2019/12/07 05:12

Zima stulecia jest jak zombie…

…nie chce umierać. Tym razem temat odkryła „Gazeta Wrocławska”, w której czytamy:

Jest jednak duża grupa synoptyków i osób badających klimat na Ziemi, która twierdzi, że powinniśmy się szykować na najostrzejszą zimę od lat.

Jesteśmy naprawdę ciekawi, jaka to duża grupa synoptyków tak twierdzi. Jakiś link? Nie? No cóż…

Dalej jest nawet śmiesznie:

Według ludzi pracujących w Accu Weather w centrum kraju pierwszy i obfity opad śniegu będzie miał miejsce na przełomie grudnia i stycznia. Może wtedy spaść ponad 5 cm śniegu. To może być najmroźniejsza i najbardziej śnieżna zima od lat.

A więc nie NASA, tylko AccuWeather. No, ale gdy ostatnio sprawdzaliśmy, AccuWeather żadnej zimy stulecia nie prognozowało. Zestawienie 5 cm śniegu na przełomie grudnia i stycznia z zimą stulecia brzmi co najmniej śmiesznie.

Zdaniem synoptyków aktywność Słońca jest teraz nieco mniejsza, nie ma też już El Nino, czyli zjawiska pogodowego, polegającego na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury. To tylko dwa zjawiska, które mogą sygnalizować, że czeka nas zima, jakiej dawno nie było. Teraz mamy do czynienia z La Niną, czyli okresem ochłodzenia. Specjaliści już od pewnego czasu informują, że nasza planeta nie będzie się zmagać z ociepleniem, a ochłodzeniem klimatu. Taki komunikat wydała m.in. NASA.

Powyższy fragment to już bzdura kompletna. Autorka artykułu zdecydowanie nie odrobiła zadania domowego. Faza ENSO nie wywiera bowiem żadnego wpływu na temperaturę sezonu zimowego w Polsce. Ostatnia naprawdę mroźna zima 2009/2010 miała miejsce właśnie podczas El Niño, a wyjątkowo ciepła zima 1988/1989 podczas La Niña. La Niña zdarza się zresztą co kilka lat, o czym autorka artykułu najwyraźniej nie wiedziała. Żadni specjaliści, a już z pewnością nie NASA, nie prognozują również ochłodzenia klimatu – może za wyjątkiem kilku sceptyków GO. No, ale oni ochłodzenie prognozują już od 20 lat.

Długoterminowe prognozy pogody mówią, że Europę czeka zima, jakiej dawno nie było. Ma się utrzymywać do kwietnia 2018 roku.

Zajmujemy się analizą prognoz sezonowych, jednakże nie widzieliśmy ani jednej takiej prognozy. Nie wiem, skąd autorka artykułu czerpie swoje rewelacje, jednakże na jej miejscu rozważalibyśmy jednak zmianę zawodu. Jedyną osobą wieszczącą zimę stulecia był James Madden z ExactaWeather. Ten sam Madden, który zimę stulecia prognozował w 2016. I w 2015… i w 2014… i w 2013…

Wstyd Gazeto Wrocławska, wielki wstyd.

Zdjęcie zombiaczka: Daily Mail.

Print Friendly, PDF & Email

148
Dodaj komentarz

Please Login to comment
32 Comment threads
116 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
34 Comment authors
PrzemekArctic Haze ☀️JoannaKonradArctic Haze Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Juras
Gość
Juras

5 cm śniegu buhaha pamiętnej zimy stulecia w latach 70 tych nad morzem w nocy spadło blisko metr białego puchu

wrocław
Gość
wrocław

Czy oni muszą się tak ostentacyjnie kompromitować?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Faza ENSO nie wywiera bowiem żadnego wpływu na temperaturę sezonu zimowego w Polsce. Według niektórych [1] związek statystyczny istnieje, ale słaby i… na odwrót. Tzn. cieplej jest podczas La Ninii, a zimniej podczas El Nino. Oto korelacja indeksu ENSO z temperaturami wczesnej i późnej zimy z pracy Bronnimann 2007: Nie są to silne korelacje i dla późnej zimy zapewne wzmocnione tym, że SST SSW zdarzają się częściej podczas El Nino, co i jak nie wpływa na zimy z La Niną jak obecna (jeśli to co mamy w ogóle można nazwać La Niną). [1] Głównie jeśli nazywają się Brönnimann bo tak… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

A swoją drogą to chyba mamy w końcu tę La Ninę (chociaż naprawdę będzie wiadomo jeśli ujemne anomalie utrzymają się kilka miesięcy):

Wartość z ostatniego tygodnia (-1.1) jest jak widać najniższa od 2012 roku.

zaciekawiony
Gość

Żeby tego nie zobaczyli dziennikarze, gotowi są napisać o „super La Nina”.

stsry lis
Gość
stsry lis

Jak mawia klasyk,ciemność widzę ciemność.?

Marek
Gość

Ten post o zimie stulecia to tylko spekulacje. Ja czytałem o tym juz od początku września…

anonim
Gość
anonim

Tymczasem rośnie prawdopodobieństwo zimy na początku grudnia, na początku w lekkim ( pogranicze przedzimia i lekkiej zimy) wydaniu a później może cięższym. Odnosząc się do artykułu już nawet nie czytam takich rzeczy jako ciekawostek. Ewidentnie bardzo trudno jest trafić w pogodę na następny miesiąc a co tu dopiero pisać o całym sezonie w tym przypadku zimowym, zaś o zimie stuleci słyszę już od kilku lat

Ert
Gość
Ert

Dawno już nie było zimowego grudnia, więc spodziewałem się, że w tym roku będziemy mieli wczesną zimę i się nie pomyliłem. Tak samo dawno nie było już ciepłego stycznia, wiec w 2018 moze taki nadejdzie. Jednak meteorologiczne pory roku lepiej oddają sytuację pogodową niż kalendarzowe. Mam jednak nadzieję, że nie będzie to zbyt mocny atak zimy, bo ta pora roku poza górami nie jest nikomu do szczęścia potrzebna.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Dawno już nie było zimowego grudnia, więc spodziewałem się, że w tym roku będziemy mieli wczesną zimę i się nie pomyliłem.

A co, był już jakiś grudzień w tym roku, bo nie zauważyłem? ?

Ert
Gość
Ert

Arctic – chodziło mi o to, że od pięc lat nie było zimowego grudnia i w koncu musiał taki nadejść. Nie napisałem, że w tym roku był już grudzień, tylko spodziewałem się zimnego.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Ert

Rozśmieszył nie ten czas przeszły i pewność co będzie w miesiącu, którego nawet pierwszy dzień nie jest jeszcze w sensownym zasięgu prognoz.

kslawin
Editor
Member

„Dawno już nie było zimowego grudnia, więc spodziewałem się, że w tym roku będziemy mieli wczesną zimę…”

Meteorologia statystyczna jest jak zombie…
Skoro dawno czegoś nie było, to teraz w końcu będzie… i tak co roku :-)

MichałN
Gość
MichałN

W końcu się uda :)

zaciekawiony
Gość

To tak samo jak mit „musi się wyrównać” – zima była bardzo ciepła to lato będzie chłodne, jesień była bardzo zimna to zima będzie ciepła. Zupełnie jakby istniał jakiś limit plusów i minusów na dany rok i przyroda kombinowała byle sumy się zgadzały.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Czy ja wiem czy tak dawno nie było zimnego grudnia – ostatni chłodny grudzień był w 2012 roku czyli 5 lat temu.
Dawno nie było ciepłego stycznia? – ostatni ciepły, a nawet bardzo ciepły styczeń był w 2015 roku czyli 3 lata temu.
Ciekawe co byś napisał o lipcu – bo ostatni lipiec z temperaturą poniżej normy był w 2004 roku czyli 13 lat temu.

Ert
Gość
Ert

Zbigniew – może ostatni zimny lipiec był w 2004, ale tutaj na północy ostatni ładny, ciepły lipiec był w…2015 roku :). Lipce 2016 i 2017 były bardzo wilgotne i subiektywnie chłodne. A co do grudnia – 5 lat to jednak już szmat czasu, wiec po takim czasie zimny grudzień ma prawo się zdarzyć.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Na północy lipiec 2015 był chłodny.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To oczywiste, że przy większej zmienności (wariancji) temperatury i zarazem bardziej wyrazistych cyklach ok. 8 letnich (niż tych ok. 60-70 letnich) – jak zwłaszcza zimą – łatwiej będzie o miesiące chłodniejsze względem ‚normy’.

oliver
Gość
oliver

Chyba nie łatwiej bo średnia temperatura zimowych miesięcy w wyniku AGW wzrasta. Raczej trudniej ,ale z większa ujemną anomalią.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Chyba jednak nie masz @oliver racji. Proponuję policzyć ile mieliśmy miesięcy ze średnią anomalią poniżej -1K (a tym bardziej poniżej -2K) np. w ostatnich 10 rocznikach latem, a ile zimą.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Teraz się zorientowałem, że chyba nie zrozumiałeś kontekstu mojego wpisu. Ja nie porównywałem stosunku miesięcy chłodniejszych względem cieplejszych zimą – tylko chłodniejszych zimą względem chłodniejszych np. latem.

Ert
Gość
Ert

AGW wpływ na polski klimat ma żaden, co świadczy duże ochłodzenie w ostatnich dwóch latach – chłodne ostatnie dwa sezony letnie i ostra zima 2017. W Polsce przede wszystkim wpływ na pogodę ma cyrkulacja. AGW jeśli ma wpływ, to głównie w krajach znacznie cieplejszych niż Polska oraz na biegunach,

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Ert, gadasz od rzeczy. Ostatnie trzy lata w Polsce były najcieplejsze w historii pomiarów.

Oto średnie roczne odchylenia z serii Poltemp wyrysowany od 1980 roku jako barplot z kolorami (to dość skutecznie trafia do mózgu, nawet średnio opornego):

Szkoda, że Poltemp kończy się na sierpniu 2016 (ostatni rok jest niepełny). Jak cudnie byłoby gdyby ktoś policzył go chociaż do końca 2016 roku…

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@admin

Nie masz pojęcia ile czasu zmarnował mi nadliczbowy pierwszy wiersz w tym co zlinkowałeś ?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Zresztą to za dużo roboty na dzisiejszy poranek. Dopiero teraz zrozumiałem, ze Twoje „rebaseline” trzeba robić osobno dla każdego miesiąca. W gruncie rzeczy patrząc wstecz jest to oczywiste.Jednak próbowałem to zrobić zwykłym odjęciem średnich z 30 lat i nie wiedziałem czemu mi nie działa. A nie działa dlatego, ze różnica obu serii wygląda tak (kolumny to miesiące):

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

OK. Mam. Oto współczynniki przebazowania nowego poltempu do starego dla 12 miesięcy roku (wolę w tę stronę bo mogę uzupełnić stary o brakujące daty):

1.302 0.938 0.694 0.863 0.720 0.153 1.109 0.979 0.206 0.118 -0.011 0.276

SE
Gość
SE

Ert – skończ trollować… bo aż przykro czytać Twoje dyrdymały

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Do niektórych nie trawią żadne argumenty w kwestii AGW dopóki klimat Polski nie zmieni się w klimat np. Kanarów…

PS. Tak się NIGDY nie stanie. Znacznie bardziej prawdopodobne, że w międzyczasie nasilać się będą kataklizmy pogodowe wywołane coraz cieplejszymi wodami, jak i coraz wyższą temperaturą powietrza (w skali ogólnoświatowej).

Przemek
Gość
Przemek

W Polsce S i w okolicach Łodzi lipiec 2011 był chłodniejszy niż 2004, zaś w obszcziem masz rację

Humus
Gość
Humus

@ SE
Teraz pod pojęciem trollowania jest wolność słowa? Przecież każdy ma prawo do własnego zdania nawet jeśli jest durne. Po co w ten sposób kogoś oczerniać, widać kultura osobista u innych jest płytka jak kałuża.

chochlik
Gość
chochlik

Onet coś grubego przedawkował:
https://kobieta.onet.pl/nie-bedzie-zimy-stulecia-ale-ma-sie-utrzymywac-do-kwietnia-2018-roku/xbnr43q
I jest to o tyle groźne, że zasięg Gazety Wrocławskiej jest dość ograniczony, natomiast onet to numer 1 wśród polskich portali, a ten artykuł pochodzi z głównej strony. W powyższym artykule absurd goni absurd.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Można traktować jedynie jako zabawę i to głupią zabawę i nic więcej…

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Na przykład w 2013 roku zima się utrzymywała do kwietnia. Ale na szczęście jest to mało realne i zdarza się bardzo rzadko.

adek
Gość
adek

Jestem ciekaw czy prognozy na grudzień, długoterminówki, się sprawdzą….zapowiadały bardzo ciepły grudzień, ale chyba będziemy mieli lekką zimę już na dzień dobry, no chyba, że 2 i 3 dekada grudnia będzie bardzo ciepła…. co się często zdarzało.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@adek
W 2014 też w I dekadzie grudnia mieliśmy lekką zimę na dzień dobry. Tak całodobowy mróz i lekką pokrywę śnieżną miejscami na wschodzie Polski. W większości regionów Polski incydent zimowy na przełomie listopada i grudnia 2014 oraz w I dekadzie grudnia 2014 był bez śniegu. A pomimo tego incydentu grudzień 2014 wyszedł jako ciepły.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

GFS fusi strefówkę po 7 grudnia :)

Antyupał
Gość
Antyupał

To na szczęście tylko fusy.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja tam w prognozach widzę przewagę temp. -5/0*C – tylko okresowo/miejscami nieco powyżej 0*C lub nieco poniżej -5*C.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Ja widzę dla swojego miejsca zamieszkania 0/2 st., w nocy do -2 st. do 5 grudnia, później to już tylko sfera fusów.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zresztą dzisiejsze prognozy NAO/AO raczej strefówki nie wróżą:
http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/precip/CWlink/pna/nao.sprd2.gif
http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/precip/CWlink/daily_ao_index/ao.sprd2.gif
… przynajmniej na razie, a może i dłużej – zobaczymy (?).

Zbigniew
Gość
Zbigniew

@Lucas Wawa
Faktycznie w najnowszych prognozach nie widać strefówki po 7 grudnia tylko umiarkowaną zimę. Takie prognozy jak ostatnio wróżą perspektywę najchłodniejszego od 5 lat grudnia – ale jak będzie naprawdę to zobaczymy.

chochlik
Gość
chochlik

Jak dla mnie to sytuacja nadal wygląda jak kopia sezonu jesień/zima 88/89. Tyle, że wówczas blokada i atak zimy nastąpił parę dni wcześniej niż w tym roku. Modele sezonowe niezmiennie za ciepłą zimą, mimo, że już od paru dni widzą tę blokadę i prolongują jej trwanie do ok 9-14 grudnia, w zależności od rozdania, czyli mniej więcej tak samo długo jak podczas listopada/grudnia 88.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Ja nie widzę analogi z tamtymi rocznikami chociażby dlatego, że w tym roku listopad wypadnie jako cieplejszy.
W ogóle nie wiem jaki sens mają takie porównywania (?). Roczniki 1988/1989 równie dobrze można było przywoływać u progu zimy 2009/10…

chochlik
Gość
chochlik

Listopad wypadnie cieplejszy, bo 1) przez te 30 lat klimat u nas się nieco ocieplił, 2) blokada wówczas zaczęła się wcześniej niż w tym roku.
Skąd porównania? To tylko przypuszczenia bazujące na zbieżności typów pogody oraz prognoz na zimę. Wiadomo, że nic nigdy kalka w kalkę się nie powtarza, ale jestem dobrej myśli co do zimy :)

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik
A czy czasami nie masz jakiś spostrzeżeń odnośnie cykli NAO/AO, naprzemienności serii bardziej zimowych i cieplejszych zim?

chochlik
Gość
chochlik

@Lucas
Hmm, wiemy, że cykliczność NAO istnieje patrząc po serii poltemp wiemy również, że na zimy u nas nie przekłada się to zerojedynkowo. W okresie 1988-2002 mieliśmy 13 zim powyżej oraz 2 poniżej normy, a w XIX wieku wielokrotnie zdarzały się serie odwrotne – na 15-16 kolejnych zim ledwie 2-3 były ciepłe.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@chochlik

To co opisujesz wygląda mi dokładnie na własność NAO. Ten indeks ma skłonność do silnej autokorelacji w skali dekadowej. Stąd np. zimne zimy lat 1970-ch i ciepłe w 1990-ch.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

W latach 70 zimy były ciepłe.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Szczególnie zima stulecia…

Patryk
Gość
Patryk

Chochlik to że ty nienawidzisz zimy i najchętniej byś ją wymazał z pamięci to już wszyscy wiedzą ale doszukiwanie się na siłę jakiś analogii jest wg mnie szukaniem sensacji w czymś czego nie ma Przecież mamy już za sobą powtórkę zim 1989-1990 wydarzyła się ona kilka lat temu Zima 2013/14 i 2014/15 Już nie pamiętasz ? masz tak krótką pamięć ? i nie wiesz jaka była anomalia DJF Więc nie wiem czego ty chcesz ? Dla innego kontrastu ostatnia zima lekko poniżej normy była 5 lat temu więc ja bym raczej tu szukał analogii do zim chłodnych Już nie wspominam… Czytaj więcej »

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

Zimy 2013/14 i 14/15 to koło 89/90 nawet nie leżą (w statystykach).

chochlik
Gość
chochlik

Ja przez analogię w tym przypadku nie rozumiem tego czy jedna i druga wyszła ciepła czy też nie, a fakt, że prognozy sezonowe wskazują, że układ baryczny ma wyglądać tak jak właśnie tamtej zimy – silny niż islandzki i sporo wyżów na południu Europy. Zimą 13/14 takiego typu pogody mieliśmy trochę w III dekadzie grudnia oraz w I i III dekadzie lutego, więc tu faktycznie nieco podobieństwa było, ale zimą 2014/15 wyżów na południu Europy mieliśmy b. mało, rządził wyż azorski.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik
A widziałeś kiedyś prognozę sezonową z zimą w ‚normie’ lub chłodniejszą (choć lekko chłodniejszą)…?
Czy nie pamiętasz już chociażby stycznia 2017 r., który w dużej części okazał się nietrafiony?

Bianka
Gość
Bianka

Klimat od lat 90 chyba nie ocieplil się aż o kilka stopni. Tym samym nie tłumaczy to dlaczego mieliśmy w latach 90 ekstremalnie zimne listopady 1993 i 1998. A po roku 2000 nagle zaczęły występować prawie wyłącznie listopady ciepłe.

chochlik
Gość
chochlik

@Lucas A to mało takich prognoz było? Prognoza na zimę 2005/06: http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/people/wwang/cfs_fcst_history/200511/images/glbT2mMon.gif Na zimę 2009/10: http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/people/wwang/cfs_fcst_history/200911/images/euT2mMon.gif Na zimę 2010/11: http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/people/wwang/cfs_fcst_history/201011/images3/glbT2mMon.gif Oczywiście, ryzyko nietrafionych prognoz zawsze istnieje, szczególnie w przypadku sezonowych. Niemniej gdyby zima wypadła jako chłodna byłaby to wpadka wszystkich modeli sezonowych bez wyjątku. Poczekamy zobaczymy, póki co CFS weekly prognozuje pierwszą dekadę grudnia jako chłodną, potem sukcesywna zmiana na anomalie dodatnie. @Bianka Ja tylko porównywałem listopad 88 z tym bieżącym, o reszcie nie wspominałem. Wówczas blokada zaczęła się pod koniec II dekady, tak jak w tym roku mieliśmy pierwszą ku temu okazję, ale niże które w tym roku prześlizgnęły… Czytaj więcej »

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

@chochlik
I nagle od 2012 r. każda zima „musi być” już ciepła, bo każda sezonówka na to wskazuje. Tymczasem jak spojrzymy na cykle NAO/AO, czy chociażby naprzemienność sezonów chłodniejszych (albo chociaż ‚normalnych’) i cieplejszych – nie jest już to takie oczywiste…

chochlik
Gość
chochlik

@Lucas
A kto tak mówi? W prognozie na zimę 2012 model pomylił się co do lutego (pamiętne 2 tygodnie wyżu rosyjskiego), ale 2013 wcale ciepła nie była prognozowana:
http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/people/wwang/cfsv2_fcst_history/201211/htmls/euT2me3Mon.html

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Kluczowy będzie grudzień – jak średnia anomalia częściej będzie na minusie (przynajmniej w I poł. miesiąca) to prognozy na dalszą część zimy będą pewnie modyfikowane w kierunku chłodniejszym (chyba, że jednak będą jakieś „zwroty akcji”…).

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Równie dobrze fusami można nazwać te wybryki GFS co pokazywał pokrywę śnieżnej powyżej 30 cm na wschodzie Polski w okolicach 5 grudnia. Ostatnia taka sytuacja kiedy spadło kilkadziesiąt centymetrów śniegu w ciągu kilku dni w I dekadzie grudnia była w 2010 roku.

gucio
Gość
gucio

Długo coś ostatnio się to wszystko aktualizuje !

anonim
Gość
anonim

Narazie pewne jest tylko to że w nadchodzącym tygodniu czeka nas przedzimie i lekka zima. Ciekawy jestem ile śniegu spadnie do końca tygodnia na wschodzi kraju

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Wiązki opadowe dla Warszawy podskoczyły w górę i obecnie prognozują już od 5mm do 25mm (średnio ok. 15mm) – docelowo pewnie już śniegu.
Co do prognoz to faktycznie na razie pewni możemy być tylko termicznego przedzimia stopniowo przechodzącego w lekką zimę w 2. połowie tygodnia.

Trzeba jednak przyznać, że dawno nie było tak dużej powtarzalności prognoz dot. wyraźnego osłabienia cyrkulacji strefowej w terminie 5+ dni, czyli na razie w 1. dekadzie grudnia (a czy dłużej – zobaczmy?).

zaciekawiony
Gość

Na wyspie Bali wybuchł wulkan Agung. Artykuły przewidujące ciężką wulkaniczną zimę, zaczną się za 3… 2… 1…
https://www.express.co.uk/news/world/884280/bali-volcano-eruption-latest-updates-Mount-Agung-erupts-news-Indonesia-flights

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Na razie dymem pluje tylko do wysokości ok. 4000 metrów. Do stratosfery brakuje jeszcze kilkanaście kilometrów (w tropikach jest ona wyżej).

zaciekawiony
Gość

Pismakom to chyba nie przeszkodzi, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę że wpływ na klimat miała poprzednia erupcja z 1961

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Trzeba przyznać, że wygląda to widowiskowo (i „obrazkowo”):

Oczywiście ludzie mieszkający w okolicy mają na to zupełnie inny pogląd.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Zaraz ktoś napisze, że spodziewa się powtórki zimy 1798/1799 gdy anomalie grudnia, stycznia, lutego i marca względem okresu 1961-1990 wg. serii POLTEMP wynosiły odpowiednio -7.40, -6.02, -6.82, -4.58.

zaciekawiony
Gość

Skoro dawno takiej nie było, to w końcu musi się zdarzyć, co nie?

podlasianin
Gość
podlasianin

Gorzej jak tej jesieni i tak już być nie może-niemal brak słońca, ciągłe zamglenia i siąpiący deszcz, także urozmaicenie atakiem zimy tej 3-miesięcznej depresyjnej pogody, z którą mamy do czynienia zwłaszcza na NE jest jak najbardziej korzystne dla samopoczucia.

PiotrNS
Gość
PiotrNS

Mam wrażenie że tegoroczna jesień będzie pierwszą porą roku od zimy 2013, w której wszystkie miesiące zapiszą się z usłonecznieniem poniżej normy. Oprócz stycznia i czerwca ten rok nie jest specjalnie łaskawy jak chodzi o słońce…

SE
Gość
SE

W moim odczuciu listopad jeśli chodzi o usłonecznienie przynajmniej na południu mieści się w normie, a może nawet lekko powyżej :)

alewis27
Gość
alewis27

Zima stulecia w XXI wieku to nie jest jakiś szczególnie duży wyczyn, bo najzimniejsza zima wystąpiła w sezonie 2002/3 i miała odchyłkę rzędu -2,40*C czyli nie jakoś specjalnie wysoką (niską). Najzimniejszy był tam grudzień, ale styczeń i luty też były dość wyraźnie poniżej normy, co przełożyło się na taki a nie inny rezultat. Na pewno zdarzy się w tym stuleciu zima chłodniejsza od 2002/3. I to pewnie niejedna. Wątpię, żeby taka zima była zimniejsza niż najzimniejsze zimy z XX wieku, ale może np. przypominać zimę z sezonu 1995/6. Albo wystąpi jeden BARDZO zimny miesiąc pokroju stycznia 1987, który zaważy na… Czytaj więcej »

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Na północy Polski listopad będzie kolejnym skrajnie wilgotnym miesiącem z rzędu. W niektórych miejscach suma opadów przekroczyła już 100 mm opadów. Oto lista 10 najbardziej mokrych miejscowości 1. Darłówek – 128 mm 2. Lębork -109,7 mm 3. Łeba – 108,5 mm 4. Cewice – 104 mm 5. Elbląg – 101, 8 mm 6. Ustka – 88,3 mm 7. Szczecin – 70, 3 mm 8. Resko – 65,3 mm 9. Świnoujście -59, 6 mm 10. Koszalin – 59, 4 mm Oczywiście jeszcze jest kilka takich miejscowości gdzie suma opadów przekroczyła normę i sporo takich gdzie zbliżyła się do normy opadowych, ale… Czytaj więcej »

alewis27
Gość
alewis27

Niby powyżej normy (choć kto wie?) ale i tak tego słońca żałośnie mało, ledwo koło 50 godz przez calutki miesiąc. Latem tyle potrafi być w trzy-cztery dni.

http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12560&ndays=30&ano=2017&mes=11&day=30&hora=18&ord=REV&Send=Send

Niczym szczególnym ten listopad się nie wyróżnił i szybko pójdzie w zapomnienie. Wrzesień odznaczył się ekstremalną ilością opadów i dużym zachmurzeniem, październik – wichurami, a listopad? W zasadzie jedyne co odbiega od standardu to bardzo mała ilość zimowych elementów pogody.

Fan klimatów podzwrotnikowych
Gość
Fan klimatów podzwrotnikowych

„październik – wichurami”
Zapomniałeś dodać, że u Ciebie bo u mnie żadnych specjalnych wichur nie było.

Ert
Gość
Ert

Dobrze, ze Zbigniew przywołał powyzsze dane. Sytuacja na polach, łąkach czy ogrodach na północy bez zmian od czerwca. Ciekawe kiedy to sie zmieni bo listopad miał byc niby suchy, a jak jest, kazdy widzi

LeszekM
Gość
LeszekM

Starość nie radość. Zapomniałem już, w którym temacie rzuciłem rękawicę Biance i Chochlikowi. Mieli mianowicie uzasadnić (pomijając własne widzimisię) „katastrofalność” tegorocznej sytuacji hydrologicznej. Odzewu nie uzyskałem, niemniej widzę, że Ert jest chętny do przejęcia inicjatywy i udzielenia popartej dowodami – także naukowymi – i rzeczowej odpowiedzi. Czekam cierpliwie, brodząc radośnie w nareszcie – po paru latach – wartko płynącej płani lewobrzeżnych dopływów Baryczy.

alewis27
Gość
alewis27

no te sumy opadów na północy są szalone. W sumie od sierpnia chyba nie było miesiąca, żeby gdzieś nie padł rekord opadowy (sierpień w Szczeninie dał rekord, wrzesień – w wielu miejscach, październik myślę że też, 200 mm w Lęborku to ekstremalna wartość, nie wiem jak z listopadem)

Zazwyczaj w mokrych rocznikach południe ma najgorszą sytuację (opady z niży genueńskich), w tym roku jest zgoła inaczej. Południe miało więcej deszczu tylko w kwietniu i we wrześniu.

podlasianin
Gość
podlasianin

” ledwo koło 50 godz przez calutki miesiąc.” U mnie w październiku było mniej, a w listopadzie? No comment…

adek
Gość
adek

ja akurat uważam że na NE listopad nie był tragiczny…bywało gorzej

Bianka
Gość
Bianka

Widzę że niektórzy nie dowierzali że tak duże opady mamy w tym roku. Mimo że mapy opadów są powszechnie dostępne. Wystarczyło sprawdzić.

Przemek
Gość
Przemek

W „mojej” Bydgoszczy opady: 09 -60 , 10 -97, 11 -23mm /do teraz/ czyli tej jesieni listopad jest zdecydowanie najsuchszy.

ELDO
Gość
ELDO

Otwórzcie nowy temat , bo trudno już się na tym blogu doszukać bieżących pogodowych analiz.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Pewnie niebawem się pojawi, bo przed nami najsilniejsze od ponad pół roku opady mieszane i samego śniegu…

Sebastian
Gość
Sebastian

Trochę nie w temacie, ale jak co roku Twoja Pogoda informuje o nadejściu wielkich mrozów na Syberii. I jak co roku podaje do znudzenia, że ich przyczyną jest powietrze arktyczne. Czy to z Arktyki spływa zimno i sprawia, że przez całą zimę Syberia jest chłodniejsza niż położona na północ Arktyka? http://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2017-11-02/w-rosji-panuje-sroga-zima-minus-40-stopni-i-ponad-pol-metra-sniegu/
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/2017-11-25/w-rosji-zimniej-niz-w-zamrazalniku-minus-55-stopni-i-olbrzymie-zaspy/

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Oczywiście, że nie. Syberia jest najzimniejsza częścią naszej półkuli zimą (oprócz może Grenlandii ale tam jest wyżej) w wyniku utrzymywania się tam stałego wyżu. To efekt czysto radiacyjny.

Ert
Gość
Ert

Leszek, to zalezy gdzie mieszkasz? Bo jak na południu to faktycznie może być nieźle, ale na północy jest po prostu tragicznie. Gdy się jedzie poza miasto to widać na polach stojące całe kałuże wody i to z odległości kilkudziesięciu metrów. Jak ktoś nie wierzy, to moge przesłac na priv zdjęcia, taka jest sytuacja na północy

wrocław
Gość
wrocław

Gdzie Ty Ert mieszkasz, że na polach masz wodę – jakieś mokradła?

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Nawet na Mazowszu też jest sporo miejsc z mokradłami (zastoiskami). A tymczasem w 2 najbliższe dni prognozowane są kolejne opady rzędu 15-20 mm – z początku głównie deszczu i mieszane, docelowo (mokrego) śniegu.

SE
Gość
SE

na południu też jest źle, samochód osobowy zapada się w błocie na podwórku :) jak ktoś mieszka w mieście, otoczony zewsząd betonem i asfaltem to tego nie widzi, zresztą dobra melioracja w miastach też robi swoje

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Uwaga: poniższy komentarz jest wynikiem mojego przepracowania – zrobiłem trajektorię do przodu, nie do tyłu

Chcieliście misć cyrkulację całkowicie przeciwną do strefówki. No to macie „południkówkę” (tak się chyba powinna nazywać):

Wieje aż z Nowej Ziemi. Na południu Polski wygląda to podobnie, ale nieco mniej spektakularnie (trajektorie nie sięgają aż tak daleko).

A jeśli ktoś zapyta czemu nie ma mrozów jeśli wieje aż z Nowej Ziemi to odpowiedź jest prosta. Chociaż zaskakująca. Morze w okolicy Nowej Ziemi jest nadal nie zamarznięte i temperatury (wody i przypowierzchniowej warstwy atmosferycznej) są tam nadal dodatnie.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Zostawiłem jednak te teksty bo jest w tym ironia większa niż się mogłem spodziewać. Bo oto prawdziwe trajektorie wsteczne dla Gdańska:

Czyli jednak zasadniczo „strefówka” mimo kapryśnego NAO. Ale największy dowcip jest w tym, że czy liczymy do przodu czy do tyłu to Gdańsk jest związany z Nową Ziemią! ?

zaciekawiony
Gość

Czyli jeśli dobrze rozumiem, powietrze zakręci kółeczko i nad Finlandię dotrze za niebawem zimne powietrze znad Svalbaldu, które przewędrowało pół UE

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Rzadko się mieszam w dyskusje „fusiarskie” ale mam pytanie do zwolenników tego rodzaju rozrywki:

Nadal jesteście tacy pewni zimnej pierwszej dekady grudnia? Bo najlepszy model na świecie (ECMWF) przestaje się z Wami zgadzać, a ocieplenie związane z niżem atlantyckiem nad Skandynawią widzi już w zakresie swoich sensownych prognoz (za 6 dni).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

To jak ECMWF mocno odstawał „in plus” w ostatnich prognozach dobrze widać tu:
http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html
Scenariusz nie jest nierealny, ale jednak nadal mamy sporo opcji chłodniejszych – niektórych znacznie chłodniejszych.

Przynajmniej ja nigdzie nie pisałem, że I dekada grudnia na pewno będzie zimna (czyli coś więcej niż ‚normalna’ lub lekko chłodna)- tylko, że będzie prawdopodobnie 1. lub 2. najchłodniejszą po 2010 r. I nadal w tym względzie zdania nie zmieniłem.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Jest jeszcze kwestia „gdzie” bo nie zapominajmy, że Polska to nie punkt. Skoro niż będzie wypchnięty na nieco bardziej północną trajektorię niż zwykle to ciepło może sięgnąć głównie północnej Polski.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Przede wszystkim jeszcze nie wiadomo jak ułożą się te niże względem wyżów (i odwrotnie).

Dopóki prognozy NAO/AO częściej będą minusach dopóty w terminie ok. i powyżej 10 dni jest spore prawdopodobieństwo, że okresy z temperaturą w ‚normie’ lub (mniej lub bardziej) poniżej niej będą przeważały nad tymi powyżej niej.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Dopóki prognozy NAO/AO częściej będą minusach dopóty w terminie ok. i powyżej 10 dni

Ale w terminie do 14 dni NAO ma być najpierw na malutkim minusie a potem na plusie. A potem… nie wiadomo.

http://www.cpc.ncep.noaa.gov/products/precip/CWlink/pna/nao.sprd2.gif

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

W terminie 7+ dni chyba patrzmy z odwrotnej strony (góra/dół) na wykresy…:-)

Tytus
Gość
Tytus

uf chwila czasu, wytchnienia w tych barbórkowych szaleństwach a tu takie ciekawe tematy jak fuszenie ;-) Primo- ubolewanie że A.H tak rzadko mieszasz, Due – chyba nikt tu nie pisał o 1 dekadzie, Tre – nawet ta zima na początku grudnia może okazać się przedzimiem bo wyjdzie średnia na terenie kraju np +0,1C . (mimo że większość krajan będzie mówić o prawdziwej zimie). Obyśmy się częściej przepracowywali – mam na myśli trajektorie do przodu :-) Szacun za wkład i owoc pracy. Już je wiążąc z Nową Ziemią – zimoluby będą zachwyceni bo tam względnie zlodzone dobrze w tym roku: http://old.wetterzentrale.de/pics/Reursnow.gif… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Tytus

Due – chyba nikt tu nie pisał o 1 dekadzie,

Oj pisali. I o pierwszej pisali (Anonim, Adek a nawet Lucas Wawa) i o całym grudniu pisali (Ert). A wg. tego ostatniego ma on być jak [wstaw najzimniejszą zimę o jakiej słyszałeś].

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

No właśnie, prognozy coraz bardziej „trzymają w napięciu” – bo w jednych rozdaniach w terminie 7+ dni prawdziwa zima, w innych lekka zima lub przedzimie, ale i są tak ciepłe „wyskoki” jak w dzisiejszej odsłonie GFS z 12′ (po 10.12).

Z przeszłości pamiętam wiele takiego elektryzującego „przeciągania liny” – podczas którego „zwycięzcami” były naprawdę bardzo różne scenariusze…

A tymczasem moje zaciekawienie budzi ostatnia prognoza UM, z której wynika, że w piątek (01.12) rano w Warszawie możemy obudzić się przy pokrywie śnieżnej nawet rzędu 15 (20?) cm:
http://www.meteo.pl/um/php/meteorogram_list.php?ntype=0u&fdate=2017112812&row=406&col=250&lang=pl&cname=Warszawa
Ciekawe w jakim stopniu się to sprawdzi?

Konrad
Gość
Konrad

Jeżeli to się sprawdzi to, ale w mediach będą podniety co to się u nich dzieje itp. i gadanie zima w całej Polsce, a dobrze wiemy, że cała Polska pod śniegiem nie będzie.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Cała Polska nie, ale ok. połowa kraju możliwe że tak, bo strefa opadów – docelowo/głównie śniegu – ma być dość rozległa.

Joanna
Gość
Joanna

Bardzo prosze o wypowiedzi w kwestii tego jaki opad bedzie dominowal na podkarpaciu ,a dokladnie okolice Rzeszowa… Z poczatku prognozy byly za opadem sniegu ,a teraz zmienily sie na deszcz.

Zbigniew
Gość
Zbigniew

Nie wiem czy ktoś zauważył, że ostatnia odsłona modelu GFS ta z godz. 18 zmieniła się o 180 stopni i widzi adwekcję ciepła po 5-6 grudnia i „skasowała” zimę. Pewnie kolejna odsłona, która będzie po północy znowu znowu zmieni się o 180 stopni.

Tytus
Gość
Tytus

kolejna to jest teraz odsłona, miał być śnieg czwartkowy a jest środowy :-)
251mnpm, Lędziny (19 km SE od Katowic) ,
drogi zaśnieżone, drzewa oblepione, teraz mam 5cm i 0,5C.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Na razie przedzimie na zmianę z lekką zimą. Ale po 07-08.12 może być bardzo różnie – środowy ranny GFS za ponownym umacnianiem się zimy.

Wcześniej jednak „czekamy” (w części Polski) na spore opady, docelowo śniegu – UM podtrzymuje sumy, które w piątek (01.12) rano mogą dać nawet ok. 20 cm pokrywę…

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Dzisiejsza doba (27.11) będzie już chyba na lekkim minusie

Ale następna była na lekkim plusie. Osiągnęliśmy już tę porę roku gdy średnio-dobowe +1,9 C jest powyżej normy wieloletniej.

Tytus
Gość
Tytus

ja jeszcze na szybko (może chaotycznie) w sprawie NAO i fusów:
Będący medialnie na szczycie 1 ligi ECMWF pokazuje takie obrazki:
http://old.wetterzentrale.de/pics/Recm2402.gif
cóż tam widzimy (po Mikołaju) dla naszego RP poletka ?
przy dalej ujemnym NAO (tu się sprawa klaruje) „obronę twarzy”
tzn straszenie? ciepłymi dla nas ( my za mali to może środkową Europę ;-) ) wariantami.
Podobno prawdziwy facet jest konsekwentny.
Tak bardziej poważnie i serio to mam podstawowe pytanie:
Kto decyduje o tym która wiązka np GFS, ECMWF jest w eter puszczana? komputer? fachowcy? a może cyborg?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Tytus

Dobre pytanie. Na początek odpowiem teorią spiskową:

Decyduje o tym codziennie Piotr Smolarkiewicz:
https://www.ecmwf.int/en/staff/piotr-smolarkiewicz
? ? ?

(a potem poszukam informacji)

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Tytus

Czy oni nie puszczają przypadkiem „w eter” prognozy kontrolnej?

The EPS [Ensemble Prediction System] normally includes a control forecast that uses the ensemble resolution model but without any perturbations to the analysis or model.

Tytus
Gość
Tytus

a na jakich zasadach jest ta kontrolna?
jest wprawdzie google tłumacz , ale sporo tu leniwców albo niewolników czasu

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Wiązkę się wytwarza za pomocą dawania w sytuacji startowej niewielkich losowych zaburzeń (inaczej wszystkie przebiegi byłyby identyczne). Jeden przebieg (tzw. kontrolny) jest bez żadnego zakłócenia. Zasadniczo wiązka służy do prognoz probabilistycznych („prawdopodobieństwo wynosi…”) ale jeśli ktoś chce mieć koniecznie jedna pojedynczą prognozę to powinien dostać właśnie tę „kontrolną”.

Tytus
Gość
Tytus

Czyli o wiązce kontrolnej decyduje komputer. uczeń który przerósł mistrza..
Lekko zapóźniony, boć nie widzi tego co za oknem ( ta część asymilacji jeszcze przed nami) ale jednocześnie nie skażony? doświadczeniami z przeszłości. Te inne wiązki to nasza genetyczna strzykaweczka. Nie wiem co o tym sądzić ale może cyborg sprawdzalność prognoz by polepszył ? :-)

Tytus
Gość
Tytus

a tak pytając jak dziecko dalej: Kto i w jaki sposób wprowadza perturbacje? co to są warunki brzegowe, gdzie jest brzeg?
motylek nad zachodnią Saharą , jastrząb czy orzeł bielik ? ciekawe to i pewnie dla większości bez odpowiedzi.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@Tytus Naprawdę chcesz się w to wgryzać? Mi aż taki wgląd we flaki modelu nie jest potrzebny. Ale jeśli musisz, to techniczny opis tego jak się wprowadza perturbacje do wiązki ECMWF jest w tym raporcie: https://www.ecmwf.int/sites/default/files/elibrary/2010/10125-ensemble-data-assimilations-ecmwf.pdf Mi wystarcza krótki opisz manualu, który wcześniej linkowałem: The random numbers at a grid point are given by a truncated Gaussian distribution. The pattern is defined as the sum of three independent random patterns with horizontal correlation scales of 500, 1000 and 2000 km and correlation time scales of 6 h, 3 d and 30 d, respectively. The standard deviation of the three patterns… Czytaj więcej »

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Suplement:

To co opisałem to tylko perturbacje mające na celu naśladowanie niepewność w fizyce modelu. Do tego oczywiscie dochodzą także perturbacje danych początkowych.

Przeglądałem ten dokument:
https://www.ecmwf.int/sites/default/files/elibrary/2017/17737-part-v-ensemble-prediction-system.pdf

Tytus
Gość
Tytus

@ Arctic Haze : Dzięki wielkie, nie mam zdolności, czasu i sił by się w to wgryzać , może to powtarzasz któryś raz… Chodzi o naszą szerszą świadomość jak to się mniej więcej od kuchni odbywa.

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Sytuacja jak w tym terminie (mowa o „obrazku” rannego ECMWF’a ok. 08-09.12) jest jak najbardziej znamienna dla ujemnego NAO lub przynajmniej neutralnego. Niż u W wybrzeży Europy (w tym terminie jeszcze nie taki pewny) miałby być przyblokowany dwoma klinami wyżowymi, tzn. od W i E. Ujemne NAO nie wyklucza adwekcji ciepła, tylko po prostu w porze chłodnej (zwłaszcza miesiącach DJFM) oznacza częstsze adwekcje mas chłodniejszych, w terminie dłuższym niż powiedzmy 10-14 dni. Zauważmy przy tym, że w takiej sytuacji (jak w końcówce tej prognozy) póki bylibyśmy pod władaniem wyżu od E/NE mielibyśmy adwekcję chłodu (a nie ciepła).

Lucas wawa
Gość
Lucas wawa

Zgadza się, przed nami doby z temperaturą generalnie w pobliżu normy (czasami też na lekkim plusie, ale i na lekkim minusie również). Nie zmienia to faktu, że:
– będzie to 1. lub 2. najchłodniejszy przełom jesieni i zimy (meteorologicznej) po 2010 r.,
– będzie to najbardziej śnieżny przełom jesieni i zimy (w skali całego kraju) po 2010 r.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Co my mamy z tą Nową Ziemią?!

A swoją drogą współczuję komuś kto uważa to za „jednolitą masę powietrza” i będzie to próbował nazwać. Chyba, ze to synoptyk z IMGW bo wtedy,o tej porze roku, czy się wali czy się pali i tak z kapelusza wyskoczy mu PPm.

MichałN
Gość
MichałN

Która masa powietrza decyduje o pogodzie?

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Bardziej o pogodzie decyduje czy masz wyż czy niż. Może dlatego współcześnie mało gdzie na naszej planecie w ogóle ktokolwiek się nimi przejmuje.

MichałN
Gość
MichałN

No wyż czy niż, to naganiacze powietrza w pewnym sensie. Jeśli, któraś z mas powietrza decyduje o pogodzie, to chyba warto o niej wspomnieć. Kwestią jest o której (wysokość) masie powietrza panowie synoptycy mówią.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

Energia kinetyczna wyżów i niżów bierze się z różnicy temperatur potencjalnych (oraz z wilgotności), w pionie lub w poziomie. Czyli z różnicy a nie z właściwości jednej „masy”. Niże tropikalne w ogóle nie potrzebują gradientów w poziomie. W dodatku twórcy Szkoły Norweskiej nie zdawali sobie sprawy, ze fronty często są wtórne wobec niżów: unoszenie się powietrza (czyli konwergencja) zwiększa gradient poziomy temperatury aż tworzy się prawie skokowa jej zmiana, która nazywamy frontem. Stąd pytanie o najważniejszą masę powietrza jest równie sensowne jak pytanie o to jaki jest najważniejszy węglowodór (jakiś późniejszy noblista odmówił odpowiedzi na tak zadane pytanie na egzaminie… Czytaj więcej »

MichałN
Gość
MichałN

Wszystko jasne. Nie mniej jednak po przejściu frontu, z powodu rozlokowania układów ciśnienia zaczyna być pompowane do nas powietrze. Tak ja Pana trajektorie pokazują, często bywa tak, że z różnych szerokości i długości geograficznych. Czy jedna z tych mas nie generuję rodzaju pogody? Bo to, że sobie jakaś masa na 3000 m przyleciała z innego miejsca niż powietrze w profilu 0-1500, to sobie przylecieć może, a jednak wpływu za dużego na pogode nie musi mieć.

Tytus
Gość
Tytus

„pytanie o to jaki jest najważniejszy węglowodór ”
a to mi się spodobało ;-)
węglowodorów aromatycznych to ja się w życiu sporo nawąchałem (pożary podziemne) ale który jest najważniejszy? ha szukałem najcięższego na google i takie coś przypadkowo trafiłem:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tytan_(ksi%C4%99%C5%BCyc)

zaciekawiony
Gość

@ Tytus
Gdyby wziąć makroskopowy płat grafenu z wodorami na krawędzi, to chyba to byłby najcięższy węglowodór aromatyczny.
A najważniejszy? Dla użytku przemysłowego najważniejszy jest chyba ten najprostszy, benzen, bo można go na wszystko przerobić.

Arctic Haze ☀️
Editor
Trusted Member

@zaciekawiony

Myślę, że o to chodziło pytającemu. A odpowiadający z kolei uważał, że związki chemiczne po prostu istnieją i nie ma czegoś takiego jak „ważniejsze” (zapewne w przeciwieństwie do takich dobrze zdefiniowanych pojęć jak „najszerzej używane w przemyśle”, „najczęściej występujące w naturze” itp.).