i dość pochmurno z rozpogodzeniami na wieczór. Modele przewidują u mnie upał na niedzielę, ale później już maksymalnie 28 stopni. Zresztą niedziela też niepewna. Dziś wieczorem ruszam na północ, konkretnie na Kujawy i w niedzielę będę z powrotem, więc jutrzejszy dzień mnie tu ominie, a szkoda bo zapowiada się dość fajnie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W takich okolicznościach większe ciepło zaczyna czuć się wieczorem i w nocy, gdy rośnie wilgotność względna.
Natomiast za dnia gorąc najbardziej odczuwalny jest oczywiście przy pogodniejszym niebie – jak obecnie w przewadze na C Mazowszu (choć chmur też trochę jest).

Lukasz160391
Gość

A teraz leje jak z cebra. To jedne z największych opadów w tym roku.
W ciągu kilku godzin posucha zamieniła się w podtopienia…

Mat
Gość
Mat

W Centrum Gliwic padało narazieprzez jakieś 3 minuty.

Mateusz
Gość
Mateusz

patrze na radary i nie wiem gdzie te kilkugodzinne ulewy… no cóż :)

Lukasz160391
Gość

Może nie kilka godzin, ale gdzieś przez godzinę lało porządnie.
Mam na myśli obszar od Rybnika po Gliwice.

Lukasz160391
Gość

Obstawiam, że spadło gdzieś 20mm deszczu, jeśli nie więcej.

Mateusz
Gość
Mateusz

@Lukasz160391 w Katowicash spadło 0,9mm, Rybniku faktycznie 11mm,

LeszekM
Gość
LeszekM
testovironn
Gość
testovironn

Co się dzieje, że GFS jest nawet o 5 stopni cieplejszy w swoich prognozach od GFSa :o

testovironn
Gość
testovironn

miałem na myśli, że GFS jest cieplejszy od EMCWF* :D

Lukas
Gość
Lukas

A zawiatujmy się o to, że całkowity bilans lipca wyjdzie dodatni??
Ja stawiam, żebędzie dodatni.
Jestem w stanie się o to zawiatować. Pewny jestem, że anomalia wyjdzie jako lekko dodatnia po 31 lipca na 100%.
Szkoda tylko, że te złudne modele was wprowadzają w błąd.

Lucas wawa dobre wnioski postawił.

Lukas
Gość
Lukas

@Lucas wawa wyciągnął istotę z tych wszystkich fusów.

Jacob
Gość
Jacob

Ja nie wiem, dla mnie bardziej prawdopodobna jest anomalia na lekkim minusie, ale nie wykluczam też lekko dodatniej choć w tym wypadku może być podobna do anomalii stycznia 2019 (+0,09K), na 99% wykluczam anomalię powyżej +0,3K

Lukas
Gość
Lukas

No właśnie o to mi chodzi, że przekroczy poziom 0,0.

anonim
Gość
anonim

Dziś na Mazowszu najcieplejszy dzień od 1 lipca. Jeśli chodzi o anomalię końcową to nie będzie za bardzo odbiegać od 0.0. Nadal najbardziej prawdopbne jest lipiec mieszczący się między -1K a +1K. Poniżej albo powyżej tych wartości jest mało prawdopodbny. Dopiero od dzisiejszej doby anomalie przejdą +, ale za dzisiejszą dobę nie będzie jeszcze zbyt wielka – anomalia ze II dekady bedzię ok -1.4 jak przypuszczam). Ryzyko esktremlanych upałów jeszcze w lipcu nie jest już zbyt prawdodobne, więc najcieplejszym dniem tego miesiąca zostanie chyba 1 lipca. Wyjątkowe duże prawdopodbieństwo jest że czerwiec będzie najcieplejszym miesiącem roku 2019 oraz bardzo duże… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Po prostu wątpię, aby ten „grzbiet” fali planetarnej prognozowany na przyszły tydzień nad Europą nie ruszył (rozbudował się) na E – tak dzieje się w zdecydowanej większości przypadków.
Nawet jak fala upału dojdzie do nas (nieco) osłabiona względem tego co będzie miało miejsce od Niemiec na W, to i tak zdecydowana przewaga gorąco-upalnych dni będzie miała miejsce. Tak prognozuje już zresztą większość modeli.
Może nie będzie aż tak upalnie jak 26.06, czy 30.06-01.07 (oby…), ale z drugiej strony pomiędzy kolejnymi apogeami ciepła(gorąca/upału) ochłodzenia będą słabsze niż np. 28.06.

Lukasz160391
Gość

U mnie teraz jest najzimniej w całej Polsce :P Lekko ponad 20 stopni.
Zdarza się czasem, że Górny Śląsk jest biegunem zimna, ale raczej nie w okresie letnim i nie w ciągu dnia.
Zazwyczaj biegun zimna na GŚ objawia się silniejszymi nocnymi spadkami temperatury minimalnej, zwłaszcza na stacji w Pyrzowicach.

Lukas
Gość
Lukas

U mnie w okolicy Kościerzyny mam 27 stopni w cieniu.

Lukasz160391
Gość

Najnowszy, wieczorny GFS prognozuje falę upałów od 24 lipca do 1 sierpnia, czyli przez ponad tydzień. I co najważniejsze, ma to być suchy upał z silniejszym wiatrem. Czyli będzie łatwiejszy do zniesienia. Fajnie to wygląda, ale raczej jest to mało prawdopodobna prognoza. W końcu to tylko GFS, który po ostatniej aktualizacji wiemy, jak działa. Zobaczymy, co później pokaże lepszy ostatnimi czasy ECMWF. Oczywiście, takie prognozy mogą także co poniektórych martwić, bo np. GFS zapowiada zaledwie jeden dzień z opadami deszczu u mnie na Górnym Śląsku – w najbliższą niedzielę. Więc posucha będzie nadal trwać. Choć z drugiej strony słyszałem, że… Czytaj więcej »

Lukas
Gość
Lukas

Sądzę, że upał powinien po 29 lipca ustępować, ale w zamian otrzymamy lepsze warunki do powstawania komurek burzowych.

Lukasz160391
Gość

Deszcz oczywiście się przyda, ale lepiej byłoby, gdyby ew. burze miały charakter spokojny, bez gradu czy porywistego wiatru.

Lukasz160391
Gość

No i bez dużej ilości wyładowań, bo one też powodują straty (pożary lasów oraz domów) a nawet ofiary w ludziach.

Lukas
Gość
Lukas

No właśnie, z tego co patrzę, to w zachodniej części POLSKI nie wykluczony nawet MCS.

Prawdopodobnie dojdzie do zderzenia mas powietrza i co gorsza fusy wskazują, że niebezpieczny wzorzec może nawet utknąć.

Póki co wiele wskazuje, że najczęściej do zderzenia mas powietrza może następować od Wschodnich Niemiec po zachodnią część Polski.
Niże nad północno-zachodnią Europą mogą wysyłać fronty z burzami. Które idąc dalej na wschód raczej będą traciły siły i aktywność.

Jak to bywa, taki scenariusz może się jeszcze przesunąć nawet nie co bardziej na wschód, ale narazie to idzie w tym kierunku, co opisałem wyżej.

Lukas
Gość
Lukas

Co prawda upał powinien ustępować, ale póki co utrzymamy z większym niż mniejszym prawdopodobieństwem trend temperatur powyżej normy wieloletniej.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Tak prognozuje także GEM i ICON – ten pierwszy to nawet dość spory upał (choć na razie do tak skrajnych zapowiedzi należy podchodzić z pewną rezerwą).

chochlik
Gość
chochlik

Faktycznie GEM dołożył do pieca – 4 dni z Tmax ponad 36*C. Ale pozostałe modele aż tak ciepłe nie są.

kmroz
Gość
kmroz

GEM i te jego mądrości, -20 stopni na BN 2018 ;)

chochlik
Gość
chochlik

Taka ciekawostka:
Polka Patrycja Berezowska wygrała tegoroczną edycję Badwater Ultramarathon, uważanego za najtrudniejszy bieg na świecie. Trasa w tym roku liczyła 217 km i jak zwykle przebiegała Doliną Śmierci. Polka pobiegła znakomicie i była ogólnie druga na mecie, ostatecznie przegrała tylko z jednym facetem – Japończykiem. Jej czas to 24h 13 minut czym ustanowiła nowy rekord trasy. Pogoda jak na lipiec w Dolinie Śmierci była stosunkowo łagodna – Tmax wyniosła 47,8*C a Tmin 33,3*C:
https://mesonet.agron.iastate.edu/sites/monthlysum.php?station=DEVC1&network=CA_DCP

Lukasz160391
Gość

Niesamowity wyczyn, naprawdę.
Ja przy upale 32 stopniowym ledwo daję radę przejechać 32 kilometry na rowerze, a ona przebiega ponad 200 kilometrów (czyli ponad 5 zwykłych maratonów o długości 42km) w jednym z najgorętszych miejsc na świecie.
Wielkie gratulacje

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dni 19-31.07 pod wieloma względami mogą przypominać dni 19-30.06/01.07.
Najpierw gorąc i narastająca konwekcja, potem przejściowe umiarkowane ochłodzenie, a potem suche i gorące/upalne dni. Różnica będzie (prawdopodobnie) taka, że tym razem najcieplejsze dni III dekady lipca nie przyniosą aż tak dużego upału jak te przed miesiącem, ale i pomiędzy nie będzie też ochłodzenia na miarę tego z 28.06.

Lukas
Gość
Lukas

Tylko jeszcze dodam w woli uzupełnienia wzorca pogodowego o którym wspominałem gdzieś po godzinie 20:00 Jednak ten wyż (a w zasadzie część wału jaki powstanie w okolicy 25 lipca), który przesunąć się może nie co w kierunku północnym- raczej nie będzie stał długo. Myślę że po 2 lub 3 dniach (to tak przypadnie na pierwsze dni sierpnia) dopiero wtedy przesunie się w kierunku wschodnim. Na teraz dominuje przesunięcie klina wyżowego w kierunku pogranicza z południowo-zachodnią Rosją. Tak więc rzeczywiście na parę dni może się posuwać wyż (chyba od 29) bardziej w kierunku północnym i dopiero w pierwszych dniach sierpnia (1… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Najnowszy ICON prognozuje ponad 40 stopni od Francji po Belgię i Holandię na dzień 25 lipca.
http://modeles.meteociel.fr/modeles/icon/run/icon-9-135.png?20-00
Oznaczałoby to atak na rekordy ciepła w krajach Beneluksu. Dotychczas ani w Belgii ani w Holandii nie notowano jeszcze oficjalnie nawet 39 stopni. Gdyby tak się stało lista krajów zachodniej i środkowej Europy bez notowanej „40” zmniejszyłaby się do 4 – Wlk Brytanii, Danii, Andory oraz Liechtensteinu (rekord Szwajcarii 41,5C jest kwestionowany).

Lukasz160391
Gość

Znalazłem kiedyś mapkę z rekordami temperatur w Europie –

http://oi63.tinypic.com/2q24wux.jpg

Czy wszystkie rekordy napisane na tej mapce są prawidłowe?

Poza tym, ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz – jaki jest rekord temperatury dla Obwodu Kaliningradzkiego? Bo na tej mapce dali rekord dla tego obwodu z całej Rosji (co można wywnioskować po zastosowanym kolorze), co trochę mija się z celem.

PPW
Gość
PPW

hilfe, hilfe… czy Lubuskie tez przypiecze? co jest przyczyna wysokich temperatur krajow polozonych przy atlantyku???

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przyczyną są układy niżowe na W Europy, a uściślając ich ciepłe wycinki (po ich E stronie). Powietrze w drodze od centrum wyżu się ogrzewa. Dzieje się tak do czasu, kiedy bliżej niżu nie ruszają procesy konwekcyjne i frontotwórcze. Kierunek rozwoju pola barycznego w przyszłym tygodniu sprzyjać będzie ponownie największemu ciepłu od Niemiec na W. Zauważmy, że adwekcja nie będzie tam miała miejsca znad chłodniejszych akwenów N Atlantyku, a z największą w skali całej Europy składową S – i to będzie główną przyczyną największego tam ocieplenia. Z kolei dalej na E po trosze da znać niż, który „zanurkuje” na E Europy,… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość

Ciekawe jest to, że największy upał już drugi raz z rzędu w tym roku zaatakuje zachodnią Europę (w tym Francję), a Polskę znowu ominie. Albo drugi z rzędu przypadek, albo nasz kraj jest położony w takim regionie Europy gdzie duże upały są niemożliwe.
ECMWF nadal prognozuje, że ten potężny wyż po 26 lipca zacznie się „wyginać” w kierunku północno-wschodnim, sprowadzając do Polski chłodniejsze powietrze.

Lukasz160391
Gość

Takie „wygięte” wyże są najgorsze w październiku i listopadzie, bo wtedy (pomimo słonecznej pogody) jest chłód, silny wiatr a nocami spore przymrozki, a nawet mróz.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przesunięcie ok. 1000 km na E takiego układu sprawiłoby, że to u nas byłoby najcieplej (najbardziej upalnie). Mam na myśli tereny od Bałkanów po rejon Bałtyku.
Po prostu my będziemy dłużej po stronie z zatoką niżową (wokół wyżu) po SE stronie (a krócej po SW stronie). Słabsza i krótsza będzie też adwekcja ze składową S.
Ale za to… w samej końcówce lipca u nas fala upału może potrwać dłużej niż na W Europy, gdzie szybciej zaczną docierać fronty z konwekcją, opadami i docelowo ochłodzeniem (choć na szczegóły z tym związane jeszcze za wcześnie).

Lukasz160391
Gość

GFS do końca lipca prognozuje na Górnym Śląsku aż pięć dni z temperaturą przekraczającą 30 stopni, podczas gdy ECMWF prognozuje takich dni… ZERO.
Podobnie jest z opadami – GFS prognozuje dwa dni z opadem do końca miesiąca, a ECMWF prognozuje niemal codzienne opady oraz burze.

ECMWF jest oczywiście lepszy po ostatniej aktualizacji swojego rywala, ale czy w tej sytuacji można mu także wierzyć?

Leksa
Gość
Leksa

Co nie znaczy że ECMWF jest jakąś wyrocznią w każdej prognozie. Akurat w obecnej sytuacji wygląda na to że zaliczy dużą porażkę. Od kilku aktualicji poza wczorajsza wieczornej „ślizg” się po naj chłodniejszych realizacjach. Inne modele nadal za słabszą lub silniejszą falą upału.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja i tak patrzę na rozwój sytuacji barycznej – w szerszych ramach przestrzennych (także w pionie). Sprawa kluczowa: czy i w jakim stopniu oddziaływać będą układy obniżonego ciśnienia na SE i SW wobec układu wyżowego rozwijającego się nad Skandynawię i europejską Rosję w nowym tygodniu…? Na dzisiaj realizacje opadowe dla Warszawy jawią się tak: http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-rrrcum-warsaw.gif Czyli większość za brakiem opadów lub ogólnie słabszymi od 22.07 – a to oznaczałoby nieco większe szanse na ziszczenie się scenariusza GFS (niż ECMWF). Wówczas też byłoby zapewne nieco cieplej przynajmniej za dnia – w praktyce większe prawdopodobieństwo przekroczeń Tmax 30°C i w ogóle więcej… Czytaj więcej »

PiotrNS
Gość
PiotrNS

No i fajnie, dostałem meldunki z NS, że w nocy trochę popadało i od razu jest bardziej zielono. Widzę na radarach że jest tam dość pochmurno, a temperatura dość wolno rośnie. Aktualnie przebywam w Ciechocinku, a tu z kolei od rana gorąco i świeci słońce. Nawet ciut za ciepło na zwiedzanie, ale jeszcze nieźle. Na wieczorny festiwal powinno być już w sam raz, tylko żeby bez burz. Pozdrawiam :)

Mateusz
Gość
Mateusz

@PiotrNS wg stacji w Nowym Sączu spadło 0,3mm

adek
Gość
adek

Witajcie po przerwie! :) Dość gruba minusowa anomalia jak na lipiec, chyba 2 lata temu o tej porze takiej nie było. U mnie w końcu się pogoda poprawiła, dzisiaj 25 stopni, ale słońca jest bardzo mało, głównie są chmury i podejrzewam, że popada… no i dzięki temu ochłodzeniu i opadom trawa odżyła… jestem ciekaw jak dalej będzie wyglądać lipiec, bo trochę mi to przypomina końcówkę lipca 2016 – gorąco i parno.

Jacob
Gość
Jacob

Mi ten miesiąc bardzo przypomina sierpień 2016, w tym momencie miesiąca, anomalia była identyczna i też była realna szansa na najzimniejszy sierpień tego wieku, ale III dekada ją zaprzepaściła. Fakt wtedy nie było równie gorąco, ale anomalnie wyjdzie na to samo

alewis27
Gość
alewis27

sierpień 2016 jednak przyjemniejszy niż ten lipiec, nie miał tak długiego okresu naprawdę nieprzyjemnych chłodów. Najbrzydziej i najzimniej bylo od 10 do 17 sierpnia, ten okres faktycznie na śmietnik. Ale reszta miesiąca udana, zwłaszcza te piękne zupełnie bezchmurne dni w ostatniej dekadzie. Które przynosiły w miarę umiarkowane temperatury, około 27-28 stopni w dzień. To był wstępniak do jednego z najlepszych wrześniów. W tym lipcu 10-17 lipca też są dniami raczej do zapomnienia, jest znacznie więcej bardzo zimnych wieczorów i nocy, lato naprawdę czuć dopiero od 18 lipca. I jak na złość wraz z powrotem lata zaczęło być bardziej mokro, jak… Czytaj więcej »

Jacob
Gość
Jacob

U mnie sierpień 2016, był znacznie pochmurniejszy niż na S, pierwsze dwie dekady przypominały wręcz sierpień 2006, obecny miesiąc wygląda u mnie znacznie lepiej

Mat
Gość
Mat

Pytanie z czystej ciekawości. w Katowicach wczoraj spadło 0,9 mm deszczu. Czy to był dzień deszczowy czy nie?

kmroz
Gość
kmroz

Ile godzin padało? Dla mnie to jest kluczowe.
Jak pada dłużej niż godzinę podczas godzin dziennych, to wtedy mogę to uznać za dzień deszczowy ;)

Mat
Gość
Mat

Czy jeżeli przez godzinę w ciągu dnia świeci słońce a reszta jest pochmurna, to można to uznać za dzień słoneczny? :) próbowałem to ostatnio ogarnąć, ale już wiem liczenie dni deszczowych, słonecznych czy innych jest absurdalne i w żaden sposób miarodajne.

kmroz
Gość
kmroz

Utrzymanie się deszczu przez godzinę i tak jest dość rzadkie latem.

Lukasz160391
Gość

„Czy jeżeli przez godzinę w ciągu dnia świeci słońce a reszta jest pochmurna, to można to uznać za dzień słoneczny?”

No raczej nie.
Ciekawe też, jak klasyfikować dni, które mają „średnie zachmurzenie”. Dla mnie są to dnie, które mają od 30% do 70% zachmurzonego nieba.
A jak rano jest bezchmurnie, a wieczorem pochmurno? Wtedy też taki dzień można uznać jako ten ze średnim zachmurzeniem.

Lukasz160391
Gość

Ja mieszkam maks 30km od Katowic . U mnie padało, wręcz lało półtorej godziny. Wszystko było zalane.
Więc jak mam taki dzień uznać za niedeszczowy? Poza tym, te 0,9mm spadło w KATOWICACH. Często latem są lokalne konwekcyjne opady, gdzie w jednym regionie nie spadnie ani jedna kropla, a w drugim będziemy mieli rwące potoki na ulicach.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

19 maja w Nowym Sączu w mojej dzielnicy była ulewa trwająca dobre 20 minut połączona z silnym wiatrem, jakby ktoś lał wiadra wody na okna. W ogrodzie aż stała woda w paru miejscach. Potem patrzę na ogimet, suma opadów… 0,7mm. Mieszkam w linii prostej 5 km od stacji nad Dunajcem, po drugiej stronie miasta.

kmroz
Gość
kmroz

Przy konwekcji 5 km jest jak 1000 km.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

To miała być odpowiedź do @Lukasz160391

daniel
Gość
daniel

ale prognozy dla zachodnie Europy, Belgia nawet niewykluczone 41 stopni tak pokazuje icon na 25.7, ale będzie palić.

kmroz
Gość
kmroz

Dzisiaj jestem akurat w Radomiu. Około 13:00 przyszła tutaj spora chmura burzowa, zaczęło intensywnie padać. Słońce ponownie wyszło około 17:00. I absolutnie nie było nieprzyjemnie, wręcz przeciwnie – świeże, nieco rześkie powietrze w połączeniu z mocą jeszcze grzejącego słoneczka. O wiele mniej przyjemnie było przed burzą, aczkolwiek przyszła, zanim zdążyło mnie to zmęczyć
. I coraz bardziej dochodzę do wniosku, że przy „gorącej masie” właśnie takiej pogody bym oczekiwał, a nie żaru przez cały dzień przy maksie sięgającym 30 stopni i pozornie niskiej tmin, a tak naprawdę temperaturze powyżej 20 stopni jeszcze o północy….

Leksa
Gość
Leksa

W Warszawie po krótkiej i słabej lokalnej właściwie dzielnicowej burzy. Opad był umiarkowany. Ale nie zgodzę się z tym że po burzy powietrze orzeźwiające. Niestety parno i duszno. Dlatego ja preferuje gorąc w wersji wyżowej suchej. Oczywiście teraz każdy deszcz na wagę złota. W sumie szkoda że w czasie ochłodzenia niewiele popadało.

kmroz
Gość
kmroz

Wiadomo, że nie jest tak przyjemnie jak będzie jutro po froncie, ale na pewno dało się odczuć ulgę – na pewno lepsze popołudnie, niż by było przy lampie cały dzień przy takiej masie.

Co do Warszawy i okolic, które oczywiście śledziłem na bieżąco, to z tego co widziałem, przeszło kilka burz, ale są miejsca, które niestety nic nie dostały. Jutro to się zmieni ;)

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Jestem teraz w Ciechocinku na festiwalu i mam identyczne odczucia. Nadal jest gorąco, nie czuć tego że zapada wieczór, do tego parno, pochmurno więc temperatura pewnie jeszcze się utrzyma :/ Dla mnie niech se będzie gorąco tylko niech przynajmniej wieczorem przyjdzie orzeźwienie. Ale cóż, i tak jest lepiej niż przez wiele dni/nocy w czerwcu :D

kmroz
Gość
kmroz

Ja już doszedłem do wniosku, że jedyna szansa na ulgę po tak gorącym dniu (28+) to po prostu front po południu (nieważne czy suchy, czy burzowy). Inaczej o jakiejś prawdziwej uldze to można mówić pewnie dopiero o północy…. Bo o ile po tej burzy zrobiło się dziś fajnie, to jednak teraz faktycznie temperatura nie spada za bardzo i powoli robi się masakra.

kmroz
Gość
kmroz

No i wygląda na to, że na jutrzejszych opadach w tym miesiącu się nie skończy, bo kolejne widać już we wtorek – szkoda, że niestety przy chłodniejszej masie, ale cóż, wybrzydzać nie będę

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Na zbyt wiele bym się nie nastawiał:
http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-rrrcum-warsaw.gif
A te najchłodniejsze dni i tak będą cieplejsze o rząd 3-5 st. od tych z okresu 03-18.07:
http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-tt6-warsaw.gif
W ogólności, jak przypuszczałem już jakiś czas temu – w III dekadzie lipca czeka nas zdecydowana przewaga dni gorących/upalnych i suchych.

kmroz
Gość
kmroz

No z tym suchym to zobaczymy, w sporej części kraju pewnie będzie to najbardziej mokra (i wilgotna) dekada lipca.

kmroz
Gość
kmroz

A co do tego bycia o rząd cieplejsze, to też niczego nie jestem pewien, przy masie około 8-9 stopni na 850hPa i zachmurzeniu przez większość dnia może się we wtorek jeszcze trafić dzień z tmax poniżej 20 stopni. Zresztą to nie jest mój wymysł, tak mówi np model ICON.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Widać, że kierujesz się głównie najbardziej mokrymi i chłodnymi dniami i/lub realizacjami danych modeli…

kmroz
Gość
kmroz

Kieruje się głównie tym co nas czeka w najbliższych dniach – do wtorku codziennie prawdopodobnie popada, chociaż w poniedziałek będzie to opad słaby i lokalny. Do tego w dniach 22-24.07 czeka nas ujemna anomalia względem norm (które w trzeciej dekadzie lipca są i tak bardzo wysokie) Od czwartku prawdopodobnie czeka nas powrót dodatnich anomalii, możliwe nawet, że całkiem wysokich – chociaż z zaznaczeniem, że będą dotyczyć głównie zachodniej połowy kraju, która się „załapie” na europejską falę „megaupału”…. Na wschodzie nadal nic strasznego nie widzę, chociaż jakby miało się to 27-30 ciągnąć dłużej niż tydzień, to już będzie nieciekawie. Co do… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„wpływ niżu czarnomorskiego i rosyjskiego nie pozostanie wg mnie obojętny”
->>> Właśnie od środy wpływ niżów będzie marginalny, o ile w ogóle – na razie do weekendu 27-28.07, a może i dłużej.

Konrad
Gość
Konrad

ECMWF znowu fantazjuje w samej końcówce wieczornej prognozy, wróżąc 38 st.

chochlik
Gość
chochlik

Co to jest to 38 w fusach przy 40 kilku stopniach w zachodniej Europie już za 4-5 dni.

Marcin
Gość
Marcin

38 stopni już mieliśmy w czerwcu, więc w lipcu już nie robi wrażenia.

daniel
Gość
daniel

dużo nie potrzeba aby upał przyczłapał się do Polski, ale lepiej niech ten skwar sobie pójdzie gdzie indziej.
Za to zbliżają się potężne burze, zarówno w nocy jak i jutro może być bardzo niebezpiecznie.

Mikelis
Gość
Mikelis

W Poznaniu w tym sezonie burz po prostu nie ma i …nie będzie…, ale tej nocy będzie na 90 procent odstępstwo od tej reguły. Nadciąga MCS.

alewis27
Gość
alewis27

W Katowicach całkiem fajne lato, było 28 stopni i dość pogodnie. Pierwszy dzień powyżej normy od dwóch tygodni (6 lipca). Tak, nawet wczorajszy nie dobił średnią dobową do normy pomimo wysokiej Tmax 27,7. Trzeba wykorzystywać pogodę i długi dzień póki wciąż jest – ostatnie 2 miesiące to była sielanka z długim dniem, tzw plateau gdzie przez dość długi czas słońce zachodzi o 20:40 – 21:00. Obecnie trend skracania się dnia wchodzi już na obszar szybkiego spadku, w najbliższy tydzień stracimy już 20 min dnia. Za miesiąc różnica będzie mocno widoczna, a za 2 miesiące czekają na nas ciemności o 19:00.

Marcin
Gość
Marcin

Dopóty dopóki dzień jest dłuższy od nocy jest jeszcze powiedziałbym: przyzwoicie. Nawet i 10h dnia da się jeszcze przeżyć, jak nie ma stratusa i smogu. Największe zakały to miesiące listopad, grudzień i styczeń, smętne, ciemne i beznadziejne.

Mikelis
Gość
Mikelis

…bo bez śniegu. Ostatnie zimy są ciemne i bardzo mroczne, aż nie chce się wyjść z domu. Oby nadciągająca tzw. biała pora roku, była faktycznie biała.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To jest główny powód tego dlaczego zimy wolę w większym stopniu ze śniegiem (a co za tym idzie także mrozem) – niezbyt uciążliwym, ale dającym odmianę (dla mnie ciekawszą) względem zimnej nijakości i jeszcze większej ponurości jaką daje aura późnojesienna/przedzimowa ciągnąca się długimi tygodniami…

alewis27
Gość
alewis27

Listopad jeszcze nie musi być aż taki zły, na początku jeszcze jest na drzewach sporo kolorowych liści (przynajmniej tutaj gdzie mieszkam), a w ostatnich latach listopady bywały dość udane, w pierwszej połowie często jest dużo pogodnych dni. W 2011, 2014 i 2018 roku w zasadzie cała I połowa listopada pogodna i ciepła. Dziadowska pogoda pojawia się zwykle w II połowie, grudzień jest jeszcze gorszy, w styczniu rośnie szansa na śnieg i mróz ale też nie zawsze. Do listy dziadowskich miesięcy dopisał bym luty oraz marzec też. Marzec to miesiąc w którym ładna pogoda i tak niewiele dla mnie zmienia. Jest… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

@Lukaswawa, ta radiowa prognoza 25 stopni na niedzielę dla Warszawy, którą poddawałeś w wątpliwość chyba jednak się sprawdzi co do joty. Ślepemu GFS-owi raz od wielkiego dzwonu udało się trafić.😁

kmroz
Gość
kmroz

Tyle będzie około godziny 15:00 (teoretycznie godzina zazwyczaj pikowania), ale około 1:00-12:00 będzie znacznie cieplej przed burzami.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Większość zapowiedzi wskazuje jutro na Tmax w widełkach 27/30°C dla Warszawy.

Marcin
Gość
Marcin

Ależ niemiłosiernie się opóźnia nadejście tej fali upału. Według wcześniejszych prognoz ECMWF sprzed 5 dni ostre grzanie miało się zacząć już od niedzieli, a tu jeszcze wyskoczył nieoczekiwanie w prognozie jakiś chłodny i smętny, pochmurny wtorek. Wszystko wskazuje na to, że jednak w końcu się doczekamy tych upałów, bo co się odwlecze, to nie uciecze, ale opóźnienie jednak jest wyraźne względem wcześniejszych odsłon.

Jacob
Gość
Jacob

Tmax 24 st., to rzeczywiście niesłychany chłód…
Z resztą już dziś w większości kraju był upał, wczoraj też niewiele zabrakło. Z resztą co to za ulga 24 st… Prawdziwą ulgą by było tmax < 20 st. O czym niestety możemy na długo pomarzyć.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przez większą część nowego tygodnia Tmax ma być w widełkach 25/30°C z tendencją do wzrostu do 30/35°C. Ale widzę, że niektórzy artykułują tu nadal głównie chłód…
No tak, nie będzie ok. i powyżej 40°C, a przy tym 30/35°C nadejdzie o 2-3 dni później, czyli będzie po prostu zimno…
Poza tym, codziennie deszcz, bo… jakaś tam realizacja pokazuje, że gdzieś tam kiedyś (po 21.07) może być skłonność do opadów i/lub konwekcji – jednym słowem czeka nas „lanie” jakiego od maja nie mieliśmy…

Dobrze, że potrafię analizować sam prognozy, bo inaczej pomyślałbym, że przed nami najzimniejszy i wyjątkowo mokry(-a) tydzień (dekada) lipca…

kmroz
Gość
kmroz

„jednym słowem czeka nas „lanie” jakiego od maja nie mieliśmy…”

To akurat jest prawda… Od końca maja to my żadnego porządnego „lania” nie mieliśmy, a teraz już widać dwa bardzo deszczowe dni (na najbliższe 3) i raczej się na nich nie skończy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Rzeczywiście, opady, opady i jeszcze raz opady…
http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-rrrcum-warsaw.gif
Wygląda mi to wręcz na genueńczyka, bo chyba żaden inny układ nie przyniósłby nam przez całą III dekadę lipca aż tyle opadów…

Mateusz
Gość
Mateusz

gdzie Ty to widzisz kmroz to ja nie wiem… LucasWawa wkleił wiązki – 10mm dla Warszawy…

kmroz
Gość
kmroz

10mm to jak na razie od końca maja było w sferze marzeń… więc dobrze mówię. A zresztą może spaść dużo więcej, jak mówiłem jakoś wątpię w to że ocieplenie od czwartku będzie suche.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
O tym niżu w dniach 24-28.07 zza E granicy możemy już zapomnieć..

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Poza tym, te ok. 10 mm w Warszawie spadło właśnie podczas ochłodzenia np. dnia 09.07 – a więc nie od maja…
W skali całego czekającego nas nowego tygodnia (od 22.07) opadów będzie naprawdę mało – w części kraju zero.

kmroz
Gość
kmroz

@Lucas Bez urazy, ale we wtorek pisałeś że to byly ostatnie znaczące opady przed dłuższą przerwą. Już widać że tak nie jest. Dużo opadów pojawiło sie wczoraj, dzisiaj i jeszcze we wtorek oraz środę będą. Czy na tym koniec? Poprzednie „średnie wiązki” sugerowały, że jedyny mokry dzień to będzie niedziela, więc bym z tym uważał. Radomir ma rację. Z jakiegoś powodu strasznie eskalujesz swoje prognozy w stronę suchą i gorącą. W innym komentarzu napisałeś, że czeka nas przedział 25-35 do końca lipca, co też nie jest do końca prawdą, ponieważ znacznie więcej dni ma być bliżej 25 niż 35 czy… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Francuzi po sprawdzeniu danych z posterunków niższego rzędu zrewidowali swój rekord temperatury. Wynosi on w tej chwili równe 46,0*C i został zanotowany w miejscowości Verargues.

adek
Gość
adek