2019/12/13 00:12

NASA GISTEMP: Globalna anomalia temperatury października druga najwyższa w historii pomiarów

Zgodnie serią pomiarową NASA GISTEMP globalna anomalia temperatury października 2017 osiągnęła +0.90K w stosunku do okresu referencyjnego 1951-1980 i tym samym była druga najwyższa w historii pomiarów (w tej serii). Należy jednak zauważyć, że różnica pomiędzy październikiem 2016 i 2017 leży w granicach błędu oszacowania i wynosi zaledwie 0.01K. Jest bardzo znaczące, że tak wysokie anomalie występują w roku, który odznacza się neutralnymi warunkami ENSO, szczególnie że pod koniec roku ubiegłego panowała La Niña. Takie warunki powinny skutkować anomaliami nieco niższymi.

Poniżej mapy rozkładu anomalii temperatury globalnej. Obie mapy pochodzą z NASA GISS, przy czym mapa druga została zaprezentowana na Twitterze.

Jak widzimy, stosunkowo mało było regionów, w których średnia temperatura października była poniżej normy z lat 1951-1980. W obszarach zamieszkałych było tak w zasadzie jedynie w zachodniej części kontynentu północnoamerykańskiego i w RPA, a także miejscami we wschodniej części Azji.

Warto zwrócić uwagę, że w analizie NOAA bieżący październik znajduje się dopiero na miejscu czwartym. Rzut oka na poniższą mapę (źródło: NOAA) pozwala dostrzec, dlaczego tak jest:

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Po pierwsze zwraca uwagę fakt, że anomalie prezentowane na powyższej mapie są znacznie niższe, niż na tej od NASA. Jest to wynikiem użycia innego okresu referencyjnego służącego do wyciągania anomalii: o ile GISTEMP używa 1951-1980, o tyle dla NOAA jest to (w tym przypadku) 1981-2010. Jednak sam fakt zmiany okresu referencyjnego nie powinien powodować takich różnic. Główną przyczyną tego, że w serii NOAA (NCEI) październik 2017 wylądował dopiero na miejscu czwartym jest fakt, że obszary polarne nie są w niej analizowane (z uwagi na małą ilość danych), a ponieważ były one (zarówno Arktyka, jak i Antarktyka) w październiku wyjątkowo ciepłe, stąd usunięcie ich z analizy obniża oszacowanie anomalii globalnej.

Październik 2017 był wyjątkowo ciepły również w seriach satelitarnych, poniżej analiza UAH (źródło):

Pomimo faktu, iż duet Spencer & Christy robią wiele, żeby mierzone wartości obniżyć, to i tak tegoroczny październik jest w ich serii dosyć wyjątkowy. Właściwie jest to jeden z najcieplejszych miesięcy w całej serii z anomalią charakterystyczną raczej dla pełni El Niño, niż dla warunków neutralnych połączonych z rozpoczynającą się (być może) anomalią La Niña. Wystarczy zresztą spojrzeć na wykres, żeby zwrócić uwagę, że miesiąc ten jest cieplejszy, niż dowolny miesiąc, jaki wystąpił w czasie El Niño 2010, a prezentowana 13. miesięczna średnia ruchoma nadal jest wyższa od maksymalnej jej wartości z tamtego czasu. Podobnie jest w satelitarnej serii RSS TLT 4.0, przy czym tutaj październik jest nieco chłodniejszy od września.

Oszacowanie pochodzące ze strony http://www.karstenhaustein.com/climate.php pozwoliło nam już wcześniej przypuszczać, że październikowa anomalia temperatury będzie wysoka. Jednocześnie ta sama analiza wskazuje, że najprawdopodobniej anomalia listopadowa będzie nieco niższa (uwaga, poniższy wykres oparty jest o okres referencyjny 1981-2010, stąd wartości średnie są inne, niż wg NASA GISS):

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

W powyższej serii zwraca uwagę fakt, że od początku maja obserwujemy stopniowy wzrost anomalii temperatury półkuli północnej aż do wartości zbliżonych do tych z początku roku. Podobnie ma się rzecz z temperaturami globalnymi, a to za sprawą tego, że anomalie na półkuli południowej nie wskazują na żaden istotny trend. Pamiętajmy jednak, że seria ta nie jest homogeniczna z uwagi na zmiany, jakie przechodzi model GFS (update modelu miał miejsce w lipcu).

Trudno powiedzieć, jaki ostatecznie będzie wynik dla roku 2017. Nie jest wykluczone, że w grudniu będziemy mieli do czynienia z dużym ochłodzeniem na półkuli północnej (jak to miało miejsce np. w styczniu), póki co rok ten „walczy” o drugie miejsce na liście lat najcieplejszych w historii pomiarów instrumentalnych.

 

 

Print Friendly, PDF & Email

36
Dodaj komentarz

Please Login to comment
5 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
adminmaxHumusPPBMichałN Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
grzeg8
Gość
grzeg8

Ciekawe jak spada ciśnienie na Antarktydzie[1]- Chyba po cześć jest to skutek wzrostu temperatury
[1]comment image

Tytus
Gość
Tytus

„Ciekawe jak spada ciśnienie na Antarktydzie”
rzeczywiście ciekawe, tak na szybko zastanawiam się ile w tym tego spadku wynikającego z redukcji do poziomu morza (powietrza mniej gęstego z uwagi choćby na temperaturę) a ile ze zmian w grubszej cyrkulacji.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Adminie, nie rąbnąłeś się przypadkiem? Mi wychodzi, ze ten październik jest trzeci:

(Oczywiście rąbnąłem się ja patrząc na poniższe dane i to nie wiem zupełnie dlaczego! Ale dzięki temu wrzuciłem wykresy czyli wyszło na dobre)

2015 1.08
2017 0.90
2016 0.89
2014 0.81

Natomiast co nieco przerażające, cztery najcieplejsze październiki to cztery ostatnie lata! Na wykresie wygląda to tak:

Natomiast anomalia za pierwsze 10 miesięcy każdego roku (I-X) jst rzeczywiście druga największa:

2016 1.019
2017 0.911
2015 0.830
2014 0.734

ale pierwsza czwórka identyczna. Tak to wygląda na wykresie:

grzeg8
Gość
grzeg8

„Natomiast co nieco przerażające, cztery najcieplejsze październiki to cztery ostatnie lata!” – Wydaje mi się że to przez ocieplające się oceany- Prędzej przy sprzyjającej cyrkulacji obniżały temperaturę – teraz nie pozwalają spaść.-Niestety oceany „zauważyły” pewnie jakieś 370ppm ekwiwalentu CO2* (wartość nie ma sensu tylko podałem dla przykładu) przez dużą bezwładność termiczną nawet jak emisja spadła by do 0 ocieplały by planetę. *Inne gazy cieplarniane można przeliczyć na ekwiwalent CO2 w atmosferze- Czyli efekt związany z tymi gazami przelicza się na taki jaki dała by emisja CO2 o takich samych skutkach dla klimatu (Mam nadzieję że dość zrozumiale napisałem-Staram się żeby… Czytaj więcej »

Nowosolanin
Gość
Nowosolanin

@ Artic_Haze, zauważyłem że częściej tutaj się wypowiadasz niż na swoim blogu, więc pozwolę sobie na zadanie pytania: Dużo pisałeś o Azotowaniu i CO2, a także o ociepleniu. Czy nie uważasz, że największym gazem cieplarnianym jest PARA WODNA? Cały ten hałas wokół stężenia CO2 jest sztucznie pompowany przez biznes do produkcji aut z wyższymi normami spalin. Poza tym, może otarło Ci się o uszy, że mówimy cały czas o idiotoekologii, a tak naprawdę większość z ludzi nie wie, że na potęgę jest mnóstwo na całym świecie wybuchów jądrowych? P.S. czemu blog milczał w czasie obecności radioaktywnych chmur jodu (ładunek taktyczny)?… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Nowosolanin Trochę pokory wobec nauki i naukowców. Doskonale to wiemy i doskonale rozumiemy dlaczego to niczego nie zmienia. Gazy cieplarniane ocieplają ziemię o ponad 30 C (chyba dokładnie 34 C). Gdyby nie one chyba tylko rejony równikowe nadawały się do zamieszkania (jeśli w ogóle byłyby takie miejsca). I większość ich efektu cieplarnianego zapewnia para wodna. Z tym, ze jest jedno ważne „ale”. Para wodna, w przeciwieństwie do innych gazów cieplarnianych skrapla się w w temperaturach panujących w atmosferze. Skutkiem tego jej stężenie jest ograniczone i zależne od… temperatury. Czyli im cieplej tym więcej pary wodnej. W praktyce działa to tak,… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Dodam jeszcze coś do poczytania.

Nauka o klimacie pisze o tym tutaj:
http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-para-wodna-jest-najwazniejszym-gazem-cieplarnianym-32

Nieco lepiej (ale po angielsku) piszą o tym na Real Climate:
http://www.realclimate.org/index.php/archives/2005/04/water-vapour-feedback-or-forcing/

Humus
Gość
Humus

Dlaczego ja czytam w Internecie o Jodzie 131, a nie o Rutenie? „13 Lutego 2017r Francuski instytut ochrony radiologicznej wydał oficjalny komunikat prasowy informujący o obecności w Europie Jodu 131w atmosferze przyziemnej w śladowych ilościach. Skażenie Polskiej atmosfery było rzeczywiście niskie wynosiło kilka mikro bekereli, jednak to mniejsze dawki tego radionukluidu są najbardziej niebezpieczne dla organizmów żywych. Jodu 131 uzywa się jako znacznika szczelności w przemyśle naftowo gazowym do lokalizacji przecieków i testów szczelności w rurociągach” A teraz uwaga! „Ministerstwo Zdrowia Federacji Rosyjskiej a właściwie na podstawie umowy pomiędzy Norwegią a Federacją Rosyjską o wypadkach jądrowych norweska firma Statoil poinformowała… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Może dlatego,że czytasz o innym incydencie (luty 2017, zamiast wrzesień-październik 2017).

Tytus
Gość
Tytus

@ PPB: to dobre pytanie , podstawowe , w stylu czy nie mamy rozdwojenia jaźni. Sam nie wiem jak to ocenić, co się (po)działo, zdrowi póki co jesteśmy a temat na czasie. Zbierzmy fakty? czas : koniec września, miejsce nieokreślone, znacznik ruten106, wskazane potencjalne miejsce jak w nagłówku (mapa) http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22673337,radioaktywny-oblok-przywedrowal-z-rosji-w-wiosce-za-uralem.html czas wykrycia detekcji zacytuję : „Faktem jest, że izotop ten był wykrywalny na urządzeniach pomiarowych przez ok. 2 tygodnie. Po tym okresie jego stężenie spadło i obecnie nie jest wykrywany”. A.H. (sorry że być może nadużywam Jego inicijałów) powiedział IMHO mądrze że zanieczyszczamy Niemców ale tylko CO2. Konkluzja: popatrzmy my… Czytaj więcej »