22 Replies to “Porównanie…”

  1. Z innego obszaru i mierzenia czego innego. Rozumiem, ze POLTEMP to tylko Polska? Bo UAH to seria globalna. W dodatku POLTEMP to dane powierzchniowe, a UAH to temperatury dolnej troposfery mierzone z satelitów.

    A z innej beczki. TVN24 pisze „Do Polski wkroczył gorąc znad Sahary” Przepraszam, co wkroczyło??? Z jakiej to gwary ludowej?

  2. Nie wiem jak w innych rejonach Polski ale w rejonie którym mieszkam (niedaleko pogranicza Małopolski i Śląska po stronie Małopolski)tak się czasem mówi. Oczywiście w mediach ogólnopolskich takich regionalizmów używać się nie powinno. Powinna być tzw. polszczyzna wzorcowa.

  3. Tymczasem w Bielsko-Białej i Brennej niewiele dziś zabrakło do porannego upału. Notowano tam o 6UTC odpowiednio 28,9 i 28,8 stopni.

  4. Był też cały wysyp tropikalnych nocy. Ze stacji synop najwyższe Tmin (22,1C) notowano w Krośnie i w Częstochowie.
    W Toruniu wg monitora pogodynki opad za 6h to jedynie 18,3mm tymczasem depesza synop podała 35,9mm

  5. @Piotr Djakow

    To trzeba takie rzeczy pisać (zasięg geograficzny indeksu, który nie jest jego pełnym zasięgiem)!

    A co do wartości indeksów satelitarnych to mam wrażenie że oba (RSS i naśladujący go UAH 6.0) są w ostatnich latach zbyt zimne. Łatwiej uwierzyć mi w problem w sklejaniu danych z różnych satelitów niż w to, ze się troposfera tak rozjechała z powierzchnią ziemi. Jakoś nie widzę fizycznych powodów takiej zmiany.

  6. A propos serii temperatur, w serii NOAA (dawniej zwanej NCDC) tegoroczny czerwiec jest jeszcze cieplejszy niż w serii NASA (GISTEMP). Najcieplejsze trzy czerwce wg. NOAA:

    1 miejsce: 2015 +0.88
    2 miejsce: 2014 +0.76
    3 miejsce: 2010 +0.73

    Pobić rekord globalny o 0,12 C – to jest dopiero coś!

  7. Czy na Podkarpaciu nie padną dziś przypadkiem jakieś lokalne rekordy? Już jest tam konkretnie upalnie, a do 15UTC T850 ma wzrosnąć jeszcze o 2-3 stopnie.
    O 9UTC najcieplej w Małopolsce, ponad 33 stopnie.

  8. Kto powiedział że lata mają się zaczynać w styczniu? Wymyślili tak Rzymianie, którzy sami wcześniej zaczynali rok w marcu (stąd „zła numeracja” miesięcy September, October i November!). Czemu nie mógłby zaczynać się w lipcu?

    Zrobiłem wykres temperatur GISTEMP dla takich „lat” od lipca do czerwca, dzięki temu nie marnuję ostatnich 6 miesięcy danych ;)

    Oto ja to wygląda:
    http://anomaliaklimatyczna.com/wp-content/uploads/2015/07/GISS-funny-years.png

  9. Natomiast dziś w Gliwicach obyło się bez upału. Temperatura przed frontem wzrosła najwyżej do 29 stopni, mimo, że prognozy zapowiadały 32 stopnie.

  10. GFS znow straszy temperaturą ok. 15 st. na poczatku sierpnia, do tego silniejszy wiatr i atlantycka nijakosc. Wczoraj takze odslona z 12:00 straszyla niezbyt sympatyczna pogoda na pierwsze dni sierpnia, pozostale bywaja sporo lepsze.

    Umiarkowane 22-27 st. bedzie w sam raz bo 15 lub mniej to bedzie odpowiednie ale za 3 mies.

  11. @Konrad
    Na szczęście to ochłodzenie (przynajmniej u mnie na Górnym Śląsku) ma potrwać góra dwa dni, potem znowu ma być gorąco. Już nie wspominam o tym, że prognozy na pierwsze dni sierpnia jeszcze wielokrotnie będą się zmieniać…
    Poza tym zawsze latem przynajmniej na parę dni zdarzają się ochłodzenia do kilkunastu stopni, wyjątkiem są ekstremalnie ciepłe miesiące takie jak lipiec 2006, lipiec 2014 czy sierpień 1992. Natomiast sierpień 2009 był „tylko” ciepły, ale w nim też nie było spadku temperatur maksymalnych poniżej 20 stopni.

  12. Zanim jednak nadejdzie ochłodzenie od niedzieli 26.07 (którego to skala i trwałość są na razie niewiadomą), to bardzo ciekawi mnie przebieg aury w sobotę 25.07 :?: . Warunki dla ekstremalnych zjawisk mogą być nie gorsze jak w miniony weekend…

  13. @lucas wawa oby nie taka wichura, jaką ostatnio miałem. :shock: A deszcz nie sobie poleje, ale lepszy byłby długotrwały i mało intensywny
    Cape ma być nieduże w moich okolicach, tak więc chyba ekstrema pogodowe nam nie grożą

  14. @kslawin

    W skali roku to rzeczywiście nieduża różnica, chociaż nie do końca. Zjawiska El Nino i La Nina są na tyle krótkie, że spowodowana nimi anomalia będzie zależała od tego gdzie je „przekroić”.

    Porównaj te „funny years”
    http://anomaliaklimatyczna.com/wp-content/uploads/2015/07/GISS-funny-years.png
    z prawdziwymi latami
    http://anomaliaklimatyczna.com/wp-content/uploads/2015/07/GISS-years.png

    Już nawet skale się zrobiły różne. Spowodowane jest to tym, że „funny years” obejmują na końcu praktycznie całe obecne El Nino, a także, przy początku, całą bardzo zimną La Ninię z 1985 roku.

    W ogóle zjawiska ENSO zaczynają się wiosną i dlatego lata 0d maja zwane są „ENSO years” (niektórzy je używają”. Te moje, od lipca, to prawie to samo. Nie dziwota, że wychodzą większe ekstrema niż w latach „od stycznia”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.