2020/02/26 23:02

Wątek otwarty #42

Strona została właśnie przeniesiona na nowy serwer, jednakże w chwili obecnej żaden z modułów (modele, dane obserwacyjne itp.) nie działa. Będą one testowane i włączane jeden po drugim w ciągu najbliższych dni. Liczymy, że najpóźniej do środy wróci pełna funkcjonalność serwisu.

Print Friendly, PDF & Email

167
Dodaj komentarz

Please Login to comment
51 Comment threads
116 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
37 Comment authors
RobertLukArctic HazepodlasianinBianka Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Konrad
Gość

GFS z 18:00 w fusach był super po ochłodzeniu w pierwszym tygodniu marca miałoby się zdecydowanie ocieplić, szkoda tylko, ze poranna odsłona już tego nie widzi jak zawsze.

anonim
Gość
anonim

Spokojnie jeszcze zapewne kilka, kilkanaście gfs zdąży zmienić swoje prognozy

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Obecna zima i tak zapisze się jako „łagodniejsza”, choć zwłaszcza luty zmieni(ł) częściowo jej oblicze. Średnia anomalia z blisko +3K (ref. 1981-2010) może spaść do blisko +1K, choć to jednak będzie jeszcze zależało od docelowej skali mrozu w ostatnich dniach miesiąca. Będzie jednak zimą dość oryginalną, z najsilniejszą falą mrozu w Europie, w tym w Polsce, w samej jej końcówce (w sensie zimy meteorologicznej). Zastanawiam się, czy były jakieś przesłanki do takiej zmiany, po okresie z wyraźną dominacją dodatniego NAO? Przebieg aury w miesiącach takich jak luty’2012, czy marzec’2013 można było tłumaczyć efektem SSW. A teraz? Czy w zakresie dostępnej… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

„Z blisko +3K do +1K”
Chyba troche przesadzasz- luty raczej niebedzie zimniejszy o 3 stopnie od normy. Narazie jest w okolicy zera przypomnę.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale bliżej +1K (niż +2K) jeszcze może być – jeżeli ostatnich kilka dni przyniosłoby średnią anomalię około lub poniżej -7/-8K – a czego cały czas nie można wykluczyć. Tak, czy inaczej niemalże na pewno – w skali kraju – będzie ona w widełkach +1/+2K (ref. 1981-2010). Natomiast anomalia samego lutego wypadnie prawdopodobnie w granicach -2/-1K .

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Spadek anomalii o 2 stopnie dla całej zimy? To raczej niemożliwe bo to by oznaczało skumulowaną (anomalia*długość) wartość ok. -180 w ciągu 10 dni jakie nam zostały do końca zimy (prosty rachunek bo zima a ok. 90 dni). Inaczej mówiąc potrzeba do tego -18 K średniej anomalii przez 10 dni.

Raczej włożyłbym to między bajki.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale do dzisiaj anomalia za okres od początku grudnia jest już bliższa +2K (niż +3K). Tak więc spadek anomalii poniżej +1,5K (bo to mam na myśli) nie jest jeszcze niemożliwy – choć, tak jak napisałem, niemalże pewni możemy być anomalii za DJF w widełkach +1/+2K (ref. 1981-2010).

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Ta zima przypomina mi zimy z okolic 1990 roku gdy NAO był zwykle też dodatnie. Nie sprawdzałem które, ale pamiętam to dobrze. A to dlatego, że zauważyłem wtedy regułę, że sanki mojej córki wyciągało się z piwnicy koło jej urodzin. A ma je w lutym! Wtedy to tłumaczyłem sobie tym, że w lutym ocean nie jest już tak ciepły i nawet zachodnia cyrkulacja już nie zapewnia temperatury powyżej zera.

kslawin
Editor
Active Member

Przebieg aury w miesiącach takich jak luty’2012, czy marzec’2013 można było tłumaczyć efektem SSW

Nie, nie można było.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Czyli też była gdzieś zmyłka informacyjna – choć ja zawsze przepuszczam je przez jakiś „filtr”.

W takim razie jeszcze jedno pytanie: czy jeżeli nie SSW, to prawdziwe są chociaż tezy o „rozbiciu wiru”. Może było to kiedyś tu tłumaczone (i nie mam tu na myśli fanatyków „wirów”!), ale już nie pamiętam…?

kslawin
Editor
Active Member

Wir polarny rozbijany jest właśnie na skutek SSW.
Problem w tym, że to nie zawsze skutkuje u nas „zimą stulecia”.
Np. z tego co pamiętam, to w okresie 2012/2013 r. osłabienie wiatru strefowego 50-80N trwało od połowy listopada 2012 do połowy kwietnia 2013. SSW było chyba pod koniec pierwszej dekady stycznia 2013…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Czyli, jak wnioskuję, jest to czynnik sprzyjający osłabieniu cyrkulacji strefowej wokół bieguna, ale nie dający pewności (gwarancji), że także w naszej części Ziemi będzie wyraźniej zimowo (mroźnie, śnieżnie) w porze chłodnej…?

kslawin
Editor
Active Member

Dokładnie tak.

anonim
Gość
anonim

Wczoraj w Warszawie był jeden dzień ze słońcem ( trzeba jednak zaznaczyć ze nie był to dzień całkowicie bezchmurny). Nie może być 2-óch dni słonecznych pod rząd w Warszawie od początku stycznia, za to pochmurnych mamy kilka, kilkanaście pod rząd ( w zimę zdarza się czasem nawet kilkadziesiąt jak w lutym 2013 ). Także dla mnie nawet nijaka zima w naszym klimacie, która występuje w naszym klimacie najcześciej nie jest największym problemem ale proporcje dni slonecznych do pochmurnych szczególnie zimą. Korelacja nijakiej zimy z temperatura w dzień wokół 0 ( -5 do +5) z pochmurnym niebem jest jednym z najgorszych… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Rozumiem, że przy porównywaniu z rokiem 2013 masz na myśli luty 2018 r.?:-)

A co do pogodności i preferencji, wczorajszy dzień na C Mazowszu utwierdził mnie w przekonaniu, że gdy za dnia częściej jest pogodnie, to temperatura (a nawet i obecność/grubość pokrywy śnieżnej) ma dla mnie mniejsze znaczenie.

anonim
Gość
anonim

Oczywiście chodziło o luty 2018. Im średnio słońca jest mniej tym większe ma znaczenie. Zima to okres kiedy słońca jest najmniej, więcej najlepiej poprawia nastrój jak się pojawia zimą

kmroz
Gość
kmroz

DLA mnie to nawet barziej sie nie liczy czy tego dnia jest słońce ale czy jest przynajmniej w zapowiedziach. Patrząc na 4 najbliższe dni nastrój od razu sie poprawia. Mimo ze dzisiaj jest brzydko.

kmroz
Gość
kmroz

Wyglada na to ze jednak luty nie bedzie ekstremalnie pochmurny. Niewykluczone nawet jak dobrze pójdzie sie w najbliższy tydzien osiągnie normę usłonecznienia, ale to tylko jeśli te ultrasloneczne prognozy sie sprawdza. Niestety juz dziś GFS zawiódł- słońca nie ma i patrząc po sat24 raczej nie bedzie

alewis27
Gość
alewis27

a u mnie słońce, ale niestety śniegu nie ma prawie w ogóle i nie zanosi się żeby przed falą mrozów cokolwiek spadło. Będzie to kolejna fala mrozu bez śniegu, jak w styczniu 2016 czy lutym 2012. Trochę do kitu takie coś jest, o wiele bardziej wolę taką zimę jak była 6 lutego (9h słońca i 5 cm śniegu przy tmax -3*C) Luty póki co ponury bo ma 27,5h słońca ale zaczyna nadrabiać. Chociaż w modelu UM już widać te cholerne stratusy od jutra. Chociaż kto go tam wie, wilgotność powietrza zaczyna spadać, a to głównie ona determinuje pojawianie się tych… Czytaj więcej »

zaciekawiony
Gość

Na przykładzie rodziny widzę jak działa straszenie pogodą w mediach – niby nic nie skłamali ale stworzyli sugestię, że w całym kraju będzie potężny mróz. Od rana pytają mnie, czy to prawda jak piszą, że ma być -20. Sprawdzam dla swojej lokalizacji – minimalna w końcówce tygodnia to -12. No ale przecież napisali, że ma być -20, to jak to. Zajrzałem więc na mapkę GFS i okazało się, że taka minimalna miałaby zdarzyć się raz w okolicy Zakopanego. A jestem na Lubelszyźnie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Media oczywiście zbyt generalizują i zarazem usensacyjniają zapowiedzi. Jednak to, że w sporej części Polski zanotujemy niższe Tmin, niż do tej pory tej zimy jest bardzo prawdopodobne.

ptr
Gość
ptr

@Lucas
sam tak piszesz, że jak ktoś nie będzie wnikał to pomyśli że zaraz będziemy mieć syberyjską lodówkę.
Być może trafi się te -20, ale to pewnie na jakichś mrozowiskach/torfowiskach, gdzie nikt nie zagląda

Marcin D
Gość
Marcin D

Podczas ostatniego ataku mrozów prognozy dawały dla Lęborka -7c a było -17c. Podobnie prognozy były dla Bierunia gdzie prognozowano -6c a zakończyło się na -14c. Także byłbym ostrożny z tymi ekstremami.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@zaciekawiony

To mi przypomniało jak w jakimś radiu, gdzie mówiłem coś o klimacie, pani redaktor zapytała mnie czy rodzina i sąsiedzi pytają mnie o prognozy pogody. Powiedziałem, zgodnie z prawdą, że rzadko, bo nikt nie jest prorokiem we własnym domu.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale to wszystko pokazuje wyższość Internetu, a przy tym selekcji i właściwego wyboru źródeł informacji, nad ogólnym „bełkotem” telewizyjnym (w tym wypadku dot. pogody).

wojo
Gość
wojo

Ja to nie ufałbym tak w stu procentach GFS ponieważ prognozy jeszcze są dość odległe jak na ten model i wiele może się zmienić. GFS może niedoszacować radiacji i z prognozowanych – 12 zrobi się nagle -18. A to, uwzględniając ukształtowanie terenu i siłę napływu zimnej masy powietrza stwarza realną szansę na osiągnięcie – 20. Co prawda media może nieco przesadzają i robią jak zwykle sensację, ale nie można również bezgranicznie ufać danej aktualizacji GFS i twierdzić, że -20 nam nie grozi. Pozdrawiam.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Pogoda w Nowym Sączu jest taka, że aż chce się „chwytać dzień”. Niezamglone, pogodne niebo, lekka pokrywa śnieżna i optymalna temperatura na lekkim minusie sprawia, że to najładniejszy dzień od dawna, a na pewno pierwszy tak ładny w lutym. Już wyraźnie widać, że słońce znajduje się wyżej na nieboskłonie. Życzę Wam podobnej pogody :)

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Ja u siebie nie widzę więcej niż -9 st.. Oby w nocy był stratus a w dzień czyste niebo.

kmroz
Gość
kmroz

Ostatniej doby sie to idealnie udało. Pogodnie było na Mazowszu od 9 do 17

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„Oby w nocy był stratus a w dzień czyste niebo”

-> Trudno doszukiwać się w tym jakieś reguły – będzie się pewnie „udawało” z różnym skutkiem.

Konrad
Gość

Co jak co ale prognozy CFS na marzec coraz zimniejsze…

europejczyk
Gość
europejczyk

a jeszcze w lutym pokazywał nawet +3 dodatniej anomalii , jak to się wszytko zmienia wystarczyła zmiana na ujemne NAO , te prognozy cfs są nic nie warte

bially
Gość
bially

i tak umiarkowanie spadają biorąc pod uwagę przewidywane ochłodzenie – wskzywałoby na ciepło w II i II dekadzie marca…

Finrod
Gość
Finrod

Po tym ochłodzeniu przyjdzie w marcu ocieplenie, ale raczej nie przyjdzie ono z zachodu, a z południa. Niże atlantyckie upodobały sobie trasę przez Grenlandię i Islandię, zaciągając ciepło nad Arktykę.
Ciekawe co ciekawego przyniosą nam ostatnie erupcje wulkanów.

Kamil
Gość
Kamil

GFS już zredukował skalę ochłodzenia.

europejczyk
Gość
europejczyk

pod koniec swojej prognozy znowu straszy syberyjskimi mrozami a to już jest marzec

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Model ten dość często nie „docenia” skali ochłodzeń podczas tego typu fal silniejszego mrozu. Poza tym, wielce prawdopodobne, że jeżeli mróz będzie słabszy, to z powodu układów niżowych z sektora S/SE, które wiadomo co mogą przynieść (na razie mowa o dniach 25-28.02, które tak, czy inaczej będą mroźne)…

anonim
Gość
anonim

Póki co w prognozach widać pod koniec miesiąca największą falę mrozów tej zimy przynajmniej jeśli chodzi o temperatury maksymalne. -10, -12 w ciągu dnia zdarza się nieczęsto w styczniu a tu końcówka lutego. Możliwe że fala mrozów będzie podobna do tej z lutego 2011. Początek marca zaś zapowiada się narazie nieciekawie-jak na umowny początek wiosny widać duży chłód i sporą anomalię ujemną. O ile jednak spore ochłodzenie które będzie miało swój początek 21-22 lutego ( czyli już za 2-3dni już pewne to początek marca jest jeszcze pod dużym zapytania

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

GFS 12z prognozuje, że 28 lutego na południu Polski ma być NAJCIEPLEJSZY dzień tego miesiąca, z temp. dochodzącą do 7/8 stopni. Trochę paradoks.

http://images.tinypic.pl/i/00959/1r2gi4hagsfb.gif

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A dzień wcześniej wg. tej samej prognozy ma być całodobowy mróz:
http://pics.tinypic.pl/i/00959/kctyjdu88zz9.gif

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Przypomina się sytuacja z lutego 2011, kiedy po siarczystych mrozach pod koniec miesiąca nagle temperatura przeszła na wartości plusowe pod koniec miesiąca.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Poprawka –
„kiedy po siarczystych mrozach w III dekadzie lutego nagle temperatura przeszła na wartości plusowe w końcówce miesiąca.”

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Łukasz160391
To prawda, ale nie wszędzie. 27 i 28 lutego 2011 r były jeszcze miejsca w Polsce z mrozem w ciągu dnia.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

To ma być najcieplejszy dzień tego miesiąca? Przecież 1 lutego było 9-11 st. C na południu Polski.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Muszę sprecyzować – miałem na myśli woj. Śląskie, a dokładnie GOP. U mnie temperatura w tym miesiącu jeszcze nie wzrosła powyżej 6 stopni.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ten sam GFS prognozuje eksplozję wiosny 4 marca na Dolnym Śląsku – ma być niby ok. 16 stopni. Zwykły fus, bo jedynie ta odsłona jest tak ciepła.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

A odslona GFS z 6 UTC pokazywała siarczyste mrozy w I dekadzie marca. Czyli znowu mamy obrót o 180 stopni w prognozach. Ogólnie przechodzenie ze skrajności w skrajność.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ciekawe, jaki będzie marzec. CFS prognozuje zimny i suchy przyszły miesiąc, a z kolei GFS prognozuje na pierwszą dekadę marca ciepło i deszcze.

europejczyk
Gość
europejczyk

„CFS prognozuje zimny i suchy przyszły miesiąc” czyli pewnie stratus i temp. przez zero…

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Nie przesadzaj, może będzie kilka stopni na plusie :p

europejczyk
Gość
europejczyk

Nie mam nic przeciwko żeby ta prognoza się sprawdziła ale… GFS poleciał pewnie po najcieplejszych wiązkach , chociaż ostatnio dość często pojawia się opcja cieplejszych dni od marca , cóż pożyjemy zobaczymy , przed nami na pewno parę mroźnych dni

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„ostatnio dość często pojawia się opcja cieplejszych dni od marca”

-> Jakiegoś ocieplenia po najmroźniejszych ostatnich dniach lutego tak, ale czy od razu w aż tak dużym stopniu wiosennych? – przynajmniej jeszcze nie na razie:
http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale zauważmy, że przy osłabieniu cyrkulacji W (atlantyckiej) właśnie jesteśmy bardziej zdani na skrajności typu dwucyfrowy mróz vs. dwucyfrowe ciepło.
Choć, czy tym razem tak szybko mogłoby się aż tak bardzo ocieplić? (kto wie, czy nie będzie to opcja wręcz ponad najcieplejszymi realizacjami w terminie ok. 03.03).
Na razie to bardzo prawdopodobne są co najmniej 2-3 dni (jeżeli nie więcej) z Tmin poniżej -10*C na sporym obszarze kraju.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Mam pytanie ile wynosiły anomalie dla poszczególnych dni w III dekadzie lutego 2011 i czy gdzieś było chłodniej o co najmniej 10 stopni niż powinno?

kmroz
Gość
kmroz

No, na koniec miesiąca widać odwilż w GFS. W koncu!
Widać odwilz zanim zaczęły sie mrozy ;) to tak typowe tej zimy. Która sie niedługo ostatecznie skończy, jeszcze pewnie w 1 połowie marca bedzie gdzies w PL blisko 20 stopni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Trwalsze przedwiośnie, a może i wręcz wiosna w marcu przyjdzie – bo taka sytuacja jak w roku 2013 zdarza się bardzo rzadko (później co najwyżej zimowe akcenty/epizody).
Nie mniej po jakieś jednej odsłonie GFS nie wyciągałbym tak ekspresowych wniosków, zwłaszcza że większość wiązek na pierwsze dni marca nadal na termicznych minusach:
http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html

europejczyk
Gość
europejczyk

Nadzieje zawsze trzeba mieć ;) nie ukrywajmy w marcu to już chyba większość oczekuje eksplozji wiosny po zimowej ciemnicy, jednakże ujemne NAO wiosną to coś czego najbardziej się obawiam , tej niestałości w pogodzie , z jednej strony ciągnące się przymrozki czy nawet mrozy aż do upałów i tych nieszczęsnych niżów genueńskich…

pogodo-pata
Gość
pogodo-pata

Byleby nie powtórki z zeszłego roku. Chyba wszyscy pamiętamy falstart wiosny? Aż sama się zdyskwalifikowała.

podlasianin
Gość
podlasianin

Wygląda na to, że ten tydzień będzie najpogodniejszy w moim regionie od III dekady września. Ale nawet biorąc pod uwagę niską temperaturę w dzień na pewno nie będzie jakoś bardzo zimno.

SE
Gość
SE

Nie licz na zbyt wiele :p

adek
Gość
adek

Wygląda na to, że apogeum chłodu będzie w niedzielę i poniedziałek. U mnie w ciągu dnia minimalnie -10, a nocami -17… I zobaczymy jak to z tym słońcem będzie, bo dzisiaj momentami bardzo przyjemnie było.
a co do ocieplenia pod koniec miesiąca…szczerze wątpię, jestem już bardziej przekonany o ociepleniu na początku marca, bo ja u siebie za tydzień w środę widzę -6 w dzień…

anonim
Gość
anonim

Abstrahując już od tego czy koniec lutego/początek marca przyniesie odwilż czy nie chciałem napisać coś o słynnym ostatni wirze polarnym. W 2013 roku jak paietamy przez 4 tygodnie od II dekady marca do I dekady codziennie notowaliśmy ujemne anomalie czasami wyjątkowo duże ( swoją drogą pierwszy raz w zyciu przeżyłem tak długi nieprzerwany okres chłodów z ujemną anomalią w stosunku do średniej). Pamiętam jak wtedy pisano i mówiono ze to że utrzymywanie się przez tak długi czas zimna jest wyjątkowo rzadki który zdarza się raz na kilkadziesiąt lat. Tymczasem minęło ledwie 5 lat, znów mówi sie i pisze o wirze… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Poniedziałkowy wieczorny ECMWF podtrzymuje prognozy T850 około -20°C za około tydzień i – jak dzisiaj słyszałem wyjaśnienie – taka może być również Tmin przy Ziemi w najchłodniejszych dniach i regionach, o ile będzie pogodnie (mowa o dniach 25-28.02). Natomiast Tmin na dwucyfrowym minusie będzie w sporej części kraju. Przy pogodnym niebie za dnia łagodzące może być już jednak coraz wyraźniejsze nasłonecznienie (chyba, że będzie jednak pochmurnie…).

Na początku marca powinno zacząć się ocieplać. Jednak na oceny jak szybko i przy jakiej pogodzie musimy jeszcze poczekać – zwłaszcza, że sytuacja ma być znamienna dla ujemnego NAO/AO.

Tod
Gość
Tod

Najpozniej emcwf sie w srode obudzi. Takiego mrozu na bank nie bedzie, a juz na pewno nie bedzie -4 az w poludniowych Wloszech. Za duzo czarow w tej prognozie na 28 lutego

Konrad
Gość

No GFS wieczorny fajny fajny na dni od 1 marca, fusi spore ciepło tylko, że pewnie jutro z rana wróci do korzeni… ;)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jeżli „genuen” wykręci nad Niemcy to na początku marca faktycznie możemy mieć spore „wiosenne” ciepło. Ale jak pójdzie nad Morze Czarne i/lub Ukrainę to możemy mieć nadal zimowo (choć już nieco cieplej, niż w końcówce lutego) i to przy aurze bardziej śnieżnej. Sytuacja na pierwsze dni marca rozwojowa.

Abnerbinion
Gość
Abnerbinion

Genueny rzeczywiście mogą sprawić, że będzie dosłownie „w marcu jak w garncu”. No i chyba tak już ten miesiąc ma. :) Póki co – syberyjska lodówka otwarta na oścież. Prawdziwa zima! :):):)

Finrod
Gość
Finrod

Na razie żaden genuan nie wybiera się w pobliże Niemiec, niestety. Zwłaszcza ten obecny.

alewis27
Gość
alewis27

O marzec jeszcze bym się nie martwił, bo to dopiero za 10 dni. I ten sam fus który dzisiaj wieści wiosenne ciepełko jeszcze ze 2 dni temu dawał na ten termin średnie dobowe po -10, a najbardziej ekstremalne wiązki na -20/-30. Póki co przed nami kilkudniowa fala co najmniej umiarkowanego mrozu, ciekawe czy w odsłonie pogodnej czy pochmurnej. Obecnie jest u mnie -5*C przy niskiej wilgotnosci powietrza (nawet szyby na autach nie zamarzają) i bezchmurnie. Model UM z uporem maniaka widzi stratusy od jutra. I tylko stratusy bo zachmurzenie na wyższych piętrach ma być niemalże zerowe. Chmur już od września… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Kolejne GFS’y ponownie za kontynuacją aury zimowej w pierwszych dniach marca – i takich jest, przynajmniej na razie, zdecydowana większość realizacji.

A tymczasem wtorkowy poranek w Warszawie pogodny i nieco mroźniejszy, niż wynikałoby to z prognoz (ok. -5°C).

mozgow
Gość
mozgow

Mroźniejszy, za to w końcu słoneczny :-)

anonim
Gość
anonim

Czyli już jutro do Polski zacznie wkraczać powietrze z NE, apogeum mrozów ma nastąpić 25-26 lutego. W północno-wschodniej Polsce przewidywane są siarczyste mrozy nawet za dnia, w nocy może być -20 do -25 stopni. Skala ochłodzenia jednak do końca nie jest jeszcze znana. Może niestety zabraknąć śniegu. Tymczasem przebywając na wsi widzę gęsi, żurawie i śpiewające ptaki które dzięki całej ciepłej zimie i obecnemu nie za zimnemu jeszcze okresowi przygotowują się do wiosny. W najbliższych dniach faunę czeka duża niespodzianka ( rozczarowanie). Nie wiadomo zresztą jak długo będzie zimowo. Prognozy na początek marca wciąż bardzo zmienne.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zobaczymy, czy czekająca nas najsilniejsza fala mrozu będzie miała apogeum tylko w ostatnich dniach lutego, czy też przeciągnie się na marzec i w jakiej skali? A jak nastąpi ocieplenie (a ono zapewne w marcu nastąpi) to będzie od razu przejściem do wyraźniejszej wiosny, czy też po drodze będzie jeszcze jakiś okres ze słabszym mrozem, ale i równocześnie opadami śniegu – tu niepewność rodzi prognozowany niż śródziemnomorski, tzn. w którą stronę w przyszłym tygodniu będzie się rozwijał (?). Nie ulega jednak wątpliwości, że ta zima i co najmniej początek meteorologicznej wiosny pozostaną nam w pamięci, bo rzadko się zdarza, aby najsilniejszy… Czytaj więcej »

anonim
Gość
anonim

Ja jeszcze łudzę się nadzieją że jednak na początku marca ociepli się na tyle że będziemy zegnać się z zimową pogodą ( później ewentualnie incydenty lub niezbyt silne i bardzo krótkie okresy zimowe, których podejrzewam że i tak nieunikniemy). Początek marca jeszcze nie jest przesądzony. Narazie prognozy wskazują na apogeum mrozów w lutym. Jak dla mnie osobiście już teraz mogłoby się robić powoli wiosennie, ale z drugiej strony mamy jeszcze luty więc III dekada tego miesiąca to wg mnie ostatni czas na uderzenie porządnej zimy, jeszcze mnie to nie irytuję. Zima która przeciąga się na I dekadę marca zaczyna powoli… Czytaj więcej »

alewis27
Gość
alewis27

z dwojga złego dużo bardziej wolę żeby były te duże anomalie ujemne w lutym i nawet w marcu, niż tak jak w 2017 roku – większość kwietnia i prawie pół maja.

Najbardziej nie lubię przeciągających się przejściowych pór roku typu przedzimie i przedwiośnie, a taka sytuacja ostatnio często miała miejsce. W 2016 roku temperatura od 25.01 stanęła w miejscu aż do 27.03; w 2017 roku po ciepłym marcu i początku kwietnia wróciło zimne przedwiośnie i trzymało do 10 maja. Najlepiej to gdyby mrozy panowały w miesiącach zimowych (XII – II) ale cóż zrobisz.

adek
Gość
adek

klimat jest beznadziejny i rozregulowany… pierwszy atak śniegu i mrozu jest w listopadzie w ostatnich latach i generalnie trwa krótko – po tym następuje okres beznadziei, późna jesień z zimowymi epizodami… i tak jest do nowego roku albo 7 stycznia. Po 7 stycznia przychodzi zima przeplatana cieplejszymi i zimniejszymi okresami. I trwa nie wiadomo ile…

kmroz
Gość
kmroz

Przecież Zima 2016/17 grudzień był całkiem zimowy (mimo ze ciepły) na pewno o wiele bardziej niż druga połowa lutego. Podobnie w 2014/2015 Równie dobrze moge powiedziec ze zima przychodzi w październiku, przeplatana jest cieplejszymi okresami i kończy sie w połowie lutego czy często nawet wczesniej…

grzeg8
Gość
grzeg8

Jak na razie luty prawie w normie .Anomalia szalona -0,2 C jak na ilość wpisów o zimie w sieci.- Ciekawe czy anomalia spadnie dla lutego do -1 C? Średnia anomalia musiała by wynosić – 3 C za ostatnie 8 dni lutego i chyba przy tych prognozach jest to możliwe

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A GFS 00z prognozuje teraz na początek marca mróz i śnieżyce.
Niestety, ale patrząc na wiązki ensembles ta opcja jest bardziej prawdopodobna niż wiosenne ciepło

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

AO wg niektórych wiązek ma spaść poniżej -5, to chyba niemal rekord
http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/precip/CWlink/daily_ao_index/ao.sprd2.gif

Kamil
Gość
Kamil

Niestety, ci co liczyli o przedwiośniu lub nawet wiośnie, mogą na razie się wstrzymać z marzeniami. Ochłodzenie i ujemne temp mają się utrzymać nawet w 1 tygodniu marca według GFS. Do końca spodziewałem się, że to ochłodzenie nie będzie aż tak dotkliwe za dnia, a jednak prognozy są co raz bardziej pesymistyczne.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Rok temu mieliśmy osobno zimowe oraz wiosenne większe ochłodzenia – z więcej niż niewielkimi ujemnymi anomaliami, trwającymi dłużej niż 1-2 tygodnie.
W tym roku Matka Natura zafunduje nam taki okres jakby pośrodku, tzn. na finiszu meteor. zimy i początku meteor. wiosny. Z tym, że na razie pewny jest silniejszy mróz (zwłaszcza w pasie E i bliżej gór), a czy później również więcej niż symboliczny śnieg – a przy tym jak długo taki okres potrwa – jeszcze nie wiadomo (?).
Widać jednak, że nawet przy zimach łagodniejszych, choć jeden taki okres w sezonie zazwyczaj mamy (przy zimach bardziej zimowych są one czymś oczywistym).

kmroz
Gość
kmroz

Chcoiaz apogeum mrozow moze byc silniejsze to mysle ze tak długi okres zimna jak 8-23 stycznia 2017 sie nie powtórzy. Anomalia bedzie pewnie nieco niższa niż wtedy, ale bezwględnie temperatury bedą wyższe. Narazie ECMWF upiera sie jak nigdy przy tych mrozach. Ale leci po najniższych możliwych wiązkach i coraz bardziej jestem przekonany ze aż tak zimno nie bedzie. A dzisiaj w Warszawie ponad 3 stopnie i słońce, w ogrodzie pojawiły sie po raz pierwszy inne kwiaty niż przebiśniegi, widać ze przyroda wciąż nie zdaje sobie sprawy z nadchodzącego ochłodzenia. Podobnie zreszta jak ja- prognozy mówią jedno ale mam przeczucie ze… Czytaj więcej »

adek
Gość
adek

hehe, zaraz wyjdzie na to, że te ochłodzenie będzie się ciągnęło przez miesiąc…
z tym że w 2013 przyszło o 2-3 tygodnie później…więc u nas może 20 marca już przyjdzie wiosna

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ciekawe, czy w nadchodzącym marcu temperatura choć raz osiągnie 15 stopni?
Bo nawet w takich marcach jak 2009 czy 2013 temperatura zdołała LOKALNIE przekroczyć tę wartość. Ostatni marzec bez 15 stopni był chyba w 2001 roku? Jeśli się mylę, to mnie poprawcie.

kmroz
Gość
kmroz

Ja bym sie raczej pytał czy w pierwszej dekadzie przekroczy. Bo jak dla mnie to tez nie jest wykluczone również ;)

Bielski
Gość
Bielski

W Cieszynie dziś rano -8,4 i 5cm zbitego, zmrożonego śniegu który zostanie jeszcze przez kilka następnych dni. Jestem ciekaw czy podczas największej fali mrozu która się szykuje temperatura spadnie tu poniżej -15/-20 st ?

Co się tyczy sezonówki cfs na marzec to można Ją będzie traktować poważnie po 25.02 i zobaczymy czy wtedy też mapy będą na niebiesko czy może jednak wróci opcja ciepłego marca ?

kmroz
Gość
kmroz

Obiektywnie patrząc na sezonowke oznacza ona marzec z pewnością niezimowy. Zakładając ze anomalia wyniesie koło 1 stopnia na minus to w praktyce biorąc pod uwagę mroźne pierwsze kilka dni z anomalia blisko 10 stopni to reszta by musiała byc srednio na lekkim plusie zeby zmniejszyć anomalie do 1 stopnia . A marzec nawet w normie to marzec niezimowy.

Bielski
Gość
Bielski

Też racja. Dla Mnie ( chociaż jestem fanem zimy i to dużym.. ) zima mogłaby się skończyć na tym ostatnim ? ataku końcem lutego.. w marcu już jej nie potrzeba, na nartach pojeździłem a jako, że Mieszkam w górskich okolicach to na brak śniegu ostatnio też nie narzekam ;) Co przyniesie marzec zobaczymy.. fajnie byłoby wybrać się na rower bo puki co tylko bieganie :)

kmroz
Gość
kmroz

Zauważmy ze nawet marzec 2013 skrajnie zimny przyniósł większośc dni z tmax na plusie dodając do tego ponad 10stopni w dniach 4-7 marca… wiec nie wiem co musiałoby sie stać by marzec przyniósł przewagę ujemnych maksów przy braku wyraźnego ocieplenia…

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A czy może się zdarzyć miesiąc, w którym jeden dzień może być z całodobowym mrozem, a jeden z upałem? Bo niewiele do tego brakowało w kwietniu 2012. Na Wielkanoc był +1 stopień, a pod koniec miesiąca było nawet ponad 30 stopni.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

W kwietniu 2013 zresztą było podobnie, choć temperatury maks. były ciut niższe, ale i tak wysokie – najwięcej było chyba 27/28 stopni.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

U mnie w marcu 2013 >10 st. były tylko przez jeden dzień.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

@Lukasz
Ale to tylko na SW i SE.

kmroz
Gość
kmroz

W Warszawie marzec 1996 nie przyniósł wyższej temperatury niż 7 stopni. Ale przez 20 dni były maksy na plusie. tak czy inaczej trudno znaleźć marzec który przyniósł wiecej niż polowe dni z całodobowym mrozem.
O czym my wogole gadamy? Widać duże ochłodzenie na przełomie lutego i marca i to od razu ma znaczyć zimny, czy tym bardziej zimowy marzec?

alewis27
Gość
alewis27

w marcu 2016 była bieda z pogodą bo do 27 marca była paskudna bździna z temperaturą z przedziału 0-10, dopiero na sam koniec zrobiło się cieplej.

alewis27
Gość
alewis27

@Lukasz nie wiem jak jest w kwietniu, ale w marcu największy przeskok jaki mam to w 2004 roku, z -17 stopni (swoją drogą to najniższa tmin w marcu, niższa nawet od zimna z 2013) do ponad +20 stopni w ciągu 12 dni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jeżeli sprawdzą się aktualne prognozy, to czeka nas nie tylko najsilniejszy mróz w tym sezonie (w końcówce lutego, a może i jeszcze na początku marca), ale i – przynajmniej w dotąd najmniej śnieżnej części Polski – w I dekadzie marca może być więcej śniegu, niż przez wszystkie miesiące meteorologicznej zimy. Bowiem, obok silnego wyżu w sektorze N, mogą później oddziaływać także niże z S (a może i jeszcze z N, oddzielający dwa głównie ośrodki wyżowe – na NW i NE). A że do tej pory w części kraju leżało maks. kilka cm śniegu (na SW wręcz symboliczne ilości) to nie… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

GFS 12z znowu widzi ocieplenie i odbudowanie strefówki w końcówce fusów.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Fusy są najciekawsze, bo stanowią największą niewiadomą:-)

alewis27
Gość
alewis27

Ale tak patrząc obiektywnie nadchodząca fala mrozów jest pierwszą poważniejszą adwekcją zimna od BARDZO DAWNA!!!! Do tej pory cały czas było albo ciepło (bardzo ciepło) albo (podczas ochłodzeń) w normie lub lekko poniżej niej. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że ostatnie dotkliwsze zimno miało miejsce w… maju 2017. Fakt, jesień była brzydka,a II połowa 2017 roku w wielu miejscach rekordowo mokra, ale nie wiązało się to z temperaturami znacząco poniżej normy. Taki wrzesień u mnie był paskudnym miesiącem (suma opadów 198 mm, bardzo mało słońca) ale jego anomalia to 0,0 – był on dokładnie w normie. Kiedyś musi być zimno, a… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

+3 w środku dnia w maju? no bez przesady… u mnie najmniej było 9 maja i było to 8.5 ale mocno święcące słońce sprawiało że tego zimna czułem, gorzej było np 3maja, czy 7 i 8 maja przy 11 stopniach i pochmurnej pogodzie. u ciebie z tego co widze najzimniej tez było 9 maja +7.9 stopni chyba miałes na mysli koncowke kwietnia – jeśli tak to przepraszam, że czepiam się szczegółów. z drugiej strony… jak uznamy poczatek kwietnia 2017 za marzec to wtedy w marcu 2017 padają rekordy ciepła dla marca w większości kraju i ze sporą nadwiązką a także… Czytaj więcej »

SE
Gość
SE

kmroz – rok temu w maju, niektóre miasta w Polsce odnotowały całodobowy mróz. I TO NIE JEST PRZESADA tylko Ty masz skleroze

kmroz
Gość
kmroz

Żadnego całodobowego mrozu nie było, w Elblagu przez jeden dzień była termiczna zima czyli ŚREDNIA ponizej zera.
Ale cytując klasyka „Elbląg to nie cała Polska”. To jedyny taki przypadek w Polsce.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Czyli spoglądając na pesymistyczne prognozy czeka nas już na 99% najchłodniejsza 3 dekada lutego od 2011 roku i w rezultacie najchłodniejszy luty od 2012 (pytanie tylko czy będzie chłodniejszy od tego z 2011 roku który byl bardzo chłodny). I dalej prawdopodobnie najchłodniejsze dni w I dekadzie marca od 2005 czy 2006 roku. Tak w ogóle to będą pierwsze dni z mrozem ponad 5-stopniowym w dzień od marca 2013. Niektóre prognozy widzą dwucyfrowe mrozy w ciągu dnia na początku marca (co by oznaczało najchłodniejsze dni w marcu od bodajrze 1987 roku)!!

kmroz
Gość
kmroz

„najchłodniejsza 3 dekada lutego od 2011 roku” – żadne osiągnięcie… jak od 2012 roku wszystkie 3 dekady lutego były anomalnie ciepłe i zwykle niemal wiosenne „najchłodniejszy luty od 2012 ” – to samo. lute w latach 2013-2017 były po prostu bardzo ciepłe (ten ostatni może troche mniej, ale skrajne ciepło z ostatniej dekady wyciągnęło go na wyraźny plus nawet względem 1981-2010) „pytanie tylko czy będzie chłodniejszy od tego z 2011 roku który byl bardzo chłodny” – na to niech nikt nie liczy. Jak do dziś anomalia lutego jest na zerze, to nie wiem co by musiało się stać. luty 2011… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Niestety większość wiązek i odsłon GFS za dużym zimnem „małą Syberią” na przełomie lutego i marca. Nie będę takim optymistą jak niektórzy w takiej sytuacji.

Morze
Gość
Morze

Luty mamy z głowy
Teraz w grze pozostaje pierwsza dekada marca, jej początek może być chłodny, ale kto wie co przyniosą dalsze dni. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„Luty mamy z głowy”

-> To co z lutego najbardziej zapamiętamy raczej dopiero przed nami…

kmroz
Gość
kmroz

@lucas – ja najbardziej zapamiętam najskrajniej możliwie pochmurną pierwszą połowę ;) a co do nadchodzącej fali mrozów to wciąż nie jest pewne czy będzie największa tej zimy – w ogólnokrajowej skali -19 z Cewic może nie zostać przebite, a co do Warszawy to będzie pewnie ciut zimniej nocami niż w połowie stycznia i na początku lutego, ale też wątpie by to było coś szczególnego. na chwile obecną obstawiam koło -12 najzimniejszej nocy (gfs mówi że troche cieplej, ecmwf leci po bandzie i mówi że jeszcze zimniej). Zwyczajna zimowa fala umiarkowanego mrozu, jaka zwykle (z tego co patrzyłem to chyba nawet… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Porównując w ogóle z wszystkimi falami silnego mrozu może faktycznie nie będzie to „nic szczególnego”. Jednak zważywszy na okoliczności w jakich się pojawia, tzn. w samej końcówce mimo wszystko łagodnej zimy (zwłaszcza w grudniu i styczniu), kiedy ostatnie roczniki przyzwyczaiły nas o tej porze do ponadnormatywnego ciepła, a przy tym ma być ona najsilniejsza w tym sezonie – to myślę, że będzie ona bardziej zapamiętana. A przy tym po raz pierwszy tej zimy NAO przejdzie na minusy i to nie takie symboliczne. Poza tym, nie deprecjonowałbym jej skali przy porównaniach z połową stycznia, czy początkiem lutego. Wówczas przez ok. 7… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

„A co do nadchodzącej fali mrozów to wciąż nie jest pewne czy będzie największa tej zimy – w ogólnokrajowej skali -19 z Cewic może nie zostać przebite”.
Wszystko zależy czy będzie jakieś zachmurzenie czy nie.
Jak GFS daje już tmin minus 15-20°C przy bezchmurnym niebie to na 99% może być o kilka stopni chłodniej.

Michał
Gość
Michał

Przy braku śniegu większość Polaków raczej nadchodzącej fali zimna nie zapamięta :D Nie ma roku, w którym nie słyszałbym o ,,śniegu po kolana” w Lany Poniedziałek 1 kwietnia 2013 roku, a jakoś nigdy nie słyszałem o mrozach w lutym 2012, czy w styczniu 2006.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przecież luty 2012 r., czy styczeń 2006 r. też często wspominamy.
A to, że początek kwietnia 2013 r. możemy (ewentualnie) jeszcze bardziej pamiętać, to zapewne także w powodu czasu (już na przełomie marca i kwietnia).

I jeszcze jedno: wcale nie jest jeszcze powiedziane, że w pierwszych dniach marca zbliży się do nas jakiś bardziej śnieżny niż – tego jeszcze nie wiemy, ale przy ujemnym NAO/AO wzrasta prawdopodobieństwo oddziaływania niżów z S.

kmroz
Gość
kmroz

z lutego 2012 pamiętam odwoływanie zajęć w szkołach na początku lutego. Natomiast poza tym pamiętam też, iż było niemal bezśnieżnie i bardzo słonecznie, wiatr też chyba nie wiał, co podnosiło temperature odczuwalną w ciągu dnia niemal o 10 stopni. Bardziej full-etatowa zima stulecia była w latach 2009/10 kiedy nie tylko były silne mrozy, ale przez 1.5 miesiąca była cały czas mocna zima, z jedną delikatną odwilżą a śniegu było ostatecznie pół metra. Potem druga polowa lutego (jak zwykle) była anomalnie ciepła i te całe pół metra śniegu szybko stopniało. Ale w pamięci została tamta zima. A 2011/12? ciepły grudzień (bez… Czytaj więcej »

bially
Gość
bially

Z gospodarczego punktu – nie skala anomalii jest najważniejsza a raczej bardziej stan obecny roślinności. Nie ruszyła jeszcze wegetacja a biorąc pod uwagę wzrastającą bazę te -12K przez dwa trzy dni nie powinno wpłynąć na roślinność i to według mnie jest najważniejsze…

kmroz
Gość
kmroz

gdzie nie ruszyła, tam nie ruszyła…

Kuba
Gość
Kuba

W południowo zachodniej Polsce już wegetacja rusza niestety…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz – odnośnie skali ochłodzenia…

Tu najświeższa prognoza ECMWF na 25.02:
http://www.wetterzentrale.de/de/topkarten.php?map=1&model=ecm&var=2&run=12&time=120&lid=OP&h=0&mv=0&tr=24#mapref

… a tu na 28.02:
http://www.wetterzentrale.de/de/topkarten.php?map=1&model=ecm&var=2&run=12&time=192&lid=OP&h=0&mv=0&tr=24#mapref

Dodajmy, że:
1) Powtarzalność zapowiedzi dot. skali tego ochłodzenia, na tym poziomie, jest już bardzo duża. A model ECMWF ma zwykle dobrą predykcję temperatury podczas fal silniejszego mrozu.
2) W najchłodniejszych dniach i miejscach (i to nawet poza mrozowiskami), przy pogodnym niebie, T2Mmin może być podobna do T850.

kmroz
Gość
kmroz

@lucas z tego co sie zorientowałem (bo dzis wogole zapomniałem sprawdzic ECMWF) to nawet ten model troche „ostudził” (czy w tym przypadku raczej „ogrzał”) skale zimna. Dla Warszawy wciąż widać najwyżej -12, chociaż poniżej -10 stopni ma być wg niego przez 4 noce. Ogółem tego typu warunki widać na ostatnie cztery dni lutego. GFS w sumie widzi nieco wyższe temperatury, ale też bez jakiegoś szału. Można powiedzieć że na chwilę obecną jakąkolwiek wiarygodność mają prognozy do 28 lutego. Na później GFS co chwila jakieś ocieplenie przebąkuje, ale to są narazie fusy (niemniej biorąc pod uwagę już początk marca całkiem prawdopodobne… Czytaj więcej »

Peter
Gość
Peter

Nie stawiałbym już na nic na miejscu Twoim i innych :) Wiele osób tu mocno obstawiało podczas ochłodzenia na początku lutego (6-7 luty), że to ostatni akcent zimy:)

kmroz
Gość
kmroz

Jak wyżej napisałem- moim celem jest teraz walka z medialna propaganda. Moze wyolbrzymiam w druga stronę ale tylko mowię co jest teraz O WIELE bardziej prawdopodobne. Pewności nigdy nie ma i jestem tego świadomy – co podkreślam w każdym możliwym poście.
A w trakcie poprzedniego ataku zimy to mówiłem wyraźnie zeby „nie ogłaszać wiosny”, mozesz poszperać to zobaczysz ;)
Mimo ze wtedy wiele juz na nia wskazywało w prognozach. Problem w tym ze gdy mamy atak mrozow na przełomie lutego i marca wyglada to juz troche inaczej-szansa ze po nim przyjdzie juz trwalsze ciepło jest duzo większa niż koło 10 lutego.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Po chłodnej I połowie marca 2010 z mrozem w ciągu dnia opadami śniegu i tmin minus 10-20°C. też przyszło trwalsze ocieplenie w II połowie tego miesiąca. Było wtedy nawet powyżej 20°C a w Słubicach to 24°C- wówczas najwyższa temperatura maksymalna w marcu od kilkudziesięciu lat.

kmroz
Gość
kmroz

Tak, wtedy w 4 dni z 15 cm śnieżycy i całodobowego mrozu przeszliśmy w Warszawie do +16 stopni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zauważmy, że zarówno w połowie stycznia, jak i na początku lutego modele (przynajmniej te najpopularniejsze) raczej niedoszacowały skali ochłodzenia, niż ją przeszacowały – przynajmniej, jeżeli chodzi o Tmin przy pogodniejszym niebie. I tak jest zazwyczaj w takich okolicznościach.
A tym razem ma byś średnio 5-10 st. chłodniej (mroźniej), niż wówczas.

kmroz
Gość
kmroz

patrzac po GFS widać ze zawyża minimalna i zaniża maksymalne. Cos małe te roznice jak na pogodne dni.
Ale ECMWF raczej przepowiada w tej sytuacji dobrze.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Bo ECMWF w ogóle prognozuje większą amplitudę (Tmin vs. Tmax), niż GFS – co zwłaszcza w pogodniejsze dni jest bliższe rzeczywistości.

ptr
Gość
ptr

skończ już z tym straszeniem mrozem, bo nawet jak będzie te -20 w nocy w jakimś lesie to co to przeszkadza. Ja u mnie najwiekszy mróz widzę jako ok -6 wiec to nic szczegolnego

ptr
Gość
ptr

Do Lucasa to bylo

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„skończ już z tym straszeniem mrozem”

-> Szkoda, że nie zauważyłeś, że ja dyskutuję z @kmroz nt. skali ochłodzenia, a nie piszę tego, aby kogoś straszyć.

kmroz
Gość
kmroz

Poza tym to nie on, tylko prognozy straszą. Dzisiejszy GFS doszedł juz do granicy absurdu, wprawdzie nocnych mrozow aż tak silnych nie widzi, a na 1.03 na serio widzi tmax niższa niż -5 stopni w dzień. Cos niesamowitego! Jako normalna osobę mnie to przeraża, ale jako pasjonata meteo mnie to naprawde intryguje.
Oczywiście nie bardziej niż 1-2 kwietnia 2017, dla mnie pod względem termicznych tematów było to jak dotąd wydarzenie dekady.

Justyna
Gość
Justyna

Jeśli to się sprawdzi, to u mnie będzie -25 stopni (w lutym było -14,6).

Michał
Gość
Michał

Hmm, jeszcze niecały miesiąc temu pisałem na tym blogu w komentarzach, że w zasadzie dawno nie było w Polsce centralnej marcowego dnia z temp. makymalną poniżej -5 stopni (śledząc dane z lat ubiegłych chyba w dopiero w 1987 roku, kiedy w Łodzi było praiwe -10, ale wtedy mnie jeszcze nie było na świecie :D) poza pamiętnym dniem 27 marca 2013. Całkiem możliwe, że długo nie będę musiał czekać na taką sytuację ;)

Michał
Gość
Michał

Rzecz jasna, chodziło o 23 marca ;)

adek
Gość
adek

Ja tak trochę nie rozumiem niektórych komentarzy, przecież to niemal pewne na 90% że przełom lutego i marca będzie z dużym mrozem… kwestia czy np. po 3-4 marca będzie ocieplenie… bo ja 1 marca widzę u siebie cały czas tęgi mroz – 7 i nocą -13…
a co do ochłodzenia to u mnie od soboty do środy przyszłej wyłącznie ma być najzimniej po – 9, – 10 st. w dzień, wcześniejsze modele przewidywały taką temp. tylko przez 2 dni.
Jeszcze tylko dodam, ze u mnie już jutro będzie -2 st. w dzień i stratus…tak pokazują najnowsze prognozy.

anonim
Gość
anonim

Już nie takie rzeczy widziałem w kwesti rozmijania się prognoz do rzeczywistości a już tym bardziej że do 1 marca pozostało jeszcze 9 dni

grzeg8
Gość
grzeg8

Pogoda na najbliższy tydzień się tak ciekawie zapowiada że nawet mnie to interesuje -niemożliwe. Mamy bardzo ciekawą sytuację w Ameryce uderzenie fali gorąca a może zimna (zależy kto jak patrzy bo prawie po równo anomalia się po tym kontynencie rozlała . W Arktyce mamy jak na tę porę roku upały.A w Europie zaczyna się zima (Chyba tak to można nazwać jeśli by się przedłożyło bo zimy praktycznie nie było w skali Europy )

anonim
Gość
anonim

W komentarzach pojawiają się obawy o 2-cyfrowe mrozy w ciągu dnia już w marcu. Temperatura maksymalna poniżej -10 stopni w dzień to wyjątkowa rzadkość, ale się zdarza. Rekordowy pod tym względem był rok 1987 gdzie w Suwałkach zanotowano -15.7 stopni, ale dwucyfrowe mrozy wystpiły także w marcu 1971 roku. Lokalnie notowano wtedy na wschodzie poniżej -14 stopni czyli niewiele mniej niż w 1987 roku. W 1971 roku notowano również miejscami niższe temperatury maksymalne na zachodzie kraju i na południu. Wszystko to działo się w I dekadzie marca, ale np. 1952 roku w III dekadzie a właściwie pod koniec miesiąca w… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Tak ja wspomniałem o dwucyfrowych mrozach w ciągu dnia w marcu (opierając się o twoją informację). Ja nie bagatelizuję tej sytuacji z tmax poniżej minus 10°C jak niektórzy. Skoro w III dekadzie marca może być minus 8-9°C w ciągu dnia przy bezchmurnym niebie to w I dekadzie marca może być nawet dwucyfrowy mróz w dzień.
Tak dwucyfrowy mróz w ciągu dnia nie w miesiącach zimowych był 30 listopada 2010. I dekada marca to taki odpowiednik temperaturowy III dekady lsitopada z tym że w I dekadzie marca jest znacznie dłuższy dzień.

Justyna
Gość
Justyna

ECMWF dla Zamościa wieści na wtorek rano -21 stopni. Biorąc pod uwagę, że nawet w 2011 roku pomiędzy 21 lutego a 4 marca odnotowano najmniej -17,8 stopnia, to wygląda to imponująco. Ale biorąc pod uwagę choćby dzisiejszy poranek, potencjał jest, może i na mniej niż -21 stopni. Ciekawa jest też zapowiadana długotrwałość tak niskich temperatur (co najmniej 6 dni z Tmin poniżej -15), a to sporo, biorąc pod uwagę, że podobnie wyglądała np fala mrozów od 6 stycznia 2017 roku. O ile dobrze sprawdziłam dla 25 i 26 marca najniższe zanotowane temperatury wynoszą po -16 stopni odpowiednio w 2003 r.… Czytaj więcej »

anonim
Gość
anonim

Myślę że różnica potencjału pomiędzy obecnym okresem a najzimniejszym czyli II-III dekada stycznia to ok. 5 stopni, więc nie byłoby dratycznie bardziej zimno w podbnej sytuacji w styczniu

Bianka
Gość
Bianka

Czy rzeczywiście jest potencjał na aż tak niskie temp? Pytam bo mnie troszkę dziwią te prognozy zważywszy ze zima do tej pory była dosyć łagodna. Na większości terytorium Polski nie ma pokrywy śnieżnej. Mrozy w marcu 1987 wystąpiły po bardzo mroźnej zimie i zdaje się z dużą pokrywą śnieżną.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jeżeli pod jakimś względem może być cieplej to raczej w kontekście Tmax i w ogóle temperatury za dnia. Jednak na Tmin i w ogóle temperatury w porze nocno-porannej obecność pokrywy śnieżnej nie wpływa istotnie. W tym względzie modele z reguły nie doszacowują skali spadków temperatury z uwagi na czynnik radiacyjny (oczywiście przy pogodnym niebie). Poza tym, możemy mieć jeszcze inwersję i to bez względu na zachmurzenie.
Natomiast z uwagi na coraz silniejszy wyż w sektorze N (docelowo z ciśnieniem powyżej 1050 hPa) adwekcja z N/E będzie spora i na sporym obszarze Eurazji.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Uzupełnię jeszcze, że aż takich mrozów jak np. w marcu 1987 r. to najprawdopodobniej nie będzie.

podlasianin
Gość
podlasianin

Dzisiaj już od rana bardzo ładna pogoda u mnie w końcu, co prawda od północy widać trochę chmur na horyzoncie, ale na szczęście zbliżają się ona ślamazarnie.

anonim
Gość
anonim

Luty 2018 będzie więc już na pewno pierwszym miesiącem poniżej normy przynajmniej wg klasyfikacji IMGW od uwaga… stycznia 2017 ( luty i kwiecień 2017 zostały uznane za miesiące w normie, a lipiec i maj jako lekko ciepłe-przypominam to klasyfikacj IMGW). Dziś pierwszy dzień spływu powietrza z NE, ale pierwsze spadki poniżej -10 w nocy i poniżej -5 w dzień najpewniej jutro. Wiadomo już będzie to duży mróz jak na III dekadę lutego ( ale nie ekstremalny), ale do końca nie jest znana skala czy np. będzie minus -18 w apogeum czy -22 lub mniej, czy w dzień będzie poniżej -10… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Tylko klasyfikacja imgw jest względem normy 1971-2000 a nie 1981-2010, a wiec luty jak dotąd jest nawet nieco powyżej normy. A aby okazać sie chociaż „lekko chłodnym” musiałby miec anomalie z tego co kojarzę koło… 1.5 stopnia. Takiej anomali, zwłaszcza względem 1971-2000 miec nie bedzie. Jakby to głupie nie było, tak wyglada ta klasyfikacja… wg niej np taki luty 2014 był „lekko ciepły” a luty 1990 tylko „bardzo ciepły”. Dla odmiany luty 2011 „lekko zimny” a luty 2012 nawet nie „bardzo zimny” tylko „zimny”. Ale to wynika z tego wydaje mi sie ze luty ma potencjał na duzo większe odchylenia… Czytaj więcej »

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Klasyfikacja IMGW w ogóle jest dla mnie śmieszna. Kwiecień 2017 w normie… jeszcze jakoś da się to wytłumaczyć, choć jak dla mnie na zawsze pozostanie lekko chłodnym. Ale w tej klasyfikacji co drugi miesiąc letni jest ekstremalnie ciepły, a chłodne lipiec i sierpień pojawiają się dopiero odpowiednio w 2000 i 1998 roku… Ubiegłoroczny lipiec lokalnie bardzo ciepły, a sierpień to już w ogóle dramat jak chodzi o anomalię. Moim zdaniem IMGW powinien chociaż trochę dostosować się do ocieplania sezony letniego i przynajmniej na te dwa miesiące zmienić okres bazowy na 1981-2010. Albo, ewentualnie, wprowadzić znowu system klasyfikacji, np. lekko ciepły… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Akurat u mnie w Warszawie wg imgw klasyfikacja lipcow jest bardzo dobra
(Po 2001 roku)
Ekstremalnie ciepły -2006
Anomalnie ciepły-2010
Bardzo ciepły-2002,2012,2014
Ciepły-2001,2003,2005,2009,2013,2015
Lekko ciepły -2008
Normalny-2004,2007,2011
Jeśli juz to troche nawet w dół zaciągnięta.
Tragedia jest natomiast klasyfikacja miesięcy zimowych.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jeżeli anomalia za ostatni tydzień – tzn. 22-28.02 – będzie -7/-8K (a tyle jest możliwe) to anomalia całego miesiąca może jeszcze zejść bliżej -2K, a w każdym razie poniżej -1,5K i to nawet względem ref. 1971-2010. Zauważmy przy tym, że Tśr krajowa za ostatnie dni lutego, kiedy ma być najmroźniej, jest już ok. 0°C, a nie ok. -2°C – co zwiększa potencjał na anomalie jak napisałem powyżej. W ogóle II połowa zimy i I połowa wiosny to okres, w którym możemy mieć największy rozrzut między silnie ujemnymi a silnie dodatnimi anomaliami w skali roku. Ciekawe w tym względzie będzie zestawienie… Czytaj więcej »

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Ta fala się jeszcze nawet nie zaczęła. Może zdarzy się „cud” i nie będzie u mnie mniej niż -8 st. :p

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

U mnie na razie nie jest źle. Wczoraj było słońce i +4, dziś jest słońce i już jest +2 C. A w prognozach było max 0 C. Mam nadzieję, że dalszy ciąg jest równie przestrzelony w dół (w sensie zaniżonych temperatur w prognozach).

Kamil
Gość
Kamil

@arctic
Podzielam twoje nadzieje, co do fali chłodu.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Tmax mogą być nieco wyższe niż w prognozach, ale Tmin już raczej niekoniecznie (przynajmniej w najchłodniejszych regionach będą raczej niższe) – no chyba, że jednak nie będzie aż tak pogodnie…???

kslawin
Editor
Active Member

U mnie (Zagnańsk k. Kielc) wyskoczyło dziś -12,5 st. C :-(

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W Warszawie w ostatnim czasie Tmax są nieco wyższe niż w prognozach, natomiast Tmin nieco niższe – co przy pogodniejszej aurze jest dość oczywiste.
Jednak do dzisiaj włącznie większość prognoz dla większości Polski była za nieco dodatnimi Tmax. Dopiero od jutra ma przeważać całodobowy mróz w większej części Polski, a od piątku lub soboty już w (niemalże) całym kraju.

Luk
Gość
Luk

Kslawin… zauważyłeś że okolice Suchedniowa są w naszym rejonie bardziej zimne. W sensie często widzę różnice 2 st. C od pozostałych miejscowości okolicznych jak przejeżdżamy przez Suchedniów…

Marcin D
Gość
Marcin D
Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Synoptyk w dzisiejszym komentarzu do prognozy ICM napisał: „(…) W rezultacie tego procesu cała północna część kontynentu, na północ od 50. równoleżnika oraz od Wysp Brytyjskich po Ural znajdzie się pod wpływem silnego wyżu z ciśnieniem w centrum nad Skandynawią rzędu 1050 hPa. Na przełomie miesięcy może on sięgnąć do Grenlandii. Spoglądając na mapy prognostyczne ECMWF https://www.ecmwf.int/en/forecasts… można odnieść wrażenie, że strefowa cyrkulacja zachodnia nad ta częścią globu zamieniła się w strefową cyrkulację wschodnią. Jej efektów doświadczać będziemy przez najbliższych kilkanaście dni. (…)” http://www.meteo.pl/komentarze/index1.php Ciekawi mnie jak w takich sytuacjach należy określić zachowanie prądu strumieniowego (jet-stream)? Czy będzie to raczej… Czytaj więcej »

zaciekawiony
Gość

Widziałem już artykuły o tym, że nadchodząca fala mrozów to efekt SSW i wiru polarnego.

alewis27
Gość
alewis27

u mnie dzisiaj stratus przez większość dnia i mroźno, rano około -7*C, w dzień nie było cieplej niż -1. Jutro i w piątek podobne warunki a od soboty dużo większy mróz, zdecydowanie najsilniejszy tej zimy, zwłaszcza jeśli chodzi o mróz za dnia bo z tym tej zimy była bieda straszna – najniższa tmax wynosiła -2,5*C. CIekawe ile będzie tego mrozu. Na początku 2017 roku modele zdecydowanie niedoszacowały skalę fali mrozów, pamiętam że nawet 5 stycznia w prognozie był zaledwie jeden dzień z temperaturą ok. -10*C w dzień a potem rychły koniec zimy. A było tak, że Tmax spadła nawet do… Czytaj więcej »

Robert
Gość
Robert

Widzę że nadal rekord maja z 1958r zanotowany w Lubline35,7 jest tutaj może rzeczywiście wtedy tyle zmierzono.https://meteomodel.pl/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1958-05-31&rodzaj=st&imgwid=351220495&dni=31&ord=desc

zaciekawiony
Gość

Szkoda, że nie ma danych z Nowego Miasta z maja 1958, do połowy miesiąca coś powinno być.