Idzie zima?

Idzie zima?

Ostatnimi czasy model GFS sugeruje, jakoby po 20 stycznia temperatury znacznie spadły, a co więcej, na niektórych obszarach naszego kraju pokrywa śnieżna miałaby na nizinach przekroczyć 10cm, co w wielu miejscach nie zdarzyło się od niemal dwóch lat.

Poniżej: wysokość pokrywy śnieżnej na 26 stycznia, model GFS.

SNOWR_81Sytuacja nie jest jednak pewna. O ile GFS przy końcu swojej prognozy jest dość chłodny, o tyle już ECMWF jest nieco cieplejszy, nawet w porannej odsłonie, która jest chłodniejsza od tej z dnia wczorajszego (12UTC).

Rzut okiem na wiązkę prognozy GFS wskazuje, że deterministyczna prognoza tego modelu mniej więcej od 21 stycznia idzie po wariancie najchłodniejszym, lub jednym z najchłodniejszych.

Poniżej: wiązka prognozy GFS dla okolic Wrocławia i Suwałk (www.wetterzentrale.de).

MS_1751_ensMS_2354_ensW odróżnieniu od GFS, prognoza modelu ECMWF plasuje się raczej bliżej mediany wszystkich realizacji:

51_46_1_16_46_9_124_Wroclaw_32_IiNa tej podstawie należy uznać, że mroźna zima nie jest jeszcze w całym kraju przesądzona. Zakres temperatur maksymalnych dla Wrocławia w okresie od 20 do 24 stycznia waha się w poszczególnych realizacjach ECMWF od -3 do +8°C. Należy się liczyć z tym, że przynajmniej w zachodniej części kraju, zamiast białych krajobrazów, może nas czekać pogoda raczej późnojesienna, zapewne z opadami mieszanymi, przynajmniej w pierwszej części ostatniej dekady miesiąca. W tej kwestii sprawa nie jest jednak jeszcze przesądzona. Warto zwrócić uwagę, że pole baryczne nad Europą różni się znacznie w przypadku obu modeli, szczególnie w końcowym terminie. Jak to zwykle bywa, na tak odległy czas zapewne nie trafi żaden z nich, można jedynie spekulować, który z nich będzie bliżej.

Poniżej: termin t+240, GFS i ECMWF (www.wetterzentrale.de)

Rtavn2402Recm2402Być może czeka nas jeszcze inny scenariusz, który w chwili obecnej w modelach numerycznych w ogóle nie jest jeszcze widoczny. Warto będzie sprawdzić analizę z 26 stycznia, 00UTC i porównać z powyższymi prognozami.

Print Friendly, PDF & Email

53 Replies to “Idzie zima?”

  1. Jedno jest pewne, jeśli przytrafi się blok atlantycki to zima, a jeśli nie to strefowe niże, początkowy sygnał ciężko przewidzieć i jest ciągle bardzo słaby. W tej chwili gfs poleciał w końcówkę stycznia zimną z wyżem w Rosji.

  2. @spec
    Gdzie Ty widzisz zimną końcówkę stycznia? Dla mnie zimna, to całodobowy mróz. Na W Polski tego nie widać, no może poza 1-2 dniami, gdzie będzie max -1 C, ale od 28 stycznia już powyżej zera.

  3. Dzisiejsze prognozy na przyszły tydzień zrobiły się ponownie “cieplejsze”, bo oddaliły od nas mroźny wyż z sektora N/NE (kosztem niżów z S kontynentu).

    W miarę stabilne są już zapowiedzi, że najchłodniej ma być ok. 25-27.01 (największe prawdopodobieństwo całodobowego mrozu w skali całego kraju) – choć jak bardzo się ochłodzi tego jeszcze do końca nie wiadomo.

    Coraz więcej wskazuje też na to, że jeszcze przed końcem stycznia “karty zaczną rozdawać” ponownie niże atlantyckie (także w naszej części Europy). No chyba, że w naszym kierunku rozwinie się ponownie wyż kontynentalny (rosyjski)…?

    Reasumując, przynajmniej jak na razie zapowiadane ochłodzenie jawi się bardziej na “powiew zimy”, niż “prawdziwą zimę”. :wink:

  4. @wrocław
    Zimna do tego co panuje obecnie, klimatycznie w normie. Wszystko przy zachowanym przepływie strefowym, który nie ma nawet śladu blokad w prognozach w okolicy południka 0.
    W dalszym ciągu modele lawirują przy zmianach trendu, bo zimą takie skoki bywają szybkie i ekstremalne jak w marcu 2013.

  5. Czyli podsumowując powyższą dyskusję – jak na Św. Prota jest pogoda albo słota,
    to na Św. Hieronima jest pogoda albo nima :wink:

  6. Spec zapomniał, że do GB wyemigrował ;)

    Obecnie styczeń w Łodzi jest totalnie na plusie. Średnie wieloletnie dają zarwno avg low jak i mean na minusie. O czymś to świadczy.

    Ale spoko, dla speca jest norma :roll:

  7. Ostatnie odsłony modelu GFS już wycofują zimę. Zanosi się więc na jeden z najcieplejszych styczniów (przypuszczalnie z “anomalią” rzędu +3/+4 st.).

  8. 1-17 stycznia średnia dla Wrocławia wyniosła 3,7 stopnia, czyli 4,4 powyżej normy z okresu 1981-2010. Najwyższa średnia dla stycznia to aż 4,8 C (2007r) i nie zostanie pewnie pobity w tym roku, bo idzie ochłodzenie, choć, jak chyba trafnie przewiduje Lucas wawa, ma być ono niewielkie( śr. dobowe -2/0) i krótkotrwałe(2-3 dni).

  9. Podczas zbliżającego się osłabienia cyrkulacji strefowej u nas częściej zapowiada się adwekcja nieco cieplejszego i wilgotnego PPm znad Morza Czarnego, niż suchego i mroźnego PPk znad NW Rosji.
    W okresach z opadami przypuszczalnie częściej może padać deszcz, niż śnieg (choć pewna niewiadoma dotyczy jeszcze “okolic” 25.01).
    Jeżeli po 25.01 faktycznie ponownie ruszy “strefówka”, to średnie dla stycznia zamkną się w wartościach niewiele niższych od aktualnych.

  10. Zanim jakiekolwiek ślady zimy się pojawią to halny na południu ostro powiewa. Na kilku stacjach już przeszło 13 stopni.

  11. Szkoda że nie będzie zmian. Jeżeli chodzi o mnie to poza wyuczeniem wzrokowym kolejności parametrów to w starszej wersji podobało mi się to że ona była poprostu mniejsza (szerokość kolumn a w szczególności wysokość wiersza). Tutaj zbyt wiele miejsca zużywa się na wysokość poszczególnych wierzy przez co tabela jest większa (rozumiem że i długośc prognozy się zmieniła). Proszę wziąść pod rozwagę to co napisałem :)

  12. Osobiście nie korzystam z tabeli, ale nie rozumiem , co wam w nich nie pasuje, Wszystko jasne i czytelne, plusem są widełki temperatur.Ale zawsze znajdą się marudy, którym nic nie pasuje.

  13. @krzycho

    skoro nie korzystałeś z tabelki to się nie wypowiadaj, dla mnie również obecna jest niezbyt czytelna, poprzednia mieściła się na całym ekranie i nie trzeba było przewijać, kolory też są masakryczne w porównaniu do poprzedniej

  14. @raptus

    To ciekawe, bo funkcje kolorów się nie zmieniły i nadal zależą od tych samych wartości temperatury.

    Myślę, że jak tak dalej pójdzie, to zwyczajnie wyrzucę tabele i będzie święty spokój, pasuje?

  15. Piotr, chyba tak będziesz musiał zrobić,nikomu nie dogodzisz. Ciągle narzekania.
    @ raptus
    Mogę się wypowiadać , jeśli krytyka nie ma podstaw merytorycznych. Tabele są i się nie zmienia, jak mówi Piotr.

  16. Ricardo75 postawił prognozę. Jak trafi to będzie krzyczał, że jego “prognoza” sprawdziła się w 100%, a jak nie to dyskretnie nie będzie nic tu pisał przez kilkanaście tygodni :smile:

  17. Dla mnie tabelka to podstawa :) Tylko tak w mej głowie koduje się przebieg pogody. Także Panie Piotrze proszę nie odbierać nam tej możliwości. Ostatnie zmiany w tej materii są na plus. Reszta to tylko przyzwyczajenie i z czasem da się ogarnąć po nowemu.

    Serio ja rzadko z map korzystam…

    BTW: Ostatnie odsłony idą jednak w stronę łagonej zimy. Zobaczymy jaki będzie stan faktyczny.

  18. @Ricardo75:
    Ostatnie prognozy faktycznie ponownie nieco bardziej “stawiają” na zimę – zwłaszcza po weekendzie 24-25.01 (choć w górach i NE powinna być także i w najbliższych dniach).
    Ale jak będzie w “realu” dopiero się okaże. :wink:

  19. @Lucas
    Chyba nie bardzo kojarzysz Ricardo i jego włoskich prognoz :D Rok temu co jakiś czas Włosi dawali ataki zimy z powodu bloku na Atlantyku – w sumie żadna blokada nie nastąpiła.
    W tym roku w pierwotnej wersji mieliśmy mieć ostrą zimę, bo niskie OPI czy tym podobne włoskie wynalazki. Potem co jakiś czas pojawiał się tutaj z zimnymi prognozami prosto z włoskich for. Kiedyś w końcu trafi i będzie święcił tryumfy :D

  20. Taka zima jak jest teraz to żadna zima ja pamiętam lata, kiedy temperatura sięgała do prqawie -30 stopni celsjusza, a ja co robiłem szedłem wtedy na jakieś zawody. Co podpaliłem papierosa to zgasł. Było tak zimno, że zwierzęta takie jak psy czy koty trzymało się w domu. Teraz to jest taka jesień wczesna poplątana z późną i troszkę wiosny między tym wszystkim tak więc nie jest źle.

  21. Mimo wszystko wszelkich prognoz i zapowiedzi żyje ogromną nadzieją, że jednak zima do nas w tym roku już nie zawita. oby przyszła cieplutka wiosna, która daje o wiele więcej chęci do porannego wstawania niż poranne mrozy

  22. “Kiedyś w końcu trafi i będzie święcił tryumfy”.

    Razem zresztą ze sławetnym Abdusamatowem. Oni obaj postanowili postawić na zepsuty zegarek z nadzieją, że kiedyś przypadkiem wskaże dobry czas.

  23. Może na ferie w początku lutego zrobi się wreszcie trochę bardziej zimowo… Leciutki mrozik, troche śniegu i słoneczko to dla mnie idealna pogoda zimą :cool:
    A tak swoją drogą to niektórzy chcieli organizować u nas zimowe igrzyska olimpijskie :lol:

  24. Mnie zimą “męczy” głównie perspektywa ciemności, stratusów i orkanów. Śnieg i mróz (w odpowiednich “dawkach”) zawsze mile wspominałem i nadal wspominać będę. :smile:

    No, ale jak już do końca ta zima ma być “bele jaka” to też wolę zdecydowanie akcenty wiosenne (niż późnojesienne słoty) – jak ostatnio np. w piątek 16.01, czy w sobotę 17.01 przed południem. To były piękne “marcowe” dni, jakich nigdy w porze chłodnej za dużo. :smile:

  25. @Redegast
    Kraków Cię dziwi? Wiedz, że do organizacji igrzysk zimowych już od dawna przymierza się .. Barcelona ;-)

    A po drugie u nas praktycznie nie jest możliwy na dłuższą metę scenariusz jednoczesnego lekkiego mrozu i Słońca – no może poza dość specyficznymi okazjami (jak np 6 stycznia). No i zależy to też od tego, co kto ma na myśli poprzez lekki mróz, bo dla mnie to jest -1/-2 w dzień i -5/-6 w nocy ;] Dla takiego Ardo byłoby to pewnie -5 w dzień & -15 w nocy ;-)

  26. Zapowiada się raczej na bardzo lekką zimę ze słabym mrozem nocami i niewielkim plusem w dzień. A śnieg? W śladowej ilości, no może w poniedziałek za tydzień coś dosypie, ale temperatura będzie niesprzyjająca powstawaniu pokrywy śnieżnej. Pozdrawiam :)

  27. @Mikelis:
    Przy częstych przejściach temperatury przez 0 st. tak naprawdę trudno przewidzieć jak będzie wyglądała sytuacja ze śniegiem za kilka dni. Z jednej strony, tam gdzie będzie on padał może się nieco przytapiać, z drugiej zaś – ma wówczas największą objętość i wszystko “oblepia”.
    Choć w perspektywie najbliższego tygodnia (tj. do 27-28.01) nie zapowiadają się śnieżyce z “prawdziwego zdarzenia”, w mojej ocenie w wielu rejonach Polski może utworzyć się największa jak do tej pory pokrywa śnieżna tej zimy (5cm?, 10cm?, a może 20cm?). :wink:

  28. Witam wszystkich :]
    Nowy GFS widzi głęboki niż za tydzeń – w Parczewie ciśnienie ma spaść do 967 hpa, w Lublinie do 968 hpa, czy przypadkiem nie oznaczało by to rekordu minimalnej wartości ciśnienia na lubelszczyźnie???

  29. @zetor666:
    Nie tylko GFS regularnie prognozuje ten niż nad Polską (ok. 30.01), ale i także inne modele z ECMWF na czele.
    W porównaniu z sytuacją z dni 09-11.01 może wiałoby nieco słabiej, za to spadek ciśnienia byłby większy, a przy tym możliwe byłyby zawieje i zamiecie śnieżne (z uwagi na niższą temperaturę jak wówczas).
    Ciekawe na ile te prognozy się sprawdzą…(?)

  30. Wg GFS nawet do 6-7 lutego ma być śnieżnie,ale jak to ze śnieżnymi prognozami dla Polski, pewnie się skończy na deszczu. :sad:

  31. @Wrocław:
    Nie wiem jak na Dolnym Śląsku, ale od Górnego Śląska i Małopolski przez Mazowsze po Mazury i Podlasie w niedzielę (25.01) to już powinno zrobić się biało.
    Szufla do odśnieżania “czeka”… :wink:

  32. We Wrocku 31.01. ma być tylko ok 973 hPa. Tak niskiego cisnienia w styczniu dawno nie pamiętam. Niż ma być gdzieś nad Małopolską, to są szanse na snieg.

  33. @wrocław:
    Nadejście tego głębszego niżu w ostatnich dniach stycznia zdaje się być już teraz głównie kwestią czasu (bo różne modele dość jednoznacznie nań już wskazują).
    Ciekawe, czy faktycznie padną jakieś rekordy Pmin… :?: Ciekawe także jaka będzie siła wiatru i rodzaj opadów… :?:

  34. @kslawin, @ArcticHaze, @chochlik Daleko mi do “krzyczenia” albo święcenia triumfów na forach, nawet jeśli coś idzie wg moich przewidywań.

    W poscie “Zmiana ?” 2014/12/11 krótko pisałem o ochlodzeniu.

    “Realizacja” epizodu: http://meteomodel.pl/ BLOG/?p=8897 (anomalii nie licze, wiec nie wiem jak to z nią wyglądało)

    Pozdrawiam

    ps. bardzo rzadko dyskutuje na forach.

  35. @Ricardo

    Dobrze Cię ktoś tu ocenił, że jeśli przypadkiem przez parę dni będzie zimno to odtrąbisz zwycięstwo.

    Moim zdaniem jak na razie i prognozy Twoich Włochów i mojego znajomego Judy Cohena nie sprawdziły się i machanie rękami tego nie zmieni. Judah wychwycił ważny czynnik wpływający na znak indeksów cyrkulacji strefowej rządzących zimą w naszych szerokościach ale jak widać nie jest to jedyny czynnik “sterujący” NAO. Jakoś mnie to nie zaskakuje.

  36. @ArcticHaze

    O ile pamiętam, indeks OPI miał dokładnie odzwierciedlać wartość AO. Nie wiem, jakie będzie AO w styczniu, ale dodatnie. Wygląda na to, żeby dla DJF było -2.2, to w samym lutym musiałoby być poniżej -7.

  37. Ujemne NAO w drugiej połowie zimy byłoby kompatybilne (w sensie statystycznym) z istnieniem El Nino ale to El Nino jest wyjątkowo dziadowskie więc i “ostra zima” może być parodią samej siebie. Zobaczymy.

  38. Model GFS dalej podtrzymuje opady śniegu od 30/31 01., różnice dot., gdziwe najwięcej popada, a to będzie zależało jak przemiesczać się będzie genueńczyk przez Polskę. Bardziej torem W Polski, czy torem E Polski. W ostatniej odsłonie ( 24.01. godz.18) największe opady w Wielkopolsce i na Pomorzu.

  39. @gość 2015/01/25 at 12:57

    ile razy i o jakich godz się ten nowy gfs aktualizuje?

    Co 6 h aktualizacja np.12 h, 18 h itd

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.