2020/02/26 23:02

Czy w Prószkowie w 1921 notowano 40.2°C?

Poniżej mapa zrekonstruowanego rozkładu Tmax w dniu 29 lipca 1921. Jak widzimy, wartość z Prószkowa znacznie odstaje od okolicznych, szczególnie od stacji opolskiej. Co ciekawe, również dla sierpnia dane te różnią się znacznie: rekord dla Prószkowa to 38.7°C, podczas gdy dla pobliskiego Opola jest to 36.7°C. W sposób oczywisty stacja w Prószkowie była w czasie fal upałów znacznie cieplejsza od stacji w Opolu.

Problemem tu może być nieprawidłowy (wg norm współczesnych) sposób pomiaru – wg opisu prof. M. Miętusa, mierzono wówczas zaledwie 1 metr nad gruntem. Nie znamy również typu klatki, jaki wówczas stosowano. Na powyższej mapie umieszczono dane ze stacji Poznań-Ławica, gdzie notowano 37.5°C. Na stacji Poznań-Uniwersytet było to 38.7°C, stacja położona była jednak w centrum miasta. Naszym zdaniem bardziej wiarygodne od danych prószkowskich wydają się dane ze stacji Zbiersk (40.0°C) i Pętkowo (39.6°C). Też jednak nie można mieć 100% pewności co do poprawności tych danych. Wiele zależy od sprzętu jakim mierzono i sposobu dokonywania pomiarów. Pamiętajmy, że w 1921 r. Polska dopiero co odzyskała niepodległość, dodatkowo zaledwie rok wcześniej zakończyła się wojna z Bolszewikami. Polska sieć meteorologiczna, dopiero co budowana po latach zaborów, cierpiała na liczne braki. Trzeba mieć to na uwadze. Brakuje tu szczególnie jakiejś stacji z okolic Leszna i Kalisza, stacji wyższego rzędu.

Zapraszamy do dyskusji.

Print Friendly, PDF & Email

148
Dodaj komentarz

Please Login to comment
36 Comment threads
112 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
44 Comment authors
adekFan klimatów kontynentalnychpogodo-pataGripenJorgus Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Michal
Gość
Michal

Ta dyskusja chyba trwa już od lat i tylko przekroczenie poziomu 40.2 stopni mogłoby ją zakończyć. Tak, to można sobie gdybać ;)

zbig
Gość
zbig

„Pamiętajmy, że w 1921 r. Polska dopiero co odzyskała niepodległość, dodatkowo zaledwie rok wcześniej zakończyła się wojna z Bolszewikami. Polska sieć meteorologiczna, dopiero co budowana po latach zaborów, cierpiała na liczne braki.”

Dodatkowa wątpliwość w sprawie tego rekordu jest taka, że wtedy to nie była Polska, tylko Niemcy:) (przecież to jest niedaleko Opola). Ale rzeczywiście pewnie prędzej czy później ocieplenie klimatu rozwiąże nam ten dylemat przez ustanowienie nowego, niebudzącego wątpliwości rekordu w aktualnych granicach Polski:)

anonim
Gość
anonim

Za jakichś czas dylemat czy w Prószkowie było 40.2 czy nie może przestać być istotny. 39.5 w lipcu 1994, 39.0 w sierpniu 2015 i w czerwcu 38.2 ( choć może okazać że było jeszcze cieplej, ale będziemy to wiedzieć w sierpniu) -po zaledwie dwóch dobach zwrotnikowej masy powietrza wskazuje że przekroczenie poziomu 40 jest kwetią czasu i chyba jest to osiągalne nawet w czerwcu jak pokazują nowe rekordy we Francji. Jestem ciekawy jaką wartość w Polsce pokazałyby termometry gdyby zwrotnikowa masa powietrza utrzymała się do 27/28 czerwca. Tymczasem po rekordowo ciepłym czerwcu widać diametralną zmianę pogody – standardy wręcz majowo-wrześniowe… Czytaj więcej »

Tytus
Gość
Tytus

Sędzią(om) głównem nie przystoi prowokować

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Kluczem do nowego rekordu ciepła jest: – od ok. 3 dni wzwyż z adwekcją ze składową S, – T850 rzędu 22°C i więcej w najcieplejszym okresie, – upalne apogeum za dnia (a nie w nocy), – sucha masa powietrza, pogodne niebo i bez skłonności do konwekcji, – odpowiednio wygrzany i osuszony wcześniej ląd. Przy takich warunkach rekord absolutny Tmax może paść i u nas jeszcze w III dekadzie czerwca – a kiedy to pod pewnymi względami może być nawet łatwiej niż np. w I dekadzie sierpnia. Statystycznie najcieplej jest u nas na przełomie lipca i sierpnia – ale myślę, że… Czytaj więcej »

Tytus
Gość
Tytus

mów do mnie, do nas jeszcze ;-)

Tytus
Gość
Tytus

by być dobrze zrozumianym napiszę wprost że zgadzam się z Tobą LuCas

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Czerwiec przypieczętuje swoją wyjątkowość jeszcze dodatkowo dniem bez ujemnej anomalii – choć za wczorajszą dobę (28.06) była ona tylko nieznacznie dodatnia (+0,29K) i wzg. refa po 1990 r. byłaby już nieco ujemna. Niezwykle długi będzie też ciąg rekordowej anomalii 10-dniowej: Do wczoraj anomalia bieżąca wynosiła +5,46K (ref. 1981-2010), dzisiaj raczej się niewiele zmieni (ew. nieznacznie spadnie), natomiast jutro ponownie wzrośnie. Całkiem realna jest więc końcowa anomalia ok. +5,5K. Ale jak mogło być inaczej skoro przy ochłodzeniach ujemnych anomalii albo nie mamy (mieliśmy), albo co najniżej się do nich zbliżaliśmy (ostatnio nieco chłodniej było w III dekadzie maja), podczas gdy ocieplenia… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość

Jeszcze dziś jest szansa na ujemną anomalię.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Nie ma szans – na W kraju temperatura popołudniu zbliży się już do 30°C, ok. i powyżej 25°C będzie w więcej niż połowie kraju, a wieczorem nie będzie już tak szybko spadała jak w 2 ostatnich dniach.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Jak zawsze mądre słowa – dlatego uważam że w teglrocznym czerwcu ochłodzenia nie było. Najwyżej można za takie uznać wczorajszy i dzisiejszy dzień, no ale to tylko dwa dni.
Trwa we mnie konflikt między sercem a rozumem – który miesiąc był najbardziej niezwykły – ale jak tak myślę i myślę, to zwycięża serce. Jednak kwiecień 2018 :)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Mi osobiście te dwa miesiące trudno jest porównywać między sobą. Bo kwiecień to dopiero „rozruch” pory ciepłej. Natomiast czerwiec może przynosić już (niemalże) pełnię lata niewiele słabszą niż lipiec – zważywszy na stan wegetacji, jak i najsilniejsze w skali roku nasłonecznienie i najdłuższe dni.

PS.
Różnica między kwietniem a czerwcem jest mniej więcej taka sama jak między… sierpniem a październikiem. Zdecydowanie łatwiej porównywać ze sobą miesiące tylko letnie lub tylko zimowe – niż jakieś z tych pór skrajnych z tymi z pór przejściowych, kiedy zmiany standardów pogodowo-przyrodniczych są największe.

alewis27
Gość
alewis27

Według prognoz na południu kraju upalne dni będą 2 – niedziela oraz poniedziałek. Przy czym najgoręcej może być w poniedziałek właśnie, około 35 stopni. Noc z niedzieli na poniedziałek ponownie będzie tropikalna, choć wątpię żeby atakowała Tmin 24 stopnie ze środy (Katowice). A od wtorku wraca umiarkowane lato, jakiego w tym roku na dłużej jeszcze w ogóle nie było! 22-26 stopni za dnia, dość chłodno nocami i bardzo dużo słońca, po 12-15 godzin dziennie. Takie dni w czerwcu pojawiały się pojedynczo – wczoraj po raz pierwszy od 1 czerwca nie przekroczono progu 25 stopni, kończąc prawdopodobnie najdłuższy taki ciąg w… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W I dekadzie lipca będziemy mieli „próbę” tworzenia się tzw. doliny nad Europą – a czego warunkiem koniecznym jest wkraczanie niżów głębiej nad kraje na E od Bałtyku i Polski. I to się raczej sprawdzi. Natomiast przeszkodą mogą być… zbyt suche i wygrzane obszary od naszych szerokości na S. Nie widać prób przebicia niżów torem S ku Morzu Czarnemu i SW Rosji. Natomiast niże zmierzające torem N mogą być za słabe na wyraźniejszą zmianę w kierunku „mokrym” na tych wysuszonych i wygrzanych obszarach od naszych szerokości dalej na S. W efekcie przejdziemy do bardziej umiarkowanej wersji lata, ale nie zdecydowanie… Czytaj więcej »

Max
Gość
Max

Alewis Katowice obroniły najwyższą minimalną temperaturę dobowa w Polsce w czerwcu 2019 czyli 24.0 ‚C 27 czerwca niesamowite.

kubax
Gość
kubax

Opady były konwekcyjne, te 2mm to takie ekstremum. Katowice GIG ma zaraportowane 26mm np, myślę że jest to możliwe bo opady były bardzo lokalne. 5-go czerwca w Gliwicach (też >20mm będzie suma, chyba Łukasz wspomniał) była wielka ulewa, ulice zamieniły się w rzeki, jeździła straż itp, a już kawałek dalej w Zabrzu suchutko. Andretti Zabrze (czy raczej Helenka, bo w sumie to tyle od Zabrza ile do Gliwic) ma zliczone 5mm.

Lukasz160391
Gość

Podczas pierwszej czerwcowej burzy gliwickie ulice zamieniły się w rzeki, podczas gdy Knurów był… suchy. Jedynie kilka kropel spadło.
Podczas kolejnej już burzy zarówno Gliwice oraz Knurów dostały mocno w kość.
Co nie zmienia faktu, że ten czerwiec nawet u mnie jest i tak suchy, nawet bardzo suchy – zanotowałem w tym miesiącu jedynie 7 dni z opadem.

Max
Gość
Max

Coś niesamowitego. KATOWICE obroniły najwyższą minimalną temperaturę dobowę w czerwcu w Polsce. W żadnym miejscu w Polsce ze stacji synoptycznych temperatura minimalna nie była wyższa niż w tym mieście czyli 24.0 ‚C w całym czerwcu 2019. Tym samym jest to najwyższa minimalna temperatura dobowa w kraju. GRATULACJE!!!

Lukas
Gość
Lukas

Zdaje się, że moja teoria po wnioskach z fusów z dnia 21/22 czerwca może się całkiem dobrze sprawdzić. Wtedy pisałem że na dalekim horyzoncie od mniej/więcej 5 lipca czeka nas ochłodzenie. PODKREŚLAM SŁOWO „MOŻE” Bo może, lecz nie musi. Ale jednak trend w jakimś stopniu udało się chyba przewidzieć. Myślę, że z większym prawdopodobieństwem najcieplejsze dni roku właśnie mijają. W lipcu będzie spory problem CHYBA o przekroczenie temperatury 35 stopni. W każdym bądź razie lipec może być nie co chłodniejszy od czerwca. Jedyną nadzieją na najwyższą temperaturę w tym roku istnieje jakaś szansa w sierpniu, ale osobiście wątpię by temperatury… Czytaj więcej »

Wojtek
Gość
Wojtek

Dlaczego teraz podczas tych upałów nie ma na niebie żadnych chmur? Kiedyś konwenkcja często ubijała wiele rekordów.

MichałN
Gość
MichałN

Powietrze nie łapie wilgoci nad akwenami, tylko osusza się na lądem.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Jak napływa gorące i suche powietrze o bardzo niskiej wilgotności oraz atmosfera jest stabilna to te warunki uniemożliwiają rozwój chmur kłębiastych podczas ciepłych i gorących dni.

Lukasz160391
Gość

Jutro ma być całkiem bezchmurnie, co jest sytuacją wręcz niespotykaną jak na czerwiec.

podlasianin
Gość
podlasianin

eh, i wygląda na to że lipiec może mieć konkretne odreagowanie czerwca na minus… ok 18 st niemal całą I dekadę, czyli z ekstremalnego lata do jesieni. Dobrze że nie będę miał urlopu w następnym tygodniu bo to byłaby masakra.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

A ja jadę 3 lipca na 9 dni nad Bałtyk, jeszcze się okaże że to moje narzekanie na czerwiec odbije mi się czkawką xD

alewis27
Gość
alewis27

Na południu kraju pogoda nadal ma być bardzo dobra, ale na północy powieje poleciem. 18 stopni w dzień w lipcu to bieda z nędzą. A ja tam na czerwiec nie narzekam, wprost przeciwnie to najlepszy czerwiec jaki se można wyobrazić. Średnia temp ponad 21 stopni, brak zimnych nieletnich dni, usłonecznienie dobije do 330h. I jednocześnie dość mało ciężkich upałów, takich ponad 32 stopnie. Ten próg przekroczyły dni 11, 13, 15 i 26 czerwca. Lipiec 2006 od zawsze był moim ulubionym miesiącem w pogodzie, w tym roku dostałem miesiąc tej klasy ale w czerwcu. I przyznam, że na pewno łatwiej by… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość

Włochy też nie są idealnym rozwiązaniem – jak wybuchną Wezuwiusz oraz Pola Flegrejskie to będzie niewesoło :/ W bezpośrednim zagrożeniu są Neapol oraz Pozzuoli.

Lukasz160391
Gość

Włochy są też gospodarczo podzielone na bogatą północ i biedne południe. Na północy klimat mają prawie jak w Polsce, a na południu jest typowy podzwrotnikowy klimat. No coś za coś. Zresztą Polska też jest podzielona na bogaty zachód i biedny wschód. Choć w naszym przypadku bogatsza część akurat ma także lepszy, cieplejszy klimat.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

„Na północy klimat mają prawie jak w Polsce”
😂😂

Lukasz160391
Gość

@Fan
Przesadziłem?
Prawie robi wielką różnicę :D

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Jakbyś napisał, że prawie taki sam jak Węgry to można dyskutować ale ludzie, w takim Bolzano wrzesień ma śr. porównywalną do naszego lipca. No chyba, że miałeś na myśli tegoroczny czerwiec, to rzeczywiście jest taki jak w północnych Włoszech :D

Lukasz160391
Gość

Właściwie to bardziej mi chodziło o przedgórza Alp, a wiadomo, że w górach jest chłodniej.

Ogrodniczka
Gość
Ogrodniczka

Zaczniesz narzekać, jak ci przyjdzie za chleb płacić za kilka miesięcy.

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

A ja mam nadzieję na normalny lipiec i sierpień bez upałów i anomalii dodatnich chyba dużo osób ma dosyć . Nie twierdze, że powinno przyjść wyrównanie i po -2K mają być lipiec i sierpień po prostu skrajności w jedną o drugą stronę nie są dobre. Co do rekordów dobrze zauważono to nie rekord ciepła czy zimna jest dowodem na ocieplanie czy ochładzanie klimatu , a częstotliwość występowanie ciepłych miesiącu na ocieplenie ale też nie lokalnie tylko globalnie . Nawet jakby jakość cudem przy skrajnie sprzyjających warunkach po kto rekord zimna w Polsce nie oznacza końca ocieplenia klimatu bo lokalnie duże… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Ale lipiec i sierpień całkowicie bez dni z anomalią dodatnią? To bardzo bardzo mało prawdopodobne, wręcz niemożliwe. Norma może być wyrabiana przez dni z dużą anomalią na plus jak i dużą anomalią na minus.

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

@Zbigniew zabrakło mi precyzji chodziło mi bez dużych anomalii w jedną jak i drugą stronę 🙂

BarteS
Gość
BarteS

Pytanie odnosnie frontu z 1 lipca. Ktory model Waszym zdaniem w tym kontekscie ma stosunkowo najlesza sprawdzalnosc? ECMWF, ICON, UM? Swietokrzyskie-Lubelskie jakies opady powinny miec aczkolwiek 1-5mm na interwal 3h wyglada licho. Za to skok temp. z 35 C w okolicach Mielca do 25 C kolo Opoczna wyglada dosc groznie.

BarteS
Gość
BarteS

*w pierwszym zdaniu na koncu zabraklo mi „i opadow z nim zwiazanych”. ;) Bez tego dalsza czesc komentarza troche traci sens ;)

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Wczorajszy dzień miał anomalię +0,29 K czyli leciutko dodatnią prawie wstrzelił się w normę ze tavg obszarową 17,47*C. Ciekawe czy dzisiejszy będzie miał anomalię dodatnią bo tmin na dość sporym obszarze spadła w okolice 10 stopni lub poniżej, ale na zachodzie Polski będzie ponad 30 stopni co może podciągnąć tavg obszarową wraz z anomalią. Jutrzejszy upalny dzień na 100% będzie miał anomalię dodatnią. Jeżeli dzisiejszy dzień będzie miał anomalię dodatnią to czerwiec 2019 będzie pierwszym miesiącem od dawna kiedy anomalia temperatury przez cały miesiąc była dodatnia. Ciekawe jak będzie z końcową anomalią czerwca – czy będzie atak na najwyższą anomalię… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„Jeżeli dzisiejszy dzień będzie miał anomalię dodatnią to czerwiec 2019 będzie pierwszym miesiącem od dawna kiedy anomalia temperatury przez cały miesiąc była dodatnia.”

->>> Na 100% anomalia za dzisiejszy dzień (29.06) będzie dodatnia – może i nawet rzędu +2/+4K (ref. 1981-2010).

adek
Gość
adek

Rzeczywiście od wtorku w prognozach typowo polskie lato… będą dni cieplejsze i chłodniejsze, ale generalnie bez takich extremów jakie mieliśmy w środę i jakie pewnie wystąpią też jutro. Ciekawi mnie sytuacja po przyszłym weekendzie, bo jak na razie to widać wtedy głębsze ochłodzenie (coś a’la lipiec 2017) no i pytanie czy w końcu popada? Bo jeśli ma być chłodno i sucho to ja dziękuję.

kmroz
Gość
kmroz

A ja jeśli ma być chłodno i mokro to dziękuję.

Mateusz
Gość
Mateusz

To pana zapraszamy na Kręte albo Rodos.

Z Mazur
Gość
Z Mazur

Ja myślę, że polskie rekordy są prawdopodobne, jeśli wystąpiłyby w danym miejscu w krótkim czasie bardzo specyficzne czynniki. Rekord ciepła: 1. Bardzo silna adwekcja powietrza zwrotnikowego najkrótszą możliwą drogą. 2. Brak zachmurzenia przez cały czas trwania operacji słonecznej. 3. Wiatr na tyle silny, aby wspomagał adwekcję, na tyle słaby, aby nie zaburzać szybkiego nagrzewania się powietrza. 4. Po skończeniu operacji słonecznej, nasunięcie się na dany obszar chmur warstwowych * Wiatr ucicha 5. Chmury utrzymują się całą noc, zahamowują radiację ciepła, ale nie dają opadów. 6. Po wschodzie Słońca chmury ustępują. 7. Rozpoczyna się kolejny dzień z silną adwekcją PZ i… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Po (niemalże) bezchmurnej, upalnej i spokojnej niedzieli 30.06, w poniedziałek 01.07 zapowiada się kontrast termiczny, linia zbieżności oraz dość „ciekawy” lokalny ośrodek niżowy na zdawałoby się niepozornym froncie chłodnym. Modele globalne go zbytnio nie wychwytują, za to krótkoczasowy i o większej rozdzielczości UM widzi to tak:
http://www.meteo.pl/um/php/pict_show.php?cat=0&time=19&date=2019062906

Czyli tym razem, inaczej niż 26-27.06, będziemy mówić chyba nie tylko o upale i wysokich temperaturach, co również o burzach, ulewach i gradobiciach…

Lukasz160391
Gość

UM zapowiada na ten dzień ulewy i wiatr przekraczający 100 km/h. Źle to wygląda.

daniel
Gość
daniel

pan Grzegorz Z. z łowców burz tez mocno ostrzega przed burzami w poniedziałek, zwłaszcza przed niszczącym wiatrem i gradobiciami.

Leksa
Gość
Leksa

Warszawę pewnie i tak ominie. Zapowiada się kolejny suchy front. Z resztą widać że największe szanse na jakiekolwiek zjawiska konwekcyjne ma południe kraju.

wroclaw
Gość
wroclaw

We Wrocławiu też w poniedziałek szansa na ulewy. Wolałbym wielogodzinne, o niskim natężeniu deszcz. Obawiam się, że lipiec będzie suchy. 2017 – b.wilgotny; 2018 – zbliżony do normy. Pora na suchy? Natomiast w ostatnich 2 latach sierpnie suche, więc pora na wilgotny. To byłoby fajne – szansa na grzyby, również na mojej działce.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Wy tu gadu gadu o upalnym lecie a ostatnia noc była lodowata, 9 st. a w pomieszczeniu z 19 st. odczuwało się dojmujący chłód, na dwór to jak na mróz się wychodziło. Organizm się jednak adaptuje do wysokich temp. ale chyba robi to nie potrzebnie patrząc na dzisiejsze prognozy na lipiec :-)

Jacob
Gość
Jacob

@Fkp spokojnie jutro raczej nie zmarzniesz ;), chociaż w lipcu może nie którzy doznają szoku termicznego, bo myśleli że lipiec zawsze jest cieplejszy od czerwca, jednak nie będzie to chyba aż tak wielki skok w dół, jak 4 dekady temu ;)

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

@Jacob może tak być tak samo w zimie nie zawsze styczeń jest najzimniejszy czasem luty lub grudzień . Co do lipca w ciemno bym brał anomalie ujemna niż taką anomalie jaka kończy się powoli czerwiec ale mam nadzieję , że będzie to miesiąc w pobliżu normy max plus minus odchylenie o 1 stopień

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Z tego co patrzyłem to dzisiejsza noc w większości kraju była najchłodniejsza od końcówki I dekady czerwca.

Thorgeir
Gość
Thorgeir

Może przestań już marudzić, bo marudzisz na zimno gorzej niż Dorka na upały. Chociaż byś analogicznie na mróz narzekał, ale Ty marudzisz nawet gdy jest 19 stopni. Weź się ubierz może. Fizycznie jest niemożliwe, aby po jednej nocy chłodniejszej w normalnym mieszkaniu, temperatura spadła nagle do 19 stopni. Chyba, że pootwierałeś wszystkie okna na oścież.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

W pomieszczeniu z otwartymi oknami miałem 19 st. a lodowatych nocy było już 2.

kmroz
Gość
kmroz

Masakra w prognozie ICON na 5-6.07. Zabrał z nich upał, w zamian za to dał paskudną jesień w lecie-całodzienną ciemnicę, opady i temperatury poniżej 15 stopni. To dobra pogoda na 11.11 (jak w 2015), a nie na 5.07. I to jest właśnie ten problem. Niektórzy narzekają, że jak ma być 20 stopni, to niech nie będzie pogodnie, tylko niech pada. Problem w tym, że przy podobnej masie która da min 8, Max 20 i słońce, jeśli będzie ciemnicę, to nie będzie 18-20, tylko te 13-15. Zamiast przyjemnego łagodnego lata, mamy parszywą jesienną pogodę, za zimno nawet na grzyby. Masakra. @Mateusz,… Czytaj więcej »

Jacob
Gość
Jacob

Ja już wolę coś pokroju początku lipca 2011 niż parnotę z przed roku

kmroz
Gość
kmroz

Bez przesady. 2 dekada lipca 2018 nie była jakoś skrajnie parna. Cały czas chmury i w ciągu dnia relatywnie chłodno. Ciemnica drastyczna, ale przynajmniej się nie marzło .

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

13 st. to jest u mnie rekord najniższej t. maks. lipca. No cóż, czeka nas maj 2019 bis w lipcu, można się było tego spodziewać w sumie.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Tylko pytanie czy nie czeka nas piekło w sierpniu, bo gdyby sierpień 1-2 dwoma silnymi falami gorąca odwalił taką anomalie jak czerwiec to naprawdę w tych zabetonowanych miastach byłoby piekło.

Ogrodniczka
Gość
Ogrodniczka

A ja tam wole jakiekolwiek deszcze – niezależnie czy burzowe, czy przy 15 stopniach, byle rzeki i inne zbiorniki wodne nie wyschły i nawodniła się katastrofalnie sucha gleba. czytając jednak niektóre komentarze widzę, że ludzie są dziś kompletnie oderwani od przyrody, a tym samym od rzeczywistości pozawirtualnej i nie zdają sobie sprawy z zagrożeń.

Ogrodniczka
Gość
Ogrodniczka

PS: wolę zamiast wole

Osowa
Gość
Osowa

Mam naprawdę już dosyć tych skaczących temperatur od wiosny. Nie było jeszcze tygodnia, dwóch, żeby temperatura trzymała się w ryzach mniej niż 5 stopni. Dwa, trzy dni i zmiana. Skacze strasznie, czego przykładme był ostatni dzien. Dla meteopaty to tak samo parszywe jak codzienny deszcz. A na razie w prognozach niestety lipiec 2017. Niech pada, ale nie przy wilgotności 100%. Za taki lipiec ala 2016 i 2017 to podziekuje, wole juz afrykanerskie upaly niz wytwor lato podobny. Jednak zapowiadane temperatury optymalne dla polskiego lata typu 24-27 przyjmie z otwartymi rękami. Tylko niech wreszcie temperatura sie ustaktuje, a nie skacze z… Czytaj więcej »

Młody
Gość
Młody

W kilku podkrakowskich gminach brakuje wody w kranach i od dzisiaj musi być dowożona. W ciągu najbliższych tygodni takich miejsc może przybywać jeżeli pogoda się nie zlituje. W takiej sytuacji ja bym nie narzekał na żaden deszcz-choćby miało być zimno i wilgotno w lipcu i sierpniu. Są ważniejsze rzeczy niż własne upodobania.

Osowa
Gość
Osowa

Dlatego napisałem niech pada, ale kurcze nie przy 100% wilgotnosci jak dwa, trzy lata temu w lipcu, bo wtedy sie czułem jakby bylo 35.

alewis27
Gość
alewis27

Ale jak pada to wilgotność powietrza zwykle jest 100% albo blisko 100%. Ktoś sobie wyobraża ciągle opady deszczu przy wilgotności 40%?

Dlatego lepiej żeby padało przy niższych temperaturach, 18-20 stopni. Jak przychodzi parna sauna jak w ubiegłym roku na koniec lipca to nie jest to nic fajnego mimo że niby ciepło.

Prognoza mi się podoba jak na razie, zero parówy jak upał to suchy i bezchmurny. Tylko przydał by się jakiś realny front z 50 mm opadu w ciągu 2 dni bo coraz więcej trawy przypomina siano. Tam gdzie wali słońce cały dzień są same suche badyle.

kmroz
Gość
kmroz

Aby było 50mm w 2 dni, musiałaby pojawić się jakaś blokada, najlepiej do tego niż genueński.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

O no proszę adwekcja gorącego powietrza postępuje, że dzisiaj miejscami na zachodzie najwyższe tmax są nawet o 16 UTC. :)

alewis27
Gość
alewis27

A o 20 utc mamy 26 stopni na najcieplejszej stacji. Ewidentnie idzie gorąca masa która jutro da około 35 st.

Lukasz160391
Gość

Gdyby się sprawdziły obecne prognozy długoterminowe, to lipiec byłby najzimniejszy od 19 lat.
No chyba, że w III dekadzie miesiąca nastąpiłaby trwała przebudowa baryczna i powrócił by upał.

Ale to tylko prognozy. Na razie pogoda jest pewna mniej więcej do 4-5 lipca, co będzie potem, nie wiadomo.

Marcin
Gość
Marcin

Jeżeli te długoterminowe prognozy są tworzone w oparciu o fantazje GFS-a, to wcale się nie dziwię, że wychodzi w nich najzimniejszy lipiec od 19 lat.

Leksa
Gość
Leksa

Tak tak. Nie ma to jak fantasmagorie kompletnie oderwanego od rzeczywistości GFSa. Najzimniejszy lipiec od 19 lat. Tak tak. Poczekajmy na koniec miesiąca

alewis27
Gość
alewis27

Tego samego gfsa który prognozuje ledwo 29-30 stponi na Nd i pn, a będzie 33-34, może nawet 35. Jakoś nie widzę w prognozie chłodów na S kraju. Ma być chłodniej niż przez dużą część czerwca i upał jedynie sporadyczny oraz na krótko. Ale to nie znaczy że chłodno. 22/26 st w dzień i kupa słońca. Chłodniej może być nocami ale też nie lodowato. Ja latem pod pojęciem ‚chłody’ rozumiem tmax wyraźnie poniżej 20 stopni przy niskim usłonecznieniu, nawet jeśli oznacza to dość ciepła noc i w efekcie niedużą ujemną anomalię (jeśli w ogóle jest ujemna). Ostatni dłuższy okres letnich chłodów… Czytaj więcej »

Marcin
Gość
Marcin

PiotrNS pisał, że się wybiera. No to teraz tylko współczuć, bo jeśli prognozy się sprawdzą, to będzie w kurtce łaził i marzł jak ja rok temu o tej porze… A tak narzekał na te upały… Zbyt dobrze znam „uroki” polskiego klimatu i jego odchyły w drugą stronę oraz „uroki” zimnego Morza Bałtyckiego, by narzekać na okazjonalne przekroczenia „30-tek” trwające w sumie może ze 100 godzin rocznie… Dlatego ja się zawsze 10 razy zastanowię zanim przeklnę upał. Mimo iż momentami też mnie już uwierało to 35 stopni, to jednak siedziałem cicho, bo wiedziałem, że to zbyt długo nie potrwa… Przyda się… Czytaj więcej »

Przemek
Gość
Przemek

Do Lukasza – oczywiscie to jest tylko wrozenie ale wg mnie najzimniejszy wariant dla 07.2019 to temp w granicach 07.2004 lub lipcopada 2011

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Z ciekawości oglądałem dzisiaj prognozy pogody w TVN i TVP dla porównania. TVN prognozuje na jutro 30-37°C i bezchmurne niebo w całym kraju a TVP prognozuje 29-35°C, ale na NE Polski lekkie zachmurzenie a tak to bezchmurnie. TVN do tej prognozy nie korzystał chyba z GFS który prognozuje niższe temperatury ale TVP już pewnie tak bo GFS pokazuje podobne temperatury.

Marcin
Gość
Marcin

TVN ma faktycznie chyba najlepsze te prognozy, a Tomasz Wasilewski to chyba jedyny prezenter, który przynajmniej sprawia wrażenie, że wie o czym mówi i coś tam się zna na pogodzie. Reszta to dno, a Polsat to dno totalne.

LeszekM
Gość
LeszekM

„Tomasz Wasilewski to chyba jedyny prezenter, który przynajmniej sprawia wrażenie, że wie o czym mówi i coś tam się zna na pogodzie”… korzystając w celach komercyjnych nieodpłatnie, bez podania źródeł, z wiedzy choćby Piotra Djakowa (casus sprawy sprzed dwóch lat). Taki „zmyślny złodziejaszek”…

Marcin
Gość
Marcin

A to nie wiedziałem.

LeszekM
Gość
LeszekM

Znajdź sobie w archiwum bloga wpis z 25 października 2017 oku.

LeszekM
Gość
LeszekM

Znajdź sobie w archiwum bloga wpis z 25 października 2017 roku.

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

Pytanie do kogoś z Administracji jaka średnia temperatura roczna była w Polsce w interglacjale Emskim? Czy wiadomo coś na ten temat? Wiem, że lokalnie trudno oszacować ale czy coś wiadomo? Była wyższa czy niższa od obecnej ?

zaciekawiony
Gość

Trzebaby poszukać czy ktoś u nas bada paleoklimat tego okresu.

zaciekawiony
Gość

W tym referacie podano, że w najcieplejszym okresie średnia temperatura lata (lub jak by wynikało z innego fragmentu, najcieplejszego miesiąca w roku) dochodziła do 19-20 stopni. Równocześnie następowała wtedy duża susza z roczną sumą opadów około 300 mm.
strona 6:
http://www.ing.pan.pl/files/users/rada-naukowa/recenzje-habilitacja/niska_autoreferat.pdf

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

@Zaciekawiony bo ciężko jest znajść coś globalnie było podobnie co mamy w tych czasach może troszkę cieplej lub chłodniej ale w Polsce ciekawe jak to wyglądało jakie były zimy itd cieplejsze czy chłodniejsze od obecnych i średnio roczna mnie interesuje teraz powierzy to ok 9 st ale ciekawe ile było w tamtych czasach 10stopni? Czy może zimniej lub ciepłej ? Ciekawe ….Dzięki za link przeczytam każda wiedza się przyda 🙂

Morze
Gość
Morze

Pozostaje tylko współczuć ludziom, którzy wybierają się nad Bałtyk w przyszłym tygodniu.

Marcin
Gość
Marcin

PiotrNS pisał, że się wybiera. No to tylko współczuć, bo będzie teraz w kurtce łaził i marzł jak ja rok temu o tej porze, jeśli prognozy się sprawdzą… A tak narzekał na te upały… Zbyt dobrze znam „uroki” polskiego klimatu i jego odchyły w drugą stronę oraz uroki zimnego Morza Bałtyckiego, by narzekać na okazjonalne przekroczenia „30-tki” trwające w sumie może ze 100 godzin rocznie… Dlatego ja się zawsze 10 razy zastanowię zanim przeklnę upał. Mimo iż momentami też mnie już uwierało to 35 stopni, to jednak siedziałem cicho, bo wiedziałem, że to zbyt długo nie potrwa… Przyda się oczywiście… Czytaj więcej »

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Może ktoś mi wytłumaczyć, dlaczego październik tak słabo się ociepla? Czy nie ma to aby związku z tym, że jest to pierwszy miesiąc po porze ciepłej ze znikomym wpływem usłonecznienia? Bo miesiące letnie i kwiecień bujnęły się tak mocno w dużej mierze za sprawą silnego wzrostu usłonecznienia.

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

@FKP to też jest kwestia usłonecznienia ma to pewnie też związek widać to po zimach od 30 lat widac lekkie ocieplenie bardziej trend ustabilizowany , ci do października faktycznie nie ocieplił się dużo

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Słońce w październiku już tak nie „grzeje” jak latem, a strefówka jest z reguły jeszcze słaba i też jeszcze nie grzeje – zmienia się to w listopadzie, albo nawet dopiero na początku grudnia. Wypadkowa już samych tych dwóch czynników sprawia, że październiki tak słabo się ocieplają w porównaniu z innymi miesiącami.

Grażyna S.
Gość
Grażyna S.

Nie wiem czy słabo, bo u mnie w Zielonej Górze były w ubiegłym roku upały aż do listopada.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Chodzi o częstość/długość takich przypadków w szerszej skali, tzn. co najmniej 30 lat. W ubiegłym roku mieliśmy akurat bardzo ciepły i pogodny, a przy tym dość długi okres prawdziwego babiego lata. Ale generalnie w tym miesiącu zaczyna zdecydowanie maleć nasłonecznienie, noc być dłuższa od dnia, a z drugiej strony główne źródło ciepła zimą, czyli Atlantyk, jeszcze jest termicznie dość neutralny.

Lukasz160391
Gość

20 stopni to nie upał…

podlasianin
Gość
podlasianin

Ale przy palącym słońcu w południe nawet w listopadzie beton się tak nagrzewa, że jest nie do wytrzymania :)

podlasianin
Gość
podlasianin

Do jakiego listopada? Jeszcze w grudniu przecież była fala ekstremalnych upałów :( …

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Grażyna, teraz to Cię poniosło i to bardzo ale to bardzo…

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

Jeszcze co do października lepsze usłonecznienie nie gwarantuje , że ten miesiąc się ociepli szybko przykład październik 2010 był słoneczny ale zimny bardzo dni się szybko skracają noce coraz dłuższe radjacja po prostu i paradoksalnie słoneczny październik może być łatwo zimny że względu na zimne noce choć oczywiście nie zawsze

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Właśnie o to mi chodzi, we wrześniu usłonecznienie sporo wzrosło podobnie jak w miesiącach letnich a miesiąc ten w porównaniu do nich ocieplił się bardzo mało. Rożnica pomiędzy wrześniem a lipca i sierpniem jest taka, że w tych ostatnich Słońce ma ogromne znaczenie i wzrost usłonecznienia w dużym stopniu odpowiada za wzrost śr. temp., we wrześniu radiacja ujemna zaczyna przeważać nad dodatnią a w października samo Słońce nie ma już praktycznie znaczenia i miesiąc ten może wyjść nawet bardzo zimny mimo rekordowo wysokiego usłonecznienia (październik 2010), miesiące letnie wyjdą obecnie co najwyżej w normie. Pytanie co z kwietniem, tutaj znacznie… Czytaj więcej »

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

@FKP październik należy już do pory chłodnej noce są dłuższe niż dni więc nie tyle co słońce ale napływ powietrza ma znaczenie bo co z tego , że by wzrosło usłonecznienie tego miesiąca jak wystarczy napływ chodu i mamy kilka stopni mrozu gwarantowane nocą potęgowane radiacją a w dzin ok 10 stopni tu masy powietrza mają znaczenie w klimat jesczcze się tak bardzo globalnie nie ocieplił to aż j tylko 1 stopień zależy na co patrzymy to dużo i mało jednocześnie ale niestety szybko i to jest problem zmian klimatu obecnych

Ogrodniczka
Gość
Ogrodniczka

Ale właśnie, jak pisałam wyżej, ostatni październik mieliśmy na Ziemi Lubuskiej gorący, najgorętszy jaki dotąd przeżyłam (a żyję długo), mimo chłodnych nocy. Wrześnie od kilku lat też są u nas anormalnie upalne, choć zdarzają się chłodniejsze dni.

LeszekM
Gość
LeszekM

Rozumiem, że wrześnie Ad. 2008, 2010, 2013, 2017 wyłączyłaś z zestawienia?

Jorgus
Gość
Jorgus

Anormalnie upalny wrzesień i gorący październik xdd to jak tegoroczny czerwiec nazwać według tej nomenklatury? 🤣

LeszekM
Gość
LeszekM

Po prostu: rekordowy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To na finiszu tego wyjątkowego miesiąca dzień uwypuklający obraz tegorocznego lata. Tym bardziej i dłużej ten miesiąc będziemy pamiętali – pod wieloma względami pozytywnie, ale i nie tylko (niektórzy pewnie głównie negatywnie).

Jeżeli dzisiejsza doba (30.06) zakończy się anomalią ok. +8K, to cały miesiąc zakończy się anomalią w widełkach +5,4/+5,5K (ref. 1981-2010), czyli o 0,2-0,5 st. wyższą niż jeszcze niedawno temu wynikało z prognoz GFS’a.
I jeszcze taka ciekawostka: w skali 30 lat sam obecny czerwiec podniesie wartość czerwcowej normy dla refa 1991-2020 (docelowo) o prawie 0,2°C.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

ERRATA – w pierwszym zdaniu chodziło mi oczywiście o sam tegoroczny czerwiec (a nie całe lato).

Marcin
Gość
Marcin

A gdyby tak rok był przestępny i czerwiec zaczął się 1 dzień później, to prawdopodobnie miałby jeszcze wyższą anomalię, gdyż 1 lipca zapowiada się chyba z wyższą anomalią niż 1 czerwca (+3,39K).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To prawda… Nowy tydzień przywróci wspomnienia z okresów letnich ze „starych dobrych czasów” – im bliżej morza tym w większym stopniu. Jedynie opadów nie będzie aż tak dużo jak w kojarzonych z PRL’em sezonach letnich. Po ponad miesięcznej przerwie, do łask wraca niż z okolic między Skandynawią a NW Rosją – im częściej zbliżać się do nas będzie, tym w większym stopniu będzie się ochładzało. No cóż, nawet w porze ciepłej ub.r. mieliśmy okres chłodniejszy. Zobaczymy jak długo potrwa tym razem to zbliżające się „zelżenie” lata (?) – a które to jednak, po miesiącu ze średnią anomalią blisko +5,5K było… Czytaj więcej »

LeszekM
Gość
LeszekM

Nawet w obecnej porze ciepłej mieliśmy już okres anomalnie chłodny, trwający miesiąc – zakończył się 30 dni temu…

LeszekM
Gość
LeszekM

Zaznaczam, że z perspektywy Dolnego Śląska nadaję, więc ocena moja dotyczy tego regionu.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To prawda, ale też nie „przerabialiśmy” w tym roku czegoś takiego jak przed rokiem częściowo w lutym, częściowo w marcu.
Licząc za dłuższy okres, tzn. od 6 miesięcy wzwyż, średnia anomalia +2/+3K (powiedzmy względem refa 1981-2010, a tym bardziej 1991-2018/9) nawet w najcieplejszych okresach to maks. I, pomimo AGW, nie sądzę, aby w najbliższych rocznikach kiedyś mogło być więcej…

Thorgeir
Gość
Thorgeir

Oj chciałbym stare dobre czasy w tym względzie. Mam nadzieję, że to ostatni taki wyskok tego lata, chociaż wiem, że jest wielce prawdopodobny powrót złej pogody czyli upału. Mam wielka nadzieję na resztę lata w normie, a chętniej powitam nawet lato poniżej jej po takim czerwcu.

pogodo-pata
Gość
pogodo-pata

A w prognozach ten niż miałby kręcić się jak wiatraczek, tylko lekko przemieszczając się północ-południe. Przypomina mi się tegoroczny maj :/ Czyżby wraz ze zmianą miesiąca, czekała nas zmiana skrajności?

LeszekM
Gość
LeszekM

„A w prognozach ten niż miałby kręcić się jak wiatraczek, tylko lekko przemieszczając się północ-południe. Przypomina mi się tegoroczny maj :/ ” Lub zeszłoroczny lipiec w pierwszej połowie, lub wrzesień 2017, lub sierpień 2016 w pierwszej połowie, lub sierpień 2014, lub lipiec 2000, lub sierpień 1998, itd. Gdy nie dalej, jak tydzień, dwa temu niejaki Lukas (z Kaszub?) wieszcząc ziszczenie się prognoz długoterminowych widział ten układ, większość z nas stanowczo odżegnywała się od tak daleko idących zapowiedzi… „Czyżby wraz ze zmianą miesiąca, czekała nas zmiana skrajności?” Absolutnie mnie to nie dziwi, w dobie wykładniczo rozwijającego się AGW… „Oj chciałbym stare… Czytaj więcej »

LeszekM
Gość
LeszekM

Errata: ostatni akapit, ostatnie zdanie składowe. Jest 18-20 stopni Tmax. Ma być: 18-22 stopni Tmax.

LeszekM
Gość
LeszekM

Uff,
ostatnie zdanie składowe drugiego zdania. Teraz dobrze.

chochlik
Gość
chochlik

W kolejnym tygodniu od środy do soboty trwać będzie tegoroczny Opener Festival i prognoza w tej chwili nie wygląda zachęcająco – 15-17 stopni w ciągu dnia, możliwość przelotnych opadów i co najgorsze – silny wiatr (średnie prędkości na poziomie 7-12 m/s). Nie jest to dobra opcja na kilkudniowy wypad pod namiot. Zmienią się też priorytety – zamiast wietrzyć mieszkanie by je schłodzić trzeba będzie zacząć konserwować ciepło, tak by za kilka dni nie okazało się, że trzeba będzie się nocami .. dogrzewać ;]

LeszekM
Gość
LeszekM

Jeszcze są tacy, których silny wiatr dziwi? Mnie po 4. miesiącach wcale.
Rok przeciągających się w nieskończoność upierdliwych skrajności trwa…

Marcin
Gość
Marcin

Żeby w lipcu było chłodno, to musi być pochmurno i w dodatku mocno wiać i to jeszcze z NW. Innego przepisu na ujemne anomalie w lipcu raczej nie ma.

chochlik
Gość
chochlik

A trzeba dodać, że Opener do najtańszych przyjemności nie należy – 1 dzień to prawie 3 stówy, a karnet na 4 dni to 7-8 stów. Mimo, że najważniejsze aspekty to artyści i paka dobrych znajomych to nie ma co się oszukiwać – pogoda ma tu duży wpływ na odczuwanie frajdy z imprezy.

adek
Gość
adek

hahahah powtórka sprzed dwóch lat :( masakrycznie to wygląda, ja się właśnie wybieram… jeszcze w pt prognozy widziały 21-23 stopnie i sporo słońca

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

No i kończy się katastrofalnie anormalnie czerwiec nie można dobrze powiedzieć o tym miesiącu w tym roku takie anomalie nie są dobre dla nas jak i przyrody i innych stworzeń żyjących w naszej strefie klimatycznej . Od jutra pół roku jeszcze kolejne tego roku zobaczymy jak będzie jak na razie 2K obecny rok oby druga połowa roku była normalna mam nadzieję na ładne Polskie lato i że najcieplejszy okres za nami wraz z końcem czerwca .

chochlik
Gość
chochlik

Co kraj to obyczaj. Jak dla mnie to okres fajnego lata jutro się kończy, a nie zaczyna..

Thorgeir
Gość
Thorgeir

Zgadzam się. Również mam nadzieję na normalne lato tej części Europy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciekawi mnie czy w 1. dekadzie lipca (poza 01.07 w S/SE Polsce) przeważy przedział Tmax 20/25°C oraz Tmin 10/15°C – czy też i w jakim stopniu będzie jeszcze chłodniej (?). N Polski zapewne będzie miała najchłodniej. Bo podane wyżej wartości pod pewnymi względami są nawet latem dla mnie OK. Najlepiej wykonuje mi się różne prace fizyczne, czy aktywnie wypoczywa – zwłaszcza jak przeważa aura jak np. w piątek nie licząc aspektu wiatru.

A kolejnego okresu z przewagą dni gorących (okresowo także upalnych) zapewne zaświadczymy – zwłaszcza, że obecna „penetracja chłodu” nie pójdzie głęboko na S Europy.

LeszekM
Gość
LeszekM

Łukasz,
wydaje mi się, że nie licząc aspektu wiatru – będącego tą składową tegorocznej pogody, która zaniża jej oceny – pomijamy bardzo ważny szczegół, warty szerszej dyskusji, aby o nim nie zapomnieć pośród dominujących tu rozważań o skrajnościach termicznych i opadowych.

anonim
Gość
anonim

Dziś ostatni dzień najbaradziej niesmowitego czerwca w Polsce w historii pomiarów. Anomalia ok +5.5K,( co jak na miesiąc jest niesamowitym wydarzeniem), rekord tmax 38.2 (albo nawet i więcej, dziś poza tym wg niektórych prognoz może być zresztą podobnie).Tym samym czerwiec 2019 zrobił na mnie jeszcze większe wrażenie niż sierpień 2015. Teraz odniosę się do spraw lokalnych ( cała Polska szczegółowo to zbyt szeroka analiza). Już wiadomo że u mnie w Warszawie najniższa tmax wyniosła 23.8 – 01.06 ( to więcej pod tym względem niż w sierpniu 2015 a nawet lipcu 2006-23.7), zaś tmin 12.1 -29.06. Tmax aż 7-krotnie tutaj przekraczały… Czytaj więcej »

Awin
Gość
Awin

Jeszcze pod względem tavg dałbym listopad.

Marcin
Gość
Marcin

Czyli w Warszawie czerwiec rekordowo słoneczny i ciepły. Czy także rekordowo suchy?

Mateusz
Gość
Mateusz

Nie,choc wcale niewiele brakuje.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja też przypuszczam, że teraz anomalnie/ekstremalnie/rekordowo ciepły będzie albo wrzesień albo październik.
Ciekaw też jestem, czy pierwszy po maju miesiąc z choć lekko ujemną anomalią (jeżeli nie bardziej) zaświadczymy jeszcze w porze ciepłej, czy już jednak w porze chłodnej (a o co jest łatwiej)…? Mi takowy „uśmiechałby się” w II połowie roku najbardziej w grudniu – choć wiadomo, że Natura nie słucha niczyjego głosu (de facto na szczęście).

Jacob
Gość
Jacob

@Lucas wawa jest szansa na dość chłodny lipiec (być może nawet najzimniejszy w obecnym wieku!), no chyba że upały się za nami stęsknią (oby jednak nie), co do października to wydaje mi się że będzie on chłodny, ten miesiąc na razie zbytnio broni się przed ociepleniem, poza tym zauważyłem że w ostatniej dekadzie październiki układają się parami, 2009 i 2010- zimne, 2011 i 2012- normalne, 2013 i 2014- bd. ciepłe, 2015 i 2016- zimne, 2017 i 2018- bd. ciepłe. Myślę że też jest mała szansa na w końcu zimny listopad oraz grudzień ;)

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Jacob
Widzę że u Ciebie podobnie jak @kmroz tak samo czyli nadzieja na to że jakieś miesiące półrocza ciepłego będą poniżej normy, a dopiero miesiące półrocza chłodnego cieplejsze – ale pamiętam że pisałeś że jesteś za mroźną i śnieżną zimą. :)

Jacob
Gość
Jacob

@Zbigniew no tak ;), ale jak mam wybór to wolę plusowe anomalie w porze chłodnej, chociaż mam nadzieję że najbliższą pora chłodna będzie naprawdę chłodna (xD) i liczę na bardzo bardzo przyzwoity rocznik 2020 i zero rekordów, chociaż do 2025 ;)

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Jacob
To już sam nie wiem. Jesteś „zimnolubem” cały rok czy tylko w półroczu ciepłym?

Jacob
Gość
Jacob

@Zbigniew cały rok, ale wysokie anomalie na plus w porze chłodnej mi nie wadza ;), w sumie w kwietniu też, od maja do września toleruje te na niedużym plusie

Gripen
Gość
Gripen

W nocy wyjeżdżam z rodziną nad polskie morze i patrząc na prognozy trzeba zabrać cieplejsze rzeczy a o kąpieli raczej można zapomnieć. Nie rzebym oczekiwał upału, temperatury 23 – 25 stopni byłyby optymalne. Z tego co widzę to ma być 16 – 18 stopni.

Fan klimatów kontynentalnych
Gość
Fan klimatów kontynentalnych

Te skoki temperatur nie są fajne. Albo jest afrykański piekarnik, albo atlantycka chłodziarka, która ma niestety nadejść…….

LeszekM
Gość
LeszekM

Patrząc na kilka ostatnich komentarzy, ciśnie mi się na usta post sprzed trochę ponad miesiąca, a dotyczący pragnień odreagowywania. Post z przykładem, dodam.
Jeśli ktoś oczekuje odreagowań w aspekcie pogodowo-klimatycznym – proszę odszukać w jednym z tematów opatrzonych majową datą (było ich mniej, aniżeli w czerwcu).