2019/12/13 13:12

Kiedy było najcieplej?

Zapewne znakomita większość czytających te słowa doskonale wie, że rekordowo ciepłym rokiem w Polsce był rok 2018 – chodzi tu o wartość średniej anomalii temperatury rocznej (określonej w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010) uśrednionej dodatkowo do obszaru całego kraju. Oznacza to, że o ile średnia ta była najwyższa w całej serii pomiarowej, to nie koniecznie musiała być najwyższa np. na Suwalszczyźnie.

Na szczęście stosunkowo szybko można wyznaczyć w którym roku wartość rekordowa padła dla danego punktu siatki. Poniżej mapy prezentujące który rok był rekordowo ciepły/zimny.

Jak widać na powyższych mapach, rekordowo ciepłe na obszarze Polski (w latach 1951-2018) były 4 lata: 2007, 2014, 2015 i 2018. Rok 2018 najcieplejszy był w zachodniej części kraju, za wyjątkiem okolic Szczecina i Sudetów. 2018 był też najcieplejszy na większym obszarze kraju (54%). Jeżeli chodzi o lata zimne, to na zdecydowanie największym obszarze kraju (81% powierzchni) był to rok 1956. Na północno-zachodnich krańcach kraju był to rok niezbyt odległy, bo 1996. Warto zwrócić również uwagę na rok 1987, który najzimniejszy był na blisko 19% powierzchni Polski.

 

Zima

W przypadku ciepłej zimy sprawa jest dość prosta – kraj powierzchniowo jest dość równo podzielony między zimy 1990 i 2007. Aż na ponad 90% powierzchni kraju najzimniejszą zimą była zima 1962/63.

 

Wiosna

Znacznie bardziej skomplikowana sytuacja panuje wiosną, gdzie najcieplejsza z nich wystąpiła gdzieś na terenie Polski aż w 7 latach, przy czym 37% powierzchni kraju najcieplejsze było wiosną 2007. Blisko 75% powierzchni Polski najzimniejszą wiosnę miało w roku 1955.

 

Lato

Tegoroczne lato najcieplejsze było aż na 83% powierzchni Polski. W północno-wschodniej części kraju cieplejsze były lata 2018 i 2010, a na małym obszarze również 2002. Najzimniejsze sezony letnie to 1962 i 1978.

 

Jesień

Na przeważającym obszarze Polski najcieplejsza jesień przypadła na rok 2006, chociaż we wschodniej części kraju była to jesień 1967. Wśród zimnych jesieni prym wiedzie rok 1993.

 

P.S.

Wszystkie obliczenia przeprowadzono przy użyciu R i danych (GeoTIFF) z POLTEMP 1.0H6 zawartych tutaj.

Print Friendly, PDF & Email

10
Dodaj komentarz

Please Login to comment
5 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Lukasz160391AshalewisadminLucas wawa Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Wiosna 2007 była wspaniała i ciepła -wszystkie 3 miesiące. Zdarzył się wtedy jednak bardzo zimny incydent który doskonale pamiętam- 1 maja. Byłem wtedy na rowerze i pomimo słońca mocno zmarzłem bo wiał zimny wiatr i było ledwie ok 10 stopni, poza tym zimne były noce 1 i 2 maja, ale to był jedyny wyjątek

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ja z kolei pamiętam to nieoczekiwane majówkowe ochłodzenie w 2007 r. z przymrozków w sporej części Polski E – to wtedy tak bardzo zdałem sobie sprawę z tego, że wczesny i szybki start fenologicznej wiosny (zwłaszcza po ciepłej zimie) rodzi zwiększone prawdopodobieństwo strat na wypadek takich okoliczności.
Zresztą przedłożyło się to na ceny owoców i warzyw, co stało się jednym z tematów w ówczesnej debacie przedwyborczej.

BarteS
Użytkownik
Active Member
BarteS

Jak to pieknie pokazuje, ze pamiec i amatorskie obserwacje czasem mocno weryfikuje profesjonalna siatka pomiarowa i statystyka. Bylem niemal pewien, ze wiosna 2018 bedzie w moim regionie najcieplejsza ale zapomnialem, ze przeciez marzec to tez wiosna, a 2 marca 2018 obserwowalem na termometrze zaokiennym -23 stopnie C. Coz z tego jesli kwiecien i maj sprawily, ze juz nikt tej wiosny nie wiazal z niczym chlodnym.

Zaciekawiony
Użytkownik
Member
Zaciekawiony

Widzę że zmienił się projekt strony.

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Szkoda, po prostu szkoda. Lato 2015 było dla mnie królem lat. Najpierw bajeczna, umiarkowanie ciepła (oczywiście anomalna jak na początek lata), a zarazem słoneczna w opór I połowa czerwca. Później małe uspokojenie. I wtedy maszyns ruszyła. Ekstremalnie gorący i bardzo słoneczny lipiec, suchy i niesamowicie upalny sierpień z wręcz niesamowitą I połową, i chłodniejszą ale piękną solarnie dalszą częścią, potem znowu rzut wielkiego upału na przełomie lata i jesieni. 32 dni z temperaturą powyżej 30 stopni to osiągnięcie wgniatające w ziemię wszystkie pozostałe, rekord nad rekordy. Do tego rekordowa suma usłonecznienia i wiele naprawdę pięknych dni w każdym miesiącu sprawiły,… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Tak jak już pisałem, „dziwactwo” tegorocznej pory ciepłej polegało na tym, że spektakularny czerwcowy rekord ciepła (rzutujący także na rekord lata) osiągnięty został pomiędzy dwoma miesiącami z najdłuższymi w tym roku okresami z ujemnymi anomaliami, tzn. maju (niższe niż w całej porze chłodniej!) i lipcu (też dość długi jak na lato taki okres). Kolejnym „dziwactwem” jest dla mnie to, że najniższe anomalie notujemy w okresie między połową kwietnia a połową października – podczas, gdy z reguły jest odwrotnie. A i październik był ciekawy, bo bardzo długie babie lato nastąpiło po dniach z najniższą (jak dotąd) ujemną anomalią tego roku. Zmierzamy… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

To u mnie odczucia są nieco inne. W 2015 czerwiec zapamietałem jako brzydki, za długo się ciągły te pochmurne chłody w II połowie. Było zimniej niż w I połowie lipca tego roku. Lipiec gorący ale dość parny, choć i tak lepszego lipca od tamtego czasu nie było. Najlepszym lipcem w tej dekadzie i tak jest 2013, miał ponad 330h słońca i jednocześnie nie prażył tak mocno z wyjątkiem raptem dwóch dni z 35 stopniami w końcówce. Dwa dni 35C to nawet Kmroz przeżyje. Sierpień mocno przypiekał w I połowie, ale wciąz nie były to upały z błękitnym niebem, często były… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Użytkownik
Member

Analizując powyższe mapki, mieszkańcy Ustki i Darłowa już od 12 lat nie mogą doczekać się nowego rekordu rocznego :)
Ciekawe, czy 2019 rok będzie w tamtym rejonie cieplejszy niż 2007 rok?