Noce tropikalne – 2017-08-03

Noce tropikalne – 2017-08-03

Miniona noc ponownie charakteryzowała się temperaturami minimalnymi wyższymi od 20°C. Były one jednak niższe, niż wczoraj, a obszar ich występowania znacznie bardziej ograniczony. Na posterunku Rozdziele minimalna temperatura powietrza wyniosła 21.2°C, po za tym jedynie w centrum Warszawy temperatura nie spadła poniżej 20°C. W dniu jutrzejszym temperatury minimalne powinny być nieco wyższe, jednak może to być już ostatnia noc tropikalna tej fali upałów.

61 Replies to “Noce tropikalne – 2017-08-03”

    1. Na razie to stopniowy koniec fali upału, także na S/SE kraju.
      A zimą na razie bym się nie “martwił”, wszak jeszcze czas na trochę umiarkowanego lata i jesień:-)

    2. I co myślisz że ktoś się z tobą zgodzi???
      prawdziwej zimy jest u nas z reguły tylko 1 miesiąc reszta to jesienno wiosenne badziewie

    3. Słuchaj, facet. Całkiem poważnie radzę Ci się przeprowadzić do Indii. Znajdziesz tam pracę, choćby jako statysta w Bollywood. I nie będziesz narzekał na zimno.

      Pomoże Ci w tym fakt, ze do końca wieku tam prawdopodobnie nie da się przeżyć największych fali upałów [1], a już teraz farmerzy popełniają samobójstwa z ich powodów (59 tysięcy w ostatniej dekadzie) [2]. Wiec może i w rolnictwie praca się dla Ciebie znajdzie.

      Ale nam daj już spokój.

      [1] Im E.-S., J. S. Pal and E. A. B. Eltahir, 2017, Deadly heat waves projected in the densely populated agricultural regions of South Asia, Science Advances, https://doi.org/10.1126/sciadv.1603322

      [2] Carleton T. A., 2017, Crop-damaging temperatures increase suicide rates in India, PMAS, https://doi.org/10.1073/pnas.1701354114

      1. Dzieciaki piszą bzdury, nie zdając sobie sprawy, co znaczy 2 do 3 stopni powyżej normy w pewnych regionach świata.

      2. Właśnie się zastanawiam jak radzą sobie z upałami ludzie z cieplejszych rejonów – np. właśnie Indii, Indonezji czy Meksyku. Czy ich organizmy są lepiej dostosowane do znoszenia ciepła czy po prostu trzeba się przyzwyczaić.

        1. Oczywiście, że są lepiej przystosowani. Dlatego nawet na południu Europy minimum śmiertelności jest przy np.+27 C, a nie ok. +20 C jak u nas.

          Jednak swoją wytrzymałość mają i gdy przychodzi rekordowa fala upałów to mrą tysiącami:
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Upa%C5%82y_w_Indiach_(2015)

          A wg. świeżo opublikowanego artykułu (dałem link wczoraj), to końca wieku w Indiach i okolicy będą upały, których w ogóle nie da się przeżyć bez klimatyzacji.

          Powtarzaj jeszcze raz:

          Im E.-S., J. S. Pal and E. A. B. Eltahir, 2017, Deadly heat waves projected in the densely populated agricultural regions of South Asia, Science Advances, https://doi.org/10.1126/sciadv.1603322

      3. Jeżeli ta odpowiedz była do mojego posta, to:
        1. w poście nie narzekałem na zimno i nie zgłaszałem chęci przeprowadzki;
        2. co do tego w ogóle mają Indie i czy będzie tam można żyć czy nie, to już w ogóle jest poza moim postem i artykułem;
        3. I czym, albo czemu mam dać spokój? Czy moje proste stwierdzenie tak cię zmęczyło?
        Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie (w Warszawie) spółdzielnia włącza ogrzewanie na 9 miesięcy w roku – od połowy września do połowy maja – dla mnie konieczność dogrzewania mieszkań jest typową oznaką zimy, a nie to czy w Indiach jest gorąco czy bardzo gorąco, czy cho;lernie gorąco (i skąd w ogóle te Indie to pojąć nie mogę).

        1. Proponowałem Ci kraj, gdzie będzie Ci ciepło przez cały rok. Polska Ci tego nie zapewni, ani teraz, ani za 100 lat.

          Nie chcesz skorzystać? OK. Siedź i dalej narzekaj. Z tym, że może gdzieś indziej.

  1. Jakoś prognozy na weekend zelżały. Jednak we wtorek i środę ma być gorąco lub upalnie w większości kraju. Szkoda tylko, że prognozy od 10 sierpnia to już polecie…. Może coś się jeszcze zmieni, bo chciałbym mieć parę dni gorących tego lata.

  2. No i świetnie, że to koniec takich piekielnych nocy. Ta noc już nie była tak straszna. Dało się trochę przewietrzyć, szczególnie, że u mnie nad Dolny Śląsk wczoraj napłynęły chmury już po południu i zrobiło się przyjemnie. Dobrze, że ten koszmar ma się już ku końcowi, a prognozy jak najbardziej optymistyczne, bo temperatury bardzo znośne mają być według nich.

  3. a ciekawe ile wynosi min. T max. w miesiącach letnich, ciekawe czy np. w lipcu była to temp. poniżej 12 stopni, ktoś wie?

    1. 1 lipca 2011 roku temperatura maksymalna w Nowym Sączu wyniosła 18,4 stopnia i została zanotowana o godzinie 6:00 rano, lecz tuż po tym przeszedł bardzo zimny front, i w ten sposób w południe było 13 stopni, o godzinie 15 -11, zaś o 18 – tylko 9,6!
      Gdyby front przyszedł parę godzin wcześniej, być może mielibyśmy rekord. Oficjalnie najniższą TMax jest 12 stopni z północy Polski 4 lipca 1960.

  4. TP do 17 sierpnia zapowiada całkiem przyjemną pogodę. Czy coś się zmieniło w prognozach ? Bo długi weekend miałby być całkiem niezły, nie tak jak zapowiadali jeszcze wczoraj.

    1. prognozy trochę stonowały ochłodzenie, w wielu miejscach zamiast trzech pochmurnych i chłodniejszych dni będą słoneczne i nieco chłodniejsze. U mnie w zasadzie nieprzyjemny ma być tylko poniedziałek – pochmurne 22 stopnie. Natomiast w końcówce prognozy znów pojawiają się temperatury około 30 a wypchnięcie ciepłego powietrza zostaje opóźnione.

      1. Nie ma co patrzeć na końcówki prognoz (a nawet nie wiem czy na te bliższe), skoro niedawno jeszcze nic nie zapowiadało rychłe odejście upałów i zdawało się, że potrwają dłużej, a tu bach…i lato wraca do normy. Oby. Ja na razie się cieszę tym co jest tzn. brakiem upału i tropikalnych nocy.

        1. Gdzie norma tam norma – w Krakowie dzisiaj nawet przy 100% zachmurzeniu było 28 stopni i taka parówa, że nie dało się żyć dosłownie. A teraz cały czas 20+ i nie da się spać..

          1. Jak to nie da się spać?! U mnie w domu codziennie od 30.07 w nocy jest 26-28 st. a śpię jak zabity.

          2. @aldeb
            Wraca, ale jeszcze nie wróciło wszędzie. No u Ciebie widać lipa straszna. U mnie na szczęście lepiej na pewno niż było. Da się przeżyć. Noc już lepsza. Mieszkanie się da już wychłodzić i nad ranem zamiast 28 jest już w mieszkaniu 25. Teraz wieczór jest całkiem, całkiem. Bardziej rześko niż ostatnia sauna wieczorami. Dobrze, że przyszły zmiany. Oby na stałe.

          3. Jak mam w domu 28 stopni w nocy, to też śpię jak zabity…prawie zero funkcji życiowych :)

          4. Jestem człowiekiem zdecydowanie chłodniejszego klimatu, dla mnie 26 w nocy w mieszkaniu to już jest za dużo. ok. 20 to optimum. Szczególnie, że ostatnimi czasy większość czasu spędzam na delegacji, a pokój mam klimatyzowany – w nocy więc śpi się elegancko. Tymczasem wracam na weekend do mieszkania do Krakowa i po prostu zdycham.

          5. @aldeb

            W Krakowie powinieneś być bardziej przyzwyczajony do takich temperatur niż ludzie z północnej Polski. No chyba, że ktoś trzyma 2/3 roku kaloryfer na maksymalnym ustawieniu (dlatego pytałem Fana o to jaką ma w domu temperaturę zimą).

          6. @ ArkticHaze
            Ja w zimie trzymam temperaturę w zakresie 20-21 stopni, gdy podskoczy do 23 jest mi już za gorąco. Więc jak teraz mam wieczorem w pokoju 28, to dla mnie tragedia. Też jestem z Małopolski i dobijają mnie te temperatury, bez włączonego wentylatora nie zasnąłbym.

          7. @Arctic Haze

            Przyzwyczajony jak przyzwyczajony, po prostu co roku udaje mi się to jakoś przetrwać ;)

          8. @realista:
            Jeśli już ujawniamy swoje preferencje co do termiki pomieszczeń, to ja – pomimo skłonności do niedopuszczania temp. >20 st. w zimie, w obecnym okresie z chęcią witam 25 lub więcej. Co na to poradzić:)

  5. Najnowsze prognozy GFS to jest jakaś porażka. Dawno nie widziałem w prognozach takich skoków temperatur oraz typów aury. 7 sierpnia ma być deszcz i 16 stopni, 9 sierpnia ma być już upał, 10 sierpnia największy upał w roku z temp. dochodzącymi do 39 stopni, a już jeden dzień później ulewy i chłód przy 17 stopniach. Przecież to jakaś paranoja.

    1. Wolałbym stabilną słoneczną pogodę z temperaturami od 24 do 29 stopni. A w przyszłym tygodniu będzie albo zimno i deszczowo, albo skwarnie i słonecznie. Niestety pośrednia aura nie będzie się zdarzać praktycznie w ogóle.

      1. Pozytyw taki, że nie będą męczyć upały, bo na drugi dzień już chłodniej. Nie znudzi się też pogoda ;)

    2. Najnowsze prognozy przedłużają ocieplenie również na czwartek….Może nie będzie takiego ochłodzenia od przyszłego piątku, co? :)

    3. Nie patrz nigdy na odległe prognozy tego modelu, bo zawsze pokazuje wtedy ekstrema, których potem nie ma. To taka cecha tego modelu.

  6. Chyba w końcu dziś w Krakowie-Balicach pojawiła się noc tropikalna – z tego co widzę pierwsza od 11 sierpnia 2015.

    Patrząc historycznie to chyba maksymalne minimum to było 24C 8 sierpnia 1992,

    niemniej nocy tropikalnych zwłaszcza od 2006 (przeniesienie stacji, by zmniejszy wpływ rozrastającego się lotniska) jest niewiele.

    Jednakże na postarunku w Libertowie, niemal każda z nocy z ostatniej fali upałów była tropikalna

      1. Libertów, leży w specyficznym miejscu, podobnie jak cały pas pogórza od Mogilan po Wieliczkę, przy ciepłych masach powietrza, każdej nocy występuje tam wiatr z S lub SW.

  7. Ma pytanie nawiązując do artykułu TP odnośnie roku bez lata Zastanawiam się w jakiej sytuacji barycznej było by to możliwe żeby w Polsce było lato znacznie poniżej normy
    czy jak TP podało
    http://static.twojapogoda.pl/2016/07/000053993-620×472.png
    Z wyżem nad UK czy może z silną strefówką ???

    Zawsze wydawało mi się że zimne wakacje w Polsce w latach 70 XX wieku mogło być właśnie spowodowane aktywnym Atlantykiem i niżami wchodzącymi bez przeszkód nad Kontynent a nie tak jak podaje to TP

    Co o tym sądzicie ??

    1. @yPatryk

      Moim zdaniem najlepiej z wyżem na zachodzi i niżem na wschodzie. Wtedy u nas wieje z północy.

      Natomiast nie powtarzaj bzdurnych określeń takich jak “aktywny Atlantyk” bo to nic nie znaczy. Ciepło znad Atlantyku do nas dociera gdy (a) jest on ciepły (indeks AMO), (b) wieje z zachodu (indeks NAO). A “aktywny Atlantyk” to dla mnie bardziej to pierwsze niż to drugie, ale na tym blogu jest chyba odwrotnie.

      W ogóle latem temperatura w Polsce nie zależy od NAO, natomiast jest dodatnio skorelowana a AMO (temperaturą Północnego Atlantyku). W latach 1970-ch NAO latem było nieco ponad neutralne, a AMO było silnie ujemne (co pasuje do zimnych okresów letnich). Jednak mechanizmem musiały być moim zdaniem jakieś blokady na zachód od nas (o czym pisałem na samym początku).

  8. A żeby ostatecznie skończyć z bajkami o wpływie NAO na klimat Polski latem, przedstawiam poniżej mapę współczynnika korelacji tego indeksu z temperaturą (z reanalizy ERA Interim) dla miesięcy letnich (czerwiec-sierpień). Kolorem oznaczono jedynie korelację dla miejsc , dla których jest ona istotna statystycznie na poziomie p<0.1 (to łagodniejszy warunek niż zwykle wymagane p<0.05)

    Chociaż nie jestem optymistą. Wpływ NAO latem, tak jak wszystkie inne bajania z polskich blogów, wróci jeszcze nie raz…

    PS. To, że kolorem oznaczone są różne dziwne miejsca, gdzie NAO nie powinno mieć wpływu (np. w tropikach czy półkuli południowej) to efekt właśnie tego p<0.1. Ten warunek powinien być spełniony przez czysty przypadek mniej więcej dla 10% kuli ziemskiej – i tak zapewne jest. Natomiast możemy być prawie pewni, że tam gdzie jest biało , nie ma żadnego związku między NAO a temperaturą w badanym okresie (czerwiec-sierpień).

    1. Dzięki za objaśnienie tematu :)
      Faktycznie to nie strefówka powoduję kiepskie Co do NAO to wiem że ma znikomy wpływ na nas Latem

  9. W Gliwicach podczas obecnej fali upałów nie było ani jednej nocy tropikalnej, czyli nocy z temp. minimalną przekraczającą 20 stopni. No i dobrze. Przynajmniej spanie nie było uciążliwe.

  10. W czwartek czeka nas według prognoz GFS apogeum upału, do nawet 39 stopni. Jak wiadomo były już dwie takie prognozy tego lata, kiedy prognozowano w pobliżu 40 stopni (pod koniec czerwca oraz teraz) , ale guzik z tego wyszło. No ale w końcu do trzech razy sztuka?

    1. W który czwartek? Powtarzam jeszcze raz: w odległych prognozach GFS pokazuje ekstrema w jedną albo drugą stronę. Taka jest cecha jego wiązek. Ta “prognoza” ma nikłe szanse powodzenia.

      1. Ale sama adwekcja jest już możliwa, ale prawdopodobnie będzie to opcja niesamowicie burzowa. Potężna dywergencja przy wysokim Cape, wiadomo jak to się zwykle kończy.

    2. Jeżeli chodzi o temperatury 1 sierpnia, ECMWF był stonowany w porównaniu do GFS-a. W odsłonach do 3-4 dni wstecz ani razu nie pokazał temperatur powyżej 36 stopni, natomiast teraz pokazuje 38-40 stopni na czwartek, dołączając tym samym do prognozy GFS-a. Taka ciekawostka. Dodatkowo biorąc pod uwagę resztę wiązek GFS-a, na dzień dzisiejszy prawdopodobieństwo spełnienia się tej prognozy rzekłbym, że wynosi około 10-20% jak nie więcej. Jeżeli taka adwekcja nawet nastąpi, chmury mogą sporo namieszać.

  11. Wychodzi na to, że ochłodzenie raczej dopiero od piątku, a na dobre od przyszłej soboty. Ale chyba nie będzie tak jesienne jak się zanosiło…

  12. Polecam stronę MeteoAlarm sumującą ostrzeżenia meteorologiczne z całej Europy
    https://www.meteoalarm.eu/

    Na dzisiejszej mapie widać, że fala upałów z Południowej Europy, nazwana już we Włoszech “Lucifero”, lekko już ustępuje, przynajmniej w zachodniej części basenu Morza Śródziemnego. U nas jest tylko ostrzeżenie o wietrze nad Bałtykiem:

    Ale będzie gorzej, znacznie gorzej, przynajmniej, wg. świeżego artykułu Forzieri i inni (2017) z The Lancet Planetaty Health (nowe czasopismo medyczne ze stajni słynnego The Lancet):
    http://www.thelancet.com/journals/lanplh/article/PIIS2542-5196(17)30082-7/fulltext

    Do końca wieku w Europie liczba śmierci związanych z wydarzeniami meteorologicznymi ma wzrosnąć 50 razy, i to mimo zmniejszenia się o 98% liczby zgonów związanych z zimnem.

    Może przesadzili bo założyli scenariusz znacznie powyżej 2 C wzrostu temperatury globalnej, ustalonego w Paryżu (chociaż obecna sytuacja polityczna w wielu krajach nie sprzyja dotrzymaniu słowa). Poza tym chyba nie wzięli pod uwagę zdolności ludzi do adaptacji (klimatyzacja itp.). Jednak ogólnie nie wygląda to wesoło.

  13. Swoją drogą najbliższa fala upałów już jest w granicach realnych prognoz, więc ze zniecierpliwieniem czekam na komentarz Pana Piotra.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com