2020/02/23 02:02

Zima 2015/16 – prognozy sezonowe

A co obecnie o nadchodzącej zimie mówią modele sezonowe? Zobaczmy.

CFS v2

Od dłuższego czasu amerykański model CFS prognozuje zimę bardzo ciepłą.

mon3 mon4 mon5

ECMWF

Z modelem CFS z grubsza zgadza się ECMWF.

ecmwf_t2mWg ECMWF rozkład anomalii geopotencjału na Atlantyku ma być podobny do zeszłorocznego.

ecmwf_g500Prawdopodobieństwo, że temperatury w nadchodzącej zimie miałyby plasować się w 20% najwyższych rejestrowanych miałoby wynosić nawet pow. 50%.

ecmwf_prob

MetOffice

Inną historię stara nam się przedstawić MetOffice. Co prawda temperatury plasują się powyżej średniej, ale znacznie niżej, niż w modelach CFS i ECMWF.

2cat_20150901_temp2m_months46_global_deter_publicInny jest również prognozowany rozkład anomalii geopotencjału.

2cat_20150901_z500_months46_global_deter_publicZ modelu sezonowego MetOffice ciężko wyciągnąć jakiś konkretny wniosek – w ujęciu probabilistycznym w zasadzie prawdopodobieństwo dla wszystkich kategorii termicznych (zima ciepła/w normie/zimna) jest zbliżone, z niewielką przewagą zimy ciepłej w zachodniej części naszego kraju. Być może ponownie MetOffice ma rację i zima w Polsce nie będzie jakaś nadzwyczajnie mroźna, ale zdecydowanie chłodniejsza od poprzednich i z zdecydowanie większą pokrywą śnieżną. W ubiegłym roku niemal wszystkie modele zapowiadały zimę ciepłą i tak w istocie było.

Print Friendly, PDF & Email

201
Dodaj komentarz

Please Login to comment
185 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
31 Comment authors
pyton1990RadomirWAlbert-Wwakrzycholeksa Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Już pisałem o tym pod poprzednim wpisem więc tu tylko dodam, że w UK znaczenie ma sama temperatura Atlantyku (czyli w zasadzie indeks AMO), oprócz oczywiście cyrkulacji zachodniej (czyli NAO). U nas zasadniczo ważne jest tylko NAO. Stąd rzeczywiście możliwa jest zimna zima w UK i ciepła u nas ale to nie zawsze jest na odwrót.

wrocław
Gość
wrocław

Obstawiam, że 1 miesiąc zimowy będzie mroźny i śnieżny, ale pozostałe już ciepłe i opady w normie. We Wrocławiu spadnie ok 10 cm śniegu.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Podczas poprzedniej zimy u mnie w Gliwicach największe odchylenie na plus miał styczeń, a najmniejsze luty. Podczas zimy 2013/14 było inaczej – największe odchylenie na plus miał luty, a najmniejsze styczeń. Grudzień podczas obydwu zim był pośrodku.

wrocław
Gość
wrocław

@ArcicHaze za bardzo nie rozumiem jak to możliwe ze w UK zima zimna a u nas ciepła?przy jakim układzie synoptycznym to możliwe?

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Zima 2013/14 było jednak cieplejsza od zimy 2014/15. Przynajmniej u mnie w Gliwicach – bo wiem, że w przeważającej części Polski było na odwrót.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ciekawi mnie na ile będziemy (w dalszym ciągu) zdani na wyraźne polaryzacje między zupełnym brakiem zimy zimą, a jej bardzo śnieżno-mroźną odmianą… :?:
Nie ukrywam, że najbardziej przepadam za scenariuszami pośrednimi – aby nie było zbyt uciążliwie i zarazem bez wyraźnej przewagi przez 4-5 miesięcy późnojesiennych widoków (klimatów). :smile:

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

@wrocław Mogę Cię łatwo zbyć odpowiadając „Przy takim jak na pierwszej mapce po słowem Mettofice we wpisie powyżej”. Nie jestem synoptykiem, a raczej klimatologiem. Moja wypowiedź poparta jest zrobieniem w swoim czasie mapek regresji AMO i NAO na pole temperatur powierzchniowych zimą. Otóż ewidentnie może tak być bo w statystyce to widać, ze u nas dominuja NAO, a u nich AMO. Przy dodatnim NAO i ujemnym AMO to w sumie jakaś kombinacja zachodniej cyrkulacji i zimnej powierzchni morza. Zatem „teorię” synoptyczną też pewnie da się dorobić. Z tym, ze w skali całej zimy to może być średnia wielu zjawisk w… Czytaj więcej »

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Doprecyzuję. Kiedy piszę „u nas będzie średnio cieplej niż u nich [w UK]” to mam na myśli różnicę anomalii, a nie temperatur bezwzględnych. Na termometrze może być u nas zimniej niż w UK, a mimo to oni będą mieli zimę zimną, a my ciepłą (w sensie historycznym).

ArturS
Gość

Częste opady śniegu, odwilże, temperatura lekko powyżej normy – to najlepszy wariant prognozy na zimę, jaki może być. Odnowią się zapasy wody gruntowej. Niestety, mam przeczucia, że będzie cieplej. Zamiast opadów śniegu, będzie lało i wiało. Niże atlantyckie i jet stream nieraz będą znowu odgrywać główną rolę w kształtowaniu pogody nad Polską.

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

@Piotr

A często miałeś ujemne AMO i dodatnie NAO? ;)

Właśnie ściągnąłem dwa niedawne artykuły zespołu chińskiego (Tian & Fan 2015 oraz Fan, Tian i Wang 2015), którzy metodą temperatur Atlantyku i śniegów Syberyjskich (połączyli Rodwella i Cohena) „robustnie” przewidują NAO (oczywiście w hindcastach). Jeśli jesteś zainteresowany (przynajmniej dowiesz się jakie części Atlantyku używają) to chętnie Ci wyślę oba.

Patryk
Gość
Patryk

To co rzuca sie w oczy to że we wszystkich zimowych miesiącach CFS prognozuje bardzo ciepłą zime na E Kanady i USA Czyli rozumiem że nie ma obawy że po raz 3 zaatakuje ich polar vortex???

Zmiana u nich temperatur moze acz nie musi oznaczać u nas chłodniejszej zimy

Ogólne to co profnozuje CFS dla całego globu jest dokładnie odwzorowaniem El Nino

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Wracając do prognoz…
GFS szaleje, rano pokazał 8 stopni na ostatni dzień września a teraz pokazuje 24 st. A najprawdopodobniej skończy się na 15 – 20 stopniach.

A 1 października ma być taka sytuacja baryczna:
http://pics.tinypic.pl/i/00702/u2csmg37uqt1.gif

Mam pytanie do większych znawców, czy taka sytuacja wystarczy, żeby była pierwsza w historii 30 na termometrach w październiku? Bo GFS podaje 25 stopni, a wiadomo że on lubi zaniżać temperatury przy powietrzu zwrotnikowym i wietrze fenowym.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Skoro w zwykle chłodniejszych Wyspach Brytyjskich były bodajże 32 stopnie w październiku 2011, to u nas też jest na to szansa. Jeśli nie w tym roku, to w przeciągu 15 lat taki rekord padnie. Wystarczy, że potężny wyż taki jak ten z 2011 roku przesunie się bardziej na południowy wschód.

Konrad
Gość
Konrad

Całkiem sympatyczna prognoza GFS z 12:00 do konca wrzesnia sporo dni z temperaturą w przedziale 20-25 st.

Taki stan moglby sie juz utrzymac, warto tez zauwazyc, ze nie tylko w tej jednej prognozie coraz silniejsze maja byc wyze z cisnieniem w centrum wyzu dochodzacym do 1040 hPa.

chochlik
Gość
chochlik

Wrzesień na dobrej drodze do 10 najcieplejszych wrześni w historii?

kslawin
Gość
kslawin

@Lukasz160391

Przy fenie może być lokalnie w ok +30, ale czy trafi taka temperatura na którąś ze stacji IMGW to trudno powiedzieć.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W porach przejściowych dość szybko możemy mieć przeskoki między aurą gorącą a tą niosącą przymrozki. Tym bardziej mnie nie dziwią tak bardzo zmieniające się zapowiedzi na przełom IX i X.

Bez względu na to jaka będzie aura późną jesienią i zimą, cieszę się oczywiście obecnym „wrześniowym” latem (ale i także okresowymi opadami) i zarazem mam nadzieje, że także w tym roku doczekamy się prawdziwego babiego lata. :smile:

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To prawda – zima jak dwie ostatnie w Polsce (z Tśr rzędu +1 st. dla Warszawy) na Wyspach Brytyjskich, a zwłaszcza w Anglii, odebrana byłyby jako dość chłodna.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Tegoroczne lato mieli zaś w Anglii chyba z co najmniej 5 st. chłodniejsze jak w Polsce…

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W sezonie letnim przy tego typu częstym „dobijaniu” niżów jedynie w rejon Wysp Brytyjskich – jak często w tym roku – sprawa jest ewidentna, tzn. u nas jest o wiele cieplej jak tam.

Jednakże w porze chłodnej kontynent bardziej chłodzi, niż grzeje. Właściwie to chyba tylko przy adwekcji mas z obszarów podzwrotnikowych u nas zazwyczaj jest cieplej jak na Wyspach. Znacznie częściej bywa jednak odwrotnie. Ewentualnie chłodniejszy sezon zimowy na W Europy oznacza zwiększone „szanse” (choć oczywiście nie pewność…) na chłodniejszy także i u nas.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A na najbliższe 2 doby zapowiadany jest silniejszy wiatr z południa, a wraz z nim adwekcja masy z obszarów podzwrotnikowych. Szykują się imponujące jak na połowę września wzrosty Tmax (miejscami > 30 st.) oraz Tmin (miejscami > 20 st.) – zwłaszcza na obszarach Polski S/SE.

Dla Warszawy prognozowane są w tym czasie najczęściej wartości temperatury między 18/20 st. (Tmin) a 27/30 st. (Tmax).

ivy
Gość
ivy

Czy mógłby się któryś ekspert odnieść do większych opadów zapowiadanych na kilka następnych dni dla małopolski? Rozumiem, że prognozy się zmieniają, ale czy i na ile faktycznie są możliwe ponad 100 mm sumy? Mieszkam na wschodzie tej krainy, a jestem bezpośrednio zainteresowana omawianym okresem, powiedzmy do 27 września.

chochlik
Gość
chochlik

@Lucas
Już pojedynczy zimowy miesiąc na wyspach ze średnią +1 odebrany byłby jako b. zimny – cała zima o takiej średniej byłaby wręcz zimą stulecia jak na ich warunki (gorsza byłaby chyba tylko 1962/63). Przykładowo zima 2009/10 miała śr +2,43 i na Wyspach była zapamiętana jako ‚syberyjsko mroźna’ ;-)
W 357 latach pomiarów CET mieliśmy:
53 stycznie <= +1C
27 lutych <= +1C
17 grudni <= +1C
http://www.metoffice.gov.uk/hadobs/hadcet/mly_cet_mean_sort.txt

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Rosną szanse, że także w przyszłym tygodniu dominować będzie u nas późnoletnia aura (Tmax 20/25 st., Tmin 12/16 st. – przeważnie). A przy tym, podobnie jak i w tym tygodniu, jest szansa na urozmaicenie pogodowe. Oby się te prognozy sprawdziły. :smile: Z biegiem czasu (zwłaszcza po 22-23.09) wiązki „rozbiegają się”, ale to coś zupełnie oczywistego. Niewiadomą pozostaje na razie ułożenie układów niżowych (znad N Atlantyku i S Europy) względem wału wyżowego z głównym ośrodkiem (po 20.09) nad Skandynawią i/lub europejską Rosją… :?: Tym nie mniej nadal są spore szanse na kolejny ciepły (tym razem nie ekstremalnie ciepły, ale jednak cieplejszy…)… Czytaj więcej »

Konrad
Gość
Konrad

To prawda lucas, prognozy na przyszly tydzien coraz bardziej sympatyczne. Jedynie niedziela i poniedzialek mialyby przyniesc w wiekszosci kraju chlod ale tylko chwilowy. Co najwazniejsze silnych i dokuczliwych wiatrow nie widac.

25-27 st., na poczatku przelomie lata i jesieni coz wiecej trzeba.

chochlik
Gość
chochlik

Pół Polski z anomalią ponad 6 stopni na kolejne 10 dni:
http://postimg.org/image/uihvmyq49/
Czyżby rekordowy wrzesień z 1999 roku był zagrożony?

chochlik
Gość
chochlik

Poza tym tu w centrum mamy sporo szczęścia, drugi lub nawet trzeci dzień z rzędu zachmurzenie przyszło pod wieczór, w nocy padało(wczoraj nawet całkiem sporo), a od rana znów słonecznie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik:
Też się z tego cieszę, że drugi raz z rzędu opady (i to konkretniejsze, ale i zarazem nie niosące zagrożeń) przeszły w nocy – a po nich szykuje się kolejny ciepły (tym razem wręcz gorący) i pogodny dzień :smile:

PS. Wrzesień w skali kraju obstawiam jako „ciepły” lub „bardzo ciepły” – choć będzie to jeszcze zależało od rozwoju sytuacji w 3. dekadzie miesiąca.
Z kolei sumy opadów na znacznej powierzchni kraju powinny być zdecydowanie bardziej zbliżone do „normalnych” w porównaniu z sierpniem.

wojo
Gość
wojo

pierwsza połowa miesiąca była rzeczywiście ciepła – średnie dla paru stacji (Wrocław, Opole, Tarnów) pow. 16.5. Jeśli
ta realizacja GFS się sprawdzi, to do 25 IX średnia np. Wrocławia wzrośnie do 17.4. Nie widać na razie, żeby istotnie spadła do 30 IX. Anomalia by wynosiła ok. +4.0 K względem wielolecia 61-90. Na razie nie sprawdzam innych miast, bo nie ma sensu – zbyt to niepewne. Ale rekordowy wrzesień 1999 miał +2.88 K w skali Polski. W skali Dolnego Śląska +3.27 (w 1947 Dolny Śląsk miał +3.70).

wojo
Gość
wojo

Mała poprawka – IX 1999 miał +2.83.

Patryk
Gość
Patryk

Ja mam inne zdanie na ten temat Naprawde musiało by to być coś nienorlanego żeby tak było jak w modelu CFS no bo załużmy : Sierpien był anomalnie gorący Wrzesień zdaję się też być bardzo ciepły I co wg tych mapek Październik ma być ciepły( powyżej normy) Listopad będzie bardyo ciepy- powyżej normy Grudzien bedzie bardzo ciepły -powyżej normy Styczeń będzie Bardzo ciepły- powyżej normy Luty bedzie bardzo ciepły- powyżej normy Czy nie uważacie że coś w tym dziwnego ???? Kopletnie nie wierzę że podczas najblizszych miesięcy nie trafi sie jeden poniżej normy albo w normie Warto dodać że w… Czytaj więcej »

wojo
Gość
wojo

Jeśli chodzi o opady, to dziś (gdzieś 2.00-4.00) popadało ostro w Suwałkach. Sumarycznie ponad 43 mm. Od 2.00-3.00 ok. 35 mm.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

@Patryk
Ja uważam, że nie ma w tym nic dziwnego. Na przykład od kwietnia 2006 do sierpnia 2007 nie było ani jednego miesiąca zimnego tzn. poniżej normy – jedynie sierpień 2006 był w normie. A przez postępujące ocieplenie klimatu takich sytuacji będzie więcej.

Patryk
Gość
Patryk

Lukas racja wtedy tak było

Ale miało to miejsce po 3 bardzo chłodnych miesiącach zimowych czyli po bardzo chłodnej zimie 2005/2006 a teraz ?

Tak na prawde ostatni zimowy miesiąc poniżej normy to Marzec 2013 również teraz jesteśmy po 2 bardzo ciepłych zimach a 3 z rzędu ciepła zima chyba nie miała u nas miejsca

coraz bardziej zastanwiam sie że powinny byc wrowadzone nowe normy w klasytfikacji termicznej

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Patryk To nie jest niemożliwe, ale jednak oznaczałoby to dalsze „nawarstwianie się” wyraźnie ciepłej anomalii (i to ponad trend wynikający z GW). Kiedyś ta tendencja zapewne zostanie przerwana (jak obecnie np. na W Europy) – choć nie wiadomo kiedy i to jest główna zagadka… :?: Bardzo prawdopodobne, że nadal czekają nas naprzemiennie okresy z wyraźną dominacją miesięcy cieplejszych – na przemian z okresami niosącymi większą równowagę między miesiącami cieplejszymi i chłodniejszymi (względem minionych dekad, w ogólności z okresu 1951-2014). Nie można przy tym wykluczyć także pojedynczych lat z przewagą ujemnych „anomalii” – jednakże będzie to już raczej sytuacja bardzo sporadyczna.… Czytaj więcej »

kslawin
Gość
kslawin

@Patryk

Tak na prawde ostatni zimowy miesiąc poniżej normy to Marzec 2013

Na miły Bóg!
Marzec to miesiąc wiosenny!

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Patryk

Jeżeli zimą w Polsce „rządziłyby” masy PA i/lub PPk w takim stopniu jak w ostatnich kilkunastu tygodniach masa PZ (+ okresowo także PPk) – to sezon 2015/16 zapewne zapisze się jako bardziej chłodniejszy (mroźniejszy), niż cieplejszy.
Sęk w tym, że nie wiadomo, które masy (adwekcje) w porze chłodnej przeważą… :?:

Patryk
Gość
Patryk

Kslawin ale i w marcu moga zdarzać się incydenty zimowe a i nawet całodobowe mrozy
No to dobrze napisze miesiąc przedwiosenny

Czyli ostatnim był Styczeń 2013

Patryk
Gość
Patryk

Piotr wiadomo najwięcej jest w naszym klimacie zim lekko ciepłych a najmniej mroźnych (poniżej normy)

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

@kslawin

Nie do wszystkich osób do dociera.
Na przykład gdy mówię do ojca, że mamy już jesień, bo jest wrzesień, to on odpowiada; „tak, od 23 września jest jesień, ale ogólnie to miesiąc letni, bo jest w nim więcej kalendarzowego lata” . A czerwiec on uważa za miesiąc wiosenny.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Z pogodowego punktu widzenia o wiele bardziej trafną i zarazem praktyczną klasyfikację stanowią oczywiście pory meteorologiczne, a nie kalendarzowe/astronomiczne – odbierane przeze mnie, w tym kontekście, jako „złe szkolne nawyki”…

Gdy jednak chcemy wyartykułować podział na zasadniczo 2 skrajne okresy roku, to praktyczne jest używanie terminów „sezon letni/zimowy” lub „pora ciepła/chłodna”.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Na Wikipedii jest napisane, że w naszej szerokości geograficznej meteorolgiczne pory roku są w następujących okresach:

wiosna: od 9 marca do 8 czerwca
lato: od 8 czerwca do 8 września
jesień: od 8 września do 8 grudnia
zima: od 8 grudnia do 9 marca

Nie wiem, na ile te dane są wiarygodne.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pora_roku

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

To jest tak umowne, że nie ma się o co kłócić. W artykułach pisanych przez współczesnych klimatologów definiuje się często zimę na bieżąco („DJF Winter” albo „JFM Winter” albo nawet „DJFM Winter” (!) – te literki od angielskich nazw miesięcy) w zależności od potrzeb. Jak trzeba to nawet dwa warianty obok siebie. Ogólnie wszystko jest OK jeśli się tylko napisze co się akurat używa. To pewnie skutki wtargnięcia do klimatologii fizyków. Ostatnio recenzowałem pracę gdzie już przegięto w tym kierunku i zdefiniowano „wiosnę”, która obejmowała również jesień. Autorzy uznali, ze w ich danych są tak podobne, ze można to wszystko… Czytaj więcej »

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

PS. Natomiast pór roku astronomicznych się zasadniczo w ogóle nie używa w artykułach o klimacie ze względu na to, że większość serii danych to średnie z pełnych miesięcy.

wojo
Gość
wojo

pory meteorologiczne to jedno, a pory klimatologiczne to co innego. Pory meteorologiczne wyznaczają miesiące, które w klimacie umiarkowanym przejściowym typowo są „zimowe”, „wiosenne” (razem z przedwiosennymi), „letnie” i „jesienne” klimatologicznie. A klimatologicznie liczy się dni ze średnią dobową 15 (albo dodaje się przedlecie/polecie 10-15) i nie wychodzą pełne miesiące. Oczywiście pory klimatologiczne są zmienne rok do roku, albo ustala się je na podstawie średnich dobowych (lepiej trendu/średnich ruchomych), dekadowych czy miesięcznych z wielolecia.

wojo
Gość
wojo

Polecam http://meteomodel.pl/klimat/eobs/card/tg/clim8110/0301.png i zmienianie nr miesiąca i dnia w nazwie pliku (jak tu 1 III). Marzec już na początku jest w dużej części kraju przedwiosenny (zostaje tylko zima na wschodzie, ale ona znika w ciągu kilku dni). Większy problem już jest z grudniem, ale też 1 XII już większa część kraju jest zimowa.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Lukasz160391
Jak zerkniesz do większej liczby źródeł to szybko się zorientujesz, że pory meteorologiczne są zdecydowanie najczęściej przypisywane do poszczególnych miesięcy – licząc od dnia pierwszego do ostatniego (a nie od 8., czy 9.).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@wojo
Czasami praktyczniejsze jest używanie ruchomych pór klimatologicznych, a czasami szytywnych pór meteorologicznych – w zależności od sytuacji.
Natomiast bezsprzecznie najbardziej bezsensowne jest używanie terminów kalendarzowo-astronomicznych do celów pogodowych.

Jeżeli zaś chcemy mieć jeszcze większą uniwersalność, wygodne jest posługiwanie się pojęciami sezonu letniego lub zimowego.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A na Podkarpaciu notujemy już prawie 30 st. (ok. 29 st.)
Jutro w wielu miejscach kraju ma być jeszcze 1-2 st. cieplej jak dzisiaj…

wojo
Gość
wojo

my tu na tym blogu jesteśmy „fanami” liczenia anomalii to oczywiście wolimy pory meteorologiczne, bo jak inaczej cokolwiek porównywać? Łatwiej sprawdzić, czy bardziej np. ociepla się lato, zima, czy pory pośrednie. Czy chodzi o problemy cyrkulacyjne, czy temperaturę powierzchni oceanu, czy o co innego.

wojo
Gość
wojo

no ale długość klimatologicznych pór roku się zmienia z wielolecia na wielolecie o ładne parę dni, więc też jest to ciekawe.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@wojo
I jak sam zauważyłeś, pory meteorologiczne są lepsze przy ocenach „anomalii” termicznych, zaś pory klimatologiczne (termiczne) – przy ocenach czasu trwania.
Oba rodzaje pór roku są pożyteczne i zarazem komplemantarne. :smile:

sawek
Gość

W zeszłym roku się nie pomylili co do zimy, nie dośc że było ciepło to jeszcze śniegu było na prawdę mało.. mam nadzieje, żer w tym roku będzie podobnie :razz:

chochlik
Gość
chochlik

Wieczorne prognozy rewolucji jeśli chodzi o temperaturę nie przyniosły.. zmalały za to znacznie prognozowane sumy opadu, za wyjątkiem SE części Polski. Dla Warszawy wg wieczornego GFS’u prognozowana suma opadu za kolejne 16 dni miałaby wynieść zaledwie 4 mm.

http://s10.postimg.org/nc00vktih/04_rtot.png

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Adwekcja masy zwrotnikowej „robi swoje” – pomimo późnego wieczoru (22:40) w Warszawie nadal powyżej 20 st. Zapowiada się (niemalże) „tropikalna” noc, z Tmin bliską właśnie 20 st.
W czwartek jeszcze pogodniej i cieplej jak w środę – w S, C i E części kraju Tmax bliska 30 st., a miejscami nawet i ciut wyższa. I to będzie prawdopdobnie ostatni upalny dzień w tym roku (sezonie). Od piątku wraca aura z pogranicza późnego lata i wczesnej jesieni.

Kris Brzeg
Gość
Kris Brzeg

Dla wschodniej części Dolnego Śląska zapowiada się kolejne ochłodzenie bez opadów :sad: A susza u nas wciąż się nasila :sad: i raczej szybko się nie skończy.

chochlik
Gość
chochlik

Zamość dzisiejsza Tmin 21,9C! Dla tej stacji to dopiero pierwsza upalna noc w tym roku i od razu jaka.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik:
Dość znamienne jest to, że SE Polski doświadcza upałów później jak SW kraju (i zarazem większych mrozów później jak NE kraju) – i to nie tylko w skali pojedynczych ociepleń (ochłodzeń), ale i także zmienności całorocznej.
To właśnie na SE Polski w skali całego roku statystycznie najcieplejszy jest dopiero początek sierpnia, zaś najchłodniejszy – początek lutego (ok. 1-2 tygodni opóźnienia względem terenów położonych bardziej na N i W).

chochlik
Gość
chochlik

W Tarnowie mimo, że nie ma nawet 10UTC temperatura już dobija do 31C. Stację Tomka, znanegu tu z bloga jak i z forum, po ostatnich poprawkach klatki, można już uznać za w pełni rzetele źródło informacji z okolic góry Św Marcina:
http://polish.wunderground.com/personal-weather-station/dashboard?ID=IMAU014211#history

Konrad
Gość
Konrad

Prognozy wycofały sie z tych fajnych prognoz temp. 25 st. w przyszlym tygodniu :(

Gutek
Gość
Gutek

Proszę mi powiedzieć które uaktualnienia gfs są najbardziej trafione,z której godziny.Czy ten wyświetlany o godz.12 to są dane z 6 ?tak to działa?

chochlik
Gość
chochlik

@Gutek
Dane inicjacyjne są do tyłu w stosunku do czasu wyliczenia prognozy o ok. 5-6h. Do tego dochodzi fakt, że tylko prognozy z danymi z godz 00UTC i 12UTC uwzględniają najnowsze sondaże meteo, czyli pomiary stanu atmosfery wykonywane za pomocą balonów meteo.

temist
Gość
temist

A tak przy okazji to bardzo przyjemna temperatura dziś zapanowała w Warszawie. I choć teoretycznie temperatura wysoka to upału nie czuć bo wiatr wieje i słońce nie takie jak w lipcu.

chochlik
Gość
chochlik

Granica upału osiągnięta również u mnie w centrum, co oznacza, że znaczny obszar Polski będzie mieć dziś Tmax>30C.
Tymczasem Wrocław już 33,0C.

Marcin D
Gość
Marcin D

o 15:00 w regionie. 1 Krzyż 29.6 2 Wierzchowo 28.9 3 Kościerzyna 28.6 4 Piła 28.5 5 Chojnice 28.5 6 Miastko 28.5 7 Koszalin 28.3 8 Drawsko Pomorskie (amatorska) 27.9 9 Szczecinek 27.9 10 Przelewice 27.3 11 Trzcińsko Zdrój 26.8 12 Resko 26.7 13 Kołobrzeg 26.2 14 Dźwirzyno 25.9 15 Szczecin 25.5 16 Dziwnów 23.6

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@temist Mam takie same odczucia. Pomimo niemalże 30 st. (chyba ok. 29 st.) w Warszawie, jak dla mnie jest całkiem OK :smile: – co myślę wynika przede wszystkim z tego o czym wspomniałeś (słabsza operacja słoneczna i powiewy wiatru), a także faktu, że obecna fala gorąca nie już tak bardzo ekstremalna (silna/długa) jak zwłaszcza ta w 1. połowie sierpnia. Generalnie lubię późne lato i zapewne przyda się jeszcze „trochę” ciepłych i pogodnych dni przed nadejściem pory chłodnej (co w ogólności ma miejsce w 2. połowie października). Choć w kolejnych dniach czeka nas powrót bardziej „normalnych” o tej porze roku temperatur,… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Także w pasie środkowej Polski, w tym m.in. w Warszawie, temperatura sięga ok. 30 st.
A więc na sporym obszarze kraju notujemy dzisiaj 30/33 st.
Jak na początek 2. połowy września to imponujące wartości.

Greg
Gość
Greg

Luz, w Rzeszowie 31 stopni dzisiaj i rzeczywiście tak jakoś rzekłbym chłodno jak na taką temperaturę. Wieje wiatr, a nawet słońce jakieś takie słabiutko grzejące w porównaniu z tym z początku sierpnia. Ale nie zmienia to faktu, że cieszę się na sobotę, a zwłaszcza na niedzielę.

Robert93
Gość
Robert93

A ja nie czuję, żeby ten upał był dla mnie dużo bardziej znośny niż ten z przełomu sierpnia/września. Co prawda dziś mam w Kielcach około 31, wcześniej koło 35, to jednak wilgotność dziś jest wyższa (dziś punkt rosy 14-15, wcześniej 10-12). Natomiast odczuwalnie operacja słoneczna jest dla mnie niewiele słabsza niż ta sprzed około 2 tygodni. Poza tym odzwyczaiłem się od upału i nie jestem do niego tak zahartowany jak przy poprzednich długich falach upału.

chochlik
Gość
chochlik

Gdyby napływ najgorętszego zwrotnikowego powietrza (T850>20C) na jutro i na 19.09 był taki jak wg prognoz sprzed tygodnia, czyli nie nad Rumunie i zach Ukrainę, lecz bezpośrednio do nas to prawdopodobnie prognozowane temperatury (rzędu nawet 35-36 stopni) miałyby okazję się urzeczywistnić.

wojo
Gość
wojo

coś się psuje ogimet:( na szczęście działa http://www.eoas.fsu.edu/rawdata/syn/20150917/2015091718.syn. Widzę że w dużej części kraju mamy kolejne dni upalne:)

wojo
Gość
wojo

obniżyły się rzeczywiście prognozy:( to będą średnie dni dla trzeciej dekady września, a chciałoby się anomalii dodatnich.

wojo
Gość
wojo

ale kropla chłodu 2-3 X:(

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dzisiejsza „anomalia” na sporym obszarze naszego kraju (podobnie jak i ostatnio dnia 01.09) znowu przekroczyła +12 st.

Odnosząc się do komentarza @Robert93 powiem, że… faktycznie wczoraj i dzisiaj było wilgotniej jak podczas poprzednich upalnych dni (i to mnie też męczyło). Z drugiej strony po ostatnich opadach powietrze znacznie się oczyściło a przyroda choć trochę się ożywiła. Sama zaś fala gorąca/upału jest (była) krótka. Może dlatego u mnie przeważyło zadowolenie z prawdziwie letniego epizodu nad odczuciem męczarni „tropikiem”. :smile:

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

W danych GISS ostatni sierpień nie jest drugi, a pierwszy (najcieplejszy) w historii pomiarów, I to o ile!
Dane i wykresy są u mnie jako komentarz:
http://anomaliaklimatyczna.com/2011/08/14/czy-globalne-ocieplenie-skonczylo-sie-w-1998-roku/comment-page-8/#comment-134955

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

PS. Mam na myśli oczywiście dane globalne, nie dane w przypadkowych granicach politycznych jednego państwa, nawet tak zacnego jak nasze :wink:

chochlik
Gość
chochlik

U mnie w centrum jeszcze o północy było .. +25*C! – kto by pomyślał, że mamy II połowę września?

Konrad
Gość
Konrad

GFS ponownie widzi gorace klimaty powyzej 25 st., w drugiej polowie nadchodzacego tygodnia.

chochlik
Gość
chochlik

Rozwój wydarzeń wg porannego GFS’a, szczególnie na okres +180h znacznie różni się od poprzednich prognoz i wygląda dość komicznie – szczególnie ten mega-wyż ciągnący się od Azorów przez Islandię aż do granic .. Rosji! ;-) Nie traktowałbym tej odsłony zbyt poważnie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zagadką synoptyczną, zwłaszcza na 5+ dni naprzód, nadal pozostaje kwestia na co „pozwolą” wyże: azorski oraz skandynawski/W-rosyjski niżom N-atlantyckim, jak i znad Europy S… :?:
Przykładowo, na dni po 23.09 dzisiejsza ranna odsłona modelu ECMWF jest zupełnie inna jak modelu GFS – i zarazem obie są inne jak te wczorajsze (nawet co do ogólnego układu barycznego nad Europą).

Przypuszczalnie przez pewien czas aura będzie jeszcze balansowała na granicy klimatycznej jesieni i lata, choć już z coraz to wyraźniejszym/częstszym wskazaniem na tą pierwszą…

wojo
Gość
wojo

przyjemna odsłona, tylko trochę za sucha (przynajmniej u mnie).

joa
Gość
joa

Jak na razie wrzesień wypada +1,9, także całkiem nieźle. Co będzie za tydzień trudno przewidzieć, rzeczywiście niektóre prognozy są bardzo optymistyczne, ale różnie to bywało na 5 dni +.

kslawin
Gość
kslawin

@ArcticHaze
Z czego wynikaja tak duże róznice pomiędzy GISS a NOAA widoczne szczególnie w tegorocznym sierpniu?

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Także GFS z 6’UTC daje „szanse” na adwekcje ciepła z SE (z rejonu Morza Czarnego) po 23.09. Oznaczałoby to możliwość powrotu gorących dni także w 3. dekadzie września.
Scenariusz nie jest jeszcze przesądzony, choć na dzisiaj jest jednym z dość prawdopodobnych.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Z drugiej strony widać też coraz to częstsze odsłony ze adwekcją chłodu nad N/NE/E część kontynentu…

kslawin
Gość
kslawin

@Piotr Djaków
No chyba nie do końca to jest prawda.
Wydaje mi się, że w przypadku braku interpolacji róznice pomiędzy seriami powinny byc większe, ale byc może myle sie w tej kwestii.
Zobaczymy czy ArcticHaze zna wyjaśnienie tego (prawdopobobieństwo, że zna jest bardzo duże :razz: )

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Piotr ma chyba rację. To może być po prostu różnica między interpolowaniem (a właściwie ekstrapolowaniem) stosowanym w tych seriach. NASA (GISTEMP) ekstrapoluje bardzo agresywnie stosując promień interpolacji wynoszący 1200 km. NOAA w swojej serii (do niedawna nazywanej NCDC) interpoluje także między najbliższymi stacjami ale nie ekstrapoluje, przez co nie ma właściwie Arktyki i Antarktyki. W każdym razie NASA pokrywa 99% globu, a NOAA tylko 93%.
Więcej o tym jest na tej stronie:
http://earthobservatory.nasa.gov/blogs/earthmatters/2015/01/21/why-so-many-global-temperature-records/

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Ach, NASA używa jeszcze dodatkowo brytyjskiej serii SCAR z danych stacji antarktycznych, czego NOAA nie robi:
https://legacy.bas.ac.uk/met/READER/

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Polecam też mapkę ze stron NOAA, pokazującą nieco w stylu Piotra gdzie było zimno, a gdzie ciepło.
http://www.ncdc.noaa.gov/sotc/service/global/map-percentile-mntp/201508.gif

Rekordów zimna na na niej nie widzę (chyba, że Ziemia Ognista, ale chyba też nie), natomiast rekordów ciepła jest… aż za dużo. Szczególnie w tropikach bo mamy przecież silne El Nino. Ale nie tylko. Mimo małej rozdzielczości załapała się nawet polska i część Niemiec.

Patryk
Gość
Patryk

Polar Vortex się rozkręca pytanie tylko jak tym razem się ułoży
http://earth.nullschool.net/#2015/09/22/0900Z/wind/isobaric/10hPa/orthographic=-15.80,94.99,345

a w wierzycie w III reokrdowo zimą zime w USA ????

chochlik
Gość
chochlik

@Patryk
Ani jedna ani druga nie była nawet bliska nazwania terminem ‚rekordowa’ – zwykła ostrzejsza zima. Podobna do naszych z lat 2010-2013.

Patryk
Gość
Patryk

Chchlik no nie wiem
u nas nie spadło metr śniegu nie bło przez miesiąc po kilkanaście stopni mrozu za dnia i nie bło takiej anomali na minus (oprócz marca 2013 )

Pamiętaj to co jest w Eropie to zazwyczaj połowa tego co niekiedy zdarza się w USA tak samo jest latem z burzami

kslawin
Gość
kslawin

@Patryk
Proponuję tobie przestać cytować kretyna o nicku „ignacy” z pewnego bloga :twisted:

wojo
Gość
wojo

co do prognoz, to zdaje mi się prognozowana przez GFS średnia „anomalia” września dla Polski względem 1981-2010 (zresztą różnica 81-10 a 61-90 jest nieduża) tak się waha między 2 a 3 K. Przy realizacji z 6 UTC było bliżej 3-ki, teraz bliżej 2-ki. Na dwoje babka wróżyła, czy będzie rekord, czy nie. Żeby był to miesiąc ekstremalnie ciepły, to musi być +2.5 K. Dla miesiąca anomalnie ciepłego wystarczy +1.8 K.

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Nawiasem mówiąc nauczmy się rozróżniać zimy mroźne i śnieżne. Bo to dwa różne zjawiska i w wielu rejonach świata anty-skorelowane ze sobą. Największe opady śniegu są tuz poniżej zera – kiedyś nawet wrzuciłem tu link do artykułu ze statystykami. W dodatku większe opady śniegu to spodziewany efekt globalnego ocieplenia tam gdzie temperatury są zimą zwykle ujemne (tak jak w większości kontynentalnych stanów USA). Po prostu cieplejsze oceany to większe parowanie. A większe parowanie to więcej pary wodnej w atmosferze. A że zimą nie ma na kontynentach praktycznie parowania to ten efekt nie może zwyciężyć (jak się dzieje w naszych szerokościach… Czytaj więcej »

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

PS. Może wyraziłem się mętnie w sprawie parowania na kontynentach. Chodziło mi o to, że gleba zimą nie może wyschnąć jak to się dzieje często gdy jest gorąco (inaczej mówiąc prawie zerowe parowanie lądu zimą nie może się zmniejszyć, a jeśli będzie cieplej to nawet minimalnie wrośnie). Czyli wszystkie czynniki sprzyjają zimą zwiększeniu opadów w cieplejszym świecie – przynajmniej średnio bo jeszcze dochodzą zmiany cyrkulacji :)

Patryk
Gość
Patryk

kslawin nie przywołuję go tylko dałem mapę

Patryk
Gość
Patryk

A jezelei w przyszłym roku na Wiosne albo w Lato będzie nie daj Bóg powódź w Polsce to juz co poniektóym zaświeci sie lampka ze jednak El Nino MOŻE wpływać na uspokojenie atlantyku któa MOŻE powodować destabilizację układów barycznych nad Europa między innymi tworzenie się zasobnych w wilgoc niżów genueńskich

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Patryk:
Z tego co pamiętam, to w związku z El Nino zima na E Kanady ma być ciepła (czyli de facto inna jak w ubiegłym sezonie). Na kontynencie N-amerykańskim chłodniej jak zwykle ma być przede wszystkim na S USA. Na pewno jakieś różnice względem minionych 2 sezonów będą, tak w Ameryce N, jak i Europie (i to nie „kosmetyczne”). Trudno jednak do końca osądzić jakie… :?: :roll:

Patryk
Gość
Patryk

Lucas sam jestem ciekaw jak sie to potoczy

o tyle mi na tym zależy że lubię prawdziwą zimę a skoro było udane lato to niech bedzie udana zima :)

Mroczny_Nelu
Gość
Mroczny_Nelu

Jaka znowu lampka ma się zaświecić? Nie ma żadnej korelacji między pogodą w Polsce a el Nino. Koniec, kropka. No może jak już tu mądrzejsi ode mnie wspominali el nino może powodować chłodniejszy przełom zima/wiosna w naszej części Europiy. I na tym kończy się wpływ el nino na pogodę u nas. A skoro nie ma żadnego wływu, to podczas roku z el nino może być powódź, może być susza, może być normalny rok. To co chcesz zrobić to cherry picking – olewasz lata, które ci nie pasują, a podkreślasz te, które sprawdzają
się z twoją hipotezą.

Patryk
Gość
Patryk

Naukowcy się nad tym głowią nikt do końca nie zna mechanizmów rządzących pogodą więc nie badź taki przekonany na 100 %

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Mroczny_Nelu
Po pierwsze, przynajmniej ja nie sugeruję wyraźnej korelacji pogody w Polsce z El Nino.
Po drugie, zdarzeń (zjawisk/powiązań) do końca nie zbadanych i zarazem bardzo złożonych nie powinno się z góry (z założenia) przekreślać.

chochlik
Gość
chochlik

Ostatnie 3 zimy w USA:
2012/13 – 19. najcieplejsza
2013/14 – 35. najchłodniejsza
2014/15 – 20. najcieplejsza
Tu można sprawdzać je sobie dokładniej:
http://www.ncdc.noaa.gov/temp-and-precip/climatological-rankings/index.php?parameter=tavg&state=110&div=0&month=2&periods%5B%5D=3&year=2014#ranks-form
Niestety coś nie chce mi się otworzyć podsumowanie dla poszczególnych stanów na całej mapie USA – wyskakuje pusta strona. Niemniej trudno tu mówić o jakiejś serii szczególnie mroźnych zim – to wymysł mediów. Ostre to one były, ale na Labradorze w Kanadzie.

chochlik
Gość
chochlik

@Patryk
Pamiętaj, że nie ma żadnej korelacji miedzy pogodą zimą a latem ;-) Po tegorocznym lecie miejemy nadzieję, że na dobrych kilka lat uspokoją się trolliki wołające tu i ówdzie – „nie było prawdziwej zimy, to i lato będzie kiepskie” ;]

zaciekawiony
Gość

Wszystkie obrazki ciężkiej, śnieżnej zimy w USA jakie widzieliśmy, pochodziły z okolic Wielkich Jezior i były związane z efektem jeziora wywołującym duże opady śniegu. Był to jednak efekt bardzo lokalny. Trudno mówić że „USA miały ciężką zimę” na podstawie tego że kilka północnych stanów przeszło fale śnieżyc. To tak jakby twierdzić że w tym roku nie było suszy w Polsce, bo na Pomorzu niedobór opadów nie był taki duży.

Nawiasem mówiąc, modele bardzo rzucają teraz temperaturą. Możliwość lekkiego ocieplenia do temperatur rzędu 25 stopni utrzymała się w zasadzie tylko na wschodzie.

Patryk
Gość
Patryk

Zaciekawiony :
Chochlik :

Ale coś takiego jak blokada wiru polarnego nad Kanadą wystąpiło i tu chyba się ze mną zgodzicie Inaczej jest jak on sie przesuwa dając po trosze srogiej zimy każdemu kontynentowi na półkuli N
a inaczej jak stoi w miejscu i tak jak w przypadku ostatnich 2 lat wywołuje spływ chłodu tylko na E Kanady i E Rosji Za to u nas w Europie i na W USA w ogóle nie było mrozów śniegu i padały rekordy ciepła

chochlik
Gość
chochlik

Modele generalnie z deka powariowały, co odsłona to inna wersja. Nie widać też jakiś większych zbieżności między poszczególnymi modelami.

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Nawiasem mówiąc jak Wschodnie Wybrzeże USA ma zimno z powodu „wiru polarnego” (tak naprawdę cyrkulacji południkowej) to zachodnie ma prawo mieć w tym czasie rekordy ciepła. Wynika to z wielkości fal Rossby’ego w porównaniu z długością strefową USA i pewnie też z istnienia Gór Skalistych.

Czyli rzeczywiście trudno uśredniać. Jednak nasi rodacy zwykle nie zdają sobie sprawy z rozmiaru USA. Gdy mieszkałem na południu Kalifornii, a na granicy z Kanadą zdarzyło się trzęsienie ziemi znajomi z Polski mailowali zaniepokojeni o mój los. Odpowiedziałem im, że jak będzie trzęsienie ziemi we Włoszek to też ich zapytam czy przeżyli je w Polsce…

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Używanie „wir polarny” w sensie troposfery samo w sobie jest żartem i tak je właśnie traktuję. Czyli nie widzę tu powodu do nerwów.

Natomiast El Nino spowodowane wulkanami to już się nadaje „Netkook Hall of Fame” :grin:

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A tymczasem prognozy na dalszą część września złagodniały – gdyż nie wskazują już na gorąc po 23.09, ale i także jeszcze nie na przymrozki. Przed nami typowa aura na pograniczu późnego lata i wczesnej jesieni. :smile:
Jednakże – zwłaszcza z uwagi na upalne dni 01.09 i 17.09 – wrzesień w Europie C (w odróżnieniu od Europy W) i tak okaże się kolejnym miesiącem cieplejszym od „normalnego”. Na dzisiaj „anomalia” sięga ok. +2 st.

Mikelis
Gość
Mikelis

Nurtuje mnie pytanie – dlaczego w Polsce coraz słabiej i rzadziej pada? Chmur pełno wisi a wody z nich jak nie było. tak nadal nie ma. Klimat robi się u nas chyba jakiś stepowy, inaczej nie umiem tego nazwać.

Robert93
Gość
Robert93

Mikelis, to zależy gdzie. Ostatniej nocy w Jastrzębskiej Woli (świętokrzyskie) spadło 31,6 mm. Opady w ostatnich latach są momentami silne, ale punktowe, występujące najczęściej pomiędzy dłuższymi okresami suszy. Natomiast Kujawy mają stosunkowo niską roczną sumę opadów i tam pewnie przez to odczuwa się często skutki suszy.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Ja o opadach mam odwrotne zdanie – w obecnych latach spada zdecydowanie więcej deszczu niż w latach 90. O latach 70 – 80 nie wspominając.

Oto klasyfikacja opadowa – co prawda tylko z Warszawy, ale w całej Polsce nie powinno być zbyt dużych odchyleń w porównaniu do tego co jest w tej tabelce –

http://www.imgw.pl/images/stories/_klimat/2015/opad_07_2015.jpg

Czy jest szansa, że 2015 rok będzie pierwszym suchym rokiem licząc od 1996 roku?

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A u mnie w tym miesiącu było jak na razie 12 dni z opadem, a bez opadów było 7 dni

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

A wracając do prognoz GFS-a – obecna odsłona prognozuje na początek października kilkunastodniowy brak opadów (pierwszy dzień bez opadów będzie jeszcze 28 września) oraz niskie temperatury – czyli jakby kopia października 2010 r.

wojo
Gość
wojo

Mikelis.
Na tym blogu mamy grafikę z Niemiec http://meteomodel.pl/BLOG/?p=7727. W zasadzie to przede wszystkim wzrasta suma opadów w okresie zimowym (co wielokrotnie pisał ArcticHaze). Pozostałe „trendy” są w ogóle nieznaczące. Nawet ta ilość dni z nawalnym opadem (choć wydawałoby się, że tak mogłoby być, bo jest chyba nieco większy potencjał na dni burzowe).

wojo
Gość
wojo

„nieco większy potencjał na dni burzowe” – to też tylko w południowo-wschodniej połowie Polski, jak pisze Bielec-Bąkowska http://www.wuj.pl/UserFiles/File/Prace%20Geograficzne%20132/akt/05_Bakowska.pdf.

MA
Gość
MA

Od razu przepraszam za wpis nie na temat, ale czy stacja synoptyczna Wrocław została zautomatyzowana?!

Od 13:00 UTC lecą depesze ze stacji automatycznej.

chochlik
Gość
chochlik

Poranna odsłona GFS wyszła taka kozacka, że aż miło popatrzeć :grin: Temperatury bliskie rekordom października, ale na samym napływie antycyklonalnym z południa, bez pomocy niżu, rekordu nie dałoby się ‚zrobić’.
Reszta września też całkiem w pytę.
Niemniej wiadomo – taki początek października to póki co (bez powtarzalności odsłon) jedynie ciekawostka

Konrad
Gość
Konrad

Chochlik: dokladnie, super prognozy na koniec wrzesnia i poczatek pazdzierza ;)

Zycze sobie i wszystkim, zeby to sie sprawdzilo bo co wiecej trzeba jak blisko 25 st. na poczatku pazdziernika.

Najblizszy tydzien tez calkiem sympatyczny, jedynie dzis i jutro troche bardziej jesiennie bo dodatkowo z troche silniejszym wiatrem, potem lepiej.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik:
Każdy z głównych modeli (GFS, ECMWF, GEM) na dni po 26/27.09 „widzi” inną strategię rozwoju nowego wyżu, będącego pochodną wyżu azorskiego.
Choć w dzisiejszych 16-dniówkach dominować będą bardzo ciepłe zapowiedzi na przełom IX i X – na podstawie GFS z 0’UTC – to trzeba mieć na względzie, że „poszedł” on po najcieplejszych wiązkach, które to na tamten okres są jeszcze mocno rozbieżne.
Z drugiej strony nie jest to scenariusz nierealny… :smile:

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Niestety następne pogorszenie pogody znowu trafi się na weekend.

wojo
Gość
wojo

gadamy o wirach polarnych a tymczasem prognoza GFS z 6.00 nie jest już tak przyjemna jak z 0.00, ale raczej i tak wrzesień 2015 gdy ta prognoza się sprawdzi będzie uznany za anomalnie ciepły (anomalia powinna być>2 K w stosunku do wielolecia 61-90). Ekstremalnie ciepły nie będzie.

Michal
Gość
Michal

Aktualnie GFS zapowiada raczej przewagę jesienie nad latem. I po co pisać komentarze w stylu „Najbliższy tydzień też całkiem sympatyczny” tak, jakby już to było przesądzone skoro to tylko prognoza, która już została zmieniona niemal o 180 stopni.
Ale – równie dobrze może się znowu odmienić ;)

chochlik
Gość
chochlik

@Michał
No niestety
Polska leży akurat w takim miejscu, że wielokrotnie dostajemy „obuchem” od powstających na zachód lub na północ od nas wyżów, w postaci niżów górnych. Czasami dzieje się wręcz tak, że taki niż przychodzi do nas z NE, po czym z wolna dochodzi do granic zachodnich Polski i.. zaczyna wracać na wschód :-)
A taki niż górny to zazwyczaj: zimno, niewiele opadów, za to dużo konwekcyjnych chmur za dnia.

Konrad
Gość
Konrad

Wczoraj GFS przegial temperaturowo na plus, a dziś przegial w druga strone na minus, wg obecnej odslony w przyszlym tygodniu pod koniec wrzesnia przymrozki, powietrze z polnocy, w dzien na wschodzie daje 7 st. Max.

Potem niby lepiej mialoby byc, oby jednak bylo normalnie pod koniec wrzesnia a nie jak w prognozie z 00:00. Wczoraj GFS pojechal po najcieplejszych wiazkach dzis czesciowobpo najchlodniejszych.

joa
Gość
joa

@Michal, no niestety. Dlatego niezbyt entuzjastycznie podchodziłam do prognoz na ten tydzień, które przypomnę, dawały w okolicach 26-29 stopni. Jeszcze wczoraj przełom wrzesień / październik miał być gorący, a teraz 12 -13 stopni.

PS. Czy aktualizuje Wam się ta strona :
http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html?eps=warsaw ? Czy macie zakres 11-25.09 ?

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

@joa
Nie, niestety prognozy ensembles od wielu dni stoja w miejscu. :/

joa
Gość
joa

@Lukasz160391, dzięki wielkie.
Szkoda :(

chochlik
Gość
chochlik

Niestety prognozy dla Polski coraz bardziej z dupy..

wojo
Gość
wojo

@chochlik
no, rzeczywiście na to wygląda. Zresztą na teraz (18 UTC) prognozowane (synop+GFS) „anomalie” września (względem średniej 61-90) kształtują się od 0.8 w okolicach Szczecina i Zielonej Góry do 2.6 w okolicy Rzeszowa (mam tylko dane punktowe). Czyli średnio może być nawet koło +1.7-1.8 K. Powtarza się wrzesień 2014, gdzie III dekada też obniżyła temperaturę. Za to cały rok 2015 wydaje się być cieplejszy od poprzedniego. Zobaczymy jak będzie do końca.

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

@chochlik
do dupy właściwie będzie tylko okres od 28 września do 2 października. Od 4 października ma niby powrócić babie lato z temp. przekraczającymi 20 stopni.

chochlik
Gość
chochlik

Poranna prognoza GFS to jakiś mało wybredny żart.. ruzumiem pojechać po minimalnych wiązkach, ale są jakieś granice przyzwoitości :grin:

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Wcześniejsze prognozy ciepłego przełomu września i października (2-3 krotnie „przyklepywane” m.in. na portalu TP) coraz mniej prawdopodobne.
Coraz więcej odsłon wskazuje na rozbudowę wyżów w rejonie Europy W i N (po 25.09), co skutkowałoby później spływami chłodnych mas z obszarów (sub)arktycznych i pierwszymi tej jesieni przymrozkami (na 2m, nie tylko w skali lokalnej).
Niewiadomą pozostaje jeszcze skala i trwałość tego kolejnego ochłodzenia (?). Jednakże w porównaniu z niedzielną 16-dniówką (wskazującą gorący przełom IX i X) prognozy dość mocno zmieniły się.

Mardukpl
Gość
Mardukpl

Cudownie! Wreszcie koniec lata ;). Mieszkanie cudownie chłodne, tylko ten brak opadów.

Konrad
Gość
Konrad

Dokladnie, prognozy widza najmniej korzystny rozklad baryczny dla nas na koniec wrzesnia i poczatek pazdziernika, wyz na NW Europy i „cudowny” naplyw powietrza prosto z polnocy.

Oby sie to zmieniło bo poki co to nie wyglada super, na wieksze chlody jeszcze przyjdzie czas ale nie juz tak szybko.

chochlik
Gość
chochlik

Ciepło ma iść na Atlantyk, gdzie nikomu się nie przysłuży.. a u nas trzeba będzie znowu dogrzewać mieszkania ;/

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik:
W ostatnich 8-12 miesiącach strumienie największego chłodu bardzo często spływały nad E Kanadę i N Atlantyk. Ostatnio coraz to częściej także nad W Europę. I choć nie mam w tym względzie pełnego przekonania, można przypuszczać, że wcześniej, czy później sytuacja się zmieni i to my proporcjonalnie częściej będziemy mieli do czynienia z adwekcjami chłodu z północy (na rzecz ciepła z południa, jak często w miesiącach letnich).

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Gdy na TP napisałem, że te ich prognozy o 27 stopniach na początku października się nie sprawdzą, to mojego komentarza nie umieścili. Normalnie cenzura jak u kóharki.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Lukasz160391
W takich sytuacjach zawsze lepiej kontestować zapowiedzi modeli (jak GFS), niż „ich” zapowiedzi. :smile:

leksa
Gość
leksa

Ciekawe że jak są ciepłe zapowiedzi to Lucas wawa z zapałem je kwestionuje. Jak GFS jedzie po najaniższych wiązkach to wskazuje w swoich komentach że to jest bardzo prawdopodobny scenariusz. Nie znaczy to że tak nie będzie. Ale bardziej prawdopodobny wydaje się teraz ciepły scenariusz niż trwalsze ochłodzenie.

krzycho
Gość
krzycho

Bo Lukas Wawa, to zimnolub ,czy tego chce czy nie.Pisząc w ten sposób tylko to potwierdza.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

„Ciekawe że jak są ciepłe zapowiedzi to Lucas wawa z zapałem je kwestionuje. Jak GFS jedzie po najaniższych wiązkach to wskazuje w swoich komentach że to jest bardzo prawdopodobny scenariusz.”

>>> Jest to tylko Twoje subiektywne odczucie – jako osoby ciepłolubnej. Na wszystkie skrajne odsłony (zarówno te ciepłe, i te chłodne) patrzę z podobną dozą „ostrożności”.

Co się zaś tyczy fragmentu zacytowanego przez Piotra, nie chodziło mi w nim o perspektywę kilku/kilkunastu dni, a raczej kilku/kilkunastu miesięcy (oczywiście też niczego w tej mierze nie „przyklepuję”).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@krzycho
To raczej osoby (skrajnie) ciepłolubne mają skuśki do takich ocen mojej osoby.

krzycho
Gość
krzycho

@Lukas Wawa
Docelowo chłód najczęściej spływa nad Kanadę oraz Północny Atlantyk, a jest to związane z cyrkulacja powietrza.każdy kolejny niż z zachodu zaciąga zimne powietrze nad Kanadę i Atlantyk.

krzycho
Gość
krzycho

@ Lukas
Ja jestem ciepłolubem, ale nie znoszę upałów.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja zresztą nie kryję się tu ze swoimi preferencjami…
W ogólności lubię pogodową „normę” (z lekko ujemnymi „anomaliami” zimą i lekko dodatnimi w pozostałych porach roku), a przy tym pogodowe urozmaicenie, bez dłuższych/silniejszych skrajności w żadną stronę (także co się tyczy opadów lub ich braku).

Osobiście w zmienności pór roku dostrzegam więcej plusów, niż minusów. Gdybyśmy mieli mieć jednak przez cały rok bardzo podobną temperaturę, wybrałbym tą znamienną u nas dla „normalnego” lata. :smile:

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Dodam jeszcze, że sporo w naszym klimacie akceptuję.

A za czym nie przepadam?
Za silniejszym wiatrem (zwłaszcza, gdy jest chłodno/mroźnie), za długo utrzymującym się bezproduktywnym stratusem (w porze chłodnej) i za narastającą parnością docelowo bez opadów/burzy (w porze ciepłej).
No i za różnymi ekstremami niosącymi większe zagrożenia i straty.

PS.
W najbliższych tygodniach sam zresztą liczę na udane babie lato w akompaniamencie „złotej polskiej”. :smile:

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zdaje się, że między obecnym ociepleniem (w dniach 23-24.09 miejscami Tmax 23/25 st.), a późniejszym ochłodzeniem, czeka nas okres z opadami – zarówno konwekcyjnymi, jak i wielkoskalowymi (zwłaszcza we E części kraju).
IMGW wydał już stosowne ostrzeżenia na dni 23-26.09.

kslawin
Gość
kslawin

@Lucas wawa
Przewidujesz, że w dłuższej perspektywie (kilka – kilkanaście miesięcy) będzie przewaga adwekcji z północy?
Dość odważna teza.
Wiem, że o adwekcję z północy jest łatwiej, wszak sam ruch obrotowy Ziemi to determinuje, ale…
No własnie, czy możesz powiedzieć na podstawie czego tak sądzisz?

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Odnoszę wrażenie, że w kolejnych miesiącach obszary z częstszymi ujemnymi „anomaliami” jakby przesuwały się od strony E Kanady przez N Atlantyk ku Europie (ostatnio gł. W). U nas „normalniejsze” były na razie miesiące: IV-V-VI.

Proponuję jeszcze raz uważniej przeczytać mój wpis z 9:03, w którym to niczego nie przesądzam, a jedynie sugeruję taką ewentualność (która to „kiedyś” nastąpi, bo „anomalia” rzędu +1,3/+1,4 st. wzgl. 1981-2010 z pewnością nie wynika tylko/głównie z GW).

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Wreszcie pojawiła się aktualizacja prognoz ensembles

http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html

Tylko maksymalna wiązka daje temperatury do 22 stopni na początku października. Średnia z wiązek prognozuje w pobliżu 15 stopni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Lukasz160391
„Średnia z wiązek prognozuje w pobliżu 15 stopni.”

>>> Dodajmy, że w tym zdaniu chodzi o Tmax (za dnia).

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Jednego nie rozumiem w tutejszych dyskusjach. Czemu prawie każdy ma tu swoje ulubione prognozy z danej wiązki (jedni zimne, inni ciepłe). Przecież cały sens takiej wiązki to liczenie z całej wiązki średniej i rozkładu prawdopodobieństw:
http://www.sciencemag.org/content/310/5746/248

Widziałem ostatnio ciekawy artykuł pokazujący jak co dekadę prognozy polepszają się o dzień i przypisujący sukcesy ostatnich lat właśnie wiązkom modeli. Autorzy byli chyba z brytyjskiego MetOffice. Ktoś kojarzy co to było?

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@ArcticHaze
Ja nie wiem skąd to wszystko się bierze. Lubię natomiast przeglądać prognozy wiązek, bo z nich wypływa cenna informacja nt. powtarzalności (i zarazem niepewności) prognoz.

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

O, znalazłem. Chodziło mi o to:
http://www.nature.com/nature/journal/v525/n7567/full/nature14956.html

Naprawdę świetny tekst. Polecam, szczególnie że już ktoś go udostępnił za darmo ;)
http://www.uvm.edu/~cdanfort/nolink/atmos/nature-review-2015.pdf

chochlik
Gość
chochlik

Deko się nam prognozy ensambles popsuły na meteomodel.pl
http://meteomodel.pl/gens/plot/index.php?pozycja=1952
http://awesomescreenshot.com/05859g1eea
Nie wiem tylko czy problem dotyczy jedynie porannej odłony czy też pojawił się już wcześniej.

chochlik
Gość
chochlik

GFS powoli wycofuje się z tych najbardziej beznadziejnych prognoz z poniedziałku – może te pierwsze dni października nie będą jednak takie kiepskie. O prognozach kilku dni z Tmax ok 25C już zapomniałem, ale żeby chociaż do tych +20 temp. potrafiła dobić i już będzie całkiem spoko ;-)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Wygląda na to, że ochłodzenie jakie czeka nas począwszy od weekendu będzie stopniowe i umiarkowane (spadki Tmin przeważnie do poz. +5/+8 st., Tmax rzędu 15 st.). Potem prawdopodobnie co kilka dni czekają nas lekkie wahania temperatury – w cieplejszych okresach Tmax rzędu 20 st. nadal możliwa. Przypuszczalnie, co najmniej do 5.10 przymrozków jeszcze nie zaświadczymy.

A dzisiaj, zgodnie z prognozami, w wielu miejscach Polski (zwłaszcza E/S/C) „przyjemnie” ciepło (20/25 st.) i z okresowo świecącym Słońcem. W dniach 25/26.09 zapowiadanych jest tu więcej opadów. Tym bardziej z obecnej aury – dającej namiastkę babiego lata – bardzo się cieszę. :smile:

Konrad
Gość
Konrad

Lucas: na poczatek pazdziernika prognozy jakby byly cieplejsze od tych pod koniec wrzesnia i temp. przekraczajace 20 st., beda jeszcze jak najbardziej mozliwe :)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A na Ukrainie dzisiaj miejscami 30/33 st. Gdyby zatoka niżowa zmierzająca od W „zabawiła” choć na nieco dłużej w rejonie państw germańskich (od Skandynawii po Adriatyk), to gorąco-upalna masa z SE/E Europy dałaby jeszcze bardziej znać o sobie także i u nas.
Jednakże na 2-3 ciepłe dni (zwłaszcza na SE/E kraju) – z przyjemniejszą dla wielu temperaturą rzędu 20/25 st.- i tak się zanosi. :smile:

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@Konrad
To prawda, że początek października może być ponownie (nieco) cieplejszy od ostatnich dni września – taka tendencja wynika z prognoz wiązek.
Z dużym prawdopodobieństwem wzrosty Tmax powyżej 20 st. nie zakończą się jeszcze w tym roku/sezonie na dniach 23-25.09. :smile:

wojo
Gość
wojo

Jednak dla Małopolski prognoza na dzisiaj się nie sprawdziła – nie ma w Krakowie-Balicach zapowiadanych 24 stopni, jest teraz dopiero (15.00 UTC) 20.2. Myślę że to jest jednorazowy wypadek przy pracy, bo często się sprawdzała.

wojo
Gość
wojo

zresztą brak dużego wzrostu temperatury jest spowodowany zachmurzeniem – jest 6-7 oktantów.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@wojo
Dzisiejsze ntowania: w Rzeszowie 25 st., w Katowicach 22 st., w Warszawie 23 st.
Niższa Tmax w Krakowie to zapewne kwestia większego zachmurzenia.

Albert-Wwa
Gość
Albert-Wwa

@Lucas:
Wczorajsze warszawskie maksimum (Okęcie 23,3 st.) to pozornie nic takiego wielkiego, jednak biorąc pod uwagę ile brakowało do rekordu dnia (27,2 st.) to jest to jednak odpowiednik aż 30-32 stopni w lipcu.

RadomirW
Gość
RadomirW

Witam wszystkich! Wychodzi na to że GFS wystrychnął wszystkich na dudka jeśli chodzi o opady we wschodniej Polsce. W Warszawie z zapowiadanych jeszcze wczoraj 20-30 mm zrobiło się mniej niż 1 mm. Do takiego prognozowania (jednego dnia zapowiadamy ulewy, drugiego pogodę bez opadow i słońce a trzeciego pogodę pochmurną bez deszczu) to ja nie potrzebuję żadnego modelu, bo sam mogę sobie coś takiego wywróżyć i na pewno ktoraś wersja się sprawdzi. Nie wiem po co komu modele jak kompletnie nie są w stanie przewidzieć pogody nawet na 2-3 dni do przodu.

RadomirW
Gość
RadomirW

Akurat jeśli chodzi o opady to żadne wyciąganie średniej z wiązek czy z tendencji prognostycznych nic nie daje, bo i tak te opady realnie wychodzą w innej wielkości niż średnia z prognoz. Równie dobrze można by pójść po prognozę opadów do wróżbity Macieja :wink: . Nie mówię już o tym, że zmienianie co 6 godziń przez model prognoz opadowych dla danej miejscowości o kilkanaście czy kilkadziesiąt milimetrów nie nadaje tym prognozom zbyt dużej wiarygodności a samemu modelowi powagi :lol: . Opieranie się na średniej z wiązek ma sens jedynie przy prognozowaniu temperatury zwłaszcza w sytuacji dużego rozjadu wiązek. Ale też… Czytaj więcej »

wojo
Gość
wojo

no ale rzeczywiście wysokie opady to tutaj był jednorazowy „wybryk” a prognozy wczorajsze o 12.00, 18.00 już dawały malutkie opady na dzisiaj. Z opadami jest rzeczywiście ciężej i rozrzut jest większy. Z temperaturami można zobaczyć – te pogrubione linie są złączone do 29 września, więc prognoza jest już bardzo prawdopodobna. 30 września jest bardzo niepewny. Albo miesiąc będzie w boxranku anomalnie ciepły, albo bardzo ciepły. Nic nie wiadomo.

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

@RadomirW

Wiązka nie jest po to aby liczyć średnią ale po to aby liczyć rozkłady prawdopodobieństwa. Bo prawdopodobieństwo deszczu np. 40% oznacza, że jest 60% że nie będzie padało, niezależnie jaka średnia wyjdzie z wiązki. A wyjdzie oczywiście niezerowa.

Więc jakie prawdopodobieństwo deszczu dziś i jutro w Warszawie wynikało z tej wczorajszej wiązki?

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

I jeszcze jedno. Z której godziny to była wiązka i o prognozie na jaki dzień i godzinie mówimy? Bo patrzę i patrzę tu:L
http://www.weatheronline.co.uk/cgi-bin/expertcharts?LANG=en&MENU=0000000000&CONT=euro&MODELL=gfs&MODELLTYP=1&BASE=201509230000&VAR=prec&HH=42&ZOOM=0&ARCHIV=0&RES=0&WMO=&PERIOD=

i takiej prognozy jakoś nie widzę.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W tym wypadku „zmyłka” dot. prognoz opadów była tym większa, że do wczorajszego poranka silniejsze opady na sporym obszarze Polski E (a nawet C) prognozował zarówno GFS, jak i ECMWF. Teraz (niemalże) wszystkie modele dość jednomyślnie wskazują na mniejsze sumy (przeważnie 10-20 mm) w dość wąskim pasie blisko SE/E granicy. Prognozy rozrastania się w kolejnych 5-10 dniach układu wyżowego znad Europy zachodniej na północ i wschód od początku tygodnia są już niezmienne. Coraz więcej wskazuje przy tym, że główne centra wyżowe będą lokowały się niedaleko naszych NW/N/NE granic. Zrobi się chłodniej (średnio o 5-10 st. względem dnia dzisiejszego), jednak na… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

Dziś najcieplejsze są Suwalszczyzna i Podlasie, z temp. niemal 25 stopni.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ostrzeżenia IMWG przed intensywnymi opadami (zwłaszcza na dzień 25.09), m.in. na Mazowszu, a nawet w Łódzkiem nadal aktualne. Sytuacja jest więc bardzo niejednoznaczna…(?)
Przypuszczam, że opady będą pojawiały się w dość wąskich strefach, co może sprawić, że w jednych miejscach spadnie ponad 20 mm, zaś kilkanaście/kilkadziesiąt km dalej ani kropla wody.

%%%

A dzisiaj najcieplej na E/NE Polski (w tym na Podlasiu) – przeważnie 23/25 st.
Jak dla mnie przyjemna późnoletnia aura. :smile:

RadomirW
Gość
RadomirW

UM południowy z powrotem zaczął widzieć opady burzowe w Warszawie i okolicach dzisiejszej nocy. Ten model jako jedyny nie widział dla Warszawy dużych opadów w aktualizacjach z ostatnich dni. Niewykluczone więc że jednak coś nocą popada. Mnie zastanawia z kolei, kiedy skończy się dominacja pogody wyżowej (nieważne czy ciepłej czy zimnej) w naszej części Europy, która z krótkimi przerwami trwa już ponad rok. Do ArcticHaze Jeśli w ostatnich dniach każda z wiązek i aktualizacji GFSa pokazywała, że popada tylko różniły się co do wielkości opadu, to chyba należy zalożyć, że prawdopodobieństwo deszczu wynosi 100% nie wiadomo tylko, ile go spadnie,… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A w krajach na wschód od Polski dzisiaj gorący, a miejscami wręcz upalny dzień. W Moskwie zanotowano ok. 27 st., zaś w południowej części europejskiej Rosji i na Ukrainie miejscami powyżej 30 st. Szybsze przesuwanie się zatoki niżowej napierającej od zachodu i rozbudowa za nią wyżu znad Wysp Brytyjskich nad Skandynawię jest (była) prawdopodobną przyczyną zmiany wcześniejszych „gorących” zapowiedzi na przełom IX i X (dla Polski) na obecne znacznie chłodniejsze. @RadomirW: A mnie też intryguje to o czym piszesz (nt. dominacji „wyżowej” aury w Polsce), ale i także to jak długo utrzyma się sytuacja, w której to – w sensie… Czytaj więcej »

chochlik
Gość
chochlik

@Radomir
Prawdopodobieństwo o którym wspominał Arctic Haze wynika nie tyle z głównych odsłon poszczególnych aktualizacji co z wiązek ensamble dla każdej z nich. Każda aktualizacja GFS wylicza bowiem prognozę główną (wiązka deterministyczna), do tego wiązkę kontrolną oraz 21 wiązek pobocznych, wszystkie nieco różniące się warunkami początkowymi.

chochlik
Gość
chochlik

Dla centrum (i nie tylko) UM zaliczył dziś niemałą wtopę – Tmax miało wynieść zaledwie ok 15 stopni, tymczasem mamy niemal 21. W Białymstoku miało być ok 21, a jest prawie 26.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

A tak naprawdę, pomimo redukcji prognozowanych sum opadowych, do końca jeszcze nic nie wiadomo. Ba, IMGW ponownie rozszerza obszar objęty ostrzeżeniami o intensywnych opadach…
Prawdopodobnie będzie tak jak pisałem, tzn. że opady na E Polski będą miały postać niezbyt szerokich pasm.

@chochlik
Co ciekawe, UM z 0’UTC lepiej prognozował dzisiejsze Tmax dla Warszawy (rzędu 20/22 st. wobec ponad 23 st. w realu), niż ten z godz. 6’UTC (raptem 18/19 st.). Dziwne…(?)

wojo
Gość
wojo

jeśli chodzi o rozkład anomalii ciekawa jest właśnie Ukraina – np. w Dniepropietrowsku średnia września od 1.09 do 23.09 wynosi aż 20.1. Norma całego września tam wynosi 15.5. Np. żeby średnia całego września wyszła 17.5 (czyli i tak bardzo ciepło) to dni od 24 do 30.09 muszą mieć średnią 9.0.

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

Mam dość fundamentalne pytanie. czy ktoś tu sądzi, że model cyrkulacji to wszechwiedząca wyrocznia? Te modele to narzędzia stworzone przez człowieka, mają swoje wady ale lepszego sposobu przepowiadania pogody nie znamy, a i ten robi się coraz lepszy Polecam jeszcze raz artykuł Bauer, Thorpe i Brunet, 2015:
http://www.uvm.edu/~cdanfort/nolink/atmos/nature-review-2015.pdf
(ten plik jest za darmo!)

Jeżeli komuś się nie podobają modele niech nie korzysta z ich wyników. Zawsze jeszcze zostają najstarsi Górale i Indianie zbierający chrust. Oraz oczywiście Akademik Abdusamatow.

RadomirW
Gość
RadomirW

Krytyka jest nie pod adresem samych modeli ale właśnie ludzi je tworzących. To wszystko opiera się na algorytmach i wzorach matematycznych, jeśli więc są pomyłki rzędu 25 mm w prognozach opadow to znaczy że algorytm jest mocno niedoskonały i należy go poprawić. Jakoś przy prognozowaniu temperatur nie ma pomyłek rzędu 25 stopni w tę czy w drugą stronę. Czyli tutaj algorytm jest lepszy. Generalnie ja bym się nie czepiał, gdyby pomyłki w ilości opadów sięgały kilku milimetrów w dół czy w górę. Ale jak nic nie pada przy prognozie opadu rzędu 25 mm, to sorry, ale takiego czegoś nie sposob… Czytaj więcej »

ArcticHaze
Gość
ArcticHaze

A zdajesz sobie sprawę, co oznacza G w skrócie GFS? Tak to model globalny. W dodatku amerykański, z NOAA. Zgłoś do nich reklamację, że w Warszawie mają złe opady. Najlepiej od razu pozwij do sądu. Jeszcze bym może rozumiał, gdybyś miał pretensje do UW, że Ci model UM źle w Białymstoku temperaturę pokazał. Albo jeszcze lepiej za COAMPS, który w ich wersji nad morzem w ogóle chyba nie ma opadów. Nie wiem czy się przejmą. Pewnie nie bo sami to wiedzą od dawna. Nawet bardziej bym rozumiał, gdybyś miał reklamacje do IMGW za to, że w ogóle nie ma współczesnego… Czytaj więcej »

pyton1990
Gość
pyton1990

@Lukasz160391 – Serwin Twoja Pogoda od lat w swoich prognozach obryzdliwie zawyża temperatury. Rzadko kiedy się ona sprawdza a zwykle jest 2-3 stopnie zimniej.