Usłonecznienie dobowe

Usłonecznienie dobowe

Dane usłonecznienia dobowego (interpolacja IDW) będą powoli (bardzo powoli) pojawiać się tutaj. Potrzebne one będą później w celu oszacowania parowania potencjalnego *). W zależności od rozmiaru wynikowego katalogu być może dodane zostaną również inne parametry. Nie przewidujemy generowania danych sprzed 1971.

*) Wiele stacji posiada dane dotyczące prędkości wiatru, temperatury i wilgotności, jednak nie mają danych usłonecznienia. Planujemy uzupełnić te dane o dane interpolowane, jako że usłonecznienie w odróżnieniu od np. opadów jest parametrem dość ciągłym (choć oczywiście nie zawsze).

Print Friendly, PDF & Email

31 Replies to “Usłonecznienie dobowe”

      1. Patrzyłeś chociaż na te mapki? Znaczna większość ma nienaturalną wyspę nad Warszawą, wynikającą z oczywiście błędnego pomiaru ze stacji Warszawa-Okęcie. Z drugiej strony może i dobrze ze zespół Meteomodel zapomniał odrzucić te „głupoty”, bo może się zorientujesz ze jest poważny problem i raz na zawsze to przyznasz :)

        1. Od dłuższego czasu śledzę pomiary Okęcia i nie widzę powodu do ich negowania. Oczywiście nie mam możliwości sprawdzania ich akuratności co do minuty. Ty chyba też nie.

          1. Ok, czyli spiskowcy rozpylają chmury nad Warszawą, tak? Bo z tych mapek tak by wynikało.

            Pomijam fakt, ze każdy mieszkający w Warszawie powinien widzieć jakie tam są bzdury. Ostatnie dwa dni znowu się Okęcie „popisało” danymi z usłonecznienia.

          2. W rzeczy samej, te mapki są nader ciekawe. Niestety, wniosek jaki z nich wyciągam, jest przeciwny Twojemu. I mam ku temu poważne podstawy.
            A co do ostatnich dwóch dni: wczoraj Okęcie odnotowało 1,6 h usłonecznienia, onegdaj 2,5 h. Nie uważam, aby w rzeczywistości było go więcej. Oczywiście wczoraj słońce było widoczne dłużej, ale bardzo blade, za warstwą cienkich chmur. Zapewne promieniowanie nie osiągało wtedy progu heliograficznego (mogło osiągać 120 W/m2, ale to niższy próg).

          3. „W rzeczy samej, te mapki są nader ciekawe. Niestety, wniosek jaki z nich wyciągam, jest przeciwny Twojemu”

            >>Czyli ze służby, rozwiewają chmury nad resztą kraju zostawiajac biedną Warszawę? :D
            Oto poniższe przypadki, które pokazują bardzo sztuczna, lokalna „wyspę” lub nienaturalnie wklęsły „półwysep” w okolicy Warszawy na nowo udostępnionych mapkach z Meteomodel (na razie tylko z 2017 roku). Przepraszam ze tego tak dużo…. :
            10.01,14.02,16.02,23.02,25.02,27.02,28.02, 3.03,4.03,7.03,8.03, 14.03,16.03,17.03,25.03, 1.04,6.04,7.04,11.04, 15.04,16.04,17.04,18.04,19.04, 21.04,22.04,23.04,24.04,25.04,30.04, 4.05,7.05,10.05,11.05, 14.05,15.05,21.05,23.05,24.05,26.05,29.05,31.05, 1.06, 5.06,7.06,14.06, 16.06,19.06,20.06,21.06,23.06,24.06,25.06,27.06,30.06,4.07,5.07,8.07,9.07,10.07,11.07, 12.07, 15.07,17.07,18.07,20.07,21.07,22.07, 23.07,26.07,29.07, 1.08,2.08,3.08,4.08,5.08,6.08,7.08, 10.08,11.08,12.08,18.08,21.08,23.08, 25.08,27.08,30.08, 1.09,8.09,9.09,14.09, 16.09,18.09,19.09,28.09,29.09, 1.10,4.10,6.10,10.10, 12.10,30.10,5.11, 17.11,28.11,9.12,10.12, 13.12,27.12

            Jest tez sporo innych przypadków gdzie Warszawa na tle innych stacji w C i E Polsce była „blada”, ale wyglądało to nieco naturalniej. Dlatego skupmy się na razie na tych co wymieniłem, jak wytłumacz mi logicznie je wszystkie (chociażby dane z sat24, cokolwiek) , to możemy dalej rozmawiać. Tyle zbiegów okoliczności jednak uważam ze nie jest możliwych.

            „Oczywiście wczoraj słońce było widoczne dłużej, ale bardzo blade, za warstwą cienkich chmur. Zapewne promieniowanie nie osiągało wtedy progu heliograficznego (mogło osiągać 120 W/m2, ale to niższy próg).”

            >>Czy bardzo blade to już dyskusyjne, oślepiało mocno. Ale tak czy inaczej problem leży w tym, ze inne stacje takie coś by uznały. Pewnie mają ten próg 120 W/m2. Takie „oślepiające” słońce świeciło wczoraj co najmniej około 4 godzin, podobnie w czwartek. A przebijało się chwilami od rana (w obu dniach).

            Mam wrażenie, ze już się kiedyś zgodziliśmy co do tego, ze stacja warszawska ma INNY próg niż reszta stacji.

          4. Daj spokój, on ma fioła na punkcie Okęcia. Nawet przerwy w rejestracji usłonecznienia go nie przekonują. Beton.

          5. @kmroz
            Moim zdaniem, popełniasz pewien dość klasyczny błąd badawczy: usilnie szukając danych, co by potwierdzały z góry założoną przez Ciebie tezę która odzwierciedla Twoje życzenie (w tym przypadku: aby Warszawa okazała się bardziej słoneczna, niż to wynika z raportowanych danych obserwacyjnych), skupiasz się na dziesiątkach pojedynczych drzew, a nawet gałązek; a przy tym tracisz z pola widzenia las jako całość.

          6. @kmroz:
            „Mam wrażenie, ze już się kiedyś zgodziliśmy co do tego, ze stacja warszawska ma INNY próg niż reszta stacji.”

            >> Dla mnie ta kwestia nie jest najważniejsza. Wg mnie kluczowe znaczenie ma to, że Okęcie ma (jak sądzę) próg wyższy, niż rekomendowane przez WMO 120 W/m2. Ale to wcale nie dyskwalifikuje danych stacji jako materiału do badania usłonecznienia warszawskiego.

          7. Spoko, Warszawa ma 500h rocznie mniej (i o 30% mniej) słońca niż inne stacje na Mazowszu. Przyznaje to i już się nie będę kłócił. Jest tutaj inny klimat.
            Dobrze ze mieszkam poza Warszawą i mam klimat Mazowsza a nie tej tundry warszawskiej.

          8. @kmroz
            Nie wiem, czy inne stacje mają dolny próg usłonecznienia ustawiony/raportowany inaczej (niżej) niż stacja Okęcie. Ale nie wykluczam, że tak jest. To by nam wyjaśniało „podejrzanie” niższe wartości Okęcia (w skali całorocznej).
            Ale jeśli tak jest, to Ty wyciągasz z tego wniosek, że dane z Okęcia są do niczego. A ja jestem innego zdania, i jak Ci mówiłem, mam ku temu poważne podstawy. I tu się różnimy.

          9. Powiem tak. Jakby ten próg był stały, a nie co chwila zmieniany, to bym jeszcze szanował. Istniała był jakaś homogeniczna seria.
            Niemniej na tych mapkach lepiej to znormalizować, ponieważ z nich wynika ze Warszawa to lokalna tundra. A to nieprawda (chyba)
            Najlepiej błędy widać wcale niekoniecznie w dni z cirrusem, tylko całkowicie bezchmurne jak np 28.09.2017 czy 6.06.2018. Dni bez najmniejszej rysy na niebie od świtu do zmierzchu. I widać spora „wyspę” nad Warszawą.
            To, ze inne stacje maja inne progi jest oczywiste. Które są słuszne? Z osobistych obserwacji uważam ze te z innych stacji. Wczoraj ładnie grzało prawie 4 godziny, mimo, ze momentami przez cirrostratusa.
            Ale nawet jeśli nie, to jestem zwolennikiem demokracji- lepiej normalizować odstającą Warszawę do reszty, niż odwrotnie.
            Seria warszawska jest w dodatku niejednolita. Ale to swoją drogą.

          10. @kmroz
            Kiedyś ja bym napisał to samo, co Ty w swoim powyższym komentarzu. Ale teraz moje stanowisko jest już inne.

  1. Pojawiły się już mapki z 2014 roku. Bardzo mnie to cieszy, bo potwierdziły one kolejne moje przypuszczenie, wiosną i latem w tamtym roku w Łodzi z jakiegoś powodu było zaniżane usłonecznienie.

    Widzę również, że w mapkach z 2014 i 2013 pomiary ze stacji Warszawa-Okęcie zostały już całkowicie pominięte.

    Miałem niejasne też wrażenie że niektóre pomiary ze stycznia 2014 w Kozienicach były zawyżone, ale te mapki akurat to przypuszczenie obaliły.

    Bardzo cenny projekt w każdym razie, doceniam mocno i dziękuję bardzo! Chociaż docenię jeszcze bardziej, jeśli niemiarodajne pomiary z Warszawa-Okęcie (albo specjalnie dla @bena powiem : miarodajne, ale inaczej niż na reszcie stacji w kraju) znikną z tych mapek… jestem ciekaw, jakby wyglądały okolice W-wy na tych mapkach, gdyby potraktować je danymi interpolowanymi i jaka byłaby różnica.

      1. a czy po 2015 te powody nie są równie oczywiste? Przecież nawet je widać na tych mapkach i to bardzo dobitnie. Można dyskutować nad sposobem pomiaru usłonecznienia, ale jak jakaś stacja nie spełnia wymaganych warunków (stosowanych powszechnie), to po co ją w ogóle na takiej mapce uwzględniać?

          1. Jeśli to nie jest „tak bardzo”, to aż się boje wiedzieć jakby wyglądała ta wyspa na mapkach przed 2014 rokiem… ;)
            Skoro w 2017 roku było o 400 godzin (ponad 20%) mniej niż na innych stacjach na Mazowszu…..
            Tak czy inaczej, jakby ktoś obserwował usłonecznienie ze stacji warszawskiej, doszedł by do wniosku ze w okolicy 2015 co najmniej jakiś meteoryt uderzył, albo doszło do jakiejś wielkiej katastrofy. Z 2200-2500 rocznie godzin nagle przejście do 1300-1500…
            właśnie to mnie w tej stacji najbardziej denerwuje, gdyby ta seria była faktycznie homogeniczna, to jakoś bym zdzierżył ten wyższy próg heliograficzny. A tak to znajda się tacy co powiedzą, ze w 2017 doszło do ochłodzenia klimatu (bo dla denialistow chmury to często ochłodzenie klimatu) i najpaskudniejszego lata od czasów PRL….

          2. @kmroz
            Spokojnie. „Nawet” z moich obliczeń (bazujących na danych stacji Okęcie) wynika, że wieloletnia tendencja usłonecznienia w Warszawie jest wzrostowa. To prawda, że w bieżącej dekadzie ten wzrost jakby przyhamował, ale przyczyny tego mogą być złożone; nie tylko większe zachmurzenie, ale także np. zamglenia, smog, zapylenie.

          3. Przecież jest spadkowa, jak przez ostatnie 20 lat było rokrocznie >2000h a teraz jest 1300h jak w Tundrze
            😂

          4. A swoją droga jak już jesteś to czekam na wyjaśnienia dlaczego jakże wiarygodne Okęcie pokazało w sobotę tylko 3.3h słońca jak od 13:00 było cały czas bezchmurne niebo.
            Jedyne wyjaśnienie to zbyt niski próg, który skreśla pomiar już ponad godzinę przed zachodem słońca. Takie dni najlepiej obrazują problem. Podobnie 6-7.06.2018,28.09-2.10.2017, czy już nawet wspominany przez Ciebie 31.10.2018. Tutaj nie ma sytuacji spornej.

          5. @kmroz
            Co do soboty – nie dostrzegam w tych 3,3 h niczego podejrzanego. Żaden heliograf (ani innego typu czujnik dostosowany do jego dolnego progu rejestracji) nie odnotuje usłonecznienia od momentu wschodu słońca, aż do chwili jego zachodu. Z tego co wiem, słońce musi znaleźć się 3-5 stopni nad horyzontem, by usłonecznienie zostało zarejestrowane przez urządzenie (przy bezchmurnym niebie).
            Co do historii – już dawno temu ustaliliśmy (zresztą ja wiedziałem o tym już dużo wcześniej), że w latach 1998-2014 homogeniczność serii warszawskiej (Okęcia) była przerwana. To nie dyskredytuje pomiarów, które są prowadzone po tym okresie.

          6. dla mnie seria przed 2014 rokiem ma taka sama wartość jak ta po 2014. Obie są zgodne z jakaś konwencją, ale niekoniecznie tą ogólnie stosowaną…
            „Żaden heliograf nie odnotowuje pomiaru od wschodu do zachodu słońca”.
            Ale odnotowują dłuższa serie niż ten z Okęcia. Dlatego w całkowicie bezchmurne dni jest mocno widoczna „ciemna wyspa” nad regionem W-wy na tych mapach.
            To co mnie najbardziej w Tobie dziwi- ze nie widzisz problemu ze stacja na Okęcie ma inny próg niż inne stacje w Polsce. To tak jakby mierzyć temperatury w innej skali (np przesuniętej o 3 stopnie)

          7. @kmroz
            Byłbyś jeszcze bardziej zdziwiony, gdybyś wiedział (bo chyba nie wiesz), jak różnie mierzy się usłonecznienie na świecie. Przykładowo, parametr ten jest właściwie nieporównywalny między stacjami europejskimi a amerykańskimi. Amerykanie lubią się chlubić swoją rzekomą gigantyczną przewagą usłonecznienia nad Europą (oczywiście nie mam na myśli takich super-słonecznych stacji jak Phoenix w stanie Arizona, tylko np. Chicago, Nowy Jork itp.); tyle tylko, że ich progi rejestracji są ewidentnie niższe.
            Mówiłem Ci już wiele razy: parametr usłonecznienia jest wyjątkowo trudny. Wymaga cierpliwych i niełatwych badań (przekonałem się o tym). Jeśli sądzisz, że ja bym potrafił – zarówno kompetencyjnie jak i czasowo-logistycznie – prowadzić rzetelne badania nie tylko usłonecznienia warszawskiego, ale i całej Polski, to bardzo mi pochlebiasz; ale jednocześnie wykazujesz w ten sposób brak orientacji w złożoności tej tematyki.

          8. @ben wawa
            Problem w tym, ze inne stacje w Polsce nie wykazują RAŻĄCYCH różnic pomiędzy sobą. Nie ma czegoś takiego ze jest różnica 500h rocznie na obszarze 100km, jeśli wykluczymy nasze Okęcie. To pozwala sadzić, ze próg usłonecznienia jest ten sam, lub bardzo podobny. Co więcej, w większości wypadków (poza jakimiś stacjonarnymi mgłami), dane z Łodzi, Kozienic czy Siedlec są o wiele bliższe moim obserwacjom od tych z Warszawa-Okęcie (mowa o usłonecznieniu, ale tez czasem o tmin). Właśnie te dwie rzeczy sprawiają wrażenie ze ten pomiar nie jest aż tak „nieścisły” w skali kraju. Oczywiście zdarzają się i na innych stacjach rażące błędy. Problem ten miało np Leszno w lutym 2017, czy Łódź przez duża cześć 2014. Ale to były okresowe problemy, które raczej wynikały z okresowej awarii czujnika, a nie manipulacji progami. Kolejna stacja, która dawała powalone progi to Olsztyn- co gorsza imgw tego nie odrzucilo (a Warszawę odrzucili!) i w mapkach z 2016-2017 na ich stronie widać piękną wysepkę. Od 2018 Olsztyn przestał podawać ten parametr, tak jak do 2015 nie podawał.

          9. @kmroz:
            „To co mnie najbardziej w Tobie dziwi- ze nie widzisz problemu ze stacja na Okęcie ma inny próg niż inne stacje w Polsce.”

            >> A mnie najbardziej dziwi to, że niektórzy w żaden sposób nie potrafią przyjąć do wiadomości a tym bardziej zaakceptować, że najbardziej mnie interesuje klimat mojego miasta, i właśnie ten temat chcę zbadać jak najlepiej.
            Nie pojmuję, co w tym zainteresowaniu nagannego albo choćby niezrozumiałego, i dlaczego raz po raz ktoś ode mnie oczekuje, żebym się z tego tłumaczył.

        1. Klimat jednego miasta nie istnieje.
          Swoją droga dzisiaj od 9:00 znowu swieci slonce, tyle ze przez chmury. A „genialne” Okęcie pewnie znowu tego nie uzna… ale tutaj zgodze się ze nie ma jednoznacznej definicji tego pomiaru i można się spierać, jednak uważam ze próg uznany przez Okęcie w ciągu przynajmniej ostatnich 2 lat jest zdecydowanie za wysoki.
          Natomiast jednego jestem pewien- inne stacje w Polsce (raczej wszystkie) mają dużo niższy próg heliograficzny i zarazem podobny do siebie.

          Niemniej widzę, ze się nie dogadamy. Ja oraz pan Admin już przedstawialismy Ci najróżniejsze przykłady i dowody, ze się mylisz „gloryfikując” dane z Okęcia, a ty dalej swoje, tylko jeden raz na jesieni mi przyznałeś racje. Wiec chyba musisz sam do tego dojść (zauważyć, ze nie tylko 31.10.2018, ale w wielu innych przypadkach są błędy
          ) , albo po prostu zmienić warszawocentryczne podejście, bo klimat jednej stacji po prostu nie istnieje. Osobiście proponuje to drugie, sam doszedłem do tego około 1.5 roku temu (wcześniej tez patrzyłem tylko na jedna stacje, Wiec sam nie byłem lepszy). Na razie skończmy temat, jesli wyciągniesz jakieś nowe wnioski w tej sprawie to chętnie porozmawiam.

          PS sam to zacząłem tylko dlatego, ze mamy teraz mapkę, na której od 2015 znajdują się dane mierzone w innej „skali” (inny prog) i wg mnie powinny być z niej wyjęte. Z drugiej strony, jak rozumiem, celem tego jest badanie parowania i chodzi o zneutralizowanie zawyżonych pomiarów temperatury :/

          1. @kmroz:
            Klimat jednego miasta nie istnieje. (…)
            Niemniej widzę, ze się nie dogadamy. Ja oraz pan Admin już przedstawialismy Ci najróżniejsze przykłady i dowody, ze się mylisz “gloryfikując” dane z Okęcia, a ty dalej swoje, (…). Wiec chyba musisz sam do tego dojść (…), albo po prostu zmienić warszawocentryczne podejście, bo klimat jednej stacji po prostu nie istnieje. Osobiście proponuje to drugie (…)”.

            >> Powiesz Profesor Halinie Lorenc, że klimat Warszawy nie istnieje?
            Mam przed sobą opracowanie jej autorstwa pt. „Współczesne problemy klimatu Warszawy” (IMGW 2003).

  2. Cóż, okazuje się, że Warszawa jednak nie jest taka samotna w swoim problemie, analizując dalej, odkryłem, że również Mława ma od 2015 poważny problem z danymi usłonecznienia (albo jak kto woli zimą 2014/15 wybuchł maleńki wulkan gdzieś w okolicy Mławy). IMGW zresztą się tu ze mną zgadza, bo okazuje się, że danych z Mławy nie uwzlgędnia od tego czasu na swoich mapkach, a z interpolacji wynika, że było tam o około 200-300h słońca więcej w każdym roku 2015-2018.
    https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=353200270&par=sunshine&max_empty=2&uIGHtoaKymL=DExghH_yI7L&rTSfGCA=81i9Fa.&uIGHtoaKymL=DExghH_yI7L&rTSfGCA=81i9Fa.

    Podobny problem z tego co widzę jest w Suwałkach, aczkolwiek tutaj pewności nie mam, ponieważ stacja jest na skrawku Polski i aby się upewnić, musiałbym przejrzeć dane z przygranicznych stacji litewskich….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.