Tag: Zima 2019/20

Czy nadchodzi najmroźniejsza zima od lat?

Czy nadchodzi najmroźniejsza zima od lat?

Radio Zet poinformowało wczoraj za Sky News, że Wielkiej Brytanii grozi „zima trzydziestolecia”. Do takiego wniosku doszli ponoć naukowcy z University College London. W istocie trudno nagłówki tych artykułów traktować inaczej jak zwykły clickbait. Dopiero w samym artykule mamy przedstawione rzeczywiste domniemania naukowców, które są delikatnie mówiąc nieco mniej sensacyjne:

Scientists from University College London have forecast an average temperature of 3.9C (39F) for January to February next year in central England – which they said was 0.5C below the 1981 to 2010 average for the same period.

The team, led by Mark Saunders, professor of climate prediction at UCL, wrote in a paper: „This would rank 2020 January-February central England as the coldest winter since January-February 2013. „It would also rank January-February 2020 as the seventh coldest winter in the last 30 years, and the 23rd coldest winter since 1953.”

„There is a 57% chance the central England temperature will be colder than the 4.1C (39.4F) in 2018, thus making it the coldest January-February since 2013,” they added.

Czyli: zespół naukowców prowadzony przez Marka Saundersa z UCL uważa, że istnieje 57% szans na to, że średnia temperatura miesięcy styczeń-luty spadnie w Anglii poniżej 4.1°C, co spowodowałoby, że byłby to najchłodniejszy taki okres od roku 2013, czyli od 6 lat. Nie brzmi to jak „zima trzydziestolecia”, szczególnie że w tym samym artykule mamy sugestię, że ma to być siódma najzimniejsza zima 30. lecia z średnią temperaturą ww. miesięcy o ok. 0.5°C niższą od średniej z lat 1981-2010.

Sam artykuł naukowców z UCL również nie przedstawia żadnych odkrywczych tez. Ot zwyczajnie naukowcy prognozują ujemne NAO, co zwykle prowadzi do zim chłodniejszych od normy, z dominującą cyrkulacją wschodnią (wspominana „bestia ze wschodu”):

These predictors point to a higher than normal likelihood that the NAO will be negative and that the CET will be colder than normal for January-February 2020. There is an 87% chance the NAO will be less than the 1981-2010 mean and a 65% chance the CET will be the colder than the 1981-2010 mean.

Szanse na ujemne NAO naukowcy oceniają bardzo wysoko, bo aż na 87%. Predyktorami są tu aktywność słoneczna i QBO. Całość  dość podejrzanie przypomina poprzednie próby tego typu (pamiętacie jeszcze włoski indeks OPI, który korelował na poziomie 90% z nadchodzącą zimą? Nie? No właśnie), jednakże akurat tej zimy naukowcy z UCL mogą trafić w dziesiątkę, nawet jeśli ich metoda nie ma większego sensu. W dyskusji w komentarzach zwracaliśmy już uwagę na fakt, że chyba po raz pierwszy do 2014 roku znikła nam „chłodna plama na Atlantyku”, która jest całkiem niezłym predyktorem dodatniego NAO (a więc raczej ciepłej zimy w Europie). Zanik plamy zauważyliśmy zresztą nie tylko my. Nie wróciła ona zresztą nadal, co widać na poniższym rozkładzie SSTA. Chłodne na Atlantyku owszem są, ale nie jak do tej pory w regionie wiru subpolarnego (nieco na południe od Grenalndii), a raczej na zachód od Hiszpanii.

Źródło: NOAA/NESDIS

 

To zaś (za Rodwell et al. 1999) powoduje, że tym razem brakuje nam tu wyraźnego sygnału mogącego sugerować dodatnie NAO w czasie zimy. Jednocześnie brakuje również sygnału dla NAO ujemnego, sprawa zostaje więc otwarta, tym bardziej że oficjalne prognozy MetOffice na okres zimowy jeszcze się nie pojawiły. Tak czy siak istotnie sygnałów odnośnie chłodniejszej zimy, niż w latach poprzednich mamy w tym roku więcej i coś może być na rzeczy. Czy jednak będzie to „najchłodniejsza zima od 30 lat”? Póki co nikt poważny nic takiego nie prognozuje.  Najzimniejsza od zim z lat 2010-2013? To już jak najbardziej możliwe.