Tag: Prognozy Sezonowe

Jak na złość…

Jak na złość…

…2 godziny po ostatnim wpisie MetOffice uaktualniło swoje prognozy sezonowe. Wg nich zima w Europie Środkowej (w tym i w Polsce) ma być raczej ciepła. Szansa na przekroczenie mediany wynosi wg tej prognozy ponad 80% w zachodniej Polsce. Model sezonowy, którym posługują się Brytyjczycy wskazuje raczej na NAO dodatnie.


Pamiętajmy, że wysoka temperatura średnia całej zimy nie wyklucza pojedynczego chłodniejszego miesiąca. Wszak i tegoroczne lato mieliśmy w Polsce rekordowo ciepłe, co nie przeszkodziło w całkiem sporej adwekcji chłodu w lipcu.

Źródło: MetOffice.

Czy nadchodzi najmroźniejsza zima od lat?

Czy nadchodzi najmroźniejsza zima od lat?

Radio Zet poinformowało wczoraj za Sky News, że Wielkiej Brytanii grozi „zima trzydziestolecia”. Do takiego wniosku doszli ponoć naukowcy z University College London. W istocie trudno nagłówki tych artykułów traktować inaczej jak zwykły clickbait. Dopiero w samym artykule mamy przedstawione rzeczywiste domniemania naukowców, które są delikatnie mówiąc nieco mniej sensacyjne:

Scientists from University College London have forecast an average temperature of 3.9C (39F) for January to February next year in central England – which they said was 0.5C below the 1981 to 2010 average for the same period.

The team, led by Mark Saunders, professor of climate prediction at UCL, wrote in a paper: „This would rank 2020 January-February central England as the coldest winter since January-February 2013. „It would also rank January-February 2020 as the seventh coldest winter in the last 30 years, and the 23rd coldest winter since 1953.”

„There is a 57% chance the central England temperature will be colder than the 4.1C (39.4F) in 2018, thus making it the coldest January-February since 2013,” they added.

Czyli: zespół naukowców prowadzony przez Marka Saundersa z UCL uważa, że istnieje 57% szans na to, że średnia temperatura miesięcy styczeń-luty spadnie w Anglii poniżej 4.1°C, co spowodowałoby, że byłby to najchłodniejszy taki okres od roku 2013, czyli od 6 lat. Nie brzmi to jak „zima trzydziestolecia”, szczególnie że w tym samym artykule mamy sugestię, że ma to być siódma najzimniejsza zima 30. lecia z średnią temperaturą ww. miesięcy o ok. 0.5°C niższą od średniej z lat 1981-2010.

Sam artykuł naukowców z UCL również nie przedstawia żadnych odkrywczych tez. Ot zwyczajnie naukowcy prognozują ujemne NAO, co zwykle prowadzi do zim chłodniejszych od normy, z dominującą cyrkulacją wschodnią (wspominana „bestia ze wschodu”):

These predictors point to a higher than normal likelihood that the NAO will be negative and that the CET will be colder than normal for January-February 2020. There is an 87% chance the NAO will be less than the 1981-2010 mean and a 65% chance the CET will be the colder than the 1981-2010 mean.

Szanse na ujemne NAO naukowcy oceniają bardzo wysoko, bo aż na 87%. Predyktorami są tu aktywność słoneczna i QBO. Całość  dość podejrzanie przypomina poprzednie próby tego typu (pamiętacie jeszcze włoski indeks OPI, który korelował na poziomie 90% z nadchodzącą zimą? Nie? No właśnie), jednakże akurat tej zimy naukowcy z UCL mogą trafić w dziesiątkę, nawet jeśli ich metoda nie ma większego sensu. W dyskusji w komentarzach zwracaliśmy już uwagę na fakt, że chyba po raz pierwszy do 2014 roku znikła nam „chłodna plama na Atlantyku”, która jest całkiem niezłym predyktorem dodatniego NAO (a więc raczej ciepłej zimy w Europie). Zanik plamy zauważyliśmy zresztą nie tylko my. Nie wróciła ona zresztą nadal, co widać na poniższym rozkładzie SSTA. Chłodne na Atlantyku owszem są, ale nie jak do tej pory w regionie wiru subpolarnego (nieco na południe od Grenalndii), a raczej na zachód od Hiszpanii.

Źródło: NOAA/NESDIS

 

To zaś (za Rodwell et al. 1999) powoduje, że tym razem brakuje nam tu wyraźnego sygnału mogącego sugerować dodatnie NAO w czasie zimy. Jednocześnie brakuje również sygnału dla NAO ujemnego, sprawa zostaje więc otwarta, tym bardziej że oficjalne prognozy MetOffice na okres zimowy jeszcze się nie pojawiły. Tak czy siak istotnie sygnałów odnośnie chłodniejszej zimy, niż w latach poprzednich mamy w tym roku więcej i coś może być na rzeczy. Czy jednak będzie to „najchłodniejsza zima od 30 lat”? Póki co nikt poważny nic takiego nie prognozuje.  Najzimniejsza od zim z lat 2010-2013? To już jak najbardziej możliwe.

Lato w Europie wg Accuweather

Lato w Europie wg Accuweather

Pojawiła się już najnowsza prognoza sezonowa serwisu Accuweather. Wg niej tego lata mają nas nękać częste fale upałów, a południowe Niemcy również pożary:

The heat will begin in June across the Iberian Peninsula before spreading north and eastward throughout the summer months. The heat will be more persistent than during last summer, when record temperatures were recorded in parts of Portugal, Belgium, the Netherlands, Germany and Scandinavia, but generally lasted for only a week or so at a time.

 

High temperatures in excess of 38 C (100 F) will be possible from northern France, Belgium and Netherlands into Poland, Slovakia and Hungary.

 

Opinie na temat jakości prognoz sezonowych serwisu Accuweather są zwykle dość pozytywne, jednakże nie zawsze udaje im się trafić. Powyższą prognozę należy mimo wszystko traktować jak zwykle ostrożnie.

Prognoza miesięczna: ciepło do 23 września?

Prognoza miesięczna: ciepło do 23 września?

Wg najnowszych odsłon długoterminowych prognoz ECMWF wysokie anomalie dodatnie miałyby panować w Polsce do okolic 23 września. Od 24 września do 7 października temperatury miałyby się wahać w granicach normy wieloletniej.

Źródło: https://www.met.hu/

Inne źródło sugeruje, że również ostatnia dekada września będzie ciepła, jednakże pierwszy tydzień października miejscami miałby się zapisać temperaturami poniżej normy. Realizacja tych prognoz oznaczałaby rekordowo ciepły wrzesień.

Źródło: http://effis.jrc.ec.europa.eu

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Prognoza sezonowa na jesień 2018

Prognoza sezonowa na jesień 2018

AccuWeather wysunęło kolejną prognozę sezonową, tym razem na jesień 2018. Wg niej w Polsce temperatury nadal miałyby być przeważnie powyżej normy, w Europie Zachodniej ciepło ma być do października.

Źródło: AccuWeather.

Wietrznie zrobi się w Portugalii i zachodniej Francji, w Skandynawii prognoza wskazuje na zagrożenie pożarowe, co wskazuje na dalszy ciąg suszy. Wygląda na to, że wg tej prognozy wyższymi anomaliami dodatnimi ma być objęta wschodnia i północna część Europy, licząc od zachodniej granicy Polski. W Europie zachodniej również powyżej normy, jednak od października anomalie miałyby być wyraźnie niższe. Czyżby prognozowano dość wysoką aktywność Atlantyku?

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Prognoza ta jest dość zgodna z prognozami MetOffice, które również wskazują na podwyższone prawdopodobieństwo ciepłej jesieni (prawdopodobieństwo, że średnia temperatura miesięcy wrzesień-listopad będzie w Polsce wyższa od normy wynosi ponad 60%).

Prognozy na lato tego roku można uznać za udane, szczególnie w zachodniej, środkowej i północnej części Europy. Zobaczymy jak się to uda tym razem.

Prognoza miesięczna ECMWF

Prognoza miesięczna ECMWF

Wg najnowszej miesięcznej prognozy ECMWF do końca miesiąca mamy mieć do czynienia z temperaturami powyżej normy z okresu 1981-2010. Szczególnie ciepło miałoby być jednak tylko do końca pierwszej połowy miesiąca, później anomalie miałyby być nieco bardziej umiarkowane.

Źródło: met.hu.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Wg modelu GFS wśród najbliższych 10 dni większość ma się charakteryzować dodatnimi anomaliami temperatury. Najchłodniej miałoby być 16 sierpnia (anomalia -1.4°C), jest to jednak już poza skillem modelu. Ta sama odsłona sugeruje w dalszej części prognozy kolejną falę upałów na przełomie dekad. Jest to jednak oczywiście bardzo niepewne.

Wg prognozy sezonowej CFS również wrzesień ma się charakteryzować temperaturami powyżej normy.

Prognoza miesięczna: nadal ciepło

Prognoza miesięczna: nadal ciepło

Ostatnie dni przyniosły wysokie temperatury, głównie w Polsce zachodniej, gdzie przekroczyły one 35°C. Ostatnie 14 dni w Zielonej Górze przyniosły średnią temperaturę powietrza równą 24.3°C, a lipiec zakończył się średnią miesięczną 20.8°C. W skali kraju anomalia temperatury lipca oszacowana została na +1.66°C, co w połączeniu z anomalią czerwca (+2.14°C) póki co stawia tegoroczne lato bardzo wysoko wśród najcieplejszych lat w historii pomiarów instrumentalnych. Wiele wskazuje też na to, że ochłodzenie, które pojawi się w Polsce już w niedzielę, ani nie będzie jakieś skrajnie głębokie, ani długie. Póki co czekają nas jeszcze dwa dni upalne:

W niedzielę odczuwalnie chłodniej zrobi się w północnej części Polski, ale dopiero w poniedziałek ochłodzenie obejmie cały kraj.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Od wtorku czeka nas jednak kolejna fala gorąca, być może z wyższymi temperaturami, niż obecnie.

O ile początek kolejnej fali upałów leży już w zakresie skillu modelu, o tyle jej koniec już nie. Wiele jednak wskazuje na to, że duże ochłodzenie pojawi się już 10 sierpnia w zachodniej części kraju. Od tego dnia czekać by nas miała pogodowa przeplatanka z okresowymi dniami upalnymi i większą ilością opadów.

Ostatnia prognoza miesięczna ECMWF wskazuje na trwanie anomalii przekraczających 2°C aż do końca miesiąca. Ciepła I dekada miesiąca spowodowałaby w tej sytuacji, że sierpień mógłby się zamknąć anomalią zbliżoną do 3°C. Wtedy, jeśli przekroczy ona 2.55°C będziemy mieli do czynienia z najcieplejszym latem w historii pomiarów instrumentalnych w Polsce. Prognoza ta jest jednak oczywiście bardzo niepewna.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Ciepły czerwiec?

Ciepły czerwiec?

Wg ostatnich prognoz modelu CFSv2 czerwiec powinien być w Polsce miesiącem ciepłym z anomalią temperatury równą ok +0.7°C. W ciągu ostatnich dni obserwujemy jednak postępujące obniżenie się prognozowanej anomalii i wiele wskazuje na to, że czerwiec nie będzie już tak zaskakująco ciepły, jak maj i kwiecień. Poniżej ostatnia prognoza modelu CFSv2 na czerwiec. Inne prognozy są dostępne tutaj.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Prognozy na pozostałe miesiące letnie są niejednoznaczne. Teoretycznie model ten sugeruje, że będą to miesiące w normie (a więc odczujemy je zapewne jako chłodne), ale w praktyce oznacza to, że najprawdopodobniej poszczególne realizacje modelu są bardzo rozbieżne. Nie można więc na temat tych miesięcy powiedzieć zbyt wiele. Szanse na cieplejsze lato daje MetOffice, którego prognozy na miesiące letnie (czerwiec-sierpień) są znacznie „cieplejsze”, niż miało to miejsce w maju ubiegłego roku (porównanie poniżej). Na lato ubiegłego roku MetOffice prognozowała ponad 40% szans na to, że na znacznym obszarze Polski lato będzie się odznaczać temperaturami w pobliżu normy. W tym roku jest to poniżej 20%.

Wielbicielom ciepłego lata można na pocieszenie jeszcze dodać, że model CFS mocno niedoszacował temperatur w maju bieżącego roku. Prognozowana anomalia to około +1.8°C, podczas gdy w rzeczywistości będzie o około 1.0 – 1.3°C więcej.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Powrót El Niño?

Powrót El Niño?

Od zakończenia ostatniego El Niño mijają właśnie dwa lata. W tym czasie przeważała mizerna La Niña, co miało wpływ na nieznaczne obniżenie się globalnych temperatur. Mimo dominacji ujemnej fazy ENSO temperatury nie obniżyły się jednak znacznie – obecne „niskie” temperatury globalne przed rokiem 2014 byłyby traktowane jako „bardzo wysokie”. Wg prognoz sezonowych dominacja słabej La Niñi dobiegła już końca. W chwili obecnej panują warunki „neutralne”, a w kolejnych miesiącach możemy oczekiwać ich kontynuacji, ale tym razem po „ciepłej stronie”.  Poniżej prognoza sezonowa CFSv2 dla regionu Niño 3.4:

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Być może czeka nas nawet powrót El Niño, przy czym byłoby to El Niño równie mizerne, jak miniona La Niña. Podobne do prognoz amerykańskiego CFSv2 są prognozy brytyjskie, wg których być może pojawi się nawet dość umiarkowane El Niño:

Źródło: MetOffice.

Podobnie ma się rzecz z prognozami ECMWF, chociaż te wydają się być bardziej zbliżone do wyników modelu CFSv2. Wygląda więc na to, że istnieją spore szanse na to, że pod koniec roku El Niño do nas wróci, choć najprawdopodobniej słabe. Niestety nadal najprawdopodobniej nie minęliśmy „wiosennej bariery”, za którą prognozy rozwoju ENSO na dalsze miesiące roku są cokolwiek problematyczne i często zwyczajnie się nie sprawdzają. W ubiegłym roku ECMWF bardzo kiepsko radził sobie z tymi prognozami, czego dowodzą ich poniższe wyniki od maja do września:

Również prognozy brytyjskiego MetOffice początkowo były złe, wydają się jednak nieco lepsze od prognoz ECMWF.

Podobnie mylił się CFSv2, który w maju nie widział ujemnej anomalii temperatury wód w regionie 3.4, a taką możliwość głębiej zasygnalizował dopiero w sierpniu.

Zdecydowanie więc nie są to prognozy pewne – równie dobrze może nas zaskoczyć nieco silniejsze El Niño, ale i powrotu mizernej La Niñi wykluczyć całkowicie nie można. Miejcie to na uwadze czytając „niusy” na temat powrotu El Niño, które tu i ówdzie zaczynają się już pojawiać. Powrót umiarkowanego El Niño najprawdopodobniej spowodowałby wzrost temperatur globalnych – co prawda nie do poziomu z lat 2015-2016, ale powyżej tych, które notowaliśmy przed rokiem 2015.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

 

Czeka nas gorące i burzowe lato?

Czeka nas gorące i burzowe lato?

Tak ma być, przynajmniej wg serwisu AccuWeather, który po raz kolejny opublikował prognozę sezonową dla Europy. Prognoza na wiosnę częściowo się sprawdziła, chociaż trzeba mieć bardzo dużo dobrej woli, żeby uznać ją za sprawdzoną na całym kontynencie:

Prognoza na lato wygląda zaś następująco:

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Prognoza jest interesująca, bowiem sugeruje że wszędzie, poza krańcami południowymi naszego kontynentu będzie to lato ciepła, a we Francji, Niemczech, Norwegii i północnych Włoszech należy się liczyć z ryzykiem fal upałów. W Polsce miałoby to być lato przynajmniej ciepłe, ale z ryzykiem groźnych burz. Fale upałów mogłyby dotknąć zachodnich i południowo-zachodnich granic naszego kraju. W regionach dotkniętych falami upałów należy spodziewać się, że temperatura w okresie od czerwca do sierpnia nader często przekraczać będzie 32°C, osiągając maksymalnie 38°C w południowej Francji i północnych Włoszech. Wg serwisu AccuWeather ryzykiem najgroźniejszych burz dotknięte będą m.in. Wrocław i Warszawa.

Groźby upałów i niszczących zjawisk atmosferycznych nie widać za to w modelu sezonowym CFS, który na czerwiec prognozuje w Polsce temperatury lekko powyżej normy z lat 1981-2010.

Wg. miesięcznej prognozy ECMWF początek czerwca miałby być ciepły, ale bez znacznych przekroczeń norm.

Źródło: http://www.met.hu/.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Bardzo wysokie ryzyko temperatur przekraczających normę wieloletnią w czasie trwania sezonu letniego prognozuje brytyjski MetOffice. Wg ich prognoz szansa na to, że lato będzie w Polsce powyżej normy sięga miejscami ponad 80%. Szanse na temperatury znacznie powyżej normy wynoszą nawet ponad 60%.

Wiele wskazuje więc na to, że czeka nas lato przynajmniej ciepłe. Należy jednak pamiętać, że prognozy sezonowe są zawsze bardzo niepewne i cechują się raczej niską sprawdzalnością, szczególnie w okresie letnim. Na weryfikację przyjdzie czas już w II połowie sierpnia.