2020/02/27 22:02

Zimne maje

Ostatnie prognozy wskazywały na dość znaczne ochłodzenie pod koniec kwietnia lub na początku maja. Od września zeszłego roku nie było w zasadzie w Polsce zimnego miesiąca (w skali całego kraju). Być może właśnie tegoroczny maj zapisze się jako zimny? A jak to było z zimnymi majami w zeszłych latach?

W najchłodniejszych majach do Polski często napływa powietrze pochodzenia arktycznego. Miesiąc ten jest ostatnim miesiącem w I połowie roku, w którym obserwujemy opady śniegu (wyjątek stanowi tu zdarzenie z 2 czerwca 1928, kiedy śnieg spadł na krańcach północno-wschodnich, m.in. w okolicy Olecka). W ostatnich latach znaczne opady śniegu pojawiły się w maju 2011 (4 maja rano odnotowano nawet 10 cm pokrywy śnieżnej w Jeleniej Górze, oraz 8 cm w Częstochowie).  Równie ciekawe zdarzenie wystąpiło w maju 2004. Co prawda tego maja opady śniegu nie doprowadziły do utworzenia pokrywy śnieżnej, ale wystąpiły wyjątkowo późno – przelotne opady śniegu notowano wtedy jeszcze 23 maja, m.in. w Zielonej Górze.

Rcfsr_2_2004052306
Temperatura 850hPa 23 maja 2004 o 6UTC. Reanaliza CFSR.

Oznacza to, że potencjalnie nawet na początku czerwca może się zdarzyć sytuacja podobna, szczególnie w Polsce północnej i północno-wschodniej (co zresztą miało miejsce w 1928).

Takie zdarzenia, o ile nie są długotrwałe, nie muszą doprowadzać do tego, że cały maj będzie miesiącem poniżej normy. Znakomitym przykładem jest tu maj 2011 – mimo sporych opadów śniegu na początku miesiąca, cały miesiąc zapisał się temperaturami powyżej normy niemal w całej Polsce – wyjątek stanowiło Podlasie. W województwie lubuskim maj ten był niemal o 2°C cieplejszy od średniej z lat 1961-1990.

Ostatnim chłodnym majem był maj 2010. Wg charakterystyki kwantylowej (wykonanej na podstawie okresu bazowego 1951-2010) w województwach lubuskim i zachodniopomorskim był to maj bardzo chłodny. We wschodniej części kraju był to maj ciepły, szczególnie w województwach lubelskim i podkarpackim.

map

[xyz-ips snippet=”s2-ad”]

Obszarowa anomalia temperatury wyliczona dla Polski (okres bazowy 1961-1990) wyniosła -0.31°C (-0.43°C w stosunku do okresu 1951-2010). Izoanomala 0°C przebiegała tego maja mniej więcej na linii Wisły, zaś różnice anomalii temperatury pomiędzy wschodnią a zachodnią Polską były dość znaczne, a przy tym były przeciwnego znaku. Taki układ jest dla nas często bardzo niekorzystny, tak też było tego roku.

Chłodniejszym majem był maj 2004 (anomalia -0.91°C w stosunku do wielolecia 1961-1990). Tym razem najchłodniej było we wschodniej i północno-wschodniej części kraju.

mapZdecydowanie najzimniejszym majem w ostatnich 30 latach był maj 1991 z anomalią równą -2.87°C (1961-1990).

mapZa wyjątkiem województwa podlaskiego wszędzie maj ten został sklasyfikowany jako ekstremalnie chłodny. W wielu miejscach średnie temperatury miesięczne spadły poniżej 10.0°C, a na Wybrzeżu niemal do 8°C. Jeszcze chłodniej było w 1980, kiedy w Suwałkach średnia temperatura maja spadła poniżej 8°C, zaś nad samym morzem niemal do 7°C. Maj 1980 został sklasyfikowany jako ekstremalnie chłodny we wszystkich województwach.

Bez tytułuPowyżej: Maj 1980 w Suwałkach (Źródło: GSOD/Ogimet).

Jak widać na załączonej wyżej tabeli do 23 maja miesiąc ten był w Suwałkach wyjątkowo chłodny. Do tego dnia średnia temperatura miesięczna osiągnęła zaledwie około 5.9°C. Ostatnie ciepłe dni miesiąca podwyższyły jednak jego średnią do 7.7°C.

Wyjątkowo zimna I połowa maja wystąpiła w 1941. W Poznaniu średnia temperatura dla okresu 1-16 maja 1941 wyniosła zaledwie 5.0°C, jednak ponieważ średnia pozostałych dni miesiąca była już stosunkowo wysoka, ostatecznie maj ten zamknął się średnią przekraczającą 10°C. W skali kraju maj 1941 był cieplejszy od maja 1980.

Niemal identyczna jak w 1980 anomalia obszarowa wystąpiła w 1902 (-3.29°C). Żeby znaleźć maj zimniejszy, niż ten z 1980, trzeba się cofnąć aż do lat 70-tych XIX w. W tym czasie pojawiła się cała seria wyjątkowo zimnych majów – wystarczy wspomnieć, że w całym dwudziestoleciu 1861-1880 maj był przeciętnie aż o 1.4ºC chłodniejszy niż w latach 1961-1990. W tym czasie wystąpił również rekordowo zimny maj w całej serii 1825-2013, warto też zauważyć że aż cztery maje były zimniejsze od najzimniejszego maja XX w:

  • 1864 -4.96°C
  • 1871 -4.16°C
  • 1874 -4.29°C
  • 1876 -4.16°C

Jednocześnie maj 1864 był najzimniejszy w całej serii. Z danych archiwalnych, znajdujących się w różnego rodzaju rocznikach wynika, iż tego roku średnia temperatura miesięczna maja spadła do zaledwie 6.7°C w Orzyszu, 6.1°C w Kaliningradzie, 6.4°C w Tilsit (Sowietsk). Homogenizowana seria dla Wilna wskazuje na średnią temperaturę maja 1864 równą 5.7°C (GHCN). Najprawdopodobniej również w Suwałkach średnia temperatura spadła wtedy poniżej 6°C.

186405

Średnia temperatura miesięczna na stacji Warszawa-Obserwatorium wyniosła 8.1°C, a więc nieco więcej, niż wynika z homogenizowanej serii H. Lorenc (7.9°C). Smosarski (1925) podaje również średnią maja 1864 równą 7.9°C dla stacji w Bydgoszczy, zaś prof. M. Miętus (1995) zaledwie 6.4°C dla Helu. Warto zauważyć, że gdyby w 1980 chłodna pogoda przeciągnęła się jeszcze kilka dni, to maj ten mógłby być zbliżony do tego z 1864, przynajmniej w okolicy Suwałk.

Poniżej strona z „Pamiętnika Fizyograficznego” z 1881 r., w którym znaleźć można średnie temperatury dobowe dla stacji Warszawa-Obserwatorium, również z 1864.

p0034Jak już wspomniałem, homogenizowana wartość temperatury maja 1864 dla stacji Warszawa-Obserwatorium wyniosła 7.9°C. Należy jednak zaznaczyć, że w latach 1961-1990 stacja ta była w maju przeciętnie o 0.6°C cieplejsza od stacji Warszawa-Okęcie. Istnieje więc możliwość, że średnia temperatura maja 1864 korygowana do stacji Warszawa-Okęcie mogła spaść nawet do 7.3°C.

Rozkład średnich temperatur dobowych maja 1864 na stacji Warszawa-Obserwatorium przedstawia sobą dość żałosny obrazek. Do 8-go maja żadna z nich nie przekroczyła 5°C, a w ciągu trzech dni od 4 do 6 maja spadła do 0.8°C. Średnia temperatura pierwszej dekady maja była charakterystyczna raczej dla drugiej dekady marca i wyniosła zaledwie 2.7°C. W drugiej dekadzie była ona już bardziej zbliżona do normy i osiągnęła 12.1°C, kolejne ochłodzenie nastąpiło w okolicach 20 maja i ostatecznie trzecia dekada maja zamknęła się średnią 9.2°C.

Można więc powiedzieć, że na ostateczną, wyjątkowo niską średnią temperaturę maja 1864 największy wpływ miała skrajnie zimna pierwsza dekada miesiąca i – w mniejszym stopniu – bardzo chłodna dekada trzecia. Ciekawe jest również, że pod względem średniej temperatury w centralnej Polsce maj 1864 był bardzo zbliżony do kwietnia 2013.

Wszelkie rekonstrukcje wskazują, iż podobnie zimny maj, jak ten w 1864 nie pojawił się w latach 1779-1863. Dane z Kopenhagi przesuwają tą granicę do 1768, zaś dane z Berlina sugerują, że chłodniejszy maj pojawić się mógł dopiero w 1740. Dane te są skrajnie niepewne, jednak wiele wskazuje iż był to skrajnie zimny maj, przynajmniej w Europie Zachodniej – potwierdzają to zarówno dane z De Bilt, jak i z środkowej Anglii (CET). Niestety na tę chwilę nie istnieje homogeniczna seria dla żadnej stacji w Polsce, która obejmowałaby swym zasięgiem maj 1740. Jeśli rozkład anomalii był podobny do tego z 1864, to najprawdopodobniej maj 1740 był jeszcze o 0.5 – 1.0°C chłodniejszy, nie jest to jednak pewne – równie dobrze wartości anomalii mogły rosnąć w kierunku wschodnim.

2014?

Jak wspomniałem na początku, być może tegoroczny maj będzie majem chłodnym. Jest wielce prawdopodobne, że na początku maja będziemy mieli do czynienia z sporym ochłodzeniem.

PTYPE_65Należy jednak wyraźnie powiedzieć, że chłodne pierwsze dni maja nie przesądzają o charakterze całego miesiąca.

 

Print Friendly, PDF & Email

8
Dodaj komentarz

Please Login to comment
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
ksawinLukasz160391Piotr DjakówMarkm-stawski Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Michał
Gość
Michał

Jeszcze nic nie jest przesądzone co do majówki.

Paweł
Gość
Paweł

Natomiast wygląda na to, że kwiecień będzie bardzo solidnie powyżej średniej.

Matt
Gość
Matt

He he, aktualizacja z 12Z i zwrot o 180 stopni, początek maja może nas przywitać z temperaturami ponad 25 stopni (ciekawe wyliczenie swoją droga, 1 maja o 3 rano UTC – dosyć chłodna, a o 6 już po 17 stopni w całym kraju). Wolałbym tę, ciepłą wersję…

m-stawski
Gość
m-stawski

Tak więc sami panowie widzicie, że powyżej 5 dni wszystko może się zdarzyć. Też wolę ten scenariusz, tyle że w dalszych fusach widać tam również niż genueński przyblokowany nad Polską przez wyż skandynawski. Czyżby powtórka z 2010 roku?? Niekoniecznie bo wtedy dodatkowo mieliśmy przesycenie gruntu wodami z roztopów po wyjątkowo śnieżnej zimie.

Piotrze a jakie są przypuszczenie modeli długoterminowych typu CFS na maj. Czyżby jakaś niespodzianka w postaci właśnie chłodnego maja???

Mark
Gość
Mark

Coś się zmienia, bo GFS podaje teraz dla 1 maja 24 stopnie w Wielkopolsce, 21 stopni 2 maja, a 3 maja nawet 27 stopni koło Lublina. Czas pokaże…

Lukasz160391
Gość
Lukasz160391

Przed nami klasyczna sytuacja z ujemnym NAO. będzie południkowa wymiana mas powietrza. Najpierw, na początku maja, będzie do nas napływać powietrze arktyczne, a później niewykluczone, że będzie napływ powietrza zwrotnikowego. Wieczorny GFS prognozuje na dzień 12 maja blisko 30 stopni. To dopiero pierwsza tak ciepła odsłona, ale pewne jest jedno – że po chłodzie zawsze nadchodzi ciepło. Ale żeby w tak krótkim czasie z powietrza arktycznego zrobiło się powietrze zwrotnikowe. No cóż, z ujemnym NAO i AO wszystko jest możliwe.

ksawin
Gość
ksawin

Zwyczajowo o masie arktycznej mówimy, gdy T850 jest mniejsza niż -10 stopni, a temperatura ekwiwalentno-potencjalna mniejsza o 0 stopni (niektóre źródła przesuwają granicę thety-e do -9/-10 stopni). Zatem, bardziej poprawnym jest mówienie o napływie zimnej masy z obszarów arktycznych niż o npływie powietrza arktycznego.