2020/04/02 15:04

623
Dodaj komentarz

Please Login to comment
128 Comment threads
495 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
35 Comment authors
DagmaraMM3DarekBpogodo-pataPless Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Michal
Użytkownik
Trusted Member
Michal

Dobrze, że powstał ten wątek. Bo pogoda ostatnio przestaje mieć już znaczenie. I tak zawsze przecież jakaś jest. Przestałem już nawet śledzić prognozy, bo dzieją się rzeczy o wiele ważniejsze. Mamy już pandemię. Reszta spraw schodzi na dalszy plan i przestaje się liczyć. Krach na giełdzie, kryzys finansowy? Nawet to już przestaje mieć znaczenie i nie przeraża. Tak jak na wojnie, liczy się tylko aby przeżyć. Niestety dużo ludzi będzie musiało umrzeć. I tak niestety musiało się to kiedyś stać, jak nie od pandemii, to od wojny lub jakiejś innej katastrofy. Jest nas prawie 8 mld. Ziemia by wyżywiła pewnie… Czytaj więcej »

Michal
Użytkownik
Trusted Member
Michal

Ciekawe jak tam nasz blogowy kolega Oliver57 się czuje. Bo nie daje coś znaku życia. Jeszcze 6 marca lekceważył sobie epidemię koronawirusa komentując na forum Interii (pod tym samym nickiem, więc to pewnie on), że wieczorem wybiera się do płn. Włoch na narty i że oszukał przy tym znajomych mówiąc im, że jedzie do Austrii, aby się nie martwili. A z młodych sobie drwił, że bardziej przejmują się koronawirusem niż AGW, bo 98%-99% z nich przechodzi chorobę łagodnie. Astmatyk w sile wieku jedzie w same ognisko epidemii i to tylko po to, aby pojeździć sobie na nartach! Czy można zrobić… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Michał
Przypomina mi to postępowanie prominentnego polityka, guru pewnej części mediów;)

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Problem (dla niego) taki, że teraz może nie wyjechać z Włoch bez świadectwa medycznego (w sumie chyba ujemnego wyniki testu). Kilku sąsiadów Włoch, w tym Austria żądają teraz takowego na granicy.

oliver57
Gość
oliver57

Gdzieś ty to @Michał wyniuchał.?Faktycznie byłem we Włoszech jedna dobę (razem z zoną). Przyjechaliśmy w sobotę po południu. Wracaliśmy do Polski po śniadaniu w niedzielę bo S.N. w Alta Valltelina zamknięto w niedzielę. Z tymi określeniami typu idiota proszę się wstrzymać. Jutro miałem jechać sam do Austrii bo na tamtejszy O.N. zmieniłem z Biurem umowę . Dzisiaj odwołano wyjazd. Nie mam najmniejszych objawów ,a z takimi ,,idiotami” jak ja wyjeżdżało 06.03 z Katowic 8 autokarów.NajStarszych członków rodziny nie odwiedzam , zresztą najstarsi są w szpitalach gdzie nie ma odwiedzin. Dziennie biorę swoje lekarstwa(zwiększyłem dawki) i byłem przygotowany na powtórny wyjazd… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@oliver57 Niektórzy nie rozumieją istoty obecnych działań. Chodzi właśnie o to, aby zawczasu nie dopuszczać do rozprzestrzeniania się zagrożenia, a potem do konieczności „gaszenia pożarów” na szerszą skalę. Tylko tam udaje opanować się sytuację, gdzie wprowadza się DRASTYCZNE kroki. A ograniczanie kontaktowania się ze sobą ludzi – zwłaszcza w większych skupiskach – to podstawa. Podobnie jak i przemieszcza się tych z/do obszarów gdzie mamy już dużo zachorowań. A w Europie zmierza to z Włoch w kierunku całej Europy W, teraz również N i C. Wspominasz o AGW – dobry przykład, choć w tym wypadku bardziej rozciągnięty w czasie. Ale ma… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@oliver57

No to zdążyłeś wrócić zanim Morawiecki zamknął granice. Teraz czekałaby Cię 14-dniowa kwarantanna.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Wirus wirusem, lekceważyć go nie można ale przeginać w drugą stronę też nie. To nie jest epidemia eboli która wyrżnie w pień 3/4 świata. Polska reaguje prawidłowo, podejmuje się dość konkretne środki by ograniczyć liczbę dużych skupisk ludności (czyli miejsc, gdzie wirus przenosi się najłatwiej, na największą ilość chorych). Przedzwońcie do babć i dziadków żeby na pewien czas przestali chodzić do kościoła, bo na nasz episkopat nie ma co liczyć. Purpurowe katusy nadal twardo przy swoim, udają że problemu nie ma. A że w kościele średnia wieku jest dość wysoka, to tam akurat to choróbsko by mogło narobić niemało szkód… Czytaj więcej »

Bartek_22-550
Użytkownik
Active Member
Bartek_22-550

Wątek o pandemii ale strona jednak o pogodzie i kimacie więc może w ramach połączenia między tymi dwoma tematami zarzucę czerstwą już trochę bułeczką w postaci tego artykułu https://www.nytimes.com/2020/02/26/climate/nyt-climate-newsletter-coronavirus.html Oczywiście w ramach ciekawostki bardziej niż próby wyciągania jakichkolwiek wniosków. Swoją drogą to dziś USA de facto zatrzymały połączenia lotnicze z Europą. Wcześniej znacząco spadł ruch lotniczy w Azji. To może dać spory wkład danych do badań nad wpływem ruchu lotniczego i jego emisji oraz smug kondensacyjnych na bieżącą pogodę. Na klimat raczej nie bo zjawisko obecne jest nagłe i krótkotrwałe. Dla ekonomistów obecna sytuacja to też sporo danych do analizy… Czytaj więcej »

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

Zapewne, za czas jakiś, gdy kurz po koronawisusie opadnie, pojawia się szczegółowe wyliczenia o ile i gdzie spadły emisje. Nie chodzi tylko gazy cieplarniane, emitowane przez ruch lotniczy, fabryka świata, czyli Chiny, praktycznie stanęły. Tak czy inaczej dla klimatu taki czas to same plusy, dla Nas w dłuższej perspektywie, mam nadzieję też. Zdrowia i spokoju życzę

Zaciekawiony
Użytkownik
Active Member
Zaciekawiony

Ostatnio zmieniono przepisy, aby przewoźnicy mogli unikać pustych przelotów bez utraty slotów (licencji na przeloty z lotniska). Wtedy emisje się jeszcze bardziej zmniejszą (swoją drogą ciekawe czy wstrzymanie ruchu lotniczego przez pył wulkanu Eyafjallejokull w 2010 spowodowało większą redukcję emisji niż wyrzucił dwutlenku węgla ten wulkan?)

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Zaciekawiony

swoją drogą ciekawe czy wstrzymanie ruchu lotniczego przez pył wulkanu Eyafjallejokull w 2010 spowodowało większą redukcję emisji niż wyrzucił dwutlenku węgla ten wulkan?

A żebyś wiedział! Wulkan wyemitował 0,15 megaton CO2, a zmniejszenie emisji wyniosło 2,8 megaton CO2.

Źródło:
https://www.theguardian.com/environment/2010/apr/19/eyjafjallajokull-volcano-climate-carbon-emissions

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Przy okazji warto poruszyć kwestię na ile mróz może „wybić” wirusy – otóż w niewielkim, a wręcz żadnym – przynajmniej ten na poziomie jak w porze chłodnej na zewnątrz, czy w naszych zamrażalkach. Wczoraj specjaliści podkreślili, że na nic zda się w tym względzie włożenie produktów „potraktowanych” wirusem (chociażby przez dotyk, albo drogą kropelkową) do zamrażalki. Mróz owszem nie dopuści do namnażania się komórek wirusa, ale i też ich nie zwalczy. Ale i też mroźna, czy (dla odmiany) wyraźnie cieplejsza i przede wszystkim sucha aura jest w tym względzie lepsza, że nie sprzyja dodatkowo aż takiemu przenoszeniu się zakażeń jak… Czytaj więcej »

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

„Mróz owszem nie dopuści do namnażania się komórek wirusa, ale i też ich nie zwalczy.”

wirusy poza zainfekowanym organizmem nie mają możliwości się powielać/rozmnażać.

Z Mazur
Użytkownik
Member
Z Mazur

@MichałN Nie szukajmy dziury w całym. L. wawa nie popełnił błędu merytorycznego. Błędne jest używanie wobec wirusów określeń „uśmiercić”, „zabić”, bo one i tak nie żyją. Ale można wirusa zwalczyć poprzez dezaktywację go, np. poprzez rozerwanie jego DNA, co sprawi, że przestanie mieć możliwość powielania się.

Zaciekawiony
Użytkownik
Active Member
Zaciekawiony

Naukowcy wcale nie są tacy pewni czy sezonowość zachorowań grypopodobnych to wynik zimna czy wilgotności. W Australii sezon grypowy przypada na okres, gdy temperatury średnie to kilkanaście stopni. Inne możliwe przyczyny to zaburzenia odporności związane z gorszym nasłonecznieniem i rzadszej aktywności na powietrzu, plus gromadzenie się w zamkniętych pomieszczeniach. W krajach subtropikalnych grypa i przeziębienia, w tym te koronawirusowe, nie mają wyróżnionego sezonu lub przypadają na lokalną porę deszczową, gdy mimo wszystko nadal jest ciepło.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Czyżby coś miało być na rzeczy (?). ECMWF tym razem potwierdza wcześniejsze scenariusze GFS o najwyraźniejszym od wielu tygodni ochłodzeniu u progu kalendarzowej wiosny:
comment image

Scenariusz nie jest jeszcze przesądzony co do aż tak dużej skali kolejnego ochłodzenia, ale widać jednak wyraźnie, że marzec (zwłaszcza od najbliższego weekendu) przynosić nam będzie większą różnorodność w tym względzie niż miesiące zimowe.

A dzisiaj dzień przypominający bardzo ocieplenie w dniach 16-17.02 b.r., choć przy nieco niższej anomalii, za to przy wyraźniejszych postępach wegetacji, dłuższym dniu i większym nasłonecznieniu.

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

To prawda i to jest bardzo kiepska wiadomość biorąc pod uwagę dość zaawansowany stopień wegetacji. Te prognozy wskazują że rekordowe tempo może się nawet zatrzymać a części roślin nawet zaszkodzić. Już najbliższe ochłodzenie będzie naprawdę duże tym bardziej jak na standardy tego długiego ciepłego okresu który mamy od października. Ochłodzenie będzie na pewno proporcjonalnie większe niż jakiekolwiek w sezonie zimowym grudzień-luty. Przynajmniej na wschodzie kraju anomalia ujemna może być najniższa od przynajmniej 25.11. 2019. Nocami -5 stopni, albo nawet chłodniej, ale i w dzień bardzo zimno bo lokalnie prognozowane jest na NE ok 1-2 stopnia. Później ma się ocieplić ale… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

To prawda. UM daje możliwość w sobotę opadów konwekcyjnych śniegu. Natomiast nocą i o poranku 14/15.03 Tmin także w Warszawie może spaść do ok. -5°C – a czemu będzie sprzyjał m.in. fakt, że znajdziemy się w centrum wyżu (zasilonego zimnym powietrzem z Arktyki).

To jest właśnie zagrożenie, o które łatwiej po ciepłej zimie i przy szybkim starcie wegetacji.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

To na razie fusy. Norweski yr.no nawet nie pokazuje wyników ECMWF tak daleko. A do 21.marca prognoza Tmax dla Gdańska jest tam taka:

8° 3° 7° 10° 8° 11° 8° 7° 6°

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lucas Wawa
No akurat teraz przy rozszerzającej się pandemii życzyłbym sobie rekordowego ciepła od początku wiosny :( Co za pech…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@fku

Niestety aura zgodna ze znanym marcowym pogodowym porzekadłem nie będzie sprzyjała wzmacnianiu naszej odporności. A z tego co widzę, to nadal czekają nas wahania temperatury między minimami wokół -5°C (przy ochłodzeniach) a maksimami wokół +15°C (przy ociepleniach), przy aurze jednak nadal dość zmiennej – choć z lekkim przesunięciem (od 14-15.03) w kierunku „wyżowym” wobec ostatnich tygodni.

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

To nic nie da. Choroba musi przejść przez populacje by ta nabyła odporność (oczywiście na ten konkretny sczep, który w przyszłości może powrócić w zmienionej formie). Nie wiem dlaczego ta mobilizacja nie jest wycelowana w grupy podwyższonego ryzyka tylko w ogół, w takiej formie jak obecnie ten system zaraz runie.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@FKP

Bo ten ogół może być nosicielem (nawet jak przebieg będzie u nich łagodny) – zarażając grupy podwyższonego ryzyka. Czy to tak trudno zrozumieć?

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Szczególnie to dzisiaj widać, młodzież siedzi w domach a starcy brykają po miastach xD. Oczywiście piszę ogólnikowo.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

A tymczasem taka ciekawostka dotycząca koronawirusa SARS COV-2 z Twittera czyli najlepsze warunki do rozprzestrzeniania się dla niego to tmax 5-11 stopni oraz wilgotność względna powietrzna 47-79%.
https://twitter.com/JeromeRoos/status/1236729011889418246

Ash
Użytkownik
Member
Ash

zupełnie przypadkowo są to miejsca bardzo nadające się do życia dla ludzi i mające wysokie zagęszczenie ludności :) nie budowałabym tu ciągu przyczynowo-skutkowego.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Zbigniew

Może najlepsze ale to nie znaczy, że nawet podczas upałów nie można się zarazić, o czym świadczą wiadomości z tropików. Jeden turysta z Hong Kongu zaraził w Tajlandii co najmniej 11 osób, głównie z obsługi hotelu. Efekt klimatyzacji? Może, ale nie wiadomo na pewno. Te wieści oparte są o jeden manuskrypt, nawet jeszcze nie zrecenzowany z danymi z pierwszych dni epidemii w Wuhan. Na razie za wcześnie aby na tej podstawie być pewnym czegokolwiek.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Nikt nie wie jaką temperaturę ten wirus wytrzymuje a jakiej nie. W Polsce chorujemy przede wszystkim w okresie jesienno-zimowym ale sama temperatura to jest raczej czynnik drugorzędny. W tym okresie znacznie więcej przebywamy w zamkniętych i rzadko (lub wręcz w ogóle) wietrzonych pomieszczeniach. Zarazki mają znacznie lepsze warunki do przenoszenia się w zamkniętym open space niż w takim, gdzie są pootwierane okna i się wietrzy jak na dworze jest ciepło. Latem też ludzie chorują, sam miałem grypę w maju ubiegłego roku, na samym początku maja. Było ciepło a się zaraziłem. W 2014 miałem zapalenie oskrzeli w sierpniu. Też było ciepło… Czytaj więcej »

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Miej na uwadze, że nie tylko wirusy zarażają, a również bakterie. Duża część infekcji gardła, zapalenia oskrzeli czy płuc ma pochodzenie bakteryjne, a te akurat (w przeciwieństwie do wirusów) całkiem dobrze znoszą temperatury wiosenno-letnie. To, że jesteś chory na coś związanego z układem oddechowym nie oznacza automatycznie, że to grypa albo inna infekcja pochodzenia wirusowego. Gdyby tak było – to antybiotyk stosowany byłby w takich dolegliwościach bardzo rzadko.

oliver57
Gość
oliver57

W moim postepowaniu opieram się na wypowiedziach fachowców na temat koronawirusa (koronaswirusa) https://vod.pl/programy-onetu/onet-rano-dr-michal-sutkowski-603/x3hh893?fbclid=IwAR31b10zJ6J_vjpEHoK4_tGE65h1Yy-g0PHL9g309Rcc8aJ3Rh4FIYRdL80

oliver57
Gość
oliver57

Kolego Adminie nie rób się takim ważnym bo nie masz uprawnień. To był legalny wyjazd na umowie z B.P. .Nazwy nie muszę podawać. Wyjeżdżało około 300 osób w tym kilku lekarzy. Często lekarze to również narciarze.Tyle i nie będę co się ważniaku tłumaczyć. Aha .Żona pracuje od powrotu zdalnie ,jak i kilku znajomych narciarzy ,którzy wrócili z Włoch od poniedziałku do środy (09.03)bo w niektórych stacjach w Dolomitach jeździli do 09.03/Tyle Adminku i nie bądź chłopie nadgorliwcem. Aha . Wczoraj wyjechało trochę narciarzy , nie z tego biura co ja bo to biuro wczoraj zakończyło działalność w związku z sezonem… Czytaj więcej »

LeszekM
Użytkownik
Active Member
LeszekM
Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@admin Zgadzam się 100%. Wykazał zerową umiejętność przewidywania czegokolwiek. Ba, jeszcze przyspieszył swój wyjazd do Włoch jak te indyki co marzyły o świętach. Oddam głos samemu Oliverowi57 aby mi nie zarzucono, ze cos zmyslam. oto wyciąg z jego komentarzy: 24 lutego Mam wykupiony jeszcze wyjazd w Alpy na terenie Lombardii ,a tam panika z powodu koronawirusa. Jestem zdecydowany jechać mimo totalnej histerii, ale to dopiero termin 20.03.2020. 12 mrca Faktycznie byłem we Włoszech jedna dobę (razem z zoną). Przyjechaliśmy w sobotę po południu. Wracaliśmy do Polski po śniadaniu w niedzielę bo S.N. w Alta Valltelina zamknięto w niedzielę 14 marca… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Ciekawe czy kolega oliver57 jeszcze żyje…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Mogła to być bardziej angina.

Z tym, że różne szczepy także wirusów mogą mieć większe zdolności do namnażania się także w wyższych temperaturach – niewykluczone, że tak będzie z COVID-19. Możliwe, że w tym względzie ważniejsza będzie kwestia wilgotności (?). Mamy jeszcze wiele niewiadomych z tym związanych.

Poza tym, ważna jest też kwestia dalszych powikłań, które po takiej, czy innej infekcji wirusowej ma człowiek. Nie bez powodu pacjent „zero” ponownie gorzej się poczuł, choć już się wydawało, że idzie to ku dobremu (u niego)…

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@chochlik

Od dawna wiadomo,że w Polsce lekarze nadużywają antybiotyków przy przeziębieniach. Gdzie indziej robi się test sprawdzający czy to wirus czy bakteria i antybiotyk daje tylko przy infekcjach bakteryjnych. U nas nikt o tym nie słyszał. najbardziej mnie wkurza nazywanie każdego przeziębienia grypą i branie przy tym antybiotyku.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Grypę akurat dość łatwo od przeziębienia odróżnić. Ta majowa grypa wyglądała tak, że poszedłem sobie na 13:00 do pracy, zdrowy i w miarę dobrze czujący się. O 15 już było kiepsko a o 17 poszedłem do domu bo nie dało się wytrzymać. I każda inna grypa wyglądała u mnie tak samo, objawy pojawiają się szybko i są z dużym nasileniem. Zaś zwykłe sezonowe przeziębienia zaczynały się najczęściej od kataru, który najgorszy jest trzeciego dnia od pierwszych objawów. W grypie po trzech dniach to już objawy się kończą. Nadużywanie antybiotyków to niestety problem nie tylko w Polsce. Wiele państw je przepisuje… Czytaj więcej »

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Grypa w odróżnieniu od przeziębienia ma dość ostry przebieg, ostatni raz miałem ją w 2012 i objawy utrzymywały się nieco ponad tydzień, w tym 2-3 doby były naprawdę nieprzyjemne z dojmującym osłabieniem i wysoką gorączką. Najważniejsze to wyleczyć chorobę i przedwcześnie nie zacząć „katować” organizmu bo to właśnie powikłania pogrypowe zbierają największe żniwo wśród naszej populacji. Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego ludzie nie wpadają co roku późną jesienią w panikę z powodu grypy, która jest od koronawirusa groźniejsza? Czyżby to efekt nowości?

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Jeżeli sprawdzą się te pesymistyczne prognozy ECMWF i GFS czyli w II połowie marca będzie większe ochłodzenie to marzec ma szansę zapisać się chłodniejszy od lutego 2020 z anomalią +4,73 K.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

ECMWF leci po najniższych wiązkach, wątpię w to, że dalej będziemy mielić ten kilkumiesięczny grudzień.

@Zbigniew to ochłodzenie musiałoby zbić anomalię marca do około 1,5K, więc musiałoby przyjść ochłodzenie na miarę stycznia 2019 (albo i dłuższe), żeby tak się stało.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Poza tym dobrze wiemy, co się ostatnio dzieje po ochłodzeniach, jakby ta prognoza faktycznie się sprawdziła, to za chwilę padałyby nowe rekordy ciepła.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Aha czyli zarówno GFS i ECMWF idą po najniższych wiązkach?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„wątpię w to, że dalej będziemy mielić ten kilkumiesięczny grudzień.”

->>> Normalniejszy „grudzień” to mieliśmy raptem w 5-10 pojedynczych dni. Jeżeli już, to przed nami jeszcze co najmniej +/- 10 dni kojarzonych ze zmiennością termiczną dla listopado-marca.
Gdyby jednak sprawdziły się te najchłodniejsze scenariusze (nie tylko na 15.03, ale i także od ok. 20.03 naprzód) to dni z termiczną lekką zimą nadal wykluczyć nie można (oczywiście już tylko w postaci epizodów).

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Trudno, popłynie z północy, ochłodzi się a potem popłynie z południa i rozpocznie się półroczna pora ciepła, słoneczna i sucha.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Patrząc na prognozy te 2 tygodniowe to raczej można rzec, że epizodów z tmax powyżej 20 stopni (jak w marcach 2019, 2017, 2015, 2014, 2012) nie zobaczymy tylko w II połowie marca (w szczególności w III dekadzie) może nadejść większe ochłodzenie co obniży anomalię tavg obszarowej marca, bo w III dekadzie tavg dobowe są już najwyższe.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

To ochłodzenie (jeśli faktycznie nadejdzie) to potrwa pewnie góra z 3 dni, więc nie zachęcam do skreślania reszty marca. To samo pisałem ludziom tutaj na początku października, poza tym to jeszcze fusy.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

No zobaczymy. Marzec pewnie będzie bardzo ciepły, ale nie jakoś wyjątkowo. Jeżeli tegoroczny marzec byłby cieplejszy od tego z 2014 roku, a nie przyniósł epizodów z tmax powyżej 20 stopni to byłoby trochę dziwnie.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Nie byłoby – patrz obecna zima. Rekord dzięki bardzo wysokim tmin, nie tmax ¯\_(ツ)_/¯

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@testovironn
Tak i dzięki wysokim dobowym tavg obszarowym. Ale np. w grudniu 2019 i lutym 2020 roku pojawiały się miejscami epizody z tmax powyżej 15*C (co prawda to rekord, ale bardzo rzadko takie temperatury występują w tych miesiącach)- także to trochę zawstydzające dla marca, którego stać na tmax 20-25 stopni.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

za to styczeń ostatnio kiepsko z tmax. Rekord u mnie to 14,7 i w tej dekadzie nawet blisko nie byliśmy. W 2016 było najcieplej, 12,8 stopni.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

To co jest pewne to przełamanie ponad 10-tygodniowej niemocy w pojawianiu się ujemnych anomalii – za dzień 15.03 (na razie) może być najniższa po dniu 01.11 ub.r.
Co do kolejnego ochłodzenia (po ociepleniu od 16-17.03) – na dniach będzie wyjaśniała się jego skala, ale bardzo prawdopodobne jest już to, że ujemne anomalie w marcu nie skończą się na „okolicy” 15.03…

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Wracając do pogody, przez Gdańsk właśnie przeszedł ten szkwał: Nie sprawdzałem jeszcze czy to front czy linia konwergencji ale efektem są zerwane blachy z dachów, poprzewracane ciężarówki i kontenery w porcie oraz połamane drzewa. Jak na miasto gdzie zwykle co się miało urwać już dawno się urwało w wyniki częstych sztormów, to niezłe straty. Dużo z nich to jednak nowe budynki, jeszcze słabo przetestowane wiatrowo. PS. Według mapy synoptycznej Met Office to zimny front narysowany tam podwójnie, tak jak widać na zdjęciu z radaru powyżej. Ale to chyba znaczy, ze co najmniej jeden z nich Amerykanie nazwaliby linią szkwału. Co… Czytaj więcej »

Zaciekawiony
Użytkownik
Active Member
Zaciekawiony

W Porcie Północnym dmuchnęło 29 m/s

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@zaciekawiony

Bo tylko tam mierzyli. Sam widziałem jak wiatr podnosił wodę z ulicy i zamieniał w drobny pył. Znam to z mora, to właśnie 11 w skali Beauforta (28.5–32.6 m/s).

wroclaw
Użytkownik
wroclaw

3.5 stopniowa anomalia na plusie w moim regionie, ale jakoś tego nie czuję i nie widzę w przyrodzie?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

To zapewne efekt zmiany odczuć po rekordowo cieplej zimie i w ogóle ostatnich miesiącach. Zmiana ta sprawia, że marzec zaczynamy traktować już jak kwiecień (powiedzmy 1. połowę) – a tymczasem jak na dzień 12.03 postęp wegetacji jest znaczący.

Natomiast… przy takich okolicznościach jak ostatnio, ochłodzenia jakie czeka nas w zbliżający się weekend (itp.) na pewno będziemy odbierać jako silniejsze, niż gdybyśmy byli po termicznie bardziej normalnej (a tym bardziej chłodniejszej) zimie.

wroclaw
Użytkownik
wroclaw

Na S Hiszpanii mieli dziś miejscami upały np. Murcia,Sevilla 30-31 stopni. We Wroclawiu tylko 17 stopni.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@Arctic Haze miał ponownie „nosa”, że nie długo będziemy czekać na pojawianie się upalnych wątków…:-)
Zanim jednak nadejdą w realu okresy gorąco-upalne, trzeba się nastawić jeszcze na te z przymrozkami. Już w najbliższy weekend czekają nas temperatury, które odmienią nasz sposób patrzenia na „tylko” +17°C (za dnia) – to jeszcze nie 2. połowa kwietnia, kiedy takie wartości stają się znacznie częstsze.

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Ja tam marzec odczuwam jako marzec. Kwiecień to o wiele wyższy rangą miesiąc od którego oczekuje wszechobecnej wegetacji (w początkowym stadium zaawansowania), dominacji Słońca i temp. co najmniej 13-18 st..

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Ja tam marzec odczuwam jako marzec”

@FKP

Ty właśnie jesteś najlepszym przykładem osoby, która z marcem wiąże już oczekiwania „kwietniowe” (przynajmniej z 1. połowy tego miesiąca) w sensie naszych średnich standardów. Dlatego przy średnich anomaliach +3/+5 K czujesz, że to norma – tyle, że obiektywnie tak nie jest…

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Zmiana odczuć to jedno, bardzo mało słońca i częste silne wietrzenie to drugie. Marzec jak na razie jest naprawdę pochmurny i kapryśny. Zupełnie inaczej odczuwał byś tę anomalię gdyby było niecałe 20 stopni w dzień i około 0 w nocy przy bezchmurnym niebie. A tak nadal masz tą zimną nijakość, gdzie wysoka średnia dobowa wynika głównie z ciepłej pochmurnej nocy (zamiast z przypadku przeciwnego – ciepłego pogodnego dnia)

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Z tego co widzę to będziemy mieć trochę podobną sytuację pogodową jak z II dekady marca 2018 roku z dużym ciepłem (takim samym jak wtedy) i ochłodzeniem oczywiście o mniejszym natężeniu niż wtedy (w połowie marca 2018). Wtedy w analogicznym okresie 11-12 marca też było równie ciepło czyli tmax 15-18 stopni i dość pogodnie, a kilka dni później duże ochłodzenie z opadami śniegu i mrozem w ciągu dnia. Teraz oczywiście nie będzie takiego mrozu w ciągu dnia jak w połowie marca 2018 roku, ale wystąpią opady śniegu a na NE Polski tmax może wynieść 0-2 stopni i tavg dobowa może… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Dzisiaj najcieplej było w Tarnowie – tmax 18,8*C czyli najwyższa temperatura od początku tego roku i jak na razie marca. Jeżeli się nie zmienią prognozy do końca marca to to będzie najwyższa absolutna tmax tego miesiąca.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

nawet nie ma dalszych prognoz na 3. dekadę, nie chwal dnia przed zachodem słońca…

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Poza tym 18 marca na zachodzie kraju może być cieplej ;)

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

@Zbigniew w ogóle dobry minus, bardziej wiarygodne prognozy długoterminowe dochodzą na razie do okolic 20 marca, do tego wiązki do 27

http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-tt6-warsaw.gif

http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-tt6-berlin.gif

Zarówno w Berlinie jak i w Warszawie najwyższe wiązki już 4 dni po tym „ogromnym” ochłodzeniu (które obok tego z marca 2018 nawet nie będzie stało) dochodzą do granic przebijających dzisiejszą temperaturę z Tarnowa xd

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

18 stopni w marcu to nic wielkiego w moim mieście, prawie co roku tyle jest. Po 2000 roku zaledwie dwa marce nie przekroczyły granicy +15 stopni – 2009 (tmax 13,3) oraz 2013 (tmax 14,0). Ostatnim marcem, który wiosny u mnie nie przyniósł w ogóle, nawet na chwilę jest marzec 1996 z tmaxem zaledwie 8 stopni.

Trzeba tu oczywiście brać poprawkę na dużą różnicę w normach początku i końca tego miesiąca. 18 stopni w ostatnich dniach marca to żaden wyczyn, ale taka wartość w pierwszej połowie (jak teraz), noo… to już jest coś.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Kolejne zapowiedzi różnych modeli potwierdzają powtórkę z obecnego scenariusza za tydzień, tzn. po obecnym chłodnym weekendzie (14-15.03) czeka nas w połowie tygodnia (ok. 18-19.03) ok. 7-10 st. ocieplenie, ale potem (ok. 20-22.03) równie spore ochłodzenie. Tak więc początek kalendarzowej wiosny już na ponad 90% przyniesie wahania temperatury wokół zera i ujemne anomalie termiczne. Ma też stopniowo coraz słabiej wiać oraz coraz rzadziej padać. Marzec będzie więc przypominał ten ubiegłoroczny, choć ochłodzenie u progu III dekady miesiąca wygląda w prognozach na wyraźniejsze (niż ówczesne w tym okresie). Postępy wegetacji stopniowo spowolnią – dobrze, że takie przypadki zaczęły zdarzać się już w… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Niestety, ale to ochłodzenie jeszcze w obecnych okolicznościach zapewne jeszcze pogorszy sytuację. W najbliższym czasie jak przypuszczam znowu odnotujemy większą zachorowalność na zwykłą grypę a przypomnę że wg naszego GIS-u zaczęła ona już systematycznie spadać. Przy czym najgorszym czynnikiem znowu jest wiatr. Pogoda nam nie sprzyja, ale nie mamy na to wpływu. Kolejne ochłodzenie nie jest jeszcze przesądzone- ja bym dał znacznie mniejsze szanse na to ok 70%. Co do wegetacji to była ona rekordowym poziomie ale w lutym co wynikało z faktu braku zimowej pogody w grudniu, styczniu i w samym lutym. Z każdą dekadą miesięcy wiosennych rośnie jednak… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Gdzie to wasze ochłodzenie? GFS już się z niego praktycznie wycofał. Tzn. temperatura zejdzie do typowo marcowych lekko dodatnich w dzień, a lekko ujemnych w nocy. Młodzi ludzie już chyba zapomnieli jak wyglądał kiedyś u nas marzec. Z tym, że na wschodzie Polski powinien jeszcze do tego leżeć śnieg.

Bartek_22-550
Użytkownik
Active Member
Bartek_22-550

Oj to nawet nawet dwa lata temu u mnie na wschodzie było jeszcze dość zimowo 13 marca choć temperatura podobna do dzisiejszej. Jak jeszcze wczoraj zerkałem (aczkolwiek mocno pobieżnie) w prognozy dla swojej okolicy to wyglądało mi to na kontynuacje kroczenia kolejnych naprzemiennych niżów i wyżów czyli typowa strefówka. Bardzo fajna taka pogoda w swej zmienności mocno przewidywalna. Jeśli tylko by nawadniała odpowiednio ziemię i wiatr nie robił zniszczeń to mógłbym tak cały rok ;).

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Gdzie to wasze ochłodzenie? GFS już się z niego praktycznie wycofał.” @Arctic Haze Jak już pisałem kiedyś odnośnie AGW – nie demonizujmy i nie deprecjonujmy ocen. Nie tylko 14-15.03, ale i także ok. 20-22.03 zapowiadane jest już z dużą powtarzalnością wyraźniejsze ochłodzenie. Potwierdza je po raz kolejny także ECMWF. Owszem, nikt (a przynajmniej ja) nie sugeruje, że będzie to b.silne i trwałe ochłodzenie – skali jak podczas marców 2013, czy 2018 r. Ale też nie ma co umniejszać jego skali, bo w wartościach bezwzględnych będzie podobne lub może nawet nieco wyraźniejsze niż te podczas niedawnej zimy, przynajmniej w chłodniejszych regionach… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

na wschodzie kraju (zwłaszcza północnym wschodzie) średnia wieloletnia z okresu 1981-2010 przekracza zero dopiero mniej więcej w tej chwili. Pierwsza połowa marca jest więc tam podobna albo nawet chłodniejsza niż najzimniejszy okres w roku we Wrocławiu czy Słubicach.

Tego roku to oczywiście nie dotyczy, bo przy silnej strefówce Suwałki wcale chłodniejsze od Wrocławia nie były. O czym świadczy rozkład anomalii tego miesiąca, na zachodzie 2,5K a na wschodzie 6K.

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

„Młodzi ludzie już chyba zapomnieli jak wyglądał kiedyś u nas marzec”
Jeszcze 2 lata temu wyglądał zupełnie inaczej…chociaż ciepły epizod po drodze też był, to jednak przez dużą część miesiaca mieliśmy zimę. Ale teraz takie marce to pewnie będą wyjątkami. Zresztą w lutym od 2014 też praktycznie zimy nie ma, z wyjątkiem właśnie 2018 i 1 połowy 2017. Grudzień wiadomo… Jedyny miesiąc, który w ostatnich latach zawsze miał krótszy lub dłuższy epizod zimowy to był styczeń. Właśnie: był…

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Natomiast w Warszawie jest możliwość, że noc z soboty na niedzielę będzie najchłodniejsza w całym sezonie. A chłodniejsza niż w styczniu i lutym to już niemal na pewno.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@Artic Haze
Gdzie jeszcze na E Polski powinien leżeć śnieg w prawie połowie marca?

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Zbigniew

Gdzie jeszcze na E Polski powinien leżeć śnieg w połowie marca?

Zasadniczo wszędzie i to nawet nie tylko na wschodzie.

Oto tabela z podręcznika Woś „Klimat Polski” (1999):

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

P.S.

Nawiasem mówiąc Woś ma w tej tabeli co najmniej jeden oczywisty błąd. Hint: Chojnice.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Dla lat o 10 późniejszych mielibyśmy wartości zbliżone „dzisiejszym”

Oczywiście mam na mysli ekstrema, bo nawet średnie 1961-1990 są już bardzo ciężkie do powtórzenia

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Na szczęście takie coś to już trudne do powtórzenia w obecnych czasach.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@anonim To prawda. Nawet przy takiej samej anomalii końcowej za marzec (i po takiej samej zimie) – jak rozważymy dwa przypadki: 1) pierwsza połowa cieplejsza (wzg. normy), druga chłodniejsza, 2) pierwsza połowa chłodniejsza, druga cieplejsza, przy podobnych sumach opadów i stopnia usłonecznienia w skali całego miesiąca, to… … Opcja 2) będzie docelowo sprzyjała wyraźniejszym postępom wegetacji z uwagi na zbieżność coraz to wyższych temperatur z coraz to większym nasłonecznieniem i długością dnia (swojego rodzaju dodatnie sprzężenie). Czekające nas ochłodzenia z temperaturami „przez zero” mogą w najbliższym czasie dość znacząco spowalniać postępy wegetacji i pochód fenologicznej wiosny (de facto zbliżać go… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Przełom u mnie nastąpi przede wszystkim pod względem opadów, bo od soboty do środy będzie sucho i w przewadze słonecznie (z mroźnymi nocami). To będzie pierwszy taki okres od dawna, bo od wielu tygodni pada niemalże codziennie, trudno jest o przerwę w opadach dłuższą niż 24-36 godzin. Ostatni suchy okres był w styczniu, jak na początku lutego się rozpadało tak pada do tej pory non stop. Byle nie poszło w drugą skrajność jak w ubiegłym roku, kiedy przestało padać ok. 20 marca i niektóre regiony kraju na następny mierzalny deszcz sobie poczekały do 10 maja. W zimie te opady to… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Koronawirus a klimat…
Może być jeszcze gorzej, jeżeli walka z szerzeniem się pandemii „uśpi czujność” w sprawie zmian klimatycznych – ale i także lepiej, jeżeli bardziej „otworzy oczy” na potrzebę rozmaitych działań systemowych i zmianę zachowań konsumenckich (od decyzji na najwyższym szczeblu w skali międzynarodowej po zachowania każdego z nas)…
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25777271,koronawirus-nie-jest-dobry-dla-klimatu-ale-epidemia-moze-byc.html#s=BoxMMt3

[prośba, aby nie schodzić na dyskurs polityczny…]

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Wróżka CFS widzi zimny kwiecień

Albo inaczej: ich prognoza na kolejne tygodnie widzi zimny kwiecień, ale sezonowa już nie :D

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Na razie to przygotujmy się na zimny początek III dekady marca i zarazem kalendarzowej wiosny. Anomalie rzędu -5 K nie są może nadzwyczajne, ale jednak po takich a nie innych ostatnich miesiącach będą oznaczały wyraźne ochłodzenie (podobnie jak i to w ten weekend, które jednak będzie krótkie – kolejne może być nieco dłuższe).

adek
Użytkownik
Active Member
adek

eh, mam nadzieję, że nie… zimny kwiecień oznacza w naszych szerokościach epizody zimowe… a tych w tym roku zimą było jak na lekarstwo, więc mam nadzieję że tak nie będzie, bo jednak się chce prawdziwej wiosny :)

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Zimny kwiecień będzie kontynuacją tego, co mamy od połowy października

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Tymczasem koronawirus po tym jak opanował niemal całą Europę (tylko Czarnogóra nie potwierdziła jeszcze żadnego przypadku) i większość Azji oraz oczywiście USA, Kanada, Australia, Nowa Zelandia, rozpowszechnia się właśnie w ciepłych krajach Ameryki Łacińskiej i w Afryce.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Dziś w Gdańsku mamy pierwszy śnieg tej zimy na Dolnym Tarasie. Niedużo i już się topi w słońcu przy temperaturze ok +3 C, ale jest to pierwszy śnieg!

Pytanie tylko czy jest to śnieg zimowy (zima kalendarzowa) czy wiosenny 9zima meteorologiczna) 🤔

Janek
Użytkownik
Member
Janek

Zależy kogo pytać. Jak Krzysztofa Wielickiego, to był śnieg zimowy, jak Denisa Urubki, to się nie liczy (znaczy po negocjacjach można ostatecznie uznać, że to był śnieg).

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Dzisiaj najzimniejszy dzień marca (chociaż tmax jest liczone od 18.00 dnia poprzedniego, więc za zimniejszy zostanie uznany zapewne jutrzejszy) jak do tej pory a przed nami najzimniejsza noc i w części kraju może być zimniej niż przez całą zimę.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

I pomimo rekordowo + permanentnie ciepłej zimy nie obyło się bez marcowych opadów stałych. To jest właśnie znamienne dla naszego klimatu, że nawet przy zdecydowanej przewadze napływu mas atlantyckich w porze chłodnej, akcenty zimowe (przymrozki, śnieg lub krupa, oblodzenia, szron) mogą pojawiać się od początku października do I połowy maja (na większym obszarze kraju). W tym sezonie znamienne jest też to, że bardzo długi ciąg dodatnich anomalii zostanie przełamany wczesną wiosną – co dla przyrody (zwłaszcza rolnictwa/sadownictwa) nie jest dobre – choć jeszcze gorzej by było jakby teraz anomalie termiczne nadal były średnio takie jak w lutym, a wyraźniejsze ochłodzenia… Czytaj więcej »

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Dobrze widzę, że ECMWF wycofuje ochłodzenie po 22 marca? Przynajmniej na W kraju.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@tetovironn

Taki jest los większości fusów.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Bo wg tej odsłony zimny wyż znad Morza Norweskiego miałby nie przemieścić się zbyt daleko na S w naszą stronę – a torem bardziej N przemieszczać nad W Rosję. Póki co jednak takie zapowiedzi to zdecydowana mniejszość.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

To ochłodzenie (po 19-20.03) nie jest już fusem…

http://www.mojapogoda.com/meteo/eps/ensemble-tt6-warsaw.gif

Prawdopodobieństwo, że w dniach 21-23.03 będzie o kilka st. chłodniej (powiedzmy +/- 5 st.) niż wynika to z sobotniej rannej odsłony ECMWF jest bardzo duże.

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Poza tym na NE ECMWF wciąż utrzymuje spory chłód, ale skupmy się narazie na obecnym ochłodzeniu bo w obecnym okresie chłodnym jest ono naprawdę znaczące. Wygląda na to że miejscami temperatura z trudem przekracza 0 stopni co jest spowodowane przed wszystkim sporym zachmurzeniem i okresowymi opadami śniegu bo myślę że słoneczna pogoda mogłaby podbić temperaturę w okolice 5 stopni w nawet najzimniejszych miejscach. Po bardzo zimnym dniu czeka nas bardzo zimna i niewkluczone że lokalnie temperatura spadnie nawet do -10 stopni co dla przyrody może się okazać bardzo przykrą „niespodzianką”

LeszekM
Użytkownik
Active Member
LeszekM

„słoneczna pogoda mogłaby podbić temperaturę w okolice 5 stopni w nawet najzimniejszych miejscach”

Oj, nie wiem, nie wiem. Dziś w okolicach Oleśnicy – z pewnością nie należących do najchłodniejszych – temperatura w południe „podbita” do 6,5 stopnia.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Przy powietrzy polarno-morskim w niektórych miejscach pewnie by temperatura wzrosła do ok 5 stopni przy dużym nasłonecznieniu. Ale przy silnej adwekcji PA w II połowie wzrost temperatury mimo słonecznej pogody może być totalnie zablokowany – przykład mamy z mrozów z III dekady marca 2013 roku czy z niektórych regionów z 17-19 marca 2018 roku.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

Dziś jest 14 marca. GFS ma skill 5-dniowy, ECMWF 6-dniowy. W związku z tym wszystko po 20 marca jest fusem.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@A.H. Skill 5-6 dni (na poziomie wiarygodności ok. 0,95) to standard. Jednak są sytuacje, w których mamy dużo większą powtarzalność w terminie nawet ok. 7-9 dni, a są że jej nie mamy nawet w terminie ok. 4 dni. Wiele zależy od kierunku rozwoju geopotencjału i zgodności zapowiedzi w tym względzie (Polska gdzieś na granicy, czy w polu nazwijmy to bardziej jednorodnym). Póki co przynajmniej ja operuję pojęciem większego lub mniejszego prawdopodobieństwa, a nie pewności co do jakieś opcji. Zapowiedzi nie traktuję jako zero-jedynkowych 100% reguł. Jeszcze takie porównanie… Oceniane są różne osoby, których dopadają różne dolegliwości – w tym także… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Nie, to jest skill na poziomie 0,8 czyli minimum tego co jest uwżane za dobrą prognozę. I to dla cyrkulacji bo dla temperatury jest jeszcze gorzej.

Musimy wracać do tej samej dyskusji w kółko co roku?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Żeby zakończyć konsensusem: poziom ten (0,8) „wypracowywany” jest w różnych okolicznościach raz przy wyższym, a raz przy niższym stanie. Po prostu raz prognozy nawet w terminie ok. 5 dni są bardziej rozbieżne, a innym razem w terminie ok. 8 dni są bardziej zbieżne. Teraz mamy dużą zbieżność co do kolejnego sporego ochłodzenia (po 19-20.03) – nawet w sensie samej cyrkulacji. Ale i zarazem zgoda, że czy będzie ono do poziomu okolic normy (co najniżej lekko poniżej niej), czy bliżej anomalii -5 K, wyjaśnią zapowiedzi w najbliższych 2-3 dniach.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

Ponieważ prognozy uważa się za dobre od skillu 0,8, zwykle taką wartość się sprawdza rzy walidacji modelu. Oto zasięg czasowy prognozy ze skillem 0,8 dla geopotencjału 500 hPa w Europie:

Widać, ze do siedmiu dni skillu ECMWF łatwo nie dojdzie.

Źródło: https://www.researchgate.net/profile/Thomas_Haiden/publication/328688176_Evaluation_of_ECMWF_forecasts_including_the_2018_upgrade/links/5bdc3650a6fdcc3a8db86202/Evaluation-of-ECMWF-forecasts-including-the-2018-upgrade.pdf
(nie wiem czy nie trzeba mieć konta na Research Gate, ale to nic nie kosztuje)

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@A.H.

Ja to wszystko rozumiem. Ale to wcale nie oznacza, że termin 5-6 dni należy traktować zawsze tak sztywno.
Spójrzmy na prognozy klimatyczne. One powyżej pewnego progu czasowego (tu z reguły kilku dekad) też wyraźniej się „rozjeżdżają”, a mimo to się je rozważa i WARUNKOWO można je komentować.
Tym różni się właśnie „sucha” prognoza brana za pewnik, od komentarzy nacechowanych odpowiednim doń dystansem – z uwzględnieniem probabilistycznej natury zapowiedzi.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Według mnie oznacza.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

W sensie średnich standardów TAK.
Ale – jak już napisałem wcześniej – czasami mamy sytuacje, że duża zbieżność (ok. 80 %) zapowiedzi jest już w terminie ok. 7-8 dni, a czasami, że nie mamy jej nawet w terminie ok. 5 dni.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

PS.

A poza tym, fusy czy nie fusy, ECMWF dla Gdańska pokazuje dziś tak:

4° 8° 9° 13° 8° 6° 4° 4° 6°

Ostatnia z tych liczb to 23 marca.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ponad 90% prognoz na dni 21-23.03 pokazuje ponownie temperatury „przez zero”.
No, ale OK – może też sprawdzić się tych kilka % realizacji skrajnie ciepłych…:-)

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Temperatury „przez zero” są jak najbardziej normalne dla marca. To „ochłodzenie” to moim zdaniem jedynie przejściowy powrót do „normy” historycznej.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Powrót do normy w tym sensie, że teraz anomalie okresowo będą dodatnie, ale i okresowo już także ujemne (i to więcej niż symbolicznie jak np. 29.12) – a nie jak zimą, zwłaszcza w styczniu i lutym (niemalże) tylko dodatnie.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@Artic Haze
Czy ta historyczna „norma” to 1961-1990? W według tej najnowszej (okresu 1981-2010) w II połowie marca „normą” będą raczej temperatury maksymalne z przedziału 5-10 stopni (może z wyjątkiem NE Polski). Dobowa tavg oczywiście w przedziale termicznym dla marca czyli 0-5 stopni.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Przez historyczną rozumiem taką ze swojej młodości. Jeśli chcemy precyzyjnie to można to rozumieć tak jak NASA do dziś robi, porównując do okresu 1951-1980. I ma to sens statystyczny. Okres bazowy nie powinien być czasem szybkiej zmiany, tzn. powinien mieć możliwie mała zmienność (albo rozrzut, jak to niektórzy po polsku nazywają).

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Dzisiaj Suwałkach i Białymstoku śnieg sypie nawet przy lekko ujemnej temperaturze w chyba najcieplejszym momencie dnia. Tego nawet w miesiącach zimowych (styczeń, luty) tam nie było. Dzisiejsza doba w niektórych miejscach przyniesie dobową tavg poniżej 0*C

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Wrócę jeszcze do koronowirusa. Z mapy znika coraz więcej wolnych krajów od infekcji. Co ciekawe Czarnogóra wciąż pozostaje wyjątkiem w Europie a przynajmniej nie potwierdzono tam przypadków. Zgodnie zaś z przewidywania zakażenia nie mają też wyspy mocno oddalone od lądów. Szczególnie te najmniej „turystyczne” wyspy i terytoria które nie są koloniami leżące na Pacyfiku w Oceanii zdają się być najmniej narażone. Ogólnie jednak jak wynika z danych bycie mieszkańcem państwa wyspy jest teraz atutem, choć są wyjątki, nieporównywalnie mniej ludna Islandia odnotowała więcej zakażeń niż do tej pory Polska, choć raz to pewnie kwestia ilości testów a dwa prawdopodobnie się… Czytaj więcej »

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Dzisiejszy dzień budził u mnie skojarzenia z majem 2019, niby chłodno, powietrze polarne, ale jednak słońce ładnie grzało, cały dzień bezchmurny i bezwietrzny, koszulka, ewentualnie bluza, wystarczały dzisiaj akuratnie, temperatura dobiła u mnie do ok. 8 stopni, ale czuć już bardzo efekt grzewczy słońca. 👌

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Mnie dzisiejszy dzień przypominał 9 maja 2017 – w godzinach około południowych gdy za chmur wychodziło Słońce czuć było jego mocne grzanie, gdy się chmurzyło padał przelotnie śnieg. Temp. też podobna (5 st. vs 9 st.), natomiast wiatr dzisiaj był silniejszy.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

U mnie jednak znacznie bardziej z umiarkowanymi ochłodzeniami z marca 2019 r., ewentualnie z najsilniejszymi z początku majów w 2007, 2011, czy 2017 r. (choć wówczas za dnia było nieznacznie cieplej).

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Tymczasem rozpoczęła się zimna (mroźna) noc – przynajmniej we E Polsce – niemalże na pewno chłodniejsza od tych najmroźniejszych ze stycznia (do -4,7°C), a już na pewno lutego (-3,9°C). Do tej najmroźniejszej z grudnia (-6,6°C) może nieco zabraknąć, ale – jeżeli już – to niewiele i przy niższej anomalii.
Przy odnoszeniu się do ochłodzeń z marców 2006 r., 2013 r., czy 2018 r. można rzec, że to „nic takiego”. Jednak w obecnym sezonie odbierane jest ono zupełnie inaczej…

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

No jest odpierane inaczej bo teraz Słońce jednak grzeje i jest z tego powodu o wiele przyjemniej niż gdyby analogiczna sytuacja miała miejsce w styczniu czy grudniu. Do tego humor poprawia zaawansowana jak na połowę marca wegetacja (wiele kwitnących kwiatów, pierwsze listniejące krzewy) oraz śpiewające ptaki, fruwające motyle, pszczoły (te dwa ostatnie dzisiaj tylko w silnie nasłonecznionych i osłoniętych od wiatru miejscach).

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@FKP

Chodzi o to, że organizm inaczej odbiera takie spadki temperatury po zimie ze średnimi anomaliami powyżej +4 K (jak niedawna), niż gdyby zima termicznie była bliżej normy, a tym bardziej chłodniejsza.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

ECMWF z powrotem zimniejszy, ale za to… wtorek i piątek duuużo cieplejsze. U mnie coś takiego na przyszły tydzień wyrzucił: 12, 15, 15, 15, 14 i potem najzimniejszy akcent zimowy od stycznia. Jak w latach 2014, 2015, 2016, 2017, 2018 nie było u mnie na ogrodzie mirabelek (zmarzły) tak w tym roku nie będzie ich znowu, dzisiaj pierwsze kwiaty zaczęły kwitnąć w pełni.

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Chodzi Ci o śliwę wiśniową? U mnie ałycze mają ładnie nabrzmiałe pąki ale do kwitnienia jeszcze trochę im brakuje.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

W rzeczy samej, u mnie już dzisiaj większość kwiatów kwitła.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Spróbuj okryć drzewo flizeliną.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

W głębi kraju w środę i czwartek (18-19.03) w wielu miejscach możemy notować Tmax +15/+20°C, a powyżej +10°C będzie właściwie od poniedziałku 16.03 do piątku 20.03 – przy (niemalże) zerowych sumach opadowych. Ciekawe jak mocno rozwinie się wegetacja w tym czasie, przed kolejnym okresem przymrozkowym…?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Z odczytów godzinowych o 6’CEST w Warszawie notujemy -7,4°C. Docelowo może być nieco bliżej -8°C. To wartość niższa niż nawet ta najniższa z grudnia. Natomiast te najniższe ze stycznia i lutego można rzec zdeklasowane… Taki o to dziwny sezon – miesiące jesienne i wiosenne będzie stać na zacznie wyraźniejsze ochłodzenia (marzec nawet w sensie temperatur bezwzględnych) niż miesiące zimowe. Anomalia krajowa za dzień 14.03 po raz pierwszy od 2,5 miesiąca (tzn. po 29.12) na lekkim minusie, tzn. -0,45 K względem refa 1981-2010 (tym bardziej będzie ujemna względem refa 1991-2020). Natomiast za dzisiejszą niedzielę (15.03) będzie zapewne najniższa po 01.11 –… Czytaj więcej »

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

-7,9°C ostatecznie (przy normie absolutnej Tmin dla marca -8,2 nawet po 1991). A rekord najwyższej Tmin w porze chłodnej to jak do tej pory -8 z sezonu 1974/75, więc niewiele zabrakło a stary rekord by się utrzymał. Ciekawe czy będzie to w ogóle najniższa temperatura w tym roku; wtedy oczywiście będziemy mieli rekord najwyższej Tmin w roku.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Jeszcze o koronowirusie i 26 stopniach. Na pytaie o to odpowiada immunolog, dr Grzesiowski: Czy to prawda, że koronawirus ginie w temperaturze 26 stopni Celsjusza? Zatem wystarczy, że doczekamy, może już w maju, takich temperatur w Polsce i po sprawie… Jeszcze za mało wiemy o tym wirusie, żeby odpowiedzieć na to pytanie wiążąco, ale z całą pewnością wirus nie ginie w temperaturze 26 stopni, To wiemy na pewno, choćby na pewno, że w naszym organizmie wirus żyje w temperaturze 36,6, czyli on jest w stanie wytrzymać dużo wyższe temperatury. Żeby zabić wirusa w sensie biologicznym, trzeba dokonać podgrzania do temperatury… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Czyli inaczej mówiąc wyższe temperatury mogą pomóc zmniejszyć potencjalne rozszerzanie się zrażania, ale go nie zlikwidują.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Dokładnie tak.

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

Tak czy tak nie ma się co łudzić, że ten wirus sobie zniknie nie zarażając wcześniej prawie całej populacji.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MichalN

Może uda się nie zarazić większości populacji zanim nie zjawi się szczepionka.

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

Fajnie by było. Póki co na tego poprzedniego SARSa bezpiecznej szczepionki nie udało się stworzyć

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MichalN

Myślę, ze teraz rzucono na to znacznie większe środki. Poza tym te wystające białka na powierzchni wirusa, które sprawiają, że tak skutecznie przyczepia się do błon śluzowych ponoć są dobrym celem dla przeciwciał.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Tego typu badania są bardzo ważne, obok znajdowania klinicznych sposobów leczenia tego nowego schorzenia (związanego z nowym wirusem). Oby najcieplejsze miesiące roku nie rozluźniły w tym względzie naszej czujności, nawet jak sytuacja za jakiś czas będzie wydawała się opanowana. Ten wirus może lepiej „radzić sobie” w wyższych temperaturach niż grypy i grypopochodnych. A poza tym, po każdym lecie nadchodzi jesień i pora chłodna…

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Jesteśmy jeszcze w trakcie pierwszego sporego ochłodzenia. Tmin spadła miejscami do blisko -10 stopni, średnia dobowa po raz pierwszy od początku marca będzie zapewne ujemna w znacznej części kraju ( wschód, centrum). Niestety zarówno ECMWF jak i gfs podtrzymują kolejne większe ochłodzenie zaraz po 20.03, choć wciąż jeszcze poza skillem za dzień lub dwa wszystko już będzie niemal pewne. No cóż już widać że marzec raczej nie będzie nas tak „rozpieszczał” wysokimi anomaliami jak zima. W lutym np. mieliśmy dominację tmax 5-10 stopni to tak jak w marcu 10-15 stopni. Przynajmniej w II połowie już moglibyśmy wskoczyć w ten przedział… Czytaj więcej »

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

U mnie dziś w nocy było -7,3*C, była to tym samym najniższa temperatura od 23 lutego… 2019 roku, czyli od niemal 13 miesięcy. Ale nadal daleko od granicy dwucyfrowego mrozu.
Anomalia marca nadal bardzo wysoka +3,9*C, czyli wyższa niż wynosi aktualny rekord dla marca (3,72*C z 1990r). W najbliższych dniach jakoś radykalnie się nie zmieni – w 2 najbliższe dni deko spadnie, a potem znów wzrośnie z uwagi na napływ dużego ciepła. A potem znów nieco spadnie, z uwagi na chłód w następny weekend. Końcówka miesiąca zdecyduje, czy ponownie wzrośnie w okolice rekordowej czy też spadnie poniżej +3?

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Wracając do właściwej (?) tematyki blogu, coraz mniej widzę to słynne oziębienie (czyli powrót w pobliże normy historycznej). Od 17 do 19 marca ma być w Polsce wszędzie ponad +12C )Tmax). Potem kilka dni o parę stopni chłodniejszych (na granicy fusów)i potem znów cieplej (to już na pewno fusy).

Jak to mówią Amerykanie „Nothing to write home about”, czyli nic czym warto sobie zawracać głowę. Chociaż ładna pogoda by się przydała bo spacery (ale nie w tłoczne miejsca) to teraz najlepsze co można, a nawet powinno się robić.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

no i u mnie ma być ładna a tmaxy od 10 do 17 stopni, jedynie w przyszłą sobotę 4 (ale też pogodnie). W końcu koniec tego wydłużonego o ponad 3 miesiące listopada.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Rzekłbym: po ekstremalnie ciepłej zimie wraca wiosenna normalność, w ramach bardziej typowej o tej porze roku zmienności termicznej.

Z tym, że większej zmienności termicznej (różnice średnich dobowych mogą być rzędu 10-12 st.!, a całkowity zakres zmienności 20-30 st.) będzie towarzyszyła znacznie częściej sucha, pogodna i mniej wietrzna aura niż w ostatnich tygodniach (zwłaszcza od końcówki stycznia do wczorajszego dnia).

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Dziś mieliśmy też dużą zmienność w trakcie doby: różnica między Tmin i Tmax wyniosła niemal 15 st. To najwięcej od 22 września zeszłego roku, kiedy było to niemal 17 st. Nawet słoneczny październik tak wysokich amplitud dobowych nie przyniosł

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

U mnie na S Mazowsza dzisiaj tmin wyniosła minus 9°C! Oczywiście przy całkowicie bezchmurnym niebie. Zaskakujące że marzec przyniósł niższe tmin niż wszystkie miesiące zimowe razem wzięte.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Mamy bardzo oryginalną pod tym względem porę chłodną (jeszcze bardziej niż np. 2017/18). Osobiście tego się spodziewałem w marcu i/lub może także kwietniu przy niemalże permanentnej dominacji strefówki zimą.
W kolejnych 10 dniach możliwe zarówno wzrosty Tmax do ok. +20°C (w najcieplejszych dniach/regionach), jak i spadki Tmin do ok. -10°C (w najchłodniejszych dniach/regionach, pomijając nawet góry i mrozowiska).

PS.
A niebawem idę uskutecznić trochę niezbyt uciążliwych prac ogrodowych – m.in. dla wzmocnienia własnej odporności, z myślą nie tylko o sobie…

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

U mnie w nocy temperatura spadła do – 2, tyle to nawet w lutym nie było, ale teraz temperatura ostro szybuje w górę, już przebija okolice 10 stopni.

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Dziś naprawdę piękny dzień, mogłoby być tylko cieplej szczególnie na wschodzie kraju. Rozkład temperatur od ponad 10 stopni w Jeleniej Górze do 2 stopni w Suwałkach i krańcach wschodnich ( choć zapewne temperatura jeszcze tu wzrośnie)

adek
Użytkownik
Active Member
adek

Wczoraj był w Białymstoku najbardziej zimowy dzień tej zimy ;-) piszę całkowicie poważnie, pierwszy raz padał tak obfity śnieg i to parę razy, nawet w styczniu kiedy przez 3 dni utrzymywała się pokrywa śnieżna tak nie sypało. No i jeszcze ten nocny mróz, najzimniejsza doba tej zimy. Ale mimo wszystko widać, że to marzec, słońce jest już wyżej, w zaciszu już nawet delikatnie przygrzewa ;-) Mam nadzieję, że tylko takie epizody nie pojawią się w kwietniu, w marcu to jeszcze tak nie boli. A od jutra wiosna do piątku ;)

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Po wielu dniach (tygodniach nawet) nieustannego płynięcia atlantyckich i wilgotnych mas powietrza doczekaliśmy się dni z masą suchą i kontynentalną. Dzisiaj temp max wzrosła u mnie do +8 stopni ale na uwagę zasługuje niska wilgotność – temp punktu rosy obniżyła się nawet do -16 stopni.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

doczekaliśmy się dni z masą suchą i kontynentalną

Może i suchą bo rozgrzaną nieco nad Polską. Ale nie kontynentalną. Wieje wprost z Morza Norweskiego przez Skandynawię.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@Artic Haze
Taki laik – ktoś kogo uczono w szkole średniej o masach powietrzach wczorajszą pogodę (nie patrząc na mapy synoptyczne) pewnie uznałby że wczoraj mieliśmy PPk nad Polską ponieważ to powietrze charakteryzuje właśnie bezchmurna i słoneczna pogoda z bardzo niską wilgotnością względną powietrza z dość dużymi amplitudami temperatur – a właśnie coś w tym stylu mieliśmy wczoraj.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Zbigniew

Przed nastaniem modeli komputerowych nie tylko laicy myśleli, że jak powietrze napływa, to na każdej wysokości z tego samego regionu i że można poznać skąd po jego temperaturze i wilgotności. Teraz wiadomo, ze to (łagodnie mówiąc) nadmierne uproszczenie ale relikty tego myślenia widać z bezmyslnym i upartym stawianiu tych literek na mapach synoptycznych.

EDIT: mydlenia -> myślenia 😀

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Jest to raczej przetransformowane powietrze arktyczne morskie (oznaczane zazwyczaj skrótem PAs), osuszone nad Skandynawią i Europą C.
Gdyby ten wyż nie był zbyt mobilny, to niebawem pewnie byłoby traktowane jako suche kontynentalne PPk. Jednak od jutra/wtorku ponownie wzmocni się cyrkulacja strefowa – tym razem z przewagą przepływu WSW (a więc ciepłego), na ok. 4-5 dni.
Około przyszłego weekendu może powtórzyć się sekwencja z kończącego się i wówczas niewykluczone, że docelowo będziemy mieli do czynienia z suchą masą kontynentalną (PAs -> PPk) – ale tylko wówczas, jeżeli pozostaniemy pod wpływem wyżu (a nie jakiegoś niżu, nawet płytkiego, na jego obrzeżach).

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Anomalia termiczna przebiła się w weekend (14-15.03) na minus, ale jednak niewielki – przynajmniej w skali ogólnokrajowej (wczoraj nieznacznie poniżej -1 K). Tak właściwie to tylko E Polska mogła mówić o więcej niż umiarkowanym ochłodzeniu i to jeszcze głównie nocami. Natomiast W (a zwłaszcza NW) kraju nadal bez większych zmian wobec zimy, choć tu jednak anomalia za cały miesiąc jest niższa (bliżej +3 K), niż we E Polsce, a zwłaszcza na NE, gdzie wynosi +4/+5 K. Najbliższych 5 dni (do 20.03) spadku średniej miesięcznej anomalii już nie przyniosą. Ba, przejściowo może jeszcze wzrosnąć, bo dni zwłaszcza 17-18.03 będą naprawdę bardzo… Czytaj więcej »

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Wychodzi na to, że czekają nas 3 chłodniejsze dni – od soboty do poniedziałku. Mam nadzieję, że w rzeczywistości mróz w nocy nie będzie u mnie niższy niż – 2.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

O ile początek ochłodzenia (początek III dekady marca) mieści się już w zakresie z grubsza wiarygodnych zapowiedzi, o tyle jego koniec jeszcze nie. Z dużym prawdopodobieństwem od kolejnego wtorku (24.03) zacznie się ocieplać, ale nie wiadomo jeszcze jak szybko i na jakim obszarze (?). Poza tym, średnia statystyczna wówczas już coraz wyraźniej rośnie, więc ujemne anomalie mogą utrzymywać się dłużej niż przez 3 dni. To się dopiero okaże. Nie wiadomo jeszcze nawet, czy kolejne ocieplenie będzie postępowało tradycyjnie (jak w ostatnich tygodniach/miesiącach) z W, a wręcz NW, czy jednak dla odmiany z SE (?). Wobec tego, że robi się coraz… Czytaj więcej »

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Akurat u mnie trafił idealnie – miało być -2 i było -2 ;)

A dzisiaj w nocy miałoby być u mnie tylko 2, ale coś mi się nie wydaje, bo nadal jest ~14 stopni, mimo, że na 20 ECMWF prognozował już 8.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Bo tego typu niedociągnięcia mają miejsce najczęściej tam, gdzie zadziała zasada pogodowego „wzmacniacza” (kilka czynników skorelowanych dodatnio). A podczas weekendowego ochłodzenia tak się zdarzyło głównie we E części kraju. Na noc 14/15.03 GFS prognozował dla Warszawy przeważnie ok. -3/-2°C (a było blisko -8°C) , natomiast na noc 15/16.03 przeważnie ok. 0/+1°C (a było blisko -3°C). Pomyłka ECMWF w tym względzie była znacznie mniejsza bo do 1-2 st., ale też przy spłyceniu skali spadków Tmin. Jeżeli na początku III dekady marca zbliży się do nas centrum wyżu z NW/N i zarazem będzie pogodnie, to adekwatne niedoszacowania mogą być podobne – tym… Czytaj więcej »

Młody
Użytkownik
Member
Młody

Jestem mile „zaskoczony”, że po tym bardzo długim ciągu dodatnich anomalii temperatury w końcu zawitała jakaś zmienność. Jeżeli kolejne lata mają wyglądać tak jak okres 15 marca 2019-15 marca 2020, to chyba trzeba się zastanowić nad zmianą hobby xd ;) A tak na poważnie to faktycznie ta zima była najbardziej monotonnym okresem w pogodzie jaki widziałem. 3 bite miesiące temperatur 0-10 to lekka przesada. Niestety wraz z powrotem jakiejś zmienności termicznej z prognoz zniknęły opady. Póki co pod spodem jest jeszcze wilgoć i nawet tydzień-dwa bez opadów jakiejś katastrofy nie spowodują. Do końca miesiąca wykresy opadów płaskie jak stół. Sytuacja… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Dziś już wieje znów znad Atlantyku, z niewielką domieszką Morza Norweskiego przy samej powierzchni.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Czyli co po tym kilkudniowym ociepleniu (do piątku w znacznej większości Polski ma być tmax na poziomie kilkunastu stopni) od soboty 21 marca przyjdzie „zimny prysznic” czyli gwałtowne ochłodzenie do tmax poniżej 5 stopni, miejscami nawet ok 0 stopni z dobową tavg poniżej 0 stopni, niewykluczone, że pojawią się opady śniegu, które utworzą lekką pokrywę śnieżną. To jest takie przechodzenie z jednej skrajności w skrajności. Będziemy mieć znowu powtórkę z marca 2018 (z tego, bo marzec 2013 takich skrajności nie przynosił-przeważały tmax poniżej 10 stopni), ale tym razem w wersji light.

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Nie przesadzajmy z tą powtórką. 2 lata temu były powojenne rekordy anomalii dobowych na minus (-10 do nawet -12 K) i marzec jeden z najzimniejszych w ostatnim 30-leciu (tylko 2013, 2006 i 1996 były zimniejsze). Teraz będzie po prostu parę chłodniejszych dni, a marzec ciągle ma szansę być cieplejszy od zeszłorocznego, i tak przecież jednego z najcieplejszych w historii. Nawet jeśli spadki Tmin są znowu trochę niedoszacowane to i tak wątpię by anomalia dobowa zeszła poniżej -5 K. A przecież okolice 20-25 marca to ciągle jest potencjał na anomalie dochodzące do -10 K i ostrą zimę; właśnie w 2013 tak… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@Zbig
Nie doczytałeś, że chodzi mi o to, że to ochłodzenie będzie w wersji light (łagodnej) – łagodniejszej niż w 2018 i 2013 roku. Ja wiem na co stać jeszcze II połowę marca czyli na epizody zimowe rodem ze stycznia i temperatury mocno poniżej normy jak to było w III dekadzie marca 2013 roku.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

To ochłodzenie to nawet obok 2013 czy 2018 nie stało, nawet za daleko do „wersji light”, bo jeszcze marzec może wyjść… rekordowy.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

To to ochłodzenie w wersji very very light w porównaniu do marca 2013 i 2018. Pasuje?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@testovironn Ale oceniamy samo ochłodzenie po 20.03, czy cały marzec? Przecież to nie to samo. Dla mnie zasadnicza zmiana względem zimy dopiero teraz się zacznie – weekend 14-15.03 był jedynie tego namiastką. Poza tym, nie przesądzałbym jeszcze co do skali i trwałości prognozowanej fali zimna – skoro nawet do samego jej początku (w skali całego kraju) pozostało jeszcze ok. 4 dni. I jeszcze jedno: w III dekadzie marca średnia statystyczna coraz wyraźniej rośnie, więc ocena skali ochłodzeń (w sensie anomalii) też będzie adekwatnie silniejsza przy odpowiednich temperaturach bezwzględnych. Ba, niewykluczone, że część dni w chłodniejszych regionach może być nawet bezwzględnie… Czytaj więcej »

Sztygar
Użytkownik
Member
Sztygar

Przeglądam sezonowy model CFS v2 i widzę za miesiące 04,05,06/20 plamę na NW z niższą niż wszędzie anomalią temperatury. O co może chodzić?

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Ten model to taka magia, że nawet nie ma sensu brać go na poważnie xD

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Reuters jest też sceptyczny w kwestii czy gorąca pogoda może powstrzymać koronawirus:
https://in.reuters.com/article/health-coronavirus-southeast-asia/can-hot-weather-stop-coronavirus-southeast-asia-surge-raises-doubts-idINKBN21324K

A dramatic surge in coronavirus infections in Southeast Asia in recent days has increased doubts over a theory that warmer weather could stem the spread of the virus, health experts say.

Więcej w artykule. Dodam tylko, że następujące kraje tropikalne, albo mające teraz lato potwierdziły więcej przypadków niż Polska według najnowszych danych: Malezja 566, Australia 452, Singapur 243, Brazylia 234.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Trochę zakłamane te dane, że względu na gęstość zaludnienia/ludność/czas, od którego ten wirus występuje, itd. Dodatkowo, w Australii w tych najludniejszych miejscach panuje raczej pogoda taka jak u nas w maju. Ciekawe jak też wypada zdiagnozowanie, ile testów wykonała Australia a ile Polska?

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Australia jest mocno zróżnicowana co trzeba zaznaczyć bo na północy kraju klimat jest tropikalny podobny jak w innych i temperatury rzędu 25-35 stopni to norma tam nawet w tamtejszej zimie, większy chłód jest zauważany głównie nocami, a na Tasmanii w zimie jest dość porównywalnie jak u nas w przeciętnym kwietniu/ październiku. Teraz jednak jest tam pora ciepła i przynajmniej statystycznie średnio wciąż w całej Australii są wysokie temperatury

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@anonim

Australia jest zróżnicowana termicznie ale ma teraz koniec lata. Nawet w Melbourne było dopiero co +25 C.

Jednak nikt mi nie powie, że Malezja jest zróżnicowana termicznie. To przecież prawie równik. A jednak miała dziś 107 przypadków, łącznie 673. My nawet latem raczej nie będziemy mieli za dużo takich temperatur jak oni cały czas mają (ok +35 C).

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

@Arctic Haze
Malezja już nie a tym bardziej Singapur. Co i raz ukazują się nowe badania nt koronowirusa. Ostatnio gdzieś czytałem że przy wyższych temperatur wirus krócej przeżywa na powietrzu za sprawą temperatury a także promieniowania UV, ale że o nie eliminuje możliwości zarażania, może tylko spowolnić. Wg mnie szczególne znaczenie ma tu jednak globalizacja jak już pisałem, przepływ ludzi zarówno Singapur, Malezja jak i Tajlandia czy Wietnam są bardzo atrakcyjnie turystycznie także dla Chińczyków do tego Singapur jest bardzo silnie powiązany gospodarczo ze światem co też się wiąże z dużym przepływem ludzi

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@testovironn

Możemy sami sobie kłamać, ze będzie cudnie. Ale czy czytałeś ten chiński manuskrypt, z którego niektórzy robią sobie wielkie nadzieje na koniec epidemii latem? To ekstrapolacja z danych z lutego w Wuhan gdy ani razu nie mieli tam więcej niż +12 C. Good luck with that!

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Chyba jedyna nadzieja pozostaje w szczepionce

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@anonim

Jest jeszcze możliwość, że jakieś lekarstwo przeciwwirusowe zadziała. Jest promyk nadziei w tej kwestii:
https://www3.nhk.or.jp/nhkworld/en/news/20200317_48/

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Wirus wirusem, jest zaraźliwy i kto ma zachorować ten i tak zachoruje. Większym problemem może być impact gospodarczy. Bo ile jesteśmy w stanie utrzymywać taki lockdown całego kraju? 2 tygodnie? Panie, za 2-3 tygodnie to dopiero szczyt zachorowań wystąpi. Jeżeli tylko, może nawet za 2 miesiące. Wiele branż (gałęzie turystyczne, hotelarskie, gastronomiczne, kulturowe) ma teraz przychód blisku zeru, a wszystkie czynsze, zusy i srusy muszą bulić. Ile są w stanie to wytrzymać? Niedługo. Wielomiesięczny lockdown na obecnym poziomie wpędzi nasz kraj w lata ’90 gospodarczo. Biznesy poupadają, wzrośnie bezrobocie, bieda w kraju, przestępczość, rozrost gangów. Gangów z którymi nawet nie… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@alewis

Spowalnianie epidemii jest niezbędne już choćby po to aby nie przekroczyć wielokrotnie możliwości leczenia (liczba dostępnych respiratorów!), jak się to już zdarzyło w Lombardii. W takiej sytuacji śmiertelność wśród zarażonych osób po 70-tce wzrasta z kilkunastu do ponad 30%. W Polsce oznaczałoby to kilkaset tysięcy ofiar.

Dlatego wprowadzone środki są niezbędne. Nie tylko „spłaszczą” falę epidemii ale też miejmy nadzieję pozwoli doczekać na szczepionkę i lekarstwa skutecznie zmniejszające ostrość przebiegu choroby.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ze swojej strony zwrócę uwagę na to, aby okres letni nie uśpił naszej czujności (tzn. całej populacji).
Potencjalna poprawa sytuacji epidemiologicznej związanej z COVID-19 wraz ze zbliżaniem się miesięcy letnich na półkuli N może być w dużym stopniu związana z naturalnym okresem trwania epidemii (która może nie być jednorazowa), a w mniejszym stopniu z samą coraz to wyższą temperaturą. Weryfikacja tego co może nieść ze sobą ten patogen będzie następowała także w kolejnych miesiącach, tzn. od września naprzód. Nie bez znaczenia w tym względzie będzie działalność badawcza w obszarze wirusologii i epidemiologii.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

U mnie cudna pogoda, zero chmur na niebie i dziś nawet +15 stopni. Ochłodzenie będzie ale też w pięknej i słonecznej wersji przez znaczną część jego trwania.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Wczoraj i dzisiaj przedsmak lata, jutro też, a potem wracamy do standardów z tegorocznego stycznia.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

bez przesady, minusowa temp nad ranem to nie przedsmak lata :D ale jest fajnie. Jak się ochłodzi też będzie fajnie bo słonecznie. W styczniu dzień jest masakrycznie krótki, obecnie trwa już 12 godzin i słońce pod znacznym kątem już wyraźnie grzeje. Nie ma co porównywać, nawet jak temp powietrza okaże się dość niska. Jak np w czerwcu wyjdziesz na słońce to mocno przypieka nawet przy 17 stopniach, choćby 6.06.2018 chłodny ale bezchmurny dzień. W tym samym 2018 roku w II połowie marca było minus 5 w ciągu dnia, wiem że to była niedziela, jedna z pierwszych z zakazem handlu. Było… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Słuszne spostrzeżenie. Po prostu ważny jest także cały szereg innych czynników niż sama temperatura średnia. Ogólna zmienność termiczna, nawet jak teraz będzie podobna (w wartościach bezwzględnych) co zimą, będzie już zdecydowanie inaczej odczuwalna – zwłaszcza, że strefówkę z częstym oddziaływaniem niżów, w dużym stopniu ma przejąć oddziaływanie wyżów. Wespół z wyraźnie większym nasłonecznieniem, usłonecznieniem, rzadszym/słabszym wietrzeniem i dłuższą długością dnia – będzie to inaczej odbierane zarówno przy ociepleniach (jak obecnie), jak i ochłodzeniach (jak na początku III dekady marca). Natomiast… nie można wykluczyć, że dni 22-24.03 w części kraju mogą przynieść temperaturę średnio nieco niższą niż w miesiącach zimowych, zwłaszcza… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

No trochę przesada że mamy „przedsmak” lata
Ja bym powiedział przedsmak końcówki kwietnia/I połowy maja ale pod względem temperatur maksymalnych czyli takich z przedziału 15-20°C (ale nie wszędzie w Polsce takie są). Chociaż bardziej to mogą być standardy podobne do II połowy września bo wtedy to słońce świeci na podobnej wysokości co w marcu i wtedy normą są właśnie tmax 15-20°C czyli ciepły epizod w marcu (abstrachując poziom wegetacji). Natomiast temperatury minimalne to jeszcze nie są charakterystyczne dla przedsmaku lata tylko typowe dla marca.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

No to może bardziej przedsmak pory ciepłej ;)

Ciekawe czy znowu będzie jakieś odreagowanie w drugą stronę po tym ochłodzeniu, jak to miało miejsce w 2018 czy 2019.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

jakie odreagowanie :D panie złoty, 15 marca był pierwszym dniem z ujemną anomalią w tym roku! I to ledwo co ujemną, podobnie jak 29.12 co też miał uwaga -0,13K.

Odreagowanie to by było jakby się ta listopado-marcowa bździna dłużyła w kwietniu i maju. Kwiecień -4K maj -3, większość dni pod chmurami z temp ledwo ponad 10 za dnia, albo i poniżej 10. Na szczęście mało prawopodobna opcja.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„Ciekawe czy znowu będzie jakieś odreagowanie w drugą stronę po tym ochłodzeniu”

@tesovironn

Nie poganiajmy już tak tej pandemii klimatycznej (czyniąc z ostatnich miesięcy/roczników już jednoznaczną wyrocznię co do jej skali), skoro mamy jeszcze inną szybszą i pilniejszą do opanowania…
Ono będzie (choć nie lubię terminu „odreagowanie”…), ale myślę, że w zaistniałych okolicznościach lepiej zadać inne pytanie, np. ciekawe, który miesiąc po maju/lipcu’2019 jako pierwszy wypadnie choć lekko poniżej normy…? (itp.)

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Dałeś popalić z tym latem :D

Thorgeir
Użytkownik
Member
Thorgeir

No i widzisz, większość od razu cię zjechała, ale nie przeszkadza im mówić o przedsmakach listopada, gdy w lipcu co normalne czasem temperatura spadnie do 17-18 stopni. Dla nich 17 stopni to listopad, więc o lecie mowy nie ma ;) Ale ja akurat rozumiem, bo gdy nagle temperatura podskoczy do 17 stopni, a jeszcze Słońce tak daje i spędzisz więcej niż ostatnio czasu w jego promieniach, to odczucie jest niemal letnie. Dla mnie zawsze wiosną czułem przyjemne wiosenne ciepło już przy 12-13 czy nawet 15 stopniach i lubię jak taka temperatura, a nie nagle 20-22 stopni, utrzymuje się tak chociaż… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Mamy bardzo ładny okres w końcu jest ciepło i słonecznie z którego powinniśmy się cieszyć, ale warto też wziąć pod uwagę nadchodzące ochłodzenie żeby nie być zaskoczonym. Wg prognoz ochłodzenie które mamy odczuć 21.03 ma potrwać dłużej niż to ostatnie bo 4-5 dni (24/24.03). Apogeum chłodu ma nastąpić 22/23.03. W ciągu dnia ma być porównywalnie jak podczas chłodu sprzed kilku dni czyli miejscami niewiele powyżej 0, ale w nocy minimalnie cieplej. Niemniej dłuższy okres trwania tego ochłodzenia i już późniejszy okres może sprawić że odbierzemy go jeszcze bardziej negatywnie. Na pocieszenie fakt że ma być dość słonecznie, ale za to… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Przebieg wiosny w 2014 r. był po trosze podobny do tego z 2019 r. i był to znacznie korzystniejszy dla przyrody scenariusz (przynajmniej pod względem termicznym) niż ten na jaki zanosi się w tym roku. Tak jak zimą niejednokrotnie pisałem, bardzo mało prawdopodobne, aby średni poziom anomalii rzędu +3/+5 K przeciągał się na dłużej niż 4-5 miesięcy. Nie mieliśmy ochłodzeń z ujemnymi anomaliami zimą (poza krótkotrwałymi i symbolicznymi przypadkami w grudniu), zaczęły pojawiać się w marcu – zwłaszcza w II połowie. Wiele jednak będzie zależało jeszcze od kwietnia. Jednak osłabianie/zanikanie strefówki akurat teraz zwiększać będzie potencjał na te mniej sprzyjające… Czytaj więcej »

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

To prawda w 2014 i w 2019 było trochę zimy, roślinność nie „wystartowała” tak jak teraz po zimie, a do tego dochodzi fakt że wiosną 2014 i 2019 nie mieliśmy zbyt silnych ochłodzeń nocami w marcu jak teraz. W dalszej części wiosny w 2014 mieliśmy większe, ale bardzo krótkie ochłodzenie na początku maja, ale te większe ochłodzenie i tak nie nocami nie przyniosło jakiś większych przymrozków a majowe ochłodzenie 2019 które przyniosło długi ciąg jednocyforwych temperatur za dnia na południu w nocy przymrozków poza może wyjątkami ( na wschodzie u mnie w Warszawie nie było ani jednego takiego dnia) nie… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Dzisiaj na SW Polski temperatura maksymalna wzrosła do 18°C czyli z tego co widzę więcej niż w prognozach modeli i telewizyjnych. Ciekawe czy będzie pierwsze przekroczenie 20°C w tym roku? – bo przecież apogeum ocieplenia dopiero jutro i w czwartek.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Jako recenzja tego ochłodzenia, o którym tyle tu dyskutowano niech posłuży dzisiejsza prognoza z yr.no. Gdańsk 10° 7° 5° 4° 6° 6° 9° 9° Kraków 16° 9° 4° 3° 3° 6° 12° 9° Wrocław 15° 10° 5° 4° 5° 8° 12° 10° Warszawa 14° 9° 4° 3° 4° 6° 10° 10° Białystok 7° 8° 4° 3° 3° 6° 8° 9° Szczecin 7° 9° 6° 5° 6° 8° 10° 10° Pokazuje to, że będzie to powrót do normy termicznej na 2-3dni i nic więcej. Tłumaczy też, większe podniecenie tym zjawiskiem w Warszawie niż gdzie indziej: tam to będzie zauważalna różnica bo… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

To ochłodzenie to będzie to słynne wiosenne „odreagowanie Lucasa” przed którym tak przestrzegał ;) Choć akurat u mnie będzie odczuwalne, bo z +12 w dzień za kilka dni będę miał całodobowy mróz przez 2,3 dni. Ale w skali kraju będzie to ochłodzenie na poziomie „nowej normy” ostatnich lat.

PiotrNS
Użytkownik
Active Member
PiotrNS

U mnie również ECMWF straszy całodobowym mrozem i to nie po raz pierwszy. Jeśli tak się stanie, będzie to sytuacja bezprecedensowa, ponieważ całodobowego mrozu nie było w tym roku jeszcze w ogóle (zimą jeden dzień, ale jeszcze w starym roku). Na pewno będzie to ochłodzenie dotkliwe i niepokojące w kontekście wegetacji. A z drugiej strony – jego brak też byłby niepokojący – tyle że w kontekście klimatu…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

„słynne wiosenne „odreagowanie Lucasa” ” @fku Nie lubię słowa „odreagowanie” – wczoraj wieczorem o tym pisałem, a dzisiaj Ty sugerujesz mi jego autorstwo… Poza tym, trzeba mieć naprawdę bardzo ograniczoną wyobraźnię, aby sądzić, że średnie anomalie rzędu +3/+5 K (ref. 1981-2010) utrzymujące się przez tak wiele miesięcy mamy głównie przez trend AGW. Było do przewidzenia, że kiedyś zacznie się to zmieniać. A skoro nie stało się to jeszcze zimą, dość prawdopodobna była właśnie wiosna – bo nawet same ostatnie roczniki pokazały, że również w miesiącach MAM dość często zdarzają się krótsze lub dłuższe epizody z anomaliami rzędu -5 K i… Czytaj więcej »

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Lucas
To było tak żartobliwie w tych trudnych czasach;) Choć ja dalej uważam, że „nowa norma” to chłodny miesiąc średnio raz w roku, więc pewnie taki w tym roku się zdarzy.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@Arctic Haze Dziwne, że jako fizyk w sytuacjach „wyżowych” koncentrujesz się tylko na ocenie Tmax, a Tmin już pomijasz. Podczas tego „wyżowego” ochłodzenia najbardziej temperaturę będą obniżały noce i poranki, a nie wczesne popołudnia. Poza tym, ochłodzenie przyniesie najniższe anomalie co najmniej od 1. listopada, jeżeli nie od 1. dekady października. To co mamy to zupełnie przemilczeć? Musimy mieć powtórkę z ochłodzeń w 2013 r. lub 2018 r., aby o tym pisać? Norma? Jeszcze raz napiszę, że do niej zaczniemy się zbliżać, ale w sensie zmienności, bo same anomalie będą umiarkowanie ujemne – w dniach 22-24.03 (może jeszcze nieco dłużej)… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Dziwne, że jako fizyk w sytuacjach “wyżowych” koncentrujesz się tylko na ocenie Tmax, a Tmin już pomijasz.

Mówiąc krótko: w nocy nie wychodzę z domu. W dzień też ostatnio nie za dużo, ale to już inna historia.

To w sensie tego po co się patrzy na prognozy pogody. A jeśli mam na to spojrzeć okiem naukowca to stwierdzę jedynie, ze przymrozki w marcu to rzecz normalna w Polsce. Nienormalna jest jedynie taka zima (meteorologiczna) jaka się u nas właśnie skończyła.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ale proszę Cię nie używaj określenia „norma”, jeżeli w III dekadzie marca więcej niż połowa kraju może notować spadki Tmin do poz. -10/-5°C i zarazem ujemną Tavg-dobową przez (co najmniej) 3 doby.

Zgodzę się natomiast co do tego, że „znormalnienie” termiczne następuje w sensie ogólnej zmienności – po (tu też zgoda) anormalnej termicznie zimie.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

W sumie zarzucasz mi to, że się zrobiłem podobny do Ciebie: tzn. interesuje mnie główni pogoda lokalna u mnie. A tu żadnych -5, ani tym bardziej -10 C nie będzie z przyczyn, o których dopiero co pisałem. W prognozie jest -2 C, czyli będzie 0 albo nawet +1 C. Nie dość, ze prognoza jest dla lotniska, daleko od morza i ponad 100 m wyżej to jeszcze model nie docenia temperatury Bałtyku.

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

@Arctic Haze
Troche empatii dla mieszkańców nizinnej Polski. Tu też żyją ludzie nielubiący mrozu, którzy znacznie częściej muszą go doświadczać niż Ty :)

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MichalN

Ale czemu oni goli muszą leżeć w nocy na mrozie? Bo jeśli nie muszą to lekki przymrozek rano, bez opadów śniegu, raczej nikomu trwałego uszczerbku na zdrowiu i mieniu nie uczyni.

Zresztą cały sens moich komentarzy jest taki, że jak tych mrozów Lucasowych nie bardzo widzę. Patrzyłem jeszcze na GFS i on rysuje mapki, które wyglądają na okolice -2 C nawet na wschodzie Polski. Może gdzieniegdzie miejscami stopień czy dwa mniej.

Jeśli to jest katastrofa dla Ciebie to znaczy, że naprawdę już zapomniałeś jak drzewiej marce w Polsce wyglądały.

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

@Arctic Haze
Czemu katastrofa? Po prostu komfort zaczynam odczuwać przy 10 stopniach powyżej zera. Fakt, że mróz czasem jest potrzebny, żeby móc docenić ciepło, ale wolałbym, żeby skondensowany był do miesięcy zimowych. ECMWF takie coś produkuje.comment image

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MichalN

Ale nie widzisz komizmu tego, ze po najcieplejszej zimie w historii narzekasz na liczne mrozy? 😁

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

@Arctic Haze
No właśnie paradoksalnie ter mróz to pasuję teraz jak pięść do nosa, skoro tak ciepło było cały czas.

PiotrNS
Użytkownik
Active Member
PiotrNS

Kiedyś to były marce, nie to co teraz ;)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1977-03-25&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=10&ord=asc

Arctic, ale przecież dawną normą marca nie jest też męczenie temperatur 5-10 stopni przez miesiąc. Kilkanaście stopni to nie anomalia, poza wybitnie zimnymi marcami niemal zawsze zdarzały się w tym miesiącu bardziej wyraziste ocieplenia, takie jak teraz. Dawniej to marzec zaskakiwał pozytywnie częściej od kwietnia (tyle że na swoją miarę).

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

@PiotrNS, to prawda, u mnie od 2000 roku w KAŻDYM marcu oprócz 2009 (wybitnie pochmurny) oraz 2013 (wybitnie zimny) osiągnięto +15 stopni, zaś przeciętny tmax absolutny to coś koło 18 stopni. I ten nie zmienił się zbytnio, w refie 1961-1990 także był gdzieś w tych granicach. Ostatni marzec, który u mnie wiosny nie przyniósł w ogóle, nawet na chwilę, jest marzec 1996 – tmax abs. tylko 8 stopni, jeden z najniższych w historii. Marzec to przede wszystkim miesiąc dynamiczny, o dużej zmienności i dużym rozrzucie w normach między początkiem a końcem miesiąca. Może być w nim zarówno +20 stopni jak… Czytaj więcej »

PiotrNS
Użytkownik
Active Member
PiotrNS

@alewis
U mnie marzec 1996 był rekordowo chłodny w dwóch kategoriach. Pierwsza, to absolutne maksimum temperatury, które wyniosło zaledwie 10,3 stopnia (żaden inny marzec nie miał szczytu możliwości na tak niskim poziomie), natomiast druga kategoria, to ilość mroźnych nocy. Marzec 1996 był jedynym, kiedy wszystkie 31 dób przyniosło temperatury poniżej zera, o takie coś ciężko jest nawet w styczniu. Ten miesiąc nie miał nic wspólnego z wiosną mimo niezłego usłonecznienia,a jedyne co łączy go z tegorocznym, to podobnie doskonała widoczność Wenus na wieczornym niebie ;)

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MicjalN

A tak z ciekawości: czy Ty uważasz, że brzeg morza to obszar wyżyn? 😱 🤣 🙄

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

@Arctic Haze ni pies, ni wydra :) powinien mieć swoją własną kategorię.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

A swoją drogą gdzie jest ta połowa Polski gdzie ma być do -10 C? Bo ja ani jednej takiej miejscowości nie mogę znaleźć. Ani Białystok, ani Rzeszów (nie wspominając o Warszawie) nie ma przekroczyć -5 C. Pomyślałem, że może Zakopane ale tam zobaczyłem -3 C.

Sprawdzałem na Weather Unnderground (czyli Weather Channel). Różni się to od ECMWF tylko minimalnie a szybciej się da przejrzeć prognozy.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@Lucas wawa

Zamilkłeś, mam nadzieję, ze nie z powodu gwałtownego ataku koronawirusa (tego nikomu nie życżę).

Tak pro publico bono zrobiłem mapki temperatur na wysokości 2 m dla 3:00 GMT (2 w nocy) dla pięciu dni tego sławetnego ochłodzenia:

Daty i godziny są na górze mapek. Izotermy są co 2 stopnie. Tych -10 C w Polsce nie bardzo widzę, z wyjątkiem 24.03 w Tatrach. Przeważają temperatury w okolicach -3 C, jak już wspominałem. Widać też dlaczego nie spodziewam się zobaczyć przymrozku nad morzem.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Podczas ochłodzenia w ostatni weekend GFS dla E Polski zawyżał zapowiedzi Tmin o 3-5 st. W Warszawie w ostateczności zanotowano spadek Tmin do -7,9°C – podczas, gdy wg GFS miało być najmniej ok. -3°C (ECMWF zapowiadał przeważnie do -6/-5°C).
Po 20.03 ochłodzenie będzie dłuższe i na większym obszarze Polski i Europy C.

Zaciekawiony
Użytkownik
Active Member
Zaciekawiony

Może na mrozowisku koło Czarnego Dunajca będzie -10?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@Arctic Haze Ale Tmin od -5°C w dół w najchłodniejszych regionach może być w połowie lub więcej pow. kraju. W takich okolicznościach jak było podczas nocy 14/15.03 na E kraju, spadki Tmin są z reguły 1-5 st. niższe niż wynika to z prognoz (i ja to mam na względzie). A podczas ochłodzenia po 20.03 wyż ma być bardziej stacjonarny i w większym stopniu może objąć całą Polskę. Owszem będą różnice regionalne – ale w ogólności ten największy chłód obejmie na ok. 3-4 doby (niemalże) cały kraj. Na dzisiaj obstawiam średnie anomalie -5/-3 st. przez tych kilka najchłodniejszych dni w skali… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

Możliwe, ze GFS nie docenia wychładzania radiacyjnego. Nie mam za dużo doświadczeń z nim dla interioru. Nad morzem zwykle przewiduje w nocy zbyt zimna temperaturę.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

PS. Jest jeszcze jeden powód dla których tej zimy nie przejmuję się Tmin z prognoz. Ale musiałem chwilę się zastanowić czemu je ignoruję.

Po prostu mieszkam tak blisko morza, o dodatniej temperaturze przez całą zimę (to właśnie nie jest normalne), że ujemną temperaturę widziałem może dwa razy tej zimy. Po prostu nie jest łatwo takową uzyskać tak blisko zbiornika wodnego o temperaturze co ponad +3 C.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Południe i wschód kraju są daleko od wszelkich większych akwenów, przez co wiosną i jesienią w pogodne dni amplitudy temperatur są bardzo wysokie. Nie jest u mnie niczym niezwykłym wiosenny dzień z temp. +13 stopni w dzień i -6 nad ranem. Tak było choćby 16 marca. Albo w kwietniu 20 stopni w dzień i zaledwie +1 nad ranem. Tak było nawet w kwietniu 2018. Ba, tam występowały amplitudy powyżej 20 stopni: 21.04.2018 miał tmax 27,0 (nad morzem to już upał) a tmin tylko 5,6. Latem też jest różnica ale już nie aż taka. Temu też 20 stopni w dzień inaczej… Czytaj więcej »

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

@alewis
Pamiętam, że 8 lat temu w analogicznym okresie w marcu były potężne amplitudy dobowe temperatur czyli tmax lekko powyżej 20 stopni jak i tmin lekko poniżej 0*C!

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Dzisiaj coraz bliżej 20*C. W wielu miejscach tmax wynosi 17-19 stopni a niebo jest pogodne z niegroźnymi ławicami chmur cirrus. U mnie na S Mazowszu dzisiaj 18 stopni. Jeszcze jutro szansa na pierwsze „dwudziestki”. Przypomnę, że rok temu w marcu pierwsze przekroczenie 20 stopni mieliśmy już 17 dnia tego miesiąca. Jutro ostatnia szansa na przekroczenie 20 stopni.

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Szkoda, że to ciepło się już kończy, mogłoby zostać na stałe z tendencją wzrostową.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

A mi się podoba prognoza, może i chłodnawo ale SŁONECZNIE! Jak już ma być chłodno to niech będzie właśnie tak. A nie znowu powrót tego wilgotno-wietrznego dziadostwa co trwało przez cały luty i pierwszą dekadę marca.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ano właśnie. Ja nigdy nie będę oczekiwał na dłuższą metę nierealnych scenariuszy, albo takich, które „pandemię” klimatyczną (o nazwie AGW) przyspieszają tak jak ostatnio koronawirusową we Włoszech (i w ogóle na Zachodzie).

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Niestety wraz z nadejściem wiosny zaczęło się psuć a aż się prosiło, żeby te trwałe anomalie dodatnie zostały dalej…

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@FKP Dlatego nie jest dobrze jak pewne okresy tak długo „rozpieszczają”, bo potem inne bardziej „sprowadzają na ziemię”. Miejmy na względzie, że nie jest możliwe, aby średnie anomalie +3/+5 K utrzymywały się niemalże non-stop tylko za sprawą samej cyrkulacji – w szerszej perspektywie czasowej takie, czy inne anomalie przedkładają się na warunki klimatyczne i ich zmiany (w tym wypadku mają związek z AGW). Ja się cieszę, że spowolnienie nastąpi jeszcze przed kwitnieniem drzew owocowych i kluczowych dla rolnictwa/sadownictwa ozimin. I lepiej, żeby w kwietniu częściej chłodniej było na początku miesiąca, a nie ponownie w jego połowie lub pod koniec -po… Czytaj więcej »

Thorgeir
Użytkownik
Member
Thorgeir

Niestety z nadejściem wiosny przybyłeś Ty i zaczniesz marudzenie na zimno.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Niestety wraz z nadejściem pory ciepłej przybyłeś ty i będziesz narzekał na ciepło :(

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

W prognozie miesięcznej ECMWF kwiecień suchy jak pieprz, możliwe, że będzie mógł konkurować na tej płaszczyźnie z zeszłorocznym.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Będzie (niestety) jeszcze „ciekawiej” jak wiosną i latem na problemy związane z koronawirusem zaczną nakładać się z jeszcze większą mocą (niż w poprzednich rocznikach) te związane z eskalacją zmian klimatycznych – a miejmy na względzie, że dla nas te coraz bardziej uciążliwe/niebezpieczne będą w porze ciepłej…

Bartek_22-550
Użytkownik
Active Member
Bartek_22-550

O tej prognozie mowimy? https://effis.jrc.ec.europa.eu/applications/monthly-forecast/ Ja tam widze suchy jak pieprz okres do konca marca (co rzecz jasna mnie martwi) a potem nie wiadomo.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Po raz kolejny doskonale widać zaniżanie temperatur na stacji w Łodzi. Wszędzie dookoła temperatura średnia dobowa powyżej 10C, a na stacji Łódź-Lublinek .. 9,1C. O ile Tmax była na poziomie zbliżonym do innych sąsiednich stacji to temperatury nocne tradycyjnie sporo niższe. W sposób oczywisty przekłada się to na zmierzoną anomalię dobową. Niemal wszystkie sąsiednie stacje osiągnęły anomalię powyżej 7C (lub niewiele niższą), tymczasem Łódź-Lublinek nawet nie sięgnęła .. +6. Trudno jest weryfikować poprawność pomiarów na własnej stacji kiedy ta najbliższa, teoretycznie najbardziej wiarygodna (bo to w końcu oficjalna stacja synoptyczna dla III największego miasta Polski) ewidentnie ma problemy z pomiarami… Czytaj więcej »

PiotrNS
Użytkownik
Active Member
PiotrNS

ECMWF konsekwentnie, po raz kolejny straszy w moim mieście całodobowym mrozem. I to niebawem, bo już za trzy dni, a także 23 marca – więc szanse są. Trudno w to uwierzyć, zważając na to, że już w tej chwili jest tu ponad 17 i świeci słońce, a później może być nawet ponad 19. Taki mróz i opady śniegu po niemal zupełnie bezmroźnej zimie i ciepłym marcowym tygodniu, będą odczuwalnie naprawdę dotkliwe. Nawet w 2018 między ociepleniem z 11-12 marca a atakiem zimy w późniejszych dniach był troszkę dłuższy odstęp niż będzie teraz – choć mimo wszystko tak drastycznie jak dwa… Czytaj więcej »

Thorgeir
Użytkownik
Member
Thorgeir

U mnie też prognozy zimniejsze, a we wtorek całodobowy mróz pokazuje yr.no. Ciekawe. Pierwszy mróz…tej wiosny dopiero :)

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

No, w 2008 pierwszy upał w niektórych miastach przyszedł jesienią (na początku września) :D Tak było na przykład w Warszawie. W Katowicach za to wcale upału nie było, choć temperatura wrześniowa była jedną z najwyższych w sezonie. To w tym roku będziemy mieć zimę, w której pierwszy całodobowy mróz przyjdzie wiosną.

To pierwsze, choć dość trudne do osiągnięcia, jest jeszcze realne, zwłaszcza w latach 70, 80 kiedy lata naprawdę były kiepskie. Za to druga opcja… cóż, nigdy bym nie przypuszczał że w ogóle może być brana pod uwagę!

LeszekM
Użytkownik
Active Member
LeszekM

Upał upałem, ale jakże piękny był dalszy ciąg omawianego września!

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

a weź mi nawet nie przypominaj, 2 tygodnie lało i było zimno jak w listopadzie. Gorszy pod tym względem był już tylko 1996. Na szczęście październik i pół listopada się w tamtym roku udały.

LeszekM
Użytkownik
Active Member
LeszekM

Nie przesadzaj, aż tak daleko do Oleśnicy nie mam, a 2 lub 3 dni minionej zimy przyniosły całodobowy mróz.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@PiotrNS

No cóż… Zanosi się na ponowne osłabianie strefówki akurat u progu wiosny – z rozmaitymi tego konsekwencjami. Osobiście uważam, że dla przyrody gorszymi właśnie po bardzo (anormalnie/rekordowo) ciepłej i mało śnieżnej zimie…

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Zimą takie ochłodzenie to by było przynajmniej -5 stopni za dnia i -15 nad ranem jakby było pogodnie. Nie było tego zimą bo była wieczna strefówka, tak długa jak jeszcze chyba nigdy wcześniej. Nie zdziwię się, jak najniższe temp przy gruncie i na 2m niektóre miasta odnotują dopiero w marcu.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

U mnie parę dni temu było najzimniej od przeszło 13 miesięcy. Choć temperatura spadała niewiele poniżej -7C.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

Czyli co? – jednak tak jak pisałem w postach powyżej, że będziemy mieć w tym roku wesję very very light z połowy marca 2018 roku – jeśli się sprawdzą pesymistyczne prognozy ECMWF. Bo jak inaczej nazwać to szybkie przejście z tmax sięgających 18-19 stopni do tmax ok 0 stopni lub poniżej jak wróży ECMWF? Ja sobie zdaje sprawę, że wtedy w połowie marca 2018 było znacznie chłodniej dlatego piszę very very light, dynamika ochłodzenia prawie podobna.

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Dzisiaj widziałem już pierwsze komary. Jeśli sprawdzą się prognozy ECMWF to zbliżające się ochłodzenie będzie znacznie bardziej dotkliwie niż to ostatnie-nie dość że ma trwać dłużej to na południu kraju widać calodobowy mróz. Tym razem na pewno roślinność mocno ucierpi. Im później taki chłód się zdarza tym gorzej, ale poczekajmy zobaczymy czy będzie aż tak zimno

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

To prawda. I to jeszcze teraz kiedy zwykli ludzie i naukowcy liczą że ciepło pomoże zwalczyć zarazę…. Liczę na wybuch dużego ciepła w kwietniu, a na razie wykorzystam ten kilkudniowy atak zimy na jakiś trekking.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@fku

O ludziach nic nie będę mówił ale co do naukowców to mam duże wątpliwości. Przebieg pandemii nie potwierdza tych nadziei. Szczególnie potwierdzone 900 przypadków w Malezji.

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

To co pisałem już wcześniej, czyli latem roznoszenie choroby może być mniejsze bo po prostu więcej czasu spędza się na zewnątrz, pomieszczenia są częściej wietrzone, a ludzki organizm lepiej się broni przed infekcją jak jest ciepło i przyjemnie niż jak jest +3 stopnie, pada deszcz i wieje zimny wiatr.

Sam wirus może się roznosić tak samo skutecznie w -20 jak i +20, ale zmiana w stylu życia i naszej naturalnej odporności może być odpowiedzialna za większą część różnicy w zapadalności między latem a zimą.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@alewis Wczoraj tygodnik Science miał artykuł właśnie na ten temat. Dziennikar rozmawiał z najwybitniejszymi specjalistami od sezonowości chorób i tez są sceptyczni co do zatrzymania pandemii przez pogodę. Po pierwsze różne choroby, także wirusowe, mają maksima zaraźliwości w różnych porach roku i co gorsza nie bardzo rozumiemy czemu. Zwykle myślimy o grypie jako modelu (maksimum wczesną wiosną) ale to raczej wyjątek niż reguła. Rożne pory roku dla różnych patogenów oznaczają także, że to nie jest kwestia naszej mniejszej odporności zimą, chociaż może być jakiś niewielki efekt i tego. Ale też nie wiemy. I jeszcze ciekawostka. Od lat były badania, o… Czytaj więcej »

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

„Otóż im większa wilgotność bezwzględna tym krócej. się una powierzchniach utrzymują”

@Arctic Haze może interakcja z innymi mikroorganizmami.

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MichalN

Może ale tego też chyba nit nie wie.

MichałN
Użytkownik
Active Member
MichałN

@Arctic Haze tutaj to wymiana ludzi z Chinami może jest istotnym czynnikiem

Arctic Haze ☀️
Editor
Noble Member

@MichalN

Ja sam bym się teraz wymienił z Chinami. To chyba jedyne bezpieczne miejsce w tej chwili.

LeszekM
Użytkownik
Active Member
LeszekM

Taki chłód jest o tej porze czymś normalnym. Niemniej przy tak znaczącym zaawansowaniu wegetacji, jaki zaserwowała nam „zima” – ochłodzenie może subiektywnie wyglądać na „dramatyczne”. Tyle.

chochlik
Użytkownik
Active Member
chochlik

Kraków – Wola Justowska dziś 19,8*C z godzinowych, więc formalnie 20 stopni jeszcze w tym roku nie mieliśmy w Polsce. Godzinowe pomiary z synopów też nie zapowiadają byśmy wieczorem zobaczyli tam jakąś 20 przy Tmax.

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

To dzisiaj z SYNOPU najcieplej było w Raciborzu czyli tmax 19,5*C. Nie dużo brakowało do pierwszej „dwudziestki”. Pewnie byłoby przekroczenie 20 stopni gdyby nie zachmurzenie kłębiaste i kłębiasto-warstwowe.

Centrum
Użytkownik
Member
Centrum

Dzień prawdziwie wiosennej pogody (wczoraj) i ludzie jakby zapomnieli o koronawirusie. W centrach miast ludzi niewiele, ale parki, tereny rekreacyjne itp oblężone. Czy naprawdę aż tak ciężko wytrzymać te 2 tygodnie w domach? Bo chyba spora część ludzi nie rozumie powagi sytuacji. Można sobie wyjść na balkon, taras, pojechać na działkę czy w ostateczności już iść do tego parku,lasu ale nie w grupie! O osobach będących na kwarantannie wychodzących do sklepu po bułeczkę i mówiących do sprzedawczyń „Pani się pośpieszy bo ja na kwarantannie” nawet nie wspomnę, bo nie potrafię znaleźć na to cenzuralnych słów ;) Ja też liczę na… Czytaj więcej »

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Hehe, możesz ludzi zamknąć na rok i nic to nie da, wirus musi przejść przez populacje i ją uodpornić. Należy też pamiętać o tym, że wirus może powrócić za jakiś czas w zmienionej formie i co wtedy powtórka z rozgrywki? :D Zamknięcie granic Polski miałoby sens powiedzmy w połowie stycznia, kiedy mieliśmy pewność, że wirus jest poza naszymi granicami a teraz taki stan rzeczy jedynie szybko zrujnuje naszą gospodarkę, dlatego uważam, że wszelkie restrykcje powinny skupić się na osobach dla których ten wirus stanowi największe zagrożenie a całej reszcie dać święty spokój. Przykład grypy, która w Polsce od początku marca… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@FKP Widać, że nie rozumiesz do końca wagi problemu. Chodzi o spowolnienie/wyhamowanie transmisji zagrożenia, które posuwa się bardzo szybko, na którego jeszcze nie mamy szans leczenia innego niż objawowe i co do którego jest jeszcze szereg niewiadomych. Sprawa nie jest zero-jedynkowa, więc rozdział o jakim tu piszesz jest mało realny. Każde „ogniwo” łańcucha przyczyniającego się do szerzenia się pandemii jest niepożądane. A przecież nie mamy żadnego sygnalizatora (świetlnego, dźwiękowego, itp.) wskazującego gdzie akurat mamy komórki wirusa. Owszem możemy wychodzić z domu, ale najlepiej czynić to tylko w sytuacjach koniecznych, przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności z kwestiami higieny i odpowiedniej odległości… Czytaj więcej »

alewis
Użytkownik
Noble Member
alewis

Słyszałem analizę, że to „spłaszczenie krzywej epidemii” jest po prostu nierealne, bo obliczono, że kwarantanna nawet przy łagodnym przypadku statku Diamond Princess (zakażone ok. 20% populacji, niewielka tylko część z ciężkim przebiegiem) musiała by w Polsce trwać jakieś 2 lata! W przypadku gorszym (zakażenie 80% społeczeństwa tj. chorobę przejdzie większość i nabędzie odporność zbiorową) to aż 7 lat kwarantanny. Czy realne jest utrzymanie państwa w stanie niemalże stanu wojennego przez 2-7 lat? Człowieku, za 3 miesiące takiego trzymania za mordę poupada tyle biznesów, zrobi się taki kryzys w gospodarce, że ludzie wyjdą na ulice. Rozpoczną się zamieszki, gigantyczny rozrost przestępczości,… Czytaj więcej »

pogodo-pata
Użytkownik
Active Member
pogodo-pata

Tylko że nabycie odporności też nie jest do końca potwierdzone. Były orzypadki ponownego zarażenia, przeciwciała nie utrzymują się całe życie, wirus może zmutować i ponownie spustoszyć społeczeństwo itd. Za mało czasu mineło i nie wszystko o nim wiemy. Sytuacja jest taka że praktycznie nie wiadomo co robić.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Dlatego też uważam za co najmniej niestosowne porównania (czynione zwłaszcza przez medycznych laików) z grypą i innymi schorzeniami. To będzie można robić dopiero za jakiś czas – myślę, że nie wcześniej niż w przyszłym roku – ale nie teraz, kiedy trzeba się zabezpieczać przed zagrożeniem, które w dużym stopniu jest jeszcze niewiadomą. Sygnały w stylu „nie panikujmy” przez spory odsetek odbierane są jako sygnał „nie przejmujmy się, żyjmy normalnie”. Tymczasem nie powinno się do tego tak podchodzić. Owszem nie można się dać zwariować, ale i też trudno lekceważyć zagrożenie, zwłaszcza patrząc na to co przynosi teraz już na obszarach od… Czytaj więcej »

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Owszem, przeciwciała mogą po jakimś czasie wygasnąć ale tak samo wirus do ewentualnej mutacji potrzebuje czasu i sprzyjających okoliczności. W Chinach ponoć zakazano już obrotu zwierzętami egzotycznymi. Macie rację, że trudno w przypadku tej pandemii dobrać „złoty środek” i wszystkie rozwiązania obarczone są pewnymi problemami, niemniej np. przywrócenie kontroli na granicach sens miało u nas sens wtedy, kiedy mieliśmy pewność, że wirusa u nas nie ma, obecnie kiedy mleko się rozlało przyrost zachorowań i zgony są nieuniknione, niestety jako gatunek za bardzo rozwalamy się po świecie, roznieśliśmy zarazę dosłownie jak mrówki podsypaną im trutkę po mrowisku, ten wirus jest takim… Czytaj więcej »

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Też nie rozumiem, dlaczego granic nie zaczęto kontrolować co najmniej tydzień albo i dwa wcześniej, kiedy wiadomo już było, że w Europie wirus rozwija się w najlepsze. Niby na lotniskach mierzono temperaturę, ale ile ludzi w tym czasie przyjechało samochodami np z nart z Włoch, to tylko można spekulować. Zamknęliśmy więc granice w momencie, w którym wirus i tak został już przywieziony. Nie jest to zresztą zarzut tylko do polskiego rządu, ale wielu innych. Na to był czas parę tygodni wcześniej i powinno to być zrobione na poziomie całej UE. Tak, żeby zarówno kraje, do których wirus jeszcze nie doszedł… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@zbig Decydenci w Polsce i tak zareagowali stosunkowo szybciej niż w krajach Zachodu. Szybciej też (jak się wydaje) zadziałała społeczna dyscyplina – choć oczywiście do krajów Dalekiego Wschodu „trochę” brakuje. Oby tylko stosunkowo wolniej postępująca u nas epidemia/pandemia nie uśpiła naszej czujności – bo właśnie stosunkowo lepsze (na razie) wskaźniki, jak i spory odsetek niewykrytych bezobjawowych lub z niewielkimi objawami (stosunkowo mało testów) paradoksalnie mogą przedłużyć nam ten stan anormalności, jeżeli tylko do końca nie zachowamy należytych środków ostrożności i dyscypliny. Przede wszystkim, abyśmy my mogli czuć się bezpieczniejsi, to wszędzie na Świecie (także w Europie W, czy USA i… Czytaj więcej »

Ash
Użytkownik
Member
Ash

jakąś słabą analizę słyszałeś.
naszym zadaniem jest teraz zmłotkowanie epidemii do najniższego możliwego poziomu. każdy dzień takiego spłaszczenia przybliża nas do lekarstwa i szczepionki.
przykład Chin (kwarantanna plus elektroniczny nadzór) czy Korei (kwarantanna plus masowe testy) to właściwe kierunki. u nas niestety wprowadzono połowiczne środki, tyle dobrego, że w miarę wcześnie (choć można było 10 dni wcześniej na luzie).

pogodo-pata
Użytkownik
Active Member
pogodo-pata

Niestety ale to wszystko to za mało aby zatrzymać tą epidemię w Polsce. Tu potrzebny jest całkowity lockdown jak w Czechach czy Włoszech. A tymczasem co mamy? Ludzi coraz więcej na ulicach, markety oblegane, obostrzenia na granicach luzowane, testów za mało, przypadków ponad 500 a szpitale już wołają o pomoc, a wyborów nie odwołamy. Ukraina odebrała od Chin 10mln testów, a my co? Nie wierzę że w Polsce jest tylko 0,5 tys. , jest ich zdecydowanie więcej (przynajmniej przesunąć przecinek o jedno miejsce w prawo) . To jest katastrofa. We Włoszech każdego dnia rekordy w liczbie zmarłych. Chiny kłamią, nie… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@pogodo-pata Ja czekam na wyniki jak będzie robionych jeszcze więcej testów. Poza tym to widać „gołym okiem” jak czyniona jest kampania anty-maskowa, bo po prostu ich brak. O braku kroku zmierzającego do przecięcia przedwyborczych dywagacji już nie wspomnę. Podobnie jak o coraz gorszej sytuacji w placówkach służby zdrowia, w tym ilości respiratorów. Komunikaty, iż „świetnie sobie radzimy” – bez wyraźnego zaznaczenia, że szczyt epidemii/pandemii jeszcze zdecydowanie przed nami – mogą uśpić czujność obywateli i zniekształcać rzeczywisty obraz sytuacji. Ja staram się (jeszcze) nie panikować, choć uważam, że stan jest faktycznie wyjątkowy/nadzwyczajny. A przy tym daleki też jestem od ocen, że… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ciekaw jestem spadków Tmin podczas rozpoczynającego się ochłodzenia (?). W Warszawie (i pewnie nie tylko tu) już 15.03 zanotowano niższą temperaturę minimalną wobec wszystkich miesięcy zimowych (DJF), a w dniach 22-25.03 takich przypadków może jeszcze przybyć. Przez 3-4 dni na większym obszarze Polski możemy odnotować ujemne Tavg-dobowe, a w najchłodniejszych dniach/regionach (i to poza zasadniczymi górami i mrozowiskami) nawet całodobowy mróz. Jak na możliwości naszego klimatu to nie będzie nic nadzwyczajnego. Nie ma co jednak ukrywać, że jak na III dekadę marca, po takich a nie innych poprzednich dniach/tygodniach/miesiącach będzie to jakaś wyraźniejsza odmiana – zwłaszcza, że na dzisiaj postępy… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

W tle problemu koronawirusa, nadal aktualny problem klimatyczny – w tym wypadku głównie wodny…
https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,25803095,polska-musi-zaczac-myslec-o-wodzie-jak-izrael-jako-o-jednym.html#s=BoxOpLink

Zbigniew
Użytkownik
Active Member
Zbigniew

No co ja widzę po tym dużym ochłodzeniu widać stopniowe ocieplenie od 26 marca i pod koniec marca temperatura znowu w większości Polski może osiągnąć 15-20 stopni, a kto wie czy nie pojawią się pierwsze dwudziestki w tym roku.

anonim
Użytkownik
Trusted Member
anonim

Dziś pierwszy dzień dotkliwego ochłodzenia. Niska temperatura za dnia, mroźne noce i wiatr to wszystko powoduje że najbliższe dni będą małe przyjemne. Słońca może będzie sporo, ale jak będzie wiał zimny wiatr to trudno będzie się cieszyć z takiego dnia. Anomalia dodatnie marca bardzo mocno spadnie bo zimno na być nawet do 25.03. Niewykluczone że ostatecznie spadnie nawet poniżej +2K. Prognozy na samą końcówkę są rozbieżne. O rekordowej wegetacji można zapomnieć a był potencjał nawet na to żeby obserwować pierwsze liście na drzewach już w marcu.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ocieplenie od połowy tygodnia (zasadniczo od ok. 26.03) będzie, ale nie wiadomo jeszcze, czy do poziomu około normy, czy jeszcze wyraźniejsze (?). Wcześniej jednak będziemy mieli dni z anomaliami do ok. -5 K – a więc o normalności będzie można mówić raczej w sensie ogólnej zmienności jaka rozpoczęła się mniej więcej od połowy marca, ale nie odnośnie samego ochłodzenia. Warto zwrócić uwagę także na zapowiedzi mocnej redukcji sum opadowych u progu trwalszej wiosny. To może być drugi z czynników (obok nocno-porannego mrozu) spowalniający postępy wegetacji – a w takich okolicznościach zbyt duże ocieplenia też nie będą dobre. Osłabianie strefówki właśnie… Czytaj więcej »

PiotrNS
Użytkownik
Active Member
PiotrNS

Anonim, w czwartek działałem trochę w ogrodzie i jaśminowiec wykluwa już pierwsze listki. Bzy i magnolie mają już nabrzmiałe pączki jak nigdy o tej porze roku, a derenie jadalne są praktycznie w całości zielone. Pierwszy żonkil zakwitł u mnie 17 marca i jest to najwcześniejszy rozkwit jaki pamiętam. W ubiegłym roku stało się to na samym początku kwietnia, a w 2018 9 kwietnia – wtedy niemal wszystko rozkwitło ekspresowo. W 2017 2 kwietnia, ale te które nie zdążyły, zakwitły dopiero 10-go. Zastanawia mnie, kiedy tak naprawdę zazielenią się drzewa. W 2017 i 2019 roku już na początku kwietnia wiele spośród… Czytaj więcej »

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Sądzę, że wegetacja przyhamuje po aktualnym ochłodzeniu i suchym (i możliwe też, że chłodnym/z przymrozkami) kwietniu.

LeszekM
Użytkownik
Active Member
LeszekM

„Słońca może będzie sporo, ale jak będzie wiał zimny wiatr to trudno będzie się cieszyć z takiego dnia.”

Jak to! Niektórzy przecież obwieścili tu, na forum, że będzie to wreszcie dłuższy ciąg pięknej, słonecznej aury. A przecież „my friend the wind”, jak śpiewał niezapomniany DR. Czyżby udawał Greka?

„Niewykluczone że ostatecznie spadnie nawet poniżej +2K”

To typowy ostatnio „chłodny” miesiąc…

Ash
Użytkownik
Member
Ash

W Gdańsku spadł właśnie drugi śnieg tej zi… przepraszam, wiosny.

wroclaw
Użytkownik
wroclaw

Po rekordowo wilgotnym lutym ( 60 mm!) we Wrocławiu, marzec zapisze się jako suchy – ok 7 mm, a wyżowa pogoda może potrwać do konca miesiąca.

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

U mnie ciąg dni bez ujemnej anomalii trwał od 11 grudnia, czyli dokładnie 100 dni. 101. dzień zakończył tę passę.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Próbę utworzenia się takiego wyżu jak obecnie mieliśmy zimą właściwie tylko raz, tzn. w weekend 28-29.12 – ale wówczas ten nie wytrzymał naporu „strumienia” i szybko przemieścił się na S od Polski. Poza tym, wszystkie inne przypadki były jedynie słabymi meandrami przepływu W. Skutek jest taki jak piszesz – choć bardziej na E/SE dni jakieś sporadyczne przypadki z nieco ujemnymi anomaliami pojawiały się w międzyczasie – najsilniejszymi jednak już w marcu (przed tygodniem).

testovironn
Użytkownik
Active Member
testovironn

Ale i tak ta passa ledwo została przerwana, jeszcze wczoraj ten dzień nie miałby ujemnej anomalii. W refie 1991-2020 nie będzie tak łatwo o taki ciąg, przynajmniej nie w pierwszej połowie jego obowiązywania.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Adwekcja wprost znad Arktyki:
http://www1.wetter3.de/Trajektorien/traj_2020032200_Warschau__.gif
Docelowo powieje z NE, co zimą nigdy nie trwało dłużej niż 2 doby pod rząd.

FKP
Użytkownik
Active Member
FKP

Dobrze, że teraz a nie zimą bo zamiast -5 st. byłoby -20 st..

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Obyś był też konsekwentny z oceną ociepleń, tzn. że te z anomaliami od ok. +5 K wzwyż (a zwłaszcza wokół +10 K) między połową maja a połową września też są niepożądane…

mottus
Użytkownik
Member
mottus