2019/12/13 00:12

869
Dodaj komentarz

Please Login to comment
179 Comment threads
690 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
65 Comment authors
fan klimatów umiarkowanychkmrozLeszekMArctic Haze ☀️Sztygar Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
anonim
Gość
anonim

Wniosek z tego jest jasny. Danych nt usłonecznienia nie ma co brać na poważnie i akurat w tym przypadku można się równie dobrze na odczuciach subiektywnych. Ciekawe czy na stacjach w innych miejscowościach jest podobnie

kmroz
Gość
kmroz

@anonim
Ileż to razy było wałkowane- stacja warszawska pomiary usłonecznienia ma nieprawidłowe.
Co do innych stacji, to nie widać powodow, by traktować je jako niewiarygodne, a na pewno nie w takim stopniu jak wawa.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Z bieżących informacji pogodowych warto nadmienić, że już dzisiejszego poranka notowano m.in. na Opolszczyźnie -8°C (!), a w Zakopanem ok. -15°C (czyli poza mrozowiskami). A tymczasem apogeum obecnej fali mrozu cały czas przed nami. Zanim więc zaczniemy rozpisywać się nt. przyszłotygodniowego ocieplenia (które nie wiadomo jeszcze ile potrwa…?), warto raportować to co będzie się działo w najbliższym czasie (tzn. 29.11-01.12). Bo jednak w chłodniejszych regionach kraju średnie anomalie spadną przejściowo do poz. -10/-5K.

alewis27
Gość
alewis27

To u mnie dzisiaj -6,5 a niebo z chmur wyczyszczone. W dzień było koło 0C i te najbliższe dni mają wyglądać podobnie (w dzień). Takich niskich temperatur w listopadzie od 5 lat nie było, nawet w 2014 nie spadły one poniżej -5 przez cały miesiąc. Ocieplenie u mnie może być dość wyraźne bo to południe kraju. Widać temperatury rzędu 10 stopni w dniach 4 i 6 grudnia. Nie są one takie rzadkie na początku grudnia, to jest 90 pc temperatury wtedy. O wyjątkowym cieple to bym powiedział przy ociepleniu do 15 stopni. I nie wiadomo jak długo to ciepło potrwa.… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

O u Ciebie tylko minus 6,5°C przy bez bezchmurnym niebie? To nieźle. A na stacji Pyrzowice która leży niedaleko od Katowic było minus 10°C .
W Suwałkach też było minus 7°C ale przy niskich chmurach warstwowych
Gdyby tam się rozpogodziło do bezchmurnego nieba to tmin mogłaby wynieść ok minus 15°C.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Na stacji synoptycznej w Katowicach było minus 6,4°C

alewis27
Gość
alewis27

Pyrzowice leżą daleko od Katowic, poza tym ta stacja to prawie że mrozowisko. W styczniu 2006 i 2017 było tam -29 (w samych Katowicach -26). Sama stacja na Muchowcu i tak jest sporo chłodniejsza niż np. blokowiska z pobliskiego Brynowa na którym mieszkam. Zimą tego wpływu nie ma (na moim czujniku tmin -6,0; na stacji -6,4 czyli różnicy tyle co nic) ale latem ten wpływ bywa ogromny. Różnica na Tmin w miesiącach letnich z łatwością osiąga 5 stopni – np. w nocy z 23 na 24 sierpnia temp na tym czujniku nie spadła poniżej 22 stopni a tmin na stacji… Czytaj więcej »

Thorgeir
Gość
Thorgeir

@Lucas
a Ty nadal nie rozumiesz :) Rozpisują się, a Ciebie rugali za to samo, bo po prostu to dotyczyło ochłodzenia. Jakbyś wtedy pisał jak teraz oni o ociepleniu to by było git :) Jak przyjdzie to ciepło, a na horyzoncie znowu będzie ochłodzenie, to wtedy wrócą do bieżących sytuacji i będą narzekać, ze za daleko wybiegasz w przyszłość :)

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Apogeum mrozu przed nami a w poniedziakek już po mrozie ;)

kmroz
Gość
kmroz

Ale do poniedziałku wielu bezdomnych jeszcze zamarznie :(

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

W 99% będą to żule…

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

To też ludzie, kolego.

Ash
Gość
Ash

i nawet jeśli, to co w związku z tym?

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Oczywiście że ludzie tylko niestety najczęściej truciciele w rodzinach, zwykle gnoje i tak jest prawda, nic nie wnoszące do społeczeństwa jednostki, poza tym gdziekolwiek się po nich nie usiądzie to jest straszny smród. Nie życzę nikomu źle, ale nId będę hipokryta żebym się nad nimi rozczulał. A już na pewno zimna nie obwiniał… Szkoda mi tylko tego 1 procenta, że ktoś np zaslabl i na mrozie umarł. Ale to też może się zdarzyć w czasie jazdy autem. To też nie jest niczyja wina. Takie życie niestety. Ps. Podam fajny przykład z przed miesiąca. Idę z żoną w Jeleniej Górze, a… Czytaj więcej »

Kmroz
Gość
Kmroz

Moj komentarz miał na celu nie rozczulanie sie nad żulami, tylko uświadomienie, ze mamy fale mrozu. Takie fale nie sa niczym niezwykłym w styczniu i lutym (chociaż i tak ponizej ich normy), ale mamy (jeszcze) listopad. Widać wybiórczość w twoim rozumowaniu, skoro skupiasz sie juz na ociepleniu na przylszy tydzien, a wgl pomijasz to co jest obecnie i ma byc jeszcze przez pare dni. Dodam jeszcze ze model ECMWF który zawsze tak chwaliłeś, bardzo osłabił fale ciepła, i po dwoch dniach z temperaturami powyżej 5 stopni od 5.12 widzi znowu spadek temperatury praktycznie w okolice normy, a 7.12 w pełni… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

Nie wydaje mi się aby kilka dni mrozu (Tmax < 0 C) było czymś wyjątkowym na przełomie listopada i grudnia. Ostatni raz zdarzyła się w 2014 roku, a od początku stulecia co najmniej cztery razy (2001, 2002, 2010 i 2014, jeśli czegoś nie przegapiłem w danych dla Warszawy).

DarekB
Gość
DarekB

Masz w związku z tym 1% procent szansy na stanie się „żulem”. To dużo wbrew pozorom.

kmroz
Gość
kmroz

@AH Zgadza się. W listopadach 2010 i 2014 też mieliśmy wyjątkowo, bardzo nietypowo zimne końcówki listopada z konkretnym mrozem, jakiego środek zimy by się nie powstydził. Sytuacja z listopada 2002 jeszcze bardziej kuriozalna, bo wtedy mróz pojawił się bardzo wcześnie – na początku listopada, a potem dla odmiany mieliśmy niemal skrajnie ciepłą drugą połowę miesiąca. Trochę odbicie lustrzane tegorocznego listopada. Jednak to, że takie sytuacje się zdarzały, nie znaczy, że są one normą. Ostatnie dwa dni listopada w tym roku na pewno są dalekie od normalności. I warto o tym też wspominać, a nie mówić, że to bez znaczenia bo… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Szkoda, że zginęły wrześniowe anomalie bo przez to mój programik rysujący te „ruchome miesiące” nie może działać. Myślałem nawet o tym aby uzupełnić wrzesień jakąś interpolacją anomalii ostatniego dnia sierpnia i pierwszego dnia października, ale nie wiem czy warto. Ta luka, nawet „zaszpachlowana”, będzie wpływała na oba sąsiednie miesiące.

kmroz
Gość
kmroz

Nic nie zginęło – w katalogu 09 zamiast typowych plików są grafiki przy których jest napisane jakie były anomalie za dany dzień. Szczerze nie za bardzo rozumiem, co za problem żeby zebrać to do kupy w pliki, ale tak czy inaczej dane jak najbardziej istnieją na poltemp, tylko w nieco (no dobra, bardziej niż nieco) mniej wygodnej formie.
https://meteomodel.pl/klimat/poltemp/akt_mon/2018/09/

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

OK. Wiesz jak to zrobić. Zgłaszasz się na ochotnika i zrobisz?

PS. Chociaż pewnie i tak będę musiał sam 😉

kmroz
Gość
kmroz

@AH
Część .txt mogę jak najbardziej zrobić :-)

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Już zrobiona. Ale dzięki za zwrócenie mi uwagi, ze te wartości były na mapkach.

Oto średnia ruchoma 31-dniowa od początku obecnego roku:

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Tfu. Te 2017 na dole to oczywiście 2018. Następnym razem gdy to wrzucę będzie już poprawione ale tego nie będę wymieniał.

kmroz
Gość
kmroz

OK. Ja sobie stworzyłem plik anom.txt dotyczący września 2018 (wzorem tych z innych miesięcy), jeśli jest taka Wasza wola, to mogę go tu przesłać.
A więc anomalia za okres 29.10-28.11 jeszcze bardzo wysoka – dużo wyższa niż za 1.11-28.11. Ciekawe jaka wyjdzie za 3.11-3.12, ale wcale bym nie wykluczał, że już może zejść w okolice zera….

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Przyślij. Ja w pośpiechu pisałem tylko średnią, a nie min i max więc chętnie wymienię.

kmroz
Gość
kmroz

errata:
Oczywiście od pierwszej połowy marca, a nie kwietnia, zakładając, że jak na powyższym wykresie liczymy od danego dnia, a nie do danego dnia. :)

kmroz
Gość
kmroz

@Arctic Haze
nie wiem, czy się do końca dobrze zrozumieliśmy, ja po prostu stworzyłem plik anom.txt wzorem innych miesięcy. Dane średniej temperatury i anomalii każdego dnia wziąłem z tych mapek oczywiście, a „normę” również z danych z poltemp.
Zaznaczam, że w niektórych miejscach pojawiły się nieścisłości co do kilku setnych stopnia…
Jest jedno pytanie z mojej strony- jak przesłać na tutaj plik?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

Prześlij proszę na anomalia.klimatyczna@gmail.com (mój blogowy email).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale to, że ta fala mrozu kiedyś się skończy nie znaczy, że jej obecnie nie ma – czytaj: ciepło (prawie) zawsze „zwycięża”.

oliver57
Gość
oliver57

Jest mrozik (nie przeszkadzało mi to w godzinnej przejażdżce na rowerze w odpowiednim stroju) ,ale ja biorę pod uwagę średnie z dłuższych okresów i listopad18 to chyba poniżej średniej wieloletniej temperaturowo nie zejdzie. (ref. 1981-2010).

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A jaki dokładnie ubiór miałeś podczas tej przejażdżki? W taką pogodę to chyba niewykluczone są rękawiczki, czapka czy kalesony. Ja nie chodzę na rower gdy temperatura maksymalna spada poniżej 10 stopni na plusie. Tak samo staram się unikać roweru gdy temperatura przekracza 30-32 stopnie. Czyli kończę sezon rowerowy zazwyczaj w październiku a rozpoczynam w kwietniu. Oczywiście, nie jeżdżę na rowerze regularnie jak jakiś zawodowy kolarz – w tym roku byłem 10 razy na rowerze (zrobiłem łącznie 310km) a mój rekord jest z 2014 roku – 32 przejażdżki z łączną długością 895km. Wiem, że są to marne wyniki, ale lepsze to… Czytaj więcej »

oliver57
Gość
oliver57

@Lukasz160391. Dwie czapki (problemy z zatokami), kurtka narciarska, kalesony, rękawiczki. Jeżdżę dopóki nie leży śnieg i zbyt mocno nie wieje, a temperatura przy słabym wietrze (bez wiatru) może wynosić nawet -10stC, jak trochę mocniej wieje to -5 st. Przy silnym wietrze i mrozie rower odpuszczam bo wtedy nawet przy -5 spodnie i kalesony to za mało. Musiałbym w spodniach narciarskich pedałować. Raz w tygodniu od marca do połowy grudnia (zależnie od warunków) i tylko 15-20 km trasy bo już nie ten wiek. Dzisiaj to fajna zaprawa przed nartami była.

LeszekM
Gość
LeszekM

Oliver,

jak u Ciebie z potem. Ja pocę się bardzo i – przy zespole zat.-oskrzel. – nie śmiałbym już nawet wsiadać na rower przy dzisiejszych temperaturach. Kiedyś (15 lat temu) jeździło się przy -20 – tak jak piszesz – do ok. 15, max 20 km. Dziś byłbym beneficjentem nowego, elektronicznego dokumentu o wdzięcznej nazwie L4.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A ja jeżdżę zazwyczaj ok. 32 km. Co do potliwości, to jak jestem w ruchu, tzn gdy jadę na rowerze, to aż tak się nie pocę. Ale jak zatrzymam się odpocząć lub gdy dojadę do celu to pot leje się ze mnie strumieniami. Nie wiem, od czego to zależy, że gdy człowiek jest w ruchu to się tak nie poci.

LeszekM
Gość
LeszekM

Łukasz, ale te 30 robisz w obecnym czasie?
Olivera pytam, dlatego, że ma 6 w metryce, a kondycji należy pozazdrościć. Ja na zimę nabieram zapasu w odpowiednim miejscu, choć w tym roku sporo jeżdżę na rowerze… stacjonarnym. Robię trening na mięsień 4-głowy i 2-głowy, aby wiosną i jesienią kilka razy przejść się do pracy (25-30 w jedną stronę).

Zbigniew
Gość
Zbigniew

W większości kraju benchmurnie i miejscami nawet ok i poniżej minus 10°C a ścianie wschodniej niskie chmury warstwowe dzięki czemu tmin wyniosła minus 5-7°C. Ale już powoli niebo się tam przeciera. Ciekawe czy te niskie chmury (Stratus, stratocumulus) związane są z tym że wyż częściowo zgnił czy się przejściowo nasunęły? Nie wiadomo czy te niskie chmury ustąpią na NE Polski czy utrzymają się cały dzień jak np. Wczoraj?

kmroz
Gość
kmroz

Sadze, ze dzięki wiatrowi mogą ustąpić :)

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A najnowszy GFS widzi 5 grudnia temperatury sięgające 15 stopni, a nawet wyższe. Czyżbyśmy mieli najwyższą temperaturę w grudniu od 2006 roku?

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Jestem ciekaw jaka masa powietrza musiała by napłynąć żeby temperatura zbliżyła się do rekordu ciepła wynoszącego w grudniu 20 stopni. Atlantycka ze składową SW ( tak jak ma być 5 grudnia) czy zwrotnikowa z kierunku S, wspomagana wiatrem halnym?

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Mimo wszystko nie wygląda to (przynajmniej na razie) w prognozach na aż tak trwałe duże ciepło jak w końcówce października i na początku listopada (zasadniczo do 13.11). Niże mają głębiej wkraczać nad kontynent, a nie tylko „muskać” nas znad W Europy.
Zobaczymy także, czy to ciepło skończy się pod koniec 1. dekady grudnia, czy też prolonguje dłużej (?).

Mxn
Gość
Mxn

Zaciekawił mnie dzisiaj wykres 10-dniowych średnich ruchomych temperatury w Polsce. Gdyby za środek wziąć początek sierpnia to mamy niemalże lustrzane odbicie. Niekoniecznie jeśli chodzi o wartość anomalii ale dosyć dobrze pokrywają się same górki i dołki (fale). I tak: rekordowa anomalia z początku listopada pasuje do anomalii z połowy kwietnia, obecne ochłodzenie pasuje do tego po połowie marca, a zbliżające się ocieplenie wydaje się dać podobną górkę jak w marcu z jego 2 dekady. Idąc dalej tym tropem to ok. połowy grudnia powinniśmy mieć okres ze srogimi mrozami po -15,-20C (których bym raczej nie chciał). Oczywiście nie są to ani… Czytaj więcej »

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Mam pytanie dotyczące usłonecznienia. Czy są dane i ktoś je zna by się dowiedzieć czy uslonecznienie obecne, powiedzmy ostatnie 30-lat zwiększyło się, zmniejszyło czy raczej nie ma żadnej tendencji względem czasów od początku do połowy 20 wieku? Nie pytam ze względu na to czy lubię czy nie, bo uslonecznienie jest mi tylko potrzebne jak spędzam urlop nad wodą, a przeszkadza jak biegam, jeżdżę samochodem czy oglądam telewizję, a więc w czasie rzeczy które wykonuję na codzień. Pytam dlatego, bo chciałem się dowiedzieć czy ma jakiś wpływ na ocieplanie się klimatu.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Wraz z ocieplaniem się klimatu usłonecznienie będzie wzrastać. Opady deszczu także będą większe, paradoksalnie. Po prostu częściej będą zdarzać się nawalne ulewy po wielu suchych dniach.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

„Wraz z ocieplaniem się klimatu usłonecznienie będzie wzrastać.

Source needed, jak mawia Wikipedia.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ciężko mi będzie znaleźć takie źródło, ale sądząc po archiwalnych danych z MeteoModel, to jak na razie obecne dotychczasowe ocieplenie klimatu powoduje większe usłonecznienie niż w latach PRL.

https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=350190560&par=sunshine&max_empty=0

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Co do rekordów opadów, to największe sumy opadów też występowały całkiem niedawno, jak np. w całym roku 2010 czy we wrześniu 2017.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lukasz160391 Trochę byłem podstępny bo mam wrażenie, że dane o usłonecznieniu, a nawet nasłonecznieniu (te drugie mają lepszą jakość ale jest ich mniej) dla Polski nie wystarczą na takie wnioski. Co nie znaczy, że to nie możliwe. Jednak trudno twierdzić, z jakąkolwiek dozą wiarygodności, że tak na pewno będzie. Moim osobistym zdaniem jest to bardziej prawdopodobne latem niż zimą. Ale gdybym miał odpowiadać na to jako naukowiec to jedyną uczciwą odpowiedzią byłoby, ze na razie tego nie potrafimy przewidzieć w sposób wiarygodny. PS. Tak na razie to nie znamy nawet trendu zachmurzenia tej części Europy w danych historycznych z okresu… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lukasz160391 Poszukałem artykułów o trendach nasłonecznienia (a także zachmurzenia) w Europie. Dwa najnowsze to te: [1] Pfeifroth, U., Sanchez-Lorenzo, A., Manara, V., Trentmann, J., & Hollmann R. (2018). Trends and variability of surface solar radiation in Europe based on surface- and satellite-based data records. Journal of Geophysical Research: Atmospheres, 123, 1735–1754. https://doi.org/10.1002/2017JD027418, dostępny za darmo tu: https://icdc.cen.uni-hamburg.de/fileadmin/user_upload/icdc_Dokumente/EUMETSAT-CMSAF/pfeifrothetal_TrendsandVariabilityofSurfaceSolarRadiationinEuropebasedonSurfaceandSatelliteBasedDataRecords_JGR-D_123_1735-1754_2018.pdf [2] Sanchez-Lorenzo A. i inni, 2017, Trends in downward surface solar radiation from satellites and ground observations over Europe during 1983–2010, https://doi.org/10.1016/j.rse.2016.11.018 Są bardzo ciekawe. Polecam Rys 10 i 11 z pierwszego oraz Rys. 4 i 5 z drugiego. Okazuje się, ze tu… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Usłonecznienie wzrosło i to znacznie. Częściowo z powodu GO, a częściowo jako wynik realnej ochrony środowiska( w tym atmosfery), nieporównywalnego z czasami PRL.
Podejrzewam, że w tym roku ogromna większość stacji w Polsce ustanowiła nowe rekordy rocznego usłonecznienia. W przypadku Łodzi poprzedni rekord został pobity jeszcze przed połową października.

kmroz
Gość
kmroz

https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=351190465&par=sunshine&max_empty=2
Trzeba tylko znaleźć odpowiednia stacje- w twoim województwie usłonecznienie pokazują: Kłodzko, Jelenia Góra, Śnieżka i Legnica. Jeszcze Wrocław, ale pomiar wrocławski z tego co zaobserwowałem jest zawyżany od paru lat, ale tu o potwierdzenie bym prosił @admin.

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Dzięki. Czyli wychodzi na to że usłonecznienie wzrosło. A nie jest też trochę tak że większe uslonecznienie jeszcze wzmaga ocieplanie się klimatu w Polsce, wraz ze wzrastającym jeszcze nasłonecznieniem?

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Tylko w okresie kwiecień-wrzesień.

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

@FKU
Wg moich obliczeń w Warszawie w okresie od 1951 roku, dekada 1981-1990 miała najniższe usłonecznienie. Od tamtej pory usłonecznienie wzrosło, osobliwie bardzo znacznie w dekadzie 2001-2010. W obecnej dekadzie nastąpił lekki spadek w stosunku do poprzedniej.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ciekawe, czy będzie dziś dodatnia temperatura na Górnym Śląsku. Miały być +2 stopnie, a wygląda na to że nawet zera nie będzie. Mimo że jest słonecznie, więc temperatura powinna wzrastać bez przeszkód.

chochlik
Gość
chochlik

Nie przy takim wietrze i przy takiej adwekcji chłodnej masy.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

No właśnie w miesiącach zimowych przy krótkich dniach to przy wzroście temperatury już nasłonecznienie nie jest takie istotne jak np. latem, ważniejszy jest kierunek adwekcji danej masy powietrza. Dzisiaj strumień PA z NE Europy ogranicza wzrost temperatury nawet przy słońcu i bezchmurnym niebie. Można stwierdzić, że przy tej sytuacji co aktualnie dzisiaj mamy słońce teraz jest „nieznaczącą ozdobą” na niebie, która nie ma wpływu na temperaturę odczuwalną i nie podnosi gwałtownie temperatury rzeczywistej, ale poprawia nastrój. :)

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Przynajmniej nie trzeba światła palić w środku dnia.

alewis27
Gość
alewis27

Dzisiaj w Katowicach tmax w granicach -2 stopni a dzień niemal całkiem bezchmurny. Napływa typowe kontynentalne powietrze o niskiej wilgotności. To się rzadko zdarza na południu kraju w listopadzie. W miesiącach listopad grudzień to jak już jest mróz to zazwyczaj przy chmurach i opadach śniegu. W 2014 roku ten mróz był przy wyjątkowo grubym stratusie, takiej ciemnicy jak wtedy to rzadko kiedy się widuje. Jak już jest mroźno i pogodnie to zwykle w styczniu, lutym. Nawet marcu, można powiedzieć że zwłaszcza w marcu (I połowie, bo w II słoneczna pogoda dużo częściej oznacza ciepło) Ciepło od 3.12 jest w prognozach… Czytaj więcej »

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ale w grudniu 2015 było dużo temperatur z zakresu 8,5-9,5 stopnia. Więc w zaokrągleniu było więcej dni z temperaturą osiągającą 10 stopni,

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Gdy jest 9,5 stopnia, to wtedy się zaokrągla do przodu. Gdy jest mróz, to z tego co wiem zaokrągla się do tyłu. Więc 9,5 to 10 stopni, a -2,5 to -3 stopnie.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A w centrach miast to na pewno było o kilka dni więcej z temperaturą dwucyfrową w tamtym grudniu. Chociaż, nie jest pewien, czy zimą też działa miejska wyspa ciepła, tak jak latem podczas upałów?

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Ciekawe ile wynosiła najniższa temperatura maksymalna listopada zanotowana przy bezchmurnym/pogodnym niebie i słońcu? Spojrzałem z ciekawości w historycznych danych pomiarowych na III dekadę listopada 1998 i zauważyłem, że np. 22 listopada w Ostrołęce była tmax minus 11,4*C przy usłonecznieniu 7,3 h (nie wiem czy rzeczywiście tak było). Czyli musiała być wtedy naprawdę intensywna adwekcja PA.

alewis27
Gość
alewis27

to u mnie był tmax około -8 ale tmin -10 i zachmurzenie całkowite. Na południu kraju w listopadzie tak wyglądają fale zimna. Takie dni jak dzisiaj (bezchmurnie i mroźno) są tu bardzo rzadko o tej porze roku.

kmroz
Gość
kmroz

No ja sie przyznam, ze czegoś takiego jak dzisiaj to nie pamietam w listopadzie. Zeby było tak mroźno i do tego lampka. Troche moze pojedynczych dni, ale na pewno rzadko bywało tak by listopadowa fala mrozow była niemal w całości piękna.

Fan klimatów kontynentalnych
Gość
Fan klimatów kontynentalnych

Dzień całkiem fajny, zimny ale słoneczny.
Ogółem listopad to ciekawy pogodowo miesiąc: na początku listopada pojawiło się rzadko spotykane ciepło, takie babie lato, które nawet w październiku nie zawsze występuje, ba – we wrześniu 2017 roku pogoda była gorsza niż w pierwszych dniach listopada.
Druga dekada listopada – więcej pogody typowo atlantyckiej.
Końcówka listopada – pierwsze podrygi zimy.
Coś jak marzec, ale z odwrotną tendencją.

kmroz
Gość
kmroz

@fkk
Byłoby spoko jakby dzień ograniczył sie do godzin 8:00-15:00. Teraz juz za przyjemnie nie jest, powiedziałbym, ze koszmarnie zimno.
Mimo wszystko wole to od statusowego mrozu, bo przez te 7-8 godzin jest naprawde spoko teraz, a tak to w ciagu dnia tez okropnie, a po zachodzie słońca niby nie tak mroźno, ale i tak duzo ponizej wszelkiego komfortu.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Skala dalszej fazy ocieplenia (ok. 05.12) będzie zależała od trajektorii niżu zmierzającego z rejonu…. Azorów! (a nie Islandii) w kierunku Europy. Będzie to układ dość dynamiczny – tak, że na chwilę obecną jeszcze trudno o jednoznaczne oceny w jakim stopniu obejmie nas jego ciepły wycinek. Nie mniej ma przejść dość szybko, bez tak trwałego sprowadzania dużego ciepła jak na przełomie października i listopada. Tu dobrze widać, że – przynajmniej dla Warszawy – opcje z przewyższeniami 10°C są rzędu 5 st. cieplejsze od większości pozostałych realizacji: http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-tt6-warsaw.gif …co nie zmienia faktu, że i takie mogą się sprawdzić. Poza tym, na razie… Czytaj więcej »

pyton1990
Gość
pyton1990

Przyjmę z pokorą ocieplenie nawet z najbardziej obrzydliwą chlapą i 100% zachmurzeniem, byleby obecny mroźny syf sobie poszedł za Ural.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przynajmniej w pierwszym pełnym tygodniu grudnia mamy to „zagwarantowane”. Nie należy jednak zapominać o przejściowości naszego klimatu.

kmroz
Gość
kmroz

Zgodzę sie z @pytonem ze przez 16 godzin w ciagu doby jest teraz naprawde nieciekawie, ale na szczescie przez pozostałe 8 całkiem miło. Przy całodobowej, ciągłej plusze jest cała dobę koszmarnie :/ Aczkolwiek nadchodzące ocieplenie raczej nie przyniesie nieustannego opadu, a raczej pogode dość pochmurna, okresowo z deszczem, okresowo z przejasnieniami, wiec zdecydowanie temu kibicuje. Na termometrach to tez raczej bedzie cos wiecej niż marna odwilz, raczej powyżej 5 stopni ma szanse byc. Wiec raczej cieszy mnie ten nadchodzący ciepły epizod niż martwi. Dla mnie najgorsza możliwa pogoda to ciagla ciemnica i plucha przy wartościach przez zero jak w drugiej… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Najpotęzniejszy człowiek świata wypowiedział się o klimacie. Prezydent Trump pytany przez dziennikarza o zmianę klimatu, odpowiedział tak: One of the problems that a lot of people like myself — we have very high levels of intelligence, but we’re not necessarily such believers. You look at our air and our water, and it’s right now at a record clean. But when you look at China and you look at parts of Asia and when you look at South America, and when you look at many other places in this world, including Russia, including — just many other places — the air… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Mroźna i śnieżna zima też podobno wyklucza globalne ocieplenie (AGW) – tak przynajmniej uważają osoby „inteligentne”…

DarekB
Gość
DarekB

Mało tego – wystarczy dzisiejsza chłodna noc, która tylko utwierdzi „naród” w przekonaniu, że GO to lewacka ściema.

Ash
Gość
Ash

Dzban pozostanie dzbanem. Szkoda tylko, że ma decydujący głos w sprawie dużej ilość CO2 wypuszczanej rokrocznie do atmosfery.

Finrod
Gość
Finrod

Gdzie można sprawdzić lokalizacje zamkniętych już stacji opadowych IMGW?

kmroz
Gość
kmroz

Jak jesteśmy przy temacie pomiaru usłonecznienia, wspomniana była Łódź, gdzie rekord roczny padł JUŻ, to miałbym pytanie- zwłaszcza do chochlika, czy innych mieszkańców tego rejonu. Czy pomiary łódzkie usłonecznienia z 2014 roku (głownie okres kwiecień-wrzesień) można traktować jako chociaż troche wiarygodne? Widać wyraźnie, jak one są niskie i jak odstają od sąsiadów, czy nawet mapki imgw. Poza tym kilkumiesięcznym okresem w Łodzi nie widać wielkich kontrowersji i zawsze stacje łódzką, razem z siedlecką i kozienicką wykorzystywałem do oszacowania usłonecznienia dla mojego regionu. tak, wiem, ze było mi kiedyś powiedziane, ze ten pomiar z założenia jest niewiarygodny (ze względu na rożne… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

Trzeba by wiedzieć jakich oni używali instrumentów w jakich latach. Bez tego pomiary usłonecznienia nie są nic warte. A porównywanie wyników z przyrządów o różnym progu czułości (zarówno z różnych stacji w tym samym czasie jak i z jednej w różnym) to gorzej niż błąd w sztuce. To po prostu nieodpowiedzialne zachowanie. A niestety takie niehomogeniczne serie danych i mapki można w Polsce zobaczyć.

kmroz
Gość
kmroz

Pytanie skąd można wziąć takową informacje. Niemniej nawet bez niej można zauważyć, ze akurat w tym 2014 w Łodzi było cos nie tak. Niektóre błędy (np Warszawa, czy wlasnie w 2014 ta Lodz) są tak rażące, ze wyhaczyc można je bardzo łatwo.

zaciekawiony
Gość

Na mrozowisku w Czarnym Dunajcu było -19,5. Ciekawe ile wyjdzie tej nocy.

kmroz
Gość
kmroz

Jaki był rekord listopada tamtej stacji? (wiem, ze z 2015 roku)

zaciekawiony
Gość
kmroz
Gość
kmroz

rekord by padł na 99% w sobote wiec…. tyle, ze sobota to juz grudzień. Dzisiaj moze wiatr ograniczyć- na takim pustkowiu to ma chyba olbrzymie znaczenie.
Podobnie jak w 2010, tak samo w 2018.

daniel
Gość
daniel

a w stuposianach już prawie -15 stopni.

kmroz
Gość
kmroz

Ładnie widać, jak na wielu stacjach wiatr bardzo hamuje spadek temperatury. Jest ona rzecz jasna niska, ale spada wolniutko, chociaż systematycznie. Strach pomyśleć, co będzie jutro, kiedy ten wiatr nas opuści…. Cóż, odczuwalnie to może i cieplej nawet :D

/Poprawiono wzrost na spadek – admin

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Strach pomyśleć? Co się z tym ludźmi porobiło….

RadomirW
Gość
RadomirW

Kolega kmroz po prostu chce mieć w życiorysie to że przeżył srogą zimę. No to i naciąga obecne fakty pod swoje preferencje. Nie powiem, temperatura wczoraj i dzisiaj zaczyna robić wrażenie jak na listopad. Ale pozatym nic szczególnego w tej pogodzie nie widzę szczególnie że nie ma grama śniegu.

kmroz
Gość
kmroz

Brak śniegu na pewno sprawi, ze bedzie mi cieplej :D Rozpala mnie ten fakt aż, razem z tym palącym listopadowym słońcem, ktore daje nieznośny żar przez całe 8 godzin. A tak serio, to po co te złośliwości? Sroga zima to ostatnia rzecz jakiej pragnę, może oprócz tej strasznej fali upału typu Francja 2003. Co chyba widać po moich komentarzach. Moj komentarz był moze troche przesadzony z tym „strach pomysleć”, ale pisałem go po przebywaniu przez pewien czas na tym mrozie, przy temperaturze odczuwalnej około -15 stopni, wiec jestem usprawiedliwiony. Cieszę sie, ze zwróciłeś uwagę na to, że ta temperatura robi… Czytaj więcej »

RadomirW
Gość
RadomirW

Chodziło mi o aspekty zimowe, na razie jest jeden czyli konkretniejszy mróz do tego połączony z silnym wiatrem, co przyjemne nie jest. Drugiego bardzo ważnego (przynajmniej dla mnie) aspektu, przy którym można pisać o zimie czyli śniegu (niekoniecznie w formie zasp ale przynajmniej pokrywy kilku cm) nie ma. To z czym walczę u Ciebie to wyolbrzymianie obecnego epizodu zimowego podobnie jak robiłeś to latem z ochłodzeniami. Tak naprawdę konkretniejszej zimy doznamy przez 3 dni (czyli 29.11-01.02). W pozostałym czasie od ochłodzenia w połowie listopada mieliśmy do czynienia z albo namiastką zimy (w dzień na plusie, nocą na minusie ale nie… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

@radomir Nazywaj sobie to jak chcesz (zima/namiastka zimy/przedzimie/lato), ale takie coś jak w tym roku w drugiej połowie listopada się po prostu rzadko dzieje. Można powiedzieć, że mamy typowy styczeń. Nie jest to nic nadzwyczajnego, bardziej chodzi o długotrwałość takie okresu. Z tego co się orientuję to anomalia za drugą połowę listopada wyjdzie około -2/-3K. Wiem, że przed nasileniem AGW taka druga połowa listopada pojawiała się częściej, ale nadal nie była normą. „podobnie jak robiłeś to latem z ochłodzeniami.” A to już zależy, które ochłodzenia masz na myśli – czy te rzeczywiście bardzo silne, czy też spadki w okolice norm.… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

„Można powiedzieć, że mamy typowy styczeń.”

Styczeń ma 31 dni. Okres kilkudniowy o podobnych warunkach termicznych jak średnie dla stycznia to jeszcze nie styczeń. To tylko „epizod styczniopodobny” 😁

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Nawiasem mówiąc Szczecin i Wrocław mają już temperatury powyżej zera. Dla Szczecina +0.4 C to też typowo styczniowa temperatura (tak!) ale dla Wrocławia +1.4 C to chyba nieco cieplej niż średnia dla stycznia.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zgodnie z przewidywaniami w całej E części kraju już dzisiejszego poranka norujemy temperatury bliskie -10°C, miejscami (zwłaszcza na obszarach podgórskich) niższe. A tymczasem najmroźniejsza podczas tej fali mrozu ma być dopiero kolejna noc (tzn. 30.11/01.12) – tuż przed prognozowanym ociepleniem. Myślę, że wówczas jeszcze więcej stacji odnotuje dwucyfrowy mróz o poranku. I co warte odnotowania, zupełnie inaczej niż 4 lata temu o podobnej porze roku, tej fali mrozu towarzyszy znacznie więcej pogodnego nieba. A od niedzieli 02.12 (także na E kraju) diametralna zmiana – ocieplenie średnio o 10 st., znacznie więcej pochmurnego nieba, niższe ciśnienia i okresowe opady. Zima typowo… Czytaj więcej »

daniel
Gość
daniel

stuposiany poniżej -20 stopni na stacji.

svalbard
Gość
svalbard

Stuposiany -21 st

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Chmury związane z niżem atlantyckim doszły już od zachodu do linii Słupsk – Poznań – Wrocław. „Atlantyk” wolno bo wolno, ale nadchodzi.

alewis27
Gość
alewis27

Polska już podzielona – na zachodzie zachmurzenie całkowite i temperatura około zera, na wschodzie bezchmurne niebo i temperatura przeważnie poniżej -5, na Podkarpaciu bliżej -10. Od poniedziałku niestety pogoda której nie lubię w zimie, bo niby w miarę ciepło ale codziennie ma coś padać, słońca mało (jak to w grudniu), taka wilgotna bździna typu luty 2016. Do spółki z październikiem to były najgorsze miesiące w 2016. Mnie zastanawia gdzie się podziały opady śniegu zimą bo od począwszy od zimy 2013/4 jest z tym bieda jak w Etiopii. W latach 2000-2012 bywały ciepłe i chłodne zimy, ale opady śniegu raz po… Czytaj więcej »

PiotrNS
Gość
PiotrNS

W Nowym Sączu naprawdę porządne opady śniegu wystąpiły 18-19 marca tego roku, prawie 30 cm. Wcześniej jeszcze 24 lutego przyszło kilka krótkich fal intensywnych opadów śniegu, ale przy tej najsilniejszej po południu, śnieg był tak gęsty że świata nie było widać. Wcześniej takie konkretniejsze opady to dopiero luty 2015 i marzec 2013. W 2012 roku była burza śnieżna 13 stycznia, dzięki której fala mrozów w lutym upłynęła z 20-centymetrową pokrywą, z czasem zrobiło się z tego aż ponad 30. Wcześniej większość zim miała takie ataki śniegu, ale na uwagę zasługuje tu rok 2005 roku. Już pod koniec stycznia nasypało go… Czytaj więcej »

pyton1990
Gość
pyton1990

Ja już się naoglądałem śniegu, wystarczy mi na całą tegoroczną zimę, która nawet się jeszcze nie zaczęła. Nie mogę się doczekać, aż atlantyk przegoni ten mróz. Wprawdzie jest słonecznie, ale to słońce robi jedynie za bezużyteczną dekorację, warunki pogodowe są koszmarne.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

„to słońce robi jedynie za bezużyteczną dekorację,”

>>> ale jest przynajmniej jasno w mieszkaniu. Nawet lampki biurkowej do komputera nie muszę włączać :P Poza tym, Słońce zawsze poprawia nastrój i dzień wydaje się wizualnie dłuższy.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

„Ja już się naoglądałem śniegu,”

Ja jeszcze nie widziałem śniegu w tym sezonie. I chyba długo poczekam na kolejne jego opady.

alewis27
Gość
alewis27

przecież to jest tylko -7 stopni w nocy, przynajmniej u mnie. Żaden wielki mróz. Jakby to było -20/-30 to by można pomarudzić że za zimno i już lepsze chmury i deszcz niż takie mrozy nocą, ale -7? No prośba, przecież to jest niewiele poniżej średniej tmin zimą.

Chociaż z dwojga złego lepsza taka pogoda co będzie bo będzie mocno powyżej zera (9-13 stopni, nawet w nocy bez mrozu) od tego co było ok. 20 listopada, czyli gruby stratus przy temp przez 0C.

Marcin D
Gość
Marcin D

@pyton1990, alewis27

Jestem takie samego zdania jak pyton1990. Już wole „wilgotna bździna” jak to nazywa alewis27 od mrozu z ostrym wschodnim wiatrem. Przyjcież w takich warunkach nie idzie funkcjonować na zewnątrz bez kominiarki. U mnie (NW) wczoraj było tylko -4c z wiatrem, ale przecież bywa, że wieje przy -15c. Zdecydowanie najgorszy typ pogody dla mnie i wszystkich których znam to mróz, wyż i wiatr ze wschodu. +4c i stratus to luksus w porównaniu do tego co jest teraz. Niech to się szybko kończy. Na szczęście 10c ma być w poniedziałek.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Atlantycka bździna jest lepsza do życia i mniejsze są koszty ogrzewania, alewis nie wie o co chodzi bo mieszka w bloku.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dla mnie najgorsze (oprócz dokuczliwych śnieżno-mroźnych lub wietrznych ekstremów) są opcje z pseudo-zimą (przedzimiem) z akcentami zimowymi lub temperatury około-zera w pochmurnym, słotnym, chlapowatym wydaniu.
Myślę, że za taką wersją zimy przepada stosunkowo najmniej osób.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Anomalia listopada leci na łeb na szyję. Wczorajszy dzień miał obszarową tavg minus 3,99°C czyli nawet w styczniu byłby to dzień poniżej normy. Anomalia listopada wynosi obecnie 1,42 K. Po dzisiejszym dniu anomalia spodnie do poziomiu niewiele powyżej 1 K. Tegoroczny listopad przyniósł 9 dni ze obszarową tavg poniżej 0°C czyli termiczną zimą i będzie trochę chłodniejszy od tego sprzed roku który zakończył się anomalią 1,39 K.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A miałem nadzieję, że anomalia listopada nie spadnie poniżej 1,5K…. teraz trzeba liczyć na to, żeby nie spadła poniżej 1 K.

RadomirW
Gość
RadomirW

Myślę że spadnie. Tutaj niektórzy dość dziwnie liczą tą średnią tzn nie w stosunku do średniej całego listopada ale średniej konkretnego dnia a ta wiadomo, że obecnie jest niższa niż średnia miesiąca więc odchylenie jest mniejsze. Gdy zestawi się średnie poszczególnych dni do średniej całego miesiąca wyjdzie mniej niż podaje tutaj LucasWawa i inne osoby.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przynajmniej ja przy ocenach anomalii i prognoz ich zmian zawsze uwzględniam trendy wzrostowe/spadkowe statystycznej Tavg w określonych okresach roku.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@RadomirW
Zobaczymy czy spadnie czy nie? Listopad na 99,9% zakończy się z anomalią ok. 1 K na plus. Zobaczymy czy lekko powyżej czy poniżej. Ja obstawiam to pierwsze.

alewis27
Gość
alewis27

no i w sumie dobrze że tak to wyszło, pierwsze pół miesiąca ciepłe drugie pół chłodne. Jakby te anomalie się ułożyły na odwrót to miałbyś calutki miesiąc badziewiastego pseudociepła typu 2-7 stopni w dzień. A tak było realne ciepło do 13 XI (powyżej 15 w dzień, nawet powyżej 20 się zdarzały miejsca), a w drugiej połowie już realna zima, zwłaszcza obecnie.

RadomirW
Gość
RadomirW

Bardzo dobry jest ten rozkład anomalii, choć ja bym wolał, żeby początkowe ocieplenie było krótsze i nastąpiło bardziej płynne zejście z temperatur dwucyfrowych do okołozerowych tzn. z jakimś tygodniem z przedziałem 5-10 stopni. To co było troszkę mnie zmęczyło przynajmniej w pierwszym tygodniu ochłodzenia, bo teraz już się przestawiłem na niższe temperatury.

kmroz
Gość
kmroz

Nie wiem co jest w tym dobrego. Żadne skrajności nie są dobre. Owszem okresowe wyskoki powyżej +3K/poniżej -3K spoko, ale trwałość tak silnej anomalii to nie jest za ciekawa. Lepiej jakby po prostu było okresowo po 10-15 za dnia, a okresowo bliżej +5. Taki typowy listopad, bez okołozerowego badziewia, bez mrozów, ale też bez nadzwyczajnego ciepła (15 stopni jak najbardziej wystarczy w najcieplejszym dniu listopada). Układ uslonecznienia też mi się średnio podobał, ponieważ, mimo, że było ono bardzo wysokie, to potrafiły się pojawiać kilkudniowe okresy szczelnego stratusa (9-11.11, 22-26.11). W zeszłym roku listopad niby taki ponury, a jednak nie było… Czytaj więcej »

alewis27
Gość
alewis27

taki obraz listopada 2017 może wynikać z tego, że cała jesień (w zasadzie to wręcz pora chłodna) była pochmurna. Każdy miesiąc od września do marca miał mniej słońca niż średnio w latach 1991-2018 (bo 1971-2000 to mało który miesiąc obecnie nie wyrobi). A w tych miesiącach normy są żenująco niskie tak czy siak, nawet one nie były wyrabiane przez 6-7 miesięcy pod rząd. Teraz mi te stratusy nie przeszkadzały, bo jesień jest słoneczna. Wiosna była i lato też. Cały rok idzie na rekord, choć przebicie 2003 nie będzie jakieś duże, nie wiadomo czy w ogóle przebije (zachód Polski miał dużo… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

@alewis ja nie zaprzeczam, że listopad 2017 był ponury, bo był (no przynajmniej u mnie bo na południu to widziałem, że lepiej). Ale jednak nawet taki listopad miał problem, by przynieść 5 dni z rzędu bez grama słońca. Było wiele dni z usłonecznieniem niskim, z przedziału 0-2h, ale przynajmniej nie była to taka ciemnica. W tym roku było wiele pięknych dni w listopadzie, ale też sporo kompletnie ciemnych i chyba wcale nie dużo mniej jak rok temu. Taki sam problem mam z listopadem 2011 czy styczniem 2017. Miesiące niby z rekordowo wysokim usłonecznieniem a przynosiły konkretne ciągi bez słońca i… Czytaj więcej »

RadomirW
Gość
RadomirW

To zróżnicowanie jeśli chodzi o usłonecznienie to największa zaleta obecnego miesiąca. Chociaż wolałbym by było mniej skrajnie pod tym względem tzn mniej dni takich jak dzisiejszy z całodobową lampą i mniej z pełnym, ponurym stratusem a w zamian dni ze zmiennym zachmurzeniem i jakimiś opadami.

kmroz
Gość
kmroz

@radomir
no przecież ja właśnie o tym mówie xd

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

Dzięki za zrekonstruowany plik amon.txt dla września. Jeśli Administracja będzie nim zainteresowana przekażę dalej.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Zrobiłem upload jako anom.txt. Tylko, że Media jest nastawione głównie na rysunki i wyszło dziwnie. Na wszelki wypadek skopiowałem cały plik jako opis (description). Zadziałało?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Cieszę się. Zresztą w ogóle jestem wdzięczny kmrozowi za pokazanie, ze te dane da się odzyskać z mapek. Jakoś sam tego nie zauważyłem a brak tych danych nieco mnie zdołował.

Marcin D
Gość
Marcin D

Temat przewodni wątku otwartego to dane godzinowe. Chciałem podziękować za udostępnienie takich informacji. Polecam przejrzeć sobie lipiec 1994 w Zielonej Górze (lub inne ciekawe miesiące). Imponujące temperatury nocne. Proponuje też popatrzeć na Szczecin i TwB godzinowe. Robi wrażenie. Szkoda, że nie ma godzinówek dla Słubic. Te 39.5c chyba mocno naciągane było przez warunki lokalne. Co o tym myślicie?

Marcin D
Gość
Marcin D

Przykładowo średnia dobowa w Słubicach była wyższa 1 sierpnia. Dzień (30 lipca 1994) w którym padł rekord nie zaczął się jakoś specjalnie gorąco. Tmax 39.5. Wiatr 0 – 2m/s 1994-07-30 06:00:00 20.0 1994-07-30 09:00:00 28.3 1994-07-30 12:00:00 35.3 1994-07-30 15:00:00 38.2 1994-07-30 18:00:00 29.0 A tak wyglądało to 1 sierpnia 1994 Tmax 38.7c Wiatr około 4 m/s. 1994-08-01 06:00:00 24.3 1994-08-01 09:00:00 33.5 1994-08-01 12:00:00 37.2 1994-08-01 15:00:00 38.4 1994-08-01 18:00:00 31.6 Dziwi wyjątkowo niska temperatura o godzinie 9:00 UTC w dniu legendarnego rekordu. O 18UTC też trochę mało jak na tmax blisko 40c. Nawet kilka dni wcześniej, gdy tmax… Czytaj więcej »

alewis27
Gość
alewis27

a znalazłbyś 18 lipca 2015 w Warszawie? Nie pamiętam czy to był 18 czy który, ale był w lipcu 2015 taki dzień że z „kapelusza” wyskoczyło tam 36 stopni. Nie była to żadna poważna fala upału ani nic, te 36 też było szpicem na krótko (średnia dobowa tylko 24,6)

Marcin D
Gość
Marcin D

Dokładnie 35.7c. O 9UTC 27 c tylko 1c mniej od Słubic z rekordu w 1994.
2015-07-18 06:00:00 19.5
2015-07-18 07:00:00 22.0
2015-07-18 08:00:00 24.6
2015-07-18 09:00:00 27.0
2015-07-18 10:00:00 29.4
2015-07-18 11:00:00 31.8
2015-07-18 12:00:00 33.3
2015-07-18 13:00:00 34.7
2015-07-18 14:00:00 34.5
2015-07-18 15:00:00 33.9
2015-07-18 16:00:00 33.2
2015-07-18 17:00:00 28.5
2015-07-18 18:00:00 24.1

Finrod
Gość
Finrod

W sierpniu 2015 roku podczas fali upałów na SW rano też nie było specjalnie wysokich temperatur, ale bardzo szybko wystrzeliwały i tak leciały do okolic 37 stopni, już o godzinie 11 UTC i potem fen je jeszcze podbijał i tak trzymało już niemal do wieczora. Nie było konwekcji, która skutecznie i często hamuje wzrosty na W i SW kraju. W Słubicach w zależności od tego skąd zawiało to też pewnie temperatura chwilowo wzrosła nawet o stopień i osiągnęła te oficjalne 39,5*C. W Goerlitz dane godzinowe widziały stopień mniej (36.9*C) niż Tmax wynoszący 37.9*C i taka sytuacja kilkukrotnie się powtarzała, nie… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz
Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Koszalin ma w tej chwili +0,3 C i opad. Zastanawiałem się co tam pada bo mogło to być coś nieprzyjemnego (marznący deszcz itd.). Jednak widok z kamery internetowa w Kołobrzegu (czyli w pobliżu) wygląda raczej spokojnie:
https://kolobrzeg.webcamera.pl/

PS. Na rynku Koszalińskkim też wygląda OK:
https://lookcam.com/kamerki/9WGda9Ex/koszalin-rynek

Czyli chyba nie będzie na Pomorzu dziś zbyt dużych problemów. Odpukać.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jeszcze zbyt krótko mieliśmy mróz (zwłaszcza na W i bliżej morza) i grunt nie jest aż tak zamarznięty, co zmniejsza ryzyko gołoledzi przy opadach wokół zera lub na lekkich plusach „w klatce”. Najgorszy byłby deszcz przy temperaturze górą już dodatniej, ale dołem jeszcze ujemnej (nawet -2/-1*C). Na szczęście opady w takich okolicznościach mają być niewiele i/lub lokalne.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

Jednak w centralnej i wschodniej Polsce może być gorzej gdy strefa opadów przesunie się na wschód.

Na szczęście nie pada z tego intensywnie. Nasz pogodynkowy radar europejski nie działa, ale jest parę innych, np ten:
http://www.radareu.cz/

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Mam nadzieję, że ta strefa zachmurzenia co wkroczyła nad zachodnią Polskę nie przyniesie opadów, bo byłoby nieciekawe (bardzo ślisko) gdyby padał deszcz, ponieważ po tych mrozach bez śniegu mamy przemarźnięty grunt (możliwe, że na głębokości kilkudziesięciu cm).

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zbigniew

Dokładnie tego się obawiałem. A jeśli już to niech przyjdą dopiero gdy temperatura wyraźnie przejdzie przez zero.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dzisiaj za dnia dobrze widać, że zasada „cieplej = pogodniej” o tej porze roku coraz rzadziej obowiązuje. Pogodniejsza E część Polski będzie miała całodobowy mróz (podobnie jak wczoraj i prawdopodobnie jeszcze jutro), natomiast bardziej pochmurna W część kraju już temperatury dodatnie, choć na razie nieznacznie. Ciekawią mnie teraz: – jutrzejsze ranne spadki Tmin we E części Polski, w tym na jakim obszarze zanotujemy dwucyfrowy mróz (?), – skala ocieplenia za kilka dni – TP „napala się” na wartości bliskie rekordom, choć ja mam co do tego wątpliwości (?), – sumy opadowe – wg prognoz dla Warszawy być może nawet rzędu… Czytaj więcej »

daniel
Gość
daniel

obecna pogoda pokazuje ze luty 2012 i styczeń 2016 po bardzo ciepłych okresach to nie jest jakiś jednostkowy przypadek, czyli mrozy bez śniegu grożące potężnymi wymarznięciami. Jak żyje to co zobaczyłem na wiosnę w 2012 roku to było coś strasznego, jak pola wręcz zmasakrowane przez mróz i wiatr bez śniegu, podobnie na północy Polski w 2016, to co się dzieje to musi budzić niepokój.
Kościół też się włączył w szczyt klimatyczny, będą modlitwy w tych intencjach.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

A dzisiaj biegunem zimna dla odmiany jest SE Polski. W Rzeszowie i Przemyślu prawdopodobnie temperatura maksymalna nie przekroczy minus 5 stopni (i to przy pogodnym niebie). Amplituda pomiędzy najniższą, a najwyższą temperaturą maksymalną w listopadzie wyniesie 29-30 stopni, ponieważ jeśli chodzi o stacje meteorologiczne w Lesku najwyższa tmax listopada wyniosła 24 stopnie, a najniższa temperatura maksymalna minus 5-6 stopni. Oczywiście znacznie większa będzie amplituda między najniższą temperaturą minimalną, a najwyższą temperaturą minimalną. 5 listopada zanotowano 26 stopni w Polanie, a dzisiaj (30 listopada) najniższa tmin minus 21 stopni w Stuposianach jak pisał @svalbard. Amplituda wyniesie 47 stopni. I pomyśleć, że… Czytaj więcej »

zaciekawiony
Gość

Nad Wielką Brytanią przechodzi teraz niż o swojsko brzmiącym imieniu Jadwiga.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zaciekawiony

Nadanie teraz, po decyzji o Brexicie, niżowi polskiego imienia (listę imion sporządzono jakiś czas temu, ale nie 2 lata temu) to decyzja wręcz polityczna. Ale nie specjalnie zaskakująca biorąc pod uwagę, ze wśród naukowców brytyjskich Brexit jest bardzo niepopularny. Po prostu zagraża to kontaktom naukowym oraz wręcz finansowaniu wielu zespołów badawczych w UK.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

PS. Ta Jadwiga to nazwa niemiecka, nie brytyjska. Czyli to jednak nie polityka, a czysta komercja. Bo przypomnę, ze w Niemczech płaci się za nazwy układów synoptycznych.

zaciekawiony
Gość

Wiem, sprawdzałem. Osoba która opłaciła nazwę ma niemieckie nazwisko.

daniel
Gość
daniel

ciekawie zaczyna wyglądać grudzień, dużo dynamizmu będziemy mieli, sporo opadów, silniejszego wiatru i skoki temperatury, nawet przy takiej pogodzie modele w swoich odsłonach widzą ataki zimy. No ciekawe co z tego wyniknie bo to już jutro 1.12.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Ciekawie, jak w „obyś żył w ciekawych czasach”?

Wszystko jest możliwe ale GFS widzi powrót mrozów dopiero w strefie dalekich fusów (10+ dni). Nie wzruszałbym się tym za bardzo.

alewis27
Gość
alewis27

W Przemyślu o 18:00 już prawie -10 stopni, cały wschód kraju nadal wyczyszczony z chmur. Chmury dość powoli idą, może do rana tam nie dotrą i będzie najniższa temperatura na nizinach (poza mrozowiskami).

kmroz
Gość
kmroz

Z tego co widze, to jutro jeszcze cała wschodnia połowa Polski ma byc pogodna

daniel
Gość
daniel

jutrzejszy poranek czyli 1.12 będzie nieźle mroźny na wschodzie temp. już dobija do -10 na niektórych stacjach, a w stuposianach około -16 stopni czyli około 2 stopnie mniej niż wczoraj o tej godzinie

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Szczerze mówiąc nadmorskie -3 C, takie z silnym i wiatrem i dużą względną wilgotnością też do przyjemnych nie należy. Właśnie to sprawdziłem organoleptycznie 😏

PS. Jeśli ktoś nie wierzy, że dokonałem tego organoleptycznie niech się zapozna z definicją z Encyklopedii Zarządzania:

Ocena organoleptyczna – to takie oceny sensoryczne, które dokonywane są (w odróżnieniu od analizy sensorycznej) bez określenia wymagań co do osób przeprowadzających ocenę i warunków, w jakich się ona odbywa.

😁

PiotrNS
Gość
PiotrNS

@Arctic Haze Na przełomie 2014 i 2015 roku spędziłem kilka dni w Nowym Jorku – w celach turystycznych, głównie spędzenia tam Sylwestra. Temperatury oscylowały w okolicy zera, było nawet lekko powyżej, a oprócz tego na ogół świeciło słońce. Niestety, wiał wiatr, a przy dużej wilgotności było tak przenikliwie zimno, że zęby same strzelały :D Ani narciarska kurtka ani porządne spodnie nie pomagały, chłód był nie do wytrzymania. Noworoczną północ spędziłem po drugiej stronie rzeki Hudson, w miejscu skąd wspaniale widać panoramę Manhattanu. Chciałem zrobić panoramiczne zdjęcia, ale tylko jedno wyszło nieporuszone, po prostu człowiek trząsł się z zimna. Takie suche… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@PiotrNS

Czyli w Miami? Też miałem przyjemność (?) przylecieć tam prawie prosto z mrozu, ale z Polski i moim zdaniem tak duży przeskok nie jest najlepszy dla organizmu. Ale przeżyć się da. Z tym, że moja aklimatyzacja trwała 6 tygodni (czyli większość pobytu tam).

alewis27
Gość
alewis27

jakby przy tym suchym -20 też wiał taki wiatr to byś dopiero poczuł tą ‚przyjemność’. O ile wpływ wilgotności podczas mrozu jakiś tam jest, to już wpływ wiatru jest bardzo duży. Na tyle duży że w USA w prognozach pogody w telewizji podstawowym wskaźnikiem jest wind chill (podczas upałów heat index), a nie sama wartość na termometrze. Ja największe zimno w sezonie 2017/8 czułem w II połowie marca jak było -7 z wiatrem w porywach 60 km/h. Nie wiadomo czy między blokami nie powiało wtedy mocniej (efekt tunelowy). Powiem tyle, w styczniu 2017 czy na koniec lutego 2018 dałem radę… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zauważyłem, że w ogóle najlepszym przedziałem dla wiatru jest średnia prędkość 2-4 m/s. Nie jest to „stojące” powietrze (które przy inwersji wyżowej wiadomo co niesie…), ale i także nie dokuczliwe dmuchanie – zwłaszcza przy mrozie i wilgotnym powietrzu.
Zresztą w porze ciepłej też jest wówczas najprzyjemniej.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

@alewis27 Przecież napisałem że wiatr miał również duży wpływ na takie a nie inne postrzeganie temperatury. Mnie również najchłodniej było w tym czasie, o którym wspominasz, był jeszcze taki jeden odczuwalnie przenikliwie zimny dzień pod koniec lutego, kiedy przy minus kilkunastu stopniach padał śnieg. @Arctic Haze, blisko bo wylądowałem w Orlando, choć Miami oczywiście też odwiedziłem. Dzień mojego przylotu był w zasadzie jedynym tak gorącym dniem, bo zazwyczaj były temperatury z przedziału 19-22, raz zdarzyło się że było tylko 15. Gorąco pierwszego dnia mi jednak nie przeszkadzało, może i duży przeskok to był, ale móc chodzić lekko ubranym i opalać… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@PiotrNS

W Orlando też byłem na paru konferencjach i się dziwię, ze mieli tam +28 C w styczniu. Miałeś szczęście (ub nieszczęście – jak kto woli) bo normalnie zima powinno tam byc chłodniej. Orlando, w przeciwieństwie do Miami to już nie tropiki.

Tytus
Gość
Tytus

i jak tu sensorycznie a co dopiero organoleptycznie Was nie czytać ? sorki za spam
dodam że już dziś na łyżwach na otwartym zbiorniku poślizgałem tafla 1 klasa..

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Tytus

Może to ostatnia szansa, przynajmniej w kilku najbliższych tygodniach! Tu by się nawet dziś nie udało (chociaż nie próbowałem) ⛄️

alewis27
Gość
alewis27

Dynamika prognoz nawet na w miarę wiarygodnym skillu jest spora – rano dla 5.12 model widział temperatury dwucyfrowe w dzień, teraz widzi pseudociepło +3 stopnie w dzień i +1 stopień w nocy. +10 pojawia się na 7.12 ale to jest na granicy skilla (i tak niewiele ten skill znaczy jak się z dnia na dzień o 10 stopni prognoza zmienia).

Sytuacja jest rozwojowa, zimno ma skąd przyjść, podobnie jak i atlantyckie ciepło. To nie jest grudzień 2015 czy luty 2016 gdzie zimno było wywiane 4000 km od Polski, a w prognozie 16-dniowej nawet cienia zimy nie było na najchłodniejszych wiązkach.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@alewis27
Ale przecież w I dekadzie grudnia większość wiązek NAO przeszło na plus. Kilka wiązek AO też poszło w górę i jest na plusie. To chyba atak zimy (jakiś poważniejszy) nam nie grozi bynajmniej w I dekadzie grudnia (kto wie czy w całej I połowie).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@alewis nie przesądził przecież jak będzie – tylko, że prognozy są bardziej zmienne (z opcjami ponownie zimowymi także) niż w miesiącach, w których wyraźnie dominowała „strefa”.

daniel
Gość
daniel

masz rację tym bardziej że modele widzą że centralnie przez Polskę mogą przechodzić niże które mogą zaciągnąć chłód z północy, zależy od głębokości niżu i czy rozbuduje sie jakiś wyż za takim niżem na zachodzie europy takie prognozy też się pojawiają i to już od wielu dni.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

masz rację tym bardziej że modele widzą że centralnie przez Polskę mogą przechodzić niże które mogą zaciągnąć chłód z północy

Przynajmniej w prognozie GFS (00h) wszystkie niże mają iść klasyczną trasą przez Bałtyk, więc raczej z tej strony nie spodziewaj się wybawienia.

SE
Gość
SE

Stuposiany -18,5*C o 21… konkretnie zimno

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Najsilniejszym tej nocy, podczas tej fali mrozu, spadkom temperatury we E części Polski będzie sprzyjał stopniowo słabnący wiatr, nadal bezchmurne niebo i niska (jak na ten okres roku) wilgotność powietrza. Przynajmniej obecnie w Warszawie jest ona najniższa od wielu dni – spadła do blisko 60% – czyli jest niższa nawet niż podczas październikowego „babiego lata”:
https://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12375&ndays=50&ano=2018&mes=11&day=30&hora=18&ord=REV&Send=Send

Podobnie jak często przy falach gorąca/upału, także i teraz – podczas fali mrozu (pierwszej umiarkowanej w sezonie) – najniższe temperatury zanotujemy tuż przed wyraźnym ociepleniem i pogorszeniem pogody. W chłodniejszej części Polski anomalia za dni 29.11-01.12 wyniesie -10/-5K – niewykluczone, że sobota 01.12 okaże najmroźniejsza.

alewis27
Gość
alewis27

wieczorem ten wyż nawet odgonił te chmury z powrotem na zachód. Około 16:00 u mnie był już stratus, a teraz jest bezchmurnie i coraz zimniej. Już -6 stopni, przybywa także stacji z dwucyfrowym mrozem (w Przemyślu najzimniej -12,4C). Może pyknie -15 nad ranem, choć ta wartość i tak pójdzie na grudzień.

bially
Gość
bially

grudzień według CFSv2 coraz cieplejszy…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przecież wiadomo, że odnośnie najbliższego/bieżącego miesiąca modele sezonowe reagują na sytuację aktualną oraz prognozy najbliższe dni. Pewnie dobrze pamiętamy jak zmieniały się prognozy chociażby na październik. A i listopad zaskoczył…

alewis27
Gość
alewis27

w sumie w połowie miesiąca to by się można spodziewać że będzie to kolejny bardzo ciepły listopad, a tymczasem będzie tylko trochę powyżej normy. Co jest nieoczekiwanym wynikiem po takiej fali ciepła z I połowy miesiąca. Od 2016 te listopady trochę wyhamowały z ocieplaniem się. Ostatni raz 3 listopady pod rząd z tavg poniżej 5C to były… w latach 90. 5C dla tego miesiąca to dość znaczna anomalia, bliska +2K względem normy 1981-2010.

nice man
Gość
nice man

U mnie rekordowy pod wieloma względami listopad.Odkąd robię pomiary nigdy jeszcze u siebie nie było w listopadzie tak ciepło i tak zimno.Obecnie -14 st.A najcieplej 20,8 st.2 go listopada średnia temp.15,8 (lato termiczne) dziś wyszła -6,2 st,zima anomalia -8,5 K.Ale to nie wszystkie rekordy,bo nasłonecznienie po dzisiejszym dniu wyniosło prawie 106 h.Co w sumie w całym roku uzbierało się dokładnie 1900 i pół godz.Opady też blisko rekordowo niskich choć nie najniższe 34mm.Anomalia za cały mc.u mnie wyszła 0,5 st na plusie.Miesiąc więc tutaj prawie że w normie.

chochlik
Gość
chochlik

Spodziewana anomalia listopada wyniesie ostatecznie ok 1.13-1.14C (przynajmniej bazując na danych z SYNOP’ów). W klasyfikacji percentylowej (która niestety ostatnio została tu nieco zaniedbana) odpowiadałoby to percentylowi 0,706 co oznacza miesiąc ciepły. Aby zmieścić się w granicach lekko ciepłego musiałby być o ok 0,1C chłodniejszy.

chochlik
Gość
chochlik

Jeśli chodzi o całą jesień to anomalia wyniesie ok 1,66C co będzie oznaczać, że w serii poltemp od roku 1780 będzie to 4-ta najcieplejsza jesień w historii (choć niewykluczone, że po dodaniu danych ze stacji niższego rzędu będzie nawet szósta w serii, bo dwie inne jesienie mają anomalię 1,66C oraz 1,65C). Wszystko to są dane bardzo wstępne.

chochlik
Gość
chochlik

Cholera, walnąłem się w rubryce -wziąłem Tmin zamiast Tavg. Anomalia listopada powinna była wynieś ok 1,22 i tyle właśnie wyniosła.
W związku z tym anomalia jesieni wynosi w tej chwili 1,68 .

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dlaczego dopiero teraz jest najzimniej (do sobotniego przedpołudnia) dobrze tłumaczą trajektoria: http://www1.wetter3.de/Trajektorien/traj_2018113012_Warschau__.gif Teraz w największym stopniu masa ma cechy arktyczno-kontynentalne – nie dość, że napływa z obszarów (sub)arktycznych, to jeszcze w większym stopniu nad coraz bardziej schłodzonym/zmrożonym lądem. A przy tym wiatr się wycisza, wilgotność spada. Niebo zupełnie bezchmurne, przy bardzo dużej przejrzystości powietrza. Mamy więc bardzo dobre warunki do pierwszego dwucyfrowego mrozu na taką skalę w tym sezonie. Fronty jakie dzisiaj napierały od W nad Polskę były jeszcze za słabe, aby przebić się na E. Dopiero w dniach 02-03.12 zasadnicza zmiana pogody w kierunku wyraźnie „atlantyckim” obejmie już cały… Czytaj więcej »

zaciekawiony
Gość

Do Europy zbliża się tzw „rzeka atmosferyczna” zaciągana między niżem znad wschodniego wybrzeża a wyżem azorskim. Wilgotne powietrze wprost znad Florydy ma przynieść duże opady we Francji i Niemczech, do nas tylko trochę doleci:
http://imagizer.imageshack.us/a/img924/415/TSSn7V.gif

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciekawy i dynamiczny grudzień się nam zapowiada. Początek w połowie Polski z dwucyfrowym mrozem i bezchmurnym niebem. Potem nadrabiamy sumy opadowe przy dynamicznych niżach i ogólnie ciepłej aurze, choć dwucyfrowe plusy będą raczej mocno limitowane (na krótko i raczej do krańców W/S). Z czasem schodzenie niżów coraz bardziej na S i pogłębianie się zatoki z zamykającym od W/N wyżem. A to oznaczałoby „szanse” na przechodzenie deszczu coraz częściej w śnieg.
Tak więc w 1. dekadzie grudnia opadów może być więcej niż przez cały listopad…

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Gdyby 2018 był rokiem przestępnym, grudzień zacząłby się znacznie cieplej, bo dzień później.

To tak dla przypomnienia, że miesiące to zasadniczo arbitralne twory umysłu ludzkiego.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ale za to wówczas listopad zakończyłby się na niższym o ok. 0,2-0,3°C bilansie termicznym.
Poza tym, nie sądzę, aby aura jaką będziemy mieli w kilku najbliższych dniach (na razie do ok. 05.12) zdominuje cały grudzień.

Marian
Gość
Marian

Ja bym chcialbym vo oczywiscie 7mm e listopadzie to smiech na sali

daniel
Gość
daniel

no i mróz solidny miejscami temp. spadła poniżej -15 stopni,a w stuposianach około -23 stopni grudzień rozpoczął się solidnym uderzeniem chłodu, a nawet gfs trochę się schłodził wraz za innymi modelami, gem to już widzi atak zimy około 10.12, niewykluczone że to będzie inny grudzień niż ostatnie kilka, ale póki co idzie ocieplenie i to całkiem spore jak na ostatnie temperatury.

Marcin
Gość
Marcin

U mnie na Kurpiach teraz -13,6 stopnia.

Marcin D
Gość
Marcin D

@Marcin
Współczuję. U mnie na północnym zachodzie nad ranem -4c, ale w Szczecinie już tylko -1c.Czekamy na dodanie wartości.
@Arctic Haze
Jest szklanka. Pada marznący deszcz.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

-11 st., oby to ostatni taki mróz w moim regionie ;p

daniel
Gość
daniel

tymczasem u mnie sypie drobny śnieg i jest około -2 stopni

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Gdyby te chmury z zachodu się nie „rozpuszczały” to mielibyśmy już dawno pełne zachmurzenie. Na zdjęciach satelitarnych pięknie widać jak kolejne pasma chmur znikają nad centralną Polską.

Tak na szybko jedynym mechanizmem tego jaki mogę wymyślić jest spotkanie chmur z suchym powietrzem. Jednak nie do końca mi tu wszystko pasuje bo to jeszcze wymaga mieszania, np. konwekcyjnego, a nie spodziewałbym się takiego czegoś zimą.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

C.d. Kawa pomogła. Przecież to jest strefa frontu ciepłego, chociaż na dole tego jeszcze nie widać i w przekroju wygląda to tak:

Chmury są tuż nad nachyloną linią frontu, powietrze nad nią przesuwa się szybciej niż prawie stacjonarne (zimniejsze i suchsze) poniżej więc musi dochodzić do mieszania turbulentnego. Energii dostarcza nie energia utajona jak latem, a sama pozioma różnica ciśnień.

Bartek617
Gość
Bartek617

tydzień temu w sobotę też zapowiadano atak zimy nawet w najbliższe dni, a wówczas skończyło się w części kraju na całodobowym mrozie, natomiast śniegu było bardzo mało-nawet w górach (może odsłony sobotnie mają być skrajnymi alternatywami dla niedzieli), a skończy się na „złotym środku”- to wciąż jest tydzień czasu- na razie to ja nawet nie wiem, czy będzie rzeczywiście tak „ciepło” w najbliższe dni (jak dla mnie to co będzie od poniedziałku to przeciętne temp. jak na początek grudnia (po takich mrozach 10-15 C więcej za dnia to jak najbardziej norma termiczna na ten okres, a nie żadne ciepło) i… Czytaj więcej »

oliver57
Gość
oliver57

Dane za listopad dla Katowic na podstawie depesz SYNOP https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2018-11-30&rodzaj=da&wmoid=12560&dni=30&ord=asc
Średnia tem. listopada 4,9 st. C, anomalia 1,2st. C w odniesieniu do okresu ref.1951-2016
temp. maks. wyniosła 19,8 st.C; min.-8,2 st. C; suma opadów 8,2mm; średnia to 51,3mm (ref 1981-2010)
Suma opadów za 11 miesięcy 2018 r.w Katowicach wynosi 467,5mm przy średniej sumie za 11 miesięcy 671,8mm (ref 1981-2010). Listopad 18 był w Katowicach ósmym kolejnym miesiącem z dodatnią anomalia ,którą nie zniwelowały ostatnie trzy mroźne doby.

oliver57
Gość
oliver57

poprawka : najniższa temperatura listopada to -7,3 a nie-8,2 st. C

oliver57
Gość
oliver57

….no i mroźne były ostatnie 4 a nie 3 doby

chochlik
Gość
chochlik

Do rekordu rocznego potrzeba grudnia z anomalią dodatnią +1,32C (+ew. zapas z 0,1-0,2C na wypadek zmniejszenia anomalii po napływie wszystkich danych). Łatwe to z pewnością nie będzie. Choć z drugiej strony bazując na serii od roku 2000 warunek ten spełniło 11 na 18 grudni, czyli przeszło 61% procent przypadków. Bazując na obecnych prognozach szansę na rekord roczny osobiście oceniam na jakieś 51%.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@chochlik

Dałbym więcej szans. Pierwsze 10 dni będzie stanowczo na plusie, a w drugiej połowie grudnia można mieć anomalie dzienne rzędu +1 K mając lekko ujemne średnie dobowe. Czyli drzewo jest mocno pochyłe.

Tylko nie wiem czemu zaraziłem się od Was i zaczynam dopingować rekordom 😊

kmroz
Gość
kmroz

Pewnie dlatego, że AGW mamy tak samo silne niezaleznie od tego, czy na 0.01% planety pojawi się rekord, a dzięki temu rekordowi będzie się o tym mówiło i mniej osób będzie miało odwagę zaprzeczać AGW.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dopingujesz także tym, którzy sądzą, że średnie anomalie jakie mieliśmy od kwietnia do połowy listopada b.r. to już będzie ‚normalka’…

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

Szczerze mówiąc mam nadzieję, że nie. Szczególnie latem.

alewis27
Gość
alewis27

Normalka to może i nie, ale Polska leży na wysokiej szerokości geograficznej. Najszybciej ocieplają się obszary arktyczne, co zaburza cyrkulację w dość znacznym stopniu. Dochodzi do tego, ze mając prawie że idealny układ na „chłodne lato” otrzymaliśmy lato…rekordowo ciepłe. Gdzie zarówno czerwiec jak i lipiec miały wysokie anomalie dodatnie, pomimo nawet bycia niezbyt słonecznymi i suchymi miesiącami.

To że GLB osiągnie +1K to nie znaczy że Polska będzie mieć tyle samo. Będzie mieć sporo więcej.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Tak przy okazji oto 31-dniowa średnia krocząca anomalii temperatury dobowej dla Polski (POLTEMP) dociągnięta do końca listopada i z poprawionym rokiem w opisie osi:

Teraz chyba odbije znów w górę.

zaciekawiony
Gość

To tylko lepiej pokazuje jak niesamowity był okres marzec-kwiecień.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A po 10.12 poleci z przytupem w dół…

PS.
Oczywiście piszę to „pół żartem pół serio” mając na względzie nieprzewidywalność przypadków jak chociażby w I kwartale b.r.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

W dół z przytupem? Może, ale nie bardzo wierzę. Jak sam wiesz NAO ma dłuższy skill niż temperatury lokalne, a wygląda na to, że przez 2 tygodnie będzie zdecydowanie dodatnie.

http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/precip/CWlink/pna/nao.sprd2.gif

kmroz
Gość
kmroz

@AH
Jak miała by odbić w górę, skoro pierwsze kilka dni listopada były ekstremalnie ciepłe, a dzisiaj dla odmiany mamy jeszcze dzień wyraźnie poniżej normy??
Wg moich obliczeń jest spora szansa, że za pare dni przejdzie na minus (czy na długo, to się okaże) Bo owszem, ma być powyżej normy, ale dużo mniej niż w pierwszej dekadzie listopada.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@kmroz
Zgadza się. Bo to liczone jest do dnia aktualnego z 31 ostatnich dni, a przecież I połowa listopada była bardzo ciepła. Pierwsze dni grudnia na ponad 95% będą w uśrednieniu chłodniejsze (w sensie anomalii) od tych sprzed 0,5-1 miesiąca. Także moim zdaniem ta krzywa będzie jeszcze w kolejnych dniach miała trend spadkowy (nie przesądzając o tym co będzie za 10+ dni).

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@kmroz

Bo pojutrze mam tu mieć +8 C.

Tzn. Może nie pójdzie za bardzo w górę ale do zera przed 10 grudnia na pewno nie spadnie.

kmroz
Gość
kmroz

to, że pójdzie w dół to akurat jest na 100% pewne. Dostaniemy ciepło pierwszych dni grudnia (wyraźnie powyżej normy tylko 3-4.12) kosztem skrajnego ciepła z pierwszych dni z listopada…
To, czy spadnie poniżej zera pewne nie jest, ale szanse na to są myślę spore. Aby za okres 3.11-3.12 anomalia 31-dniowa nie była ujemna, to średnia anomalia za najbliższe trzy dni musi wynieść powyżej +1K. Biorąc pod uwagę dzisiejszy dzień, a przede wszystkim minioną noc, uważam, że to nie jest pewne.

kmroz
Gość
kmroz

*errata
Proszę usunąć mój komentarz, albo nie zwracać uwagi,tam jest głupota wynikająca z błędów rachunkowych :(

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Nie będziemy zwracali uwagi 👍

Andrzej43
Gość
Andrzej43

W Warszawie listopad wyszedł w normie 2000-2018. Biorąc pod uwagę ostatnią serię bardzo ciepłych listopadów, subiektywnie dla mnie był to listopad chłodny.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Czyli obiektywnie podsumowując mamy najchłodniejszy początek grudnia od 8 lat (jeśli chodzi o spadki tmin poniżej minus 15 stopni) i jednocześnie pierwszy od 3 lat początek grudnia bez pokrywy śnieżnej na jakimś większym obszarze kraju.

kmroz
Gość
kmroz

czyli dla niektórych, to co teraz to żadna zima, a to co dwa lata temu lub rok temu to była zima, mimo dodatnich temperatur przez CAŁĄ dobę.

kmroz
Gość
kmroz

dodam, że w moim regionie w latach 2011-2017 jedyna pierwsza dekada grudnia zupełnie bez pokrywy śnieżnej to ta z 2014 roku. Jednocześnie była to najzimniejsza pierwsza dekada grudnia z tego okresu. Ale mimo, że najzimniejsza to dla CO PO NIEKTÓRYCH, pewnie najmniej zimowa właśnie z tego powodu…. ;)
taka drobna przestroga.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

„dodam, że w moim regionie w latach 2011-2017 jedyna pierwsza dekada grudnia zupełnie bez pokrywy śnieżnej to ta z 2014 roku”
Generalnie chodziło mi o 1 grudnia. 1 grudnia 2017 i 2016 u mnie była pokrywa śnieżna rzędu 5-10 cm, która się utworzyła po śnieżycach ostatnich dni listopada 2016 i 2017. Z tego co patrzyłem to u Ciebie w I dekadzie grudnia 2015 nie padał śnieg, który by utworzył pokrywę śnieżną.
U mnie w latach 2011-2017 1 grudnia minął bez śniegu w 2011, 2013, 2014 i 2015 roku.

kmroz
Gość
kmroz

Oczywiście, że padał i to 1.12.2015

PiotrNS
Gość
PiotrNS

U mnie zima 2015/2016 była wyjątkowa, bo śnieg nie padał wtedy ani w grudniu ani w lutym. Padał za to w październiku 2015 i kwietniu 2016 ;)

Andrzej
Gość
Andrzej

Kiedy konkretnie w kwietniu 2016?

kmroz
Gość
kmroz

U mnie w grudniu spadł aż 3 razy, raz w godzinach po południowych (15.12) a do rana sie stopił, wiec w depeszach stacji brak pokrywy.
W lutym 2016 były dwie porządne śnieżyce.
Miesiące zimowe bez żadnego opadu śniegu u mnie:
Luty 2014
Grudzień 2008
Grudzień 2007
I to tyle, jeśli chodzi o obecne stulecie ;)

kmroz
Gość
kmroz

@andrzej
Pewnie cos w okolicy 25 kwietnia

PiotrNS
Gość
PiotrNS

@Andrzej
Śnieg padał wieczorem 27 kwietnia i w nocy z 27 na 28, tak że rano 28 kwietnia 2016 doświadczyłem najpóźniejszej pokrywy śnieżnej w moim życiu. Później stało się to dopiero w 1985 roku. Niestety drzewa owocowe ucierpiały, wprawdzie nie aż tak jak rok później, ale też było kiepsko.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

U mnie śnieg padał najpóźniej 9 maja 2017, no tego dnia to pogoda przeszła samą siebie :D

alewis27
Gość
alewis27

w 2017 to na pewno padał 27.04 (ogromne płatki, takich wielkich jeszcze nigdy wcześniej nie widziałem) no i 9.05 też ale to był raczej taki ziarnisty i drobny śnieg. 9 maja temp w dzień oscylowała wokół 2-6 stopni, nie było szans żeby to się trzymało. Choć wiadomo że maju to dzień skrajnie zimny.

Wcześniejszy majowy śnieg to 3.05.2011. A najbardziej wyjątkowy przypadek to 1.05.2007 kiedy mieliśmy bezchmurny dzień (13h usłonecznienia) z temperaturą która nawet nie osiągnęła 10 stopni w ciągu dnia. Przełamać majowe nasłonecznienie na południu kraju samą adwekcją to już wyczyn.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Czy jest jakiś udowodniony związek między obecnością pokrywy śnieżnej, a silnym wypromieniowywaniem ciepła z gruntu – większymi spadkami temperatury minimalnej (większymi mrozami) przy adwekcji bardzo chłodnych mas powietrza pochodzenia arktycznego i kontynentalnego w miesiącach zimowych?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Zbigniew

Nie ma. W dalekiej podczerwieni praktycznie wszystko jest „czarne”, czyli dobrze absorbuje i dobrze wypromieniowuje (fachowo to albedo i emisyjność). Łącznie ze śniegiem co nam mającym oczy przystosowane do promieniowania krótkofalowego (słonecznego), może wydawać się zaskakujące.

Powyższe napisałem bez sprawdzania czegokolwiek ale miałem rację (dobrze pamiętałem) bo ten artykuł https://agupubs.onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/2013JD020689 podaje, ze emisyjność gołej ziemi to 0,96, a śniegu to 0,97, czyli są prawie równe i bardzo wysokie (1,0 to ciało doskonale czarne).

Marcin
Gość
Marcin

Widać na sat24 jak od zachodu nadciąga już ciepła kołderka z chmur https://pl.sat24.com/pl/pl/visual
Wybawienie od mrozów. Przynajmniej tydzień odpoczynku od zimy.

podlasianin
Gość
podlasianin

A na wschodzie dzisiaj miało być cały dzień słońce, a było całkowite zachmurzenie.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Podlasianin
Nad Polską obecnie mamy dwie strefy zachmurzenia. Jedna nad całą zachodnią Polską, a druga na ścianie wschodniej Polski (województwie podlaskim i częściowo w województwie lubelskim), która nasunęła ze wschodu Europy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

I jak tu pogodzić prognozy dodatniego NAO z regularnie powtarzającymi się już prognozami takimi jak np.:
http://www.wetterzentrale.de/maps/GFSOPEU12_216_1.png
czy:
http://www.wetterzentrale.de/maps/GEMOPEU12_216_1.png

Nie będę się tu upierał co faktycznie nastąpi – bo nie jestem ani prorokiem, ani nie mam władania nad Siłami Natury. Zwrócę tylko uwagę, że:
1) Na początku lutego b.r., jak i miesiąc temu też mieliśmy (jeszcze) przesłanek, że NAO/AO mogą przejść na wyraźniejsze minusy, a jednak tak się stało.
2) W takich miesiącach jak grudzień 2015 r., czy luty 2016 r. mieliśmy znacznie więcej prognoz w terminie 7+ dni z kontynuacją cyrkulacji strefowej (przewaga adwekcji W/SW), niż ma to miejsce obecnie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

ERRATA – w punkcie 1) miałem napisać oczywiście, że NIE mieliśmy jeszcze przesłanek (…).

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

To że coś się kiedyś stało w lutym nie jest dowodem, że teraz się stanie w grudniu. Szczerze mówiąc są mocne podstawy na prognozowanie dodatniego NAO tej zimy, z tym że pod koniec (luty i marzec) znowu może się to zmienić na ujemne NAO, już choćby dlatego że mamy El Nino. Jednak nie bardzo chce mi się wierzyć w ujemne NAO już w grudniu. Nadal bardziej wierze w prognozy dodatniego NAO, zarówno te klimatologiczne robione jesienią jak i te synoptyczne z modeli, niż w prognozy temperatur na 2 tygodnie naprzód. PS. Oczywiście dodatniego NAO nie da się pogodzić z tymi… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jak ta ewentualna „blokada” ok. 10.12 przesunie się znad Atlantyku nad Skandynawię i W Rosję, to możemy mieć zarówno dodatnie NAO, jak i zimową aurę.
Ale przy niczym się nie upieram. Od jutra przez (na razie) ok. tydzień pewne już cieplejsze i bardziej mokre oblicze zimy.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Oczywiście. Ale słowem kluczowym jest „jeśli”.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

ECMWF niemalże kopią GFS/GEM:
http://www.wetterzentrale.de/maps/ECMOPEU12_240_2.png
W ogóle ostatnimi czas mamy dość dużą powtarzalność prognoz w terminach 5-10 dni i to zarówno podczas (wyraźniejszych) ociepleń, jak i (wyraźniejszych) ochłodzeń.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Nie mówię, że tak nie będzie. Zobaczymy. Ale skoro już „fusimy” to na końcu prognozy GFS (12h), jest znowu ocieplenie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Z tym, że te „fusy” z kolejnym osłabieniem cyrkulacji strefowej W i ochłodzeniem za 7-10 dni (wskazywane przez GFS/GEM/ECMWF) są znacznie bardziej powtarzalne niż 100% „fusy” z samej końcówki GFS.

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Na razie to tylko wiadomo że przez tydzień duże ciepło ale i też sporo opadów. Potem coś ma się ochłodzic. Ciekawe czy to będzie kolejne kilkudniowe ochłodzenie w wersji suchej, a opady śniegu dopiero przed ociepleniem, czy również ze śniegiem na chociaż tydzień.

Marcin
Gość
Marcin

Potem musi się ochłodzić, aby na Boże Narodzenie znów mogło się mocno ocieplić.😉
W końcu tradycjii musi stać się zadość.😊

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Marcin
Nie musi, skoro 15+ lat wstecz ta „tradycja” nie była zauważalna (w porównaniu z tym co przed i po).

piotrek95
Gość
piotrek95

Białe krajobrazy tj, śnieg i mróz to tylko dodatek, nie chciałbym napisać relikt przeszłości, ale w XXI wieku sporo tych ciepłych pasterzy. W sumie lepiej, bardziej oddaje warunki jakie tam w Betlejem panowały 2000 lat temu Ad rem, w Lublinie już bez dwucyfrowych mrozów w nocy, myślę że nadchodzące ocieplenie jest mile widziane. Przy czym tu na SE temperatury zgoła inne niż na NW, więc możliwe opady śniegu/deszczu/marznącego deszczu. I fajnie poczytać te wykresy anomalii T dni 31 styczeń – październik, i te przejście z zimowego marca (który też dzięki niżowi przyniósł spore opady śniegu), do właściwie termicznie letniego kwietnia.… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Ale żeby był mróz i śnieg przy dodatnim NAO to chyba musiałby się utworzyć jaki „potwór wyżowy” (wyż o bardzo wysokim ciśnieniu) nad Skandynawią i W Rosją, który blokowałby atlantyckie niże czy jeszcze są jakieś inne wyjątki?

daniel
Gość
daniel

2002 rok odszedł na pewno od tej tradycji, więc wyjątki są

Marcin
Gość
Marcin

Od tamtego roku nie było porządnej zimy na BN.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Od 2001 lub 2002 roku nie było Bożego Narodzenia równie zimowego co Wielkanoc 2013 :P

Bianka
Gość
Bianka

To zależy gdzie. Na NE było bardzo zimowo w 2010 i 2012.

kmroz
Gość
kmroz

Ja zimowosc oceniam poprzez temperaturę- a Boże narodzenie w 2007 i 2008 było wyraźnie zimniejsze niż Wielkanoc 2013. Co do śniegu, to faktycznie cieżko przebić te nieszczęsna, patologiczną Wielkanoc (nawet najwięksi fani zimy zgodzą sie ze w przededniu kwietnia takie cos to koszmar). Ale na swieta potrafiło i tak ładnie sypać w ostatnich latach – 2010 i 2014. Śnieg padał rowniez w wigilie 2016 u mnie, ale przy dodatniej temperaturze. Resztki śniegu były ponadto na swieta 2012. Co ciekawe najzimniejsze okresy świąteczne z 2007 i 2008 były jednymi wiec z wcale nie tak wielu pozbawionymi akcentu śnieżnego- ba, u mnie… Czytaj więcej »

alewis27
Gość
alewis27

Wielkanoc 2013 nie powiedziałbym że taki znowu koszmar. Nawaliło 30 cm śniegu, a poniedziałek był słoneczny i jasny. Wyglądało to jakby był Nowy Rok a nie 1 kwietnia. Dużo osób się na śniegu bawiło (nie było -20 stopni, tylko koło zera czyli żaden dramat), lepili wielkie zające itd. I było wiadomo, że taki stan jest anomalią i nie będzie trwał długo. I dekada kwietnia była zimna ale stopniowo się ocieplało, za to w II dekadzie było już po 20 stopni w dzień i po tym wielkanocnym śniegu pozostały wspomnienia. O wiele gorsza wielkanoc to 2017 rok. Czy nawet 2018! Beznadziejna… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Nie doceniłem zim(n)olubów :D A tak poważnie – Wielkanoc 2018 to koszmar był może jeden dzień, bo Wielka Sobota bardzo przyjemna i Lany Poniedziałek już znośny, a od wtorku wiadomo. Wielkanoc 2017 też nie była najgorsza, pojawiły się słabe opady w Wielką Niedzielę, ale nie brakowało też przejaśnień i było około 10 stopni. Lany Poniedziałek chłodniejszy, ale suchy i z rozpogodzeniami. Jak to ma być gorsza wiosna, od 30 cm śniegu i ujemnych temperatur, to naprawdę nie wiem co powiedzieć. Rozumiem woleć taką aurę na Boże Narodzenie, ale na Wielkanoc? No błagam. PS u mnie od 29 marca do 6… Czytaj więcej »

daniel
Gość
daniel

jeszcze co ważne w 2002 roku zwłaszcza w 1 i 3 dekadzie grudnia nie brakowało głębokich niżów atlantyckich, ale wyże zwłaszcza rosyjsko-skandynawski radziły sobie z ciepłymi niżami, tylko od czasu do czasu przepuszczając.

daniel
Gość
daniel

prognozy na razie wskazują na spore ocieplenie około 10.12 w USA i umacniający się głęboki niż w rejonie alaski, powiedzcie mi czy to może mieć jakieś znaczenie dla europy.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@daniel

To pasuje do tej blokady Lucasa. Fale planetarne tak się układają, że za blokadą (na zachód) robi się coś w rodzaju spiętrzenia fal planetarnych. Był artykuł, który porównywał to do korka na autostradzie. Widać to tu ale nie odważę się tego komentować w szczegółach (bo nie rozumiem układu nad USA 10 grudnia):

https://www.netweather.tv/charts-and-data/global-jetstream#2018/12/10/1500Z/jetstream/surface/level/overlay=jetstream/orthographic=-41.30,53.70,432

(nie chce to się pokazać z właściwą datą i miejscem ale można kółkiem od myszy robić zoom, przeciągać mapkę w dowolną stronę i zmieniać datę)

daniel
Gość
daniel

dzięki Arctic za odpowiedź .

oliver57
Gość
oliver57

Średnia grudnia (ref.1981-2010) to w Katowicach -0,5C; średnia suma opadów za ten okres ref. to 50,4mm Średnia temperatura grudnia w K-cach za ostatnie 5 lat to +2 st.: C (2013-2017) średnia suma opadów za ostatnie 5 lat (13-17) wyniosła w K-cach 25mm Czas na lekko mroźny i mokry miesiąc ,czyli średnia grudnia18 w Katowicach -2c przy sumie opadów 80-120mm. Sytuacja baryczna :silny wyż w pół.-wsch. Europie i napierający niż z południa obejmujący południowa Polskę po 12.grudnia. Takie są moje oczekiwania. Jutro zaczyna się konferencja klimatyczna w Katowicach COP24 . Ciekawy materiał z tym związany https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/rzad-potwierdza-powodujemy-globalne-ocieplenie-i-nic,186,3207?fbclid=IwAR3cEc-7vZ50VIjaXbYyMgB3OZHyWpaS8bLhtxnxSkxJ31VwTS0bSP62-4c

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Tylko jaki sens ma taki szczyt, skoro i tak… lobby węglowe zwycięży…??? – przynajmniej przy obecnej polityce energetycznej rządu + wsparciu „inteligentów” typu D.Trump.

Marcin
Gość
Marcin

Suma opadów 80-120mm przy średniej -2 stopnie??!! Czyli marzy Ci się metr śniegu, paraliż komunikacyjny i powtórka z zimy stulecia??!! Takich sum opadów to nawet w lipcu nie powinno być! Przy temperaturze lekko ujemnej śnieg byłby bardzo wodnity i ciężki, czyli znowu ryzyko katastrofy budowlanej na Śląsku. I to wszystko tylko po to, aby „wyrównać” jakieś statystyki za ostatnie 5 lat?

Bartek617
Gość
Bartek617

dokładnie- to nie ma sensu na zimę (śnieg w mieście w dużych ilościach jest tak naprawdę korzystny tylko dla dzieciarni czy nastolatków, bo mają jeszcze „kiełbie we łbie”, to mogą się w nim bawić- robić te wszystkie „aniołki” na białym puchu, rzucać w siebie śnieżkami, lepić bałwana, jeździć na sankach i inne rzeczy, natomiast dla dorosłych ludzi, którzy już myślą rozsądnie i praktycznie, to taka aura przynosi dużo więcej szkód niż pożytku- odśnieżanie aut godzinami, korki na drogach, opóźnienia w komunikacji, marznięcie z zimna (śnieg bardzo obniża temp. odczuwalną), konieczność aktywacji solarek, by odgarniać świeżo spadły puch- nie może tak… Czytaj więcej »

Bartek617
Gość
Bartek617

naprawdę nie musi już być Bóg wie jakie ciepło, bo wiem, że to niemożliwe, modlę się tylko o powtórkę z 2 połowy grudnia 2007 (oczywiście tej z południa kraju- kiedy były całodobowe mrozy i padał jakiś śnieg, ale pokrywa prawie w ogóle nie rosła, na północy było wtedy cieplej i dlatego tam puchu nie było); ja nie wiem, czy to dobry pomysł, ale może warto przeanalizować, skąd będzie się brało źródło śnieżyc w przyszłym tygodniu i porównać stan innych krajów, by móc ustalić jednoznacznie, ile z tego będzie w polskich miastach- z tego co mi się wydaje, Polska zawsze (lub… Czytaj więcej »

Fan klimatów kontynentalnych
Gość
Fan klimatów kontynentalnych

Śnieg obniża temperaturę odczuwalną? Dużo lepiej jest chodzić przez śnieżycę niż przez wichurę rodem z Wielkiej Brytanii, siekający w twarz deszcz jest znacznie bardziej nieprzyjemny niż płatki śniegu.

Bartek617
Gość
Bartek617

niestety też obniża (tak samo jak ulewy przy temp. w pobliżu 10 C za dnia- często jest podana temp. odczuwalna na poziomie ok. 5 C- dopóki temp. nie jest ogólnie umiarkowana, czyli ok. 15 C, to mogą zachodzić prawie cały czas różnice między temp. ogólną i odczuwalną- więc poniżej tego przedziału (zimą) często będzie bardziej odczuwalne zimno, a powyżej tego przedziału (latem) ciepło), oczywiście, śnieg nie działa w takim stopniu jak wichury (które zapobiegają smogowi i sprawiają, że powietrze jest bardzo mroźne, ale czyste), ale też obniża temp. odczuwalną (tylko zamiast 10-15, może nawet 20 C jak to robi silny… Czytaj więcej »

oliver57
Gość
oliver57

Bzdury wypisujesz jak zwykle od początku obecności tutaj!!! Średnia miesięczna -2C to według ciebie zima stulecia??? Od początku roku do średniej sumy brakuje w Katowicach 200mm wody i bilans hydrologiczny jest sporo ujemny. Z Tego 100mm wody, to w postaci śniegu może być około połowy z tego i 50 cm śniegu żadnej katastrofy nie spowoduje, a dużą radość sporej grupie ludzi. Jako delikatniś i zagorzały denialista oczekuj sobie jak najszybszego ocieplenia zim ,ale ja mam prawo oczekiwać innej pogody .

pyton1990
Gość
pyton1990

„Z Tego 100mm wody, to w postaci śniegu może być około połowy z tego i 50 cm śniegu żadnej katastrofy nie spowoduje, a dużą radość sporej grupie ludzi.” – Doceniam poczucie humoru kolegi :D

Marcin
Gość
Marcin

Chcesz nadrobić cały bilans roczny jednym skrajnie mokrym miesiącem lub dwoma? I jeszcze twierdzisz, że to nie spowoduje żadnej katastrofy i sporo ludzi będzie happy z pół metra śniegu i drugie tyle opadów marznącego deszczu, deszczo-śniegu, krupy śnieżnej? Czyli de facto jesteś za zwalczaniem jednych skrajności drugimi skrajnościami, bo akurat realizują Twoje specyficzne upodobania zimowe. Mnie nazywasz denialistą, a sam kibicując ekstremum opadowemu tak jakby optujesz za dalszym rozregulowywaniem się klimatu Polski.

Marcin D
Gość
Marcin D

@Marcin
Suma opadów 80-120mm w lipcu jest ok. Bez przesady.

kmroz
Gość
kmroz

Przy usłonecznieniu 300h nawet wskazana. A ze osobiście lubie takie wysokie usłonecznienie, a zarazem lubie grzyby i zieleń? To chyba tez musze polubić takie wysokie opady. Byle nie były to opady dzień za dniem jak w tym roku.

alewis27
Gość
alewis27

W tym lipcu padało często. Ale latem i tak szybko to obsycha. Godzina słońca i ulice suche.

Dużo gorsze są mokre miesiące w porze chłodnej. Marzec 2009 czy luty 2016 – padało prawie że codziennie, na dworze ciągle mokro i wilgotno. Coś okropnego.

zaciekawiony
Gość

Z powodu silnego południowego wiatru poziom wody w Bałtyku osiągnął u nas rekordowo niską wartość. Z kolei u wybrzeży Finlandii morze osiąga prawie 2 metry ponad normalny poziom.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zaciekawiony Zawsze mnie to śmieszy bo podręcznikowy transport Ekmana (ruch wody pod wpływem wiatru) jest zawsze na prawo od wiatru [1], więc w podręcznikach uczą że do upwellingu (to co zdarzyło się u naszych brzegów, czyli odepchnięcia wód powierchniowych ) potrzeba w Polsce wiatru zachodniego. Tymczasem przy brzegu to nie działa [2], o czym wiedział sam Ekman (wystarczy przeczytać jego artykuł sprzed 113 lat, na szczęście pisał po angielsku). W praktyce w Zatoce Gdańskiej do tego potrzeba wiatru południowego lub południowo-zachodniego (do „cofki” na odwrót). [1] Na półkuli południowej odwrotnie. [2] Klasyczny transport Ekmana wyprowadzony jest dla nieskończonego oceanu, w… Czytaj więcej »

zaciekawiony
Gość

Swoją drogą z tego co pokazuje model poziomu morza, w cieśninach Duńskich jest on podwyższony. Różnica między Bałtykiem a Kattegatem to pół metra. Czyżby miał się trafić porządniejszy wlew głębszych wód z Morza Północnego? To by trochę ograniczyło pustynię beztlenową w głębinach.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zaciekawiony To prawie na pewno oznacza wlew, ale nie koniecznie duży. Na każdy duży przypada wiele małych, w skali bilansu tlenu jedne i drugie mają znaczenie, ale jednak głównie te duże, które w ostatnich dekadach wypadają mniej więcej raz na 10lat (ostatnie 2003 i 2014). Niestety ale okazało się niedawno, ze również te duże nie mają tak dużego znaczenia dla natlenienia głębokich wód Bałtyku jak sądzono dotąd. Tzn. była niedawno praca [1] pokazująca, że strefa beztlenowa odbudowała się po dużym wlewie znacznie z 2014 szybciej niż się spodziewano. Może to dlatego, że zużycie tlenu w Bałtyku (przez to co tam… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

Pięknie do mnie juz zdecydowanie dotarł front ciepły i temperatura w 6 godzin wzrosła o jakies 7 stopni. Jutro temperatury bedą już dość przyjemne na poziomie do nawet 5 stopni, a w dodatku mogą się pojawiać przejaśnienia i rozpogodzenia, chociaż o lampie można zapomnieć. Czyżby, jak to by @chochlik powiedział, kolejny darowany dzień (u mnie w gruncie rzeczy pierwszy od dwoch tygodni)? Możliwe, że pogoda w przyszłym tygodniu wcale nie będzie tak paskudna zresztą, a będą się pojawiać przejaśnienia i rozpogodzenia w przerwach miedzy opadami, jak w pierwszym tygodniu obecnego roku. UM daje w każdym razie codziennie do środy nadzieje… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Jednak tylko dni 03-04.12 mają być wyraźnie cieplejsze (Tavg ok. lub nieco ponad +5°C). Zdecydowana większość pozostałych w 1. dekadzie grudnia przyniesie typowe przedzimie i/lub nawet dni z temperaturą „przez zero”. Jak ktoś miał mało „listopada” w listopadzie będzie miał go teraz. Nie sądzę jednak, że już bardziej zimowa aura w grudniu później nie powróci…

kmroz
Gość
kmroz

Temperatury przez zero i lekki plus to żaden listopad, prędzej grudzień.
Juz to zresztą tłumaczyłem.
Dość tych okropnych stereotypów 😡

alewis27
Gość
alewis27

Późny listopad, wczesny grudzień. Wiadomo że I połowa listopada to temperatury jescze często powyżej 10 w dzień, a II połowa grudnia to warunki już zimowe (oprócz ostatnich kilku lat). Było to nawet pokazywane na wykresie korelacji NAO z temperatura. Wczesny grudzień ma jej bardzo mało, późny grudzień – najwięcej w roku.

chochlik
Gość
chochlik

Listopad ma najszybszy spadek średniej temperatury dobowej w roku. Zaczyna się średnimi sporo przekraczającymi 6 stopni, a kończy na średniej zaledwie 0,48C. Trudno określić bezpośredni charakter tego miesiąca. Podobnie z rekordami – rekordy ciepła przekraczają już 25C, a rekordowe mrozy na nizinach sięgały -25 stopni, a w górach podchodziły pod -30. To tak jak z marcem – w pierwszej połowie nierzadka jest regularna zima, a w drugiej równie nierzadka ładna wiosna, z Tmax regularnie przekraczającymi barierę 15, a nawet 20 stopni.

daniel
Gość
daniel

anomalia za 1.12 sporo ujemna ponad -5 stopni, a minimum ponad -9 stopni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dodajmy jeszcze, że to wszystko już przy lekko ujemnej statystycznej Tavg (ref. 1981-2010, w skali kraju). W samej Warszawie dobowa Tavg za 12.01 wyniosła ok. -8°C (między godzinami 0). Tak niskich temperatur nie przewidział żaden model – chyba nawet GEM prognozował nieco wyższe.

chochlik
Gość
chochlik

Jeśli ochłodzenie przyjdzie rzeczywiście około 10 grudnia to po raz kolejny trzeba się spodziewać ciepłych świąt. Szansa na to, by utrzymało się ono aż 2 tygodnie jest mizerna.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zafalowania termiczne (na tle trendu) mogą mieć różne długości, bo raz może to być tydzień, a raz np. 3 tygodnie. Nie jest powiedziane, że zawsze muszą trwać ok. 2 tygodni (w danym kierunku). Mogą też mieć różną amplitudę (anomalię).
Mamy przy tym porę chłodną, podczas której cały czas łatwiej będzie o ujemne anomalie (w porównaniu z porą ciepłą).
U progu grudnia trudno jeszcze rokować co będzie się działo za 3-4 tygodnie.

chochlik
Gość
chochlik

Dlatego napisałem, że szanse mizerne, ale nie zerowe. Najczęściej okresy chłodne trwają między 8, a 14 dni. Ochłodzenie na przełomie czerwca i lipca trwało 11 dni (z 2 dniami cieplejszymi w środku), ochłodzenie lipcowe 8 dni, te z końca sierpnia 7 dni, te z przełomu września i października 13 dni, z III dekady października 10 dni, a listopadowe 15 dni (z dwoma dniami cieplejszymi w środku).

Marcin D
Gość
Marcin D

Szczecin i temperatura mokrego termometru ponad 30c. Wygląda na błąd ale na drugi dzień mamy to samo w kilku pomiarach. Niespotykane wartości jak na Polskę. Choć jestem skłonny w to wierzyć. Przeżyłem kilka fal ciepła w tych regionach i potwierdzam, że jest tam wyjątkowo duszno. Dużo wody. Rozlewiska Odry na południu a na północy jezioro Dąbie. Data tng td wb rh 1992-08-09 00:00:00 17.9 15.3 16.3 85 1992-08-09 03:00:00 16.2 14.9 15.4 92 1992-08-09 06:00:00 17.9 15.3 16.3 85 1992-08-09 09:00:00 26.3 19.7 21.8 67 1992-08-09 12:00:00 34.6 20.4 24.6 44 1992-08-09 15:00:00 37.4 29.2 31.0 63 1992-08-09 18:00:00 32.4… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Marcin D

Efekt płytkiego Zalewu Szczecińskiego, który potrafi się nieźle nagrzać i podczas upałów dostarczać mnóstwo wilgoci? Podobnie tłumaczy się wysokie temperatury wilgotnego termometru np. przy Zatoce Perskiej.

chochlik
Gość
chochlik

Ostatnia kolumna cyfr to wilgotność?? 63% wilgotności przy temp. 37*C to rzeczywiście niebywała wartość.
Pisałem kmroz’owi latem, żeby nie narzekał na tegoroczną falę upału, bo rzeczywiście to co się działo w 1992 i 1994 było nieporównywalne. Ja w obu tych latach byłem zupełnym szczypiorem, ale mimo to pamiętam, że było niesamowicie gorąco (rzucę okiem za chwilę na pomiary Twb w Łodzi). No i pamiętam również niesamowite łuny przy zachodach Słońca w sierpniu 1994 z pożaru w Kuźni Raciborskiej.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Pożar w Kuźni Raciborskiej był 1992 anie 1994.
U mnie w Nowym Sączu sierpień 1992 był pod każdym względem najcieplejszym miesiącem w historii – gorętszym zarówno od lipca 2006, jak sierpnia 2015. Średnia temperatura maksymalna wyniosła 29,9 stopnia (drugi w kolejności sierpień 2015 miał 29,1). Niestety ja tego nie pamiętam, ale starsi ode mnie do dziś mają w pamięci te potężne fale upałów z lat 90-tych (niestety najczęściej towarzyszy temu pogląd że kiedyś lata były ogólnie cieplejsze niż teraz).

chochlik
Gość
chochlik

@PiotrNS
Ok, masz rację, pożar był w 1992. Ja miałem wówczas kilka lat – obie te fale z 1994 i 1992 mieszają mi się, bo były podobne.

kmroz
Gość
kmroz

No wlasnie skoro mnie wywołujesz…
W 1994 roku była bardzo niska wilgotność w trakcie fali upałów i akceptowalne noce. Poza tym trwało to krócej. A 1992 to śmiech na sali wgl, dwie tygodniowe fale upałów przedzielone w miarę znośnym temperaturami do życia. To juz gorszy od tych obu przypadków był 2015, bo chociaż wilgotność znośna, to i tak było zbyt gorąco i przede wszystkim noce nie do życia. Ale i tak koszmar trwał krócej niż w 2018.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Co to znaczy noce nie do życia? Noce nie do życia to są jak jest >35*C a nie >15*C, to są właśnie noce do życia latem a nie do marznięcia.

kmroz
Gość
kmroz

@fkp
Nazywaj to sobie jak chcesz, mi to bardziej chodziło nie o zalenie się, tylko o pokazanie ze w 1994, a tym bardziej w 1992 nie było aż tak koszmarnie jak w tym roku.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Nie było koszmarnie, normalne gorące lato było 20.07-10.08.

kmroz
Gość
kmroz

@fkp
Dla ciebie wiem, że im cieplej tym lepiej, więc nie dziwie się, że zachwycasz się tym okresem. Chociaż szczerze mówiąc, myślałem, że duchoty nie lubisz i wolisz suchy upał jak właśnie w 1994 roku.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Wolę suchy upał, jednak na 3 tygodnie trwałego, umiarkowanie gorącego lata narzekał nie będę, to był piękny okres i mimo dużej wilgotności na pewno nie był to „koszmarek” ;-)

kmroz
Gość
kmroz

*umiarkowanie upalnego jeśli już. Tak czy inaczej okres po prostu rekordowy i tyle. Subiektywnego odczucia ci nie zabronię, jest ono twoją osobistą sprawą. Jednak bardziej męcząco gorąco-upalnego okresu w historii naszego kraju po prostu nie było, więc, można powiedzieć: skoro nawet on był dla ciebie „znośny”, to znaczy, że należysz do osób, które raczej faktycznie nie muszą się obawiać żadnego gorąca.

chochlik
Gość
chochlik

@kmroz
W którymś z kolejnych 10 lat sądzę, że taka 2-tygodniowa fala upałów jak z lat 90-ych się powtórzy. W Łodzi było wówczas 8 dni z rzędu z Tmax>34 stopnie. Noce będą na ogół już cieplejsze, przynajmniej jeśli chodzi o miasta, bo rozbudowa miast i dróg skutkuje przede wszystkim wzrostem temperatur nocnych.

kmroz
Gość
kmroz

Jeszcze 1994 rozumiem zeby porównywać, ale 1992? No błagam. „Mocą” tamtego sierpnia było to, ze pojawiły sie dwie takie fale, ale pomiędzy nimi był okres dwoch tygodni z przyjemnymi temperaturami, niestety dość pochmurny- ale na pewno nie tak jak fragment np tegorocznego lipca. 1994 rok natomiast- cieżko było wg danych z Łodzi od 24.07 do 6.08. Było o kilka stopni cieplej niż w tym roku, ale… 1. Okres krótszy o ponad tydzien. 2. Noce podobne (przesadziłem z tym, ze łagodniejsze) 3. Wilgotność powietrza o jakies 30-40% niższa. Z dwojga złego, jak musiałbym wybierać…. to wole 1994. Chociaż nie chciałbym żadnego,… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciężko będzie „piórem redaktora” TP napisać dzisiejszą 16-dniówkę… Grudzień miał iść na kolejne rekordy ciepła (pierwsze już ok. 05.12) – a przy tym już 5 dni przed jego rozpoczęciem (!) miał szanse być wyjątkowo ciepły…
A tymczasem obecne prognozy pokazują, że nie jesteśmy zdani na ciągłe obijanie się o rekordy ciepła (jak nie takie, to inne) – a do jakich przyzwyczaił nas okres od kwietnia do połowy listopada b.r….

Konrad
Gość
Konrad

Poczekają do jutra hehe :)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

16- dniówka na TP pojawiła się dzisiaj, chociaż w końcówce nie omieszkali się skwitować: „Jednak jeszcze przed Świętami czeka nas kolejna odwilż.” ->>> No to zweryfikujmy sytuację: http://www.wetterzentrale.de/maps/GFSOPEU00_384_5.png http://www.wetterzentrale.de/maps/GFSOPEU00_384_1.png Otóż – jeżeli już „muszą” już odwoływać się do czystych fusów – to mogliby przynajmniej zweryfikować, że taki układ jak w końcówce tej prognozy wcale nie musi oznaczać docelowej odwilży. Ba, w większej części Polski jej nie widać (!). Doprawy nie rozumiem po co to permanentne naciąganie i nakręcanie się „ciepłem do potęgi”…? Czy np. do wiązania ociepleń niemalże zawsze z poprawą pogody, a co w obecnej porze roku nie jest… Czytaj więcej »

Thorgeir
Gość
Thorgeir

Zawsze są wyciągane tylko te fusy, które pasują wyciągającemu. Najczęściej fusy mogą być, gdy są to ciepłe prognozy. Widzę taka tendencję. Na TP już norma. Miało być u mnie w poniedziałek niemal na sto procent 15 stopni…nie będzie pewnie nawet 10. Ale byli już pewni. Gdy za 5 dni widać zimno…wtedy komentują, że jednak trzeba patrzeć na 3 dni wprzód ;) Tutaj na blogu jest tak samo. Rozzłościsz niemal każdego, gdy napiszesz, że idzie zimno ;)

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Rozzłościsz niemal każdego, gdy napiszesz, że idzie zimno ;)

Kiedy widzę, ze do końca fusowej prognozy jest coraz zimniej to mnie pisanie o tym nie rozzłaszcza. Jednak, gdy widać, że NAO po ruchu w dół w drugiej połowie listopada na początku grudnia ma natychmiast wracać w górę, a wiadomi sprawcy wieszczą zimowy armageddon na grudzień to mnie wkurza.

Nawiasem mówiąc w kwestii powrotu cyrkulacji strefowej na początku grudnia miałem 100% racji, mimo, że także od Ciebie mi się oberwało. Teraz postanowiłem mniej wróżyć, oprócz ogólnego stwierdzenia, ze spodziewam się NAO średnio dodatniego tej zimy.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Artic Haze
A mam pytanie czy bardzo wysoki indeks NAO może sprzyjać blokadom wyżom i adwekcjom chłodu z północy? Bo taką hipotezę wysnął pewien osobnik z Piotrkowa Trybunalskiego prowadzący amatorski blog pogodowy.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Zbigniew

Nie bo blokady atlantyckie to właśnie ujemne NAO, właściwie z definicji. Wyż w pobliżu Islandii musi doprowadzić do wartości ujemnych każdą definicję NAO (najprostsza jest proporcjonalna do różnicy ciśnień miedzy Azorami, a Islandią).

Wprawdzie blokady skandynawskie, które nam też mogą przynieść mrozy zimą (a upały latem) nie są zauważane przez indeks NAO (to jest poza strefa dla której się go liczy), ale to raczej wyjątek niż reguła bo nie są one aż takie częste (przynajmniej zimą).

alewis27
Gość
alewis27

czyli 7. jesienny grudzień pod rząd się szykuje. To już się robi nudne, żeby po realną zimę w grudniu się musieć cofać aż do 2012. No, coś tam jeszcze w 2014 pomroziło na koniec miesiąca, już po świętach. A tak to jesień jesień jesień, ewentualnie jakieś przedzimie. Coś podobnego było w latach 90 ze styczniami, w okresie 1988-2000 wszystkie ciepłe z wyjątkiem dwóch chłodnych z lat 1996 i 1997. O ile styczeń ma średnią wyraźnie poniżej zera i nawet lekko ciepły jest zimowy, tak z grudniem tak nie jest bo jego norma u mnie to -0,5*C. Ostatni grudzień z ujemą… Czytaj więcej »

Max
Gość
Max

@Arctic Haze
A dlaczego Ty się ciągle upierasz tak tego dodatniego NAO przecież ono dość ładnie koreluje cyklem słonecznym i należy się spodziewać w najbliższych 2-3 sezonach raczej częstszego występowania blokad tudzież ujemnego NAO.
Chciałem wkleić wykres ale nie udało mi się ;)

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Max Wiesz jaka jest korelacja NAO z cyklem słonecznym? Zdziwisz się. Użyłem Climate Explorer aby to sprawdzić. Policzyłem korelacje dla każdego miesiąca osobno (NAO stacyjne od 1821 roku). Dla żadnego nie jest nawet bliska statystycznej istotności. Dla grudnia wynosi ona -0.051 (czyli nawet nie jest dodatnia). W serii NAO nie widać też cyklu 11-letniego, a to również wyklucza istotny wpływ cyklu słonecznego na NAO, z lagiem (opóźnieniem) czy bez. Co jest zresztą ciekawe bo teoretycznie większa aktywność słoneczna, przejawiająca się jak wiadomo głównie zmianami jasności Słońca w UV, powinna spowodować wiekszy grrdient temperatury stratosfery (ozon!) miezy tropikami, a strefą polarną,… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

PS. Ponieważ był parę lat temu artykuł [1], który twierdził, ze efekt aktywności słonecznej na NAO jest opóźniony o 2-4 lata, policzyłem jeszcze korelacje z 24, 36 i 48-miesięcznym lagiem (NAO opóźnione o 2, 3 i 4 lata). Efekt ten sam. Żadnych istotnie statystycznych korelacji. Dla 4 lat połowa miesięcy miała malutką dodatnią, a połowa malutką ujemna korelację – dokładnie jak czysty szum statystyczny. [1] Gray, L. J., A. A. Scaife, D. M. Mitchell, S. Osprey, S. Ineson, S. Hardiman, N. Butchart, J. Knight, R. Sutton, and K. Kodera (2013), A lagged response to the 11 year solar cycle in… Czytaj więcej »

jorguś
Gość
jorguś

@alewis Przecież w Katowicach w normie był chociażby grudzień 2016, a jesienny nie był żaden grudzień, nawet ten z 2015 miał t.av poniżej 5*C. A te -2 to z grudnia 2012 to już spora anomalia na minus, a nie „żadna wielka zima”

alewis27
Gość
alewis27

te -2,0 to zaledwie 1,5 poniżej normy. Żadna wielka anomalia, zwłaszcza jak na grudzień który ma potencjały chłodów należące do największych w roku. Wielka anomalia była w 2010 kiedy średnia była -5,0 (4,5 poniżej normy). Cała reszta grudni była powyżej normy. Nawet ten z 2016 był powyżej i miał średnią +0,2. A co do jesienności to listopad ma średnią od 3,1 do 4,1 (zależnie który ref obierzesz, najzimniejszy jest 1971-2000) a jest to miesiąc jak najbardziej jesienny. Grudzień 2015 był nawet cieplejszy niż średnia listopadowa, pozostałe ciepłe grudnie miały tavg ok +2 więc też jesienne (jak chłodnawy listopad). Zauważyłem mniej… Czytaj więcej »

SE
Gość
SE

powinny na tym forum zapaść jakieś decyzje odnośnie komentarzy i trollowania – ciągłe pisanie Lucasa czy kmroza o tym co będzie za 5dni + generuje dziesiątki niepotrzebnych postów (już nie mówiąc o tym co będzie na końcu jakiejś prognozy), po 6 godzinach przychodzi aktualizacja modelu i te Wasze wywody można sobie wsadzić (zwłaszcza Lucasa… który każdą odsłonę modeli musi komentować). Skupcie się może na tym co jest i co może wystąpić w skillu do 120h naprzód. Każde inne wywody to zaśmiecanie tego forum – powinniście dostawać bana na 24h za każdy taki komentarz o tym co „może być” za 10… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@SE

Ogólnie się zgadzam ale jak to wprowadzić w życie? Osobiście staram się nie dać wciągnąć w te dyskusje, chociaż czasem nie wytrzymuję gdy są za bardzo jednostronne (ekstremalne fusy zawsze są tu bardziej wyciągane niż zwykłe fusy). Nie będziemy przecież kasować każdego komentarza omawiającego prognozy modelowe w skali ponad 1 tydzień. A może powinniśmy?

Max
Gość
Max

@arctic Haze
Dziękuję za odpowiedź. Moje źródło to wykład 10 fizyka procesów klimatycznych UW IG.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Max Wczoraj było już późno na wchodzenie w szczegóły ale tu jest drugie dno. Blokad rzeczywiście jest nieco więcej podczas niskiej aktywności slonecznej [1], ale różnica nie jest wielka. A na NAO nie wpływa to dlatego, ze te blokady związane z niską aktywnością Słońca wypadają bliżej Skandynawii niż typowe blokady atlantyckie i indeks NAO ich „nie łapie” [2]. Zatem NAO z powodu aktywności słonecznej nie stanie się ujemne, ale u nas może być zimą nieco zimniej. Z tym, że różnica naprawdę nie jest duża więc nie jest to zjawisko dominujące. Dominuje ewidentnie NAO. Nie pisałem więc o tym od razu… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

@SE A co ja takiego pisze o 120h+ jeśli można spytać? Ostatnio pisałem komentarze o tym co ma byc wlasnie do 120h. Tak ci przeszkadza „trollowanie”? Jakos nie widziałem byś reagował, kiedy pojawiały sie prawdziwe trolle. Rozumiem, ze nie trzeba kazdego użytkownika „lubić” (dałem cudzysłów, bo cieżko naprawde kogoś lubić czy nie lubić jak sie zna tylko jego nick), ale czepianie się wybiórcze, i to jeszcze w tym przypadku niesłuszne, to juz przegięcie. A co do Lucasa, to ostatnio rzeczywiście sporo pisze na jeden temat, ale to jest tylko echo tego, co tu wczesniej robili trolle jak wombel czy editor.… Czytaj więcej »

kmroz
Gość
kmroz

PS
„Odsłony modeli każdy z tu zaglądających umie sobie sprawdzić sam… nie musicie pisać o tym.”
Tu raczej się srogo mylisz. Ja wlasnie dzięki temu forum w ogóle dowiedziałem się, że warto korzystać z modeli. Na to forum wchodzą pewnie tysiące ludzi, którzy chcą się dowiedzieć czegoś bardziej wiarygodnego niż z tzw. medialek.

daniel
Gość
daniel

masz rację kmroz, sam niedawno znałem głównie jeden model, a potem się dziwiłem że tak się to zmienia, teraz wiem że jest modeli znacznie więcej i można lepiej przewidzieć pogodę nawet na 3 dni do przodu, zwłaszcza jak ma się pszczoły.

daniel
Gość
daniel

jak np. mają przyjść mrozy, albo śnieg to lepiej pszczelarzom zabezpieczyć wylotki, choć sam śnieg nie jest groźny bo przepuszcza powietrze to śnieg topiący się i zamarzający powoduje lód, który może być niebezpieczny bo odcina dopływ powietrza do ula, a i wiatr mroźny może byc niebezpieczny.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Znamienne, że piszesz to teraz, a nie jak w prognozach były niemalże non-stop anomalie rzędu +5K…