2019/12/13 14:12

Wrzesień 2019 w Polsce (temperatura)

Wg (niemalże) ostatecznej analizy, biorącej pod uwagę dane ze stacji klimatologicznych, średnia anomalia września 2019 w Polsce osiągnęła wartość +0.88K względem okresu referencyjnego 1981-2010. Tym samym nie był to wrzesień jakiś może skrajnie ciepły, jednakże nadal wpisujący się w schemat przeważających temperatur powyżej normy z ww. okresu referencyjnego.

Okres z temperaturami przeważnie przekraczającymi normą trwa już od roku 2013 i biorąc pod uwagę poprzednie wahania temperatur w Polsce, powinien skończyć się gdzieś w okolicy 2017. Tak się jednak nie stało (wbrew naszym ówczesnym sugestiom, że tak właśnie będzie). Około 7-9 letni cykl okresów chłodnych i ciepłych najwyraźniej widać na wykresie 3-letniej średniej ruchomej anomalii temperatury z której usunięto trend liniowy:

Obecny okres ciepły jest już najdłuższy w całej serii pomiarowej, przy czym można dyskutować nad okresem ciepłym z przełomu ostatnich dekad XX w. Był on jednak  przerwany, a chwilowy powrót ciepła był nieznaczny. Tak, czy inaczej jesteśmy pewni, że obecny okres ciepły również się skończy dość gwałtownym ochłodzeniem i zmianą częstości dodatnich i ujemnych anomalii dobowych temperatury powietrza. Pozostaje kwestia odpowiedzi na pytanie, kiedy to nastąpi. Taka „próba” miała już miejsce w 2017 r. i nie można wykluczyć, że po raz pierwszy mamy do czynienia z brakiem takowego okresu chłodnego, jest to jednak naszym zdaniem mało prawdopodobne. Kolejne maksimum powinno się pojawić w okolicy 2023-2024, na ochłodzenie jest więc jeszcze dużo miejsca.

Przypominamy również, że z powyższego wykres usunięto trend liniowy, więc nie jest to rzeczywisty przebieg temperatur w Polsce. Wykres bez usunięcia owego trendu wyglądałby następująco:

Jak widać, tzw. „okresy ciepłe” sprzed roku 1980 są w istocie chłodniejsze, niż obecne „okresy chłodne”, co jest jednym z wyraźnych skutków obserwowanego także w Polsce ocieplenia klimatu.

 

Poniżej: udział dodatnich i ujemnych anomalii dobowych temperatury powietrza w różnych okresach z ostatnich 20 lat.

sad

 

Print Friendly, PDF & Email

74
Dodaj komentarz

Please Login to comment
18 Comment threads
56 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
28 Comment authors
alewis27ŚlązakCeKazaciekawionyKamil_M Kielce Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Zbigniew
Gość
Zbigniew

Ogólnie wrzesień 2019 był lekko ciepły. Niczym się szczególnym nie wyróżniał z wyjątkiem 1 dnia tego miesiąca.

anonim
Gość
anonim

Przypuszczam że różnica między okresem sprzed 1980 a teraźniejszym jest taka jaka jest jest różnica między klimatem Polski a np. Łotwy lub nawet Estonii w tej chwili. Wystarczy przejrzeć sobie dane z meteomodel lub z biuletynu klimatu Polski żeby zobaczyć jak wyglądała wtedy wiosna i lato wtedy a jak teraz. Obie pory wyróżniają się mocno pod tym względem ( co nie dziwi jeśli weźmie się pod uwagę że najszybciej ocieplającym się miesiącem wciąż jest jeszcze kwiecień a latem widać to już zdecydowanie po wszystkich miesiącach). Mniej zdecydowanie ale też widoczne jest ocieplenie zimy i jesieni. Ten okres chłodniejszy który się… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciekaw jestem bardzo tej kwestii, tzn. na ile kolejne roczniki mogą okazać się (średnio) chłodniejsze od tych z okresu 2014-2019? [bo bez względu na grudzień, 2019 r. doskonale wpisuje się już w ten zdecydowanie ciepły okres z ostatnich 6 lat]. To będzie bowiem rzutowało na skalę długoterminowego trendu klimatyczno-termicznego w Polsce, tzn. czy utrzyma się na poziomie bliżej 0,3 st./dek., czy też (oby nie!) wzrośnie powyżej 0,4 st./dek., albo jeszcze gorzej powyżej 0,5 st./dek.? Ta zmienność w największym stopniu ma związek z cyklicznościami NAO/AO, które determinują przede wszystkim skalę anomalii w miesiącach pory chłodnej – istotnie zimowych i marca (DJFM)… Czytaj więcej »

Obserwator Meteo
Gość
Obserwator Meteo

Głównie zależy to od zim jakie będą. Jeśli zimy w najbliższej dekadzie się ochlodzą co nie jest wykluczone a lata nie będą aż tak ciepłe jak teraz to jest możliwy dosyć wyraźny chłodny okres. Listopad wyjdzie na 100% ciepły tak uważam ale od grudnia nie wie nikt. Nie wierzę w tą zimę co będzie ani w zimę 30 lecia ani rekordowo ciepła myślę, i podtrzymuje, że jeden miesiąc zimy będzie znacznie poniżej normy jeden ekstremalnie ciepły i jeden w pobliżu normy ale zobaczymy co natura nam zgotuje. Czytam na necie komentarze czasem i sobie myślę jak ludzie są mało wyedukowani… Czytaj więcej »

Wojtek
Gość
Wojtek

Skąd można pobrać dane ze stacji klimatologicznych?

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Mam pytanie do admina
Jak już w poltempie widnieje anomalia października +2,03 K czyli taka jaka została wyliczona w anom. txt to oznacza że jest to wartość ostateczna czy jeszcze może ulec zmianie?

Z Mazur
Gość
Z Mazur

Wrzesień to już dawno minął…. Jego charakterystykę można było przejrzeć na stronie Pogodynki i IMiGW. Co nas teraz nurtuje, to listopad. Dla mnie to najgorszy miesiąc roku. Wszytko zmierza w nim ku gorszemu. Coraz zimniej, coraz ciemniej i coraz bardziej szaro. W grudniu to chociaż upragnione przesilenie nadchodzi. Ale ostatnio chodzi mi po głowie taka rzecz. Czy możliwe jest, aby listopad był miesiącem pięknym i udanym? Coś a la październik 2000. Czy zdarzyło się w historii np. przez niemal cały miesiąc tak, aby temp. była mocno odchylona na plus, a niebo było rzadko pochmurne przez większą część miesiąca?

podlasianin
Gość
podlasianin

Ale w tym roku mimo że nie ma zbyt dużo słońca w listopadzie to jednak jest bardzo dużo liści na drzewach i lokalnie jest bujnie zielono, więc na razie jest jeszcze bardziej październikowo, podobnie pod względem temperatur,a idzie duże ocieplenie.

kmroz
Gość
kmroz

A podobno już pod koniec września lysiały drzewa u Ciebie? 🤔

Ślązak
Gość
Ślązak

Brzozy traciły liście już w sierpniu

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W porze chłodnej (zwłaszcza zimą, ale i w listopadzie już też) na N kraju zdecydowanie trudniej o zależność „cieplej i pogodniej” wobec S Polski. Poprawę pogody przynoszą częściej wyże, a te oddziałujące z tego kierunku o tej porze roku zdecydowanie częściej przynoszą ochłodzenia (niż ocieplenia). Co ciekawe, na S kraju poprawę pogody wespół z ociepleniem – o tej porze roku – też nie przynoszą głównie wyże, a częściej ciepłe sektory niżów. Z tym, że w tych regionach łatwiej o pogodniejsze niebo (nawet przy oddziaływaniu niżów) m.in. z uwagi na osuszający wiatr od strony gór, jak i zazwyczaj częściej pogodniejsze w… Czytaj więcej »

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

Zdarzało się, że listopad (w podsumowaniu) trudno było nazwać ponurym. Np. w Warszawie w najbardziej słonecznym listopadzie usłonecznienie przekroczyło 100 godzin, a do 18-ego dnia miesiąca dni słoneczne przeważały, z temperaturami dwucyfrowymi przez połowę tego okresu. Najcieplejszy listopad też miał usłonecznienie wyższe od normalnego, a większość dni miała Tmax dwucyfrowe.
Jednakowoż pojęcie „piękny i udany [ciepły]” w odniesieniu do listopada jest oczywiście relatywne. Nie jest mi znany taki listopad u nas w którym niebo byłoby non-stop błękitne, a Tmax w granicach 15-20 stopni przez 30 dni. O to będzie ciężko, nawet przy obecnym ociepleniu klimatycznym.

Z Mazur
Gość
Z Mazur

Nie, czegoś takiego jak pełna lampa i 15-20 st. przez większość miesiąca nie ma co oczekiwać. Wystarczą temp. 10-15, a nawet 5-10, ale kluczowe dla subiektywnego odczucia będzie usłonecznienie, które musi być bardzo wysokie. Generalnie listopad to miesiąc swoisty. Po pierwsze nigdy nie miał zimnego załamania, jak np. większość miesięcy w latach 50-, 60-,70-tych. Po drugie w skali kraju nigdy nie przekroczył anomalii 4 st. na plus. Jednak w przeciwieństwie do października czy stycznia już od dawna podąża za obecnym trendem ocieplenia. Ale odjazdu 5+ jeszcze nie zaliczył. W kolejce ze styczniem, październikiem, wrześniem i chyba marcem.

kmroz
Gość
kmroz

Uslonecznienie w listopadzie dające ciepło to ułuda, słońce jest wyblakłą ozdobą o tej porze roku.

Z Mazur
Gość
Z Mazur

@kmroz Ekstremalnie ciepły grudzień 2015 miał także bardzo duże usłonecznienie. Czy ono nie podniosło i tak bardzo wysokich jak na grudzień temperatur w tym czasie?

Mateusz
Gość
Mateusz

Wątpliwe, nie ma żadnej korelacji usłonecznienia z temperaturami o tej porze roku, Jeżeli takowe jesy to zdecydowanie ujemne. Czyli większe usłonecznienie będzie częsciej wiązać z obecnością zimnego wyżu i silnych mrozów – przykład? luty 2018.

kmroz
Gość
kmroz

W grudniu 2015 to po prostu były regularnie rozpogodzenia, ale dni realnie lampowych było mało. I jeśli jakoś wpłynęły na ten miesiąc, to obniżyły jego anomalię.
Przykład? Mroźna noc 10/11.12, 24/25.12, czy końcówka tego miesiąca.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To prawda. Najbardziej pogodne dni w grudniu 2015 r. byłby jednocześnie najchłodniejsze (najmroźniejsze). Nawet poza samą końcówką miesiąca, najpogodniejsze dni potrafiły przynosić przynajmniej poranne przymrozki – pomimo (bardzo) ciepłego oblicza ok. 80% całego miesiąca.

Z Mazur
Gość
Z Mazur

@kmroz, @L. wawa Myślę, że tutaj koniecznie trzeba podzielić kraj na część północną i południową. Owszem, na N zimą i w przedzimiu, zawsze pogodne niebo=spadek temperatury. Ale skąd mamy rekordy temperatury w grudniu, styczniu i lutym? Są zmierzone w pogodne dni podczas silnego halnego.

kmroz
Gość
kmroz

Silnego halnego, właśnie! To jego zasługa, a nie pogodnego nieba.

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

@Lucas:
„Najbardziej pogodne dni w grudniu 2015 r. byłby jednocześnie najchłodniejsze (najmroźniejsze)

>> To tylko półprawda.
Tylko trzy ostatnie dni grudnia 2015 miały warunki pogodne i stosunkowo zimne/mroźne, w związku z adwekcją kontynentalnego chłodu ze wschodu. Poza tym (np. 4-6 i 22-24) w warunkach pogody dość słonecznej było bardzo ciepło, jak na grudzień. Najwyżej temperatura poszybowała w górę w godzinach okołopołudniowych 23 grudnia, przy bezchmurnym niebie (Warszawa).

kmroz
Gość
kmroz

23.12 Nie było żadnego bezchmurnego nieba w aglomeracji warszawskiej. Większość doby było zachmurzenie całkowite, między 10 a 14 spadło do umiarkowanego. Było bezchmurnie za to dzień później i temperatura wzrosła do 8 stopni, zamiast tych 14 stopni z 23.12, a w wieczór wigilijny szybko spadała i nad ranem 25.12 było w okolicach zera. Mimo panującej bardzo ciepłej masy. Za to 25.12 pomimo, że niebo zasnuło się chmurami dość szybko, to temperatura znowu przekroczyła 10 stopni.

kmroz
Gość
kmroz

Jeszcze odn. tamtego grudnia, to było też wiele ekstremalnie ciepłych bez żadnego słońca.

chochlik
Gość
chochlik

Taka wyblakła ozdoba, że wczoraj przy stratusie do godz 11:30 miałem +1,5 stopnia. Ale wówczas wyszło Słońce i temp w 2h skoczyła do +8 stopni. I to wszystko przy chłodnej masie powietrza, z napływającą do centrum kroplą chłodu na T850 z temp poniżej -4C.

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

@kmroz
Wczoraj na chwilę wyszło słońce w stolicy. Byłem wtedy na dworze, w ciepłej kurtce, i poczułem wtenczas wyraźnie, że promienie słońca grzeją, i nawet nieco się spociłem. Działo się to w chwili gdy świeciło słońce; ani wcześniej, ani później. Ułuda?

LeszekM
Gość
LeszekM

Nie przekonasz piewcy wyświechtanych schematów. Ja nawet nie próbuję.

anonim
Gość
anonim

Bardzo sroga zima panuje na północy Skandynawii powyżej 65 równoleżnika- w nocy miejscami poniżej -30 stopni a w dzień poniżej -20 a nawet poniżej 25 stopni. Takie temperatury można obserować we wszystkich 3-ech krajach czyli Finlandii, Norwegii i Szwecji. Takie wartości nawet tam można uznać za „imponujące” w listopadzie. W Polsce takie temperatury jakie są tam teraz były w miarę porówynwalne min. w najzimniejszym styczniu 1987, na przełomie stycznia i lutego 1956 i to też tylko miejscami a jest teraz przecież dużo cieplejszy listopad. Warto też dodać że tak sroga zima panuje tylko północnej części Skandynawii-przynajmniej jak dotąd. Lekka zima… Czytaj więcej »

anonim
Gość
anonim

Pownienem jednak dodać że tak niskie tmax jak np. -30 dziś w Karasjok w Norwegi występują w warunkach nocy polarnej co nie zmienia faktu że jest tam bardzo zimno

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

Pojawiają się w tym miesiącu (także wczoraj) wczesne opady śniegu w Chicago. I od razu nastąpił na polskich forach wysyp ironicznych komentarzy, wykorzystujących to jako „dowód”, że globalnego ocieplenia nie ma (ktoś nader dowcipny nazwał je „globalnym ocipieniem”).
Ręce opadają.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ostatecznie październik’2019 zapisał się w Warszawie jako ekstremalnie ciepły, z Tavg na Okęciu 11,3°C – ex aequo z tym najcieplejszym z XX wieku (1967) i tylko o 0,3 st. niższą niż rekordzistą z pamiętnego 2000 r. (11,6°C). Co ciekawe „udało się” mu to pomimo dwóch wyraźnie zimnych epizodów z 1. dekady i końcówki miesiąca – a co świadczy o skali ciepła jakie mieliśmy w okresie tzw. babiego lata. A i listopad, choć na razie bez spektakularnych „osiągnięć” (jak np. przed rokiem), to i tak zapewnia bardzo dużo dni wyraźnie cieplejszych. A kto wie, czy te z najwyższą anomalią (jeżeli nie… Czytaj więcej »

Ben Wwa
Gość
Ben Wwa

@Lucas:
„Ostatecznie październik’2019 zapisał się w Warszawie jako ekstremalnie ciepły, z Tavg na Okęciu 11,3°C – ex aequo z tym najcieplejszym z XX wieku (1967)”

>> Najcieplejszy październik XX wieku to ten z roku 1907. W mojej autorskiej serii temperatury ma on średnią 12,9°C (w Warszawie).

alewis27
Gość
alewis27

to ciekawe ile miał w Katowicach. Na mapce dostępnej na Meteomodelu wygląda, że najcieplejszy był on w okolicy Opola, gdzie anomalia przekroczyła +5K. Kto wie czy nie dobił tam do 14 stopni średniej miesięcznej.

W Katowicach już 1966 miał średnią 12,8. A ogólnokrajowo on miał tylko 2,6K anomalii, mniej niż nawet 2000.

daniel
Gość
daniel

Naukowcy dają 80% szans ze wróci w przyszłym roku el nino, jeśli tak to globalnie może podnieść temp. i można zapomnieć o ochłodzeniu, co nie znaczy że w Polsce będzie cieplej niż np w tym roku zobaczymy.

daniel
Gość
daniel

Miejscami solidnie poleje przez kolejne 2 doby na DŚ modele dają nawet 30-50 mm. opadów

wroclaw
Gość
wroclaw

We Wrocławiu gfs daje 20-25 mm. To byłby koniec suszy na lepszych glebach. U mnie na działce, gdzie jest fatalna trzeba więcej deszczu, aby nasycić głębsze warstwy. Ostanio kopałem i na 20-30 cm gleba sucha. Aby jednak porządnie uzupełnić wody gruntowe, to potzreba wilgotnej zimy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciekawostka – po raz kolejny tej jesieni mamy adwekcję z N Afryki (jaka latem jest dużą rzadkością…) Synoptyk w dzisiejszym komentarzu do prognozy ICM wspomina o napływie ponownie cieplejszego powietrza znad S Ukrainy i rejonu czarnomorskiego. Tak naprawdę to po raz kolejny tej jesieni będziemy mieli adwekcję z jeszcze dalszego S, a wręcz z N Afryki – przynajmniej do cieplejszych regionów na E kraju, w tym do Warszawy. Tu prognozy trajektorii na jutrzejszy (13.11) poranek: http://www1.wetter3.de/Trajektorien/traj_2019111306_Warschau__.gif Oczywiście w największym stopniu będzie miało to związek z cyklonem zmierzającym znad środkowej części Morza Śródziemnego niemalże wprost na N. Kolejny niż, który „podrzuci”… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@ucas wawa

Ta adwekcja afrykańska do Gdańska nie dotarła. Tu mamy powietrze atlantyckie, chociaż na wysokości 1500 m rzekomo jest trochę atlantyckiego, które zrobiło sobie objazd przez Włochy:

I skutki też są: deszcz i temperatura +7 C.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Póki co do Warszawy dociera powietrze jeszcze „tylko” z szerokości Sardynii i środkowych Włoch, ale niebawem będzie wprost z jeszcze dalszego S.
Ale właśnie… zasadniczo dotyczyć to będzie tym razem tylko E części Polski – mniej więcej od Górnego Śląska po Warmię i na E.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Te trajektoria na dzisiaj dość dobrze oddają duży meander na S prądu strumieniowego:
http://www1.wetter3.de/Trajektorien/traj_2019111212_Warschau__.gif
Niebawem – jak już wspomniałem – nad E Polskę będzie to adwekcja niemalże czysto z S (de facto N Afryki).

Gripen
Gość
Gripen

I tak oto, dodatnia anomalia listopada, poszubuje mocno do góry. Dobrze, że przy okazji ma mocniej popadać. Czekam aż wreszcie, temperatury choć zbliża się do normy. Pomarzyć, dobra rzecz.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Za to jakby zaczęły pojawiać się jakiekolwiek dni z ujemną anomalią w III dekadzie listopada, a zwłaszcza już w grudniu – to będzie oznaczało to już w coraz większym stopniu aurę zimową, a przynajmniej mroźną (termiczną zimę). Osobiście nie wierzę w to, że jakby AO było częściej/wyraźniej ujemne, a na minusy przeszło też ponownie NAO – to cały grudzień może być w przewadze aż tak ciepły (w sensie anomalii) jak obecnie listopad. Zwrócę jeszcze uwagę, że we wszystkich kilku ostatnich rocznikach (2015-2018) listopady przyniosły średnio słabsze/rzadsze dodatnie anomalie niż cieplejsze (w tym sensie) grudnie. Może w tym roku będzie odmiennie?… Czytaj więcej »

daniel
Gość
daniel

U mnie już konkretnie leje, nawet we Wrocławiu do 18:00 już będzie ponad 5 mm, za ostatni miesiąc od 11.10 do 11.11 spadło zaledwie u mnie około 6-8 mm. teraz może za cały listopad albo i więcej i co ważne długotrwałe równomierne opady takie są teraz szczególnie potrzebne.

Gripen
Gość
Gripen

Tym razem, opady deszczu, w Warszawie powinny być konkretne, zresztą nie tyłku tu. Cieszy mnie to bardzo. Aktualnie u mnie umiarkowany, ciągły opad.

chochlik
Gość
chochlik

Ostatecznie w rejonach centralnych (jak Łódź, Warszawa) z tego frontu spadło ok. 2-4mm deszczu. Dużo, ale chyba niektórzy liczyli na jeszcze więcej.

Mateusz
Gość
Mateusz

Dużo? To przeciętny listopadowy front. Dużo spadło na zachodzie.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Lucas wawa

Dziś już widać to powietrze znad Afryki nawet w Gdańsku:

Tak naprawdę nie jest to jednak żadne afrykańskie powietrze, ale atlantyckie, które jedynie odwiedziło Afrykę wzdłuż wygiętego prądu strumieniowego. Na pewno trochę się tam nagrzało ale nie przesadnie. U nas jest teraz +8.5 C.

Lulek123
Gość
Lulek123

Teraz bym prosił o podsumowanie października 2019 :), ogólnie szkoda ze nie ma już takich podsumowań danego miesiąca jak kiedyś.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Lulek
Pewnie podsumowanie października 2019 będzie w tym tygodniu na stronach IMGW.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Kolejna ciekawostka… Jelenia Góra +1°C vs. Zakopana +13°C (!).
Karkonosze i w ogóle Sudety (zwłaszcza W) po stronie chłodnej i tam w wielu miejscach zimowo. Tatry i spora część Karpat po stronie ciepłej, a najwyższym w Polsce temperaturom pomaga efekt fenowy.

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Dokładnie. U mnie obecnie 0 stopni i sypie, że świata nie widać.

Dagmara
Gość
Dagmara

A w Krakowie tmax przekroczył lekko 10 stopni.

Ash
Gość
Ash

U Ciebie to gdzie?

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Ash
Okolice Jeleniej Góry tylko 200m wyżej.

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

Wy też w wersji mobilnej w powyższym komentarzu widzicie literki A i s na prawo od okienka w którym się pisze?. Komentarz był oczywiście odpowiedzią do #Ash ale te dwie literki wywaliło poza prostokąt 😀

Ash
Gość
Ash

Ja widzę normalnie.

Lulek123
Gość
Lulek123

Bardzo zimne prognozy serwuje nam GEM po 19 listopada, robi ta prognoza wrażenie, bo jeszcze mamy listopad :P

Dagmara
Gość
Dagmara

Na szczęście inne modele są mądrzejsze i widzą tmax w normie lub powyżej.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Możliwe że GEM widzi ten „wir polarny” którym straszą niektóre portale.

Leksa
Gość
Leksa

Zapomniałeś dodać, że zimne a wręcz mroźne ale dla płn-wsch Europy.
Faktycznie -30 na 850 hpa robi wrażenie. No ale to tylko GEM

Lulek123
Gość
Lulek123

No tak, ale pamiętam jak przyszło ochłodzenie 5/6 stycznia 2017 roku i to chyba jak się nie mylę to GEM był pierwszy za atakiem dużego mrozu.

alewis27
Gość
alewis27

GFS to wręcz widział tylko ‚liźnięcie’ umiarkowanym mrozem trwające dosłownie 1 dzień. On ok. 4 stycznia widział u mnie mróz 6 stycznia, a 7 już zero, 8 odwilż z deszczem :D

W praktyce 6 było w dzień -11, 7: -14, 8: -10, od 9 ciut cieplej ale nocami wciąz tęgi mróz. Cały styczeń był miesiącem słonecznym i wyżowym, choć w II połowie mroźne były głównie noce. Górą to wtedy ciepło szło, mieliśmy inwersję i częsty smog. Prawdziwy smog, nie jakieś tam popierdółki 200-300% dopuszczalnej. To był smog 30x przekraczający te normy.

zaciekawiony
Gość

Na jutro modele widzą u mnie nietypowy napływ ciepła – GFS nawet +17 w dzień i noc z minimalną +14.

fan klimatów umiarkowanych
Gość
fan klimatów umiarkowanych

W Tarnowie o 5 rano 15 stopni. Ciekawe jaką anomalię za listopad osiągnie SE

Gripen
Gość
Gripen

Zerknąłem na kamery w Karpaczu, mają piękny zimowy poranek. Nie potrwa, ten stan zbyt długo, bo i tam dotrze anaormalne, jak na listopad ciepło. W Kielcach, mimo, wczesnej pory, już 15 stopni.

Kamil_M Kielce
Gość
Kamil_M Kielce

Rano jak wychodziłem do pracy to aż się zdziwiłem jak poczułem podmuch takiego ciepłego powietrza. Niesamowite uczucie jak na listopad.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Trochę zaskoczyło mnie ta nadzwyczaj wysoka temperatura (15°C) o poranku akurat w Kielcach. Choć Kielce po cieplejszej stronie mocy – prędzej obstawiałbym jakieś miejsce bliżej Karpat.
Dla odmiany, pod Karkonoszami nadal ok. 0°C i zapewne bardzo zimowo (ale tylko dzisiaj i jutro).

Kamil_M Kielce
Gość
Kamil_M Kielce

Może efekt wspomogło jakieś lokalne zjawisko fenowe które się wytworzyło na okolicznych górkach.

CeKa
Gość
CeKa

Hmm, ciekawe.. Wydaje mi się, że Góry Świętokrzyskie są trochę za niskie na wytworzenie własnego fenu, chociaż.. przy intensywnym przepływie powietrza z południa, to kto wie..?

zaciekawiony
Gość
CeKa
Gość
CeKa

Faktycznie. Dziękuję za linka.

Roberto
Gość
Roberto

o 3 w nocy gdy szedłem spać było 13 stopni rano o 8 idąc do pracy czułem się jak we Wrześniu a nie jak w połowie Listopada Ciekaw jestem dzisiejszej anomalii w Kielcach za cały dzień