2019/12/13 00:12

Usłonecznienie w Warszawie

Jakiś czas temu komentator podpisujący się jako Ben Wwa wyjątkowo mocno upierał się przy skrajnie niskim usłonecznieniu, jakie miało wystąpić w ubiegłym roku w Warszawie (ok. 1350h). W chwili obecnej są już dostępne mapy usłonecznienia przygotowane przez IMGW i rozkład sumy rocznej wygląda tak:

Powyżej: rozkład sum rocznych usłonecznienia w Polsce, źródło: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy

Z rozkładu tego w żaden sposób nie wynika, aby Warszawa miała roczne usłonecznienie rzędu 1350h, raczej w okolicach 1700h. Co więcej, anomalia usłonecznienia rocznego okazała się tu dodatnia, więc twierdzenie @Ben Wwa, jakoby rok 2017 charakteryzował się najniższym usłonecznieniem od 1980 jest tym bardziej absurdalne.

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Print Friendly, PDF & Email

66
Dodaj komentarz

Please Login to comment
20 Comment threads
46 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
FinrodadminartFan klimatów kontynentalnychPiotr Djaków Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
PiotrNS
Gość
PiotrNS

W jakich rocznikach w latach 1981-2016 usłonecznienie w skali kraju było gorsze niż w 2017?

MirSE
Gość
MirSE

Widzę że „Trójkąt Bermudzki” usłonecznienia: Kraków – Bielsko-Biała – Nowy Sącz w tym roku również wystąpił. (Chociaż Nowy Sącz się trochę wyłamał)

BarteS
Gość
BarteS

Kolejny dowód na to, że subiektywne odczucia rozmijają się nader często z faktami.

kmroz
Gość
kmroz

@BarteS – to akurat zupełnie nie subiektywne odczucia, tylko po prostu stacja na Okęciu.
Już od dłuższego czasu (od mniej więcej roku) widziałem jak mocno Okęcie zaniża usłonecznienie, myślalem ze mam paranoję, albo ze nie rozumiem co to znaczy „usłonecznienie”, ale od kiedy dwóch naukowców z tego bloga potwierdziło tę informację, to cóż, jestem w stanie tylko jako Warszawiak (co więcej praktycznie Okęcianin) to w 100% potwierdzić.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Niestety mało jest stacji mierzących ten parametr więc mapy są z konieczności jedna wielka interpolacją.

zaciekawiony
Gość

Zastanawiam się, czy IMGW mogła korzystać z automatycznych pomiarów w wydziale fizyki PW. Mierzą tam parametr nasłonecznienia w watach na metr kwadratowy. Jeśli przyjąć jakąś wartość progową od której uznaje się, że słońce już przebija się przez chmury, można to przeliczyć na ilość godzin słonecznych. Czy IMGW uznaje tylko pomiary na swoich stacjach?

LeszekM
Gość
LeszekM

Z jakich metod pomiaru interpolacji korzystają analitycy IMGW?
Czy Twoim zdaniem moglibyśmy określić „procent zafałszowania danych insolacji” w oparciu o słabą siatkę danych?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@LeszekM

Mnie o IMGW nie pytaj bo nie mam z tą firma nic wspólnego.

No prawie nic bo raz im jakąś recenzję robiłem ?

LeszekM
Gość
LeszekM

Ok, może kslawin pomoże.

kmroz
Gość
kmroz

Ja mam w takim razie dość ciekawe pytanie – tak jak widzę, że oczywiście okęcie daje bulszit na temat usłonecznienia (co widze prawie każdego dnia ;) ), tak jestem ciekawy na podstawie jakiego innego posterunku w okolicy Warszawy jest tworzona ta mapa?
Jak ktoś wie jaki to posterunek i co więcej jest w stanie mi podarować linka do danych usłonecznienia z tego posterunku, byłbym bardzo wdzieczny

LeszekM
Gość
LeszekM

Co to jest „bulszit”?

anonim
Gość
anonim

Trochę mnie dziwią takie wyniki ale jeśli są takie fakty nie będę z nimi dyskutował, musiało tak widocznie być. Niemniej nie dziwi mnie nawet ze względów subiektywnych ale wg tego samego IMGW tylko 3 miesiące na 11 ( brak danych za sam grudzień) było z usłonecznieniem powyżej normy w Warszawie tj: styczeń, maj i sierpień i nawet gdyby grudzień wyszedł z anomalią dodatnią to też mało. Kolejne dwa miesiące czyli kwiecień i lipiec miały anomalię w okolicach normy, zaś luty, marzec, czerwiec, wrzesień, październik i listopad miały anomalię usłonecznienia ujemną ( piszemy o Warszawie oczywiście). Zaznaczam nie wiem na pewno… Czytaj więcej »

anonim
Gość
anonim

A nie przepraszam kwiecień wychodzi na lekki minus a czerwiec na plus ( patrzyłem na opady) co daje w sumie: 4 miesiące z anomalią dodatnią na 6 z ujemną, zaś lipiec pozostaje w okolicach normy. Teraz wygląda trochę lepiej

kmroz
Gość
kmroz

@anonim dane za grudzień juz są przecież- na old.imgw/klimat

kmroz
Gość
kmroz

Grudzień wyszedł z anomalia minimalnie ujemna (5h) natomiast co do czerwca to akurat on miał najbardziej dodatnie anomalie usłonecznienia w ciagu roku, wiec nie wiem czemu twierdzisz ze był pochmurny.

anonim
Gość
anonim

@kmroz
Rzeczywiście, rzadko korzystam z tej strony więc zapomniałem. Korzystam z biuletynu bo tam jest więcej danych również porównawczych. Czyli grudzień wyszedł z anomalią ujemną tj myślałem, niewielką ale jednak. Co do czerwca to się pomyliłem na początku spojrzałem na opady ( czerwiec wyszedł słoneczny, ale lekko mokry swoją drogą w Warszawie). Tak czy inaczej więcej miesięcy wyszło z anomalią ujemną usłonecznienia niż dodatnią, więc żeby w ciągu całego roku Warszawa wyszła na plus to w tych miesiącach z dodatnią musiała być spora nadwyżka

kmroz
Gość
kmroz

Nadwyżka w miesiącach maj-sierpień zrobiła swoje bo w tych miesiącach dzień jest duzo dłużej.
A pochmurne miesiące czyli luty-kwiecień oraz wrzesień-grudzień przynosiły odchylenia o raptem 10h ponizej normy. Suma tych odchyleń bez problemu została zrównoważona przez maj i czerwiec a przecież jeszcze mieliśmy słoneczne styczen i sierpień. (Z odchyleniem duzo większym niż 10h)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przypominam sobie jak w którymś z dwóch poprzednich roczników – nie pamiętam dokładnie kiedy, ale w porze ciepłej – chyba właśnie @Albert z Warszawy (nie będę wnikał, czy to ta sama osoba co @Ben…) był zdziwiony, jak podczas niemalże bezchmurnego dnia pojawiło się popołudniu raptem naprawdę SYMBOLICZNE zachmurzenie piętra wysokiego, a stacja na Okęciu od razu zredukowała usłonecznienie o jakąś 1-2h. To chyba wyjaśnia te rozbieżności.
Tak, czy inaczej z całą pewnością do ogólnej oceny potrzebne jest powiązanie danych (interpolacja) z kilku różnych posterunków z danego regionu.

nice man
Gość
nice man

Ja mierzę nasłonecznienie od około 2 lat i w 2017 wyszło mi 1680 h.Mieszkam na podkarpaciu,gdzie praktycznie cała płd.wsch.Polska jest zaznaczona kolorem 1900h.To obrazuje,w jakich powijakach IMGW mierzy to nasłonecznienie.sieć ich posterunków to średniowiecze,A z doświadczenia wiem że między np.płn częścią podkarpacia jest więcej słońca być może że mogło tam być i 2000 h.a np.Beskid niski ma znacznie mniej co pokazały moje pomiary.

DarekB
Gość
DarekB

Mieszkam na północy woj. podkarpackiego ( już nie Podkarpacie) i rzeczywiście- nie narzekałem zeszłego roku na nasłonecznienie. Latem było nawet mocno intensywne, zupełnie odwrotnie niż na Podlasiu.

podlasianin
Gość
podlasianin

Hmm, tylko część Podlasia była pochmurna w lecie, w większości regionu było słonecznie, np. u mnie okres maj-sierpień był bardzo słoneczny, nie mówiąc o Podlasiu Południowym, gdzie było wręcz rewelacyjnie.

DarekB
Gość
DarekB

Jakoś utkwiło mi w pamięci narzekanie na zeszłoroczne słońce ludzi z Podlasia i północy Polski. W każdym razie zamieszczona mapa pokazuje deficyt usłonecznienia w tej części Polski. Coś w tym chyba było, pomimo mało precyzyjnej interpolacji.

zdzichu
Gość
zdzichu

Biuletyn ten http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/inne-opracowania/informacje-o-sytuacji-spoleczno-gospodarczej/biuletyn-statystyczny-nr-122017,4,71.html
podaje dla Warszawy: „2017 I—XII . – 1352 h – str 60”. Trochę jestem zaskoczony bo parę lat wcześniej różnice dla Warszawy w tym biuletynie były na + dla Warszawy np z tego co pamiętam bywało podane nawet > 2200 h. Poza tym chciałbym spytać jakie są polecane urządzenia do amatorskich pomiarów usłonecznienia ?

zdzichu
Gość
zdzichu
kmroz
Gość
kmroz

No przecież oni biorą dane z Okęcia ktore do 2014 potrafiło zawyżać usłonecznienie roczne o ponad 500 godzin, a teraz dla odmiany od 2 lat zaniża o kilkaset godzin…

Zbigniew
Gość
Zbigniew

A ciekawe co z odczuciami subiektywnymi usłonecznienia. Dajmy na to taki przykład – przez I dekadę jakiegoś miesiąca (np. listopada, grudnia, stycznia) jest bardzo pogodnie, wręcz bezchmurnie przez cały czas – słońce świeci maksymalnie przez tyle ile trwa dzień w tych dekadach, a później przychodzi długotrwały okres z całkowitym zachmurzeniem aż do końca miesiąca? I pytanie jak to będzie wtedy z tym usłonecznieniem miesięcznym – będzie poniżej czy powyżej normy?

kmroz
Gość
kmroz

przykład rodem z listopada 2014 i 2015… w obu przypadakch przez pierwszy tydzien miesiaca została niemalże osiągnięta norma usłonecznienia a potem nadchodziły egipskie ciemności

Lisi
Gość

Ciekawa lista (nie wiem tylko jak bardzo wiarygodna) – https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_cities_by_sunshine_duration – Warszawa jest jednym z najmniej słonecznych miast na tej liście (zresztą Europa ma sporo miast z kiepskim usłonecznieniem w porównaniu do miast z innych kontynentów). Atlantycki łagodny klimat (jak na taką szerokość geograficzną) w zamian za brak słońca.

Marcin D
Gość
Marcin D

Gdyby ktoś nie zauważył to proszę zwrócić uwagę na to, że Warszawa ma niższe usłonecznienie od Londynu. Dla mnie to żadne zaskoczenie.

Marcin D
Gość
Marcin D

Oslo ma nawet więcej.

Lisi
Gość

Nawet Moskwa ma kilkaset godzin więcej mimo chłodniejszego klimatu no ale jest położona znacznie dalej od oceanów i mórz.

zdzichu
Gość
zdzichu

Inni mają też „łagodny klimat” i o wiele więcej Słońca niż my :( – Północna Europa jest w ciemnościach w porównaniu z resztą świata. Lista albo nie aktualna albo sprzeczna z tym co podane dla danej miejscowości: np.https://en.wikipedia.org/wiki/S%C3%A3o_Joaquim – podane 1674 h vs 1065 h na liście.

kmroz
Gość
kmroz

fejkowych informacji na temat usłonecznienia na Okęciu ciąg dalszy. Wczorajsze słońce nie zostało przez Okęcie WOGÓLE zarejestrowane :D

zdzichu
Gość
zdzichu

A jakie jest kryterium aby było zarejestrowane usłonecznienie ? – są przecież jakieś normy, granica od której liczy się czas usłonecznienia.

kmroz
Gość
kmroz

Zdzichu, wczoraj słońce normalnie mocno świeciło przez jakies 1.5 godziny i było to w pełni dnia (miedzy 10 a 12).
Rozumiałbym jakby to było wczesnym rankiem lub po południu kiedy słońce swieci nisko…
tak czy inaczej, po raz kolejny musze zgodzić sie z powyższym artykułem ze stacja na Okęciu to pomyłka jeśli chodzi o usłonecznienie ;)

zdzichu
Gość
zdzichu

According to WMO (2003),1 sunshine duration during a given period is defined as the sum of that sub-period for which the direct solar irradiance exceeds 120 W m–2.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zdzichu

Problem w tym, że w praktyce używa się przyrządów z różnymi czułościami, niekoniecznie zgodnymi z tą definicją. Usłonecznienie to jeden z gorzej mierzonych parametrów meteorologicznych.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Co do masakry jaką spowodowało przejście ze starych heliografów (absolutnie niezgodnych z normą WMO) do nowych elektronicznych, polecam dwa pierwsze artykuły z tego numeru Przeglądu Geoficzycznego z 2012 roku
http://ptgeof.imgw.pl/?strona=5,12,1
a szczególnie pracę Doroty Matuszko z UJ (pierwszą od góry).

Całkiem poważnie, polecam chociaż przejrzenie tego artykułu. Jest po polsku! Widać na czym polega różnica między tymi przyrzadami, które stacje są objęte problemem (Warszawa!) i ja duże są różnice (do 2 h dziennie!!!).

Piotr Djaków
Użytkownik

To jest chyba artykuł, którego nasz dumny obserwator z Warszawy znać nie chce.

zaciekawiony
Gość

Przyjmując ten próg, wedle stacji meteo Politechniki Warszawskiej, wczorajsze usłonecznienie to ok. 2,5h
http://www.if.pw.edu.pl/~meteo/
Mniej więcej tyle wychodziłoby też na stacji Lab Elu:
http://www.meteo.waw.pl/hist.pl?XTOT

Czyli sprzęt na Okęciu musi być mocno popsuty, skoro nie wyłapuje takich rzeczy.

kmroz
Gość
kmroz

Niesamowity wydaje sie ten poniedziałek (22.01) ze swoim promieniowaniem niemal 300. Patrząc nawet rok wstecz na bezchmurne niebo w styczniu 2017, to tamte dni miały niecałe 200.

zaciekawiony
Gość

No właśnie się tak zastanawiałem, czy paradoksalnie takiego efektu nie może dać częściowe zachmurzenie – gdy słońce jest w przerwie między cienkimi, białymi obłoczkami, na czujnik pada światło bezpośrednie i dodatkowo rozproszone. Inna sprawa, że na stacji PW aż takiego wzrostu nie było – najwyższy pik to około 225.

Marcin D.
Gość
Marcin D.

Nie podoba mi się nazwą nasłonecznienie na stronie politechniki. To jest promieniowanie całkowite wyrażane w watach na metr kwadratowy. Czujnik Davisa więc mierzy on tylko całkowite promieniowanie. Suma całkowita jest największa gdy świeci słońce oraz mamy dodatkowe odbicie od chmur. Czyli promieniowanie rozproszone plus bezpośrednie. Do pomiaru liczby godzin ze słońcem najlepszy jest czujnik promieniowania bezpośredniego. Czujnik promieniowania całkowitego też to może zrobić ale zrobi to gorzej. Trzeba wtedy przeliczyć ile mamy procent możliwego promieniowania w danej chwili i zliczać minuty powyżej ustawionego w procentach progu. Same wartości nic nam nie dadzą bo zimą 200w to już słońce a latem… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Marcin D Kiedyś miałem tu cały wpis o terminologii pomiarów radiacyjnych w meteorologii: https://meteomodel.pl/BLOG/polska-terminologia-meteorologiczna-dotyczaca-promieniowania-slonecznego-bagno-absolutne/ Już w tytule wpisu nie kryję, ze nie uważam meteorologów za ekspertów od pomiarów radiacyjnych. Napisałem go miedzy innymi dlatego, aby się tej terminologii nauczyć. Tam gdzie ja się obracam nasłonecznienie to oświetlenie (czasem dodajemy „wektorowe”) gdy mierzymy je na poziomej powierzchni, albo natężenie promieniowania gdy mierzymy na płaszczyźnie prostopadłej do promieniowania słonecznego. W meteorologii jedno i drugie jest nazywane nasłonecznieniem (przez różnych autorów). Z cytowanej w moim wpisie pracy D. Matuszko wynika, że niektórzy próbują nazywać jedno z nich (za chińskiego boga nie mogę zrozumieć… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Dodam jeszcze prezentację na temat pomiarów radiacyjnych ze stron WMO:
https://www.wmo.int/pages/prog/www/IMOP/TrainingMat/2011-Melbourne/Doc_5_1_Solar-Radiation_BForgan.pdf

Po angielsku meteorolodzy używają tych samych pojęć i nazw co fizycy atmosfery: oświetleń i radiacji (irradiance and radiance). Natomiast polska terminologia ma się do tego nijak i co gorsza jest inna u każdego autora.

Ash
Gość
Ash

a propos wątków opadowych, wczoraj na fejsie znalazłam podsumowanie dla Gdańska jeśli chodzi o zeszłoroczne opady:
https://www.facebook.com/gdanskiewody/photos/a.213667875767200.1073741828.210623486071639/356143104853009/?type=3
no było mokro! nie da się ukryć.
podoba mi się, wyjasnione tak, żeby laik mógł zrozumieć.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

A Gdańskie Wody! Oni się rzeczywiście starają i nastawiali stacji pomiarowych po całym Gdańsku.

Dla pełnej przejrzystości: mam więcej związków z nimi niż z IMGW ?

kmroz
Gość
kmroz

tak ciemnego dnia jak dzisiaj to ja nie pamiętam. Mgła jak nigdy. Kolejny zgniły wyż… aż ciężko uwierzyć że meteo.waw wskazało 60 Wb/m^2 ciekawe czy w tym miesiącu zobaczymy jeszcze słońce w Warszawie… bo niestety jak tak patrzę to nic na to nie wskazuje, może coś się przebije we wtorek czy środę…. teraz to pal licho, ale obawy mam dużo większe. Że znowu chmury będą się ciągnąć cały luty i marzec, tak jak w 2016 i 2017 roku… i na wiosnę pod względem solarnym będziemy musieli czekać do końca marca… narazie w prognozach jest wyż i bezchmurne niebo na kolejny… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Stratus schodzący do pow. Ziemi i tworzące się zamglenie, przy temp. ok. +2*C i nadal wolno topiącej pokrywie śnieżnej (a wielu miejscach lodowej skorupie).
Aura, która chyba nikogo do końca nie zadowala…

kmroz
Gość
kmroz

no w ciągu dnia denerwowało, ale teraz po zachodzie słońca jednak widze duży plus chmur – mianowicie to ze temperatura nie spada i jest względnie ciepło. Gdyby się dało cały czas tak jak było w 1 tygodniu tego roku – czyli ze słonecznie w godzinach dziennych a w nocy chmury (i nawet jakieś tam opady czasami)…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja jednak zdecydowanie optuję za większą ilością pogodniejszego nieba, nawet za cenę chłodniejszej nocy – bo tego się nie da zaprogramować na zasadzie: w dzień opcja 1, nocą opcja 2.

Fan klimatów kontynentalnych
Gość
Fan klimatów kontynentalnych

U mnie akurat w Toruniu było dziś trochę słońca, a przez ponad godzinę i bezchmurne niebo. Ale sam widzisz, że zarówno ciepła, jak i zimna aura nie są gwarantem słońca. Jedynym gwarantem Słońca jest niska wilgotność powietrza, ewentualnie silny wiatr rozwiewający chmury.
Rozpogodzenia przy aurze bardziej zimowej wiążą się z napływem suchej, kontynentalnej masy powietrza, a przy wietrze z kierunków zachodnich, czyli aktywnym Atlantyku – z wiatru. Oczywiście większa szansa na słońce jest przy wariancie napływu masy kontynentalnej.

zdzichu
Gość
zdzichu

A jak sprawa z pomiarami usłonecznienia wygląda w innych państwach Europy ?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Zapewne lepiej bo trudno aby było gorzej. Wymiana mierników na działające na zupełnie innej zasadzie i o innym progu czułości bez okresu używania obu (zalecanego przez WMO i zdrowy rozsądek)? Na to moim zdaniem nie ma usprawiedliwienia.

zdzichu
Gość
zdzichu

Ile zatem czasu (i kto byłby za to odpowiedzialny, do kogo wysłać zapytania w tej kwestii ?) zajęłoby doprowadzenie w Polsce pomiarów usłonecznienia do obowiązujących na świecie naukowych norm i standardów ?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zdzichu Przejście na elektroniczne mierniki to zasadniczo krok w dobrą stronę, przynajmniej w intencjach. Niestety jednak zerwano przy okazji homogeniczność serii i nie próbowano nic na to poradzić. Jest tu jeszcze jedna kwestia, ze tak u nas kochane usłonecznienie wśród klimatologów nie jest szczególnie popularne. Przyczyna tego jest duża niepewność pomiaru (wartość usłonecznienia z tradycyjnych przyrządów jest zależna od subiektywnej oceny obrabiającego dane) oraz niehomogeniczność (zmiany przyrządów). W dodatku jest to wielkość nie bardzo fizyczna (niewiele mówi o energii dostarczonej do powierzchni). Stąd większa popularność nasłonecznienia (w sensie irradiation bo po polsku nasłonecznienie znaczy różne rzeczy). Problemy z jakością danych… Czytaj więcej »

art
Gość
art

czy ma ktos informacje czym mierzone jest uslonecznienie we wroclawiu bo od 2000 roku zauwazalny jest pewien wzrost jak 2003 w rzeszowie?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

Dzięki za zauważenie. To był spam z linkiem komercyjnym z treścią skopiowaną z Twojego komentarza sprzed paru dni. Wrzuciłem go tam gdzie jego miejsce ale przez to zniknęło i Twoje pytanie o niego (bo było jego „dzieckiem”).

Finrod
Gość
Finrod

Ciekawe jak wygląda usłonecznienie we Wrocławiu od września do końca stycznia, bo dokładnie w tym okresie jak na razie mamy jedno wielkie zachmurzenie. Z tego co pamiętam to było zaledwie kilka słonecznych dni i może z kilkanaście ze słońcem, które odważyło się wyjść dłużej niż na chwilę. No i niemal codziennie pada…

kmroz
Gość
kmroz

nie będę się jakoś mocno kłócić z mieszkańcem Wrocławia ale nie jest to prawdą że od września macie ciągłe zachmurzenie. klimat.pogodynka.pl/pl/climate-maps/#Sunshine/Monthly/2017/10/Winter klimat.pogodynka.pl/pl/climate-maps/#Sunshine/Monthly/2017/11/Winter klimat.pogodynka.pl/pl/climate-maps/#Sunshine/Monthly/2017/12/Winter jedynie wrzesien był rzeczywiscie pochmurny klimat.pogodynka.pl/pl/climate-maps/#Sunshine/Monthly/2017/9/Winter nie jest też prawdą, że mieliście kilkanaście dni słonecznych w pazdzierniku było ich mnóstwo jak widać na linku ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12424&ndays=51&ano=2017&mes=10&day=31&hora=23&ord=REV&Send=Send w listopadzie, jak to listopadzie mniej, ale wciąż niemal połowa http://ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12424&ndays=51&ano=2017&mes=11&day=31&hora=23&ord=REV&Send=Send w grudniu najgorzej, bo tylko 6 pogodnych i drugie tyle z większymi rozpogodzeniami, ale jak widać na stronie imgw i tak nieco powyżej norm ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12424&ndays=51&ano=2017&mes=12&day=31&hora=23&ord=REV&Send=Send najgorszy był styczeń, Wrocław, który w latach 2016-17 był generalnie jednym ze słoneczniejszych miast w Polsce,… Czytaj więcej »

Finrod
Gość
Finrod

Dane z IMGW są często przekłamane z tym usłonecznieniem, ale i tak fakt, że w miesiącu zdarzyły się 2-3 słoneczne dni, a pozostałe 28 było brzydkich świadczy o tym, ze miesiąc był jak rzadko kiedy ponury. Na Ogimecie chyba widzimy zupełnie inne dane. Piszesz, że mieliśmy tu mnóstwo słonecznych dni. A jak patrzymy na Ogimet to jednak słonecznych dni jest rzeczywiście dokładnie tyle ile napisałem, czyli kilka i tych, w których mieliśmy słońce dłużej niż przez chwilę – kilkanaście. Niemal codziennie chmurzyska, opady, mżawki lub mgły. To, że przejaśnienie nastąpiło w nocy to nie znaczy, że mieliśmy słońce… Deszcz czasami… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

„Dane z IMGW są często przekłamane z tym usłonecznieniem” najłatwiej jak coś nie pasuje zwalać na naukowców, że się pomylili… „ale i tak fakt, że w miesiącu zdarzyły się 2-3 słoneczne dni, a pozostałe 28 było brzydkich ” nie wiem o jakim miesiącu mówisz. Nawet styczeń we Wrocławiu przyniósł więcej niż 3 słoneczne dni. „Na Ogimecie chyba widzimy zupełnie inne dane. Piszesz, że mieliśmy tu mnóstwo słonecznych dni. A jak patrzymy na Ogimet to jednak słonecznych dni jest rzeczywiście dokładnie tyle ile napisałem, czyli kilka i tych, w których mieliśmy słońce dłużej niż przez chwilę – kilkanaście. ” również nie… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

przepraszam, drugi już raz musiałem źle kliknąc i zamiast w odpowiedzi jest osobny komentarz :(
zapraszam pozostałych mieszkancow Wrocławia do dyskusji, niech ocenią czy ogimet (dokładniej stacja wrocławska) i imgw kłamią i rzeczywiście było tak tragicznie..
nie ukrywam, że duże znaczenie tu mógł mieć fakt że w ostatnich latach miesiące w porze chłodnej przynosiły usłonecznienie ZNACZNIE powyżej normy we Wrocławiu i teraz powrót do normy – która jest i tak dużo wyższa niż w większej częsci kraju – mógł być dla was bolesny.