2019/12/13 13:12

Prognoza miesięczna ECMWF (2019-11-25)

Prognoza miesięczna ECMWF z dnia 25 listopada 2019:

 

Jak widać, względem wcześniejszych prognoz znacznemu ochłodzeniu uległy przewidywania na pierwszą dekadę miesiąca. Wg obecnych prognoz ochłodzenie to nie będzie długie i potrwa zaledwie kilka dni.

Print Friendly, PDF & Email

80
Dodaj komentarz

Please Login to comment
20 Comment threads
60 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
21 Comment authors
alewisZbigniewArctic Haze ☀️oliver57Lucas wawa Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

No cóż, jak się sprawdzi to mamy kolejny beznadziejny grudzień zdominowany przez późnojesienną pogodę przez zero. Lucas dobrze gadał, ten miesiąc ostatnio jest najgorszym i najbardziej smętnym miesiącem w roku, odbierając ten tytuł listopadowi, który od zawsze się z jesienną słotą kojarzył. Ostatnimi laty listopady często przynoszą jeszcze jesień w przyjemniejszej wersji (10-15 stopni, słonecznie), tak grudzień to już jest kiła pogodowa na całego. Nietypowo długa jest ta seria ciepłych grudniów i to, że zima w tym miesiącu od tylu lat nie chce przychodzić. Zwłaszcza, że w późniejszych miesiącach nieraz przychodziła i to w tej ostrej wersji, z mrozem -20… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Alewis
A na co ty żeś liczył? Oczekujesz ocieplającej się pory ciepłej, zachwycony jesteś ekstremalnie ciepłym, do tego suchym czerwcem, z Twoją kochaną lampą, która rozgrzewała mieszkania i samochody do granic wytrzymałości ludzi starszych i chorych, a teraz marudzisz, że grudnie też się ocieplają… Trochę to żenujące…

Osobiscie byłbym rad gdyby grudzień u mnie na SW nie przekroczył anomalii +1K i był mokry. U mnie często byłoby biało, a w Karkonoszach idealne warunki dla nart.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Ale naprawdę pomimo AGW klimat Polski jest ciągle mocno chłodny. Tyle, że stał się znośny do życia (zimy jak z lat 20., 40. czy 60. dla mnie są czymś w czym nie da się żyć, chyba że 24h w domu z zapasami na 3 miesiące). Daleko nam jeszcze do klimatu choćby takiego Malibu, gdzie już da się chodzić w skarpetkach przez cały rok w świątyni hinduskiej (pogooglajcie Malibu Hindu Temple).

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Dagmara, szkoda że ze swoimi poglądami nie poznałaś innej użytkowniczki na D, z pewnością prowadziłybyście ożywione dyskusje xD
Dla mnie nie jest chłodny, coraz częściej długość pory ciepłej jest niewspółmierna do pory chłodnej, a okresy przejściowe mają w sobie więcej ciepła niż zimna.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Jeżeli to wpływ głównie AGW to dla mnie tylko pozorna „poprawa” klimatu i to tylko w wybranych aspektach – a w innych nie. Poza tym, Polska ma takie a nie inne usytuowanie – nie wiem skąd ta mania (u niektórych) porównywania nas do krajów z innych stref klimatycznych? A zmiany klimatyczne rządzą się zupełnie innymi prawami niż regulacja warunków fizycznych, np. w pomieszczeniach, gdzie możemy kształtować sobie warunki wedle takiego, czy innego „uznania”. Poza tym, ja wcale z dzieciństwa nie odbieram klimatu jako nieznośnego do życia. Owszem zdarzały się zakały jak np. w 1980 r., ale teraz może być nią… Czytaj więcej »

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Zimy poprawiły się bezdyskusyjnie. To, że nie grozi nam powtórka z 1929, 1940 czy 1979 to już dużo.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ile takich zim miałaś? Średnio zamiast -2°C za DJF w Krakowie, teraz masz -1/0°C, a później będziemy mieli „zbawienne” 0/+1°C…

Prawdziwe problemy będziemy mieli w porze ciepłej – z uwagi na to, że wraz z coraz wyższymi temperaturami narastają skrajności (bez)opadowe, a nierównomierność opadów i wyższe parowanie sprzyja ogólnie coraz to niższym zapasom wodnym (nawet jak okresowo gdzieś pojawi się powódź błyskawiczna). Dobrym przykładem tego był okres kwiecień-maj-czerwiec b.r.

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Nie będzie ekstremalnych zim, ale będą coraz częściej ekstremalnie gorące lata

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Ekstremalnych zim również nie można wykluczyć ,a krótsze okresy silnych mrozów będą dosyć częste nawet podczas zimy ze średnimi z dodatnimi anomaliami za okres (DJF)

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Ale nawet po kolejnych kilkudziesięciu latach AGW dalej będziemy mieli chłodny klimat, w skali globu. W ciepłych krajach też przecież się ociepla, nawet jeśli wolniej niż u nas.

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

„krótsze okresy silnych mrozów będą dosyć częste nawet podczas zimy ze średnimi z dodatnimi anomaliami za okres (DJF)” Mrozy będą się zdarzać, a i latem między upałami jakiś chłod tez się może trafić. Ale nie ma wątpliwości, że to lato zacznie być coraz bardziej uciążliwym okresem, a zima coraz mniej. Ktoś powie, że upalnych dni mamy ostatnio po kilkanaście w roku, może za ileś lat będzie 30, a przez ponad 100 dni i tak będa temperatury w przedziale 0-10. Ale temperatura poniżej 10, czy nawet nieco poniżej zera to nie jest jakaś wielka uciażliwośc. Za lustrzane odbicie upałow pow. 30… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

A trzeba dodać, że w okresie letnim nie tylko sama temperatura będzie problemem, co także połączenie jej coraz wyższego poziomu z coraz większymi skrajnościami (bez)opadowymi.

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Nie wiem czemu pokutuje tu przeświadczenie, że łagodne zimy muszą oznaczać upalne lata. Poniżej przedstawiam klimatogram porównawczy średniej temperatury maksymalnej dla stacji Kraków-Obserwatorium i Malibu.
comment image

Jak widać w Malibu śr. tmax w styczniu wynosi ponad 17 stopni i bez problemu można hasać w skarpetkach po tamtejszej świątyni hinduskiej. Latem śr. tmax to niewiele ponad 21 stopni, więc nie ma też ekstremalnych upałów. Jest ciepła zima a lato nie jest upalne.

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

Ale co w związku z tym? Bo nie wiem do czego zmierza porównanie dwóch niemal skrajnych klimatów. Całe wybrzeże Kaliforni ma łagodny klimat, podobnie Azory i północne Chile.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Też nie rozumiem tych porównań – to zupełnie dwie różne kwestie, tzn. inna strefa klimatyczna vs. wiązanie nadziei w związku ze zmianami klimatycznymi (AGW).

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Polecam dla porównania klimatogram Ałmat albo jeszcze lepiej Ułan Bator, mozna się pocieszyć xD

https://www.timeanddate.com/weather/kazakstan/almaty/climate

https://www.timeanddate.com/weather/mongolia/ulaanbaatar/climate

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Wzięłam pod względem swoich preferencji. Malibu to jedna z najchłodnieszych miejscowości gdzie są kompleksy świątynne w których chodzi się w skarpetkach po zewnętrznych dziedzińcach przez cały rok. Porównując, w świątyni buddyjskiej w Neapolu praktykują to max od marca do listopada. Potem tabliczki „no shoes” znikają, a w styczniu przez kilka dni na dziedzińcu leży śnieg :P

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Używam kodu HTML a obrazek się nie wyświetla :(

EDIT. Wstawiając sam link bezpośredni do pliku działa.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Dagmara

A próbowałaś zamknąć tag img przy pomocy ukośnika?

Nie chce mi się myśleć jak to zapisać aby się nie spróbowało zrobić rysunkiem ale po URL-u powinna byc spacja, normalny ukośnik i dopiero wtedy zamknięcie taga (brzmi to jak bełkot).

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Nie dyskutuję z Tobą bo nie ma to żadnego sensu. Wy prawicowcy jesteście wszyscy tacy sami, jak wycięci z jednego szablonu. Umysł nie ogarnia, że ktoś może lubić upał latem i mróz w zimie.

I co z tego że lubię? Pogody nie zmienię. A zmiana klimatu idzie w jedną stronę, więc mniej mojego marudzenia latem to więcej zimą. Nie chciałbym żeby wracał klimat jak za komuny z dwunastoma lodowatymi kwietniami z rzędu i ‚latem’ w którym od święta przekracza 25 stopni przy 130h usłonecznienia za cały miesiąc. Jednak norma 1991-2020 już by była wystarczająco ciepła, może poza październikiem.

BarteS
Użytkownik
Active Member
BarteS

Cofam się do poprzedniej odsłony https://blog.meteomodel.pl/prognoza-miesieczna-ecmwf-2019-11-18/ a konkretniej do okresu 2-8XII i cóż widzę? A no widzę, że jak to w prognozie długoterminowej wiele się może pozmieniać. Póki co jedyne co mnie smuci to fakt, że czym bliższa data tym bardziej ECMWF „osusza” prognozy dla mojego regionu. Taka tendencja przynajmniej za ubiegłe dwa tygodnie panuje ale mam nadzieję, że się jeszcze odwróci.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Też to zauważyłem – bez względu na temperaturę „osuszanych” jest nadal wiele zapowiedzi, co w w ponad 80% ma przełożenie w rzeczywistości.

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

2017 – kolejny bylejaki grudzień, kolejne ciepłe święta, może w końcu za rok się odmieni
2018 – kolejny bylejaki grudzień, kolejne ciepłe święta, za rok już na pewno się odmieni
2019

Dołujące byłoby to, że po kolejnym ekstremalnym lecie i porze ciepłej nie możemy przynajmniej dostać normalnej zimy w grudniu. I pewnie jak na złość zimno nadejdzie w styczniu. Wtedy to już mi wszystko jedno. W grudniu zimę lubię, nawet 2001 nie byłby w stanie mnie przerazić.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

PiotrNS Przez 10 lat może zdarzy się jeden grudzień zimny, może będzie to -1K w porywach -2K, kilka lat ciepły tak do +2K (i na taki obecnie liczę) w pozostałych latach ekstremalnie ciepły. Tak będą wyglądać grudnie w następnych dziesięcioleciach. Dlatego śmieszy mnie coroczne stękanie na forum, że musi przyjść zimny grudzień np. jak w 2010. Nie musi i prawdopodobnie już nie przyjdzie. Całe lata będą wyglądały w ten sposób że zrobią się dwie pory. Pół roku gorąc, w tym często upały, do tego lampa i susza (niektórzy, jak kolega Alewis będą wniebowzięci), a drugie pół roku coś ala listopado-grudzień.… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Mnie już drażni nie tyle to co jak wypadnie, ale ta powtarzalność…
Grudzień staje się już „żałośnie” przewidywalny z tą późnojesiennością – nie wiem tylko, czy średnie anomalie +1/+5K można tłumaczyć głównie samym AGW, skoro styczeń potrafi być dużo bardziej różnorodny…???

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Też się nad tym zastanawiam. Nie chcę wspominać tutaj rachunku prawdopodobieństwa, że skoro x grudni było ciepłych, to te już na pewno nie będą (tak jak w ubiegłym roku wygłupiłem się z przewidywaniami dotyczącymi chłodniejszego lata jako odreagowanie za kwiecień i maj), bo to tylko „logika głupiego Jasia”, przez którą wielu potraciło fortuny w kasynach. Mimo to uważam, że jest tutaj duże zrządzenie przypadku. W tym roku po słotnej III dekadzie grudnia już w nocy z 1 na 2 stycznia spadł u mnie śnieg, a 3-go wystąpiły nawet śnieżyce. 5 stycznia to już naprawdę bardzo duży, całodzienny opad. W 2016… Czytaj więcej »

kslawin
Editor
Active Member

„Odreagowanie”, „pamięć pogody”… te irracjonalne stwierdzenia są jak Lenin – wiecznie żywe :-(

MichałN
Użytkownik
MichałN

Bo przecież człowiek to racjonalna istota :) Wszystko trzeba antropomorfizować.

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Grudzień to miesiąc zimowy ,który za ostatnie 38 lat najmniej się ocieplił z trzech miesięcy zimowych (DJF)i mimo moich życzeniowych prognoz ,ze tegoroczny będzie miał anomalię około -1K może okazać się znowu ciepłym z anomalią 1-3 K względem (ref 1981-2010). Liczę przynajmniej na duże opady, takie jak w zeszłym roku w grudniu kiedy to nawet w Rudzie śląskiej j spadło 82mm opadu a w górach sporo ponad 100mm. Powyżej 800m.np.m. były to opady śniegu i od połowy grudnia całkiem dobre warunki narciarskie na Skrzycznem na trasach miedzy szczytem na wysokości 1257m.np.m. a Jaworzyną 954m.np.m. Niżej przeważały opady śniegu z deszczem… Czytaj więcej »

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Grudzień w Katowicach od 1981 do 2018 roku ocieplił się tylko o 0,3 stC i tegoroczny może być znowu ciepły tak jak poprzednich kilku grudniach. W latach 1981-2018 średnia t. Roczna w Katowicach wzrosła aż o 1,2 stC.!!! https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=350190560&par=tm&max_empty=2&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Może warto byłoby się jednak warto jeszcze wstrzymać z ocenami na grudzień 2019 bo prognoza to nie pewność. To są prognozy długoterminowe a zimowa pogoda może przyjść w każdym momencie tego miesiąca. Wg mojej subiektywnej oceny wystarczy już tydzień prawdziwie zimowej pogody żeby nie uznać tego miesiąca z nijaki z jakim mamy doczynienia od 2013 poza 2015, ekstremalnie ciepły taki jak 4 lata temu lub przynajmniej pogodny przy temp 0-10 stopni ( ale na to to chyba najtrudniej liczyć). Przedział 0-10 jest występuje ostatnio najczęściej, ale dzieje się to przy pochmurnym niebie/stratusie, czasem przy opadach mżawki, deszczu, mieszanych, wietrze. Jak… Czytaj więcej »

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Niestety, wielu już zauważyło że ocieplanie się klimatu musimy przypłacić bardziej zachmurzonymi miesiącami zimowymi. I jakby jeszcze tego było mało, spadek ilości godzin „słonecznych” w tym okresie notuje się na Północy, a zwłaszcza na NE. Jest to zapewne spowodowane tym, że dawniej częściej sięgały tutaj mroźne, pogodne wyże syberyjskie, zapewniając pełną lampę nawet na ponad tydzień. Zainteresowani mogą podejrzeć mapki na pogodynce w zakładce klimat, gdzie są średnie usłonecznienia dla lat 1970-2001 i 1990-2010. Jakiś czas temu twoja pogoda pokazywała mapki dla świata, w jakim miesiącu notuje się najniższe usłonecznienie. I co tam było ciekawego? Nad Polską była taka wyróżniająca… Czytaj więcej »

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

Od trzech dni wisi sobie nad Krakowem taki stalowy stratus. 24.11 tmax wyniósł 3.1, 25.11 – 3.3, a mimo to anomalie dobowe są ciągle dodatnie dzięki wysokim tmin: 1.5-1.7 przy śr. wieloletniej -2.

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

Od trzech dni to długo? U nas wisi już od początku listopada. No może raz , dwa razy trochę się usunął na nawet prawie cały dzień.

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Tylko to nie były stratusy. Do 19.11 nie było ich w zasadzie nigdzie w kraju, poza jakimiś pojedynczymi dniami. To, że chmura przykrywa słońce, to nie oznacza od razu stratus

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@Dagmara
Te 3 dni u Ciebie w Krakowie to pikuś. U mnie na S Mazowsza już równy tydzień bez słońca, a W niektórych miejscach stratus to już wisi od 10 dni-najbardziej ponury okres tej jesieni. Możliwe, że są takie miejsca gdzie słońca nie widziano dłużej niż 10 dni z powodu całkowitego zachmurzenia stratus.

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

E tam, prawie ciągle i tak macie słońce na tym południu, prawie tyle co nad Morzem Śródziemnym. W tegorocznym listopadzie np. Tarnów miał dotychczas 17 dni z usłonecznieniem powyżej 3 godzin, zaś Białystok takich dni miał…. 3!!

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

„Niestety, wielu już zauważyło że ocieplanie się klimatu musimy przypłacić bardziej zachmurzonymi miesiącami zimowymi. I jakby jeszcze tego było mało, spadek ilości godzin „słonecznych” w tym okresie notuje się na Północy, a zwłaszcza na NE” Ale nie znaczy to, że nie będą się pojawiać ciepłe miesiące z usłonecznieniem powyżej normy jak np. grudzień 2013, luty 2014, grudzień 2015 czy luty 2019. Styczeń gdy jest powyżej normy bardzo często jest z usłonecznieniem poniżej normy lub w normie. NE i N Polski ma szczęście do bezchmurnej i słonecznej pogody zimą dzięki adwekcji chłodu z PA dzięki wyżom rosyjskim, itd, natomiast nie ma… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Zwrócę uwagę jak mocno „poległy” prognozy – zwłaszcza średnioterminowe, ale i UM również – w zapowiedziach temperatury głównie dla Polski E, częściowo N/C (np. dla C Mazowsza). Raz po raz w TV, czy metrze widzę mapki z prognozami Tmax +3/+6°C dla Warszawy, podczas gdy przez ok. 90% czasu od nocy z piątku na sobotę 22/23.11 do dzisiaj mamy wahania wokół najpierw 0°C, ostatnio +1°C w skali całej doby (!). I tylko na króciutko wczoraj, gdy zachmurzenie nieznacznie się przerzedziło, temp. wzrosła do poz. ok. +2,5°C – trwało to jednak raptem 2-3 h. I w tym miejscu sugestia – patrząc na… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Po tym potężnym wzroście indeksów NAO i AO (NAO do +1/+2, AO do +3/+4) nastąpi równie mocny spadek do wartości co najmniej neutralnych. Wiązki są co do tego bardzo zgodne. No zadziwia mnie zgodność prognoz różnych modeli w ostatnim czasie dlatego uznaję również i te prognozy za dosyć pewne. Zobaczymy jak to wyjdzie.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

Dzisiaj ostatni (chyba) dzień tego ochłodzenia i najgorszy. U mnie na S Mazowsza tylko ok 1 stopień zachmurzenie całkowite typu Stratus, mgła z których siąpi mżawka, a wilgoć i nawet lekki wiaterek potęgują odczucie chłodu. Do dzisiejszej pogody adekwatne jest określenie przepraszam za wyrażenie „jesienna, Stratusowa zgnilizna”.
Może w końcu jutro przy tym ociepleniu chociaż na chwilę pojawią się jakieś przejaśnienia i słońce.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Jako ciekawostka… Niż zmierzający nad Wyspami Brytyjskimi nad Bałtyk jest ostatnim będącym pozostałością dawnego cyklonu tropikalnego Sebastian. Niebawem zamknie się też seria niżów jakie „kręciły” bardzo długo nad Europą W/SW, będąc blokowane tam przez wyże stacjonujące na E. Nie sposób jednak nie zauważyć, że akurat taka blokada sprowadzała do nas znacznie dłużej (w październiku i listopadzie) ciepło, niż chłód. W ostatnich dniach zaczął w większym stopniu oddziaływać na E/N Polski wyż i od razu poczuliśmy różnicę… Teraz jednak uwaga będzie skierowana na wyże rozwijające się nad N Atlantykiem w kierunku Europy. Najpierw sprowadzą nam pierwszy epizod zimowy w skali całego… Czytaj więcej »

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

I to jest LucasieWawa, meritum, niezależnie, czy zimniej, czy ciepłej, nadal sucho. Na razie zmian, w tej materii nie widać. Dziś kolejny, stratusowy, około zerowy, bdzinowy dzień.

chochlik
Użytkownik
Member
chochlik

Jakie piękne zaskoczenie z rana. Wg UM (a także ECMWF) miał być znów cały dzień pod stratusem, a tutaj zupełnie czyste niebo z rana! Do tego przeszło 4 stopnie, lekki wiatr z południa i od razu jest znacznie przyjemniej, niż w poprzednich dniach, kiedy głównie wiało ze E i SE.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Na południu Polski to ochłodzenie się jeszcze nawet nie zaczęło, a w prognozie już widać ocieplenie :D Skądś to znamy z ostatnich kilku zim. Suma opadów w Katowicach za listopad to ok. 30 mm, wobec wieloletniej wynoszącej nieco ponad 40. Sucho ale bez jakichś ekscesów, w zeszłym roku listopad miał tylko 8 mm. Dzisiejszy dzień zaczyna się pogodnie, odwrotna sytuacja do prognoz niż np. w poniedziałek, który był cały pochmurny a miał być słoneczny. Na południu kraju był to bardzo „niżowy” miesiąc, ciśnienie przez prawie cały czas było poniżej 1010, jedynie pojedyncze dni osiągały 1015 czy 1020. Sytuacja całkiem odwrotna… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Pewne jest już właściwie to, że listopad’2019 skończy się anomalią w widełkach +3/+3,5K (ref. 1981-2010) – ze wskazaniem na „okolice” +3,2K – bo doby 27-29.11 przyniosą ponownie jej wzrost wobec obecnej wartości +2,91K. Natomiast anomalia roczna po 11 miesiącach pozostanie w widełkach +1,85/+1,9K (ref. 1981-2010), tzn. z ok. 0,3-0,33 st. przewagą względem zeszłorocznego rekordzisty. Nasze przewidywania skierowane są teraz już głównie na grudzień – a ten, jakżeby mogłoby być inaczej (???), przynajmniej w I dekadzie przyniesie średnio nadal dodatnią anomalię (może z wyjątkiem lekko-zimowych dni 01-04.12). Tak więc, także w tym roku tradycji stanie się zadość, bo na początku meteorologicznej… Czytaj więcej »

chochlik
Użytkownik
Member
chochlik

Ale skąd to zaskoczenie? Przecież tak to wyglądało od dawna w prognozach praktycznie wszystkich modeli sezonowych – grudzień z dodatnim AO i ujemną anomalią geopotencjału w strefie subarktycznej i okolicach Islandii. Jak widać prognozy nie z szablonu, a z rzeczywistych ku temu przesłanek. Dokładnie jakich – to wiedzą tylko modele. Ale do tej pory temperatury stratosfery były niskie – być może to widziały modele i tym samym stąd wynikała tak jednoznaczne prognozy na grudzień.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Co nie zmienia faktu, że modele nie radzą sobie dobrze z predykcją okresów/miesięcy chłodniejszych z 1+ miesięcznym wyprzedzeniem. Przecież nawet ECMWF (nie sezonowy) sprzed 1-2 tygodni nie przewidział chłodniejszego początku grudnia.
Dla mnie trafianie z prognozami w ciepłe okresy, gdy te w 80-90% dominują, to żadna „sztuka”…

chochlik
Użytkownik
Member
chochlik

Ale tu nawet nie chodzi o predykcję ciepła/zimna , a sytuacji barycznej w strefie koła podbiegunowego. Miało się zrobić bardziej strefowo i tak to w tej chwili wygląda.

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

Dodatniej anomalii za 1 dekadę grudnia absolutnie bym nie był pewny. Tym bardziej że wcale nie tylko 1-3.12, ale i 4-5.12 powinny przynieść anomalie na minus. Tym bardziej że średnie wieloletnie w tych dniach przejściowo rosną. A skala ocieplenia od 5-6.12 jest niejasna.
Strefy jako takiej też zbytnio nie widzę, będzie to formalnie może i „strefa”, ale na miarę stycznia 2019.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Uzupełnię jeszcze, że jeżeli II i III dekada grudnia nie przyniosą nam wyraźniejszej odmiany w kierunku chłodnym (de facto zimowym), to w roku 2019 dość nietypowo najdłuższe (naj)chłodniejsze okresy zanotowane będą w maju i lipcu. I to, co ciekawe, przy i tak rekordowo ciepłym lecie. Dla mnie dość „dziwny” rok…

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

W górskich regionach Polski chłodne okresy z ujemną anomalia wystąpiły również w styczniu 2019 szczególnie w Tatrach.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Ja obstawiam że anomalia końcowa listopada niewiele przebije już +3K. 30.11 ponownie spadnie. Listopad 2019 zapisze się na pewno jako bardzo ciepły, ale nie przebije listopada 1963 już na 99% ale i listopada 2000 również na jakieś 80%. Za to listopad 2019 na pewno zapracuje mocno na potencjalny rekordowo ciepły rok 2019. Pesymistycznie narazie w kontekście zimy widzę grudzień 2019. Nawet to ochłodzenie na początku grudnia to będą u mnie na Mazowszu temperatury w okolicach 0 czyli to co niedawno mieliśmy w listopadzie. Jedyny pozytyw który dostrzegam w tych prognozach na sam początek grudnia to więcej słońca, choć o tej… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Tylko, że ostatnio mieliśmy blisko 0°C przy średnich zapowiedziach różnych modeli +2/+3°C w skali całej doby (Tavg). Przypuszczam, że w dniach 01-04.12 będzie też nieco chłodniej niż wynika to z większości obecnych prognoz.
Generalnie jednak I dekada grudnia w całości jawi się obecnie w prognozach tak, jakby miała wyjść z niej średnia rzędu… +1°C (w Warszawie)… Ach to grudniowe „ciepełko”…

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Myślę, że od weekendu ruszy naśnieżanie na stokach. Temperatura będzie ok. Na naturalny śnieg w naszej polskiej „suszarni” na razie nie ma co liczyć. No może poza lekkim przybieleniem, przynajmniej u mnie.

kmroz
Użytkownik
Member
kmroz

U mnie ocieplenie się spóźnia, dzisiaj niecałe 5 stopni. Słońce wyszło na godzinę, oczywiście przez cirrusa i tak. Do południa i od 14:00 szczelny stratus, który tak dobija wszystkich w moim regionie od tygodnia.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

To jest standardowy typ pogody o tej porze roku. Pora się przyzwyczaić. Szanse na wiele dni słonecznych do marca są naprawdę bardzo małe. Myślę że będziemy mieli teraz krótkie okresy słoneczne w ciągu danego miesiąca trwające po 1-5 dni albo w ogóle pojedyncze. Dlatego brakuje mi kontynentalnych zim które przynoszą termiczną odmianę od pozostałych pór roku, ale dają szansę na większą ilość dni słonecznych. Nie jestem fanem atlantyckiego powietrza które czasem się zdarza że przynosi nawet dobrą pogodę, ale dzieje się to rzadko.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Jak już ma być pochmurno to fajnie jest jak leży śnieg. Stąd miesiące pokroju stycznia 2010, lutego 2009, grudnia 2009 itd nie były przeze mnie źle odbierane, mimo że słońca w nich było bardzo mało. Nawet styczeń 2013 był OK, znacznie gorzej było w lutym który był już ciepły i więcej padało deszczu niż śniegu przy podobnie złym usłonecznieniu (16h na cały miesiąc!) Największa beznadzieja to jest taka atlantycka zima z lekkim plusem i brakiem słońca jak w grudniach 2017 i 2018, styczniach 2015 i 2018, lutym 2016. Nie ma śniegu, często mocno wieje, słońce rzadko i mało, i tak… Czytaj więcej »

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

Od kilku aktualizacji GFS widzi dużo mrozu w Skandynawii który miały napłynąć do europy, tak to widzi najnowsza aktualizacja 12Z, może jednak nie wszystko stracone i grudzień pokaże, że jeszcze może dać konkretniejsze temperatury ujemne za dnia, a nie badziewie okołozerowe. Trzymam kciuki, żeby grudzień był poniżej normy, naprawdę…

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

Oczywiście zapomniałem dodać, że chodzi mi po 8 grudnia, dosyć daleki termin, ale od kilku aktualizacji GFS widzi to samo, ale teraz aktualizacja 12Z bardzo mroźna.

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Jak narazie od początku 2019 trochę przeciętnej zimy w styczniu było w styczniu i póki co obraz zimowej aury w tym roku wyłania się naprawdę marny. Kiedyś prawdziwie zimowa aura potrafiła się pojawić w którymś momencie w listopadzie a ostatnie akcenty były w marcu. Biorąc pod uwagę że zimową pogodę można obserwować nie tylko w porach roku meteorologicznych ale dodatkowo marcu i listopadzie to jeśli w grudniu nie będzie choć trochę subiektywnie prawdziwej zimy (tzn nie 0 czy -1 w ciągu dnia i -5 w nocy, ale chłodniej) to fani zimy być naprawdę mocno przygnębieni. Pomijam te 1-3 dni w… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Ja już nawet się zastanawiam czy nie robić jakichś zdjęć w mroźne dni ze śniegiem;)”

->>> Ja takowe regularnie robię także zimą i to często nadrabiając drogi poza ruchliwymi traktami komunikacyjnymi – a na szczęście mam gdzie, nawet w dni robocze (choćby na krótko), nie wspominając o wyjazdach poza Warszawę w dni „wolne”. Natomiast przy zimie „wyspo-owczej” pomykam możliwie najkrótszą drogą tylko tyle ile muszę.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

” Ja takowe regularnie robię także zimą i to często nadrabiając drogi poza ruchliwymi traktami komunikacyjnymi – a na szczęście mam gdzie, nawet w dni robocze (choćby na krótko), nie wspominając o wyjazdach poza Warszawę w dni „wolne”. Natomiast przy zimie „wyspo-owczej” pomykam możliwie najkrótszą drogą tylko tyle ile muszę.”

Jak to, przecież zima, śnieg i mróz to parszywa pora roku, nie do normalnego życia. Każda temperatura poniżej zera jest straszniejsza niż najgorsza bździna, byleby tylko była powyżej zera. Nie da się przy mrozie i śniegu normalnie żyć, można tylko wegetować, przetrwać, a wyjście na zewnątrz jest tylko ostatecznością;)

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

No cóż, zima rodzi problemy, ale jak się coś lubi, to inaczej się do nich podchodzi. Ciepła strona mocy zimą oznacza albo lekko-plusowe badziewie, albo może i przyjemne ciepło, ale i zarazem wyraźnie eskalujące ocieplenia klimatyczne (wiosną, latem i jesienią wystarczą mi anomalie 0/+2K, aby czuł przyjemne ciepło, zimą potrzebuję do tego znacznie wyższych anomalii). Z kolei chłodniejsza strona mocy wystarczy, że przyniesie lekki mróz za dnia i nieco zabielone krajobrazy, a już odbieram to bardziej pozytywnie niż aurę kojarzoną z II połową listopada (do tej pory) ciągnącą się długimi tygodniami. Tak przynajmniej mam ja.

Lulson
Użytkownik
Active Member
Lulson

Cfsv2 już obniża anomalie grudnia w prognozach hm…

chochlik
Użytkownik
Member
chochlik

To ze względu na fakt, że prognozowane centrum dodatnich anomalii geopotencjału zostało odsunięte nieco na zachód, nad Hiszpanię oraz Portugalię, co potencjalnie zwiększa we wschodniej Europie udział strefówki z dominantą NW, a zmniejsza udział dominanty SW. Prognoza sytuacji na Atlantyku i w obrębie Oceanu Arktycznego pozostaje ta sama co wcześniej.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Widać jak bardzo podatny jest na sytuację bieżącą (a poza tym prognozy jakby był modelem klimatycznym). Jestem niemalże pewny, że będzie wyraźniej „schładzał” prognozy na kolejne 1+ tygodnie, jak tylko bieżąca sytuacja będzie sprzyjała adwekcji z kierunków chłodniejszych.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Tak CFS obniżył prognozy na grudzień do tylko lekko ciepły ale i pozostałe miesiące zimowe nie przekraczają +2K, czyli obecnej…. normy. Za to w moim regionie opady w każdym miesiącu powyżej normy. Taką prognozę CFS2 biorę w ciemno ;) Oczywiście nie dałoby to (niestety) zimy w większości Polski, u mnie taka przez zero, raz odwilż raz dużo śniegu, ale jeżeli alternatywą ma być jeszcze ciepłej i sucho, to wolę juz to.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dzisiaj na C Mazowszu najbardziej pogodny i zarazem najcieplejszy dzień III dekady listopada. Jakże odmienny od stratusowych i termicznie około-zerowych/lekko-plusowych ostatnich dni. Oczywiście nie trudno nie zgodzić się z ocenami jakie usłyszałem dzisiaj w radio, że jest dużo przyjemnej. No właśnie, ale to przyjemne ciepło wraz ze zbliżaniem się do miesięcy zimowych (a tym bardziej już po ich nadejściu) okraszone jest coraz wyższymi dodatnimi anomaliami. Im więcej takich „przyjemnych cegiełek”, tym większa eskalacja ocieplenia klimatycznego. Tak więc ja jednak w tym względzie pozostaję tradycjonalistą i o tej porze roku moje oczekiwania skierowane są (mimo wszystko) w coraz większym stopniu na… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Ochłodzenie dla Katowic jest spłycane i nie wiadomo, czy będzie tu choć 1 dzień z temperaturą maks. poniżej zera. Jak na razie prognoza nie wskazuje na coś takiego, tmax +1 stopień to najzimniejsze co daje. Takie typowe przedzimie z lekkim plusem w dzień i do -5 w nocy. Żadna prawdziwa zima, takowej w grudniu nie było już od dawna, ostatnio chyba dwa ostatnie dni w 2015 roku, choć na większą skalę w 2014 (od 26 grudnia)

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

A czego żeś się spodziewał?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Spokojnie, ochłodzenie z anomaliami wokół/poniżej -5K mamy „na bank” w okresie wiosennym (MAM), a do tego czasu (i później) oczywiście jakieś kolejne rekordy jakże przyjemnego ciepełka….

oliver57
Użytkownik
Member
oliver57

Jednak liczę na mroźną i śnieżną zimę w okresie 15.01-15.02 .2020 z anomalią -2 do -5 K.Może jednak przynajmniej mokry grudzień co przy anomaliach 0 do +2 K zapewni dosyć dobre warunki na Skrzycznem i Pilsku. Ciepło i sucho to już byłby narciarsko najgorszy scenariusz.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Ostatnie wiosny faktycznie często przynoszą niemałe ochłodzenia trwające dość długo, ostatnia bez czegoś takiego to chyba wiosna 2016… tyle że tam marzec był tak brzydki, że naprawdę wolę ten dużo zimniejszy marzec 2018. W 2017 zimno było ponad 3 tygodnie (17.04 – 10.05), w 2018 zimny był marzec, w 2019 maj. Ciekawe na który miesiąc chłód przypadnie w 2020. Jeśli by przypadł na kwiecień, to może nam to przynieść nawet epizod prawdziwie zimowy z ujemną temperaturą nawet za dnia, coś jak w 2003.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

@Alewis
Trochę zimy było też w II dekadzie grudnia 2018.

Zaciekawiony
Użytkownik
Member
Zaciekawiony

Cud się stał koło Siemiatycz – zaczęło się rozpogadzać.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Wygląda na to, że sobota 30.11 „popsuje” ciąg ciepła w tym listopadzie, bo do tej pory najzimniejszym dniem w tym miesiącu był 1.11 ze średnią dobową +0,1, zaś najniższy Tmax wyniósł 5,7 w dniu 25.11. Sobota wg prognoz może przynieść temperaturę nieprzekraczającą zera nawet w dzień. Liczba dni z przymrozkiem w nocy (3) też pasuje do października, a nie listopada. Ta liczba ujemnych Tmin w nocy jest jedna z najniższych w całej serii, rekord nie do pobicia ma listopad 1951 który nie miał ani jednej nocy z ujemną Tmin. Ale drugie miejsce ma 5 takich nocy.