Upał 10/11 sierpnia 2017

Upał 10/11 sierpnia 2017

Nadal podtrzymywane są bardzo skrajne prognozy co do temperatury (a także zjawisk konwekcyjnych) na dni 10/11 sierpnia 2017. Tym razem sytuacja jest o tyle ciekawa, że nie dotyczy „fusów”, tylko prognozy na około T+60h, a więc teoretycznie „pewnej”.  Mam jednak sporo wątpliwości, szczególnie w stosunku do ekstremalnych temperatur, jakie prognozuje na ten czas model GFS. Daje on bowiem wartości sięgające 40°C, co byłoby nie tylko nowym rekordem sierpnia, ale otwierałoby pole do ataku na rekord krajowy.

Przyjrzyjmy się zatem prognozie operacyjnej GFS z 00UTC, temperatura maksymalna na dzień 10 sierpnia (T+63h).

Zacznijmy od tego, że wcześniejsze prognozy o tak krótkim horyzoncie czasowym w kwestiach termicznych z grubsza się sprawdzały. GFS prognozował ok. 37°C i tyle właśnie było (Dobrogoszcz, Silniczka). Również pole temperatury 850hPa  na ten termin wskazuje na bardzo silną adwekcję ciepła, przy której teoretycznie bardzo możliwe byłoby osiągnięcie skrajnie wysokich temperatur powietrza.

GFS prognozuje bowiem na ten czas temperatury na wysokości izobarycznej 850hPa sięgające 24-25°C, co miałoby przełożenie na temperatury maksymalne rzędu 39-40°C właśnie. Nie jest to jednocześnie pojedynczy wyskok prognozy operacyjnej. Podobne wartości mamy w całej wiązce prognozy. Jak jednak wspomniałem – mam swoje wątpliwości. Pierwszą z nich jest fakt, że wspomniana masa powietrza będzie wyjątkowo chwiejna. Poza potencjałem do wygenerowania bardzo groźnych zjawisk meteorologicznych, może (i najpewniej będzie) generować również zwykłe burze, nawet wczesnym rankiem, czy przedpołudniem. Niejednokrotnie zdarzało się tak, że prognozowane wysokie temperatury były w rzeczywistości znacznie niższe, właśnie dzięki pozostałościom burz, jakie powstały jeszcze poza granicami naszego kraju. Wystarczy nawet, że będzie to zwykła ławica chmur, nie powodująca opadów, a temperatury rzeczywiste będą znacznie niższe. Nie pierwszy zresztą raz. Moim zdaniem tak właśnie będzie, pytanie tylko czy owe opady pojawią się w Małopolsce, gdzie prognozowane są temperatury najwyższe, czy też może nieco dalej na zachód.

Istnieje również szansa, że jeszcze 10 sierpnia rano model GFS znacznie zredukuje swoje prognozy temperatur, właśnie z uwagi na zjawiska konwekcyjne, których jeszcze obecnie prognozować się nie da, a będą widoczne w odsłonie za 48 godzin.

Kolejnym problemem jest fakt, że model GFS jest ponownie mocno odosobniony, jeśli chodzi o prognozowane Tmax. Model GEM widzi nie tylko niższe Tmax (34°C), ale i dużo niższe temperatury na wysokości 850hPa (20-21°C).

Źródło: WetterZentrale

ARPÈGE sugeruje co prawda wysokie T850 (24°C), ale jednocześnie niższe Tmax (36-37°C).

Źródło: WetterZentrale

Japoński JMA jest mocno nierzeczywisty i mimo masy powietrza z T850 > 20°C, daje temperatury o 12UTC na poziomie… 27-29°C (co jednak w odpowiednich warunkach miałoby szansę się ziścić). Prognoza HIRLAM nie sięga jeszcze interesującego nas terminu.

ECMWF daje niższe T850 (prognoza z wczoraj z 12UTC), ale na poziomie 21-22°C. Tmax prognozowane przez ten model to jakieś 35-36°C.

Reasumując, moim zdaniem na tę chwilę sytuacja wygląda tak:

  • Nie mieliśmy jeszcze chyba prognozy 40°C na dwa dni wprzód (GFS)
  • Prognozy tej póki co nie wspierają inne modele
  • Istnieje wysoka szansa, że przebieg dobowy temperatury będzie mocno zakłócony przez liczne zjawiska konwekcyjne

Trzeba uważać szczególnie na te ostatnie, ale o tym później. Upalnie ma być również 11 sierpnia i tutaj może dojść do interesującej, ale jednocześnie ponownie groźnej sytuacji:

 

Print Friendly, PDF & Email

27 Replies to “Upał 10/11 sierpnia 2017”

  1. Jest możliwa taka sytuacja jaka jest prognozowana na piątek , wystarczy spojrzeć na 2008rok i historyczne tornada nad Polska wyglądało to wtedy identycznie jechli chodzi i rozklad temperatur.

  2. O rany, takie różnice na tak małym obszarze. Będzie (nie)ciekawie. Czyli mam rozumieć, że prognozowane są na tą chwilę warunki do wytworzenia ekstremalnie silnych zjawisk jak silne tornada? Dobrze, że taki upał będzie szybko „przedmuchany”, ale kurcze to trochę nie za fajna perspektywa, gdy odbędzie się to w towarzystwie takiego dosłownego dmuchania.

  3. Z tego co widzę na model WRF-NMM na czwartek prognozuje maksymalne temperatury 35+ na bardziej wczesne popołudnie (14-15). Nie ma tam dokładnych temperatur, ale na oko wygląda to na 36-37 st, czyli mniej więcej tak jak było podczas ostatniej fali upałów i tak bym obstawiał że to jest najbardziej prawdopodobna wersja.
    Potem ten model widzi rozwój konwekcji, więc i obniżenie już temperatur.

      1. W takim razie byłem w jądrze ciemności – pośrodku. Dosyć nieprawdopodobne, bo i pora roku i teren płaski. Parę lat temu zimą, była podobna sytuacja w Beskidzie Niskim, ale to już spore górki. Są relacje na forum.

  4. Środowa ranna prognoz GFS nadal za upałem z Tmax rzędu 35/39°C w S/C/E części Polski w czwartek i piątek 10-11.08, a przy tym za coraz większym kontrastem termicznym i napierającymi od W strefami z burzami i ulewami – o czym pisze już synoptyk ICM. Będzie się działo…

  5. A model gfs nadal jest uparty i widzi 39 stopni w rejonie Krakowa. Oznacz to mógłby paść rekord sierpnia ale pomimo upartości gfs szanse z dnia na dzień bledną. Żaden inny model nie widzi tak wysokiej temperatury, a poza tym trzeba pamiętać że rejon w którym gfs widzi takie temperatury jest właściwie wyżynny. Jedynie w okolicach Tarnowa który jest poliżony tylko nieco ponad 200 mnpm lub nawet lekko poniżej (w zalezności od miejsca) możliwe jest osiągnięcie 38-39 stopni, ale nie więcej. Już dziś się okaże że temperatury będą niższe od zakładanych przez gfs i w najcielplejszych miejscach będzie 30-31 stopni

  6. Dzisiaj w najcieplejszych miejscach przypuszczam, że będzie 30/34°C, bo jednak na sporym obszarze C/E pasa Polski będzie (jeszcze) pogodnie, a przy tym już zaczęła się adwekcja bardzo ciepłej masy (PZ) z południa.

    A jutro i pojutrze – jak napisał @Piotr – w S/C/E Polsce czeka nas albo większy upał (Tmax miejscami powyżej 35°C) przy pogodniejszym niebie, albo słabszy upał (Tmax około i nieco ponad 30°C) przy większym zachmurzeniu, „parówie” i skłonności do burz.
    Tak, czy inaczej temp. „mokrego” termometru może zbliżyć się do bagatela 30°C (!).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.