Konkurs portalu „Nauka o Klimacie”

Konkurs portalu „Nauka o Klimacie”

Nasz zaprzyjaźniony portal Nauka o klimacie, zorganizował konkurs dla dociekliwych.
Konkurs jest w sumie bardzo prosty, bo trzeba wskazać choć jedną z wielu manipulacji, które są na poniższym wykresie:

Więcej o konkursie i nagrodzie, pod poniższymi linkami:
„Zimne Słońce” – imponująca kolekcja mitów klimatycznych
https://www.facebook.com/naukaoklimacie/posts/1228961810497693

Oczywistym jest, że w konkursie nie biorę udziału ja oraz klika innych, piszących tu osób :-)

Powodzenia!

Print Friendly, PDF & Email

17 Replies to “Konkurs portalu „Nauka o Klimacie””

  1. Na pierwszy rzut oka widać 7 manipulacjii.
    Ale chyba warto do tego zadać pytanie- jeśli autor tak poprawił wykres i i tak pokazany jest wzrost prawie o. 0,8stopienia C(bo cieżko już ukryć ocieplanie planety) to ile autor się spodziewa (?)

  2. O, chyba zostałem wykluczony.

    Dlatego zwrócę uwagę tylko na „nie-klimatyczne” aspekty.

    To, że brakuje opisu osi poziomej to pikuś ale „możliwy zakres” to nie jest coś co mieści się w normalnej terminologii naukowej.

      1. Wiem od Szymona, ze maja niezłą bombę na przyszły tydzień. Zanalizowali to widać dokumentnie.

        Jakby ktoś miał jakieś złudzenia co do zwolenników znaczącego wpływu zmienności aktywności słonecznej na klimat to właśnie fakt, że nikt nie produkuje tak zafałszowanych wykresów jak oni powinien dać do myślenia. Artykuł Lauta z 2003 roku, demaskujący takie „twórcze analizy” jest już klasyką:
        http://stephenschneider.stanford.edu/Publications/PDF_Papers/Laut2003.pdf

        1. Na tym wykresie – mapce NIC mi nie pasuje…!!
          1)Ocieplenie globalne nie skończyło się w 1998r, czyli „plateau mierzonych temperatur”-nie ma sensu…
          2)Cały niebieski wykres na dole – to Scharkova – przecież to bzdura..
          3)Bezprecedensowe ocieplenie w Arktyce dodaje się do „globcio”- żeby było krócej, o czym napisane było rok temu,(obaj..) oraz wczoraj i dzisiaj tu, na tym blogu..
          4)A w takim razie cała oś „Y” bierze w łeb na dolnym odcinku do 2020r – Cowtan&Way chyba się nie zmieni..
          5)”Górna granica możliwego zakresu”-cienka, przerywana linia – wygląda koszmarnie, w 2020 musielibyśmy mieć +3K,można się z tym zgodzić, ale co dalej, np. w 2060r?..
          6)”Scenariusz A1B wg IPCC z 2007r jest już nieaktualny, chyba że wyjdzie „świńskim trafem”, bo rąbnie jakiś wulkan, a może ze dwa..(śmiech..)- obecne tempo AGW nie utrzyma tego zakresu, nawet gdybyśmy przestali używać paliw kopalnych, poziom co2 musi dojść do równowagi,a nie zdąży..
          -Pozdrowienia
          M

          1. @Gandalf

            Dokładnie jest jak piszesz. Sam bym nałożył na to prawdziwy przebieg temperatur ale nie warto skoro koledzy i koleżanki z Nauki o Klimacie już to zrobili (i wkrótce opublikują).

            Jednak dodam jeszcze jeden problem. Czym jest na tym wykresie „Dzień dzisiejszy”? Właśnie przez to fałszywe plateau, ciężko ustalić czy chodzi o rok 2000 czy np. 2010 (naprawdę różniące się o 0,3 C) czy jeszcze inny. Pewnie trzeba cofnąć się do roku 1990, gdzie zaczyna się prognoza wg. scenariusza emisji A1B i porównywać od niego (z tym, że pamiętajmy, ze my wcale nie koniecznie realizujemy ten scenariusz chociaż chyba emisje nie są bardzo od niego różne). Zatem jak to wygląda? Zeszły rok był wg. GISS cieplejszy o 0,43 C od 1990-go, a obecny będzie cieplejszy od niego o około 0,5 C. Jak to się ma do środkowej kreski prognozy A1B? Ano praktycznie z nią się pokrywa.

            I to by było na tyle…

  3. A skoro mowa o klimatologii bez piątej klepki i Słońcu to nie wypada przemilczeć najnowszego osiągnięcia akademika Abdusamatowa.

    Otóż odkrył on właśnie, że zgodnie z jego przepowiednią, nowa Mała Epoka Lodowa rozpoczęła się w roku 2015:
    http://dailycaller.com/2016/10/31/the-next-little-ice-age-is-already-here-russian-scientist-claims/

    Te wiekopomne odkrycie zamieścił jako Rozdział 17 w książce denialistycznej, właśnie pod redakcja Easterbrooka, „Evidence-Based Climate Science. Second Edition”:
    http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/B9780128045886000173

    Pokazuje to dwie rzeczy:

    1) Książki złożone z rozdziałów pisanych przez różnych autorów to niestety coraz większe badziewie. I to nawet takie firmowane przez Springera czy Elsevier. Potwierdza to opinię co niektórych moich kolegów, że da się tam wcisnąć to czego nie udało się opublikować w czasopismach recenzowanych.

    2) Abdusamatow stał się chyba leniwy bo dla celów zmieszczenia się w tej książce zamienił po prostu wcześniejszą prognozę na ogłoszenie jej sukcesu (wbrew faktom).

    Najwyraźniej taki drobiazg jak to, ze był to najcieplejszy rok w historii pomiarów, a 2016 będzie prawie na pewno jeszcze cieplejszy, nie przeszkadza w niczym tak świetlanemu umysłowi.

    Oto co pisał o tym oziębieniu w dwóch poprzednich swoich artykułach:

    This will lead to a drop in the temperature and to the beginning of the epoch of the Little Ice Age approximately since the year 2014.

    The Earth as a planet will henceforward have negative balance in the energy budget which will result in the temperature drop in approximately 2014.

    I rzeczywiście. Jeśli tylko popatrzeć na wykres temperatur odbity w lodzie jakim skuta jest Tamiza to wygląda on jak w prognozie tego wielkiego uczonego. Tak wspaniałego sukcesu nie udało się osiągnąć w historii nauki!

      1. @Piotr

        Co ciekawe, mimo że to Springer, nie ma do tego dostępu za darmo z polskich instytucji naukowych. Czyli chyba sam Springer nie traktuje tego jako publikację naukową (bo na takie mamy umowę jako konsorcjum krajowe). A €30 za te bzdety nie będę płacił (to 1/3 rocznej subskrypcji Nature Climate Channge).

          1. Witam,Panie Piotrze – dałem się nabrać, jak kto głupi,nawet nie zajrzałem na „Nok”…zadziwiła mnie ta „mapka”i tyle.
            „Die kalte sonne”-„Zimne słońce” pochodzi z niemieckiego denialistycznego Instytutu,a jak to jest Instytut, to ja jestem chiński mandaryn, żyją z datków, mieli wpadkę z przerabianiem danych z GISS wg. NOAA,O tym było tu pisane-wybieranie tendencyjnie tylko wybranych stacji pomiarowych,a że znam niemiecki,zaraz się zorientowałem, cytowany tam był m.in. Jaworowski, jako „źródło”,itd, itp. ale ubiegł mnie Kslawin, ta strona jest tu znana, z denialistami nie ma co dyskutować.
            Pozdrowienia
            M

          2. Odpisując, nie przeczytałem jeszcze komentarza
            ArcticHaze’a – oby się sprawdził scenariusz A1B..
            Zupełnie nie rozumiem powodu tłumaczenia „Die kalte sonne” na jęz. polski,chyba, że tytuł jest „chwytliwy”- ta książka kosztuje 22, albo 39 Euro i wyszła w roku ubiegłym, nie pamiętam, bo adresu tej strony już nie mam, warto by tu podać ją tu na wszelki wypadek, chyba, że zrobi to NoK, a powinni,za tydzień..
            -Pozdr, M.

    1. Chyba 2015 na poczatek zlodowacenia wybrany nie przypadkowo:) ale nadszedł nastepny rok i wygląda na to że wyjatkowo szybko autor bedzie musiał skorygować poczatek epoki lodowcowej-to chyba przez pojemność cieplną topniejącej „wiecznej” zmrzliny…

      1. W Rosji zbyt wiele piją, widać w publikacjach – to lustrzane odbicie, czyli „do góry nogami”.. :mrgreen:..
        PS -Dlaczego post mi się skopiował? -jestem trzeźwy..
        M

  4. Zupełnie nie rozumiem powodu tłumaczenia „Die kalte sonne” na jęz. polski,chyba, że tytuł jest „chwytliwy”- ta książka kosztuje 22, albo 39 Euro i wyszła w roku ubiegłym, nie pamiętam, bo adresu tej strony już nie mam, warto by tu podać ją na wszelki wypadek, chyba, że zrobi to NoK, a powinni,za tydzień..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.