Ostatnia anomalia dobowa

Ostatnia średnia dobowa

Anomalia miesięczna

Tag: GFS

Ocieplenie

Ocieplenie

Po kilku chłodniejszych dniach, które przyniosły dość silne przymrozki na znacznym obszarze naszego kraju, od dzisiaj temperatura będzie powoli rosnąć i wiele wskazuje na to, że już od weekendu przynajmniej miejscami temperatura przekroczy 20°C. Wg porannej odsłony modelu ECMWF w piątek w południowo-zachodniej części kraju miałoby być +17°C, w sobotę do 22°C lokalnie na Dolnym Śląsku, w niedzielę nawet do 23°C. Chłodniej miałby się zrobić dopiero w środę, przy czym nie jest jasne czy byłby to już ochłodzenie trwałe, czy takowe miałoby nastąpić jeszcze później. Wg EPS (Ensemble Prediction System, ECMWF) znaczny spadek średniej wartości Tmax w wiązce (na Dolnym Śląsku do ok. 15°C) nastąpić ma w okolicy 18-19 października.

Wysokie anomalie dobowe temperatury powietrza miałyby podnieść średnią anomalię miesięczną z obecnie bardzo niskich wartości w pobliże normy termicznej, przy czym znaczną niewiadomą będą tu nocne spadki temperatury, które mogą być niedoszacowywane przez modele.  To może skutkować przeszacowaniem wartości dobowych anomalii temperatury.

Ciepły koniec sierpnia?

Ciepły koniec sierpnia?

Wszystko wskazuje na to, że po krótkim ochłodzeniu, pod koniec tygodnia wrócą wysokie temperatury, być może przekraczające nawet 30°C. Wg najnowszych odsłon modelu GFS ciepło miałoby być do końca miesiąca, co znacząco podwyższyłoby średnią anomalię miesięczną. Obecnie prognozy mówią nawet o wartościach rzędu +1.5K względem normy z lat 1981-2010. Ponieważ (niemal) ostateczne oszacowanie anomalii czerwca to +5.35K, a wstępne oszacowanie anomalii lipca to +0.10K, sierpniowa anomalia rzędu +1.5K dałaby przeciętną anomalię lata 2019 równą +2.32K, wyraźnie powyżej dotychczasowego rekordu (+2.11K 1811, 2018). Fakt, że najwyższe anomalie panowały w zasadzie w czerwcu, przed sezonem urlopowym, a najcieplejszy przeciętnie miesiąc lata, czyli lipiec charakteryzował się temperaturami znacznie niższymi, włącznie z dwutygodniową falą chłodu z pewnością spowoduje, że pojawi się wiele głosów sceptycznych. Z pewnością lato ponownie największymi anomaliami odznaczy się w południowej części kraju. Lipiec i sierpień w części północnej i północno-wschodniej miały najniższe wartości anomalii temperatury, co w połączeniu z faktem, że i tak przeciętnie jest tam najchłodniej spowoduje, że mieszkańcy tych regionów mogą nie uznać tych miesięcy za najbardziej udane.

W południowej części kraju było zgoła inaczej. We Wrocławiu lipcowy chłód trwał zaledwie 10 dni, a i tak w wielu z tych dni temperatura maksymalna znacznie przekraczała 20°C. Średnia temperatura miesięczna czerwca osiągnęła tu 22.7°C, w lipcu było to 20.3°C. Najwyższa średnia miesięcy czerwiec-sierpień wystąpiła w roku 2018 i wyniosła 20.8°C. Sierpień 2019 póki co charakteryzuje się we Wrocławiu średnią temperaturą równą 20.6°C i wszystko wskazuje na to, że istnieje spora szansa, że do końca miesiąca nie spadnie poniżej 20°C, będzie to zatem rekordowo ciepłe lato w tej części kraju.

Niższe temperatury w końcu prognozy pokazuje model ECMWF, jednak na podstawie całej serii ECMWF-EPS należy póki co traktować ten przebieg jako outlier i poczekać do kolejnych odsłon. Póki co możemy spodziewać się ocieplenia od piątku, przy czym temperatury przekraczające 30°C miałyby się pojawić raczej tylko w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju i to dopiero w niedzielę 25 sierpnia.

Poniżej: prognoza zmian średniej anomalii miesięcznej temperatury (okres referencyjny 1981-2010) sierpnia 2019 w Polsce.

Cieplej

Cieplej

Niestety nie możemy już więcej ignorować faktów i musimy przyznać, że chłodny okres tego lipca ma się ku końcowi.  Temperatury w III dekadzie lipca najprawdopodobniej wzrosną powyżej 30°C. Już jutro na znacznym obszarze Polski będzie ciepło, z temperaturami sięgającymi miejscami 25°C, w piątek ponad 26°C, a już w sobotę temperatury zbliżą się do 30°C. Przejściowo chłodniej ma się zrobić w poniedziałek (ale nadal ponad 25°C w południowej części kraju), od wtorku ponownie cieplej a wg modelu ECMWF w środę już ponad 32°C na zachodzie. Wg 10-dniowej prognozy tego modelu upały ograniczą się do zachodniej połowy kraju, gdzie spodziewać się można nawet 34°C. Oczywiście trzeba być ostrożnym w prognozach na tak daleki termin – rozrzut poszczególnych realizacji wiązki modelu ECMWF w terminie na 10 dni do przodu jest olbrzymi. Jak różnią się te prognozy można zobaczyć na poniższych przykładach:

Źródło: meteologix.com

Wszystkie mapy dotyczą tego samego terminu (piątek, 26 lipca) i jak widać są skrajnie różne, a każda poszczególna realizacja ma dokładnie taką samą szansę sprawdzenia (tak, nawet ta pierwsza, która jest realizacją #07). Na szczęście szansa sprawdzenia się ekstremum z pierwszej mapy wynosi na chwilę obecną jakieś 1-2%. Nie wykluczone, że około 25 lipca czeka nas przynajmniej kilkudniowe ochłodzenie (tutaj w grę wchodzą dwie ostatnie zaprezentowane mapy), tak przynajmniej można sądzić po rozjechanych realizacjach modelu GFS.

Tak, czy siak niska do tej pory anomalia temperatury lipca wzrośnie do 24.07.2019 do około -0.7K, a kraj zostanie podzielony na cześć południową, gdzie będzie to już lipiec powyżej normy termicznej dla tego miesiąca i północno-wschodnią, gdzie obecnie jest najchłodniej. Tam będzie to nadal lipiec chłodny. Warto przy tym zwrócić uwagę, że po raz kolejny GFS jest chłodniejszy od innych modeli. Wg modelu ICON, 24 lipca anomalia miesięczna wzrośnie do okolic -0.4K.

Prognozy na jutro

Prognozy na jutro

W końcu chłodniej. Wyniki modelu GFS jak zwykle znacznie niższe od modelu ICON. Wg GFS temperatura w dniu jutrzejszym osiągnie od 15°C na Wybrzeżu (brrr :) ) do 25°C na południu kraju. Wg modelu ICON będzie to od 17°C na Wybrzeżu do 28°C lokalnie na południu.

Różnice pomiędzy GFS a ICON nawet w krótkim horyzoncie czasowym zaczynają przekraczać granice dobrego smaku.

Francja – 28 czerwca 2019

Francja – 28 czerwca 2019

Dzisiaj sądny dzień dla mieszkańców południowej Francji. Modele podtrzymują swoje poprzednie prognozy. Wg modelu GFS temperatura wzrośnie dziś lokalnie aż do 44°C. Przypominamy, że model ten lubi zaniżać temperatury, a rekord absolutny Francji to 44.1°C (2003).

Źródło: WetterZentrale.de

 

Również 44°C sugeruje HIRLAM (FMI)

Źródło: WetterZentrale.de

 

DWD-ICON męczy Francuzów sugestiami 46°C

Źródło: WetterZentrale.de

 

Ponad 44°C sugeruje COSMO:

Źródło: Meteociel.fr

 

Ponad 45°C daje AROME:

Źródło: Meteociel.fr

 

Wydaje się, że maksymalne temperatury we Francji mogą więc osiągnąć nawet 44-45°C. Jako, że rekord absolutny to 44.1°C, można to przyrównać do prognoz 40-41°C dla Ziemi Lubuskiej, czy Opolszczyzny. Robi wrażenie.

Podsumowanie wczorajszego dnia

Podsumowanie wczorajszego dnia

Oczywiście wszyscy doskonale już wiedzą, że najwyższą temperaturę maksymalną zanotowano na posterunku pomiarowym w Radzyniu (woj. lubuskie), gdzie wzrosła ona do 38.2°C i była najwyższa w czerwcu w historii obserwacji pomiarowych w Polsce.

Posterunek pomiarowy IMGW-PIB w Radzyniu

 

Informację też potwierdziło oficjalnie IMGW-PIB (zapraszamy do śledzenia profilu) za pomocą Twittera.

Okazuje się jednak, że polskie miasta położone nad samą granicą z Niemcami, mogły doświadczyć temperatury jeszcze wyższej, sięgającej nawet 39°C! Stacja Coschen, położona zaledwie 500 metrów od granicy z Polską odnotowała 38.6°C. Jeszcze goręcej było w Gubinie, gdzie niemiecka stacja położona ok. 350 metrów od Nysy odnotowała aż 39.2°C. Oczywiste jest, że temperatury notowane w odległym o około 400 metrów Gubinie nie mogły być znacząco różne. Niestety nie mamy tam stacji.

Proszę jednak pamiętać, że cytowane dane IMGW-PIB są nieostateczne. Pochodzą one z danych 10-minutowych, a nie z absolutnych Tmax stacji. Nie jest wykluczone, że absolutna temperatura maksymalna na stacji Radzyń była jeszcze o 0.1 – 0.3°C wyższa. Tak było w przypadku innych miesięcy na tej stacji. Nie mamy też jeszcze żadnych informacji ze stacji Ceber.

Ekstremalnie wysokie były też średnie dobowe temperatury powietrza. Wczoraj zamieściliśmy mapę z najwyższymi średnimi dobowymi odnotowanymi w czerwcu w naszym kraju, dziś już wiemy, że wiele z tych rekordów na obszarze Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej, Dolnego Śląska, Kujaw, Mazowsza, Opolszczyzny i Śląska zostało pobitych, a niektóre wręcz – trudno znaleźć inne słowo – zmiecionych.

I tak, dotychczasowa najwyższa średnia temperatura dobowa w czerwcu w Zielonej Górze wynosiła 29.4°C, wczoraj osiągnęła ona 30.3°C – była to jednocześnie… najwyższa średnia dobowa temperatura w historii pomiarów na tej stacji! Wcześniejszy rekord wynosił 30.2°C i został odnotowany w 1994. Dotychczasowy rekord Wrocławia wynoszący 26.9°C (2016) został zmieciony z powierzchni ziemi – wczoraj odnotowano tu średnią temperaturę dobową równą 29.2°C. Mało brakowało, a i tu zostałby pobity rekord absolutny, ten należy do sierpnia 2015, kiedy średnia temperatura dobowa osiągnęła 29.4°C. Ta sztuka udała się za to w Poznaniu, gdzie średnia temperatura dobowa wyniosła wczoraj 30.0°C, zmiatając poprzedni rekord czerwca równy 27.5°C (i ten ustanowiony już w tym roku, równy 28.6°C). Była to jednocześnie najwyższa średnia dobowa temperatura notowana w całej historii pomiarów – pobity został dotychczasowy rekord równy 29.7°C z sierpnia 1992. Podobnie było w Słubicach, gdzie najwyższa średnia temperatura dobowa wynosiła dotychczas 29.4°C (1994). Wczoraj wzrosła ona aż do 29.8°C (poprzedni rekord czerwca 27.7°C). Rekord czerwca padł w Warszawie: 28.7°C. Do rekordu absolutnego zabrakło 0.6°C.

Zapewne można by podać jeszcze parę takich przykładów, pozostawiamy to jednak wam. Poniżej mapa wczorajszych średnich dobowych temperatur powietrza, ale uwaga! Są to średnie wyciągnięte wg metody synoptycznej, z ośmiu pomiarów w ciągu doby. Oficjalne dane ze stacji klimatologicznych będą się więc od tego różnić (przykładowo średnia temperatura dobowa w Zielonej Górze obliczona metodą synoptyczną to 30.3°C, metodą stosowaną na stacjach klimatologicznych to 30.1°C). Radzimy więc nie porównywać bezpośrednio średnich dobowych na stacjach klimatologicznych z mapą zamieszczoną wcześniej.

Tak wysokie średnie temperatury dobowe (przeciętna w Polsce 27.0°C!), jedne z najwyższych w historii obserwacji, przełożyły się oczywiście na skrajnie wysokie anomalie dobowe. Te przekraczały miejscami 12.0K, a najwyższą notowano w Zielonej Górze (12.9K).

Przeciętna anomalia obszarowa osiągnęła +10.55K i była jedną z najwyższych notowanych w sezonie letnim. Tylko raz notowano anomalię wyższą: 29 sierpnia 1992 było to +10.57K. Należy jednak pamiętać, że wartość wczorajszej anomalii dobowej obliczona została tylko z udziałem stacji synoptycznych. Po dodaniu stacji klimatologicznych ulegnie ona zmianie.

Poniższy wykres pokazuje, jak bardzo przestrzeliliśmy wczoraj dotychczasowe wartości maksymalne czerwca w latach 1951-2018.

Wiemy też już, że zdecydowanie lepiej poradził sobie z tymi warunkami model ICON, a kompletnie poległy modele UMPL4km (ICM) i model GFS. Dość zaskakująco, nawet model ECMWF nieco niedoszacował wczorajsze warunki termiczne. Ta obserwacja istotna może być  w stosunku do prognozowanego drugiego uderzenia upału. Wszystko wskazuje na to, że przyniesie on również bardzo wysokie temperatury, jednakże o około 1°C niższe od wczorajszych.

Dość niespodziewanie mamy więc do czynienia z czerwcem wręcz absurdalnie ciepłym. Nie dość, że pobije on dotychczasowy rekord średniej anomalii miesięcznej (żeby stało się inaczej, anomalie dobowe pozostałych czterech dni czerwca, włącznie z dzisiejszym musiały by spaść do -6.58K), dodatkowo pobił absolutny rekord temperatury maksymalnej i absolutne rekordy temperatury średniej dobowej. Obecna prognoza mówi nam, że ostatecznie czerwiec zakończy się anomalią równą ok. +5.3 – +5.4K (dajemy tu większą wiarę modelowi ICON).

Jeśli tak będzie, to ostateczny przebieg anomalii miesięcznych czerwca w latach 1781-2019 wyglądać będzie następująco.

Prognozy z 26 czerwca

Prognozy z 26 czerwca

Wczorajsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza osiągnęła +7.9K i ponownie była wyższa od prognozowanej. Wczorajsze prognozy mówiły o +6.2K (z zakresem +5.2 do +7.3K) w przypadku starej wersji prognozy i +6.7K (z zakresem +6.7 do +7.7K) w przypadku nowej wersji prognozy.

Średnia anomalia temperatury czerwca nieco wzrosła i wyniosła do 25 czerwca włącznie +5.52K, o 1.4K powyżej dotychczasowego rekordu. Aby wyrównać rekord, pozostałe dni muszą się charakteryzować anomalią temperatury dobowej równą -3.15K. Wiemy już, że to niemożliwe.

Prognoza operacyjna podniosła szacunkową anomalię końcową do +5.06K.

Nowa, bardziej sprawdzalna wersja prognozy daje +5.16K, przy czym wg modelu ICON będzie to +5.36K. Nasza prognoza: między +5.2 a +5.3K.

Warto też zwrócić uwagę na prognozę anomalii dzisiejszej: waha się ona od +9.3K do nawet +10.9K.

Prognozy z 25 czerwca

Prognozy z 25 czerwca

Wczorajsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza (okres referencyjny 1981-2010) osiągnęła +4.86K i ponownie była wyższa, niż to sugerowały prognozy wczorajsze. Wg nich miało to być +3.3K, z zakresem ±2σ równym +2.3 – +4.4K (stara wersja prognozy) lub +4.0K z zakresem  +3.7 – +4.6K. Aby czerwiec był rekordowo ciepły, średnia anomalia pozostałych dni nie może być niższa niż -1.31K.

Wg starej wersji prognozy dzisiejsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza osiągnie wartość +6.21K z zakresem niepewności +5.2 – +7.3K. Model w związku z zaniżeniem ostatnich anomalii dobowych systematycznie podnosi swoją prognozę na końcową anomalię czerwca, obecnie wskazuje on na wartość +4.89K z zakresem ±1σ zawierającym się miedzy +4.72 a +5.06K. Naszym zdaniem bardziej prawdopodobna jest ta druga wartość.

Warto zwrócić uwagę, że powyższa wersja prognozy nie daje już szans na miesiąc „nie rekordowy”.

Tak samo nowa wersja prognozy, która jest zasadniczo cieplejsza od tej wyżej. Wg niej miesiąc zakończy się odchyleniem równym +5.0K (mediana), przy czym operacyjna prognoza GFS wskazuje również na +5.0K. Cieplejszy jest model ICON, który przede wszystkim pokazuje wyjątkowo duże odchylenie jutrzejszej doby (+10.8K) i w odróżnieniu od modelu GFS nie wskazuje na ujemne odchylenia dobowe pod koniec miesiąca.

Ponieważ koniec miesiąca leży już w zasięgu skilli każdego z modeli, a najzimniejszy wariant wskazuje na anomalię miesięczną równą aż +4.8K, naszym zdaniem szansa na rekordowo ciepły czerwiec wynosi już 100%, zamknie się on ostatecznie anomalią rzędu +5.1 – +5.2K.