2019/12/13 14:12

Wyjątkowo ciepły listopad?

Do końca miesiąca pozostało (włącznie z dzisiejszym) 12 dni, z czego dla pierwszych 5-6 z nich mamy dość wiarygodne prognozy anomalii dobowych. Ponieważ na koniec listopada prognozy są raczej orientacyjne, ostateczny zakres prawdopodobnej anomalii listopada pozostaje nadal w sferze domysłów. Już teraz możemy jednak powiedzieć, że z dużym prawdopodobieństwem listopad zamknie się anomalią bardzo wysoką, prawdopodobnie jedną z najwyższych w latach 1951-2019.

Jeszcze przedwczoraj wydawało się, że wyż rosyjski spowoduje znaczniejsze ochłodzenie pod koniec miesiąca. Obecnie większość prognoz odsuwa go raczej na wschód, sugerując że ochłodzenie będzie raczej krótki i nie spowoduje nawet ujemnych anomalii dobowych (uśrednionych do obszaru całego kraju). Jednocześnie, zmiana prognoz w sposób wyraźny wskazuje na ich niepewność w terminie dalszym, niż 5-6 dni, co oznacza, że większą pewność co do zmian rozkładu układów barycznych, a co za tym idzie typu pogody, możemy mieć co najwyżej do 25, maksymalnie 26 listopada.

Prognozy GFS-Ensembles oraz modelu ICON wskazują, że 26 listopada anomalia listopada zawierać się będzie między +2.9 a +3.7K przy średniej z prognoz ok. 3.3K.

Przy założeniu średniej z prognoz (i tendencji do zwyżkowania anomalii dobowych pod koniec wiarygodnej prognozy), wydaje się bardzo mało prawdopodobne, by ostateczna wartość anomalii miesięcznej spadła znacznie poniżej +3.0K, co stawiałoby ten listopad bardzo wysoko w rankingu najcieplejszych listopadów w Polsce od czasu rozpoczęcia pomiarów instrumentalnych.

Co jakiś czas pojawiają się pytania o szanse na rekord. W chwili obecnej oceniamy ją nadal na niską. Średnia z prognoz modelu GFS do 28 listopada wskazuje na osiągnięcie anomalii równej +3.77K przy jednocześnie bardzo dużej ich niepewności. Należy pamiętać przy tym, że obecne prognozy są bardzo „ciepłe”, co nie koniecznie musi się sprawdzić. Ostatecznie więc najwięcej wskazuje na to, że tegoroczna wartość anomalii miesięcznej listopada będzie bardzo wysoka, ale nie rekordowa. Oczywiście tak wysoka anomalia miesięczna zwiększać będzie szanse na rekordowo ciepły rok, jednakże o tym będzie można zacząć dyskutować najwcześniej w połowie grudnia (no chyba, że na jego początku przyjdą tak silne mrozy, że sprawa będzie rozwiązane już wówczas).

Print Friendly, PDF & Email

33
Dodaj komentarz

Please Login to comment
12 Comment threads
21 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
19 Comment authors
Arctic Haze ☀️ZaciekawionyZbigniewDagmaraadmin Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Andy43
Użytkownik
Andy43

A jaki jest rekord listopada?

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

To prawda. O ile końcowa anomalia powyżej +3K (ref. 1981-2010) jest już bardzo prawdopodobna (choć też jeszcze na 100% nie przesądzona), to jednak to, czy będzie to wartość bliżej +4K jest na razie kwestią mocno niepewną.
Zauważmy jednak, że to całe „gdybanie” nie zmienia znacząco obrazu obecnego miesiąca jako bardzo (anomalnie/ekstremalnie) ciepłego – a sama końcówka może jedynie ten obraz utrwalić, albo nieco „złagodzić”.

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Myślę, że jakby zrobić refa z ostatnich 6 lat, poszerzając go o dynamikę ocieplania się klimatu Polski w tych latach, to nie będzie w tym listopadzie nic wyjątkowego. Można rzec, że okaże się on w normie.

alewis
Użytkownik
Active Member
alewis

Akurat listopady w ostatnich paru latach nie były szczególnie ciepłe. Ostatni wyjątkowo ciepły w 2015, wcześniej tych ciepłych listopadow było dużo więcej. Ostatni naprawdę zimny był 12 lat temu (2007) i przyniósł on u mnie dość dużo pogody która śmiało może być nazwana prawdziwie zimową. Twój sarkastyczny wpis pasowałby do grudnia, bo tutaj w latach 2013-2018 średnia anomalia wynosi +2,6K. Żaden grudzień z ostatnich 6 się nawet nie zbliżył do normy. Ale ciekawą rzeczą jest to że średnia grudnia w ref 1991-2018 wcale nie odbiega mocno od pozostałych. W Katowicach ten miesiąc się opiera ociepleniu równie mocno co październik. Na… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

@fku
Ja jednak trzymałbym się cały czas zmienności wynikających z dotychczasowych oscylacji – średnio co 4-8 lat „in plus” i podobnie na zmianę „in minus” – na tle trendu ok. 0,3 st./dek.
6 ostatnich roczników to zdecydowanie za mało, aby to już teraz z takim przekonaniem kwestionować.
Zauważmy jeszcze, że te okresy mogą też się nieco wydłużać lub nieco skracać – po obu stronach linii trendu – a co nie musi oznaczać już ich nieaktualności od 2014 r.

BarteS
Użytkownik
Active Member
BarteS

Otóż to. Wystarczy przejrzeć rozkład wiązek modelu EUROCORDEX versus faktyczna temperatra z POLTEMP. Dlatego nie zdziwi mnie wcale 2020 z anomalią temperatury trochę tylko wyższą niż w 2013.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

ICON mocniej przybliża mroźną strefę z NE/E Europy przynajmniej nad nasze chłodniejsze regiony już w dniach 22-24.11 – a to przecież termin 3-5 dni. Owszem nie byłby to (jeszcze) jakiś wyraźniejszy mróz. Jednak termiczna zima, a miejscami i nawet całodobowy mróz – jak widać jeszcze w listopadzie, w części Polski, nie jest wykluczony.

Na razie więc nie ma co wybiegać na dni po 25.11, skoro nawet w bliższym terminie mamy niepewne prognozy (nie tylko te z dominującym ciepłem).

fan klimatow umiarkowanych
Użytkownik
Active Member
fan klimatow umiarkowanych

Ale z jakim bólem się to całe mroźne powietrze przebija. Nie to co ciepełko :)

PiotrNS
Użytkownik
Member
PiotrNS

Ech, powiem szczerze że chciałbym za miesiąc zobaczyć tu wątek pt. „Wyjątkowo zimny grudzień?”
Śrubowanie rekordu rocznego mnie nie cieszy, i to mimo przyjemnej pogody.

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Mi by odpowiadał grudzień z anomalią ok. -3/-1,5K (ref. 1981-2010). To jeszcze nie jakaś uciążliwie niska anomalia, a z drugiej strony oznaczająca jakąś odmianę względem szeregu ostatnich miesięcy/roczników i zarazem rzadsze oscylowanie wartości wokół zera. Poza tym, nawet z psychologicznego punktu widzenia byłoby lepiej, bo ostudziłoby to choć trochę emocje związane z kolejnymi częstymi rekordami ciepła.

Mam jednak świadomość tego, że może być różnie i nawet najmniej ciekawego (jak dla mnie) scenariusza z przewagą lekko dodatnich anomalii przy aurze w przewadze pochmurnej i z częstym popadywaniem (różniej „maści”) też wykluczyć nie można.

gripen
Użytkownik
Active Member
gripen

Obawiam się, że w niezbyt odległej perspektywie, taki listopad, jak tegoroczny nie będzie niczym nadzwyczajnym. Praktycznie większość miesięcy się ociepla,zdecydowanie szybciej. Niestety

anonim
Użytkownik
Active Member
anonim

Niemal pewne jest już że listopad wyjdzie sporo powyżej normy, nie wiadomo jednak jest jeszcze jak bardzo. Bardzo silne ochłodzenie w ostatnich dniach mogłoby jeszcze znacząco obniżyć tą bardzo wysoką anomalię ale już na pewno nie na tyle żeby listopad zapisał się poniżej normy, w okolicach normy, i niewiele powyżej nie raczej też już nie. Nawet podczas tego napływu chłodnego powietrza nad NE nie spowoduje dużego spadku anomalii bo na południe nawet nie zdąży ono dotrzeć i ma być tam wciąż ciepło i bardzo ciepło. Można więc już założyć że już tylko grudzień może „uratować” rok 2019 przed rekordem rocznym… Czytaj więcej »

cisowig
Użytkownik
cisowig

Jak się prezentuje obecna anomalia dla jesieni? Czy wrzesień przekreślił szanse na rekordowo ciepłą jesień?

Grzybiarz
Użytkownik
Member
Grzybiarz

Z jednej strony taka pogoda jak teraz na pewno wielu ludziom odpowiada. Ja też nie narzekam. Z drugiej strony, mamy coraz więcej powodów do niepokoju, związanego z GO oraz łatwością bicia coraz to nowszych rekordów. Sam jestem bardzo ciekawy, jak ostatecznie ukształtuje się 2019 rok na tle danych historycznych. Subiektywnie to zeszły rok wydawał mi się cieplejszy i dlatego warto bazować na twardych danych, niż na miękkich odczuciach.

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

A jednak w zeszłym roku była zima w lutym i marcu. A w tym roku ledwo coś tam w styczniu, a od początku lutego to już przedwiośnie.

Lukasz160391
Użytkownik
Member

No właśnie. W tym miesiącu odczuwalnie były może ze trzy dni ciepłe. Reszta była dość chłodna. No ale w końcu to listopad, który nawet jak będzie rekordowy to nie sprawi, że będziemy chodzili w samych t-shirtach (nie licząc pojedynczych naprawdę ciepłych dni z temp. przekraczającą 20, a nawet 25 stopni, jak rok temu w Bieszczadach).

LeszekM
Użytkownik
LeszekM

Łukasz, w SW ćwiartce kraju (a przynajmniej na rubieżach Dolnego Śląska i Wielkopolski) ten listopad jak dotychczas (pomimo braku akcentów zimowych) przynosi stosunkowo wyrównane wskaźniki termiczne, opadowe i usłonecznieniowe oraz wietrzne.
Oczywiście – o ile nie nastąpi zdecydowany skręt w kierunku przedzimia w III dekadzie – nie będzie to absolutnie listopad zimny.

LeszekM
Użytkownik
LeszekM

Otóż to, moja Anielciu, otóż to!

podlasianin
Użytkownik
Active Member
podlasianin

Na południu woj. podlaskiego dziś piękny słoneczny i bardzo ciepły dzień. Temperatura w cieniu doszła do około 12-13 stopni, widać było sporo latających much i pojedyncze pszczoły. Na ganku to było tak ciepło że nawet można było się opalać :P

zbig
Użytkownik
Active Member
zbig

Chyba znak zapytania w tytule wątku jest zbyt asekuracyjny. Wyjątkowo ciepły to ten listopad na pewno będzie, nawet jakby anomalia spadła gdzieś do przedziału ok 2,5 K. Pytać to już można tylko o rekord (powojenny bądź ogólny).

Lucas wawa
Użytkownik
Noble Member
Lucas wawa

Ważą się losy ostatnich dni listopada – w każdym razie na ponad 90% będzie to bardzo wysoka anomalia miesięczna w widełkach +2,5/+4K (ref. 1981-2010).

LeszekM
Użytkownik
LeszekM

Proszę o opinię na temat tezy, jaką stawiają autorzy w tym artykule: https://www.nature.com/articles/s41558-019-0622-6
Niestety, nie mam nadmiaru 9 zielonych, aby móc uzyskać dostęp do pełnej treści.
Zastanawia mnie, czy autorzy nie przemawiają przypadkiem językiem lobby energetycznego. Chciałbym uzyskać miarodajne wnioski.

Zaciekawiony
Użytkownik
Member
Zaciekawiony
Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Zaciekawiony Przeczytałem ten artykuł z Nature Climate Change o wzmocnieniu wiatrów globalnych w ostatniej dekadzie. Mogę podzielić się wnioskami: 1) Wynik jest dobrze udokumentowany w danych ze stacji mierzących wiatry i statystycznie mocny. Nie ma tu mowy o jakimś naciąganiu. 2) Poprzednio tłumaczono osłabienie wiatrów na kontynentach północnej półkuli przynajmniej częściowo zmianami w szorstkości powierzchni (więcej lasów i miast). Przypomnę, ze na oceanach trend był odwrotny. W omawianym artykule (Rys 13 i 14 z Suplementu) pokazano na danych o ilości lasów i urbanizacji, że to nieprawda. Więc przyczyna musi byc inna. 3) Udało się skorelować te zmiany z indeksami klimatycznymi.… Czytaj więcej »

Dagmara
Użytkownik
Dagmara

W Krakowie tmax wyniosła dziś 11.3 stopnia. W tym momencie mamy już dość wyraźny zjazd (trochę ponad 3 stopnie o 21), co może sugerować pojawienie się nad ranem przymrozka, o ile nie przyjdzie zachmurzenie.

Zbigniew
Użytkownik
Member
Zbigniew

Z tego co widzę to nadal portale internetowe i niektóre media bombardują clickbaitowymi nagłówkami jak nie o „zimie 30-lecia”to o rzekomo” ostrych mrozach”i „obfitych opadach śniegu” spowodowanych „podziałem wiru polarnego”. Nic takiego nie widać w prognozach. Skutki SSW nie są od razu widoczne. Ogólnie to klasyczny clickbait co piszą media.