Tag: ICON-EU

Gwałtowne załamanie pogody

Gwałtowne załamanie pogody

Front atmosferyczny odpowiedzialny za nadchodzące duże ochłodzenie właśnie wkracza nad obszar naszego kraju i znajduje się obecnie w zachodniej części Niziny Szczecińskiej. Spodziewamy się na nim bardzo dużego ochłodzenia – o ile dziś temperatura maksymalna w południowej części Polski przekroczy najprawdopodobniej 32°C, o tyle w dniu jutrzejszym w tym samym regionie kraju będzie o około 15° chłodniej.

Burze, które wystąpią na tym froncie również mogą być groźne, przynosząc silne porywy wiatru (ponad 25-27 m/s), a nawet opady dużego gradu. Bardzo interesująco (ale niestety również groźnie) przedstawiają się jutrzejsze prognozy dla północnej części Polski, a szczególnie dla miejscowości położonych nad samym morzem, gdzie model UMPL (ICM) nie wyklucza… opadów deszczu ze śniegiem. Dodatkowo wystąpić tu mają burze z bardzo silnym wiatrem, którego porywy przekraczać by miały nawet 30 m/s.

Poniżej: mapy rodzaju opadu i porywów wiatru (źródło: ICM, http://mapy.meteo.pl/).

Poniżej: meteogramy dla Darłowa, Mielna i Ustki (źródło: ICM, http://mapy.meteo.pl/).

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Wg modelu ICON-EU gradient temperatury między Polską północną, a obszarami położonymi w głębi kraju sięgnie około godziny 16 czasu lokalnego nawet 20°C.

W dniu jutrzejszym na Dolnym Śląsku o godzinie 14:00 czasu lokalnego będzie od 13 do 15°C, około 17°C chłodniej, niż dziś.

Również ten model sugeruje wystąpienie największych opadów w północnej części kraju, jednak nie prognozuje on aż tak „szalonej” pogody, jak model UMPL. Dziś w kraju porywy wiatru związane z przemieszczającymi się na chłodnym froncie burzami nie powinny wg niego przekroczyć 25 m/s, a jutro powinny być jeszcze słabsze.

Poniżej: porywy wiatru oraz narastająca suma opadu wg modelu UEMS.

Podsumowując: w najbliższych godzinach czeka nas pogoda bardzo dynamiczna: dziś nad naszym krajem przechodził będzie chłodny front atmosferyczny z potencjalnie gwałtownymi burzami z silnymi porywami wiatru i gradem. Za tym frontem temperatura obniży się o kilkanaście stopni, jutro w wielu miejscach zrobi się wręcz jesiennie. Jutro od rana nad samym morzem (szczególnie w środkowej części Wybrzeża) można się spodziewać kolejnych silnych przelotnych opadów i burz z bardzo silnymi porywami wiatru. Plażę lepiej sobie na jakiś czas odpuścić.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

 

Chłodna środa – późne przymrozki?

Chłodna środa – późne przymrozki?

Środa będzie jednym z niewielu dni po 3 kwietnia, który będziemy mogli określić jako naprawdę „chłodny”. Wg prognoz temperatura powietrza w ciągu dnia tylko na niewielkim obszarze Polski osiągnie 20°C, a miejscami nie wzrośnie nawet pow. 15°C. Dodatkowo bardzo zimny będzie środowy poranek na północnym wschodzie Polski.

Wg modelu GFS temperatura minimalna w środę spadnie zaledwie do 3°C, co w praktyce, jeśli faktycznie warunki będą sprzyjające tak silnemu radiacyjnemu wychłodzeniu, oznacza że niewykluczone są lokalne spadki do 0°C, a nawet poniżej.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Dużo bardziej łaskawy zdaje się być niemiecki model ICON, który sugeruje spadki do 5°C.

Również model ECMWF nie sugeruje przymrozków: wg tego modelu noc z wtorku na środę miałaby się charakteryzować temperaturami od 7°C na północnym wschodzie do 13°C na południu kraju.

W ciągu dnia chłodno, miejscami wręcz zimno. Wg modelu ICON temperatura powyżej 20°C wzrośnie jedynie na zachodzie i miejscami na południu Polski.

 

 

Podobnie wygląda prognoza ECMWF: od 16°C na północnym wschodzie do 22°C, lokalnie 23°C na Ziemi Lubuskiej. Ochłodzenie nie będzie długie. Już w czwartek na zachodzie temperatura ponownie ma przekroczyć 25°C, a w piątek nawet 30°C. Weekend w wielu miejscach upalny, ale jednocześnie burzowy.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Jutrzejsze burze

Jutrzejsze burze

Burze przyniosły dziś lokalnie wysokie sumy opadów, głównie w północnej części województwa mazowieckiego. Miejscami (np. w okolicy Radomia) notowano opady gradu o średnicy 3-4 cm. Jutro burz należy się spodziewać w południowej części kraju. Niektóre modele dają bardzo wysokie sumy opadów.

Dzisiejsze gradobicie w Radomiu. Źródło: @C_ezaryK/Twitter

 

Wg modelu ICON w dniu jutrzejszym temperatura wzrośnie w Polsce maksymalnie do 26°C, przy czym najwyższa temperatura ma panować na południowym wschodzie kraju i na Ziemi Lubuskiej.

Niższe temperatury (poza obszarami położonymi nad samym morzem) panować by miały na Dolnym Śląsku – tu już od godzin około południowych miałyby się pojawić przelotne opady deszczu i burze.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Zjawiska konwekcyjne ograniczyć się mają do południowej części Polski i tutaj powinniśmy wg modelu ICON odnotować do czwartkowego ranka najwyższe sumy opadów – lokalnie ponad 20 mm:

Nieco inaczej widzi to model WRF inicjowany warunkami brzegowymi z modelu GFS z 06UTC. Wg tego modelu burze pojawią się głównie na Opolszczyźnie, Śląsku, Małopolsce i w województwie świętokrzyskim. Tradycyjnie model ten pokazuje też znacznie wyższe (najpewniej przeszacowane) sumy opadów pochodzące z konwekcji.

Ostatecznie punktowe sumy opadów do czwartkowego ranka miałyby osiągnąć nawet 150 mm, co jest rzecz  jasna sporą przesadą (ale to efekt bardzo charakterystyczny dla tego modelu, w tym przypadku sugeruje on niemal stacjonarne komórki burzowe w województwie świętokrzyskim w czwartek nad ranem).

W perspektywie mamy dalsze ocieplenie. Wg modelu ICON już w piątek temperatura osiągnie ponad 28°C. Od kilku odsłon zarówno model GFS, jak i ECMWF prognozują przekroczenia 30°C w przyszłym tygodniu, głównie w zachodniej części Polski.

Źródło: WetterZentrale

 

Cieplej

Cieplej

Niedzielne przedpołudnie jest na przeważającym obszarze kraju bardzo pogodne i przyjemne. Mimo wszystko dzisiaj nie należy oczekiwać jakichś skrajnie wysokich temperatury – te osiągną co najwyżej 20-22°C, a najcieplej będzie w zachodniej części kraju. Na znacznym obszarze Polski temperatury nie przekroczą jednak 20°C.

Zdjęcie satelitarne Polski z 8:55UTC (sat24.com).

Prognozowana temperatura na dziś, model ICON-EU.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Jutro temperatury będą o 1-2°C wyższe, ale jedynie w północnej i północno-zachodniej części Polski. Po za tym przeważnie nadal poniżej 20°C.

Znacznie cieplej, i to w całym kraju, zrobi się za to we wtorek. Temperatury na Ziemi Lubuskiej wzrosnąć mogą ponad 25°C. Jednocześnie jednak niewykluczone są przelotne opady deszczu i burze.

Wg. prognoz modelu GFS ciepła będzie również środa (do 26-27°C głównie w południowo-wschodniej części kraju), w czwartek zaś chłodniej zrobi się na północy.

W chwili obecnej prognozy na przyszły weekend nie są niestety najlepsze, szczególnie dla Polski północnej i północno-zachodniej. Na południowym wschodzie za to miałoby być bardzo ciepło. Niedziela gorąca już niemal w całym kraju. Niestety to jeszcze bardzo odległa, zatem mocno niepewna prognoza. Odmiennego zdania jest zresztą model ECMWF, który prognozuje, że w przyszły weekend temperatury będą wysokie, szczególnie na Ziemi Lubuskiej, gdzie ma osiągać niemal 30°C.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Pierwsze 30°C?

Pierwsze 30°C?

Wg modelu ICON-EU w poniedziałek w Polsce po raz pierwszy w tym roku temperatura maksymalna może przekroczyć 30°C. Stać by się tak miało w województwach mazowieckim, łódzkim oraz we wschodniej części województwa wielkopolskiego.  Warto zwrócić uwagę, że na dzień dzisiejszy model niedoszacował temperatur: miało być między 24 a 25°C, podczas gdy miejscami temperatura przekracza już 26°C a w Krakowie-Woli Justowskiej dochodzi do 27°C. Poniżej mapa temperatur w poniedziałek o 12UTC wg modelu ICON-EU.

 

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]