Ostatnia anomalia dobowa

Ostatnia średnia dobowa

Anomalia miesięczna

Kolejna silna burza w Zielonej Górze

Kolejna silna burza w Zielonej Górze

Sprawdziły się wczorajsze prognozy co do przejścia sporego układu burzowego przez obszar południowo-zachodniej Polski. Układ ten był nawet większy, niż to prognozowało i miejscami był bardzo wydajny opadowo. W Zielonej Górze przeszła kolejna wyjątkowo silna burza – suma opadu osiągnęła 52.1 mm, a w czasie największego natężenia opadu suma 10-minutowa osiągnęła 18.9 mm. W chwili obecnej brak jeszcze informacji o skutkach tej burzy, była to jednak najbardziej wydajna opadowo burza tego roku w Zielonej Górze i z pewnością doszło do wielu podtopień. Suma opadu była niewiele niższa od normy miesięcznej dla tego miasta.

Źródło: monitor.pogodynka.pl

 

Print Friendly, PDF & Email

3
Dodaj komentarz

Please Login to comment
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
FinrodLucas wawaPiotr Djaków Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Piotr Djaków
Użytkownik

Sumując opad na Ogimecie wyszło mi, że od 1 czerwca do dziś w Zielonej Górze spadło 323.4 mm opadu. Większość z burz, jakieś 180 mm po 21 lipca.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Niezła jazda!
Tego typu dane powinny być obowiązkowo prezentowane już w szkole podstawowej i/lub średniej na lekcjach geografii, fizyki i pokrewnych – z wyartykułowaniem kwestii narastania skrajności (bez)opadowych wraz ze wzrostem ogólnego poziomu temperatury…

Finrod
Gość
Finrod

Wg Monitora najbliższa mi stacja w Sobolicach miała 134.5 mm, Żagań 58.6 mm, a pozostałe oddalone o ok. 30 km stacje notowały zaledwie kilka-kilkanaście, a nawet jeszcze mniej opadu… Główny rdzeń szedł tutaj właśnie przez Sobolice, nie dość, że był mocno rozciągnięty południkowo to jeszcze szedł z południa na północ. Taki kierunek przechodzenia burz zawsze daje tu stacjonarne ulewy i ogromną ilość groźnych wyładowań, tak było i dzisiaj w nocy, burza trwała ponad 3.5 godziny, na początku było sporo groźnych wyładowań, ale od 3:00 był już horror. Na szczęście prawie nie wiało.