2020/01/25 01:01

Czy awaria sieci ciepłowniczej stworzyła nową chmurę?

Wczorajsza awaria sieci ciepłowniczej rozgrzała większość polskich mediów, dzisiaj natomiast za temat wziął się serwis „Twoja Pogoda”, sugerując, że awaria ta doprowadziła wręcz do stworzenia sztucznej chmury, która jakiś czas później zanikła nad Mazowszem. Czy tak było naprawdę?

Źródło: serwis Twoja Pogoda.

Wg doniesień medialnych awaria sieci miała miejsce około godziny 9:30, a zgłoszenie awarii wpłynęło do straży pożarnej o 9:45. Na podstawie zdjęć z satelity MSG dostępnych na stronach CHMU, możemy porównać obraz satelitarny z godziny 10UTC z tym zaprezentowanym przez serwis Twoja Pogoda:

Źródło: CHMU/EUMETSAT

Jak widzimy, chmura istotnie tam jest. Jest jednak pewien problem. Ze zdjęć wykonanych z „lotu ptaka” wynika, że obłok pary był co prawda bardzo dużych rozmiarów, jednakże wznosząc się szybko zanikał, co widać na poniższym zdjęciu.

Fot: Agencja Gazeta / Fot. Dariusz Borowicz Agencja Gazeta

Oznacza to, że jest bardzo wątpliwe, by w wyniku tego zdarzenia powstała pokaźnych rozmiarów chmura. Jeśli przyjrzymy się zdjęciom sprzed zdarzenia, okazuje się, że ta chmura… już tam była. Najprawdopodobniej mieliśmy tu więc do czynienia  z niewielką ławicą chmur stratus, które nic ze zdarzeniem nie miały wspólnego. Poniżej zdjęcia (Źródło: CHMU/EUMETSAT).

Pierwsze zdjęcie pochodzi z godziny 7:45UTC, a więc na 45 minut przed awarią. Na nim już widać chmurę, która w oczywisty sposób z awarią związana być nie mogła. Widać ją zresztą już ok 7:00UTC na specjalnie przetworzonych zdjęciach umożliwiających analizę jeszcze przed wschodem Słońca. Poniżej animacja owej chmury między 7:45UTC (czyli 8:45 czasu lokalnego) a 10:00UTC.

Tak więc doniesienia serwisu „Twoja Pogoda” okazały się bardziej faktoidami niestety, niż faktami. Niestety nie po raz pierwszy.

Print Friendly, PDF & Email

12
Dodaj komentarz

Please Login to comment
6 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
SQ5IRZDarekBArctic Haze ☀️kslawinZaciekawiony Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

No ciekawe. Wyciek pary z jednej rury, a chmura wielkości kilku gmin.
Już gdzieś w styczniu tradycyjnie, jak co roku ukaże się na twojapogoda artykuł o apogeum mrozów na dalekiej Syberii. I jak co roku będzie podana przyczyna tych mrozów. A jest nią napływ mroźnego powietrza z Arktyki.
Ile razy tam pisałem, że rezerwuarem mrozu jest właśnie w tym czasie daleka Syberia (Jakucja). I gdyby nad tą część napłynęło powietrze z Arktyki, zrobiłoby się cieplej niż zazwyczaj. Nic nie dociera.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Adwekcja z Arktyki daje tylko impuls do niskich temperatur – także/głównie tych na średnich i wyższych poziomach. Natomiast kontynent już sam wówczas się „mrozi” głównie właśnie bliżej pow. Ziemi.
Tak samo jest w Europie, począwszy od Skandynawii i NW Rosji na SW/S (oczywiście przy odpowiedniej cyrkulacji, zwłaszcza odcięciu od wpływu Atlantyku).

Co do tej chmury – sama jej wielkość i struktura poddaje pod wątpliwość, że miało to związek głównie z tą awarią. Zapewne był to w większym stopniu zbieg okoliczności, bez ścisłej zależności.

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Wystarczy sobie otworzyć pierwszy lepszy szkolny atlas geograficzny. Mapa średnich temperatur stycznia ewidentnie pokazuje, że najniższe średnie, przekraczające -40 st. są osiągane w niewielkim polu w okolicach Ojmiakonu i Wierchojańska. Ale w arktycznych częściach Azji (np. Tajmyr) jest w tym czasie znacznie „cieplej”.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@Z Mazur
Tak, ale nie zapominajmy, że sama Arktyka daje impuls ku silniejszym mrozom głównie od góry. To zresztą dobrze wyjaśnia, dlaczego przy spływie „czystego” PA dość rzadko mamy inwersję, zanim masa zacznie być modyfikowana (schładzana) nad obszarami lądowymi strefy umiarkowanej.
Natomiast oczywiście to ostatnie sprawia, że najchłodniej jest nie blisko bieguna N, lecz najczęściej gdzieś na Syberii lub (w innych okolicznościach) Grenlandii, czy Kanadzie.

Zaciekawiony
Użytkownik
Active Member
Zaciekawiony

W zasadzie same te obłoki pary można by potraktować jako odmianę antropogenicznej chmury (cumulus ruptafistulacalidogenitus), ale to nie ją widać z satelity.

kslawin
Editor
Active Member

Chmura przepowiadająca :-)

DarekB
Użytkownik
Member
DarekB

Jak „cud w Nowolipkach”. Twoja Pogoda wyczuwa potrzeby ciemnego ludu.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Nie wiem czy kawałka tej prawdziwej chmury nie widać nawet po prawej stronie zdjęcia obłoku pary…

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Jak na chmurę, to mi wygląda na zbyt cumulusowe. A takie twory nie tworzą się u nas zimą. Cienie wskazują, że południe jest z prawej strony zdjęcia. W tym rejonie jest EC Siekierki. Może to dym z jednego z jej kominów.

kslawin
Editor
Active Member

To kondensat spalin z komina EC Siekierki.

comment image

A tu dalszy ciąg głupoty :-)
Dwudziestokilometrowa chmura :-)

https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Warszawa/Warszawa.-Awaria-sieci-cieplowniczej-na-zdjeciach-z-satelity-meteo

kslawin
Editor
Active Member

Jak wiele „robi” perspektywa, z której robi się zdjęcie…

comment image

SQ5IRZ
Użytkownik
SQ5IRZ

Spokojnie, zdążyli już zaktualizować zdjęcie satelitarne na swojej stronie. :]

comment image