Tag: Zimny maj

Pierwsza dodatnia anomalia dobowa w maju 2019?

Pierwsza dodatnia anomalia dobowa w maju 2019?

Wg prognoz modelu GFS 17 maja będzie pierwszym dniem tego miesiąca, w którym anomalia temperatury dobowej będzie powyżej normy z lat 1981-2010. Najbardziej prawdopodobna jej wartość zawiera się w przedziale +0.5 – +1.2K. Poranna odsłona tego modelu sugeruje, że nie miałaby być to jedyna dodatnia anomalia dobowa w tym miesiącu, co więcej kolejne będą już dość wysokie. To spowoduje, że wyjątkowo niska anomalia miesięczna, która do dnia wczorajszego wynosiła -3.24K, za 10 dni mogłaby wzrosnąć nawet powyżej -1.00K. To zaś uczyniłoby tegoroczny maj zaledwie „chłodnym”.

Już wczoraj we wschodniej części kraju dobowe anomalie temperatury powietrza były dodatnie, osiągając +2.0K w Białymstoku. Zimno było nadal na zachodzie kraju. Pojawiły się również opady deszczu i burze, dające wg systemu RainGRS (IMGW-PIB) miejscami ponad 35 mm opadu za dobę – w niektórych miejscach było to więcej, niż dotychczasowa suma miesięczna.

Wiele więc wskazuje na to, że nie czeka nas w tym roku wątpliwej jakości niespodzianka w postaci maja porównywalnego termicznie z tym z 1991 r. Być może będzie to maj porównywalny z tymi z lat 2015 i 2010 (kolejno -0.83 i -0.97K). Istotną różnicą byłby oczywiście rozkład anomalii temperatur w czasie – pierwsza połowa maja 2019 była najzimniejsza od niemal 40 lat. Należy również pamiętać, że nadal poruszamy się w sferze odległych prognoz. Sama końcówka maja może być bardzo chłodna, niewykluczone jest jednak, że będzie upalna. Co do ostatecznych „widełek” anomalii temperatury bieżącego miesiąca będziemy mogli mówić najwcześniej w przyszły weekend.

 

Zimny maj #4

Zimny maj #4

Wczorajsza anomalia temperatury dobowej (okres referencyjny 1981-2010) uśredniona do obszaru całego kraju osiągnęła około -6.7K. Średnia anomalia miesięczna spadła do -3.3K.

Szczególnie anomalnie wyglądają tu południowo-zachodnie krańce kraju, gdzie anomalia miesięczna spadła już poniżej  -4.0K (a w Karkonoszach nawet do -4.5K). Średnia miesięczna temperatura powietrza za pierwsze 14 dni maja na Śnieżce wynosi zaledwie -1.4°C, 9.8°C we Wrocławiu, 9.1°C w Zielonej Górze. Wczorajsze średnie temperatury dobowe w całym kraju plasowały się poniżej 10.0°C, a w Nowym Sączu nawet poniżej 5.0°C. Wg prognoz GFS pierwsza połowa maja zamknie się uśrednioną anomalią równą -3.34K (okres referencyjny 1981-2010).

Chłodniejsza od tegorocznej pierwsza połowa maja miała ostatnio miejsce w roku 1980, przy czym była od niej znacznie chłodniejsza – jej anomalia sięgała -5.23K. Także lata 1978 i 1979 charakteryzowały się zimniejszą I połową maja, niż ma to miejsce w tym roku.

Ekstremalnie zimna I połowa maja wystąpiła w 1941. W Poznaniu średnia temperatura dla okresu 1-16 maja 1941 wyniosła zaledwie 5.0°C (anomalia w okolicy -7.5K), jednak ponieważ średnia pozostałych dni miesiąca była już stosunkowo wysoka, ostatecznie maj ten zamknął się średnią przekraczającą 10°C. W skali kraju maj 1941 był cieplejszy od maja 1980.

Poniżej: przebieg temperatury w maju 1941. Źródło: Ogimet.

Zimny maj?

Zimny maj?

Nie ulega wątpliwości, że temperatury w ostatnich dniach nas nie rozpieszczały. Początek maja charakteryzuje się temperaturami znacznie poniżej normy z lat 1981-2010, a wg prognoz w najbliższych dniach nie ma co liczyć na temperatury powyżej tejże normy. Wczoraj średnia dobowa anomalia temperatury powietrza wynosiła miejscami aż -8K, w wielu miejscach pojawiły się opady deszczu ze śniegiem a nawet śniegu. Obecnie deszcz ze śniegiem pada np. w rejonie Bielska Białej.

Poniżej: anomalia temperatury powietrza 4 maja 2019 i w dniach 1-4 maja 2019.

Wg prognozy modelu GFS do 14 maja anomalia miesięczna wynosić będzie -2.87K, a żaden z dni nie osiągnie normy wieloletniej.

Nawet w najcieplejszym prawdopodobnym wariancie spodziewamy się ujemnej anomalii I połowy miesiąca na poziomie ok -1.0K. Jeśli powyższe prognozy się sprawdzą, to niewykluczone że maj zamknie się bardzo niską miesięczną anomalią temperatury powietrza, nawet na poziomie niższym od -2.0K. Byłby to wówczas najzimniejszy maj od 1991 (-3.53K). W mniej ekstremalnej opcji możemy doświadczyć maja najzimniejszego od 2004 (-1.60K).

Oczywiście wielką niewiadomą pozostaje druga połowa miesiąca. Wyrównanie tak niskiej anomalii jest możliwe, zdarzały się wyjątkowo ciepłe końcówki maja i niewykluczone, że i w tym roku tak będzie. Jednak póki co prognozy ensembles wskazują co najwyżej na powrót temperatur do okolic normy wieloletniej. A to nie wystarczy, by tak dużą ujemną anomalię zniwelować.