2020/02/27 21:02

Maj na skraju rekordu

Średnia temperatura maja wzrosła już miejscami znacznie powyżej 17.0°C, co jest charakterystyczne raczej dla lekko ciepłego czerwca. Bez wątpienia w skali kraju będzie to najcieplejszy maj od 1889 r., nie jest jasne ile zabraknie (i czy zabraknie) do pobicia rekordu ciepła.

Poniżej: średnia temperatura maja w Polsce do 28 maja włącznie.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Najwyższą średnią temperaturę powietrza notujemy w okolicy Warszawy (Okęcie 17.7°C, Legionowo 17.6°C). Tylko nad samym morzem, na pogórzu i w górach średnia temperatura maja plasuje się poniżej 15.0°C, a nawet poniżej 13.0°C, chociaż na przykład w Łebie, mimo stosunkowo niskiej średniej temperatury do pobicia rekordu z lat 1951-2017 brakuje niewiele (rekord ten wynosi 13.9°C, do wczoraj 13.1°C). Na Śnieżce najwyższą średnią temperaturę maja notowano w 1889 r. i było to 7.9°C. Do wczoraj średnia temperatura maja wynosi tu 6.8°C. Wg prognoz maj 2018 będzie miał na Śnieżce średnią temperaturę równą 7.4 – 7.5°C – najwyższą od 1889 r. W Suwałkach aktualna średnia temperatura maja już znacznie przekracza rekordową wartość z lat 1951-2017, 15.6°C z 1963 r. i wynosi obecnie 16.3°C.

Print Friendly, PDF & Email

100
Dodaj komentarz

Please Login to comment
21 Comment threads
79 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
25 Comment authors
Mikeliszaciekawionyoliver57Arctic Haze ☀️podlasianin Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Maj coraz pewniej idzie po rekord, początek czerwca nadal prawdziwie letni… Już na ponad 90% (a nawet ponad 95%) typuję, że majowy rekord ciepła zostanie przebity – w skali całej Polski. W tej ocenie utwierdziła mnie wczorajsza doba wprowadzająca nadwyżkę +0,13K względem dni do 27.05. Gdyby taką założyć w 3 ostatnich dniach maja to ostateczna anomalia zamknęłaby się wartością +3,27K. A tymczasem w dniach 29-31.05 ma być średnio jeszcze cieplej i to zarówno za dnia, jak i nocami. Poza tym, średnia statystyczna (ref. 1981-2010) przejściowo nieco spada (do Tavg 14°C) co jeszcze podwyższa „szanse” na rekord. Ba, po pewnym zawahaniu… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Sprostowanie…

W 2. zdaniu 2. akapitu miałem napisać:
„Wtorkowa ranna odsłona ECMWF przedłuża gorąco-upalny okres na dzisiaj co najmniej do ok. 05.06”
… bo dla mnie ECMWF częściej jest bardziej wiarygodny w prognozach do 7-8 dni (bo tylko ten zakres nie wchodzi w czyste już „fusiarstwo”). Choć właściwie teraz już zarówno ECMWF, jak i GFS są zgodne co do przedłużenia się gorąco-upalnego okresu, co najmniej do ok. 04-05.06.

Paweł
Gość
Paweł

Tegoroczna wiosna jest niesamowita. Poza 1,2,6 kwietnia nie było praktycznie żadnych chłodnych dni. Bardzo słoneczna wiosna. W Krakowie tylko 1 kwietnia oraz 16 i 17 maja były dniami z całkowitym zachmurzeniem oraz 18 maja gdzie prawie cały dzień był pochmurny. Reszta dni albo całkowicie słoneczna albo większość słońca lub częściowo słoneczna. Przy czym zdecydowana ilość dni z większością słońca.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zgadza się. Wiosna zapisze się w annałach nie tylko jako bardzo spolaryzowana termicznie i zarazem docelowo bardzo ciepła – z najprawdopodobniej 2 rekordowo ciepłymi miesiącami, pomimo ekstremalnie zimnego startu…
Zapisze się też jako bardzo pogodna, z wysokim usłonecznieniem i to bez względu na to jak często przechodziły burze z ulewami, czy na początku opady śniegu. W Warszawie dość lub bardzo pogodne były nie tylko dni bardzo ciepłe (gorące), ale i w przewadze te bardzo zimne (mroźne) w marcu również. Natomiast najbardziej ponury okres przypadł na dni niosące termiczne przedwiośnie (w marcu i u progu kwietnia)…

Mikelis
Gość
Mikelis

Ta wiosna jest tylko z nazwy. To istne lato i to hiszpańskie! (nie licząc marca)

chochlik
Gość
chochlik

Długi weekend znów jak na zamówienie :) Po pięknej długiej majówce również ten weekend zapowiada się idealnie do wszelkich aktywności na świeżym powietrzu. A w bonusie mamy już dojrzewające truskawki oraz czereśnie. W tym roku z powodu wysokiego usłonecznienia wyjątkowo słodkie. Wiem, bo właśnie testuję swoje :))

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Rozkoszując podniebienie truskawkami zauważyłem, że nawet te nie w pełni dojrzałe nie są bardzo kwaśne. Można je jeść (przynajmniej te które ja jadłem) bez krzywienia miny:-) A aura zachęca, aby czynić to bardziej na tarasie, czy w ogródku, niż w zamkniętym pomieszczeniu:-)

chochlik
Gość
chochlik

Niemniej noce wciąż nam przypominają, że mamy dopiero maj. Dziś Tmin u mnie „zaledwie” 11,8C.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Kolejne będą cieplejsze. Poza tym, trwa to bardzo krótko. Zarówno późnym wieczorem, jak i już od godz. 8 rano temperatura powyżej 20°C…

alewis27
Gość
alewis27

Dziwna wyspa ciepła się utworzyła w okolicy Warszawy ze średnią prawie 18*C. W Katowicach taką średnią nawet czerwiec nie za często ma (10 takich czerwców od 1951 roku). U mnie maj ma lekko ponad 16*C, też sporo, choć do maja 2002 trochę brakuje (ten miał aż 16,8) Dwa miesiące z rekordem pod rząd to zjawisko fascynujące, ale jak spoglądam na średnie miesięczne, to dość często zdarza się, by 2 miesiące ekstremalnie ciepłe były pod rząd. Luty i marzec 1990, październik i listopad 2000, maj i czerwiec 2003, grudzień 2006 i styczeń 2007, lipiec i sierpień 2015. Mowa oczywiście o Katowicach,… Czytaj więcej »

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Ten rok to jakiś obłęd, ja za nic bym nie przypuścił, że po tym kwietniu maj też będzie rekordowy. To jest chyba największa skrajność jaką przeżyłem, kompletne zacięcie się pogody. Wielu ludzi jest tym zaniepokojonych, ja też, bo to przechodzi pojęcie. Dawniej przez całe lato nie było takiej pogody, jaka od kwietnia dominuje.
Teraz pobijemy czerwiec 1811 i lipiec 2006? Pytam, bo po tym zacięciu pogody wszystkiego można się spodziewać. A mówiło się, że ten rok będzie chłodniejszy od poprzedniego… więc cóż, czekamy na porządny grudzień ;)

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Może w końcu lagestroemia przed początkiem lipca zdarzy zakwitnąć.

Mikelis
Gość
Mikelis

To zacięcie pogody polega na ciągłej wędrówce wyżów znad Atlantyku nad Skandynawię, przez co mamy napływ wschodni lub południowo-wschodni. Zimą byłyby suche mrozy. Właściwie, w marcu też był potężny wyż skandynawski, ale bardzo mroźny. Anomalia ciśnienia nad Skandynawią jest imponująca. I co najważniejsze – pochód antycyklonów jeszcze trochę potrwa,

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Dzisiejsze TMin były niższe niż prognozowano. W Katowicach miało być nad ranem 15 stopni, a było 12. Moim zdaniem rekord maja będzie zależeć od dwóch rzeczy:

– właśnie od temperatur minimalnych nocami
– od popołudniowych burz, które spowodują spadek temperatury. Im będzie ich mniej, tym większa szansa na większą plusową anomalię.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale zauważmy, że wartości bliskie Tmin trwają bardzo krótko, podczas gdy „ciepłe palcebo” za dnia znacznie dłużej (zimą tendencja jest odwrotna).

Marian
Gość
Marian

Eh u mnie burze zapowiadane wczesniej na srode I czwartek zostaly odsuniete na pozniej.p pewnie ponizej to rekordowi kosztem roslinnosci ktora jest skrajnie wysuszona. Zastanawiam sie czy mozna jakos sztucznie wywolac desZcz

anonim
Gość
anonim

Jeśli rzeczywiście maj 2018 będzie cieplejszy od tego z 1889 ( bo to że pobije ten z 2002 już nie ma wątpliwości) to wreszcie zostanie pobity stary rekord z XIX wieku i całkowicie znikną przynajmniej moje wątpliwości co faktu najciepleszych miesięcy od początków pomiarów. Tak z ciekawości pytam tych co wiedzą jakie pozostaną jeszcze stare rekordy ciepla sprzed danych które przedstawia IMGW czyli sprzed 1951: domniemuje że czerwiec, czytalem też że sierpień 2015 nie był najcieplejszy że w przeszłości był jeszcze cieplejszy ( choć trudno mi to sobie wyobrazić), wrzesień? Jeśli chodzi o rekordy zimna: to tu chyba nie ma… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Czerwiec ma zarówno rekordy ciepła jak i zimna bardzo wyśrubowane. Rekord zimna jest już absolutnie nietykalny – anomalia -4,04C w stosunku do normy 1960/90. Aby go pobić musielibyśmy mieć w czerwcu temperatury jak w chłodnym maju, czyli coś a’la maj 2010 – tyle, że miesiąc wcześniej. To absolutnie niemożliwe w dzisiejszych czasach. Z obecnej perspektywy czerwiec 2001 wydaje się skrajnie chłodny, choć jego anomalia wynosiła „jedyne” -1,42C.
Podobnie rekord ciepła dla czerwca jest ekstremalnie mocny +4,22C (też w stosunku do 60/90) z 1811 roku. Dla przypomnienia: od przeszło 50 lat żaden czerwiec nie dobił do anomalii +3,0C (60/90).

anonim
Gość
anonim

Już sprawdziłem że pradawne rekordy ciepła nie zostały jeszcze pobite w marcu, czerwcu, sierpniu, październiku i listopadzie ( oprócz sierpnia wszystkie nowe rekordy powyższych miesięcy mogę sobie wyobrazić). Także wygląda na to że jeszcze kilka miesięcy pozostało. Pisząć powyżej o rekordowo zimnych: czerwcu i wrześniu miałem zaś na myśli te od 1951 r, właczając to dane z całego pomiaru rekordy zimna tych miesięcy wyglądają już bardziej imponująco.

Tutejszy
Gość
Tutejszy

W Zamościu średnia dla maja wyniesie ok 16 st. C i do rekordu z 2003 roku wynoszącego 18 st. C troszkę zabraknie. Co prawda ten rekord z 2003 roku nie jest z oficjalnej stacji Meteo tylko ze stacji zlokalizowanej w Zakładzie Doświadczalnym Akademii Rolniczej. Szczerze powiedziawszy ta lokalizacja jest bardziej miarodajna niż stacji Meteo położonej blisko zbiornika wodnego. Także kwiecień w br. nie był rekordowy tj. 13 st. C wobec 13,4 st. C z 2009 r. Ale to są lokalne wskazania. Ogólnie trzeba powiedzieć że mamy bardzo ciepłą wiosnę. W Zamościu kwitną lipy. Nie pamiętam aby w maju kiedykolwiek kwitły… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

No Ok, to dwa rekordy ciepła z rzędu pobite, teraz czekamy na najzimniejszy czerwiec od przynajmniej 2001 roku :D

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Niedoczekanie Twoje.

kmroz
Gość
kmroz

Powiedział ktoś do kogoś w końcówce czerwca 2000 ;)

Leksa
Gość
Leksa

Czekamy? Raczej ty czekasz. Bo raczej większość nie chciałaby takiego pogodowego paskudztwa jakim był czerwiec 2001 wiem pamiętam prawie cały czas padało a temperatura miała problem z dobiciem do 20. Na szczęście taki koszmar mało prawdopodobny teraz. Teraz wystarczy czerwiec lekko powyżej normy bez ekstremów by było przyjemnie.

Marcin
Gość
Marcin

Czy zdarzyły się kiedyś dwa rekordowo ciepłe miesiące pod rząd?

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Tak. Grudzień 2006 (zanim rekord odebrał mu grudzień z 2015) i styczeń 2007.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Niewykluczone że dwa miesiące rekordowo ciepłe pod rząd wystąpiły też w 1990 roku (luty i marzec), przy czym nie ma pewności czy cieplejszy marzec nie wystąpił w 1836.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Styczeń 2007 miałby większą anomalię gdyby nie atak zimy w III dekadzie miesiąca.

Marcin
Gość
Marcin

Pamiętam. Orkan Cyryl przywiał nam wtedy tę nieszczęsną zimę.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ochłodzenie przyszło 4 dni po Cyrylu, więc to nie on przyniósł zimę, a przynajmniej nie bezpośrednio.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Wczoraj średnia dobowa temperatura w skali kraju wyniosła 21,17°C i był to pierwszy od 31 sierpnia 2017 dzień w którym tavg w skali kraju przekroczyła 20°C.

meteorolog
Gość
meteorolog

Co to znaczy średnia dobowa temperatura w skali kraju i czy tego typu stwierdzenie jest uprawnione. Według mnie na wszystkich dostępnych stacjach, na których temperatura jest mierzona, musi być – w takim przypadku – średnia powyżej 20 st. C, lub liczba stacji ze średnią temperaturą powyżej 20 st. C musi zdecydowanie przewyższać liczbę z temperaturą średnią poniżej 20 st. C albo robi się jakieś całkowania po obszarach z istotnie różnymi średnimi temperaturami. Np. wąski pas nadmorski 2% obszaru kraju ze średnią 15 st. C. Podhale, obszary górskie 17 st. C itd., nadając im wagę wg udziału w całości. Pokazuje to… Czytaj więcej »

Marcin D
Gość
Marcin D

@meteorolog
Stacja w Ustce jest na samej plaży. Nie będę zdziwiony jeżeli kilometr dalej albo i bliżej średnia będzie wyższa o 1c. Tylko przy silnych wiatrach z północy chłód wdziera się głębiej. Przy słabym wietrze niska temperatura ogranicza się do samej plaży.

Marcin D
Gość
Marcin D

Przykładowo:
W tej chwili Kołobrzeg ma 29c (+/-2c stacja davis z pasywną osłoną) a Dźwirzyno koło Kołobrzegu 18c. Często tam bywam, więc wygląda to tak, że wszędzie jest skwar a dopiero na samej plaży odczuwamy chłód, ale przy tym natężeniu promieniowania z pewnością nikt nie jest zmartwiony z tego powodu.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Panie „meteorologu” chodzi o średnią temperaturę ze wczoraj czyli 28 maja.
Przecież to jest oczywiste że chodzi o średnią temperaturę dobową.
Zrozumiałe że w jednych regionach średnia temperatura dobowa może być wyższa a drugich niższa -ale to się uśrednia w skali ogólnokrajowej.
Wczoraj w większości Polski było tak
comment image

Marcin
Gość
Marcin

Swoją drogą ciekawe jak oni liczą tę średnią obszarową. Dodają średnie ze wszystkich stacji i dzielą przez ich liczbę? To chyba byłoby za proste.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Pewnie metody kriging’u…

chcochlik
Gość
chcochlik

Mapa Polski jest podzielona na komórki tworząc rodzaj siatki. Dane ze wszystkich stacji są następnie interpolowane za pomocą krigingu wypełniając każdą z komórek. Następnie wylicza się średnią obszarową ze wszystkich elementów siatki.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To znaczy to wszystko co służy do wyliczeń danych (także Tavg krajowej i dobowej) jak tutaj:
https://meteomodel.pl/BLOG/aktualny-miesiac/

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Może być też taka sytuacja jak w 2007 roku, kiedy po wyjątkowo wczesnej wiośnie (początek marca) przyszło wczesne lato (w III dekadzie maja), a po niż przyszła wczesna jesień (koniec sierpnia) i wczesna zima (już w listopadzie)…

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Przykładowe temperatury z tamtego okresu:

7 marzec 2007: +18 stopni
22 maj 2007: +29 stopni
29 sierpień 2007: +18 stopni przy SŁONECZNEJ pogodzie, rzadko spotykane zjawisko latem, pewnie był napływ PA
6 listopad 2007: temperatura na niewielkim plusie i pierwszy śnieg w sezonie. Regularna zima nadeszła już 16 listopada, kiedy był całodobowy mróz.

Lulek123
Gość
Lulek123

Ale to ma nijak do tego roku, może być znowu bardzo łagodna zima lub z przewagą ujemnych anomalii.

kmroz
Gość
kmroz

29 sierpnia 2007- przecudny dzień ;)
7 marca 2007 rowniez

Marcin
Gość
Marcin

Z tym, że wiosna w tym roku nie przyszła wcześnie…

Marcin
Gość
Marcin

Poza tym to tylko jeden z wielu scenariuszy, tak samo prawdopodobny jak pozostałe.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Wiosna przyszła „o czasie”, ale jest za to bardzo ciepła.

Marcin
Gość
Marcin

8 kwietnia to raczej późno niż wcześnie.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

U mnie wiosna przyszła 30 marca, kolejne ocieplenie było od 3 kwietnia. Przecież w dniach 3-5.04 już było blisko 20 stopni – to nie wiosna?

kmroz
Gość
kmroz

U mnie można powiedziec ze 8-9 marca, ale był to falstart, na stałe koło 25 marca.

Marcin
Gość
Marcin

Ale w Wielkanoc 1 i 2 kwietnia było jeszcze pochmurno i ledwo kilka stopni na plusie. Nawet trawa nie była zielona, więc trudno to jeszcze nazwać wiosną. Jakieś tam przebłyski co prawda były już w marcu, np. 12 marca, ale na dobrą sprawę, to dopiero od 3 kwietnia, a tak na trwałe od 8 kwietnia ruszyła prawdziwa wiosna. W porównaniu np. z rokiem 2014 to bardzo późno.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Wiosna przyszła w tym roku wyjątkowo późno.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

W 2013 roku wiosna przyszła znacznie później.

Lulek123
Gość
Lulek123

O tydzień tylko, 2 kwietnia, a bodajże 9 kwietnia niezbyt duża różnica.

kmroz
Gość
kmroz

Jest duża różnica pomiędzy tym a 2013 rokiem.
1. W 2013 do tego 7-8.04 panowała regularna zima, trwała zima bez nawet jednej odwilży od 8 marca. W tym roku regularna zima bym tego nie nazwał, raczej przedwiośniem z dłuższymi okresami zimowej i mroźnej pogody, ale tez prawdziwie wiosennej momentami (zwłaszcza koło 10.03, ale tez np 24-26.03 czy 30-31 marca)
2. W 2013 koło 10.04 faktycznie zaczęła sie wiosna, kwiecień był zdecydowanie miesiącem typowo wiosennym. W tym roku… od 8 kwietnia było bardziej letnio niż wiosennie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Ale i też, dla odmiany, w roku 2013 początek marca był ciepły, a w tym roku ekstremalnie chłodny (mroźny).

alewis27
Gość
alewis27

W 2013 roku też się szybko zrobiło „letnio” bo II połowa kwietnia była zdominowana przez temperatury powyżej 20 stopni za dnia. Nie było tak gorąco jak w tym roku, ale też nie była to typowa kwietniowa wiosna z temperaturą za dnia w widełkach powiedzmy 12-18. Zamiast tego była regularna zima na początku i późna wiosna w II połowie. Z dwojga tych przypadków oczywiście „wolę” rok 2018. Mrozy na początku marca mi latają koło tyłka, początek marca ma średnią wieloletnią niewiele wyższą od 0*C, jest to prawie zima. Bardziej mnie ubodły mrozy w połowie marca, te dały popalić bo za dnia… Czytaj więcej »

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

W 2013 druga połowa kwietnia nie powalała.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Czyste „gdybanie” – korelacje w tak dużym przedziale czasowym i tak są niewielkie.
Ze swojej strony dodam tylko, że obserwując trendy pogodowo-klimatyczne da się zauważyć coraz więcej niespodziewanych (czytaj: trudnych do predykcji na podstawie dotychczasowych zmienności/cykli) nagłych „zmian akcji” z „zacięciem się pogody” (jak to niektórzy określają) – oczywiście na tle dominacji dodatnich anomalii termicznych. Dotyczy to zresztą nie tylko poziomów temperatury (zwłaszcza w porze chłodnej), co i sum + struktury opadów (zwłaszcza w porze ciepłej), jak i skali zachmurzenia (nieco częściej w porze chłodnej).

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

No i kolejny dzień Górny Śląsk będzie miał najgorszą pogodę, cała Polska bezchmurna, a jedynie na południu GŚ są burze :/ U mnie też już zaczynają się rozrastać „kalafiory” na niebie

TomasPoznan
Gość
TomasPoznan

Nie ma co narzekać, w Poznaniu i okolicy czekamy na deszcze z utęsknieniem, nawet trawa zmieniła się w słomę. Deszczu w całym maju jak na lekarstwo

Konrad
Gość

Dokladnie, widzę kolegę z okolic ;)

Marcin
Gość
Marcin
Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Deszcz by się przydał, przez ostatnie półtora tygodnia tylko raz lub najwyżej dwa razy padał u mnie deszcz (nie pamiętam dokładnie ile dokładnie). Ale po deszczu chciałbym natychmiastową poprawę pogody a nie ulewy przez tydzień. Ciekawe, czy dziś te burze dotrą do Knurowa (teraz tu przebywam), na jutro też są zapowiadane burze według modelu UM…
A moim skromnym zdaniem burzowo zrobi się dopiero w czwartek w Boże Ciało

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Chyba jednak zbiera się na burze… właśnie usłyszałem pierwszy grzmot, na razie cichy i przytłumiony, więc „centrum” burzy jest jeszcze daleko.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Dziwna sytuacja, Słońce świeci a na horyzoncie już walą błyskawice ;] Ciekawe kiedy zacznie padać. Oby jednak obyło się bez ulew.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

W niedzielę miałem taką sytuację w Nowym Sączu. Słońce świeciło, a w oddali na dosyć jasnym tle widziałem kilka dalekich wyładowań.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

U mnie dwa razy też się zdarzyło że świeciło słońcr kiedy przechodziła burza

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Widać jak przy tego typu wyżach „lubi się” okresowo tworzyć strefa wilgoci na S/SW Polski, a czemu sprzyjają oczywiście pasma górskie (im dalej na SW Europy, tym jest gorzej…). Wczoraj komórki opadowo burzowe formowały się głównie nad Sudetami i zmierzały na NW. Dzisiaj takowe tworzą się głównie nad W Karpatami i też zmierzają na NW. Ciekawe, czy jak pojawi się nad Polską obszar słabogradientowy – od jutra, zwłaszcza w świąteczny czwartek – to zjawisk konwekcyjnych będzie jeszcze więcej, także w głębi kraju (?). Tak, czy inaczej nie będzie to żaden front chłodny, a Tmax ok. 30°C ma być na jeszcze… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W opozycji do S/SW Polski, na wielu obszarach Polski od S obszarów Ziemi Lubuskiej po Lubelszczyznę/Zamojszczyznę i dalej na N nie mamy dzisiaj ANI JEDNEJ chmurki na niebie (poza nielicznymi przypadkami/obszarami). Powietrze jest bardzo przejrzyste – trudno doszukać się w nim zmącenia, zarówno od większego zapylenia, jak i większej wilgotności, charakterystycznego dla adwekcji mas „afrykańskich” lub „zwrotnikowo-morskich”. Jeżeli utrzymywać już dotychczasową nomenklaturę to najbardziej pasowała by mi doń masa polarno-kontynentalna (PPk, de facto: kontynentalna strefy umiarkowanej). Temperatura na zdecydowanym obszarze w widełkach 25/30°C, czyli jest bardzo ciepło, ale w „granicach rozsądku”. Poza tym, nie ma męczącej duchoty. Tak jak napisałem… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Errata…
Zamiast „zmącenia” miałem oczywiście napisać „zmętnienia”:-)

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Lucas Wawa
Wartość dodać, że oprócz tego iż niebo jest lazurowe i są dość spore różnice tmin i tmax to jeszcze powietrze jest bardzo suche (niska wilgotność powietrza)- czyli cechy typowe dla PPk.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciekawostka
Na świąteczny czwartek 31.05 nawet UM prognozuje dla Warszawy Tmax niemalże 30°C (czyli w praktyce może być nieco powyżej), a przy tym temperaturę gruntu za dnia rzędu 50°C (!):
http://www.meteo.pl/um/php/meteorogram_list.php?ntype=0u&fdate=2018052906&row=406&col=250&lang=pl&cname=Warszawa
Dla porównania dzisiaj mowa o „zaledwie” ok. 40°C…

A z ciekawostek przyrodniczych…
Jak już ktoś wcześniej tu wspominał, kwitną już lipy – a co nie pamiętam, aby już pod koniec maja miało kiedyś miejsce. Pewnie w marcu mało kto spodziewał się takiego przyspieszenia wegetacji…

kmroz
Gość
kmroz

Pod koniec marca jeszcze przekwitaly niektóre zimowe kwiaty u mnie ;)
Wydawałoby sie, ze dopiero w maju sie pojawia liście na drzewach.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Nie ma czegoś takiego jak zimowe kwiaty w Polsce, pisałem Ci, że nasze wiosenne kwiaty na rurach ciepłowniczych mogą zakwitać zimą, na wsiach kwintą one zawsze wiosną, nigdy zimą np. u mnie przebiśniegi kwitły jeszcze 20 kwietnia.

kmroz
Gość
kmroz

Przecież przebiśniegi kwitną często w listopadzie albo grudniu.
Ty myślisz ze ich nazwa sie wzięła znikąd?

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

G. nivalis w Polsce w warunkach naturalnych kwitnie tylko wiosną.

chcochlik
Gość
chcochlik

Trochę mnie dziwią te niskie prognozy Tmax na jutro, a szczególnie na czwartek, gdyż przy takich warunkach – słaby wiatr, brak zachmurzenia i nagrzany grunt temperatura prawdopodobnie sporo przewyższy prognozy, tak jak to było przykładowo 1 września 2015.

chochlik
Gość
chochlik

Warto dodać, że T850 powinna być o 3 stopnia wyższa niż dzisiaj, odrobinę mocniejsze Słońce, bardziej nagrzany grunt i słabszy wiatr. Dziś u mnie 29 stopni, w czwartek w takim razie przewiduje ze 3-4 stopnie cieplej, chyba, że konwekcja zakłóci wzrost.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Ty chyba żartujesz :D

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Mnie zastanawia dlaczego realizacje główne GFS są PERMANENTNIE średnio 1-4 st. poniżej realizacji kontrolnej, jak i średniej z realizacji, jak i prognoz np. ECMWF (?) – mowa głównie o zapowiedziach Tmax na najcieplejsze najbliższych 5-7 dni, podczas których skill jest już całkiem dobry. Przykładowo dla okolic Warszawy wygląda to tak: https://meteomodel.pl/gens/plot/index.php?pozycja=2152 Model ten przecież w poprzednich rocznikach, przy prognozowaniu gorąco-upalnych dni z reguły miał skłonności odwrotne. A tymczasem jakby zamienił się rolami (tendencjami) z ECMWF, który obecnie jest w tym wypadku lepszy. Oczywiście mi to aż tak nie wadzi, pod warunkiem, że uzna się to za jego stałe „obciążenie” i… Czytaj więcej »

podlasianin
Gość
podlasianin

Podczas gdy my już w maju cieszymy się pełnią lata fenologicznego (kwitną lipy), na Syberii w Nowosybirsku dopiero zielenieją drzewa, a niedaleko na północ w Tomsku wiele drzew jest jeszcze całkiem gołych ;)

PiotrNS
Gość
PiotrNS

W 1980 w Twojej okolicy pewnie było podobnie ;)

Marcin
Gość
Marcin

A północ Syberii jeszcze o zgrozo pod śniegiem i tego śniegu z roku na rok jakby coraz więcej. Dla mnie to jest straszne, że mimo globalnego ocieplenia takie patologiczne rzeczy wciąż się dzieją. Bardzo współczuję tym ludziom, musi być im ciężko żyć w takich chorych klimatach. O tej porze śniegu nie powinno być już nigdzie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale i też nie zapominajmy o ogromnych milionach np. Hindusów, Pakistańczyków, itd., którzy na inny sposób też się męczą…

Marcin
Gość
Marcin

A dlaczego na Syberii mieszka tak mało ludzi, a w Indiach i Pakistanie jest tak duża gęstość zaludnienia? Widać jakie warunki ludzie preferują, a jakie są dla nich spartańskie.

kmroz
Gość
kmroz

Moze to wynikać z ich karnacji/ras.
Ja sobie nie wyobrażam by żyć w takich warunkach.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

W gorącym klimacie rośliny szybciej rosną, a sezon wegetacyjny jest cały rok. Stąd możliwe duże plony i duża gęstość populacji. A już szczególnie jeśli nie jedzą mięsa (każdy szczebel drabiny troficznej to o 90% mniej dostepnej energii).

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Marcin

A nie przyszło Ci do głowy, ze tu nie chodzi o preferencje, a o dostępną żywność?

oliver57
Gość
oliver57

Nawet na wycieczkę bym tam nie pojechał. Siostra z rodzina była i stwierdziła ,ze ludzie maja tam inną mentalność od nas, Europejczyków. Akceptowanie życia w ciężkich warunkach jest tam powszechne a przeludnienie ,brud i nieznośnego upał to norma. https://www.wetteronline.de/wetter/delhi-indien

oliver57
Gość
oliver57

Upał a porze monsunowej ulewy i woda na ulicach po kolana. Jak by mogli to sporo z Hindusów wyjechało by np. do zimnej Kanady ,ale są za biedni (większość bo kasta uprzywilejowana to ma się dobrze). https://businessinsider.com.pl/firmy/warunki-zycia-taniej-sily-roboczej-w-indiach/hxs45lz

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Dlatego najlepiej mieszkać w klimacie śródziemnomorskim, ewentualnie umiarkowanym ciepłym (panońskim). Są wszystkie cztery pory roku, mnóstwo Słońca i piękna przyroda.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Współczuć można też kanadyjskim i grenlandzkim Innuitom, dla nich już 20 stopni to upał.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Dzisiejsza anomalia chyba będzie niższa niż w prognozach, z powodu nieoczekiwanych burz na południu i południowym wschodzie. Czy to zaważy na rekordzie dla maja? Przekonamy się za 3 dni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W skali całego kraju i całych 72h to nie będzie duży uszczerbek.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

*pomyliłem się w komentarzu – oczywiście chodziło mi o południowy ZACHÓD :)

zaciekawiony
Gość

Jeszcze wczoraj modele widziały po Bożym Ciele ochłodzenie na wschodzie, akurat gdy przyjadę do rodziny, teraz właściwie ma być ciepło/gorąco do końca okresu prognozy.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@admin
Jak wysoką aktualnię anomalię musiałaby mieć te trzy ostatnie dni maja 29-31 maja aby maj 2018 zapisał się jako rekordowo ciepły? Do wczoraj było 6,19 K, a wczorajszy dzień miał anomalię 6,32 K.

Marcin
Gość
Marcin

Jest +2,88K za 28 dni maja, więc do pobicia +3,19K potrzeba +6,14K dziennie.