2020/02/27 21:02

Zanikający Golfsztrom (2)

Maciej92 na chacie zwrócił mi uwagę, że „Globalna Świadomość” najprawdopodobniej odnosiła się do artykułu ze strony rense.com. A więc tym razem odniosę się nieco do tamtego artykułu, oraz sprawdzę, czy zjawisko zaobserwowane przez Gianluigi Zangari miało miejsce w przeszłości, czy jak chcą strony „spiskowe”, jest to dowód na poważne zmiany, jakie są skutkiem wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej.

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to mapa temperatury Atlantyku z 2009 i 2008:

SST, Atlantyk. Źródło: rense.com

Obrazek kolorystycznie sugeruje, że w 2010 roku nastąpiła niejako „inwazja” niższych temperatur. Niestety przy bliższym przyjrzeniu się obu obrazom okazuje się, że kolor fioletowy na mapie z 2009 oznacza temperaturę 6 stopni, natomiast na mapie z 2010 aż 9 stopni. Dlatego ciężko analizować obie mapy. Można zrobić jednak następującą rzecz. Pobrać dane dotyczące temperatury wody – np. OiSSTv2, dane dobowe – z 2009 i 2010, a następnie odjąć jedną wartość od drugiej. Taka operacja pokaże nam, gdzie jest obecnie chłodniej, a gdzie cieplej i jaka jest skala owych zmian.

Różnica pomiędzy temperaturą oceanu 12 września 2010 i 12 wrześnie 2010. Dodatnie anomalie wskazują miejsca, gdzie w bieżącym roku jest cieplej.

Jak widzimy miejscami ocean się ochłodził, miejscami ocieplił. Największe ochłodzenie wystąpiło w okolicach 59W, 32N.  Głównie jednak obszar Atlantyku ma temperaturę wyższą, niż w zeszłym roku, szczególnie w północnej jego części, w okolicach Grenlandii, Islandii i Labradoru. Co najważniejsze – nie widać znacznych zmian w rejonie Zatoki Meksykańskiej i u wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Co więcej obszar głównego nurtu Prądu Zatokowego jest przeważnie cieplejszy, niż miało to miejsce w roku ubiegłym. Ochłodzenie widoczne na Pacyfiku związane jest z chłodną fazą ENSO (La Niña). Na Atlantyku znacznie większe zmiany w kierunku ochłodzenia nastąpiły pomiędzy 2003 a 2004 rokiem:

Różnica pomiędzy temperaturą oceanu 12 września 2004 i 12 wrześnie 2003. Ujemne anomalie wskazują miejsca, gdzie w 2004 roku było chłodniej, niż w 2003.

Jak widać – na przełomie lat 2003/4 na Atlantyku wystąpiło głównie ochłodzenie, odwrotnie niż w roku bieżącym.

Kolejnym obrazem wartym komentarza, jest wykres dotyczący topnienia lodu – dane z JAXA. Konkretnie jest to wykres obrazujący zasięg pokrywy lodowej Arktyki.

Powierzchnia lodu Arktyki, który uległ stopieniu w lipcu w latach 2004-2010. Źródło: JAXA, rense.com

Jak widzimy, w rzeczy samej w lipcu bieżącego roku powierzchnia lodu w lipcu zmniejszyła się mniej, niż w rekordowym 2007 roku. W lipcu 2007 było to 2.914 mln m², w lipcu 2010 jedynie 1.885 mln m². Dane źródłowe można znaleźć tutaj.

Należy jednak pamiętać, że topnienie lodu, to nie tylko lipiec. Pokrywa lodowa Arktyki minimum zasięgu osiąga we wrześniu. Ile zatem lodu topniało w poszczególnych latach – od marca, kiedy notuje się maksimum zasięgu, do września, kiedy notuje się minimum? Spójrzmy:

Zmniejszenie zasięgu pokrywy lodowej Arktyki w czasie topnienia od marca do września. Źródło - JAXA.

Jak widzimy, w  tym roku zasięg pokrywy zmniejszył się bardziej, niż w latach 2004,2005,2006,2009. Rzecz jasna lipcowa zmiana zasięgu mogła być najniższa akurat w tych latach – mogło to być wynikiem na przykład chłodniejszego lipca – a jak doskonale wiemy jeden chłodniejszy lipiec nie oznacza automatycznie zaniku Golfsztromu i nadejścia zlodowacenia. Tym bardziej, że minimalny zasięg pokrywy lodowej zanotowany 10 września tego roku był trzecim najmniejszym zasięgiem od momentu rozpoczęcia obserwacji:

Przebieg zmian zasiegu pokrywy lodowej Arktyki w latach 2002-2010. Źródło: JAXA

Nie ma więc żadnych przesłanek, by twierdzić że Prąd Zatokowy jest w fazie zaniku.

Oderwanie się prądu wirowego zaobserwowane przez Zangariego miało miejsce wielokrotnie w przeszłości – przypomnijmy jak wyglądało to, czym zainteresował się Zangari:

Proces oderwania się prądu wirowego zaobserwowany przez Zangariego. Proces ten powtarza się co kilka-kilkanaście miesięcy. Kliknij, aby powiększyć. Źródło: Gianluigi Zangari.

Jak widzimy, w okresie od kwietnia do czerwca w prądzie zaszły spore zmiany. Najciekawsze, że identyczne zmiany można obserwować w przeszłości:

Źródło: CCAR
Źródło: CCAR
Źródło: CCAR
Źródło: CCAR
Źródło: CCAR

Jak wyraźnie widać na powyższych grafikach, identyczne zjawisko miało miejsce na przełomie lat 1997/8. Nie istnieje żaden związek pomiędzy cyklicznym odrywaniem się prądu wirowego, a domniemanym osłabieniem Golfsztromu. Powyższe grafiki można pozyskać tutaj.

Ostatnia kwestią wartą wspomnienia są pomiary wykonane w 2005 roku, które rzekomo miały pokazywać 30% osłabienie siły Golfsztromu. Zacytuję tu arctic_haze z „Doskonale Szare”:

„Grupa oceanografów z Southampton [1] zrobiła przy pomocy statku badawczego profil pomiarów oceanograficznych w poprzek Atlantyku na 25 stopniu szerokości północnej i im wyszło chyba 30% mniejszy przepływ niż pięć lat wcześniej.
Nie mieli szczęścia bo akurat w tym samym czasie uruchomiono szereg 19 boi oceanograficznych programu RAPID, mierzących to samo, w tym samym rejonie (zaledwie półtora stopnia bardziej na północ), z tym, że bez przerwy. Okazało się [2], że zmienność międzymiesięczna jest ponad 30% a trendu nijakiego jakoś nie widać. Czyli Bryden i koledzy po prostu trafili na zły miesiac.
Podsumowanie dla menadżerów
: to fałszywy alarm i dawno o nim zapomniano.
[1] Bryden H., Longwort H. & Cunningham S., Nature, 438, 665 – 657 (2005).
[2] Kerr R.A., Science, 314, 1064 (2006).”

Wnioski? Z Golfsztromem nie dzieje się nic groźnego. A jakiej zimy mamy oczekiwać? Aktualne prognozy sezonowe wskazują na zimę raczej w normie.  Nic nie sugeruje „zimy tysiąclecia”, ani rozpoczęcia nowej epoki lodowcowej. Prognoza sezonowa ECMWF sugeruje, że miesiące Grudzień-Styczeń-Luty będą lekko powyżej normy. EUROSIP wskazuje na normę wieloletnią, CFS sugeruje zimę poniżej normy. MetOffice prognozuje zimę lekko ciepłą.

Print Friendly, PDF & Email

12
Dodaj komentarz

Please Login to comment
8 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AquaCorvenripstująPiotr Djakówtb Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
tb
Gość
tb

http://polar.ncep.noaa.gov/ofs/viewer.shtml?-natl-cur-0-large-rundate=20100618

to jest zasięg z czerwca 2010

http://polar.ncep.noaa.gov/ofs/viewer.shtml?-natl-cur-0-large-rundate=20100618

to jest zasięg z 13 wrzesnia

nie wiem jak to wyglądało zeszłego roku i zastanawiam się czy tak to ma wygladać?

tb
Gość
tb

tak tak dwa razy to samo wkleiłem to z roztargnienia ;) bo jakoś tak ten obraz z czerwca wydawał mi się bardziej zwarty i o dalszym zasięgu ale skoro tak ma być to super się cieszę, opiekuję się bezdomnymi zwierzakami i wieszczenie katastrofalnej zimy stanowi dla mnie nie lada problem, lepiej sprawdzić sobie samemu i zapytać mądrzejszych niż… pozdrawiam! stały zaglądacz :)

tb
Gość
tb

to jeszcze o jedno zapytam :)
http://ocean.dmi.dk/arctic/icecover.uk.php
z tego wykresu mam rozumieć że między czerwcem a lipcem wyniknął jeden z większych problemów ze „znikającym lodem” a teraz wszystko wraca powiedzmy do poziomu mniej więcej pokrywy z zeszłego roku w analogicznym okresie czasu? czy tak? bo tak sobie chciałem to poobserwować :)

tb
Gość
tb

dzięki wielkie za odpowiedz, posiedzę, pomyśle i zadam pewnie jakieś nurtujące mnie pytanie :)

ripstują
Gość
ripstują
Corven
Gość
Corven

Autor całkowicie stronniczy. Podpiera się danymi akurat pasującymi do jego teorii. Podpiera się danymi ze znanego portalu eko-oszołomów zaślepionych swoją teorią- „doskonale szare” oraz danymi sfabrykowanymi przez Pana Al Gore na potrzeby komitetu noblowskiego.O tym że Golfsztrom słabnie/zanika wiadomo od lat i potwierdzają to właśnie wyniki pomiarów automatycznych sieci RAPID!!! Najlepszym przykładem słabnięcia golfsztromu jest zjawisko wzrostu grubości lodowców w Europie Północnej oraz zeszła i tegoroczna zima na całej półkuli północnej, która zaczęła się ponad miesiąc wcześniej niż miało to miejsce w latach poprzednich.Pragne przypomnieć że mamy do czynienia z temperaturami i opadami śniegu rekordowymi dla wielu regionów półkuli północnej.… Czytaj więcej »

Aqua
Gość
Aqua

Wrzucanie do jednego wora ludzi od New World Order, Chemtrails’ów tudzież Reptylian może jest wygodne dla podtrzymania światopoglądu, ale mija się z prawdą. Nie trzeba wierzyć w jaszczuroludzi czy w trucie ludzi smugami chemicznymi, żeby zawuażać prawidłowości we wskaźnikach ekonomicznych względnie po prostu interesować się historią. Portale krzewiące egzotyczne poglądy w stylu portali takich jak Globalna Świadomość niestety wyświadczają światu niedźwiedzią przysługę przyczyniając się do utożsamiania historyków,analityków czy ekonomistów z paranoikami czy po prostu z dziećmi neo.