2019/12/13 00:12

GISTEMP: sierpień 2017 globalnie drugi najcieplejszy w historii pomiarów

Wg serii GISTEMP średnia anomalia temperatury globalnej odniesiona do wielolecia 1951-1980 osiągnęła w sierpniu +0.85K i była drugą najwyższą dla sierpnia w latach 1880-2017. Cieplej było jedynie w roku ubiegłym: +0.99K, co było związane z trwającym jeszcze wtedy podwyższeniem temperatur globalnych wywołanym przez El Niño 2015/16. Wszystko wskazuje na to, że również wrzesień będzie globalnie miesiącem bardzo ciepłym, choć z pewnością nie widać tego obecnie za oknem.  Wiele wskazuje na to, że tak wysokie anomalie temperatury stały się już sprawą codzienną (comiesięczną).

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Ponownie nie udał się szumnie przez niektórych zapowiadany „Armagedon” – minimalny zasięg pokrywy lodu dryfującego Arktyki był nieco wyższy, niż przed rokiem. Stan lodu arktycznego jest zły, ale o żadnym armagedonie w żadnym razie być mowy póki co nie może. Postępujące Globalne Ocieplenie najprawdopodobniej doprowadzi w końcu do zaniku tego lodu, stanie się to jednak zapewne najprędzej w przyszłej dekadzie.

Wstępne analizy września wskazują, że jego anomalia może być nieco niższa od sierpniowej i wynieść około 0.8K. Bieżący rok ma zatem bardzo duże szanse na to, by być drugim najcieplejszym w historii pomiarów. Poniżej wykres anomalii temperatur globalnych oparty o analizę modelu GFS (Źródło: http://www.karstenhaustein.com/climate.php).

W ostatnich dniach września prognozowane jest największe tego roku ochłodzenia na półkuli południowej, gdzie anomalia temperatury spadnie do około -0.12K. Jednocześnie bardzo ciepła ma być półkula północna, gdzie ostatnie anomalie sięgają +1.0K. Za ochłodzenie na półkuli południowej odpowiadać będą bardzo niskie temperatury na kontynencie antarktycznym, gdzie anomalia temperatury września ma spaść do -2.6K, a w pojedynczych terminach nawet do -5.5K. Poniżej mapa przedstawiająca rozkład prognozowanej anomalii września na Antarktydzie (Źródło jak wyżej).

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Co ciekawe, ponownie mocno spada zasięg pokrywy lodowej Antarktyki, który jest obecnie niemal najniższy w historii (dla 21-22 września). Najprawdopodobniej dowodzi to jedynie tego, że za zasięg ten odpowiada nie tylko anomalia temperatury, ale też inne czynniki, jak na przykład rozkład i siła wiatrów, czy anomalia temperatury wód Oceanu Południowego. Poniżej: zasięg lodu dryfującego Antarktyki w 2017 na tle innych lat w erze satelitarnej (JAXA).

[xyz-ips snippet=”ads-btf”]

Print Friendly, PDF & Email

26
Dodaj komentarz

Please Login to comment
6 Comment threads
20 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
adminchochlikMichałNArctic Haze ☀️Lucas wawa Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
grzeg8
Gość
grzeg8

Podobno za wyjątkowo niski zasieg na Antarktydzie w 2016 odpowiada El-nino z 2015 i wiatr [1]ale co w takim razie wpłyneło na wyjatkowo niski zasieg w ciagu całej zimy? – myśle że to nie jest pełne wyjaśnienie i może niski zasieg ogólnie wynika z cyrkulacji oceanicznej
[1] http://www.washington.edu/news/2017/08/31/record-low-2016-antarctic-sea-ice-due-to-perfect-storm-of-tropical-polar-conditions/

grzeg8
Gość
grzeg8

Miało być dłuższej cyrkulacji oceanocznej niż „chwilowe” El-nino

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Nie wierz w to. Dlaczego poprzednie El Nino nie miały podobnego działania? Na przykład także dwuletnie to z okolic 1998 roku.

Ale artykuł (ten naukowy) na pewno przeczytam. Jeśli zmienię wtedy zdanie to napiszę.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@grzeg8 Przeczytałem już połowę i wiedze że to straszne „machanie rękami”. Zasięg lodu morskiego wokół Antarktydy zależy od indeksu zachodniej cyrkulacji SAM (tamtejszego odpowiednika AO). To prawda. SAM zależy od ENSO. OK. Ale teraz zaczynają się schody. Mianowicie SAM zareagowało zupełnie inaczej po ostatnim El Nino niż po wcześniejszym (o czym pisałem w poprzednim komentarzu). No więc autorzy zaczynają traktować je jako niezależne (OK, ale już sobie zaprzeczają). No więc czemu SAM był ujemny? Ano „naturalna zmienność”. To jest właśnie machanie rękami. Drugi problem to nieuwzględnienie AMO (czyli Atlantyku, a nie Pacyfiku). Po częsci spowodowane jest to tym, ze autorzy… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Doczytałem ten artykuł o przyczynach spadku zasięgu lodu wokół Antarktydy do końca. I niestety jest to niewypał. Już choćby z powodu tego kawałka konkluzji: Future occurrences of similar extreme events should be rare given the required combination of mechanisms; however, they cannot be ruled out given the existence of pronounced internal climate variability in both the tropics and high latitudes. Thus, we expect Antarctic sea ice to regress to the long-term trend in the near future. Czyli spadek zasięgu spowodowany był rzadkim zbiegiem okoliczności, a zasięg lodu powróci do trendu długoletniego (który, jak przypomnę był lekko rosnący!). A figę! Zasięg… Czytaj więcej »

grzeg8
Gość
grzeg8

Dlatego napisałem podobno bo wydawały mi się wnioski mało wiarygodne nawet porównujac zachowanie lodu i anomalie nino3.4
-Ale że przeszło recenzje …
Ps.Nie wiem czy do przyczyn ostatnich spadków zasiegu lodu nie należy dodać jeszcze wiatru -przynajmniej z tych reanaliz które sprawdzałem predkość wiatru się zwieksza dodatkowo czytałem o zmianie kogoś kierunków wiatru (jak sobie przypomne kto pisał o tym to wrzuce )a razem może to wpływać na upweeling

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Przeszło recenzje bo recenzenci nie dopatrzyli się błędów. I formalnie mieli rację bo jeśli przyjmiemy wszystko założenia autorów to ich rozumowanie jest logiczne. Ale błędem są już założenia. Autorzy są chyba atmosferykami bo konsekwentnie ignorują to co się dzieje pod poziomem morza (rosnącą temperaturę warstw podpowierzchniowych) oraz procesy morskie (zmiany prądów). Pewnie recenzenci byli z tego samego środowiska i tak to przeszło.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ostatni stosunkowo chłodny miesiąc w skali globalnej zdarzył się w 2014 roku; był to luty. Co ciekawe, w Polsce luty 2014 był ekstremalnie ciepły.

W lutym 2014 była jakaś La Nina, że globalna temperatura była dość niska?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

To była taka mini La Nina z indeksem NINO3.4 rzędu -0,5. Nic specjalnego.

Myślę, ze jednak źle na to patrzysz. To był po prostu jeden z ostatnich miesięcy przed tym dwuletnim El Nino, które sprawiło, że „zapadka” temperatury globalnej przeskoczyła o jeden ząbek i już nie wróci. Tak to opisał Kevin Trenberth jeszcze podczas tego El Nino, przewidując dokładnie taki efekt. Podobnie było po dwuletnim El Nino z maksimum w 1998 roku i Trenberth spodziewał się powtórki. Widać już, że chyba miał rację.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

A dokładnie Trenberth mówił tak: One of the real prospects to look out for is whether we go back into a different phase of this Pacific Decadal Oscillation. And one of the potential prospects we can watch out for is whether the next whole decade will be distinctly warmer…uh, uh…and so, in terms of the global mean temperature, instead of having a gradual trend going up, maybe the way to think of it is we have a series of steps, like a staircase. And, and, it’s possible, that we’re approaching one of those steps. And we will go up, you… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W ubiegłym roku było tak, że wraz z rozpoczęciem października i pory chłodnej najsilniejsze ujemne anomalie (rzędu -15K, a lokalnie nawet -20K) przeszły z Antarktydy na Syberię, ale przy b.ciepłej Arktyce (miejscami ok. +20K). Prognozy na początek października sugerowałyby, że w tym roku tak się nie stanie. Z drugiej strony o silniejsze ujemne anomalie raczej łatwiej na tej półkuli, gdzie jest pora chłodna (niż ciepła) – ale nie w Arktyce, tylko nad obszarami lądowymi Eurazji i/lub N Ametyki i/lub Grenlandii. Zobaczymy jak to się ułoży w kolejnych 6 miesiącach? Nie zmienia to jednak wszystko faktu, że anomalia globalna rzędu +0,5/+1K… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Tegoroczne minimum w Arktyce może zawieść tych co nie mogą doczekać się kolejnego w tym względzie rekordu:
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/117412,do-rekordu-bardzo-daleko-tak-duzo-lodu-w-arktyce-nie-bylo-od-3-lat
Myślę, że trzeba jednak to uznać za coś dobrego (a nie złego), tym bardziej, że pewnie i tak ziści się tu porzekadło „co się odwlecze, to nie uciesze” – w tym wypadku myślę, że mowa jeszcze o I połowie obecnego wieku.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lukas wawa

Pewnie nawet szybciej. Lód jest nadal cienki. Przyjdzie lato z korzystnymi dla niszczenia lodu warunkami (sztorm, który go pokruszy i duże nasłonecznienie) i będzie kolejny rekord. A potem wszystkie kolejne lata znów będą miały latem mniej lodu niż wszystkie sprzed tego rekordu. To tak działa. Z tym, że limitem dolnym jest zero więc to nie może trwać w nieskończoność. Z ekstrapolacji trendu wynika data w okolicach 2030 roku.

MichałN
Gość
MichałN

O kurcze, to nie prędko :D

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Już poprawione. Ten błąd przypomina mi gdy w jakimś zapyziałym „boksie” w raporcie IPCC przemyciło się 2035 zamiast 2350 jako data stopienia lodowców w Himalajach i jaki krzyk z tego powstał. U mnie błąd był w przeciwną stronę ?

grzeg8
Gość
grzeg8

A mógłbym prosić o podanie jaką funkcję ekstrapolującą miałeś na myśli -Liniowa?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Chyba każda sensowną, chociaż w praktyce to będzie coś na kształt funkcji sigmoidalnej.

grzeg8
Gość
grzeg8

Pytam bo widziałem różne dziwne „stwory”. Jeśli ekstrapolacja była by liniowa to można chyba było by powiedzieć że ignorujemy zmianę zwiększenie prędkości topienia przez zmianę albedo wiec w praktyce wolna od lodu Arktyka powinna być prędzej. Wybierając inną funkcję która lepiej dopasowuje się do punktów może być różnica w drugą stronę jeśli za większy wkład w topienie ma ocean(w przypadku spadku dostaw ciepłej wody) niż pogoda ps. Może określenie Arktyki wolnej od lodu było by lepsze na podstawie trendu średnich temperatur niż samego lodu?- Tak się tylko zastanawiam bo to ciekawy temat jak znaleźć odpowiednią funkcje przy zmianach albedo,stężenia CO2… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Trendu temperatur bym nie używał bo one zależą od zasięgu lodu, czyli są wtórne. Artykuły na ten temat stosują różne ekstrapolacje, ale najczęściej liniowe (zaznaczając przy tym, że może istnieć przyspieszenie ubytku lodu teraz i spowolnienie pod koniec). Przykład takiej liniowej to znany artykuł Overland i Wang (2013) podający jako datę zaniku lodu 2030 ± 10 lat [znowu błąd już poprawiony; co ja mam że gdy próbuję napisać 2030 to wychodzi mi 2013]. Overland, J. E., and M. Wang (2013), When will the summer Arctic be nearly sea ice free?, Geophys. Res. Lett., 40, 2097–2101, https://doi.org/10.1002/grl.50316. Problemem jest też co… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Dopisek. Sami Wang i Overland proponowali już cztery lata wcześniej aby jako „prawie wolną od lodu” traktować Arktykę z lodem o powierzchni nie większej niż 1.0 mln km^2.

Wang, M., and J. E. Overland (2009), A sea ice free summer Arctic within 30 years?, Geophys. Res. Lett., 36, L07502, https://doi.org/10.1029/2009GL037820.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Piotr, dzięki że napisałeś o tym od czego zależy zasięg lodu morskiego wokół Antarktydy: nie tylko od temperatury powietrza, a nawet bardziej od wiatrów i stratyfikacji wód oceanu (czyli w sumie zasolenia). Pisałem o tym u siebie dawno temu gdy trzeba było tłumaczyć dlaczego ten zasięg nie ma trendu spadającego: http://anomaliaklimatyczna.com/2010/08/28/czy-antarktyda-zaprzecza-globalnemu-ociepleniu/ Teraz jednak już ma i dla mnie nie jest to zaskoczeniem. Już wtedy uważałem, że to tylko kwestia czasu. Widać to wyraźnie z tego co napisałem. Wtedy duży nacisk kładłem na zmiany AAS (południowego odpowiednika AO), jako przyczyny zmian zasięgu lodu. Na jego wysokie wartości miała wpływ dziura ozonowa,… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Wulkan Agung dość poważnie grozi wybuchem na Bali:
http://wulkanyswiata.blogspot.com/2017/09/agung-i-ambae.html
Ostatni raz wybuchł w roku 1964 z siłą VEI 5 i wyemitował sporo tlenków siarki, co przełożyło się na spadek globalnej temp. w widełkach 0,1-0,4C:
https://www.theguardian.com/world/2017/sep/27/bali-volcano-will-mount-agung-erupt-and-what-happens-if-it-does

chochlik
Gość
chochlik

Drobna literówka: ostatnia erupcja to rok 1963.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Łącząc tematy Twoich ostatnich dwóch komentarzy (z różnych wątków), stwierdzę, ze wojna jądrowa, nawet regionalna, miałaby większy efekt oziębiający niż wulkan Agung, a nawet Pinatubo (największy wybuch ostatnich 100 lat). Robock pisał o tym w 2011 roku w Nature [1]. Oto rysunek z tego artykułu pokazujący efekt odpalenia 100 głowic nuklearnych palących miasta:

[1] Robock A., 2011, Nuclear winter is a real and present danger, Nature, https://doi.org/10.1038/473275a

admin
Admin
Active Member

Może Kim jest Fanem Klimatów Zimowych.

grzeg8
Gość
grzeg8

Albo ma tajną umowe z europejskimi gazetami i stąd te artykuły o zimie stulecia-Może zdradził im tajne plany :)
Ps.Nie rozwijajmy tego tematu bo jeszcze ktoś naprawdę uwierzy