2020/02/27 00:02

Rekordowo wilgotny wrzesień w Łodzi

Ledwo minęła połowa miesiąca, a wrzesień w Łodzi jest już rekordowo wilgotny. Do dzisiejszego ranka suma miesięczna opadu osiągnęła tu 128.8 mm. Do tej pory najwyższy opad września notowany w Łodzi w latach 1904-2016 wyniósł 126 mm (1984) [1]. Do 12UTC dzisiejszego dnia dopadało 0.2 mm, a więc obecnie suma miesięczna wynosi dokładnie 129 mm, 3 mm powyżej dotychczasowego rekordu. A tymczasem prognozowane są kolejne opady, dzięki którym z pewnością ostateczna suma miesięczna będzie jeszcze wyższa, niż ma to miejsce w chwili obecnej.

Poniżej prezentujemy podsumowanie miesięczne dla Łodzi z naszej strony z aktualnymi pomiarami.

Jak widać, do 17-go września 6UTC suma opadów osiągnęła 128.8 mm. Wrzesień był w normie termicznej, jednak z pewnością jest odczuwalny jako bardzo chłodny, bowiem o ile średnia temperatura minimalna plasowała się 2.0°C powyżej normy, o tyle średnia temperatura maksymalna była aż o 1.9°C od owej normy niższa. Ponieważ ludzie funkcjonują bardziej w dzień, niż w nocy, stąd to właśnie średnia temperatura maksymalna ma tu szczególne znaczenie w odczuciu termicznym danego miesiąca. Z pewnością sytuacji nie poprawia niskie usłonecznienie (41.4h) i bardzo wysokie zachmurzenie średnie (7.1/8, czyli 89%). Z pewnością wrzesień 2017 póki co nie należy do najlepszych, przynajmniej w Łodzi.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

To nie koniec wrześniowych opadów. Tylko na najbliższą dobę model ECMWF prognozuje dla tego miasta kolejne 35.7 mm opadu (patrz poniżej, źródło: yr.no).

Jest to wynik niżu, o którym pisaliśmy w poście poprzednim. Jeśli powyższa prognoza się sprawdzi, to do jutra rana wrześniowa suma opadu wzrośnie do ok. 165 mm. Tym samym rekord września zbliży się do rekordu sierpniowego (190 mm), a wyższe sumy opadów poza sierpniem będą miały tylko czerwiec (230 mm w 1980) i lipiec (258 mm w 1957). Podana cytowanym artykule suma listopadowa (193 mm w 1931) jest błędna, co sprawdzono w roczniku meteorologicznym z tego roku (listopad 1931 był bardzo suchy, z sumą równą 6.5 mm. Miejscami suma miesięczna wynosiła wtedy poniżej 1 mm. Błąd jest bardzo dziwny i być może wynika z… podania początkowych liczb roku, zamiast sumy opadu).

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Ale to nie koniec. Od wtorku dla Łodzi prognozowane są kolejne opady, w wyniku których od wtorku do soboty spaść by miało kolejne 36 mm. Wtedy suma miesięczna wzrosłaby do 200 mm, a rekord zostałby pobity niemal dwukrotnie. Taka sytuacja z pewnością nie zdarza się często, chociaż jest dosyć wątpliwe, aby mieszkańcy Łodzi byli zachwyceni akurat tego typu rekordami.

Zapraszamy do odwiedzenia  strony z aktualnymi pomiarami i śledzenia rzeczywistej sumy opadów. Przypominamy, że kliknięcie na nagłówek kolumny posortuje tabelę po wartościach z tejże kolumny. Do 14:00 najwyższa suma opadu  za 6h wystąpiła w Bielsku Białej i wyniosła 12 mm.

 

[1] http://meteo.geo.uni.lodz.pl/ap/pdf/2010_Zabieniec.pdf

[xyz-ips snippet=”ads-btf”]

Print Friendly, PDF & Email

17
Dodaj komentarz

Please Login to comment
7 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
ZbigniewchochlikPaweładminoliver57 Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Niektórzy deprecjonują GW w okresach chłodniejszych (jak na obecne czasy) i zarazem bez rekordów ciepła, czy posuch/susz i niskich poziomów wód (w tym rzek, jezior).
A tymczasem trzeba mieć świadomość, że proces GW może przyczyniać się także do coraz to częstszych nowych rekordów dot. sum opadów (dobowych, miesięcznych, o danej porze roku, rocznych) i to niekoniecznie przy aurze bardzo chłodnej (zimnej) jak ostatnio…

NiszaOff
Gość
NiszaOff

Czyli generalnie już została wypełniona norma opadowa… za całą jesień! U mnie (ok. 40 km od centrum Łodzi, a zatem nieco więcej od stacji meteorologicznej Łódź-Lublinek) nie jest wiele lepiej. Najprawdopodobniej przed dzisiejszą falą opadów spadło już tyle deszczu, ile normalnie powinno przez cały wrzesień i październik. I jak wszystko pójdzie zgodnie z prognozami, do końca września zostanie wypełniona sezonowa norma jesienna. Czekam na suchy październik, wszak wracam na studia i potrzebuję energii. Od ciągłego siedzenia w domu* człowiek tylko się chce obijać, a chyba nie o to w życiu nam chodzi. * nie sugerujcie, że siedziałem w domu całe… Czytaj więcej »

Paweł
Gość
Paweł

Można z ciekawości wiedzieć co studiujesz?

matsob
Gość
matsob

od 12 UTC mamy już kolejne 11mm a dalej leje.

oliver57
Gość
oliver57

Na pocieszenie suma opadów w Rudzie śląskiej (południowa dzielnica) dzisiaj w godz. 00:00-21:50 to 30,6mm . Z podsumowaniem miesiąca poczekam, ale od początku września jest już około 80mm opadu (śr.września w Katowicach to65mm). Kilka słonecznych i cieplejszych dni wskazane bo grzyby będą pleśnieć.

Peter
Gość
Peter

To już przegięcie. Mocno depresyjny rok. Rekordy zimna w kwietniu, super mokry wrzesień. Latem niewiele dni z długotrwałym nasłonecznieniem.

oliver57
Gość
oliver57

Lato 2017 w regionie było Katowic ciepłe i suche a w sierpniu sporo upalnych dni (uciążliwych dla mnie) W trzech letnich miesiącach spadło w sumie w Katowicach 135mm (śr.suma za te miesiące to w Katowicach 260mm) Wrzesień 2017 w regionie katowickim nadrabia zaległości opadowe i chyba zamknie się w Katowicach sumą ponad 100mm.

chochlik
Gość
chochlik

Ja bym na to nieco inaczej spojrzał. Skoro w zdecydowanej większości Polski roczne opady rzędu 520-570mm są wystarczające to z jakiego powodu klimat Katowic potrzebowałby 200mm więcej? Jak tam u was bywałem to nie zauważyłem, by fauna górnego Śląska jakkolwiek różniła się od tej z nizin. Podejrzewam, że ta wasza nadwyżka po prostu spływa potem rzekami do Bałtyku. W związku z tym te 100mm opadu mniej w skali roku krzywdy żadnej u was nie wyrządza, prócz tego, że mniej wody trafia do rzek. Jest to w moim przekonaniu bardziej prawdopodobne niż sytuacja przeciwna, że rzeki co roku zabierają podobną ilość… Czytaj więcej »

oliver57
Gość
oliver57

520-570mm przy coraz bardziej nieregularnych opadach to za mało. Tak suche lato jak w tym roku roku na Górnym śląsku jest czymś anomalnym dla tych obszarów i jest szczególnie szkodliwe dla tutejszych lasów.Przy ocieplającym się klimacie właśnie 650-750 mm jest właściwszą wartością dla obszaru Polski. Niestety z powodu AGW (głównie) opady są coraz bardziej nieregularne z częstymi suszami w okresie wegetacji i rzadszymi okresami z rekordowymi opadami skutkującymi potopieniami (powodziami) dla odmiany. Ja to widzę w ten sposób i sporo podsuszonych drzew po suchym lecie, które teraz trochę się zregenerują. Oczywiście tydzień słoneczny i suchy oczekiwany.

chochlik
Gość
chochlik

Kwiecień rekordowy zimny? Owszem, był poniżej normy, ale do rekordów to było mu hen daleko – ciepła pierwsza dekada znacznie się do tego przyczyniła. To co od wielu miesięcy najbardziej wyróżniało się w porównaniu do ostatnich 10-15 lat to ni temperatura czy opady, a wiatr. Tak jak zaczęło wiać w I dekadzie lutego tak trwa to praktycznie po dziś dzień (w odniesieniu do normy dla danego miesiąca rzecz jasna). Na mojej stacji meteo (prowadzonej od 4 lat) każdy z miesięcy począwszy od lutego był najbardziej wietrznym z tych właśnie ostatnich 4 lat. Za to w chyba najbardziej newralgicznym pod tym… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Bez przesady. Żadnych rekordów zimna w kwietniu nie było kolego. Nie wiem czy Elbląg notując tmax ok 1,5 st.C 10 maja nie otarł się o rekord zimna?

Peter
Gość
Peter

Piszę pod postem o Łodzi :) Nie zapomnę śniegu po późnej Wielkanocy (który nie topniał) i teraz od 2 września był słownie jeden dzień pogodny

Peter
Gość
Peter

Przepraszam za 2 posty. Komp dostał czkawki od tej pogody.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Witam. Mam pytanie dotyczące rekordowych sum opadów w Łodzi. Czy październik 2016 z sumą opadów 143, 3 mm także w Łodzi był rekordowo mokry w tym mieście czy nie? Bo skoro rekord opadów dla września w Łodzi, który wynosił 126 mm został pobity i wynosi ponad 130 mm deszczu to jaki jest rekord października kiedy rok temu w Łodzi spadło kilkanaście mm deszczu więcej niż w tym rekordowo mokrym wrześniu?