Ostatnia anomalia dobowa

Ostatnia średnia dobowa

Anomalia miesięczna

Tag: Śnieg

Uroki listopada

Uroki listopada

Układy niżowe czasem potrafią mocno namieszać w pogodzie w naszym kraju. Tak jest i obecnie. Wczoraj całą zachodnią część kraju objęła strefa silnych, jak na listopad, opadów deszczu, w wyniku których miejscami nawet na nizinach spadło ok. 20 mm opadu (wg. systemu RainGRS). Pomiary wskazują na 15-19 mm, przy czym najwięcej (19.0 mm) spadło w Trzebnicy. Większe opady wystąpiły w górach i na pogórzu – na Hali Gąsienicowej suma opadu osiągnęła ok. 65 mm. W strefie opadów temperatura była niska i na nizinach wynosiła od 3 do 6°C z tendencją do obniżania. W Sudetach i na ich przedpolu pojawiły się opady śniegu – tak było m.in. w Jeleniej Górze, Jakuszycach, Karpaczu.

Na wschód (i jednocześnie bardziej na wschód od układów niżowych) temperatura znacznie wzrosła i pojawiły się zjawiska fenowe. Temperatura rosła tu całą noc i miejscami nawet w środku nocy wynosiła około +15°C. W Nowym Sączu o północy czasu lokalnego notowano +16.4°C.

Wg. modelu ICON dziś powtórka z rozrywki – we wschodniej połowie kraju ciepło, do 17-18°C na Podkarpaciu. W zachodniej części kraju pojawi się kolejna strefa opadów, na Dolnym Śląsku także śniegu. Tym razem strefa opadów śniegu (nie koniecznie tworzących stałą pokrywę) może późnym wieczorem objąć znacznie większy obszar – nawet do okolic Wrocławia.

Zimny maj?

Zimny maj?

Nie ulega wątpliwości, że temperatury w ostatnich dniach nas nie rozpieszczały. Początek maja charakteryzuje się temperaturami znacznie poniżej normy z lat 1981-2010, a wg prognoz w najbliższych dniach nie ma co liczyć na temperatury powyżej tejże normy. Wczoraj średnia dobowa anomalia temperatury powietrza wynosiła miejscami aż -8K, w wielu miejscach pojawiły się opady deszczu ze śniegiem a nawet śniegu. Obecnie deszcz ze śniegiem pada np. w rejonie Bielska Białej.

Poniżej: anomalia temperatury powietrza 4 maja 2019 i w dniach 1-4 maja 2019.

Wg prognozy modelu GFS do 14 maja anomalia miesięczna wynosić będzie -2.87K, a żaden z dni nie osiągnie normy wieloletniej.

Nawet w najcieplejszym prawdopodobnym wariancie spodziewamy się ujemnej anomalii I połowy miesiąca na poziomie ok -1.0K. Jeśli powyższe prognozy się sprawdzą, to niewykluczone że maj zamknie się bardzo niską miesięczną anomalią temperatury powietrza, nawet na poziomie niższym od -2.0K. Byłby to wówczas najzimniejszy maj od 1991 (-3.53K). W mniej ekstremalnej opcji możemy doświadczyć maja najzimniejszego od 2004 (-1.60K).

Oczywiście wielką niewiadomą pozostaje druga połowa miesiąca. Wyrównanie tak niskiej anomalii jest możliwe, zdarzały się wyjątkowo ciepłe końcówki maja i niewykluczone, że i w tym roku tak będzie. Jednak póki co prognozy ensembles wskazują co najwyżej na powrót temperatur do okolic normy wieloletniej. A to nie wystarczy, by tak dużą ujemną anomalię zniwelować.

 

Burze i śnieg

Burze i śnieg

W Polsce kończy się ostatnia doba wieńcząca rekordowo ciepły kwiecień, a tymczasem wczoraj, głównie w zachodniej Europie w wielu miejscach zagrzmiało. Ogólnie w Europie odnotowano w ciągu ostatnich 24 godzin ponad 300 000 wyładowań atmosferycznych.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, układ niżowy panujący na zachodzie kontynentu przyniósł znaczne ochłodzenie w północnej Francji. Miejscami temperatura spadła tam poniżej +1°C i spadł śnieg.

 

Kolejne uderzenie zimy

Kolejne uderzenie zimy

Zbliża się kolejne ochłodzenie. Będzie ono wyraźnie odczuwalne już dzisiaj, póki co głównie w północnej części kraju. W piątek czeka nas główne uderzenie zimy – postępujące od północy ochłodzenie połączone z dosyć obfitymi opadami śniegu w południowej części kraju.

Dziś w ciągu dnia spodziewamy się dosyć sporego rozrzutu temperatur. O ile w południowo-wschodniej części Polski może być jeszcze 11-12°C, o tyle na krańcach północnych należy się spodziewać zaledwie 1°C i opadów śniegu.

Jutro w północnej części kraju temperatura w ciągu dnia będzie już ujemna, ale opady śniegu będą tylko lokalne i raczej nie utworzą wysokiej pokrywy śnieżnej.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Najciekawiej sytuacja przedstawia się w piątek. Tutaj już niemal na obszarze całego kraju temperatura w ciągu dnia będzie oscylować w okolicy 0°C, chociaż pojawi się bardzo duża różnica temperatur pomiędzy Małopolską i Podkarpaciem, gdzie ma być nawet 8°C, a krańcami północno-wschodnimi, gdzie będzie od -5 do -6°C.  W południowej części kraju pojawią się również silne opady. W części województwa śląskiego, w Małopolsce oraz na Podkarpaciu początkowo będą to opady deszczu przechodzące w godzinach popołudniowych w deszcz ze śniegiem i śnieg. Na północ od tych obszarów śnieg będzie padał wcześniej, miejscami intensywnie. Dla przykładu model ICON przewiduje, że w Rzeszowie opady deszczu przejdą w śnieg około 19:00 czasu lokalnego.

[xyz-ips snippet=”s1s1z-ads”]

Mimo, że do opisywanych zdarzeń z piątku pozostało zaledwie około 50 godzin, modele nie są ze sobą zgodne ani co do rozkładu najsilniejszych opadów, ani co do wysokości pokrywy śnieżnej, która będzie ich wynikiem. Wspomniany wyżej model ICON sugeruje, że na Dolnym Śląsku wysokość pokrywy śnieżnej będzie raczej niewielka. Zaś model ECMWF wskazuje, że we Wrocławiu możemy spodziewać się nawet około 10 cm.

Niższe niż w prognozach poprzednich sumy opadu dla Dolnego Śląska sugeruje również model GFS. Model ten wskazuje też dużo późniejsze ochłodzenie. Wg niego izoterma 0°C o 12UTC 16 marca (piątek) przebiegać będzie od Koszalina po Białystok. Model ICON widzi ją daleko głębiej na południe, na linii Opole-Zamość, bardziej zbliżony do wyników ICON jest również ECMWF, a także nasz rodzimy UMPL.

Rozkład temperatury wg modelu UMPL (ICM, źródło: http://meteo.pl):

Wg modelu GFS ochłodzenie potrwa zaledwie kilka dni, a już 22 marca temperatury ponownie miałyby przekroczyć 10°C. Zdecydowanie bardziej powściągliwy w tej kwestii jest ECMWF, który wskazuje na ścieranie się ciepłych i chłodnych mas powietrza w zasadzie do końca swojej 10-dniowej prognozy. Nawet najbliższe dni stoją jak widać pod znakiem zapytania, a dalsze prognozy są w związku z tym w zasadzie niemożliwe do postawienia.

No i na koniec smutna informacja – dziś w Cambridge zmarł Stephen Hawking, znany nie tylko ze swoich osiągnięć na polu fizyki, ale też z dużego dystansu do własnej osoby.



 

Zima w Irlandii

Zima w Irlandii

U nas ostatni atak zimy odznaczył się przede wszystkim bardzo niskimi temperaturami. Zima w Irlandii również dała się we znaki. Co prawda nie było aż tak mroźno, jak u nas (na oficjalnych stacjach meteorologicznych temperatura spadała do około -7°C), jednakże odnotowano przy tym sporo (szczególnie jak na irlandzkie warunki) opadów śniegu. Poniżej przykład, jak wyglądała droga z Castlepollard do Mullingar (Zjęcie: Michael Halpin via Facebook):

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

W związku z silnymi opadami śniegu na Wyspach zamkniętych zostało wiele dróg i lotnisk. W Irlandii 24 000 odbiorców pozbawionych zostało prądu, zamknięto wiele szkół, na lotnisku w Dublinie odwołano wszystkie loty.

Dziś sytuacja ulegać już będzie poprawie, przede wszystkim spodziewać się należy postępującego ocieplenia. Padający od paru dni śnieg przejdzie w opady deszczu, a temperatura w centralnej części wyspy wyniesie od 2 – 3°C dziś do 7 – 8°C w dniach kolejnych.

Jutrzejsze opady śniegu

Jutrzejsze opady śniegu

Wyniki modeli numerycznych są już ze sobą z grubsza zbieżne, można więc już więcej powiedzieć na temat jutrzejszych opadów śniegu związanych z niżem, który będzie przemieszczał się nad naszym krajem. Przede wszystkim należy zauważyć, że śnieg nie spadnie wszędzie, a jego największej ilości spodziewamy się w stosunkowo wąskim pasie od Śląska, przez Mazowsze aż po Warmię i Mazury. Wiele zależy od rzeczywistego położenia układu niżowego.

Read More Read More

Śnieżnie na północnym wschodzie Polski

Śnieżnie na północnym wschodzie Polski

W dniu dzisiejszym temperatura powietrza w ciągu dnia nadal jest ujemna na północnym wschodzie kraju (taką możliwość sygnalizowaliśmy wczoraj). W Białowieży jest obecnie -1.7°C. Na południowym zachodzie kraju odczuwalny jest już napływ cieplejszego powietrza, stąd tutaj lokalnie temperatura przekracza już +10°C. Ciepły front atmosferyczny przesuwa się w chwili obecnej w głąb kraju – na północnym wschodzie przynosi on opady śniegu.

Read More Read More

Pierwsza pokrywa śnieżna

Pierwsza pokrywa śnieżna

Zgodnie z przypuszczeniami, wczoraj w godzinach popołudniowych i wieczornych opady deszczu zaczęły miejscami przechodzić w deszcz ze śniegiem i śnieg. Opady były gdzieniegdzie na tyle intensywne, że doprowadziły do powstania niewielkiej i nietrwałej pokrywy śnieżnej. Nad ranem 1 cm śniegu leżał w Bielsku-Białej i Olsztynie, 2 cm w Lesku i Częstochowie, 4 cm śniegu notowano w Mławie. Miejscami śnieg nadal pada, głównie w północno-wschodniej części kraju i w górach. Pokrywa śnieżna będzie nietrwała i najprawdopodobniej stopi się dziś w ciągu dnia.

Czy spadnie śnieg?

Czy spadnie śnieg?

Modele obiecują nam ocieplenie do 15°C w drugiej połowie przyszłego tygodnia. Zanim jednak to nastąpi, czeka nas kilka chłodniejszych dni z temperaturami nie przekraczającymi w ciągu dnia 5°C, a miejscami spadającymi do okolic 0°C. Dodatkowo pojawią się opady deszczu, deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu, którym towarzyszył będzie silniejszy wiatr (co głupsze media straszą nawet cyklonem, najwyraźniej orkany stały się passé). Dla wielu będzie to pogoda bardzo nieprzyjemna, jednak całkowicie normalna dla przełomu II i III dekady listopada.

Read More Read More