2020/01/24 23:01

Prognoza miesięczna ECMWF (2019-12-02)

Kontynuujemy prezentację miesięcznej prognozy ECMWF. Nadal nie wiele się zmienia – ma być przeważnie powyżej normy termicznej, w istocie realizacja tej prognozy skończyłaby się dla nas rekordowo ciepłym rokiem 2019. Należy jednak pamiętać, że powyżej tygodnia to jedynie przypuszczenia.

Żródło.

Zmiany w stosunku do prognozy sprzed tygodnia są widoczne wyraźnie. Przede wszystkim bieżący tydzień (2-8 grudnia) ma być znacznie cieplejszy, niż to prognozowano wcześniej. Dotyczy to również kolejnych tygodni, chociaż Skandynawia ma być nadal bardzo chłodna, szczególnie w dniach 9-15 grudnia. Wg tej prognozy grudzień zakończy się anomalią ok. +2.0K względem normy z lat 1981-2010.

Print Friendly, PDF & Email

51
Dodaj komentarz

Please Login to comment
11 Comment threads
40 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
18 Comment authors
Zbigniewpogodo-pataMarcinWPiotrNSalewis Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Czyli albo temperatury „przez zero”, albo dominacja 0/+5°C (czyli przyjemna ciepła zima…) – a przy tym od weekendu 07-08.12 coraz bardziej mokro i okresowo wietrznie (czyli przyjemny rześki wiaterek…). Tym samym grudzień staje się moim pogodowym idolem!:-)

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

No u mnie będzie to raczej przedział – 3/+2. Wyżej, godzinka spaceru już – 5/0, więc raczej pełna zima. A całkiem wyżej tzn pow. 1000m npm. to zima się raczej będzie tylko utrwalać wg. tych prognoz. Niestety, za parę /parenaście lat pewnie i u mnie to się zmieni :( A trwała zima pozostanie pow. 1000m npm…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@fku
A co ze zmiennością dającą różnice Tavg-dobowych w skrajnych przypadkach rzędu 20-25 st. (!) w skali kraju?
Wraz z AGW tak nagle zniknie i wszystko będzie kręciło się w samym pobliżu średnich „narzuconych” przez trendy tylko z okresu 2013-2019…?

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Nie wiem. Może AGW przekroczyło jakąś granice i wpłynęło na cyrkulację. 6 lat to mało i dużo. Mam nadzieję, że za 2,3 lata przyznam że nie miałem racji.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Może AGW przekroczyło jakąś granice i wpłynęło na cyrkulację”

->>> Ono na pewno wpływa jakoś na cyrkulację, ale nie można po 6 latach stwierdzać, że jest on już (niemalże) cały czas jednokierunkowy.

oliver57
Użytkownik
Active Member
oliver57

Też tak sądzę ,a nawet mam coraz większą nadzieję ,ze rok 2019 jednak nie będzie rekordowo ciepły dzięki mroźnemu grudniowi.

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

Nic tylko powiedzieć-oby tak do połowy kwietnia :D

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Sytuacja coraz bardziej przypominająca grudzień’2016 i styczeń’2017. Wyże zbudowane w chłodniejszej masie powietrza dość szybko „zsuwające się” nad kraje na S od Polski i to na S kraju przynoszące najniższe temperatury, ale i zarazem najczęściej pogodne niebo. Obecnie (godz. 20.) np. w Katowicach już ok. -5°C… Natomiast im bliżej morza, tym anomalia średnio wyższa i częstsze oddziaływanie niżów. Nadmienię jeszcze, że w grudniu’2016 Tavg dla Warszawy była wyższa (+1,2°C), niż dla Budapesztu (ok. 0°C). Tu dość oryginalny rozkład temperatury prognozowany na czwartek (05.12): http://www.meteo.pl/um/php/pict_show.php?cat=1&time=16&date=2019120312 oraz noc z czwartku na piątek (05/06.12): http://www.meteo.pl/um/php/pict_show.php?cat=1&time=20&date=2019120312 Zauważalnie cieplej będzie w sporej części Skandynawii i… Czytaj więcej »

testovironn
Użytkownik
Member
testovironn

#offtop

Co tutaj się wydarzyło? ->comment image

Bartek_22-550
Użytkownik
Active Member
Bartek_22-550

Mialem zapytac o to samo. Na kartogramie opadowym jes to samo tylko mniejsza czcionka.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Mogę jedynie zgadywać. Używał tych mapek bez podanie źródła?

Lukasz160391
Użytkownik
Active Member

Natomiast najnowszy GFS (odsłona 12z) prognozuje od 16 grudnia spore opady śniegu, po których nadejdą silne mrozy. Nie wiem jaka będzie pokrywa śnieżna (bo w prognozach jest podana tylko wartość w milimetrach, tak jak przy opadach deszczu) ale nie zdziwiłbym się, gdyby były to śnieżyce porównywalne z Wielkanocą 2013.
Czyli rekordowo ciepły rok wcale nie jest taki pewny. Zresztą, o wszystkim będą decydowały ostatnie dni miesiąca.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Oczywiście, że rekordowo ciepły rok pewny jeszcze nie jest, a tym bardziej grudzień cieplejszy od normy (chociażby z 3-4 ostatnich dekad).

Z tym, że – nauczonych zwłaszcza 6 ostatnimi rocznikami – zapewne większość z nas obecnie myśli następująco: „dopóki nie zobaczę w realu prawdziwej zimy w grudniu, to w nią nie uwierzę”…:-)

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lucas Wawa
Ja bym to rozszerzył na cały rok. Dopóki nie zobaczę roku o średniej podobnej jak w 2010 to nie uwierzę :)

Mateusz05Mielniczuk
Użytkownik
Mateusz05Mielniczuk

Czyli jakby się miały sprawdzić te fusy to najprawdopodobniej czekają nas białe święta.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lukasz160391

13 dni naprzód. To już nawet nie fusy, a po prostu loteria.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lol, 13 dni. Rozumiem, że ostatnio modele na termin +7dni,a nawet trochę dłużej nieźle się sprawdzają ale 16 grudnia? Tak jak pisze AH to nawet nie są fusy, to jak rzut monetą :)

Thorgeir
Użytkownik
Active Member
Thorgeir

Z tym, że często jest pisane przecież, że nie ma szans na „białe święta”. Czyli ktoś jest dalej w swoich przypuszczeniach. Pisanie ciągłe, że święta będą ciepłe jest ok, ale jak ktoś wrzuci zimną prognozę na 13 dni naprzód jest już zabawne? Dlaczego? Powinno się co najmniej tak samo traktować jakiekolwiek dywagacje o ciepłych czy zimnych świętach za 3 tygodnie. To jest jakieś swoiste zaklinanie rzeczywistości, modlitwy. Jedni i drudzy modlą się o sprawdzenie korzystnych dla nich prognoz, powtarzając je i czekając na taką „aprobatę” wszystkich komentujących. Każdy wrzuca taką prognozę jaka mu się „widzi” i czeka czy ktoś „poprze”… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Thorgeir
Po pierwsze ECMWF w tamtym roku słabo prognozował średnioterminowo to fakt. Jednak w tym roku jest zupełnie inaczej. Kompletnie nietrafiona analogia. Po drugie ja też oczekuje zimy w zimie ale w 100% popieram Chochlika, więc kolejne pudło jakoby to każdy wierzył w prognozy które są zgodne z jego preferencjami. Po prostu obserwując to jak wyglądają święta czy grudnie w ostatnich latach to stawianie na równi zimnych i ciepłych fusów w tym okresie jest śmieszne. Kiedyś może przyjdą białe Święta, oczywiście, ale na razie nic nie zapowiada by to miało być w tym roku.

Thorgeir
Użytkownik
Active Member
Thorgeir

@fan klimatów umiarkowanych
Hmm…a co ja pisałem…?
a zdawało mi się, ze piszę prosto i chwytliwie.
Może wypadałoby się odnosić do czegoś dopiero po zrozumieniu tego? Także, cofnij się do tekstu, który napisałem, przeczytaj raz jeszcze, dokładnie. Jeśli nadal nie rozumiesz i mas zamiar pisać mi takie „wytłumaczenie”…cóż. Nie mam nic do dodania. Wyznaję zasadę, jak to się mówi:”mądrej głowie dość po słowie” ;P
Wiesz, że tak właściwie Twój komentarz potwierdza moją tezę :)
Pozdrawiam.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Z tymi zimnymi „fusami” od GFS wrzucanymi tu co jakiś czas przez Łukasza to jest bardzo dobra analogia do zim w USA. Przeważnie jest ciepło i powyżej normy, ale media (Łukasz) o tym nie piszą, bo nie tworzy to odpowiedniej dawki sensacji, ale wystarczy, że coś takiego się gdzieś się pokaże i jest od razu rozdmuchiwane do nieporównywalnej skali. I potem tworzy to te złudne wrażenie (co ciekawe przez wielu brane całkiem na poważnie), że zimy w USA od kilku lat są solidne, a u nas na odwrót. Albo, że w kontekście rekordowego roku u nas – są jeszcze całkiem… Czytaj więcej »

Mateusz05Mielniczuk
Użytkownik
Mateusz05Mielniczuk

Po 16 grudnia widać zimę, która może przynieść na południu Polski duże opady śniegu i mrozy, ale to jedynie jeszcze fusy, wszystko może się jeszcze zmienić.

hhohho
Użytkownik
Member
hhohho

Bawi mnie w dalszym ciągu „przejmowanie się” takimi zapowiedziami na 13-15 dni wstecz.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Nie trzeba było być specjalnym wróżbitą, by stwierdzić, że rano będzie na odwrót i model wróci do ciepłych odsłon. Teraz na 18 grudnia GFS wyrzucił +12 stopni na południu.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

A wyjdzie z tego prawdopodobnie (dla mnie niestety…) i tak dominacja wahań temperatury w przedziale 0/+5°C i tylko z rzadka nieco chłodniej lub nieco cieplej. A przy tym tylko jutro i pojutrze (05-06.12) pogodnie. Poza tym, zima w „wyspo-owczym” wydaniu. Pamiętam Mikołajki z któregoś rocznika kilka lat wstecz, kiedy pobieliło, wyszło Słońce. Śnieg był tak suchy, że z ulic wręcz wyparował lub „zmiótł” go wcale nie tak silny wiatr. Ulice i chodniki w ciągu 2-3h po świcie zrobiły się właściwie „czarne”, ale krajobrazy pozostały trochę przybielone. I nie potrzeba było do tego wcale dwucyfrowego mrozu (za dnia było ok. -3/-2°C)…… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lucas Wawa
„A wyjdzie z tego prawdopodobnie (dla mnie niestety…) i tak dominacja wahań temperatury w przedziale 0/+5°C”

Ja na to liczę jeżeli alternatywą ma być grudzień 2015. W górach wtedy mamy zimę konkretną. Przy grudniu 2015 w górach była ze śniegiem tragedia. Niestety jestem realistą, a na więcej praktycznie nie ma szans. Poza kilkudniowymi ogólnopolskimi epizodami. Mowie o grudniu oczywiście. Ewentualnie może przyjść jeszcze w grudniu suchy mróz w skali kraju.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@chochlik

Też na to patrzyłem. I też jakoś się nie zdziwiłem z tej wolty. Zresztą ten epizod mrozowy jakoś nie pasował do prognoz NAO, także z GFS (ale chyba z innych realizacji). Ponieważ cyrkulacja w skali planetarnej jest łatwiejsza do przewinienia niż zjawiska synoptyczne, to bardziej wierzę w prognozy NAO niż lokalnych temperatur.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

U mnie dzisiaj pierwsza notowana pokrywa śnieżna tej zimy. Taka „w sam raz” bo jakieś 2-3 mm. Zabiela krajobrazy, ale nie ma utrudnia życia, nie tworzy też błota. Nie narzekałbym specjalnie jakby taka kilkumilimetrowa pokrywa utrzymywała się przez całą zimę.

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

Dzisiejsza pogoda w Warszawie, mzawka i lekki plus, to w mojej ocenie, zapowiedź, tego, jaka będzie pogoda w grudniu. Nie sądzę by było, jakoś zdecydowanie zimowo. Według mnie, będzie dominować, taka pogoda, jak dziś, ewentualnie, czasem kilka stopni, więcej, czasem temperatury, przez zero i gololedz.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dzisiejsze prognozy takie, że nie chce mi się nawet ich komentować…
Dobrze chociaż, że czwartek i piątek (05-06.12) w sporej części kraju będą pogodne. Poza tym, zmierzamy ku opcjom jakie dominowały podczas ubiegłorocznego grudnia. Dla mnie listopady z ostatnich roczników to pogodowe „cudo” na tle ostatnich grudniów, zwłaszcza takich…

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

W sumie niewiele się zmieniły. Lekka zima tylko w górach, a na nizinach można powiedzieć „nowy grudzień”. U mnie lekka odwilż do 3 stopni będzie między sobotą wieczór, a poniedziałkiem, poza tym 0 lub lekki mróz. Czyli mniej więcej tak jak wczoraj. Może średnio prognozy wzrosły o 1 stopień. Dzisiaj może też być lekko powyżej 0 ale więcej niż 1st. nie przewiduję. Dobrze ze cały czas podtrzymywane są opady rzędu 30-40mm za 10 dni.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

W Trójmieście wczoraj IMGW ostrzegało o możliwym tej nocy wystąpieniu „słabych opadów marznącego deszczu oraz mżawki powodujących gołoledź”. Tymczasem budzę się, a tu +7 C i sucho. I co tu mówić o prognozach na 13-15 dni? 🙄

alewis
Użytkownik
Trusted Member
alewis

Coś w tym jest że jest podobnie co w grudniu 2016. Tam też pogodniej było przy niższych temperaturach, zaś ocieplenia ok. 10-11 i 25-26 grudnia przyniosły naprawdę paskudną pogodę, już gorszej niż wtedy to się nie da mieć (silny wiatr i silny deszcz). Nadchodzące ocieplenie 7-9 grudnia będzie w tej najgorszej możliwej wersji właśnie.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Grudzień 2016 to zdecydowana przewaga badziewia typu 0-5 stopni w ciągu dnia i pochmurną, ale oczywiście przynosił też pojedyncze dni z lekkim mrozem w ciągu dnia i opadami śniegu.

PiotrNS
Użytkownik
Active Member
PiotrNS

Ja na razie traktuję sprawę spokojnie. Lepiej niech listopad-bis wyszaleje się teraz, a zima przyjdzie na Święta niż odwrotnie. Możecie mnie z tego rozliczyć jak już będzie po terminie, ale odnoszę wrażenie że zmiana w kierunku zimowym nadejdzie między 15 a 20 grudnia.

Bartek_22-550
Użytkownik
Active Member
Bartek_22-550

Ja tam widzę w prognozach niestety głównie bezopadową lipę choć akurat najnowsza odsłona ECMWF jest pod tym względem najgorsza i mam nadzieję, że jednak sprawdzą się realizacje z opadami. Póki co niestety wygląda to na najgorszą opcję zimy, czyli ani zimno ani mokro. Jak już mamy mieć tę „nową zimę” to by chociaż mogło napadać ze 40mm w tydzień i 80mm w miesiąc.

alewis
Użytkownik
Trusted Member
alewis

tylko co wam dają opady charakterystyczne dla środka lata w grudniu, kiedy parowanie prawie że nie istnieje? Zima jest w Polsce najsuchszą porą roku z średnią wieloletnią przeważnie 25-35 mm na miesiąc. 80 mm to jest nierzadko 3x tyle! Te opady zimą i tak niczego nie dają jak na wiosnę jest sucho, przykład susza w 2018 czy 2019 roku. W 2018 nie pomogły nawet rekordowo wysokie sumy opadów w II połowie 2017r. Zima 2018/9 też nie była sucha, w grudniu deszcz padał prawie bez przerwy, w styczniu to samo tyle że był to głównie śnieg. O tej porze roku duże… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Alewis
Dają w górach duuuużo śniegu i długi sezon. Poza tym przy tym bilansie wodnym każde opady są na wagę złota. Strumyki u mnie nie przypominają tych z przed 2010 roku.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

cd.
A co do wiosny i lata, to jakby Twoje kochane słoneczko nie świeciło w tych porach jak oszalałe to by i parowanie było mniejsze co również wplynęłoby pozytywnie na bilans wodny. Na ale Ty patrzysz tylko na czubek swojego nosa skoro czerwiec 2019 to dla Ciebie 10/10…

pogodo-pata
Użytkownik
Member
pogodo-pata

Polska dalej schnie z symbolicznymi opadami a niedaleką Danię nawiedziły rekordowe opady deszczu tej jesieni. Rolnicy mają problem bo nie wiedzą czy kopać rowy nawadniające czy odwadniające.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@alewis

Brak przełożenia opadów zimowych na sytuacje hydrologiczna wiosna wynika z braku sniegu. Śnieg jest właśnie tym co pozwala zamienić „zakumulowane” opady z poprzednich miesięcy na wilgoć w glebie przy początku okresu wegetacyjnego.

Bartek_22-550
Użytkownik
Active Member
Bartek_22-550

Oczywiście, że dają. W czerwcu 2018 po niemal 60 dniach bez opadów i rekordowo ciepłym kwietniu i maju na rzekach, rzeczkach i rowach w mojej okolicy stan wód miałem sporo wyższy niż w kwietniu 2019. Letnie opady w zimie też są bardzo przydatne jeśli są długotrwałe i mniejszej intensywności (czyli taka słota właśnie). Poza tym robią znacznie lepsze przygotowanie pod coraz gorsze wiosny i lata niż brak zimy na sucho.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dam kolejny przykład… Grudzień 2014 r. – w przewadze wyraźna strefówka, często lekko-plusowe wartości przy regularnych opadach, pochmurnym niebie i wietrze. Mokro, błotniście (poza mroźnymi kilkoma ostatnimi dniami). Przynajmniej mi nigdzie „ekstra” nie chciało się chodzić. Nadeszła wiosna, a potem lato – a w części Polski C/E/N (w tym na Mazowszu) opadów coraz mniej i oczywiście bardzo sucho. Wniosek: bez zapasów wodnych z pokrywy śnieżnej na wiosnę, a potem coraz bardziej regularnych opadów – sucho będziemy mieli bez względu na zimę. A ta przy opadach i anomaliach lekko dodatnich (a zwłaszcza jeszcze silniejszym wietrze) oznacza jedno: pseudo-zimowe „badziewie” (u mnie… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Użytkownik
Active Member

Dzisiejszy GFS powrócił do „normy” i prognozuje (pseudo)ciepło niemalże do końca prognozy.
Prognozy NAO oraz AO też wskazują na to, że wskaźniki te pozostaną dodatnie niemalże cały czas.
Z pewnością niektórzy z nas by chcieli, żeby w końcu zima była prawdziwą zimą, choć oczywiście trzeba tutaj brać pod uwagę to, że duża ilość śniegu oraz spory mróz niosą ze sobą sporo utrudnień, w tym m. in. paraliż komunikacyjny oraz spore wydatki na ogrzewanie.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lucas
No i po co wczoraj z tymi fusami wyjeżdżałeś? ;)
Z tym paraliżem komunikacyjnym to nie przesadzaj. Przed 2010 były u mnie zimy dużo surowsze i żadnych paralizow nie było. Ale na nizinach oczywiście jak znajdzie się jeden czy drugi idiota z letnim oponami to może cała drogę sparaliżować. Ale przynajmniej w czasie śnieżnej zimy mniej ludzi na drogach ginie i to dużo mniej statystycznie, więc tymi zaletami i wadami możemy się przerzucać, tylko po co skoro wszystko to już było mielone tutaj setki razy. Ogólnie trzeba powiedzieć, że dużo większym problem niż śnieżna zima jest susza.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@Łukasz160391
No tak bywa. Nie należy się ekscytować fusami na powyżej 10 dni do przodu jak wczorajsza odsłona GFS, która widziała mrozy i śnieżyce po 16 grudnia.

Lukasz160391
Użytkownik
Active Member

U mnie po opadach śniegu w nocy z 2 na 3 grudnia już prawie nie ma ani śladu.
Trawniki i chodniki są całe bez śniegu, jedynie na pojedynczych dachach utrzymuje się trochę pokrywy śnieżnej (np. na jednej z altan na działkach widocznych z mego okna).

MarcinW
Użytkownik
Member
MarcinW

Zimy z mrozem i śniegiem praktycznie nie widać, SSW jest ciągle odsuwane w czasie, NAO i AO ma być dodatnie, w fusach modeli nie widać nic specjalnego, poza jakimiś odlotami jak wczoraj główna realizacja GFS. Raczej widać temperatury powyżej normy lub w jej okolicach. Nie jestem wielkim fanem mrozów i śniegów, ale szukanie zimy na siłę jest bezsensu. Na 2 tygodnie w przód można co najwyżej skomentować średnią prognozę, o ile rozrzut realizacji nie jest zbyt duży. Fakt, że niektóre fusy są ciekawe, ale z drugiej strony równie dobrze można sobie narysować mapkę Polski i nanieść np. izotermy według swoich… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Teraz tylko jeszcze pytanie: po co prognozy, których komentowanie w terminie 5+ dni pozbawione jest sensu…?
A w zaistniałych okolicznościach, modele sezonowe – przynajmniej odnośnie temperatury – coraz większy sens mają głównie w trafnym przewidywaniu okresów/miesięcy chłodniejszych.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Fakt, że niektóre fusy są ciekawe, ale z drugiej strony równie dobrze można sobie narysować mapkę Polski i nanieść np. izotermy według swoich upodobań. Efekt będzie podobny.

Postanowiłem wprowadzić to w życie i narysować prognozę która zadowoli możliwie dużą liczbę naszych czytelników:

comment image

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Dzisiaj kolejny przykład tego, że wypogodzenie się do bezchmurnego nieba bliżej zachodu słońca i utrzymanie takiego stanu wieczorem dnia poprzedniego i w nocy nie musi oznaczać, że następny dzień będzie ładny, bezchmurny i słoneczny, bo można się zdziwić pochmurnym niebem o poranku. Tak było u mnie na S Mazowsza (pewnie nie tylko tam), że wczoraj w okolicach zachodu słońca się wypogodziło do bezchmurnego nieba, tak było też wieczorem i wczesną nocą (niebo było gwiaździste i był księżyc) dzięki czemu temperatura spadła do nawet minus 5-8*C na wys. 2 m, a w drugiej połowy nocy się zachmurzyło (zastrasiłu) i od rana… Czytaj więcej »