2020/02/27 20:02

Najpóźniejszy śnieg we Wrocławiu

Jak zauważyłem, niektórzy zaczynają się zastanawiać, czy obecny rok jest jakiś niezwykły pod względem braku pokrywy śnieżnej (chodzi tu o Wrocław). rzeczywiście, mamy już 10 grudnia, a do tej pory nie było jeszcze w tym sezonie pokrywy śnieżnej (co najmniej 1cm).

Okazuje się, że rzeczywiście jest to już dość długi czas bez pokrywy, ale nie niezwykły. Zimą 2011/2012 pierwsza pokrywa śnieżna pojawiła się dopiero 22 grudnia. Jeszcze później, bo 26 grudnia pojawiła się pierwsza pokrywa śnieżna podczas zimy 2000/1. Zimą 1994/5 był to 21 grudnia, podobnie było w czasie zimy 1992/3. Absolutny rekord ustanowiła jednak zima 1982/3. Tej zimy na pierwszą pokrywę śnieżną we Wrocławiu przyszło nam czekać aż do… 22 stycznia 1983! Najwcześniej, bo już 27 października, pierwsza pokrywa śnieżna pojawiła się zimą 1997/8.

Średnia w latach 1981-2010 pierwsza pokrywa śnieżna pojawiała się we Wrocławiu 27 listopada, jednak daty te zmieniały się dość znacznie w czasie. Poniżej 11-letnia średnia ruchoma data pierwszej pokrywy śnieżnej we Wrocławiu.

ppokrJak widać, wyjątkowo późno pierwsza pokrywa śnieżna pojawiała się w latach 80. XX w. (maksimum w okolicy 7 grudnia, przypisane do roku 1987 to w istocie dane za lata 1982-1992). Ostatnie lata odznaczały się bardzo wczesnym pojawianiem się pokrywy śnieżnej (ostatni punkt przypisany do roku 2008 to dane za lata 2003-2013), co jest dość ciekawe z uwagi na fakt występowania bardzo ciepłych jesieni w tym samym okresie. Na uwagę zwraca przede wszystkim rok 2006, w którym pomimo rekordowo ciepłej jesieni, pierwsza pokrywa śnieżna pojawiła się już 2 listopada, co było związane z krótkim ochłodzeniem na początku tego miesiąca. To z kolei prowadzi do wniosku, że wcześniejsze incydenty zimowe nie koniecznie muszą oznaczać chłodniejszy klimat (i odwrotnie, zimą 1986/7 pierwsza pokrywa śnieżna pojawiła się dopiero 21 grudnia).

Print Friendly, PDF & Email

12
Dodaj komentarz

Please Login to comment
12 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
TommyAstmottusArdoPiotr DjakówLucas wawa Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

Ciekawe jak te rekordy wyglądają w Łodzi. U nas jak do tej pory również nie było pokrywy tej zimy.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ciekawe, kiedy u mnie w Gliwicach spadnie pierwszy śnieg, którzy utworzy pokrywę. Od czasu do czasu modele prognzują ochłodzenie akurat na Święta, więc może wtedy coś sypnie.

Robert93
Gość
Robert93

Ciekawa statystyka, choć pewnie słabo jest to związane z pierwszymi pokrywami śnieżnymi średnio dla Polski, gdyż Wrocław jest jednym z najcieplejszych miast. Na przykład w Suwałkach w XXI wieku pokrywa zdarzała się wcześniej niż wspomniany 27 października czterokrotnie – w 2002,2003,2009 i 2012 roku i osiągnęła nawet 13 cm 22 października 2003.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A w Warszawie mieliśmy na razie jeden dzień (a właściwie jedną dobę, gdyż to była głównie noc 24-25.11) z jakąkolwiek pokrywą śnieżną, jak i w ogóle opadami stałymi w tym sezonie. I był to w przybliżeniu… aż 1 cm :!: :smile: To co jednak jest znamienne dla obecnej aury, to w ogóle znikoma ilość opadów od ponad 3 miesięcy. Gdyby te pojawiały się regularniej (powiedzmy były w „normie”), to w ostatnich 2-3 tygodniach dni z pokrywą śnieżną notowalibyśmy zapewne wyraźnie więcej. Swoją drogą ciekaw jestem, czy z tego frontu zmierzającego obecnie z W na E coś w nocy tu choć… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Piotr:

To fakt. Musielibyśmy mieć jednocześnie do czynienia z adwekcją chłodniejszych mas powietrza i zarazem zachmurzeniem niosącym opady. A to nie zawsze „idzie w parze” ze sobą (jak np. to, że w porze chłodnej adwekcja PPk niemalże zawsze oznacza chłodne/mroźne masy powietrza).

Ardo
Gość
Ardo

Nie czasem sprawdziłeś dane GSOD z 1983 roku? :wink:

mottus
Gość
mottus

A w Białymstoku już mamy 23. dzień z rzędu pokrywą śnieżną (chociaż nie jest ona zbyt pokaźna). Cóż świat bywa niesprawiedliwy. ;)

PS. Według ogimetu w Suwałkach jest prawie 10 metrów śniegu…

TommyAst
Gość

First Snowfall or snow in the Groound ? In Prague 2000-2014 was latest snowfall 16.12.2000 and earliest 13(14).10.2009. But in the long Klementinum observations earliest Snowall was at the end September and last – Question. GHCN do not contains snowfall data.

There was never winter wihouth ice day (Tmax bellow 0), but the year 1974 was withouth ice day in Klementinum. Earliest ice day was 21.10.1908 (only one case in October) and latest at spring 9-10.4. Last Arctic day (Tmax bellow -10) was in Klementinum at Winter 1996/1997.

Ardo
Gość
Ardo

@mottus, to błąd jak zwykle. :wink:
Na południu Polski też jest dziwne, bo do tej pory w sezonie w Zawoi było najwyżej… 1 cm wysokości pokrywy śnieżnej.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@mottus:

Te opady, z których najbardziej sypnęło na krańcach E i NE nie dotarły wówczas do Warszawy – choć dzień wcześniej pojawiały się prognozy wskazujące na to, że tak może się stać.
Od tamtego czasu zdarzały się w Warszawie okresowo jedynie symboliczne opady mżawki (przejściowo 6.12 marznącej). I na tym finito…

W 2. dekadzie grudnia na opady śniegu się nie zanosi. Zaś prognozowane sumy opadów deszczu już tradycyjnie ulegają stopniowemu zmniejszaniu, im bliżej danego terminu.
W tym względzie grudzień podtrzymuje więc „tradycję” z poprzednich 3 miesięcy…